![]() |
Cytat:
Trzy lata temu można było jedynie marzyć, że Wisła kupi króla strzelców serbskiej ligi, bramkarza reprezentacji grającej w barażach o Euro czy Izraelczyka, ktory jak nie jojcy o wyimaginowanej kontuzji tylko gra to, jest najlepszym piłkarzem ligi polskiej. Bramkarz kupiony za 200 000 euro nie wstawał RM z ławki. Dobranoc |
Cytat:
|
Trochę dziwna rzecz... Kiedy odchodził Petrescu (a raczej bez kultury go wywalano) - czułem pewien żal, że ambitny gościu nie mógł w Krakowie dokończyć swojej roboty. Przecież za Dana wiosną Wisła ścigała Legię zaciekle aż do ostatniej kolejki. "Rozpędu" wystarczyło im na wicemistrzostwo i fazę grupową UEFA (3 pkt i bramki 6-8, w porównaniu do obecnej po 4 kolejkach - 3 pkt, bramki 4-11). Co dalej?
Teraz, choć może to niegrzeczne, czuję pewną ulgę. Wprawdzie jako kibic z zagranicy nie jestem zbytnio na bieżąco (z Rzymu do Krakowa trochę km jednak jest), to moim zdaniem ostatnio za Roberta Wisła przypominała wóz, który poniosły konie. I ten wóz toczył się w byle jakim kierunku, obijając co chwila pasażerów (najboleśniejszy byl wydadek na derbach). To przelało czarę goryczy. Eksperyment z Robertem się wypalił. Mam cichą nadzieję, że teraz przyjdzie trener przynajmniej klasy Petrescu, który z nieznaną Unireą potrafił zdobyć mistrzostwo i dobrze zagrać w LM. Piłkarzy trzeba nie tylko zapędzić do roboty, ale też nauczyć ich schematów gry, żeby np. przy golu czy wolnym nie było takiej paniki jak ostatnio. Skoro najgorsza drużyna ligi to potrafi - to czemu nie mistrz Polski? Oby zwolnienie Roberta nie było początkiem chaosu, ale rzetelną próbą ratowania sezonu. Mamy teraz paręnaście dni przerwy, zatem czas dla nowego trenera jest/będzie - oby tylko władze klubu nie postąpiły po dyletancku. Dobry trener sporo kosztuje, ale też sporo może nauczyć. Oby Basałaj i s-ka nie zmarnowali tego czasu. |
Gratulacje internetowi napinacze.
Wisła to na prawdę polski klub. Dlaczego? bo nie wyciąga wniosków! Ileż to już trenerów mieliśmy, zmieniamy średnio co roku...Co najśmieszniejsze...Przez pół roku wszyscy pieją z zachwytu nad trenerem, potem następuje zmiana i trener wylatuje... Przypominam że tak było choćby ze Skorżą, który teraz święci triumfy w Legii.. Drużynę buduje się LATAMI a nie w pół roku..Wielkie kluby są tylko tego potwierdzeniem. Wisła na zawsze zostanie prowincjonalnym klubikiem bez sukcesów, bo ma typową polską mentalność...Ale nasze Karki z "Małeckim" na czele bedą zadowoleni, bo przecież lepiej mieć fanatyczny 3 ligowy zespół z fanatycznymi kibicami niż "Dumę Krakowa" z piknikami na trybunach...Ehh szkoda badać.... Wspomnicie moje słowa, za 1,5 roku będziemy dalej w du...e.. Pozdr, |
Cytat:
Autorem pomysłu "Robert Maaskant w Wiśle Kraków" jest właśnie Stan. Mam nadzieję, że pewien jegomość z przeszłością współpracownika komunistycznych służb bezpieczeństwa nie użyje tego jako skutecznego argumentu w zakulisowych podszeptach. |
Maaskanta z nami już nie ma. Czy się to komuś podoba, czy nie. Ale podzielę zdanie niektórych, że żeby Wisła zaczęła w końcu grać ze stylem i przekonująco, to w klubie musi dojść do poważniejszych zmian, niż tylko zwolnienie trenera. Bo to już nieraz przerabialiśmy. Nowy trener to zawsze jest nadzieja na lepsze jutro, ale Cupiał też musi zrozumieć, że nie da się zdobywać szczytów biorąc grajków za darmo, za pół-darmo, albo wypożyczając na jeden sezon. Trzeba w końcu wyłożyć kasę, raz na porządnego trenera z bagażem pozytywnych doświadczeń, dwa na piłkarzy, trzy na bazę i zaplecze szkoleniowe. A jeśli jesteśmy takim biednym klubem, to nie wiem, może złóżmy ofertę Szejkom? Oni z kasą się nie liczą. Przed Valckxem teraz trudne zadanie. Co prawda ma swoje kontakty za granicą, ale oby nie doradził jakiegoś kolejnego znajomego. Okienko transferowe też będzie ważne, bo jak znów sprowadzi kogoś pokroju Jaliensa, to też pożegna się ze stołkiem. Kwestia prezesa też jest nie bez znaczenia. Jeśli po roku dalej będziemy grali szrot, to trza się zastanowić nad całkowitą restrukturyzacją tego klubu.
|
Cytat:
|
Bingo... To o czym pisalem wczesniej. Tutaj z weszlo:
Ktoś powie – ale Ferguson też potrzebował czasu w Manchesterze United! Oczywiście, ale to nie znaczy, że każdy trener ma dostawać pięcioletni okres ochronny, bo tak było kiedyś w jednym angielskim klubie. Wtedy praca szkoleniowca byłaby najfajniejsza na świecie – możesz nic nie potrafić, ale dadzą ci pięć lat spokoju „bo Ferguson”. Ferguson na zaufanie zapracował fantastycznymi wynikami z Aberdeen, a na czym miałaby się opierać wiara, że Maaskant z czasem coś wielkiego osiągnie? Nie osiągnął jak dotąd nigdzie. Kiedy przychodził, napisaliśmy: trener z holenderskiej niskiej półki. |
Wisła gra poniżej krytyki więc nie rozumiem zdziwienia. Bazowanie na indywidualnościach Małego i Meliksona to jeszcze nie trenowanie. Przez rok nie nauczył jak bić stałe fragmenty gry. Nie nauczył jak bronić przy stałych fragmentach. Generalnie niczego nie nauczył. Niech wsiada na rower i odjeżdża do Holandii. Najwyższy czas.
|
Co się stało, to się nie odstanie. Zamiast się sprzeczać i rwa szaty, pośmiejmy się z kolejnych kandydatur, które zafundują nam media. Coś czuję, że chodliwe będą nazwiska holenderskie. Benhałer? Bos? Ciekawe czy Fakt zagra vabanque i zaproponuje van Gaala :D
|
Cytat:
Bo to wina "Karków z "Małeckim"", że Maaskant jest pierdołą i mając w drużynie piłkarzy z przeszłością lub teraźniejszością w reprezentacjach swoich krajów, bądź lidze mistrzów nie potrafił sprawić, żeby ta drużyna oddała więcej niż 1 celny strzał na bramkę Podbeskidzia? Idź, dziecko drogie, leczyć kompleksy gdzieś indziej. A jak za 1,5 roku spodziewasz się Wisły w dupie, to zrób tam nam dużo miejsca, bo ty ze swoimi postami widzę, że prosto z niej przychodzisz, więc na pewno masz tam dużo do powiedzenia. |
Cytat:
Zgadzam się z Marszałkiem - poleciał już dziś za wypowiedzi na konferencji. Niech jednak nie będzie to jedyna konsekwencja wczorajszego upodlenia. To, że jutro Holendra nie będzie, nie oznacza, że Jaliens stanie się tytanem gry obronnej, Diaz zacznie prosto biegać, a każde dośrodkowanie Kirma będzie tak cycuś glancuś, że mucha nie siada. Nie wspominając o tym, że brak podjeżdżającego holenderskiego roweru pod stadion nie oznacza, że setki dzieciaków grać będą w tym miejscu w piłkę pod auspicjami naszego klubu. |
Teraz to ja się boję polskiej myśli szkoleniowej... Maskanta lubiłem i ceniłem, choć poleciał słusznie. Zobaczymy co nam los zgotuje....
|
Ja pitole ,teraz pomyslcie jakby gosc nie nazywal nazywal sie Robert Maaskant ,tylko Robert Maskantowicz,nie byl Holendrem tylko Polakiem i nie trenowal wczesniej Bredy tylko Ruch Radzionkow.
z takim stylem i grą juz by dawno byl wyszydzany ze smiech by na Alasce uslyszano i wywalono go po 2-3 meczach z jego "mysla szkoleniowa".Ale ze to byl celebryta z zachodu i bajkopisarz pokroju Engela to sie z nim pieszczono jakies pol roku za dlugo. |
http://www.destentor.nl/sport/article9827584.ece
w NL już piszą o nim , ciekawi mnie co to będzie jak tam wróci taki skulony... |
Cytat:
Natomiast Maaskant dostał wystarczająco dużo szans, żeby się odkuć. Cóż, baty w LE i porażka z Legią jeszcze przejdą, ale żeby przegrać u siebie z Podbeskidziem? Żeby nawet nie zremisować z Cracovią? Za dużo wpadek. To nie wina samych wyników, gra również była gówniana. Gdyby nie sędziowie, to mielibyśmy jeszcze mniej punktów. W piłce nie ma co liczyć na sędziego, tylko trzeba patrzeć na siebie. Brak wyciągania wniosków i uporczywe stawianie na swojego kolegę Jaliensa. Można tak wymieniać. No i te jego zachowanie na konferencji. Cytat:
|
Dla mnie miał kredyt na to żeby dograć do końca rundy. Wczorajszy mecz zmienił nawet to i szpica dostał już dzisiaj.
Patrząc z perspektywy to porównuję go do Engela. Równie złotousty, również nie zdobył Lm, w kolejnych rozgrywkach nie poskładał tego co pękło w LM i zbłaźnił się w pucharze UEFA/ Lidze Europa. Cupiał ostygł bo dawał mu czas na kolejne mecze, Engel szpica dostał wcześniej bo rundy nie dograł. Co do trenera to liczę, na kogoś z Bałkanów lub wschodu. A czemu? Bo z zachodu przyjeżdżają tacy bezpłciowcy futbolowi jak Maaskant i Jaliens (Co się takiego stało, przegraliśmy po prostu mecz). Kogoś takiego nie chcę. Chcę gościa który czuje że te 90 minut to wojna, jak trzeba to trzeba złamać nogę, jak ją cofniesz to jesteś miękką pipą, jak zawalisz mecz to ci robi suszarkę i .......nie w pałę butem. Ale mu nie podskoczysz bo wiesz że jest rozpierdalaczem. |
Cytat:
I teraz co do Twoich słów - wtedy nie wyobrażałem sobie zwolnienia Maaskanta, w głowie mi się to nie mieściło. Też sobie pomyślałem, że perła nam się trafiła, że nie wiem jakim cudem go zakontraktowaliśmy. A że teraz marnie grają ? Za pół roku, 7,8 miesięcy zbierzemy plony jego pracy. No...i zebraliśmy, między innymi wczoraj... |
Cytat:
A gdzie jest Wielki Klub z tradycjami, ano jak to ktoś powiedział w XX wieku a cały piłkarski świat jest dekade do przodu. Nie ma w Tym wielkim klubie nic oprócz tradycji. Nie ma zaplecza sportowego, nie ma jasnych planów na przyszłość, jest tylko walka o własne interesy nawet na trybunach. Kiedyś była II liga byli kibice była walka Kiedyś marzyliśmy o wygranych meczach i marzenia się spełniały Kiedyś był jeden gniazdowy i był doping Kiedyś kiedyś kiedyś Dziś piłkarze wysyłają nas na drugą stronę Błoń, maja w d.... Klub i własne ambicje Wszyscy którzy chcieli krwi ją maja są zadowoleni - łatwo gadać pisać i wydawać czyjeś pieniądze, a wracając do pieniędzy . Jaki Nasz Klub ma cel i jaka jest droga do jego osiągnięcia. Bo jeśli taka jak do tej pory to nie dziękujmy tylko trenerowi, prezesowi czy piłkarzom może najwyższy czas podziękować komuś jeszcze komuś u samej góry. Nawet jeśli oznaczałoby to oglądanie walczących piłkarzy w III lidze. Pozdrawiam |
Cytat:
|
Zadajcie sobie proste pytanie ( do fascynatów RM ) , ile jeszcze miał przegrać aby w końcu Cupiał miał prawo nie wytrzymać ?
nie dostał szansy ? policzcie sobie porażki na Reymonta , druzyna określona przez RM '3 minuty od ligi mistrzow " daje sie ogrywac Lechii , Podbeskidziu ( 2 razy! ) , Polonii Górnikowi , porażek wyjazdowych juz nawet szkoda wspominać . Dla mnie była to jedyna rozsądna decyzja jaką można było podjąć w tym momencie . Jak już kilka razy wspominałem Wydawało mi się że Wisła osiągnela już dno i gorzej być nie może . A jednak może . Przegrała u siebie z PBB , przegrała z Pasami . W tym momencie nie można niżej upaść , więc nie można powiedzieć że ta zmiana przyniesie negatywne skutki , bo .. może być tylko lepiej . Jako Kibic Wisły w to wierzę . Stoję murem za właścicielem . |
Cytat:
Masz od wczoraj dobrą passę. Co jeden tekst, to lepszy. A Petrescu wyleciał za krzywe zęby. Skorża - bo brzydko się uśmiechał. Kasperczak - bo nie miał honoru. Nie, żadnego trenera u nas nie wyrzucono, bo znudził się właścicielowi lub trzeba było robić dobrą minę do braku pomysłu na funkcjonowanie klubu. Ale mamy też w Twoim poście najbardziej żenujące użycie słowa "przyzwoitość" w tym temacie. Być może nawet - na tym forum. Kaziu Moskal - naprawdę przyzwoity chłop, więc prośba: nie ważne jakie będą wyniki, od niego się odpierdólcie. Ty i cała reszta przyzwoitych i honorowych. Pamiętam jakie były komentarze po awaryjnym wy.......eniu Kasperczaka, więc teraz dajcie sobie z nim siana. Tak z czystej przyzwoitości. Przy czym Moskalowi życzę jak najlepiej, choć spodziewam się słabych wyników. |
Cytat:
Co do Roberta sie zgadzamy. Czara sie przelala. |
Cytat:
|
Cytat:
Rozumiem że na wszystkie zmiany dajesz swoje prywatne pieniądze ?? Bo akurat bez kasy to możemy sobie zmieniać gacie a i to kiepsko bo bez kasy nie bedą wyprane |
Cytat:
|
Co starsi użytkownicy wiedzą, że nie wypowiadam się tu zbyt często. Nie należę do krzykaczy, a swoje opinie zachowuje bardziej dla siebie, tym bardziej, że tutaj, w natłoku wielkiego szumu, raczej przepadają bez słuchu. Nie omieszkam jednak nadmienić, że ta decyzja dla mnie osobiście porażka Wisły, bo znowu kolejna osoba rozpocznie "kolejną" budowę klubu, nie prowadzącą do zupełnie niczego. Niech się cieszą przeciwnicy trenera, za kilka miesięcy znowu będziecie mieć powody do radości, szkoda tylko, że będą one oparte nie na sukcesie.
Trenerze Maaskant, cieszę się, że trafił Pan do Wisły. |
Prawda jest taka że jak Cupiał raz na rok lub na dwa nie wy.......i trenera to się zesra , a tak na powaznie , czemu jak przychodzi nowy trener nowi zawodnicy Wisła tak czy siak gra chujnie , gdzie tkwi problem ?
|
Ja pomimo ostatnich wpadek trenera Maaskanta chciałbym mu podziękować za pracę w Wiśle. Za mistrzostwo, za grę w eliminacjach LM. Popełniał błędy zarówno podczas meczów, selekcji i konferencji prasowych, ale jak czytam komentarze niektórych użytkowników to jestem zdegustowany. Wyzwiska i epitety zwłaszcza na shoutboxie, miejcie trochę szacunku, nie musicie go lubić, ale okażcie szacunek. Ja go nie mam zamiaru oceniać bo nie wiem jak się pracowało z piłkarzami, pracownikami klubu. Czy olewał sprawę, czy miał cienkich piłkarzy, czy to i to. A co do konferencji prasowych to trochę go usprawiedliwiając, to niektórzy chyba lekko przesadzają. Zgoda, były żenujące niekiedy ale gdy drużyna grała źle to co miał powiedzieć? Że X gra jak ostatnia łajza, to chodzące drewno? Albo, że najlepiej wszystkich wypieprzyć bo to zbieranina cieniarzy? Zawsze bronił drużynę i zawodników, niczego publicznie nie wyciągał.
Kończąc, niech mu się tam dobrze wiedzie w życiu, niech wyciągnie wnioski z błędów, trochę pokory nabierze, a może stanie się trenerem dobrej drużyny w Europie. |
Cytat:
Nauczka dla przyszłego trenera. Przegrywasz zasłużenie z półamatorami z Cracovii = wyp*****lasz. Game over. Nie ma litości. I tak być powinno. Co innego jakby była jakaś gra w derbach, jakby były normalne sytuacje a nie po przypadkowych wrzutkach i jeszcze bardziej przypadkowych rykoszetach. Jakby było widać, że pechowo przegrali. Niech przegrają 3:0 ale żeby było widać walkę i zaangażowanie. Jakby było widać cokolwiek jakości a nie granie na aferę od 37. do 90 minuty. Tu nie było nic. Półamatorzy z Cracovii wygrali zasłużenie. Tego się nie wybacza. Tego się nie da wybaczyć. Ani trenerowi ani skompromitowanym piłkarzom. |
Cytat:
To ja już Ci odpowiem: Nie, nie pójdą za tym żadne poważne kroki, nie poszły po Kasperczaku, Engelu, Petresku, Skorży, nie pójdą i teraz. Gdyby tak miało być to Ojciec założyciel zwołałby konferencje i powiedział wprost jakie ma plany. Co do kasy, skoro nie chodzisz to zastanawiam się czy masz aż tak wielkie prawo krytykować całą zaistniałą sytuacje nie Twój cyrk nie Twoje małpy. A na poważnie to niestety koło się zamyka nie chodzisz nie dajesz nie ma kasy na lepszych to są tacy jacy są. A tak ogólnie to jest wielkie czarne gówno w wielkiej czarnej d...... |
sory że wtrące coś d siebie, generalnie mało ważnego
Jak drużyna może mieć jaja jak kapitanem jest Wilk, z całym szacunkiem dla niego, ale gość w Wiśle sprzed kilku lat byłby co najwyżej 6ty w kolejce do bycia kapitanem. Boiska, piłkarze, kasa to nie wszystko, przede wszystkim w derbach, tutaj trzeba było prawdziwego wojownika. A jeśli największym okazuje się Wilk to ja nie mam pytań. |
O tym, że w Polsce mało kto ma pojęcie o tym, jak prowadzić zespół grający na kilku frontach, wiemy już od pewnego czasu. Właśnie dlatego z Lecha wywalono Zielińskiego (moim zdaniem niesłusznie). Maaskant nie przywiózł do Krakowa swojego sztabu, nie dobierał sobie współpracowników. Zgodził się na to, co było na stanie. Tak to się później potoczyło, że sztab nie miał zbyt wielkiego doświadczenia i nie mógł za bardzo opanować tego intensywnego rytmu gry (swoją drogą - piłkarze zdecydowanie tego nie ułatwiali). Przyszło zmęczenie, coraz większe i większe, toteż mecze nie wyglądały szczególnie efektownie. Resztę każdy zna, nie ma co dopisywać.
Skorża, który najważniejsze szlify zbierał m. in. w Wiśle, jest teraz w Legii i, jak widzicie, radzi tam sobie całkiem nieźle. My wkrótce rozpoczniemy naszą mozolną wędrówkę od początku, by później ponownie zawrócić. Sprawa z Maaskantem jest przykra, ponieważ, jak pisze wiele osób, stał się on ofiarą własnego sukcesu. Gdybyśmy w tamtym roku nie zdobyli mistrzostwa, większość by zrozumiała. Później pojawiły się bujdy o Lidze Mistrzów, a po nich przyszła frustracja. Co do wypowiedzi naszego byłego trenera - większość osób, podejmując próbę ich interpretacji, odsłania spore braki. Pamiętam, jak kiedyś Maaskant powiedział, że nie mamy składu na Ligę Mistrzów, to zarzucaliście mu defetyzm i wielką szkodliwość. Później, niezwykle prędko, zmieniliście śpiewkę na to, że traci kontakt z rzeczywistością, bo chwali i szuka dobrych stron. Myślę, że on chciał dobrze, przede wszystkim dla piłkarzy, którzy później, najwidoczniej, odwrócili się od niego. Nie Maaskanta wina, że trafił tutaj na katastrofalną zbieraninę. W innym temacie ktoś donosi, że widziani byli dzisiaj w galerii, w całkiem niezłych nastrojach. To są piłkarze? Czepianie się wczorajszej wypowiedzi także nie jest szczególnie inteligentne. Maaskant ironicznie pożegnał się z dziennikarskimi sępami, co oczywiście (zapewne z powodu braku łez trenera i błagań o umożliwienie mu pozostania w Wiśle) zostało odebrane jako wyznacznik jego dobrego humoru i kpiny z kibiców. Generalnie - Maaskant wypełnił swoje zadanie w Krakowie. Pokazał, że przebudowa drużyny bez przebudowy drużyny nie ma prawa się udać. Następnie stał się kozłem ofiarnym, bo to przecież jego nazwisko będzie firmowało tę farsę, za którą odpowiada znacznie więcej osób. Aha, odnośnie koronnego argumentu z derbami. To, że przegrane derby bolą jak cholera, wiemy wszyscy. Jednak chyba nie wszyscy wiemy o tym, iż brak stabilizacji w klubie i postępująca degrengolada zaowocują najpewniej tym, że wkrótce tego bólu będzie znacznie więcej, czego Wam i sobie zdecydowanie NIE ŻYCZĘ. |
idiotyczna i debilna decyzja w stylu pobudzonego i nadaktywnego 10 latka
|
Cytat:
Nie chodzenie na stadion jest moją formą krytyki. Jakby gra była na poziomie to chodziłoby ~25 tys na mecze więc podobnych krytykantów do mnie jest około 12-13 tys. Możesz mnie nazwać piknikiem lub kibicem sukcesu, nie wzrusza mnie to ani trochę :) W odróżnieniu od Ciebie wierzę, że za niedługo znów będzie warto się pojawić na R22 i ten stadion się wypełni tak jak się wypełnia na Legii czy na Śląsku. To jest możliwe! |
Cytat:
tu nawet w zatrudnienie Petrescu wierzą:shock: |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie mam zamiaru nazywać Cie piknikiem lub kibicem sukcesu masz prawo kibicować jak chcesz i kiedy chcesz. Dlatego ja też mam prawo do opinii, że skoro mówimy "Wisła To my", to w naszych rękach może w niewielkim stopniu jest też pomoc aby w klubie było lepiej, karnety, koszulki itp. I tak się dzieje w całym piłkarskim cywilizowanym świecie, klubów są tysiące a szejków i filantropów z kasa o wiele mniej. I jeśli na takiego się nie trafi to gro funduszy na utrzymanie klubu idzie ze sprzedaży zawodników i .... sprzedanych biletów. Takie jest moje zdanie i nie uważam że trzeba by kwitować go stwierdzeniem "Litości" Tak niestety jest czy się to nam podoba czy nie, jesteśmy jako Klub organizmem który bez siebie nawzajem nie funkcjonuje. Niestety z doświadczenia wieloletniego kontaktów z Wisłą i Wiślakami z czystym sumieniem mogę powiedzieć że nie zmieni się nic. I to mnie przeraża bo o ile stagnację można przeżyć to regres jest dla takiego Klubu jak Wisła czymś strasznym. Obym się mylił czego sobie, Tobie i Wam zyczę. |
Na zakończenie napiszę tylko tyle - niech zwolnienie Maaskanta (czego już nie cofniemy), nie będzie przyczynkiem niepotrzebnych kłótni i podziałów wśród Wiślackiej Braci. To normalne, że część osób jest zadowolonych, a część wkur*****ch, ale to nie znaczy, że mamy wylewać na siebie kubły pomyj. Wszakże WSZYSCY chcemy jak NAJLEPIEJ dla tego samego KLUBU!!! Kto miał rację, okaże się się za kilka miesięcy, a do tego czasu Panowie, starajmy się ostudzić emocje.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl