Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2009/2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5997)

mitmichael 12.05.2010 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 897374)
Trzeba się z tym pogodzić i cieszyć 2 miejscem:)

Zagłebie jeszcze nie przegrało w rundzie wiosennej tak jak Lech to po pierwsze a po drugie podobno (tak słyszałem) maja byc dodatkowe pieniadze dla pilkarzy za wygranie spotkania z Lechem w Poznaniu tak wiec jeszcze minimalna szansa na obronienie trofeum jest - trzeba wygrac oczywiscie z Odra. Nie mowcie mi, ze mam złudne nadzieje ale wierzyc trzeba i to do konca. Nie takie przypadki były juz w piłce noznej ;) 1-1 w Poznaniu jest bardzo realne - o ile kluby nie porozumiały sie ze soba po wczorajszych meczach.

0 22 12.05.2010 19:02

Akurat jeżeli chodzi o 3 miejsce to czeka nas chyba dość zabawna gra. Ruch za wszelką cene nie bedzie chciał awansować - teksty działaczy, Cieślika - ze to kłopot, problem, wydatek, brak szans, za słaba druzyna.

Legia - władze może i chca, ale piłkarzyny raczej nie.

Tak wiec Ruch pewnie w Kielcach przegra liczac, że Legia ich minie, a Legia zremisuje z Bełchatowem, żeby miec dłuższe o dwa tygodnie urlopy :)

Tym sposobem Ruch wygrywajac w 27 kolejce z Legią u siebie niechcacy wkopał sie na mine. Nie sądził, że piłkarzyny Legii bedą az tak ordynarnie odpuszczać :)

Simao1 12.05.2010 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 897437)
Zagłebie jeszcze nie przegrało w rundzie wiosennej tak jak Lech to po pierwsze a po drugie podobno (tak słyszałem) maja byc dodatkowe pieniadze dla pilkarzy za wygranie spotkania z Lechem w Poznaniu tak wiec jeszcze minimalna szansa na obronienie trofeum - trzeba wygrac oczywiscie z Odra. Nie mowcie mi, ze mam złudne nadzieje ale wierzyc trzeba i to do konca. 1-1 w Poznaniu jest bardzo realne - o ile kluby nie porozumiały sie ze soba po wczorajszych meczach.

Muszę Cię rozczarować - Zagłębie przegrało mecz, ale tylko jeden i różnicą bramki. 1-2 z Polonią w Bytomiu.

Jeśli Zagłębie wygra, zapewnia sobie automatycznie 800 tysięcy złotych za utrzymanie się na 6 miejscu. Jeśli przegra i spadnie w tabeli, nawet do czterech lokat, to traci automatycznie po 200 tysięcy za każdą niższą pozycje.

DarekK_11 12.05.2010 19:10

Trzeba wierzyć. To, że cuda się zdarzają zobaczyliśmy wczoraj. Bo niby kto by taki scenariusz przewidział?

Wszyscy na Odrę, a może będzie nam dane świętować nieoczekiwane Mistrzostwo, hmm? :)

qchar90 12.05.2010 19:10

wolfy
ma racje piszac o Lechu, niby swietna druzyna, ofensywna naj naj
a wystarczy ze ktos zagra agresywnie, presing i juz Lecha nie widac, wczoraj Ruch bardzo fajnie zagral szkoda ze nie wygral
wielki wirtuoz z Bulgarskiej nie jaki Stilic, wystarczy ze ktos zagra agresywnie przy nim to juz jest niewidoczny
a chlopak chcial wyjechac zagranice, z czym do ludzi
odejdzie Peszko i Lewandowski i czym Lech bedzie straszyl?Chrapkiem?Mikolajczakiem?
nie maja lawki rezerwowej
a jesli uwazaja ze zgraja zawodnikow w miesiac, pewnie beda z zagranicy sciagac i ze oni dadza rade sie zaaklimatyzowac w miesiac to sie zawioda
wystarczy ze jakas druzyna Europejska na ktora trafia zagra agresywnie to bedzie po nich.

konrad1991tsw 12.05.2010 19:31

ja tam na cud w Poznaniu nie liczę... niestety ale wczoraj straciliśmy szansę, choć patrząc na okoliczności tego sezonu możemy powiedzieć że to miejsce 2 najbardziej odpowiada w tym momencie naszej pozycji w lidze. Inna sprawa, że naprawdę niewiele nam brakło do obrony tytułu, niestety ale piętno Skorży się odcisnęło za mocno na drużynie i przez to przegrywamy tę batalię. Za Kasperczaka zaczynamy grać ładniej, może jeszcze brakuje kondycji i w niektóych momentach wykonawców ale i tak jest lepiej niż przez 2/3 tego sezonu. Dlatego jeśli nie będzie rewolucji w składzie, tylko Cupiał da kasę na 3-4 klasowe wzmocnienia i da spokojnie popracować Kasperczakowi to jestem spokojny o dalsze losy Wisły. Tyle, pozdrawiam

szczebrzeszcz 12.05.2010 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 897448)
odejdzie Peszko i Lewandowski i czym Lech bedzie straszyl?.

za myliony za Lewego sobie kupią 3 perspektywiczynych ktorzy wzmocnią ich drużynę
gwarancji nie ma ale zawsze mieć lepiej te kilka mylionów niż nic:-P

Ps. Zagłębie to nie jest czasem zgodą Lecha?

Wojtas 12.05.2010 22:50

Ja tak czulem ze ten Wroniecki korupcyjny twór made by Fryzjer ma jakies dziwne szczescie w tym sezonie i im sie fuksnie.jeden karny dla Ruchu i niewiadomo co by bylo...

My tak naprawde przejechalsimy sie sami .....zgubil nas minimalizm...

Kasperczak wymyslil ze wystarczy nie przegrac z Amika ,i dalej juz wszytsko powygrywac....zapominal ze mamy Legie(jeszce wtedy nikt nie widzial ze graja taka żenade) i Cracovie-czyli mega trudne mecze.
A trzeba bylo postawic wszytsko na jedna karte i wygrac na SS z kuchenkami i ,ale bal sie zaryzykowac.
Potem nawet wtopa z Kielcami (ktora uwazam byla gwozdziem do trumny) ratowała by nas i w momencie rownej ilosci punktow to my byli bysmy przed Kuchenkami.

ale to juz musztarda po obiedzie.

Areo 13.05.2010 00:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 897135)
Rownie dobrze mozna napisac, ze rok temu 3-0 w drugiej polowie w Gdansku tez wydrukowaliscie i przez to Legia nie dostala mistrza.

Wytrzeźwiej. W Gdańsku sędzia uznał niesłusznie 2 gole przeciwko nam. Wszystkie bramki Wisły były prawidłowe.

Genio 13.05.2010 08:52

nawet jezeli Lech nie da sobie wyrwac chociaz 2 punktow to jest i tak mala ale zawsze przyjemnosc - w koncu od Wisly zalezy czy Odra pozegna sie po wielu latach z najwyzsza klasą rozgrywkową w Polsce :) i pewnie juz dlugo nie wroci

mitmichael 13.05.2010 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Simao1 (Post 897440)
Muszę Cię rozczarować - Zagłębie przegrało mecz, ale tylko jeden i różnicą bramki. 1-2 z Polonią w Bytomiu.

Jeśli Zagłębie wygra, zapewnia sobie automatycznie 800 tysięcy złotych za utrzymanie się na 6 miejscu. Jeśli przegra i spadnie w tabeli, nawet do czterech lokat, to traci automatycznie po 200 tysięcy za każdą niższą pozycje.

No tak, teraz sobie sprawdziłem. Teraz to co mowili w Sportowym Wieczorze i to co jest prawda. W meczu z Arka pierwszy przeciwnik strzela sobie samoboja przez co wygrywamy 1-0 ; Polonia Warszawa strzela sobie samoboja w koncowce spotkania i tez dzieki nim szczesliwie wygrywamy. Teraz przyszedł mecz z Cracovia i my sobie strzelamy samoboja. Wyszlismy na tym na 0 a nawet na -1 bo idac tym tokiem myslenia powinnismy jeszcze w jednym meczu strzelic gola do własnej bramki. Trzeba ten sezon uznac za mało udany. Niektore zwyciestwa były przekonywujace a niektore nie. Mielismy szczescie, ktore w koncu odwrociło sie w druga strone. Oczywiscie liczymy na niespodzianke w ostatniej kolejce ale jak nie obronimy mistrzostwa - to widocznie tak musi byc. Lech na chwile obecna prezentuje sie stabilniej - od dawna nie przegral notujac wygrane i remisy. Chyba nikt nie bedzie miał pretensji jak to oni skoncza sezon na pierwszym miejscu. A nam pozostanie walka w przyszłym sezonie o odzyskanie dominacji w ekstraklasie.

grzesiek9000 13.05.2010 09:01

Wierzę, że Kasperczak scali zespół po klęsce, bo na Zagłebie uważam można liczyć.
Trio Kędziora, Traore, Micanski daje rade i kto wie.
Jeszcze może być tak, że zamiast fety Amica będzie mieć stype.

4fan_player 13.05.2010 09:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzesiek9000 (Post 897719)
Wierzę, że Kasperczak scali zespół po klęsce, bo na Zagłebie uważam można liczyć.
Trio Kędziora, Traore, Micanski daje rade i kto wie.
Jeszcze może być tak, że zamiast fety Amica będzie mieć stype.

Proszę Was.. Lech w nich wjedzie i będzie z 3-0. Nie ma co się oszukiwać. Ciśnienie będzie u nich takie wielke że od pierwszej minuty rzucą się na nich. Pewnie strzelą szybko bramkę a wtedy będzie już po zawodach.

szczaq21 13.05.2010 09:43

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Odr...926,1,786.html
Bardzo ciekawe ostatnie zdanie.

Marszałek 13.05.2010 09:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 897414)

Władze Ruchu już w prasie sygnały puszczają, że dla nich puchary to kłopot, koszty i obciążenie. .


?

Dobrze,że zdają sobie z tego sprawę, choć ich kopacze niekoniecznie. A prawda jest taka,że zanim się coś zarobi na puchrach trzeba dość sporo wydac. Tym bardziej,że w rundach kwalifikacyjnych nie mozna wykluczac podrózy na Kaukaz tudzież w inne trudno dostepne rejony. Dla klubu takiego jak Ruch,jest to w sumie balansowanie na równi pochyłej. Żeby nie było tak,że ich sukces okaże się dla nich pogrzebem. Grają z ambicją i jak na nasze polsie możliwości dość fajnie, i szkoda by było jakby się to miało rozwalić po tym sezonie. Ruch w czubie ligi daje jej trochę blasku,po tych wszystkich Groclinach,Wronkach.

Nie ma co narzekać,tylko wyciągnąć wnioski z tego co się stało. A wnioski powinny być takie. Determinacja w każdym meczu,od pierwszej do ostatniej minuty. Wzmocnić bramkę, kupić napastnika i grać z zębem. A będzie wszystko w porządku. Rzecz jasna poprawy wymagają nasze struktury, budowa boisk,szkolenie młodzieży. Ale jestem racjonalnie myślącym człowiekiem i wiem,że to za duże wyzwanie na dziś,jutro i wogóle. Dlatego to co napisałem na początku co do wzmocnień,nie powinno wykraczać poza kompetencje i możliwości naszych działaczy. Tak samo nie ma sensu zwalniać Henryka,bo nikogo lepszego nie znajdziemy.

kosaTS 13.05.2010 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 897729)
Kiedy, jak i gdzie?

W niedawnym półfinale PP nadawali, ale na Lechię - ostro dosyć.

Rustin 13.05.2010 10:39

Z całym szacunkiem dla Zagłębia, ale jak Lech, który pokonał Ruch i nie przegrał u siebie od nie pamiętam kiedy, ma stracić MP u siebie w ostatnim meczu? Wydaje się to niemożliwe, a jednak sam w to wierzę :D

mitmichael 13.05.2010 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rustin (Post 897751)
Z całym szacunkiem dla Zagłębia, ale jak Lech, który pokonał Ruch i nie przegrał u siebie od nie pamiętam kiedy, ma stracić MP u siebie w ostatnim meczu? Wydaje się to niemożliwe, a jednak sam w to wierzę :D

Tak samo niemozliwe było, zeby Wisła nie wygrała derbów Krakowa :D a Ruch znakomicie grajacy u siebie nie przegrał ;) Wszystko sie moze zdarzyc

Niebieski1920 13.05.2010 11:36

Gdzie wyczytaliscie, ze dzialacze Ruchu chca odpuscic Puchary? Padly jedynie przekrecone przez "PS" slowa Cieslika. Nic wiecej.

Pilkarze moga byc jednak podlamani skoro sedziowie kreca ich w trzech meczach z rzedu. Z Lechem Ruch byl zdecydowanie grozniejszy, ale stalo jak sie stalo.

AS82 13.05.2010 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 897358)



Wytłumacz mi, w świetle tego co napisałeś, dlaczego ta genialna Amika, wygrywając mecze miała przed ostatnią kolejką cudów jeden punkt straty do nas? Tak zwyczajnie - coś mi się tu nie klei. Skoro byli tak dobrzy, to skąd się wzięła nasza przewaga?
Bo widzisz - my gramy cały sezon praktycznie na wyjeździe, ściągnęliśmy słabiutkich piłkarzy a poprzedni trener beznadziejnie przygotował naszą drużynę. Do obu rund. Jesteśmy słabi, bardzo słabi, dopiero wychodzimy z dołka. A mimo to - geniusze z Poznania nie mogli nas do tej rundy dogonić. Do tego, z jakiegoś niewyjaśnionego powodu - genialna Amika i beznadziejna Wisła w obu meczach między sobą zagrały na styk. De facto - powinny być dwa remisy, ale wiadomo - sędziowie.

Nie widzisz pewnej drobnej sprzeczności między tym co napisałeś, a tabelą?
Jak to jest, że my jesteśmy "enfant terrible" ligi, Amika jest jej zbawcą, a różnica między nami wynosi dwa punkty?

Ja sie odnosilem tylko do rundy wiosennej , mielismy 8 punktów przewagi ,a teraz mamy 1 punkt straty ,wiec ty mi to powiedz obiektywnie kto grał lepiej tej wiosny ?

carpenter 13.05.2010 12:35

Amica nie jest wcale taka świetna. To po prostu odpowiedni marketing, prowadzony pod nową Ekstraklasę.
Nowa liga będzie miała piękne stadiony, świetną oprawę, a wizytówką tej ligi będzie właśnie Amica. I to po części też nasza wina, bo mieliśmy wszelkie predyspozycje do tego, by była to liga Wisły,a dyletanckie zarządzanie klubem doprowadziło do tego, że zniszczyliśmy to czego spierd%$*# się po prostu nie dało.
Więc niech nie dziwi nikogo to co się stało we Wtorek, bo mistrza dla Wisły nikt oprócz nas nie chce. Nie ma z takiego mistrza profitów, tak samo jak i z Odry i z Piasta w Ekstraklasie. Jeśli ktoś twierdzi, że nie zasłużyliśmy na tego mistrza, bo gramy słabo, to jak gra Amica, która, gdyby nie ewidentna pomoc PZPN-u miałaby do Nas dziś 3 pkt straty?. Wszelkie marzenia o mistrzu zostawcie na następny sezon, w tym roku mistrzem jest Amica, bo tak miało być i choćby Micański strzelił 2 hattricki, to Amica dostanie 7 karnych.A my przyzwyczajeni do tego całego gówna pogmeramy dwa tygodnie i zapomnimy...

szczebrzeszcz 13.05.2010 13:27

jeszcze na temat Ruchu
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Cytat:

W Ruchu Chorzów są wściekli na sędziego, że mimo faulu puścił akcję, po której Lech zdobył zwycięskiego gola.
Po wtorkowym meczu z Lechem Poznań (1:2) na Cichej wciąż mówi się o błędzie sędziego Pawła Gila. Zanim Siergiej Kriwiec zdobył w doliczonym czasie gry gola dającego zwycięstwo oraz przybliżającego drużynę gości do mistrzostwa Polski, Arkadiusz Piech był faulowany przez Manuela Arboledę. Miejscowy napastnik chciał uciec kolumbijskiemu obrońcy i gdyby mu się to udało, znalazłby się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Krzysztofem Kotorowskim. Arboleda jednak zabiegł mu drogę i na dodatek uderzył go ręką w szyję. - To był faul. Przecież sam bym się nie wywrócił, tylko pobiegł bym dalej - mówił od razu po meczu podenerwowany napastnik.
- Arboleda powinien otrzymać czerwoną kartkę. Sędzia Paweł Gil był blisko tej akcji, ale jakoś nie zauważył ostrego wejścia zawodnika gości - dodaje pomocnik Grzegorz Baran, który długo nie mógł przeboleć straty punktów.


Po faulu Piech przez moment leżał na murawie. Będący przy piłce Robert Lewandowski zatrzymał się i już chciał wybić piłkę na aut, ale zobaczył, że gracz Ruchu się podnosi. W tej sytuacji najlepszy snajper ekstraklasy kontynuował akcję; podał do Kriwca, a ten strzałem przy słupku umieścił piłkę w siatce.
Działacze chorzowskiego Ruchu przekonywali wczoraj, że mało doświadczonemu Piechowi zabrakło cwaniactwa. Sam zawodnik przyznawał im rację. - Minęła 90 minuta. Powinienem dalej leżeć, a wtedy mecz zakończyłby się cennym dla nas remisem - mówił.

wolfy 13.05.2010 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 897777)
Ja sie odnosilem tylko do rundy wiosennej , mielismy 8 punktów przewagi ,a teraz mamy 1 punkt straty ,wiec ty mi to powiedz obiektywnie kto grał lepiej tej wiosny ?

Mamy dwa punkty straty, a na mistrzostwo składają się dwie rundy. To nie temat polityczny, więc daruj sobie takie gierki, bo równie dobrze mogę napisać, że mistrzostwo należy nam się za rundę jesienną.

Co to w ogóle za tok myślenia - lepsza runda rewanżowa, należy im się mistrzostwo?! Próbujesz dorabiać teoryjki do tego, co Ci media do głowy wtłaczają? To może rozgrywajmy po jednej rundzie, po każdej tytuł, bo niektórzy jak widać na dłużej niż pół roku wstecz pamięcią nie sięgają?..
Chyba, że te osiem punktów przewagi to się z powietrza wzięło, bo Amika w rundzie jesiennej też zasługiwała na mistrzostwo.

kosaTS 13.05.2010 15:06

W orange sport info napisali, że Jakub Tosik podpisał kontrakt z Polonią Warszawa.

Simao1 13.05.2010 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 897936)
Mamy dwa punkty straty, a na mistrzostwo składają się dwie rundy. To nie temat polityczny, więc daruj sobie takie gierki, bo równie dobrze mogę napisać, że mistrzostwo należy nam się za rundę jesienną.

O jakich dwóch punktach straty mówisz?

michu-k 13.05.2010 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Simao1 (Post 897957)
O jakich dwóch punktach straty mówisz?

Jeden punkt do równej ich liczby (ale Lech ma lepszy stosunek meczów bezpośrednich), więc dwa punkty.

AS82 13.05.2010 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 897936)
Mamy dwa punkty straty, a na mistrzostwo składają się dwie rundy. To nie temat polityczny, więc daruj sobie takie gierki, bo równie dobrze mogę napisać, że mistrzostwo należy nam się za rundę jesienną.

Co to w ogóle za tok myślenia - lepsza runda rewanżowa, należy im się mistrzostwo?! Próbujesz dorabiać teoryjki do tego, co Ci media do głowy wtłaczają? To może rozgrywajmy po jednej rundzie, po każdej tytuł, bo niektórzy jak widać na dłużej niż pół roku wstecz pamięcią nie sięgają?..
Chyba, że te osiem punktów przewagi to się z powietrza wzięło, bo Amika w rundzie jesiennej też zasługiwała na mistrzostwo.

Nie wiem czy tak trudno zrozumieć proste słowa...Skoro po rundzie jesiennej mieliśmy nad Lechem 8 punktów przewagi ,to można stwierdzić ,że Wisła zagrała na tle Lecha i reszty ligi bardzo dobrze.Jezeli na kolejke przed koncem rundy wiosennej mamy punkt straty do tego samego Lecha ,to można z tego wysnuć dwa proste wnioski ,mysmy grali słabo tracąc przewage a oni grali dobrze nadrabiając przewage , tyle i az tyle zeby przegrac/wygrac Mistrza.

wolfy 13.05.2010 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 897976)
Nie wiem czy tak trudno zrozumieć proste słowa...Skoro po rundzie jesiennej mieliśmy nad Lechem 8 punktów przewagi ,to można stwierdzić ,że Wisła zagrała na tle Lecha i reszty ligi bardzo dobrze.Jezeli na kolejke przed koncem rundy wiosennej mamy punkt straty do tego samego Lecha ,to można z tego wysnuć dwa proste wnioski ,mysmy grali słabo tracąc przewage a oni grali dobrze nadrabiając przewage , tyle i az tyle zeby przegrac/wygrac Mistrza.

Nie no, potrzeba było jeszcze kolejki cudów, żeby nas ta lepsza Amika wyprzedziła.

szprotson 13.05.2010 15:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 897980)
Nie no, potrzeba było jeszcze kolejki cudów, żeby nas ta lepsza Amika wyprzedziła.

ale nie powiesz, ze w lidze polskiej, jest to niemozliwe??

AS82 13.05.2010 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 897980)
Nie no, potrzeba było jeszcze kolejki cudów, żeby nas ta lepsza Amika wyprzedziła.

Jakby Jop swoja kwadratową głową wybił piłke przed siebie to mogliśmy tego Mistrza heroicznie obronić

wolfy 13.05.2010 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 897982)
ale nie powiesz, ze w lidze polskiej, jest to niemozliwe??

Co jest niemożliwe? Jeżeli chodzi o kolejki cudów, oddawania punktów i tym podobne zabiegi, to zdarzają się one u nas szalenie regularnie w rundach rewanżowych. Może nie na taką skalę, co kiedyś, ale wciąż.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 897984)
Jakby Jop swoja kwadratową głową wybił piłke przed siebie to mogliśmy tego Mistrza heroicznie obronić

Tylko gdzie te zasługi Amiki? Bo gdyby sędzia nie skręcił ordynarnie Ruchu...
Możemy tak w nieskończoność. Amika jest żenująco słaba piłkarsko, podobnie jak my.

szprotson 13.05.2010 15:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 897988)
Co jest niemożliwe? Jeżeli chodzi o kolejki cudów, oddawania punktów i tym podobne zabiegi, to zdarzają się one u nas szalenie regularnie w rundach rewanżowych. Może nie na taką skalę, co kiedyś, ale wciąż.

no to skoro została jeszcze jedna kolejka cudów, to nie dzielmy skóry na niedzwiedziu.

Coż mi pozostaje innego, niz wierzyc.

Ela 13.05.2010 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 897982)
ale nie powiesz, ze w lidze polskiej, jest to niemozliwe??

Jasne, że nie jest niemożliwe.

Tylko, że Wisła nigdy nie była "ulubienicą" sędziów czy też innych decydentów z Miodowej.
Lech kreowany na "majstra" jest już któryś sezon.

Gdyby to znowu przegrali to.... w "konkurencji na największą pierdołę " zajęli by drugie miejsce :lol:


;)

szczebrzeszcz 13.05.2010 17:53

widzę ze tu wchodzi trochę poznaniaków oburzonych nazywaniem ich klubu Amicą

Skoro to tylko licencja, to czemu nie ta Lecha, przecież to nie ma dla was różnicy?

0 22 13.05.2010 17:59

Cytat:

Po faulu Piech przez moment leżał na murawie. Będący przy piłce Robert Lewandowski zatrzymał się i już chciał wybić piłkę na aut, ale zobaczył, że gracz Ruchu się podnosi. W tej sytuacji najlepszy snajper ekstraklasy kontynuował akcję; podał do Kriwca, a ten strzałem przy słupku umieścił piłkę w siatce.
Działacze chorzowskiego Ruchu przekonywali wczoraj, że mało doświadczonemu Piechowi zabrakło cwaniactwa. Sam zawodnik przyznawał im rację. - Minęła 90 minuta. Powinienem dalej leżeć, a wtedy mecz zakończyłby się cennym dla nas remisem - mówił.
Tak, leżeć i udawać. I przekonywać młodych, że tak trzeba. Bo takie boiskowe cwaniactwo jest fajne. Co za debil, wlasnie przez takie gadanie potem nasze ligowe mecze odbywają się w tempie chodu sportowego, bo co chwila jeden z drugim leza, umieraja, krzycza, zwijaja sie z bolu, a dzieki temu reszta sobie i z bidoniku popije, i powietrze zlapie. Żal..

wolfy 13.05.2010 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 898141)
Tak, leżeć i udawać. I przekonywać młodych, że tak trzeba. Bo takie boiskowe cwaniactwo jest fajne. Co za debil, wlasnie przez takie gadanie potem nasze ligowe mecze odbywają się w tempie chodu sportowego, bo co chwila jeden z drugim leza, umieraja, krzycza, zwijaja sie z bolu, a dzieki temu reszta sobie i z bidoniku popije, i powietrze zlapie. Żal..

No, ale jego faktycznie sfaulowali, tylko że sędzia, hmm...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 898132)
widzę ze tu wchodzi trochę poznaniaków oburzonych nazywaniem ich klubu Amicą

Skoro to tylko licencja, to czemu nie ta Lecha, przecież to nie ma dla was różnicy?

A Ty nie prowokuj, bo ja już nie nadążam wywalać ich frustratów. Jak dla mnie mogą się nazywać nawet Real Pierdziszów Dolny, byle tylko nie włazili tu się tym chwalić.

Vinci 13.05.2010 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 898143)
A Ty nie prowokuj, bo ja już nie nadążam wywalać ich frustratów. Jak dla mnie mogą się nazywać nawet Real Pierdziszów Dolny, byle tylko nie włazili tu się tym chwalić.

Mają chłopaki coś jednak wspólnego z Beitarem. Żydki podobnie się napinały, zaraz po loswaniu, na tym forum...

Żeby było na temat, dodam od siebie, że nie ma co żalić się na kolejki cudów. Sami sobie ten los zgotowaliśmy. Wystarczyło nie zawalić meczów z Arką i Koroną i dzisiaj nikt, by nie wnikał, że sędzia zagapił się lub nie. Moim zdaniem porównywanie minionego wtorku do przekrętu "93, jest grubo na wyrost. Niestety ten sezon Wisła zawaliła na własne życzenie... tak sporotwo, jak i organizacyjnie (brak odpowiednich wzomcnień czy niemoc napastników). Paradoksalnie, gdy każdy patrzył ze strachem na poczynania Juszczyka (jak się później okazało niezłe), przysłowiowy gwóźdź do trumny wbił kolejny raz Mariusz Jop...

Mimo kontrowersji dotyczących akcji bramkowej Lecha, prawda jest taka, że sami sobie jesteśmy winni i nie ma co zwalać odpowiedzialności na arbitrów (którzy i tak muszą się jeszcze wiele uczyć...)

wolfy 13.05.2010 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 898154)
Mają chłopaki coś jednak wspólnego z Beitarem. Żydki podobnie się napinały, zaraz po loswaniu, na tym forum...

Beitar był przynajmniej oryginalny, zarąbisty był ten post napisany za pomocą jakiegoś translatora:lol:

Amikowcy którzy tu weszli po meczu z Cracovią to jest żałość, jedni podszywają się pod Wiślaków, inni wchodzą jakieś orędzia wygłaszać. Ile frustracji musiało się w nich kumulować przez te wszystkie lata?

EDIT: Swoją drogą to jest jakieś fatum - poradziliśmy sobie jakoś ze spambotami, to się zalew kibiców Amici pojawił.

Simao1 13.05.2010 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 898154)
Mają chłopaki coś jednak wspólnego z Beitarem. Żydki podobnie się napinały, zaraz po loswaniu, na tym forum...

A jak się to skończyło, wszyscy doskonale pamiętamy :D

szczebrzeszcz 13.05.2010 18:26

wolfy:
nie miałem zamiaru prowokować, a jedynie uświadomienie wchodzącym(patrząc na "pierwsze" posty z innych tematów), że to nie jest kwestia tylko nazwy licencji, a czegoś innego...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl