![]() |
" Mecz w Podgoricy pokazał, że nowy selekcjoner Waldemar Fornalik nie będzie się tak kurczowo trzymał zagranicznych piłkarzy jak "Franz" podczas Euro 2012. Sebastian Boenisch i Adam Matuszczyk nie są w ogóle przez niego brani pod uwagę przy powołaniach do kadry.
W pierwszym meczu eliminacji mistrzostw świata okazało się, że traktowany jako mąż opatrznościowy Damien Perquis jest łatwy do zastąpienia prze Kamila Glika, który w Podgoricy dobrze wykonał swoją pracę w obronie – pisze "Polska The Times". Nieuchronne wydaje się pożegnanie Obraniaka, który w kadrze gra od czterech lat, ale wciąż nie mówi po polsku i gra po prostu słabo. Z naturalizowanym Francuzem jest jeszcze ten problem, że nie lubią go koledzy z zespołu. Zdaniem dziennika jedynym "farbowanym lisem" który może ostać się w kadrze jest Eugen Polanski, z którego koledzy z zespołu żartują, że jako jedyny przeszedł skutecznie skomplikowany proces farbowania" Czyli po ich odstrzeleniu już będzie pozwolenie na oglądanie reprezentacji?;) |
Znowu debilne wsadzanie Matuszczyka do jednego worka z Obraniakiem, czy Boenischem. Adam od początku wybrał polską kadrę, nawet w reprezentacjach młodzieżowych nie było wątpliwości odnośnie jego gry dla nas, jego rodzice są Polakami, od zawsze w jego domu przestrzegało się polskich tradycji, a sam Matuszczyk mówi płynnie po polsku i urodził się w Gliwicach. Nie wiem więc gdzie w jego przypadku leży problem, chodzi mi oczywiście o pozasportowy problem, bo formy oczywiście aktualnie nie ma w ogóle.
|
Cytat:
Fajnie jest wrzucać ich wszystkich do jednego wora, przypisywać im cechy które się samemu wymyśliło po to, żeby udowodnić swoją własną tezę. Jesteś niewątpliwie teraz Ważny i Mądry i Zdystansowany i w ogóle Lepszy od tych małomiasteczkowych bezmózgich prostaczków kibicujących tej pogardzanej przez Ciebie polskiej reprezentacji. Gratulacje. Masz wszystkich ludzi, którzy nie wyznają Twojego systemu wartości sportowo-kibicowskich za naiwnych półdebili? Uważąsz, że nie mają własnego mózgu, nie potrafią sobie sami wyrobić zdania, że łykają największą nawet bzdurę jaka leci z przestrzeni publicznej bez jakiegokolwiek krytycyzmu czy chwili zastanowienia? Że im nie przeszkadzają wszelkie wady naszej polskiej reprezentacji piłkarskiej oraz całej otoczki z nią związanej, bo trzy miesiące temu był "piłkoszał", więc od trzech miesięcy są "cool + trendy" kibicami piłki nożnej? Że to tylko barany, które "nie mysla, nie maja swoich gustow, swiatopogladu ida za tymi co te mode [inne barany] wyznaczaja." To ja, w imieniu ludzi których tak z góry arogancko oceniasz odpowiadam: pierd*l się. Zagalopowałeś się kolego. |
Cytat:
Chcesz mi powiedzieć, że z mitycznych 14 mln nagle liczba zmalała do 50 tysięcy, bo trzeba zapłacić 20 zeta? Chyba sam w to nie wierzysz co piszesz. Polsat kupił prawa do piłki ręcznej na ME w Niemczech, mimo iż reprezentacja polski za faworyta nie uchodziła. Ot, zaryzykowali i wyszło. Zaryzykowali też swego czasu z koszykówką i im nie wyszło. Piłka zwyczajnie jest przesacowana i oni o tym wiedzą. W każdym razie nie jest warta takiej kasy jaką za nią oferują handlarze prawami. |
Cytat:
ME w piłce ręcznej 2012, koszt transmisji 60 spotkań = 4 MLN EURO Koszykówka będzie niewiele droższa, |
Cytat:
Jakaś część osób robila coś innego i nie mogło po prostu ogolądać tego meczu(W tym ja). Pilka nożna nie straciła nagle na popularności, ja sam nie zapłace 20 zlotych za mecz jeśli ta drużyna nie zacznie grac w piłke. Bo jak narazie to Lewandowski gwiazdoruje |
Cytat:
Poczekajmy miesiąc. Polska - Anglia na Narodowym. Jeśli puszczą w telewizji ogólnodostępnej to 8-10 mln pęknie. |
I dobra, niech nie pokazują tych kopaczy. Wielka mi strta. Kto nie może wytrzymać bez Kuby czy innego Szczęsnego niech sobie zapłaci i się rozkoszuje. A jak juz koniecznie tvp musi z ludzkiego abonamentu wydac na niepelnosprawnych to niech kupią paraolimpiade.
|
Generalnie piłkarsko Czarnogóra była lepsza od Polski co mnie jakoś nie dziwi. Miło było patrzeć jak budują akcję kilkoma podaniami. Na pewno Czarnogóra powalczy z Ukrainą i Anglią o awans. Natomiast my walczymy o urwanie komuś punktów.
Beznadziejny mecz Obraniaka i Grosickiego. Ten drugi zupełnie nie jest gotowy do Reprezentacji. Polemizował bym czy Glik zagrał dobrze.. Vucinic nie miał z nim większych problemów. W sumie jestem zaskoczony , ze Polska zremisowała , bo byłem pewien , ze przegra. Wynik na pewno na plus... Ale właściwie ja nie o tym.... Ogladałem dziś Młodzieżówkę Polski z Portugalią { a wcześniej z Rosją} i jeśli , to jest przyszłość naszej piłki , to.... czarno to widzę. Teoretycznie ten rocznik jest najlepszy od ładnych kilku lat. Z Kamińskim , Żyro , Kupiszem czy Teodorczykiem. I zagrali koszmarne dwa mecze. Te nasze młode gwiazdy nie umiały wymienić dwóch podań... I to jeszcze raz pokazuje jak żenujący poziom jest w naszej ekstraklasie , skoro taki Żyro błyszczy a nie może przejść dryblingiem ani Rosjanina ani Portugalczyka.... Może i po części maja gdzieś ta młodzieżówkę i Majewskiego , ale nasza młodzież zagrała fatalnie niestety.... |
U nas nie ma żadnej filozofii gry. Chyba się trenerzy i piłkarze czują mądrzejsi od tych co piłkę wymyślili i rozwijają te gre i im się wydaje, że oni mają lepszy sposób na budowanie ataków niż rozgrywanie piłki. ŻE ktoś piłkarsko lepiej od naszych klubów czy repry wygląda to już jest norma. Bardziej by mnie zadziwiło, gdyby ktos się prezentował gorzej.
|
sport.pl mówi nawet o 100 tys. ludzi, którzy kupili mecz w PPV. Tak więc widzimy, że liczby są podawane w dużym przedziale ...
|
a ja sobie to daruje.Nie wiem nawet czy przez to ta strona nie była jakos zblokowana,bo od 14-tej nie mozna było dodac zadnego komentarza.
|
gdzie na necie mozna zobaczyc dzisiejszy mecz? moze ktos podac jakas strone internetowa?
|
na wlacz.tv jest dobra jakość
|
Chciałabym jakoś skomentować wczorajszy mecz, ale brak mi słów... Niby wygraliśmy, ale i tak szczerze współczuję sobie i wszytskim, którzy ten mecz oglądali, a przede wszystkim ludziom na stadionie. Jeżeli jakaś Mołdawia, w kadrze której gra Suvorov + 10 no-name'ów jest w stanie utrzymywać się przy piłce i zmuszać nas do obrony, to ja się boję co będzie w meczu z Anglią.
|
Gdyby Włosi sie nie meczyli z Maltanczykami to bym suchej nitki na Naszych nie zostawił a tak meczyli sie identycznie co my. Dopiero spotkanie z Anglia na Wembley pokaze co z tą kadrą
|
"Co z tą kadrą" pokazało EURO.
Włosi nie grają od dwóch lat kichy i jeden mecz, który olewają im się zdarzyć może. Kadra PZPN natomiast, w obecnej sytuacji (ciągłe narzekania na styl, oczywiście narzekania słuszne) powinna starać się grać jak najlepiej i właśnie w takich meczach, z ogórkami, w których playmakerem jest rezerwowy Cracovii wygrywać po 3-0 z palcem w nosie. |
Tak czy siak z grupy nie wyjdziemy bo z Anglią i Ukrainą nie damy rady. Mecz na Wembley nasi przegrają już przed wyjściem na boisko.
|
Meczu Polaków nie widziałem, tylko skrót trzyminutowy zobaczyłem na youtube i z niego wynikało, że mieliśmy więcej sytuacji niż Mołdawia. Naprawdę tak źle to wyglądałoa? Ja tam nie wiem czy awansujemy z pierwszego miejsca, czy z baraży, a może popłyniemy jak na poprzednich eliminacjach do MŚ w RPA. Nie chcę się również wymądrzać jak Zarzeczny, który się mądrował w przerwie naszego meczu w Podgoricy, że Polacy dostaną w....... 4-1, a na weszlo pisał, że zremisujemy z Mołdawią. Widzę natomiast, że zaczęliśmy te eliminacje bardzo dobrze, bo remis na wyjeździe z Czarnogórą i wygrana w jakimkolwiek stylu z Mołdawią to jest minimum, które powinniśmy byli zdobyć na starcie eliminacji. Plan został wykonany. Cóż to jest styl? Wisełka też ładnie i stylowo grała za Moskala, ale nie przekładało się to na zwycięstwa, a co za tym idzie pkt. Liczą się wyniki w pierwszej kolejności. A dopieprzanie się niektórych, że styl kiepski to już szukanie dziury w całym, bo za styl się pkt nie otrzymuje. To że Polacy zagrali słabo z Mołdawią nie oznacza, że równie kiepsko zaprezentują się w następnej konfrontacji z Anglią. Jak to mówią: "Mecz meczowi nierówny".
|
Cytat:
|
Może ambicją nadrabiali przyjezdni, bo bęcki dostali od Anglików na swoim terenie, teraz przegrywali z Polską i walką chcieli zniwelować wątpliwe umiejętności 3/4 naszych kopaczy. Nie wiem w jakich okresach dominowali Mołdawianie? Przed stratą goli? Po karnym? Po golu Wawrzyniaka? Na skrócie było widać, że ładnie Sobota się zaprezentował i miał sytuacje, inni też mieli, więc nie było chyba aż tak tragicznie?
|
Obczajcie to:
http://wiadomosci.dziennik.pl/media/...ka-anglia.html |
|
Cytat:
Stanislav Namasco - bramkarz klubu Kubań Krasnodar, ósmej ekipy rosyjskiej Premier Ligi Petru Racu - aktualnie bez klubu, cały poprzedni sezon stracony ze względu na kontuzję, wcześniej podstawowy skład w barwach szwedzkiego IFK Norrköping Igor Armas - podstawowy środkowy obrońca klubu Kubań Krasnodar, ósmej ekipy rosyjskiej Premier Ligi Alexandru Epureanu - podstawowy środkowy obrońca klubu , rosyjskiej Premier Ligi, wcześniej regularnie występował w drużynach Dynamo Moskwa i FK Moskwa Victor Golovatenco - podstawowy zawodnik drużyny Sybira Nowosybirsk, wcześniej podstawowy zawodnik w Chimki, grającym w rosyjskiej Premier Lidze Alexandru Suvorov - wiadomo. Serghei Covalciuc - aktualnie zawodnik mistrza Kazachstanu, wcześniej regularnie grał w Spartaku Moskwa, Tomie Tomsk, czy ostatnio w lidze ukraińskiej Stanislav Ivanov - niegdyś czołowy rozgrywający drużyny FK Moskwa, ostatnie lata spędził w Lokomotiwie Moskwa, Krylja Sowietow Samara i FK Rostow, ostatnie lata jednak pod znakiem kontuzji Alexandru Gatcan - od czterech sezonów podstawowy rozgrywający rosyjskiego FK Rostow, wcześniej Rubin Kazań Artur Patras - jako młody zawodnik poprzednie sezony spędził w lidze rumuńskiej, wypożyczany do różnych klubów z czołowej ekipy, czyli Politechniki Timiszoara. Teraz przeszedł do AZAL-u Baku. Igor Picusceac - w poprzednim sezonie piłkarz FK Krasnodar, teraz Amkar Perm - oba kluby grają w rosyjskiej Premier Lidze. Powiedz mi, ilu piłkarzy mamy w klubach typu Zienita, CSKA, Spartaka i innych na tym poziomie, żeby lekceważyć fakt, iż nasi ostatni rywale mają piłkarzy, którzy albo byli w przeszłości zawodnikami regularnie grającymi w drużynach tej klasy, albo aktualnie grają w drużynach środka tabeli ligi rosyjskiej? Czy tak wygląda amatorstwo? Sorry, ale nawet Maciej Rybus nie trafił do klubu klasy Kubania Krasnodar, tylko poszedł półkę niżej, do Groznego. Teraz oczywiście Terek radzi sobie nieźle, ale w momencie gdy Rybus tam dochodził Terek był dużo mniej cenionym klubem. Nigdy nie pojmę tego, dlaczego tak łatwo w naszym kraju lekceważy się rywali i lekką ręką robi się półamatorów z każdej drużyny, która nie nazywa Anglia, Ukraina czy inna Hiszpania. Dla jasności - nie twierdzę, że fakt równego grania z drużyną na poziomie Mołdawii jest normalny, bo tak nie jest. Twierdzę jednak, że futbolowym debilizmem jest oczekiwanie, iż będziemy rozbijać drużynę, która w zdecydowanej większości oparta jest na zawodnikach grających w dużo lepszej lidze, niż polska. Dwa do zera to wynik oddający realia, bo tak też wyglądają mecze z drużynami naszej klasy. Owszem, Mołdawianie momentami ładnie wymieniali piłkę, ale skoro mają w linii pomocy zawodników, którzy wymieniali nie tak dawno podania w barwach Spartaka Moskwa czy innego Lokomotiwu, to znaczy że musieli coś sobą prezentować. Nie jest przypadkiem, że Holandia w poprzednich eliminacjach wygrała z nimi dwa razy po 1:0, że pokonali Finlandię, że Szwedzi i Węgrzy męczyli się z nimi u siebie, wygrywając po 2:1. Szwecja, Węgry, Holandia...1:2, 1:2, 0:1, 0:1...każda z tych ekip musiała z Mołdawią tak samo wydzierać punkty, jak i my ostatnio. Z prostego powodu, Mołdawia to nie jest druga Cracovia, jak debilnie poprzez skrót myślowy stwierdził bodaj Borek, to nie są jakieś ogórki z ligi mołdawskiej, tylko w skrócie mówiąc środek tabeli ligi rosyjskiej. Nawet jeśli ktoś z nich gra w Azerbejdżanie, Sheriffie Tyraspol, czy Kazachstanie, to głównie ze względów finansowych, a nie sportowych. Cytat:
Druga sprawa to to, jakim składem żeśmy w tych eliminacjach grali. Od lat odpadamy w turnieju U-21, ale praktycznie od olimpiady w 1992 do teraz ta kadra jest olewana w PZPN, w naszej reprezentacji w tym roczniku powoływani są zawodnicy drugiego, trzeciego sortu pod względem jakości, najlepsi zawodnicy do lat 21 najczęściej grają w pojedynczych meczach eliminacyjnych, praktycznie na palcach jednej ręki można policzyć mecze w ostatnich dziesięciu latach, w których wykorzystywany był pełny potencjał naszych drużyn U-21. Więc powiedz mi, jak mieliśmy walczyć z takimi Portugalczykami, którzy są nacją od nas piłkarsko lepszą, skoro oni wystawiają swój czołowy skład, w dodatku nawet jeśli któraś z ich gwiazd nie gra, to mają oni zdecydowanie szersze pole manewru, kilkudziesięciu zawodników na podobnym poziomie - my takiego szczęścia nie mamy, a w takim meczu nie gra kilka kluczowych postaci naszej piłki do lat 21. Na starcie jesteśmy przegrani i skazani na 4-5-1 z obroną Częstochowy. Weźmy na przykład aktualną kadrę - gdybyśmy mieli wystawić najsilniejszy skład, wyglądałby on prawdopodobnie tak: Szczęsny (Arsenal) - Olkowski (Górnik), Krychowiak (Reims), Kamiński (Lech), Oleksy (Piast) - Borysiuk (Kaiseslautern), Salamon (Brescia) - Możdżeń (Lech), Wolski (Legia), Wszołek (Polonia) - Sobiech (Hanover 96) Tak wygląda aktualny polski potencjał zawodników do lat 21 - przeciwko Rosji z tego składu zagrało...trzech zawodników. Nawet wykluczając Szczęsnego są tu również Pawłowski z Undinese, Kurto z Rody Kerkrade, Skowron z Jagiellonii, czy Skorupski z Górnika - ten ostatni teraz akurat jest w słabszej fromie. Mówisz, że grały z Portugalią gwiazdy typu Żyro czy Teodorczyk. Tylko powiedzmy sobie szczerze, taki Wszołek to na ten moment spory skok jakościowy w stosunku do Żyry, tak samo Sobiech jest lepszym, bardziej doświadczonym zawodnikiem od Teodorczyka, w dodatku oszlifowanym w Bundeslidze, a ma tam OLBRZYMIĄ konkurencję w ataku, pod względem ilości klasowych zawodników w linii ataku Hannover jest bodaj w pierwszej trójce w lidze niemieckiej. Klich jest utalentowany, ale z pewnością nie aż tak, jak Wolski, w dodatku Mateusz od wielu miesięcy nie gra w piłkę. Można też uznać Mateusza Matrasa za utalentowanego defensywnego pomocnika, ale to w nie ten kaliber, co Salamon, który jest ceniony we Włoszech i szkolił się w zupełnie innej rzeczywistości piłkarskiej. I tak właśnie rok w rok wygląda ta nasza kadra - niby fajne chłopaki, niby występują w niej utalentowani zawodnicy, ale żeby coś osiągać to trzeba wystawiać do gry najlepsze, co się ma, bo tak właśnie robią konkurenci i tak tylko można podejmować z nimi równą walkę. My natomiast kadrę U-21 traktujemy po macoszemu, to i wyniki są jakie są. Nie jesteśmy Hiszpanami czy Niemcami, żeby móc liczyć na sukcesy grając drugim sortem, chociaż i oni wystawiają zazwyczaj zdecydowaną większość najlepszych w tym roczniku w swojej kadrze U-21. |
Ty, a da się grać w dwóch kadrach jednocześnie? Bo z tego składu U-21 to 9 jest powoływanych do szerokiej kadry seniorów . Więc to nie kadra jest olewana przez pzpn tylko ważniejsza, co jest oczywiste jest reprezentacja seniorska.
Taka Hiszpania czy Niemcy może wystawić sobie i sześć różnych 11 do U-21 i zapewne z każdą mieli byśmy nie małe problemy na korzystny wynik. Niestety ale Polska cierpi na deficyt dobrych piłkarzy więc każda para nóg jest w naszej sytuacji na wagę złota. A co do Mołdawii, to jak byś nie kombinował to są ogóry i tyle. Angole się nie pierd... w jakies rozkminki i pojechali ich 5-0 i narka. Dla nas Polaków oczywiście to mogą się wydawać grajki pełną parą, tak samo możesz napisać o każdym naszym przeciwniku. Prawda jest taka że nam obecnie bliżej poziomem do tych ogórów niż do np.Anglików. A zresztą jeśli z Angolami bedzie remis na wyjeździe, to wspomnisz moje słowa za 30 lat... A z resztą daj Bóg by się tak stało, dajmy upiorom w końcu spocząć na annałach historii. Tamten remis zabalsamował ich lepiej niż najwyżsi kapłani Tutenchamona. Jako ciekawostkę wspomnę, że Pzpn dokładnie sobie zaplanował (terminarz) swoje święto i mecz z Angolami na Wembley odbędzie się dokładnie w rocznicę 40 lat (bez 2 dni, na czwartek nie było zgody Uefa). 17.10.1973 - 15.10.2013 oj ....a będzie się u Zdzicha wóda lała strumieniami. |
Nie wiem czy to odpowiedni dział forum, ale prosiłbym Was o obiektywną opinię nt. wyborów na stołek prezesa PZPN.
Lato na pewno nie zostanie już prezesem, nie dostał odpowiedniej liczby głosów. Dwóch pionków Antkowiaka i Pionka nawet nie wymieniam, bo nie mają żadnych szans. No i teraz jest pytanie... Boniek - który ma koneksję, zna języki i jest pewność że wprowadziłby by jakiegoś kuratora i zrobił porządek z całą tą korupcją. Kosecki - ewidentnie osoba związana z polityką ( poseł PO ), ale nie, nie chce wrzucać na Platformę, tylko zastanawiam się, czy ma szanse? Czy podczas głosowania na prezesa, głosujący nie wybiorą kogoś apolitycznego? Kręcina- przy całej mojej , jak i Waszej niechęci do tego spasionego chlora, czy on jednak nie ma największych szans? Jako sekretarz związku, czy kim on tam jest - może wiele. I wiele na pewno naobiecywał baronom jak i klubom. Jak Wy to widzicie? |
Niestety pewnie Kręcina wygra też moim zdaniem ma największe szanse. Czyli będzie jeszcze gorzej niż jest
|
1. Boniek już był wiceprezesem i mu parę spraw nie przeszkadzało, a w Widzewie oczywiście o korupcji nie wiedział. Idealny kandydat dla lemingów. Nie wnikać w szczegóły i detale - zachwycać się jego znajomością języków i europejskością.Kuratora to może wprowadzić tylko sąd.
2. Kosa - fajny chłop, ale to zapewne skończy się tym, że cała Polska będzie po nim jechać. Nie życzę mu więc wygranej. Zresztą pewnie byłby pionkiem PO, więc zamiast robić poważne rzeczy zajmie się eliminacją kiboli. 3. Kręcina - mam nadzieje, że wygra. Będzie armagedon i nareszcie zacznie się poważna budowa - najlepiej nowego - związku piłkarskiego. Boniek będzie tylko kwiatkiem do kożucha, a poza tym pewnie po roku s.......i do Rzymu, bo mu sie znudzi (mi też by się znudziło, gdybym mieszkał w Rzymie). 4. Antkowiak i Pionka - nie przekreślam szans Antkowiaka. Zwykły działacz, zapewne nic nie będzie ogarniał. Jedyna zmiana taka, że mniejszy prymityw od Grzesia. Szanse obstawiam tak: Boniek Antkowiak Kosa Kręcina Pionka |
Nie wiem czy brałeś dzisiaj plaster pod język, czy może jakiś inny kwas pod pachę, ale jak możesz mieć nadzieję, że wygra gość z wyrokiem, tj. Kręcina?
Przecież to ten sam beton co Lato, jakie budowanie związku, co Ty mówisz? Przecież nic się nie zmieni! |
Z tych co są to największe szanse mają Boniek i Kosecki, ale dla mnie to są słabi w w oczach narodu, natomiast najmocniejsi z tych co mają szanse na prezesa.
Propo meczu z RPA, bez sens kompletny... |
Naprawdę ktoś sądzi, że któryś z tych kandydatów zmieni coś przy betonie i baronach panujących od lat? Wygra Kręcina. Oby.
|
Co wy gadacie jaki Kręcina pewnie wygra ale to będzie katastrofa to był pupil Laty siedzi tam od lat co on może zmienić. Kosecki? stop dla polityków w tej instytucji. Boniek byłby najlepszy ale go napewno nie wybiorą. Pamitacie popszednie wybory wszyscy stawiali na Late i Bonka malo kto stawial na Krecine i jak sie skonczyloBoniek Chyba dwa glosy Krecina chyba kolo dwudziestu i pewnie wygra teraz opasła morda Kręcina ale to to samo albo jeszcze gorsze od laty
|
Zdzisiu Kręcina idiotą nie jest i wie, że jego wybór oburzy tzw. opinię publiczną. Przed decydującą turą wyborów wycofa się przekazując poparcie w zamian za stanowisko hmmm SEKRETARZA GENERALNEGO:lol:
|
Cytat:
Zibi wtedy przegrał, bo jakiś Ukraiński członek ichniejszego Związku Piłki Nożnej, podczas głosowania w kongresowej, coś plumkał się o korupcję w Polskiej piłce, czy coś takiego. I wszyscy się oburzyli, że ten ukrainiec śmiał coś takiego powiedzieć. Wtedy się odwrócili wszyscy od Zibiego. Ale nie pamiętam jak to dokładnie było. Ciekawa stronka - oficjalne i prawdopodobne głosy na poszczególnych kandydatów od klubów, związków i baranów: http://wyborypzpn.pl/#sondaz |
Ciekawe kogo poparła Wisła. Mam nadzieję tylko że nie Kręcine bo mi kopara opadnie.
|
Cytat:
Cytat:
Tylko Zdzich! |
Może i to jest myśl. Podczas Euro twierdziłem że jak mamy nie wyjść z grupy to powinniśmy dostać po 5-0 od każdego. Trzeba dotknąć dna aby się odbić. Podobnie jest i tu, musi być naprawdę źle aby ktoś nie wytrzymał i rozwalił ten Beton. Kręcina byłby dobry do rozpierduchy
|
Towarzyszu Lato! czas powiedzieć Time say to goodbye!
|
Kibice Lechii już sie zbuntowali przeciw poparciu ich klubu dla Kręciny każdy kto uważa że kręcina powinien wygrać jest dal mnie Debilem to jest lewacka świnia i pupil wszystkich prezesów na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat
|
Zdzichu wygra
na kolejnym zjedziedzie PZPN(czy popijawie) ta spaśniona świnia tyle zeżre ze mu ten czerwony zapity ryj peknie. i bedziemy startowac od zera. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:13. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl