![]() |
Cytat:
Albo u Litwinów i Słowaków ;) |
Cytat:
Cytat:
Głowa i Sobol to przypadki wyjątkowe. Choć akurat Sobolewski jest z Białegostoku i dość długo grał dla takich potęg kibicowskich, jak Orlen (SIC!) Płock i Groclin Grodzisk. Albo prowokujesz, albo przesadziłeś z alkoholem. |
Cytat:
Rozróżniłbym dwie grupy spośród naszych nowych grajków: 1) Gonzalez, Stilić i Llonch, od których można oczekiwać pewnej jakości. Śmiało wierzyć, że albo wejdą do pierwszego składu, albo będą wywierać presję na podstawowych piłkarzach. Oczywiście, oni też mogą ostatecznie nie odpalić, ale szansa, że dadzą radę, jest duża. 2) pozostała piątka. Ci piłkarze to eksperymenty, które mogą się fajnie pokazać albo totalnie spalić. Nie zdziwię się, jeśli kilku z nich nie zagra do końca sezonu ani minuty o stawkę. Ktoś z dwójki Spicić/Bartkowski może się nawet nie mieścić na ławie. Podobnie może być z przynajmniej jednym z nowych skrzydłowych. |
Cytat:
Llonach grał ostatnio w 3 lidze hiszpańskiej, Videmont w 2 francuskiej. |
Cytat:
Nie wiem czy zdazyles zauwazyc, ale jestesmy w Unii i nie bardzo wolno wprowadzac embargo na pilkarzy z tych panstw co sa w Unii. Wiem to ciezka dedukcja, ale pzpn wprowadzajac limity kieruje sie interesem klubowym i reprezentacyjnym, po to by nasi chlopcy grali w klubach i aspirowali do Reprezentacji a nie jakies narybki z Brazylii czy Nigerii watpliwej jakosci jak to bylo w Pogonii czy innych klubach. Akurat tu pzpn popieram P.s i takich przypadkow i wyjatkow nalezy szukac |
Cytat:
|
Tja, tak sobie to pzpn i ty tlumaczy.
Dzięki temu debilnemu zakazowi nie możemy (tzn możemy ale tylko dwóch) brać graczy z Balkanow, Bialorusi, Rosji czy Ukrainy - nie raz dużo tańszych i bliższych nam kulturowo. Tylko dlatego że nie są w unii. Z kolei Litwinow Czechów, Slowakow itp już można wystawiać bez ograniczeń... Rzeczywiście broni to interesu Polaków jak cholera... |
Jeśli ktos mysli , że jakiś limit pomoże mlodym zawodnikom z Polski to raczej się myli. Na nasz ostatni mecz Korona wystawiła 9 obcokrajowcow w pierwsze 11. No i to by chyba zamyka dyskuje. jak to ma pomoc reprezentacji?? w zaden sposob. Dobrzy polscy zawodnicy graja za granicami. Taki limit to moze pomoc przebic sie tylko tym srednim i slabym.
|
Troche inaczej widze obcna sytuację.
Pierwsze 'sprawdzam' jest na korzyśc kulbu - rozważałem całkowity brak transferów i grzebanie w kuble ze śmieciami. jednak mamy sporo nowej krwi i jesteśmy dalej w grze o pierwszą 8kę. Nastepne 'sprawdzam' pod koniec sezonu - bedzie widać kto z zawodników się sprawdził a kto nie, jakiej jakości jest trener i czy wspołpraca z Junco rokuje. Bardzo optymistyczne jest to że nie można postawić 'kreski' na tym co sie dzieje i nawet sceptycy (do których sie zaliczam/zaliczałem) nie maja specjalnie argumentów by obstawiac przy 'swoim'. Bardzo mnie to cieszy. |
Zauważcie tylko ,że czterech naszych piłkarzy ma kontrakt tylko do końca sezonu,jeśli się nie uda to im podziękujemy.Dodajmy do tego Słomkę,który pewnie wiele nie kosztował i nie jest przymierzany do gry na teraz.Jak dla mnie tyle transferów to dużo,ale trzeba szukać następców dla Brożka,Głowackiego czy Boguskiego,którzy już młodsi nie będą.Wisła sprowadza piłkarzy w większości młodych na ,których można zarobić ,więc polityka jest odmienna w stosunku do czasów,gdy byli u nas Holendrzy.Piłkarze wtedy już byli dość wiekowi i sukces miał być na teraz.
Liczę na to,że piłkarze wypalą i dadzą nam wiele radości. |
Hej Junco odstaw "rodaków" postaw na młodych Polaków! :D
|
gdzieś już to kiedyś słyszałem to hasło i kojarzy mi sie z Dankiem i Michałem.
10 transferów. Szok w trampkach! I w sumie bardzo dobrze ze Marzena jest prezesem. W koncu prawdziwy prawnik a nie Jacek Bednarz najlepszy pilkarz wśród prawnikow ktory przegrywa wszystkie sprawy. Teraz niby z Milanem ogarnia dobrze temat. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Pozwolę ponownie sam siebie zacytować wtrącając się Wam w dyskusję
Cytat:
|
Wystarczy, że chociaż jeden z tej dwójki Kolumbijczyków odpali, a będzie super! Kolumbijczycy są w cenie! Za nich płaci się ogromne pieniądze! Dobrze, że nie będą jeździli na zgrupowania kadry, bo na obecną chwilę nie mają szans na 1 repre! A gdzieś wyczytałem, że np. Valencia już nie będzie mógł grać w kadrze u20 ze względu na kwestie formalne.
|
Cytat:
Nie zapominajcie, ze gadalismy zarowno z Czerwinskim, Kortem, Mazkiem, Chrapkiem i Stolarskim i zaden z tych transferow nie wypalil. Nieprzypadkowo. |
Stolarski do Wisły nie przyszedł przez agenta. Z pewnością :lol:
|
David Neres przeszedł w styczniu do Ajaxu za 13 mln EUR. Brazylijczyk również był uczestnikiem U20, a w Sao Paolo wystąpił tylko w 8 meczach w seniorach.
Wiec nie ma sie co oburzać na podobne liczby Valenci. Stamtąd po prostu bierze sie zawodników do oszlifowania. |
Tak czytam ostatnie wpisy i widzę, jak już co poniektórzy dostrzegli, że jeżeli robimy 10 transferów aby mieć szeroką kadrę, aby była rywalizacja w zespole, aby drużyna widziała że klub dobrze prosperuje i nie stacza się po równi pochyłej w dół tylko chce walczyć to jest źle.
Jeżeli natomiast nie robimy transferów, uzupełniamy kadrę 2-3 zawodnikami to również jest źle bo nie ma świeżej krwi, nie ma rywalizacji, nie ma ambicji ponieważ graczami których mamy nic nie osiągniemy. Zauważcie, że podstawowy skład został praktycznie nie tknięty! Dalej mamy tych ludzi którzy grali w poprzednim sezonie. Fakt Boban mógłby zostać jeszcze bo jego gra wyglądała przyzwoicie, był reprezentantem swojego kraju i jest młody ale chciał odejść, chciał spróbować za granicą. Ok, z niewolnika nie ma pracowanika. Zarobiliśmy na nim jest ok. Z Ryśkiem natomiast według mnie wyszliśmy bardzo dobrze bo Ivan wygląda na lepszego gracza niż Węgier(patrząc po sparingach i ostatnim meczu ligowym) jeżeli jeszcze zgranie z Głową będzie się poprawiać to jest strzał w 10! Lamentowanie, ze poszliśmy w ilość jest niedorzeczne bo trzon drużyny zostaje taki jak był! Wcześniej trener nie miał takiego komfortu przy zmianach lub w przypadku kontuzji czy absencji za kartki, teraz ma. Co do Wiślaków z krwi i kości... Teraz ciężko o takiego gracza. Jeżeli mielibyśmy brać młodych perspektywicznych graczy którzy od zawsze kibicowali Wiśle i ich marzeniem jest gra w jej barwach to pierwszym wyznacznikiem transferu była by ta informacja która napisałem wyżej( czyt. Czy kibicujesz Wiśle od dziecka i chciałbyś w niej grać za czapkę gruszek). Z reszta mieliście już wymienione kilka nazwisk które tak się utożsamiały z klubem, że uciekły zaraz od nas, a mieli to być wielcy Wiślacy z krwi i kości! Powiedzmy sobie szczerze kiedyś za złotych czasów Cupiała prawdziwym Wiślakiem, powiedzmy legendą klubu, było łatwo zostać bo klub prosperował bardzo dobrze i co sezon walczył o majstra(nie ujmuje nikomu tj. Sobol czy Głowa) ale popatrzcie na to z innej perspektywy. Teraz kiedy w klubie panuje posucha i sytuacja była/jest nie do końca taka jak by każdy z nas chciał, kto z młodych graczy mógłby być takim symbolem, legendą odpowiem Wam, że na tą chwile nikt(nie mówię tutaj o graczach którzy juz sa z nami klika czy klikanascie sezonów tj Brozio czy Boguski) Dajcie narazie sobie siana bo klub po, nie małych, perturbacjach wychodzi na prostą. Władze próbują coś robić w kierunku przyszłości i jak do tej pory wygląda to dobrze. Minęło zaledwie kilka miesięcy(bodajże pół roku) w tak krótki czasie z gówna bicza nie ukręcisz.... Dajcie czas trenerowi, dajcie czas zarządowi, bo krytykowac każdy potrafi, a ludzie którzy teraz zasiadają w zarządzie są, jak podejrzewam, bardziej oddani klubowi niż ktokolwiek z nas. Trochę może nie spójnie ale już nie moglem czytać tego co jest na kilku ostatnich stronach i musiałem w końcu zabrać głos. Wszelkie krytyczne komentarze przyjmuje na klatę :) JJJBG!!! |
Podpisuję sie obie rękami pod postem Adrio. Glos rozsadkuâş
|
Narzekający przeczytajcie post Adrio i się uciszcie, bo zachowujecię się bardzo stereotypowo. Nie dogodzisz, tak źle, a tak jeszcze gorzej. Cytując "szkoda prądu".
|
Świetny post Adrio.
|
Nie rozumiem jak po jednym meczu, w którym wystąpiło tylko 3 z nowych nabytków i to nie w pierwszym składzie można mówić o tym czy jakość jest czy jej nie ma. Myślę że potrzebujemy kilku (3-5) występów każdego żeby wyciągać wstępne wnioski. WSTĘPNE. Bo są czynniki takie jak przygotowanie fizyczne czy zgranie z drużyną, których nie da się nadrobić od razu.
Z drugiej strony - pierwszy raz od daaaawna mamy na tyle szeroki skład że jest kogo wprowadzać i nie musimy się trząść nad każdą kartką lub kontuzją. |
Cytat:
|
Cytat:
Nawet Legia, ktora finansowo odstaje, jak wydawala pieniadze na polskich graczy w ostatnich latach, to wydawala je beznadziejnie. Moim zdaniem mozemy sobie pozwolic na zagraniczny zaciag - w ostatnim meczu zagralo u nas osmiu Polakow w podstawowej jedenastce, w tym 2 wychowankow (to pewnie jeden z lepszych wynikow w calej lidze), a z lawki wszedl kolejny, tez wychowanek, wiec proporcje nie sa zachwiane. Obcokrajowcy, ktorzy poza tym zagrali to Gonzalez (ewidentna jakosc), Ondrasek (mowi po polsku, dobrze sie u nas czuje), Popovic (mowi po polsku), Stilic (mowi po polsku, gral w naszej lidze od lat), Pol Llonch (nowy nabytek). |
regan, ależ Ty jesteś biedny. Same dzieciaki i gamonie na forum i NIKT Cię nie rozumie. Jakże trudno bronić Twojej prawdy przed całą resztą świata, który się myli.
Fakt, jak mogliśmy tak spieprzyć sprawę i nie wystawiać w pierwszej jedenastce piłkarzy z CLJ? Najlepiej od razu wszystkich. Skandal! Wychowanków z Wisłą w sercu, takich jak Handzlik albo Zając. Genialnych pomocników, jak Gulczyński, Lech, Marszalik i Kamiński. Ostoje defensywy, o które powinien się zabijać każdy klub w Polsce - Szywacza i Kolanko. Dobrze, że został nam przynajmniej Bartosz, który - jak wiadomo - jest postrachem napastników E-klasy i zaporą nie do przejścia. A już największym skandalem jest to, że w pierwszej jedenastce grają SAMI obcokrajowcy! Małecki, Boguski, Głowa, Mączyński, Brożek, Sadlok, Załuska. Eh, non stop ten zagraniczny zaciąg. Jak tu żyć?! |
Cytat:
Co to za "komfort przy zmianach", jeśli na ławie siedzi ktoś wyraźnie gorszy od podstawowego zawodnika? Co jest korzystniejsze dla zespołu? Rywalizacja o miejsce w składzie pomiędzy np. Ondraszkiem i Brożkiem, czy pomiędzy Ondraszkiem, a Riosem, Beto i Quioto? Wiadomo, że będą kontuzje, że choćby z tego powody trzeba mieć dość szeroką kadrę, ale jeśli ci zmiennicy są słabi, to nie ma co mówić o komforcie. Jeśli sprowadziliśmy zawodników, którzy zostaną etatowymi rezerwowymi, to trudno będzie mówić o udanych transferach. |
Eh napisałem takiego posta i nie wiem dlaczego po edycji zniknał....
Chodzi mi o to, że nie wprowadzamy na hura do składu 5-6 zawodników tylko robimy to stopniowo. Trzon zespołu jak narazie jest nie ruszony ale to się w każdej chwili może zmienić. Cytat:
Mnie cieszy to, że np taki Stilić, nie jest odrazu forsowany do pierwszego składu tylko jest powoli wprowadzany do gry. Jak do tej pory podoba mi się wizja Kiko bo nic nie jest robione na juz, na hura. |
Chodzi o rywalizację w drużynie. Musisz ją mieć żeby w ogóle zacząć myśleć o postępie, który ma zrobić drużyna i o podnoszeniu formy indywidualnej zawodników. Wtedy działa dopiero trening, piłkarz też na zupełnie innej energii, dyspozycji wchodzi w mecz po cyklu treningowym, w którym ma świadomość pewnego placu, a zupełnie inaczej jak wie, że na każdym treningu musi dawać z siebie maxa.
Teraz dopiero mamy sytuacje jak w najlepszych klubach, że musisz rywalizować nawet o miejsce na ławce. I to jest bardzo rozwojowe dla drużyny i każdego z osobna. Dlatego argument o zbyt dużej ilości graczy jest całkowicie chybiony. |
Cytat:
|
Cytat:
a poza tym co to za gadanie że żaden z zawodników nie będize wywierał presji ? to że w pierwszym meczu wyszedł praktycznie stary skład ? dla mnie to właśnie mądrość trenera że nie wrzuca nowych na głęboką wode tylko powoli wprowadza do zespołu. |
Cytat:
|
Cytat:
Ławka jest konieczna, a jej dotąd nie mieliśmy. W ogóle. Teraz jak wypadnie Boguski, to może wejść Videmont. Nie ma Popovicia? Jest Brlek, jest Llonch. Mam Ci przypomnieć jak kończyły się dla nas boki obrony Mójta/Bartkowski? Inna sprawa - odejście jakiegokolwiek zawodnika była tragedią, teraz gdyby Kazachowie albo Rosjanie nagle złożyli ofertę nie do odrzucenia za Popo lub Mączyńskiego (z pół bańki za pierwszego i milion za drugiego) to nie zostajemy z dziurą w środku. W skrócie - jest normalność, a to już spory postęp. Fakt że wpuszczenie rezerwowego na ostatnie 20 minut to nie samobójstwo (bo wchodzi junior albo Mójta) jest dużą zmianą na plus. A o nowych zawodnikach nic jeszcze nie wiemy, poza być może Gonzalezem. Ten po sparingach i meczu z Koroną wygląda o wiele lepiej niż Rysiek (który nie oszukujmy się - grał w kratkę), tak więc chyba on będzie wzmocnieniem. Jednak kadrowo wyglądamy wreszcie jak poważny zespół. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Bo Mójta nie dawał żadnej jakości w obronie?
|
Czyli co? Nie da się być drugim piłkarzem tak słabym jak Mójta? To dość optymistyczne założenie...
|
Cytat:
w tamtej rundzie mieliśmy nie najgorszy skład ale na ławce nie siedział nikt wartościowy. Teraz mamy nie najgorszy skład i mase nowych zawodników na ławke - nie wiadomo czy się sprawdzą ale sam PROCES jest bardzo dobry - znaczy sprowadzamy tanio i na pozycje gdzie mamy największe braki (może oprócz napastnika ale nie można mieć wszystkiego) a komfort jest większy bo jednak na papierze wygląda ta łąwka lepiej, a jak to będzie wyglądało na boisku to zobaczymy po rundzie (przypominam że nawet Ibre wywali z Barcy po pierwszym sezonie;) ) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl