![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Natomiast zauważ że opakowanie już masz. Wystarczy wymienić gówno na czekoladę i sprzedawać dalej. Opakowanie jest, rynek zbytu też. Wiele firm tak zaczynało. Wystarczy się rozglądnąć wokół - ludzie kupują to co widzą a nie zawartość. W przypadku piłki też. Zmień 'opakowanie' klubu warszawskiego zamieniając 'E' na 'M' - imho to samo 'g*o' w LM miałoby zdecydowanie inną, lepszą opinię (np. "początki są bolesne, dopiero za kilka lat będziemy mogli mierzyć się z potęgami"). |
Takie stadiony i dalej nic sie nie rusza w temacie poziomu.
|
przesada straszna z ta polewką z Legii. Ani 2 lata temu nie było tak zajebiście jak mieliśmy 2 drużyny na wiosne, ani teraz nie jest tak chujowo. Cały czas jazda na farcie i przypadku, jak tego zabraknie to mamy takie właśnie imponujące wyniki jak w tym roku. Chociaż życzę Legi przejścia do historii z bilansem 0-0-6 i bramkowym 0-X to jak popatrze na ich pozycje w lidze i przepaść dzielącą ich od większości ,,ekstraligowych" ekip to płakać się po prostu chce nad poziomem tej ligowej młócki, ale nic odkrywczego nie napisałem w końcu
Cytat:
|
I jeszcze jedno.
Ile to już lat minęło od przepięknego, pełnego dramaturgii, naszego dwumeczu z Rzymskim Lazio? To była piłka, to były emocje! Lazio - Wisła! |
Cytat:
|
Cytat:
Bo dziś są wszyscy na sprzedaż kiedyś kontrakty były 5 a nawet 10 letnie a z drugiej strony trudno uwierzyć ze przy takiej kasie ciężko znalesc 2-3 graczy do wymiatania z przodu i 2-3 do czyszczenia z tyłu plus reszta rzemieślników. |
Bo to jest tak, że jak się każdy nastawi na awans to wtedy wychodzi kiszka. Jeśli jednak drużyna podejdzie na luzie, bez spiny, a nuż się uda, a jeśli nie to nic się nie stanie to wtedy można przypuszczać że będzie sukces vide sezon 2011/2012, czy mecze z City i Juve w 2010.
edycja: "Ile to już lat minęło od przepięknego, pełnego dramaturgii, naszego dwumeczu z Rzymskim Lazio? To była piłka, to były emocje! Lazio - Wisła!" Pamiętam to jak dzisiaj. Dlaczego Żuraw nie podałeś wtedy Kuźbie, dlaczego? Byłem pewny że ich przejdą... |
Ja powiem tylko jedno słowo po meczu w Warszawie -DANIEL
|
Cytat:
Wiara w budowanie w PL zespołu przez lata jest nieco naiwne . |
Cytat:
|
A ja sądzę że w końcu Im się uda i strzelą tą wymarzoną bramkę na Cyprze, a wiadomo bramki strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie...
|
Coś zmieniłoby jakby strzelili bramkę w Lazio? Coś zmieni strzelenie bramki, albo nawet wygranie na Cyprze? Niczego to nie zmieni, bo czymże są takie bramki pocieszenia, bądź punkty pocieszenia jak odpada się w kompromitującym stylu po 4 kolejce fazy grupowej.
Tak jak pisałem po meczu w Trabzonie, że powinni grać pierwszym składem, aby walczyć o punkty, pieniądze i kontrakty tak dalej uważam, że powinno dokończyć LE takim samym składem. Skoro piłkarzyki inkasują dobre pieniądze co miesiąc to ich psim obowiązkiem jest próba podniesienia punktów/pieniędzy z murawy. Tegoroczne rozgrywki LE genialnie pokazały ilu zawodników jest na tą chwilę przepłaconych, ilu mamy darmozjadów i ilu należy się pozbyć w najbliższych rundach. |
Na obecną chwilę, Legia jest pośmiewiskiem piłkarskiej europy. Nie wystawia to również naszej lidze najlepszych notowań. Uefa powinna stworzyć jeszcze 3 grupe rozgrywkową obok LM i LE ligę amatorów. Tam polskie kluby mogłyby grać jak równy z równym z potegami litewskimi, łotewskimi itp.
Prawda jest jednak taka, że jest to efekt przepłacanych gwiazdorów, którzy powinni dostawać 10x mniej niż dostają. |
Cytat:
W przypadku polskich klubów zgadza się tylko termin "najlepiej opłacani w drużynie". Kiedy Legia osiągała najlepsze wyniki w ostatnim czasie? Wtedy, gdy miała Radovicia i Ljuboję w formie i świetnie dopasowanych do nich Polaków, na których potem krocie zarobiła. A i tak przecież nie były to w żaden sposób imponujące wyniki dla kogokolwiek w Europie. Teraz bez Koseckiego w formie mają absolutne zero szybkości w ataku - a jak nie masz techniki lepszej od rywala, to jedynym czynnikiem, który może go zaskoczyć jest szybkość, dynamika. U Legionistów poza Kuciakiem w bramce w zasadzie nikt nie jest progresem w stosunku do zawodnika z Polski. No, może jeszcze Dwaliszwili, ale to tylko dlatego, że kompletnie nie ma dla niego alternatyw w ataku. A bulą za nich naprawdę sporą część budżetu, co więcej, mimo że absolutnie zawodzą, to nie ponoszą tego najmniejszych konsekwencji. Absolutnym ewenementem w tym towarzystwie jest Vrdoljak, czyli gość, z którego nie ma żadnego pożytku, gorszy od każdego z defensywnych pomocników w ich składzie, nawet od Gola, który poszedł do Amkaru i radzi sobie w silniejszej lidze bardzo dobrze, a mimo to, z jakiegoś względu ma zapewniony immunitet na granie niezależnie od tego, co faktycznie tej drużynie daje. Co o tym decyduje? Prezencja...? Nigdy chyba tego nie będę w stanie pojąć. Generalnie są dwie opcje, które mogą polski futbol z tego łajna wyciągnąć - albo faktycznie polskie kluby zaczną inwestować poważne pieniądze w poważnych zawodników zza granicy, albo odpuszczają sprowadzanie szrotu i znacząco podnoszą poziom szkolenia, stawiają na podniesienie poziomu oddolnie, stawiają na własną produkcję piłkarzy. Nie ma w tym przypadku żadnego półśrodka, albo wóz, albo przewóz, każdy z półśrodków jeszcze bardziej będzie ten nasz futbol rujnował i staczał coraz niżej - o ile jest to możliwe. |
Co do transferów Legii, to Pan Prezes na pewno ma na oku jakiegoś perspektywicznego 30 latka który kiedyś siedział na rezerwie w znanym klubie.
|
Cytat:
Tylko, że to jest najważniejszy element, który sam się nie naprawi. A sensownych pomysłów jak na razie brak (bo nie jet nim ograniczenie liczby obcokrajowców, skoro rodzimi piłkarze też ofiary losu). Brak też woli zmian, bo one uderzą w pierwszej kolejności w rodzimych magików trenerskich. Łatwo jest zrobić oprawę, wystarczy kasa. System szkolenia - tu już nie ma tak ciekawie. |
Cytat:
|
A ja bym nie przesadzal, ze macedonskie kluby sa takie slabe bo tez juz sie zdarzylo ze w pucharach wyeliminowaly polskich tuzow. Luksemburg moze i faktycznie chociaz i tez pewnie takie Dudelange by powalczylo skoro potrafili wyelminowac Salzburg w elminacjach do LM.
|
Cytat:
Pewnie, że się nie ma z czego śmiać, bójmy się dalej Legii ... :). |
Cytat:
Cytat:
|
Drozd dla nas są pośmiewiskiem które nie będzie szybko zapomniane, ale poza granicami PL mało kto zauważy ten pucharowy sukces Legi. O tym właśnie pisałem, że nie będą pośmiewiskiem w europie bo wszyscy tam mają w dupie wyniki Legii, ot .....owy klub z nic nie znaczącego w piłkarskiej europie kraju
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
I niech nikt nie porównuje tego do jakichkolwiek wtop w dwumeczu. Bo nie strzelić nawet bramki w pięciu meczach to najzwyklejsza kompromitacja. |
Jeśli zostaną pierwszą drużyną która wtopiła wszystko w grupie, nie strzelając przy tym gola to faktycznie może być o nich głośno, bo chyba byłby to pierwszy przypadek w historii europucharów że drużyna notuje w grupie taki fantastyczny wynik? tak czy inaczej przed Legią jeszcze jeden malutki, ale bardzo ważny kroczek przed przejściem do historii, wierze w chłopaków że tego nie zmarnują
|
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna...-apollon/836jw
A Leśnodorski swoje - "Jesteśmy zespołem na pewno lepszym niż Apollon, mimo że wyniki o tym nie do końca przekonują" :D Więc mam dobrą wiadomość - my jesteśmy jeszcze lepsi bo nasze wyniki jeszcze bardziej nas nie przekonują :D |
Cytat:
|
Ale szpeniu bredzisz. Założę się, że na dzisiaj krawaty wolały by w tej grupie nie grać. Niech się pochwalą ile zarobili :rotfl:
|
Gdybyśmy otrzymali "dziką kartę" to zapewne jakąś bramkę byśmy ustrzelili, a może i nawet jakiś remis ;)
|
Cytat:
Maccabi Hajfa, LM 2009/10 6 0 0-8 |
Piękny gol Brzyskiego i radość Legionistów jakby zdobyli ten puchar.
|
Uuuuuuuuuuuffffffffffffffffffffff
No to otwieramy szampana :) |
Pora teraz opić sukces! ;)
|
Tuzimek już wypowiada słowo "sukces".
Żenada. |
Cytat:
I już w studio Canal+ zaczęło się spuszczanie, że Legia pokazała charakter i, że w ogóle to brakowało im szczęścia ble ble - wyłączam to gówno. Szkoda prądu. |
Nie wiem po co Legii te puchary były. Chyba tylko po to, żeby parę euro zarobić :D
Warszawiacy "niestety" zbłaźnili się na arenie międzynarodowej, a w międzyczasie przegrali kilka meczów z ogórkami z polskiej ligi. Jak widać, gra na dwóch frontach to zdecydowanie za dużo. |
My się też zbłaźniliśmy i też sie zastanawiałeś po co nam te puchary były... ?
Temat wg. mnie można uśpić do czerwca 2014 :) |
Szkoda że nie ma "rekordu"
A mnie jest bardzo przykro... Legia miała szanse przejść do historii, pobić "sukces" piłkarzy Sharmrock Rovers, niestety nie skorzystali z okazji. I teraz chyba sami będą przekonani, jacy to są zaj...ści, aż do następnego łomotu w przyszłorocznych pucharach :haha: Brawo Janek Urban, zostań w Legii jak najdłużej! Co ciekawsze, zwycięstwo na koniec niewiele im dało punktowo, bo zamiast 2 pkt. "pocieszenia" (dla kogoś kto by "przerżnął" wszystkie 6 meczów) uzyskali 2 pkt. "zwykłe". Nie wiem, co za kretyn wymyślił, że w LE 2+2 wciąż równa się 2 (kara za pojedyncze zwycięstwo), ale powinien dostać anty-Nobla za głupotę.
Co do samej Wisełki - owszem, Biała Gwiazda też zaliczała wtopy, ale - paradoksalnie NIE w fazie grupowej. Podczas ostatnich występów w LE udało się wyjść z grupy, a w sezonie 2006/07 do końca walczyli o awans (OK, wówczas zdobyli zaledwie 3 pkt. ale meczów było tylko 4, a nie 6 jak teraz). A na koniec ciekawi mnie jedno: która z polskich drużyn - w kolejnych/m sezonach/ie jako pierwsza zdobędzie punkty w fazie grupowej LE? Jak obstawiacie? |
Nie obastawiam.
Jesteśmy chujowi w piłke nożna wieć ....a nie mozna oczekiwać złotych gór.Taka jest brutalna prawda.Zobaczcie mecz ligi polskiej a potem przełączcie na inną lige. Dwa różne sporty..... |
Wszystko rozbija się o zawodników i ich umiejętności na tle zagranicznych drużyn. Dośrodkowania,wykończenie,podania...na naszą buraczaną ligę wystarczą, na najsłabszych z Europy już nie.
Jak się nie ma napastnika, gra Kucharczykiem to nie można myśleć o jakimkolwiek sukcesie. Gorzej że takich Kucharczyków i Gruzinów w naszej lidze jest kilku. To że ktoś raz się zepnie żeby nie było totalnego wstydu tylko wstyd nic nie znaczy. Zobaczymy za rok kto się w pucharach pokaże oczywiście o ile nawet do tej LE dojdzie bo po ostatnich wyczynach może być bardzo ciężko. Dodatkowo co roku raczy nas jakiś zespół eurow.......em od pasterzy albo kelnerów. To nie jest przypadek, to po prostu rzeczywistość. Przypominanie jak to kiedyś Lech z Juventusem, Wisła z Schalke, Legia ze Spartakiem itd można sobie o kant dupy rozbić bo w tej chwili nasza liga się zwija a reszta nawet człapiąc powolutku odskakuje na lata świetlne. |
Tutaj przede wszystkim jest problem w ofensywie, taka Legia, mistrz polski i ilu ma ogarnietych ofensywnych piłkarzy 2/3?. o ile w defensywie nasze kluby potrafią się spiąć, z bramkarzami też nie ma tragedii to z przodu... Najlepiej to wszystko chyba podsumowuje fakt że czołowymi napastnikami są Saganowski tuż przed emeryturą i Brożek bez przygotowań do sezonu.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:50. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl