![]() |
Nie zgadzam się.
1. Nie podpisujemy odrazu na kilka lat a dajemy ew. opcje. 2. Polo, Brlek, Stilic są już bardzo spolonizowani choćby językowo. 3. Podpisano 2 Polaków, sorry ale mieliśmy tak ważka kadrę że na inne proporcje stać by nas nie było. |
Ja pisze o perspektywie. Jak przyszedl Valks to w 1 mieisac tez nie sciagnal 11 obcokrajowcow tylko potrzebne mu byly 2 okienka. Junco w jednym chce sprowadzic 7 a 4 juz zakontraktował, jeszcze ma letnie przed soba.
Nie chce sytuacji z ery Holendrow i bandy najemnikow, dlatego zwracam uwage na pewien aspekt w tym biznesie. Nie chce znowu donagania sie "wpuszczania mlodych Polakow". A i jesli faktycznie sciagamy obcokrajowcow pod uzupelnienie to wedlug mnie kompletnie glupia polityka. Albo sie sciaga sie talent typu Brlek albo lepszego zawodnika typu Stilic, albo wcale. Uzpelnien mamy w 2, 3 ligach tysiace |
To już wróżenie z fusów. A wnioski zbyt pochopnie.
|
Cytat:
|
Ale wiesz, że za Polaka w tym samym wieku i o tych samych umiejętnościach trzeba zapłacić 2x tyle bo agenci robię im wodę z mózgu? Taki chłopak wyróżnia się na tle swojej rodzimej ligi. Zawodnik z takimi umiejętnościami z francji czy hiszpanii nie łapie się nawet do szerokiej kadry 1 ligi w swoim kraju
|
Ja jestem bardzo zadowolona i pozytywnie zaskoczona trwającym okienkiem transferowym, ale uważam, że regan ma odrobinę racji. Może porównywanie do holenderskiego zaciągu jest przesadzone, ale trzeba uważać. Nawet zakładając, że większość sprowadzonych zawodników się sprawdzi, to trzeba brać pod uwagę atmosferę w zespole. Taka nagła rewolucja kadrowa może zachwiać szatnią i źle wpłynąć na zgranie (nie taktyczne, a ogólnie - interpersonalne). Nie mówię, że tak będzie tym razem, ale uważam, że trzeba mieć umiar. Niech przyjdzie ten Voldemorte (czy jak mu tam :D ) i wystarczy na razie.
|
Przecież to sytuacja nie do porównania. Holendrom Valx załatwił chore kontrakty, na dodatek cały tamten zaciąg był wiekowy. Tu masz zawodników, którzy maja jeszcze sporo do udowodnienia. Z dużo większymi chęciami do gry, a nie emerytów odcinających kupony od nazwiska. Nawet Stilic jest w wieku, w którym musi sie postarać, bo inaczej nie przedłuży z nim Wisła i nie znajdzie innego klubu.
Proporcje nie maja nic do rzeczy. Jesli zawodnicy z zagranicy prezentują odpowiednią jakość to niech ich będzie nawet większość. Narodowość to ostatnia rzecz na jaką się patrzy teraz w piłce, za wyjątkiem tych wszystkich limitów. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie krzyczał, aby wpuścić młodych Polaków, chyba ze chce Wisle w 1 lidze. Bo taka jest właśnie ich jakość obecnie. Wiec nie wiem po co ktos kto dobrze życzy Wisle chciałby ich na boisku. Utożsamianie z klubem. Nie wiem kto, ale ja sie utożsamiam z Wisła, z klubem jako całością i czy gra tam 11 obcokrajowcow czy 11 Polaków mnie nie obchodzi. Wisła ma mieć jakość i wyniki. Jak tych 11 obcokrajowcow będzie dobrych i Wisla będzie wygrywać to każdy ich będzie kochał i stadion będzie pełny. Tak to działa. |
Cytat:
|
Ja nie porownuje do Holendrow, tylko wskazuje na to, ze droga ktora zmierzamy moze miec swoj koniec z takim samym efektem jak za Holendrow czyli z pilkarzami ktorzy beda nas mieli w dupie do tego roszczeniowi i marni. Znowu sie zrobi internazionale a w naszych warunkach to nie przejdzie. To nie Anglia!
Chodzi mi tez o druga rzecz, zeby tez skupic sie na nastepcach generacji Wislakow z krwi i kosci typu Brozek Glowa Sobol Bogus Maly, ktorzy za Wisle dadza sie pokroic i w trudnych chwilach nie zawiodą. Ostatnio ten obszar zaniedbali Holendrzy i teraz takiej generacji juz nie mamy. Trzeba ja stworzyc od nowa, dlatego trzeba stawiac na naszych. Obcokrajowcow juz wystarczy |
Cytat:
Mnie też martwi ilość obcokrajowców w zespole (myślałem, że te czasy już za nami) ale sami widzicie jak to jest z Polakami, za tego samego gracza trzeba zapłacić więcej. Zamknięte koło. |
Najpierw alarm, że będziemy ściągać no-name'ów, przyjaciół trenera, jego krewnych i powinowatych.
Później alarm, że Polacy z I Ligi nie dają żadnej gwarancji i na pewno są gorsi od najgorszych. Teraz alarm, że zbyt dużo obcokrajowców, zachwiane proporcje, wzór holenderski... Rzeczywistość jest taka, że większość graczy z rodzimego podwórka po prostu nam odmawia, bo mają lepsze oferty z Zagłębia, Termaliki itp. Ale za to wypadałoby docenić rozwój Akademii oraz ciągłe szukanie młodych Polaków (np. Słomka). Ale nie, tego nie dostrzegajmy, wróżmy model holenderski. |
Cytat:
|
Zwróćcie uwagę jak mądrze Junco zarządza tym wszystkim. Valckx niemal całkowicie odciął się od polskiego rynku. Sprowadził jedynie Wilka, oprócz niego przyszła cała gromada zagranicznych zawodników, w tym również kilku znakomitych grajków m. in. Maor, Iliew, czego nie można mu odmówić. To prawda.....
Junco natomiast równorzędnie monitoruje polski rynek. Pozyskaliśmy jednego z najlepszych zawodników z CLJ, pozyskaliśmy Bartkowskiego, a wcześniej nie wyszło nam z Czerwińskim. To są przecież Polacy. Dajemy szansę młodym biorąc ich na zgrupowanie. Tego w czasach Holendrów nie było. Ktoś pomyślał że należy wypożyczyć Drzazgę bo chłopak potrzebuje gry. Hiszpan dobrze zarządza tym klubem. Robi wszystko żeby Wisła jak najszybciej wróciła na szczyt. Tacy zawodnicy jak Stilić, Popović którzy mówią płynnie po polsku nie zachwieją równowagą w szatni, spokojnie. Petar i Zdenek też z każdym dniem swobodniej się dogadują. |
przeciez w tym okienku odeszlo 2 obcokrajowcow i 2 kosmitow wiec proporcja sie zgadza:)
|
Polski rynek jest zepsuty. Zagra jeden z drugim jedna rundę i juz jest lizanie po fiutach przez dziennikarzy i robienie gwiazd. I bardzo dobrze Junco ich olał i szuka za granicą. Kto wie czy za kasę jaka zaoferowaliśmy Mazkowi nie przyjdzie tu Videmont. A piłkarzem gorszym nie jest na pewno (patrząc na doświadczenie i ten filmik to można śmiało zaryzykować ze lepszym).
|
Tak jak regan mówi (i słusznie zresztą), że Polska to nie Anglia, to wypada też dodać, że piłkarze umierający za klub to marzenia ściętej głowy. Tacy zawodnicy trafiają się dziś bardzo rzadko. Piłka to biznes, piłka to pole do popisu dla menedżerów, którzy psują głowy młodym chłopcom. Kokoszka, Handzlik, Stolarski - dalej nie chce mi się nawet wymieniać. Tu nie ma ani miejsca, ani czasu na sentymenty.
Równie dobrze możemy wychować sobie gościa z zagranicy, który będzie umierał za klub, mimo że trafi do nas w wieku 20 lat, ale będzie tu szanowany i doceniany; jak również stracić grajka, który trenuje o Wiśle od 7 roku życia, ale nagle, gdy stukną mu 20 urodziny odchodzi do Legii, gdzie dostanie 3 razy tyle co u nas. Grunt to klub funkcjonujący na zdrowych zasadach. Za Telefoniki tego nie było, bo właściciel jednego dnia był w stanie wyłożyć grubą kasę na transfery, by za pół roku kompletnie zamknąć budżet transferowy, co prowadziło do tego, że uzupełnialiśmy tylko skład szrotem. Bo takie miał widzimisię i kropka - jego piaskownica, jego zabawki. Więc nie ma sensu w ogóle porównywać obecnych realiów z tymi, które dotychczas znaliśmy. Prawda jest taka, że wszystko zweryfikuje boisko i czas. Ocenianie ruchów transferowych przed startem ligi to chyba nie jest najlepszy pomysł (a przynajmniej dopóki nie ściągamy na pęczki piłkarzy pokroju Beto czy inny Burdenski, dając im kilkuletnie kontrakty). |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
toś pan poleciał z koksem, miałem i węglem po całości Wiślak z krwi i kości Brożek czy myślimy o tym samym macha_czu rękami i ....ującym gościu na każdego kto mu nie odda piły? opowieści o specyfice Brożka są znane jak Kraków długi i szeroki i nijak się mają do jego teoretyczno-praktycznej wiślackości a Boguski? tenże który jakiś czas temu rzekł był (bo mu się oczko odkleiło od tych kilku goli co to strzelił jesienią) że on wypełni kontrakt z Wisłą ale jak dostanie dobry kontrakt w kraju lub zagranicą... to wicie rozumicie :P może ci umknęło, ale z tego co mówili ostatnio i Junco i Sarapata jasno wynika że Akademia ma być podstawą tego co się będzie działo w Wiśle, ale wychować na każdą pozycję ... cóż tego się u nas nie da z różnych względów osiągnąć Na razie poszerzanie składu odbieram jak najbardziej na plus tym bardziej że przyszło dwóch Polaków jeden do składu (Bartkowski) na już drugi na potem (Słomka) |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Junco działa z Kuźbą i póki co chyba tylko z nim. Pomimo to odwala kawał dobrej roboty, podobno to Hiszpan wypatrzył Arsenica. Duży talent i materiał na dobrego piłkarza. Póki co nie sprowadza szrotu, czyli zawodników którzy albo grali ogony za granicą albo zdobyli w karierze 1-2 bramki i tyle samo asyst. Ja jestem zadowolony ale weryfikacji przyjdzie za kilka tygodni, mimo wszystko jednak kierunek napawa optymizmem. |
Jedyny problem z obcokrajowcami jest taki, że mogą gorzej się aklimatyzować. I to w sumie tyle. Można stworzyć świetną drużynę składającą się z 20 obcokrajowców, bez żadnego Polaka. Liczą się parametry piłkarskie i mentalne, a nie narodowość.
|
Cytat:
|
Nie muszą oddawać serca, wystarczy by uznali Wisłę za okno na świat, czyt. Europę.
|
Póki co pod względem proporcji graczy krajowych i zagranicznych nie dzieje się absolutnie nic niepokojącego. Przyszedł Bartkowski i Słomka, do tego Stilić, który zdecydowaną większość kariery grał w Polsce i pod względem językowym a pewnie też i mentalnym jest w pełni zintegrowany.
Wśród nowego zaciągu mamy na razie jedynie Gonzaleza, Lloncha i w perspektywie Videmonta. Trzech zawodników. A odeszło dwóch. |
Cytat:
nie ma się co oszukiwać, że Głowacki jest już na końcówce kariery. I jak pomyśli to skończy w czerwcu i nie da się już namówić na kolejny sezon. 38 lat i pociąg odjeżdża coraz szybciej Brożek? To nie jest przypadek że strzelił tyle ile strzelił w zeszłej rundzie. Zobaczymy jak będzie wyglądał wiosną. Przede wszystkim czy zrzucił widoczną nadwagę. Jak nie ... w czerwcu trzeba się żegnać i tyle. Bo na wspomnieniach nikt nic nigdy nie zbudował. |
Cytat:
|
Generalnie wszystkie ruchy transferowe na pierwszy rzut oka, na duży plus. Co do Mójty to nie ma co owijać w bawełnę, był słaby, niech idzie gdzie jego miejsce i powodzenia w dalszej "karierze".
Brozio według mnie ze Stiliciem może trochu nastrzelać w rundzie wiosennej. Jak dalej nic specjalnie nie wpadnie, to raczej poprawy już nie będzie i też może być to ostatnia runda w jego wykonaniu. Czas leci bardzo szybko,co raz mniej zostaje nazwisko naprawdę, które kojarzyły się z Wisłą od lat. Ważne, żeby nie pogubić proporcji i szukać tez młodych w Polsce, dla których dalej jesteśmy topową marką. |
Fajna dyskusja. Natomiast chcialem jeszcze dodac ze druzyne powinno sie budowac powoli nie na hurra, bez rewolucji i z głową. U nas trzon druzyny jest, sa mlodzi Polacy sa obcokrajowcy ok. Natomiast jestem sceptyczny do sprowadzania na raz 6 obcokrajowcow w tym samym czasie z roznych stron swiata. Aklimatyzacja to raz, dwa ze powinni byc lepsi, a nie byc uzupelnieniem skladu. Po trzecie trzeba pamietac o tozsamosci. Mozna i 20 murzynow sciagnac i twierdzic ze to ok. Sorry za rasizm
|
Nie za bardzo mieliśmy inne wyjście w sytuacji kiedy właściwie nie mieliśmy ławki rezerwowych. Jedna kartka czy kontuzja oznaczała często klęskę w nadchodzącym meczu bo zmiennicy byli na poziomie 4 ligi.
|
Pozwolę sam siebie zacytować (post kilka stron wstecz)
Cytat:
|
Cytat:
Ale nie kracze , oby to byly wzmocnienia ;) |
Na konkretnych, perspektywicznych, polskich graczy raczej nie mamy szans, więc czemu nie szukać za granicą? Kontrakt na pół roku/rok z opcją przedłużenia, nie sprawdza się to dostaje bilet powrotny i tyle. Wystrzegałbym się tylko zawodników z bardzo odległych zakątków świata, którym zgrupowania/turnieje reprezentacji zazwyczaj rujnują okres przygotowawczy w klubie.
|
Tak zupełnie ciekawostkowo - polecam lekturę tego tematu z okolic 24.01.2011. Sprowadzaliśmy wtedy Jaliensa. Na forum była zbiorowa ekstaza :D A wiedomo, jak ię skończyło.
Nasze transfery wyglądają super i jestem bardzo pozytywnie nastawiona, ale jednak rozsądek każe mi zachować chłodną głowę. Jest fajnie, ale to nie znaczy, że nagle wracamy do gry o mistrza ;) |
Cytat:
Kolega o tym mówi? W klubie w ogóle chcą by ten miś został? |
Cytat:
jak sprowadalismy Mójte to tez jakos nikt nie narzekał,ze dobre dosrodkowanie ,itd .taaa.... tak to jest ,przychodzi ktos nowy i do do Twojego klubu to zawsze łudzisz sie ze on bedzie dobry,ze wypali,ze jego kariera własnie tutaj nabierze rozmachu.I chyba kazdy nawet teraz co do wsyztskich nowych tez tak mysli :). |
Mówicie o jakimś trzonie drużyny? Jaki trzon w takim razie ma Legia. która w grupie LM zaprezentowała się bez wstydu? Ich pierwszy skład jeśli chodzi o długość pobytu w klubie prezentuje się następująco na chwilę obecną (a przecież LM była pół roku temu):
W latach 2,2,1,4, 2 i pół, pół roku, 1 i pół, 2,2,2. Tylko Bereszyński (którego już tam nie ma) był w klubie jakiś znaczący czas. Obecnie w Wiśle potrzebny jest powiew świeżości, jakiś ruch w szatni. Czas takich legend jak nasz kapitan kiedyś się kończy. Nie wyobrażam sobie, żeby Głowa, Boguski czy Brożek zostali na kolejny sezon. Kontrakty na pewno mają niekiepskie, a wierzę, że można w ich miejsce (przy obecnej liście nazwisk) sprowadzić młodych perspektywicznych. |
Cytat:
|
Może mi ktoś powiedzieć co takiego złego jest w tej wypowiedzi Boguskiego?
Bo naprawdę niektórzy się do niego próbują przyj..ć na każdym kroku.... |
Poza Semirem, które wszyscy znamy żaden przeciętny kibic o pozostałych zawodnikach, którzy do nas dołączyli wcześniej nie słyszał. Poza Ivanem Gonzalezem, który miał w przeszłości przynajmniej jedną udaną rundę a nawet sezon o pozostałych tego nie można powiedzieć. Wszystkim bez wyjątku należy dać szansę i po sezonie zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeżeli trafi do nas jeszcze skrzydłowy czy nawet dwóch pod względem ilości kadrę będziemy mieli dość szeroką. Martwi fakt braku konkurenta dla Brożka i Ondraska, którzy raczej w ostatnim czasie zawodzili, trudno bowiem Zacharę określić rasowym napastnikiem.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:10. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl