Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Budowa stadionu, nowej hali i bazy treningowej (komentarze) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=94)

orzeu 01.03.2010 14:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez loomp (Post 861488)
Zanim zażądasz argumentów od kogoś, sam użyj rzeczowych i konkretnych.

Sory ale na co Ty chcesz ode mnie argumentow?
Gdy pada pomysl a ktos jest przeciwny to raczej ten drugi powinien powiedziec "czemu nie".
Zreszta napisalem wczesniej ze to haslo najlepiej oddajace to co kazdy kibic Wisły mysli o swoim klubie i swoim miescie.

Bartii 01.03.2010 14:40

a na stronie wisly nie aktualizuja sie kamerki... chyba ze strefy czasowe sie pozmienialy i jest tam noc ;)

zbymak 01.03.2010 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartii (Post 862099)
a na stronie wisly nie aktualizuja sie kamerki... chyba ze strefy czasowe sie pozmienialy i jest tam noc ;)

U mnie wszystko działa normalnie

radekogi 01.03.2010 15:21

Z forum iGol od użytkownika Wizlo:

"A teraz trochę info z budowy. Natrafiłem na jednego gościa który pracował przy budowie C, a później wyjechał za granicę do innej pracy. W każdym razie teraz z racji że podobno mają jechać na 3 zmiany to z powrotem chce porobić przy R22. No i niestety chwile przed moim przybyciem na budowie zdarzył się wypadek. Dziś w Krakowie mocno wieje i niestety jedno z gałęzi drzew spadło na robotnika i przy okazji zniszczyło kilka aut. Gość jest podobno mocno połamany. Przewieźli go karetką do szpitala. Wracając do rozmowy z tym gościem. Ja go zacząłem wypytywać o sytuacje jaka obecnie jest na budowie, o nieoficjalne info jak stoją z terminami. On powiedział że co się teraz dzieje to nie wie, ale opowiedział mi jak się miała budowa kiedy on pracował na C (to był okres chyba jakoś od kwietnia do września tamtego roku). Opowiadał mi o takiej sytuacji, że jego dzienna zmiana robiła szalunki, a nocka je miała zalać. Gdy już odsuwali szalunki po zalaniu to opowiada że zdarzało się że w ścianach były dziury wielkości kasków na głowę. A co z nimi robiono? Opowiada że się zapychało je wszystkim: styropianem, jakąś substancją do klejenia (on to nazwał fachowo, takie co się wsadza podczas montowania ram okiennic), gruzem, słowem wszystko i szedł tynk i po dziurze ani śladu. Jak to on powiedział: " Za ch..j ja tu na ten stadion nie przyjdę na mecz z powodów bezpieczeństwa, bo to co tu momentami była za fuszerka to szkoda mówić". Powiedział też że jak zaczynali C to była bieda że hej. Na budowie brakowało wszystkiego: narzędzi, szalunków. A ja się zapytałem jak się miała sytuacja z planami trybuny, czy było tak jak teraz przy Zachodniej że jest odbiciem C bez jakichkolwiek planów. To on mi powiedział że z planami i współpraca z architektem też nie było dobrze. Opowiada że np pracowali nad poziomem 0 bez planów. W ogóle jakiekolwiek wyliczenia były złe. Jak trzeba było dogadać się z zaopatrzeniem właśnie w kwestii dowiezienia brakujących płyt pod szalunek to tak wyliczyli że za każdym prawie razem brakowało im trochę szalunku, aby dostał do poziomu następnej kondygnacji trybuny. Ponoć też były plany aby obiekt był całkowicie zadaszony wraz z płytą boiska. Ale jak specjaliści z Polimexu powiedzieli że ten dach się nie utrzyma to zrezygnowano łaskawie z tego pomysłu. Ja się zapytałem jak się on zapatruje w kwestii ukończenia stadionu do lipca to powiedział że jeżeli będą robić rzeczywiście na 3 zmiany 24/h to zdążą oddać stadion do końca lipca ale jeśli chodzi o A/B to tylko w stanie surowym. Mówił że widział jak wykończeniówka wyglądała na C i że na to potrzeba b.dużo czasu zważywszy że Zachodnia jest pod względem powierzchni większa od C. Ponadto stwierdził iż sytuacja musi się zmienić jeśli chodzi o podwykonawców. Opowiadał że w okresie letnim brakowało robotników więc brano wszystkich którzy chcieli prosto z ulicy. Mówił że robili z nim kucharze, piekarze, cukiernicy. Po prostu miazga jak oni sie nie znali na budowlance przemysłowej mówił. Ja się go zapytałem czy jakby pracowali tam normalni budowlańcy z papierami to czy C byłaby wcześniej ukończona? On powiedział że tak i to bez wątpienia. Opowiadał też o gościu który operował tym największym dźwigiem w Europie. Mówił że on zarabia 150zł/h hehe i że miesięcznie wychodzi po kilkadziesiąt tysięcy zł mu na rękę (fajna kaska ). No i ja go już pożegnałem z racji że musiałem iść dalej. Tak się miała sytuacja przy R22. Ja oczywiście tylko przekazuje jego słowa i ich nie komentuje bo ciężko je do końca zweryfikować. Mógł mówić szczerą prawdę, ale mógł też trochę podkoloryzować. Ja nie mam zdania co do tych informacji..."

Jeżeli faktycznie taka fuszera była to strach sie bać

Arapaho 01.03.2010 15:52

Osobiście będąć w listopadzie na stadionie stojąć po budynkiem multimedialnym widzialem z rana 10-15 meneli którzy czekali na info od kierownika budowy czy będą potrzebni. (nie żebym z nimi rozmawiał ale dość glośno rozmawiali )- jechało od nich wódą na kilometr a kąpali się chyba poł roku wcześniej.Dobrze dla stadionu i dla nas po 30 min przyszedł jakiś inżynier i dostali złą informację że dziś nie ma roboty.Ale zapewne nieraz się im udalo i sobie "budowali"

zbymak 01.03.2010 15:56

Nic w tym dziwnego w wielu firmach budowlanych do zwykłych prac fizycznych biora ludzi bez wykształcenia nie myslicie chyba że menele robią za zbrojarzy lub cieśli

rafal777 01.03.2010 15:59

radekogi pewnie jest w tym trochę prawdy, ale to zawsze tak bywa jak gadasz z gościem co jest "na początku łańcucha pokarmowego", jeśli tak można to ująć. Zwykły robotnik, najemnik zawsze wie lepiej. W pracy zawsze jest tak, że ten na najniższym stanowisku mówi że zapierd*** za 3 a szef nie robi nic :D
Niemniej na pewno jest w tym trochę prawdy bo w końcu pracował przy trybunie i wie co się tam działo. Podobnie było ze stadionem narodowym i wypowiedzią niejakiego Pana Staszka co to mówił, że najwiekszym zagrożeniem budowy sa goście w białych kaskach bo się kręcą po budowie i przeszkadzają :D Jakiego bys fachowca nie spotkał to każdy opowie Ci historię since fiction z budowy na jakiej pracował. Jakbyś pogadał z gościem co pracuje w masarni powiedziałbyś, że nigdy już kiełbasy nie zjesz. Jakbyś pogadał z gosciem co pracuje w rozlewni soków powiedziałbyś, że nigdy już sie tej wody nie napijesz, itp, itd...

bravelukas 01.03.2010 16:12

maci0s czy ze względu na wypadek prace na zachodniej przerwano?w którym miejscu do tego doszło dokładnie?wiem ze przez wiatr prace dzis zwolniły znacznie, ale czy ten wypadek nie wpłynie w ten sposob ze zatrzyma znow prac na zachodniej........

tofik 01.03.2010 16:26

****a nie mogli poobcinać tych gałęzi, czekali aż komuś na łeb spadnie. Nieodpowiedzialne.

Marszałek 01.03.2010 16:27

Skoro już przy tym jesteście. Nie macie wrażenia,że jak się skacze na samej górze trybun za bramkami to czuć jakby się beton uginał. Na samej koronie trybuny. Kiedyś to zauważyłem,później kumpel mi powiedział,że ma podobne odczucie. Może nam się zdaje,ale miał ktoś kiedyś coś takiego?Czy to tak ma być?

FajQ 01.03.2010 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 862156)
Skoro już przy tym jesteście. Nie macie wrażenia,że jak się skacze na samej górze trybun za bramkami to czuć jakby się beton uginał. Na samej koronie trybuny. Kiedyś to zauważyłem,później kumpel mi powiedział,że ma podobne odczucie. Może nam się zdaje,ale miał ktoś kiedyś coś takiego?Czy to tak ma być?

Na budowlance się nie znam ale wydaje mi się ,że jeżeli trybuna byłaby sztywna to by pierdo***ła pod naciskiem skaczących ludzi a jeżeli się ugina to nie ma takiego obciążenia na konstrukcję.Zresztą zobacz ten filmik
http://www.youtube.com/watch?v=2QBk2LE-mbI

maci0s 01.03.2010 16:40

To nie gałąz spadła tylko całe drzewo sie zwaliło!! To jest tam przy tym stawianym niedawno drugim żurawiu, jakieś 4 metry od niego w strone okrąglaka... Prace były tylko tam wstrzymane, ale inne praktycznie sie nie posuwały bo ze względu na wiatr dzwigi nie pracowały

crazykaro 01.03.2010 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 862156)
Skoro już przy tym jesteście. Nie macie wrażenia,że jak się skacze na samej górze trybun za bramkami to czuć jakby się beton uginał. Na samej koronie trybuny. Kiedyś to zauważyłem,później kumpel mi powiedział,że ma podobne odczucie. Może nam się zdaje,ale miał ktoś kiedyś coś takiego?Czy to tak ma być?

Spoko konstrukcja pracuje:-p Póki nie ma żadnych pęknięć przez pół trybuny to się nie ma czym przejmować. Beton to nie cegła nawet jak trochę spartolisz to wytrzyma. Dlatego w Polsce to wszystko jest z betonu :D

Sinoos 01.03.2010 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartii (Post 862099)
a na stronie wisly nie aktualizuja sie kamerki... chyba ze strefy czasowe sie pozmienialy i jest tam noc ;)

Usuń ciasteczko, to pomoże :)

Marszałek 01.03.2010 16:57

Dzięki za odpowiedź. Podejrzewałem,że musi to pracować,ale przyznam,że wyginanie czuć dość mocno:)

FraMat 01.03.2010 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 862137)
Osobiście będąć w listopadzie na stadionie stojąć po budynkiem multimedialnym widzialem z rana 10-15 meneli którzy czekali na info od kierownika budowy czy będą potrzebni. (nie żebym z nimi rozmawiał ale dość glośno rozmawiali )- jechało od nich wódą na kilometr a kąpali się chyba poł roku wcześniej.Dobrze dla stadionu i dla nas po 30 min przyszedł jakiś inżynier i dostali złą informację że dziś nie ma roboty.Ale zapewne nieraz się im udalo i sobie "budowali"

Niesamowite: jakim cudem do pracy na poważnej budowie w ramach zamówień publicznych można zatrudnić chocby na jedną dniówkę przypadkowego gościa z ulicy? Bez poświadczenia o przejściu szkolenia BHP, bez poświadczenia o zapoznaniu się z warunkami budowy, bez badań lekarskich i zaświadczeń o dopuszczeniu do prac na wyskokości (przypominam, że pracą na wysokości jest praca wykonywana na powierzchni znajdującej się na wysokości co najmniej 1,0 m nad poziomem podłogi lub ziemi), pewnie bez elementarnego ubioru ochronnego, a jesli jeszcze z nieświeżym oddechem, to taki kierownik inżynierek sam wola przez takie zatrudnianie: wsadźcie mnie do więzienia.
I co może jeszcze mieli pracować na umowę?
Chyba, że chodzi o jakieś umożliwienie pozbierania im czegoś, jakichś pozostałości złomu, ogólnie posprzątania, choc i tak jest to niedopuszczalne aby na terenie budowy kręcili się tacy ludzie spoza grupy zatrudnionych tam osób.
Przecież gdyby tak wpuszczonemu na plac budowy klientowi coś się stało, to ten, który wydał zgode na jego obecność odpowiada z urzedu, a takze ewentualnie z powództwa cywilnego za skutki takiego zdarzenia.

wonski_eNHa 01.03.2010 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 862156)
Skoro już przy tym jesteście. Nie macie wrażenia,że jak się skacze na samej górze trybun za bramkami to czuć jakby się beton uginał. Na samej koronie trybuny. Kiedyś to zauważyłem,później kumpel mi powiedział,że ma podobne odczucie. Może nam się zdaje,ale miał ktoś kiedyś coś takiego?Czy to tak ma być?

Musi się uginać, gorzej jak by się nie uginała. Dla tego nie buduje się z samego betonu tylko robi zbrojenia itd. Konstrukcja musi być wytrzymała/twarda i elastyczna. Inaczej by się wszystko waliło od zwykłego pęknięcia w konstrukcji.

Dagobert 01.03.2010 18:05

a ja uważam, że hasło Wisła Pany nie nadaje się na trybuny i to moja subiektywna ocena i wcale nie uważam żeby " haslo najlepiej oddajace to co kazdy kibic Wisły mysli o swoim klubie i swoim miescie"... i nie mam na to super dowodów tylko swoje własne zdanie. osobiście uważam, że proste Wisła Kraków bez dodatkowych urozmaiceń byłaby ok:)

gooro33 01.03.2010 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 862141)
radekogi pewnie jest w tym trochę prawdy, ale to zawsze tak bywa jak gadasz z gościem co jest "na początku łańcucha pokarmowego", jeśli tak można to ująć. Zwykły robotnik, najemnik zawsze wie lepiej. W pracy zawsze jest tak, że ten na najniższym stanowisku mówi że zapierd*** za 3 a szef nie robi nic :D
Niemniej na pewno jest w tym trochę prawdy bo w końcu pracował przy trybunie i wie co się tam działo. Podobnie było ze stadionem narodowym i wypowiedzią niejakiego Pana Staszka co to mówił, że najwiekszym zagrożeniem budowy sa goście w białych kaskach bo się kręcą po budowie i przeszkadzają :D Jakiego bys fachowca nie spotkał to każdy opowie Ci historię since fiction z budowy na jakiej pracował. Jakbyś pogadał z gościem co pracuje w masarni powiedziałbyś, że nigdy już kiełbasy nie zjesz. Jakbyś pogadał z gosciem co pracuje w rozlewni soków powiedziałbyś, że nigdy już sie tej wody nie napijesz, itp, itd...

Ja powiem tyle ze w sierpnu podpisalem fakture ktora przyszla z bosta-beton na jedna czesc ''chudziaka'' jaki robilismy. Bosta-Beton przywiozla nam w jednej z dostaw 4 kubiki betonu z tego co pamietam B-30 a nie B-10 jaki byl zamowiony i wylala go u nas, a nasze 4 kubiki trafily na budowe na nasz stadion, wiem to na 100% bo pozniej rozmawialem z kierowca. I nikt nie robil na stadionie podobno problemow ''bo to tylko 4 kubiki''... Wiec jestem w stanie w duzo rzeczy zwiazanych z ta budowa uwierzyc.

Zwitter 01.03.2010 21:13

Panikujecie jakbyście nie wiedzieli jak się w Polsce buduje ;)

Mam nadzieje, że jutro wiatr już nie będzie taki silny i dźwigi będą mogły pracować.

saklak1906 01.03.2010 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radekogi (Post 862119)
Opowiadał że w okresie letnim brakowało robotników więc brano wszystkich którzy chcieli prosto z ulicy. Mówił że robili z nim kucharze, piekarze, cukiernicy.


To ze ktos nie jest z wyksztalcenia budowlancem o niczym nie swiadczy. Ja mam kumpla ktory po szkole jest krawcem i tak kladzie plytki ze ludzie ktorzy 10 lat w tym robia tak nie klada.
Ja jako elektryk kladlem elewcje w Lodzi na poteznej budowie i robilem to dobrze bo mi sie chcialo i nie bylem nawalony.
Bylem na poprawce gdzie zamiast steropianu byla butelka po wodce bo sie chlopom nie chcialo dupy ruszyc do magazynu wiec brali wszystko co mieli pod reka.

Kazdy moze s........c robote jak ma wszystko w dupie, lekarze niby po studiach a fuszerki tez odstawiaja na ludziach.

palon 01.03.2010 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 862190)
Niesamowite: jakim cudem do pracy na poważnej budowie w ramach zamówień publicznych można zatrudnić chocby na jedną dniówkę przypadkowego gościa z ulicy? Bez poświadczenia o przejściu szkolenia BHP, bez poświadczenia o zapoznaniu się z warunkami budowy, bez badań lekarskich i zaświadczeń o dopuszczeniu do prac na wyskokości (przypominam, że pracą na wysokości jest praca wykonywana na powierzchni znajdującej się na wysokości co najmniej 1,0 m nad poziomem podłogi lub ziemi), pewnie bez elementarnego ubioru ochronnego, a jesli jeszcze z nieświeżym oddechem, to taki kierownik inżynierek sam wola przez takie zatrudnianie: wsadźcie mnie do więzienia.
I co może jeszcze mieli pracować na umowę?
Chyba, że chodzi o jakieś umożliwienie pozbierania im czegoś, jakichś pozostałości złomu, ogólnie posprzątania, choc i tak jest to niedopuszczalne aby na terenie budowy kręcili się tacy ludzie spoza grupy zatrudnionych tam osób.
Przecież gdyby tak wpuszczonemu na plac budowy klientowi coś się stało, to ten, który wydał zgode na jego obecność odpowiada z urzedu, a takze ewentualnie z powództwa cywilnego za skutki takiego zdarzenia.

Jezu, Framat- gdzie Ty żyjesz? Jakie BHP, jakie warunki budowy etc. Toż to norma, polska norma.

Arapaho 01.03.2010 22:04

Akurat BHP inspekcja pracy sprawdza na budowach, zresztą u nas na wschodniej też była ok.wakacji.
A badania robią tak...spis nazwisk i znajomy lekarz- po 50 zł za głowę i masz wszystko co chcesz nawet ślepy może po rusztowaniach na wysokości 5 piętra latać.podpisują UZ i po temacie.Dziwię się tylko że taki Polimex musi tak ludzi zdobywać...bo jakieś 3 rzędne firmy to co innego a to jest S.A wkońcu

FraMat 01.03.2010 22:10

Od paru lat biorę udział w różnych duzych budowach. Wiem, że pewne sprawy się nadal lekcewazy, ale też wiem, że nikt odpowiedzialny za budowę, kto ma choć trochę oleju w głowie, nie zatrudnia na żadnej budowie, zadnych meneli bez niezbednych formalności.
Tak można na budowie domku jednorodzinnego, choc i tak "inwestorzy" nie zdają sobie sprawy z potencjalnych konsekwencji, ale nie można na budowie obiektu za 400 milionów, finansowanego z budżetu miasta, w ramach zamówień publicznych.
Można oczywiście w potrzebie zatrudniać niewykwalifikowanych pacowników - fizoli, chocby do noszenia desek do szalunków, ale wszystko musi być przeprowadzone zgodnie z pewnymi regułami.
Jakakolwiek inspekcja puściłaby z torbami takiego wykonawcę

arth_ur 01.03.2010 22:20

http://stadionwisly.info/fotorelacje...dion_wisly.jpg - super ujęcie.

filoo 01.03.2010 22:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arth_ur (Post 862417)

biało czerwony żuraw i niebieska konstrukcja Wisła na maxa :):):rotfl:

Finek 01.03.2010 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filoo (Post 862421)
biało czerwony żuraw i niebieska konstrukcja Wisła na maxa :):):rotfl:

Koledze pewnie chodzilo o TATRY w tle :-)

Kamil 01.03.2010 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Finek (Post 862423)
Koledze pewnie chodzilo o TATRY w tle :-)

tatry widoczne z krakowa?;)
tak z czystej ciekawosci pytam ;-)

Proud 01.03.2010 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamil (Post 862426)
tatry widoczne z krakowa?;)
tak z czystej ciekawosci pytam ;-)

tak,


czemu nie? ;)

amauri1990 01.03.2010 22:36

toż nawet z Nowej Huty je widać :)

Kamil 01.03.2010 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 862428)
tak,


czemu nie? ;)

tak tylko pytam, zawsze wydawało mi sie, ze to inne gory ;)

As 01.03.2010 23:06

http://krakow4u.pl/inne/krakow-tatry...tatry_018.html
oj widac widac i to niezle.

Mako 02.03.2010 02:12

na tej focie powyzej to wygląda tak jakby Wawel był gdzieś w Nowym Targu ;) jak ktoś jeździ zakopianką to często z Mogilan widać Taterki.

A żeby nie rozmywać to takie pytanko mi sie nasunęło co do budowy: Czy ulica Reymana będzie tylko deptakiem czy bedzie tam dopuszczony ruch samochodów poza terminami w którym są mecze?

WislaFan123 02.03.2010 02:46

bedzie tylko deptakiem... a wracajac do tych "250" ludzi, to swoja droga oni nie planuja czy wiecej czy nie, dzien wczensiej nie wiedza, wiec przynajmniej powinno bylo byc ludzi jak mrowek na C przy wylewaniu w srodku itp, ktos byl tam dzisiaj i moglby potwierdzic cos? i swoja droga ciekawe czy te 3 zmiany tylko sa do zachodniej czy wschodniej tez cos pomagaja...

Grzadq 02.03.2010 08:29

Na kamerce widać, że konstrukcja pod telebim poszła do góry.

midu 02.03.2010 09:34

Czy ktoś wie czy rzeczywiście będziemy grać na Hutniku wiosną? Oficjalna milczy. Pierwszy mecz już w piatek (fakt bez kibiców), ale aby tam grać konieczna jest zmiana licencji,a nigdzie o tym ani słowa. Terminarrz 90 minut.pl podaje przy meczach Cracovii stadion Suche Stawy, przy naszym nic. Jesli dystrybucja wejściówek będzie tak dramatycznie wolna jak po drugiej stronie błoń(a ponoć tak organizuje to ZIS) to juz trzeba ją rozpocząć aby zdążyć na mecz z Lechią . Czy ktoś coś wie jak to wygląda czy obudzimy się w Sosnowcu?

Bartii 02.03.2010 10:53

O ile wiem info bylo ze na Hutniku gramy z Lechią, natomiast jesli chodzi o najblizszy mecz bez publicznosci jak nic nie pisali to pewnie jeszcze w sosnowcu albo nie pisza aby kibice nie pojawili na stadionie

crazykaro 02.03.2010 10:55

W sumie żadna różnica czy w Sosnowcu czy na Hutniku.

A prop telebimu to będzie pionowo wisiał czy pod kątem w stronę przeciwnej trybuny?

midu 02.03.2010 12:03

Poruszam temat bo jest dziwnie cicho ze strony klubu; a może sie potem okazać, że nikt niezałatwił zmiany licencji . A jeśli mamy grać na Suchych Stawach to trzeba już od najbliższego meczu, aby piłkarze zapoznali się z tym stadionem. Z tego co wiem system dystrybucji wejściówek narzucony przez ZIS jest dramatycznie wolny, więc im wcześniej tym lepiej, a na dzień dzisiejszy nikt nie umie powiedzieć czy Wisła podpisała umowe na wynajem stadionu...

Wicked 02.03.2010 12:47

Bardzo podoba mi się odpowiedź o oświetleniu. Zgodnie z projektem, czyli jak??


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl