Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

JOSE 841 30.09.2011 19:34

Po roku czasu wszyscy oczekiwali by cudu nad Wisłą oceniajcie Holendra po minimum 2-3sezonach.Co do minimum wykonane zdobył mistrzostwo i zapewnił Wiśle grę w europejskich pucharach Galonek to nie pewien klub ze stolicy żeby zwalniać trenera co chwile.Jedyne co Wiśle jest potrzebne na teraz to rewolucja w sztabie szkoleniowym a dokładniej nowy trener siłowy bo rzeczywiście przygotowanie fizyczne woła o pomstę i nowy trener bramkarzy bo były trener z Lecha jakoś nie przekonuje.Petrescu za swojej kadencji wymienił sztab więc Holender też mógłby przewietrzyć sztab i ławke trenerską a nie tylko drużynę.Łatwo jest zwolnić Maaskanta tylko jaki jest sens zwalniać go po roku czasu i pytanie kto w jego miejsce i skąd pewność że będzie lepszy od Holendra.A falstart w europejskich pucharach zdarza się nawet najlepszym zagranicznym klubom.Wisła jeszcze nie jest na straconej pozycji zwłaszcza że jest szansa by nadrobić stracone punkty

Maciuś 30.09.2011 20:25

Niestety, z Maaskanta robi sie powoli drugi Beenhakker :/

FraMat 30.09.2011 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1171999)
Niestety, z Maaskanta robi sie powoli drugi Beenhakker :/

To znaczy co?
Siwieje?
Przechodzi do Królewskich?

Proszę, żebys nie pisał głupot, albo tylko po to, zeby byle co napisać...

pkt 4 regulaminu:
Jeżeli NIE masz nic interesującego do powiedzenia - NIE pisz posta
pkt 7 regulaminu
Niedopuszczalne jest tzw. "nabijanie postów", czyli nieuzasadniona krótka odpowiedź mająca na celu głównie dodanie kolejnej jedynki do licznika postów użytkownika
pkt 19 regulaminu
Zabrania się pisania notek jednozdaniowych, złożonych wyłącznie z jednego zdania pojedynczego, jednego równoważnika zdania lub kilku wyrazów nie tworzących zdania

Potraktuj to jako ostateczne wezwanie do zaniechania podobnych działań.

Dariook 30.09.2011 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1171903)
To dobrze. Rywal nie wie czego się spodziewać, nie wspominając o kłopotach, jaki muszą występować przy rozporacowywaniu naszej gry. Nie zdziwie się,gdy okaże się iż jest to celowy krok Pana Trenera.



Dla przyjemności to się idzie do kina albo ogląda Barcelonę.


A ty tak na poważnie ?

Chyba nawet sam Maaskant nie wie czego sie moze spodziewać, ma problemy z rozpracowaniem samego siebie...

Do czego to doszło ze miedzy przyjemnościami trzeba raz na 2 tygodnie , udać sie na R22. :)

Galonek 30.09.2011 20:56

JOSE 841, nie tylko ja, ale sądzę, że żaden rozsądny kibic nie oczekiwał od Maaskanta cudów. 48 spotkań, w których Holender prowadził Wisłę jest zupełnie wystarczające, żeby pokusić się o obiektywną i rzetelną ocenę jego pracy. To prawda, że Maaskant wykonał minimum w postaci MP i awansu do LE i za to należą mu się brawa. Tyle, że biorąc pod uwagę słabość naszej ligi oraz ilość punktów, jaka była potrzebna do MP, sztuką byłoby tej ligi nie wygrać. Twoje porównanie do JW również jest nie na miejscu, bo tam trenerów nie zwalnia się po jednym roku, tylko po jednym meczu.

Wskazujesz, że potrzebą chwili są zmiany w sztabie szkoleniowym. Zgadzam się z tym. Tyle, że ich brak również przemawia na niekorzyść Maaskanta. Co to za trener, który nie widzi, że drużyna jest źle przygotowana i nic z tym nie robi?

Co do osoby nowego trenera, to NIGDY nie ma pewności, że sprawdzi się w drużynie. O Maaskancie natomiast wiadomo, że się nie sprawdza. Odnośnie ewentualnego odrobienia punktów w LE - niestety,z obecną grą i trenerem nie jest to możliwe.

W niniejszym temacie można znaleźć mnóstwo wad i błędów wytykanych Maaskantowi przez forumowiczów. Jest ich tak wiele, że ciężko z wypowiedzi poszczególnych osób wyłowić jakieś pozytywy jeśli chodzi o szkoleniowca Białej Gwiazdy. Nie stoi to jednak na przeszkodzie, żeby ci, którzy wytykają te błędy Holendrowi, dalej stawali w jego obronie. Czasami mam wrażenie, jakby podejmowane przez Maaskanta błędne decyzje były czymś odrębnym od niego, a słaba gra Wisły tylko i wyłącznie winą piłkarzy (słusznie to ktoś zauważył, że jak wygrywamy, to za sprawą geniuszu Roberta, jak przegrywamy winni są kopacze).

Nie mam nic do Maaskanta jako człowieka i nie jestem zwolennikiem zmieniania trenerów jak rękawiczek. Nie ukrywam też, że po naszym trenerze spodziewałem się znacznie więcej. Obecnie nie mam już jednak złudzeń, że gra Wisły ulegnie poprawie. Moim zdaniem najpóźniej po bieżącym sezonie Maaskant pożegna się z Krakowem.

Kurz 30.09.2011 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1172012)
Tyle, że biorąc pod uwagę słabość naszej ligi oraz ilość punktów, jaka była potrzebna do MP, sztuką byłoby tej ligi nie wygrać.

Niesamowite są te wszystkie analizy. "Słabość ligi", "Sztuką byłoby jej nie wygrać" itp. Brak zazwyczaj jednej obserwacji "Wisła jest obecnie tak słaba jak ta liga". Tak więc zdobycie Mistrzostwa i awans do fazy grupowej LE to całkiem fajne osiągnięcie.

1q2 30.09.2011 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1172012)
To prawda, że Maaskant wykonał minimum w postaci MP i awansu do LE

Jak dla mnie to maksimum

Galonek 30.09.2011 21:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1172024)
"Wisła jest obecnie tak słaba jak ta liga". Tak więc zdobycie Mistrzostwa i awans do fazy grupowej LE to całkiem fajne osiągnięcie.

Swoją słabość zawdzięcza m.in. Maaskantowi. Osiągnięcie owszem, fajne, tyle, że na grę się nie da patrzeć i to nawet na tle ligowych dziadów. Chwilami człowiek żałuje, że Ruch nas nie nastukał, tak jak powinien, dla otrzeźwienia. Może Ruch też ma lepszych piłkarzy?

Kurz 30.09.2011 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1172028)
Swoją słabość zawdzięcza m.in. Maaskantowi. Osiągnięcie owszem, fajne, tyle, że na grę się nie da patrzeć i to nawet na tle ligowych dziadów. Chwilami człowiek żałuje, że Ruch nas nie nastukał, tak jak powinien, dla otrzeźwienia. Może Ruch też ma lepszych piłkarzy?

Maaskantowi? Przecież ta słabość nie zaczęła się za kadencji Roberta. Coś "zesrało się" ostatecznie w Wiśle pół roku wcześniej, choć symptomy było widać już dawno. Najpierw zapłacił za to Skorża, a potem Kasperczak. W międzyczasie mimo że już było bardzo źle, zarząd postanowił jeszcze radośnie wyprzedać naszą obronę. Czy pamięć ludzka jest tak krótka, że te fakty zostały już zapomniane?

AgresywnyChomik 30.09.2011 21:43

A takie sranie w banie na tym forum jak zwykle.

Czy Robert Maaskant wygral mistrzostwo w ktore nikt nie wierzyl i ktore nie bylo celem samym w sobie - tak wygral.
Czy dostal sie do europejskich pucharow, w ktorych dostawalismy regularny oklep w ostatnich latach - dostal.
Otoz w meczach w Europie gdzie Wisla musiala wygrac grac o wynik i wychodzila z podwojna garda moim zdaniem grala niesamowicie zdyscyplinowanie taktycznie. Fakt ze nie dalo sie ustrzec indywiualnych bledow ale umowmy sie ze football to gra bledow. Byc moze z Apoelem zabraklo tych kilku minut wiecej na boisku dla Jaliensa tak powszechnie krytykowanego teraz, a na Cyprze przeciez zszedl z kontuzja...
Defensywna taktyka jaka gralismy byla jedyna sluszna i tu w pelni popieram trenera.

Wisla Maaskanta jest teraz na rozdrozu. Tzn nie dosc ze trener walczy o nowy kontrakt wiec musi zrobic wynik, to jeszcze druzyna ciagle szuka swojego "ja" ktore jest jej ciezko znalezc z wzgledu na liczbe zawodnikow ktora przetoczyla sie przez klub w ostatnim czasie.

Co mi sie podoba to to ze jest rotacja w druzynie i Wisla probuje grac zarowno defensywnie jak i ofensywnie fakt ze z roznym skutkiem jednak ostatni mecz z Ruchem moze pokazac ze ta druzyna ma charakter a koles ktory pociaga za sznurki jest w stanie ich zmobilizowac.

Co do doswiadczonych graczy typu Jaliens, Lamey itp przyszli goscie ktorzy mieli nie wtopic z Levadiami czy innymi Karabachami, mieli podejsc profesjonalnie do projektu "Wisla 2011" i tak wlasnie do niego podchodza bywa ze nie starcza umiejetnosci ale umowmy sie ze oni gor nie przeniosa jak i napewno ponizej pewnego poziomu nie zejda.

Osobiscie jestem usatysfakcjonowany (w koncu po tylu latach) z tego co w tym sezonie osiagnela (jak narazie) Wisla w tym sezonie.

Wszyscy ktorzy dzis nawoluja do zwonienia Holendra to musza byc agenci obcego wywiadu. Moze jakas lustracja :lol:

P.s. Mysle ze po zakonczeniu sezonu w druzynie zajda kolejne zmiany, mysle ze te zmiany beda tylko na lepsze. Jednak zamiast inwestowac w lepszego trenera wolabym aby zainwestowano w lepszych graczy.

Galonek 30.09.2011 21:47

Kurz, żaden z tych faktów nie został zapomniany. Za kadencji Maaskanta zostały wydane większe pieniądze niż za Skorży i Kasperczaka razem wziętych. Słusznie zauważyłeś, że ta słabość zaczęła się wcześniej. Tyle, że Maaskant w żaden sposób nie zlikwidował wcześniejszych słabości, miał tylko więcej szczęścia. Jak duży wpływ na (słabą) grę zespołu może mieć trener, pokazała chociażby ostatnia roszada w Interze. Kurz jestem ciekaw ile meczów jeszcze jest potrzebnych, żebyś wreszcie zauważył, jakim "specem" jest Maaskant.

Kolejny pokaz trenerskiej myśli szkoleniowej Holendra już w niedzielę na Łazienkowskiej. Spodziewam się pewnego zwycięstwa gospodarzy. Zaskoczy mnie zapewne ponownie za to pomeczowe bajdurzenie pana Roberta. W tym przypadku możemy mówić o bajdurzeniu w holenderskim stylu - TOTALNYM.

rasel1906 30.09.2011 21:53

Jak dla mnie miarka sie przebrala 3 mecz w Europie i 3ci z rzedu blamaz, brak stylu, ultradefensywna taktyka, slabe przygotowanie motoryczne za to Maaskant powinien beknac wraz z jego kolega Valcksem ktorego polityka transferowa sprowadzania pilkarskich emerytow i swoich znajomkow legla w gruzach w druzynie potrzebny jest efekt nowej miotly i Cupial powinien podjac bardzo zdecydowane dzialania mianowicie zwolnic cala ta holenderska kolonie wraz z rozwiazaniem kontraktow z paroma zawodnikami po meczu z Legia. Wisle potrzebna jest praca u podstaw szperanie w nizszych ligach w poszukiwaniu dobrych chlopakow i wlasne szkolenie mlodziezy bo teraz po prostu serce sie kraje jak widzi sie gre naszej druzyny pod wodza Maskanta. Takie moje kategoryczne zdanie Wy mozecie sie nie zgadzac i sorry za troche offtopu

Dariook 30.09.2011 22:18

No ja potrafie wszystko zrozumieć, ale ze słabość Wisły za Maaskanta nie jest jego wina, ze maczali w tym palce Skorża i Heniek stawia wielki znak zapytania co do potrzeby istnienia tego tematu.

To nie są pierwsze kolejki jego trenerki ze moze sie jeszcze gubić w realiach polskiej piłki. Jest juz tu az rok i widać niestety różnice i jego myśl szkoleniową w druzynie.

Druzyna Maaskanta jest najgorszą druzyna w erze Cupiała, gramy bez jakiegokolwiek pomysłu, strzelamy najmniej goli, a kazdy cisnie z nami jak nigdy. To są własnie efekty pracy Maaskanta.

Im dłużej to bedziemy z nim ciągli tym bardziej bedzie ta druzyna sie sypać a czare goryczy przelej brak wystepow w pucharach.

Niby po roku budowania wlasnej druzyny , brak zgrania jest wymówka słabej postawy...a Biton potrafi sie zgrać po 1 meczu? A Melikson? wiec chyba nie to jednak jest problemem.

Gadanie ze wywalczył mistrza ze zapewnił nam polaczkom LE nie może być argumentem dla ktorego w ciemno niektórzy liżą mu jajca.
To juz historia , liczy sie tu i teraz. Na dzien dzisiejszy nie widac nawet iskierki nadzieji ze bedzie lepiej , nie ma powodów by dać mu chociaż dokonczyc sezon.
Bo on go zmarnuje i bedzie juz za pozno.

Kupic kwiaty , podziekować , wreczyc koszulke na pamiątke. Nie jest to trener ktory wprowadzi nas na salony, Moskal , Kulawik napewno by gorzejzej ligi nie zaczeli bo czy da się gorzej? Czy Maaskant wyróznie się czymś na tle polskich coachow? Co takiego niby ma czego inni nie maja?

Ciekawe ile jeszcze wytrzyma, po ilu porazkach wkoncu otworzymy oczy i zauwazymy ze jest żle.
Oby nie było juz za pózno.

szczebrzeszcz 30.09.2011 22:39

drużyna posypała się wcześniej,
gdyby Maaskant o tym wiedział to w życiu by do nas nie przyszedł...
Cytat:

Niby po roku budowania wlasnej druzyny , brak zgrania jest wymówka słabej postawy...a Biton potrafi sie zgrać po 1 meczu? A Melikson? wiec chyba nie to jednak jest problemem.
trzeba było powiedzieć to Zurawskiemu jak przyszedł pierwszy raz do Wisły
Panie! wypad pan! nie zaklimatyzowałeś się!:lol:
robienie drużyny w naszym kraju to nie takie hop siup

Cytat:

To juz historia , liczy sie tu i teraz. Na dzien dzisiejszy nie widac nawet iskierki nadzieji ze bedzie lepiej , nie ma powodów by dać mu chociaż dokonczyc sezon.
Bo on go zmarnuje i bedzie juz za pozno.
zupełnie jak marnował poprzedni sezon?

Czas wreszcie przejrzeć na oczy, Czasy z początku tego wieku nieprędko wrócą!
drużyna jest słaba! ale to nie wina trenera....
a postep jest taki:
- w końcu od nie pamiętnych czasów udało się ściągnać zaowdników przed rozpoczęciem rogrywek
owszem nie wszytskie transfer się trafi, ale tzreba tez pamiętać o ograniczonym budżecie, (ponoć Melikson kosztował 1/3 kwoty wydanej w ostatnim roku)
kolejna sprawa, że tylu dziur nie da się jednym okienkiem załatać,
latem udało się mieć nawet po 2 na każdą pozycję, kolejnym etapem,. będzie podwyższanie poziomu całej drużyny... ale tego nie da się zrobić w Polsce, gdzie infrastruktura jest niekompletna, nie ma systemu zarządzania na odpowiednim poziomie, nie wspominając o budżetach klubów...
bo czy któryś z klubów grających z nami w LE jest biedniejszy?

1q2 30.09.2011 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1172058)

Ciekawe ile jeszcze wytrzyma, po ilu porazkach wkoncu otworzymy oczy i zauwazymy ze jest żle.
Oby nie było juz za pózno.

No już nie rób z siebie mesjasza który wygłasza prawdy objawione.
Ja się z Tobą np praktycznie w ogóle nie zgadzam ale zdaje sobie sprawę że nie mam monopolu na 'jedynie słuszną rację'
Radze myśleć podobnie , szczególnie że to są tematy na prawdę bardzo skomplikowane i obarczone dużym subiektywizmem, gdybaniem itp.

Ty możesz napisać - każdy by to zrobił co Maaskant, ja mogę napisać - gdyby nie on to dziś ani mistrza byśmy nie mieli ani w pucharach nie grali i tak możemy się bawić.

Mogę Cię jedynie pocieszyć bo najpewniej Maaskant długo nie przetrwa - być może w niedziele będzie jego ostatni mecz, więc mroź pomału szampana

Oldpara 30.09.2011 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1172012)
.... Tyle, że biorąc pod uwagę słabość naszej ligi oraz ilość punktów, jaka była potrzebna do MP, sztuką byłoby tej ligi nie wygrać....

hahaha...... Niezłe! Pewnie taki Lech czy Legia bardzo starali się żeby mistrza nie zdobyć :D

Znakomity post Agresywnego Chomika - nic dodać nic ująć. Wszystkie "Galonki" już zapomniały że w zeszłym sezonie - spisanym na straty, sukcesem miało być zakwalifikowanie się do pucharów. No ale apetyt kibiców sukcesu rośnie w miarę jedzenia.

zgrybus 30.09.2011 22:55

Proszę was ludzie ... Czemu my Polacy mamy o sobie takie wielkie mnie manie? Przecież w rok nie można z rozsypanej drużyny stworzyć pięknej ofensywnej Wisły na miarę tej z ostatnich lat. Powiedzcie mi czemu obnażamy Maaskanta? Czy on zawalił bramkę na 3-1 dla Odense? Czy on nie krył w bramkach dla Twente? 1 , 2 , 3, 4 gol każdy to wina obrońcy , nie wszystko jest winą trenera , piłkarz czasem ma myśleć ,a że dany piłkarz nie myśli oznacza tylko że jest drewnem i nie nadaję się do gry w Wiśle Kraków. Nie widzicie powoli wkraczającej do Wisły nowej gry? Może nie gramy prze pięknie , ale w każdym meczu widzimy przynajmniej kilka klepek. Widzimy czasem ruch bez piłki. Zobaczmy jak Wisła teraz rozprowadza kontry? Jedynym bólem Maaskanta jest to iż nie ma wspaniałych zawodników którym wpoi piękną grę i wspaniały atak pozycyjny. Może tym razem nie zwalniajmy trenera tylko przypatrzmy się robotników na murawie. Czy Jaliens i Chavez są dobrymi stoperami? Niestety nie są. Chavez może jest dobry i silny , ale w Europie napastnicy Odense i Twente pokazali kim naprawdę jest. Przypatrzmy się że i z Odense i z Twente nasz atak wyglądał całkiem dobrze. Mogliśmy oba mecze wygrać , ale zawiodła w dwóch tych meczach bardzo obrona! Niestety , ale przypatrzmy się też na wypowiedzi naszego trenera. Przecież nie powie że ma takiego i takiego złego gracza , bo mu nie wypada... Daje jasne sygnały wystawiając Dragana za Diaza na lewej obronie czy Jovanovica za Lamey'a. I proszę was nie gadajcie o rozsypce zespołu , bo sami nie wiecie co jest wewnątrz. Pozdrawiam i Dobranoc :)

Dariook 01.10.2011 00:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 1172065)
drużyna posypała się wcześniej,
gdyby Maaskant o tym wiedział to w życiu by do nas nie przyszedł...
trzeba było powiedzieć to Zurawskiemu jak przyszedł pierwszy raz do Wisły
Panie! wypad pan! nie zaklimatyzowałeś się!:lol:
robienie drużyny w naszym kraju to nie takie hop siup

zupełnie jak marnował poprzedni sezon?

Czas wreszcie przejrzeć na oczy, Czasy z początku tego wieku nieprędko wrócą!
drużyna jest słaba! ale to nie wina trenera....
a postep jest taki:
- w końcu od nie pamiętnych czasów udało się ściągnać zaowdników przed rozpoczęciem rogrywek
owszem nie wszytskie transfer się trafi, ale tzreba tez pamiętać o ograniczonym budżecie, (ponoć Melikson kosztował 1/3 kwoty wydanej w ostatnim roku)
kolejna sprawa, że tylu dziur nie da się jednym okienkiem załatać,
latem udało się mieć nawet po 2 na każdą pozycję, kolejnym etapem,. będzie podwyższanie poziomu całej drużyny... ale tego nie da się zrobić w Polsce, gdzie infrastruktura jest niekompletna, nie ma systemu zarządzania na odpowiednim poziomie, nie wspominając o budżetach klubów...
bo czy któryś z klubów grających z nami w LE jest biedniejszy?


Maaskant by do nas nie przyszedł?
To ze jest u nas to jego najwiekszy sukces w marnym cv, chyba sie niezapowiadało zeby miał trenowac Ajax...

On poprostu .......nął wszystkim i biegiem był u nas...szkoda jednak ze i tak to był kolejny w kolejce kandydat. Ciekawe z kim sie jednak nie dogadali bo troszke to trwało zanim ogłoszono Maaskanta.

No a kogo to wina ze druzyna jest słaba? Po ponad roku czasu chyba jednak jest wina po jego stronie.
A widzisz jakiś plus tego ze Maaskant jest trenerem juz ponad rok? Co takiego mu teraz zawdzieczasz czego nie bylo wczesniej?

Jesli w polskiej lidze mamy problemy z zdobywaniem goli to z czym my do europy.
Za Maasaknta mecz w mecz my mamy 3-5 strzalów w światło bramki !
chyba cos tu jest nie tak, a nasi przeciwnicy tyle z nami mają do przerwy !


Gadanie o budzetach naprawde jest chyba nie na miejscu, bo czy Apoel nie ma mniejszego? Zagrzeb? Ruch? ...

A jesli mecz z Ruchem na Reymonta jest dla niektórych wyznacznikiem naszej wartości to naprawde jest tu coraz gorzej...

Tam nawet wypłat nie mają na czas a gdy ktos sie wybija to natychmiast zmienia barwy !

Wygralismy ten mecz choc nie zasłuzylismy na 3 punkty, to Ruch grał fajną piłke atakując bez kompleksow, a my nawet 4 na 2 z kontry kopialismy sie po czołach.
Jesli ktos miał tam charakter to tylko i wyłącznie Ruch...

Smieszne jest tylko to ze frajerska wygrana niby dowodzi o tym ze Maaskant pociągajac za sznurki umie zmotywowac piłkarzy, hehe

A gdzie to niby znikło w meczu z Lechia? W eLM? W LE ? Widzew?
No niema bo cos takiego istnieje tylko w wyobrazni niektorych wielbicieli talentu Maaskanta.

KOALIK 01.10.2011 00:24

Gdy pisałem, że Lamey jest cienki i dlatego pogonili go z Leicester, to eksperci pisali, że nie znam się na piłce. Wyszło oczywiście na moje. Proste pytanie: ile zagrał spotkań w Anglii w ubiegłym sezonie. Co z tego, że przeciwko amatorom z Rygi zagrał dobrze? Wisła nie ma pieniędzy, a ile kasy w przypadku Jaliensa poszło na zmarnowanie i jeszcze przez kilkanaście miesięcy ten stan będzie się utrzymywał... Za chwilę stanie się najbardziej przepłaconym transferem w ostatnich latach. Bardziej niż Łobodziński, Jirsak, czy Garguła (bo oczekiwania były dużo większe). Maaskant powoli mi przypomina Beenhakkera - świetny start, fatalny koniec. Czyżby Robert wzorem starszego kolegi też uważa, że Polacy to głupi naród i w każdą ciemnotę uwierzy? Mamy podniecać się tym, że Maaskant mówi po angielsku i przez to ma być królem? Obecny trener ma jeszcze czas obronić się, bo mistrzostwo zdobędziemy, a dopiero przyszłoroczne eliminacje Ligi Mistrzów będą obiektywną oceną jego pracy. W niedzielę musi zagrać Jovanović. Chciałbym też, aby zagrał Czekaj, ale w ostateczności może być Bunoza z Chavezem i Paljić na lewej obronie. Skoro nie stawiamy na utalentowanych, rodzimych młodych zawodników.

pico4 01.10.2011 00:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zgrybus (Post 1172076)
. Przypatrzmy się że i z Odense i z Twente nasz atak wyglądał całkiem dobrze.

Coś Ty jarał? Atak Wisły nie istnieje. Gra ofensywna nie istnieje. Trener maaskant przez całe obozy przygotowawcze wypracował 3 schematy:
* Piłka do meliksona, a nuż się jemu uda przejść paru przeciwników (co niejednokrotnie się udawało). W LE/LM tak się nie da
* Piłka do małeckiego, a nuż przebiegnie z piłką obok przeciwnika(przepchnie przeciwnika) i jakoś kopnie w pole karne. (Swoją drogą to fenomen, mieć 23 lata i być tak zapatrzonym w swoją wielkość, by od jakichś 2-3 lat przestać się rozwijać)
* Piłka do Ilieva, a nuż uda mu się na zamach kogoś wziąć i strzelić na bramkę...

Gra zespołowa Wisły NIE ISTNIEJE. Drużyna wychodzi na boisko BEZ JAKIEGOKOLWIEK planu ofensywnego. Odkąd maaskant jest trenerem to nie pamiętam żadnego "zorganizowanego" meczu Wisły. Fakt, Amicę udało się pocisnąć, ale to piłkarze Amiki sami proponowali strzelenie bramek. Nic tam nie było z wypracowanych schematów czy jakiekogolwiek zgrania zawodników.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zgrybus (Post 1172076)
Mogliśmy oba mecze wygrać , ale zawiodła w dwóch tych meczach bardzo obrona!

Coś Ty jarał? Z Realem do el. LM też mogliśmy wygrać, w końcu "obrona zawiodła"

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zgrybus (Post 1172076)
Niestety , ale przypatrzmy się też na wypowiedzi naszego trenera. Przecież nie powie że ma takiego i takiego złego gracza , bo mu nie wypada...

Dokładnie! A przede wszystkim na piłkarzy, których sam ściągnął i którzy grają straszliwy piach. Co więcej, popłuczyny te są finansowane za OGROMNE pieniądze, porównywalne za jakie grają PIŁKARZE APOELU, albo Ljuboja, który przy beznadziejnej taktyce ciągnie całą ofensywę Legii.
----------
S... V..., czy to nie gościu, który w PSV miał problemy związane z "nie do końca wyjaśnionymi" zagadnieniami z menedżerami zawodników? Co więcej, nikt już nie pamięta "Starca" z reprezentacji, który "darmowo" zatrudniał De Z..., który przez przypadek zostawał menedżerem i pośrednikiem pewnych piłkarzy, którzy chyba nie do końca słusznie grali w Rep. Polski?

Czy tu nie ma powtórki z rozrywki?
Pareiko? Słabo broni, ale w poprzednim sezonie wywalczył mistrzostwo Polski
Lamey? Ogromna kasa, HOLENDER, gra przepiach, nie wiadomo dlaczego gra (bo chyba nie chodzi o pieniądze, nie?)
Jaeliens? Ogromna kasa, HOLENDER, gra przepiach, nie wiadomo dlaczego gra (bo chyba nie chodzi o pieniądze, nie?)
Diaz? Płaci mu się, przy czym od x lat wiadomo, że ten człowiek nie nadaje się do niczego (podziękowania za mecz z Feynoordem w LE)
Nunez ? Dostaje dużą kasę, nie wiadomo w czym jest dobry, nie wiadomo dlaczego przyszedł na pozycję, na której nie potrzebowaliśmy wzmocnień (bo chyba nie chodzi o pieniądze, nie?)
Iliev? Zarobki porównywalne do Ljuboi, ale determinacji coś brak...
Biton/Genkov? Tu uczciwie przyznam, że fakt, dostają ogromną kasę, ale krytykowanie, jak i podnieta ich umiejętnościami jest nie fair, bo... gra ofensywna Wisły nie istnieje i nie wiadomo, co oni potrafią. Jeśli ktoś grał kiedyś w "profesjonalną piłkę", to wie jakie to głupie uczucie grać samemu na czterech obrońców...

----------------
W sumie huk, można narzekać na piłkarzy, wyniki, taktykę, styl - Mamy prawo, ale zawsze można wierzyć, że to okres przejściowej budowy. I nikt z nas tego nie wie, pozostaje tylko czekać. CZERWONA LAMPKA powinna się włączyć każdemu, kto ma trochę więcej IQ od przeciętnego przedstawiciela pewnej profesji, a słucha bzdur trenera maaskanta.
Ten człowiek traktuje nas jak idiotów, który po beznadziejnych meczach wciska nam historie, że Wisła grała
a) ładnie
b) dobrze
c) "prawie" wygrała.
Czuję Deja Vu. Bo już jednego fantastę z Holandii (który się tu dorobił) już przerobiliśmy.

Naprawdę, najchętniej wywaliłbym ten cały zagraniczny cyrk, wziął trenera, który się identyfikuje z Wisła (trener Kulawik?), postawił na Wiślacką młodzież, obniżył ceny biletów i czekał, aż wszystko zacznie się rozwijać. Bo ręczę wszystkim, że gdyby drużyna składała się w głównej mierze z Polaków (byłoby super - z wychowanków), to w Nikozji nie tylko Małeckiemu i Wilkowi by zależało...

PS. Ktoś powyżej wyśmiewał "inwestorów" co nie potrafią zebrać 60 zł na mecz. Kolego, postudiuj trochę finanse/ekonomię i daj mi przykład drugiej tak spaczonej dziedziny, gdzie ludzie płacą za usługę tak wysokie kwoty i dostają produkt o żałosnej jakości.
PS2. Czy nikt już nie pamięta, że zeszłoroczne mistrzostwo to przede wszystkim zasługa Pareiki i... rywali, którzy nie chcieli zdobyć mistrzostwa?

a_r_e_n_a 01.10.2011 10:51

Chlopie co ty za bzdury wypisujesz? Kulawik? Mlodziez? W jakim swiecie ty zyjesz? Za duzo filmow i FM.

Kowalski 01.10.2011 10:56

Meliksona nie wymieniłeś bo Ci tak pasowało czy zapomniałeś?

dj_ibutti 01.10.2011 11:01

Meleksa podobno wypatrzyl Klajdinst hoho temu... Podobno.

PvD 01.10.2011 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1172169)
Meleksa podobno wypatrzyl Klajdinst hoho temu... Podobno.

też słyszałem, że to jego zasługa

elemis1 01.10.2011 12:33

Spokojnie popieram Maaskanta.

tofik 01.10.2011 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1172087)
Gdy pisałem, że Lamey jest cienki i dlatego pogonili go z Leicester, to eksperci pisali, że nie znam się na piłce. Wyszło oczywiście na moje.

Ktoś nawet znalazł wszystkie cytaty w których była krytyka Lameya jak przychodził. Tak po kilku meczach i kazał się wstydzić. No, wtedy Lamey grał dobrze, wygrał nam właściwie mecz ze Skonto czy Litexem,i trochę mnie zawstydził bo cytat sie znalazł i mój.
Ale teraz gra do dupy i nie wiem czy mam się dalej wstydzić czy miałem rację :P

mitmichael 01.10.2011 12:49

Jasne - zmieniajmy trenerow jak Pan Wojciechowski to zamiast w przyszłosci byc takim Apoel-em bedziemy marna druzyną.

Ajax 01.10.2011 12:55

@pico4 wszyscy Ci piłkarzę są spokrewnieni z Masonami i cyklistami... wróć do zdobrywani LM w FM...

Najbardziej mi się podoba kawałek o Bitonie piszesz że gra ofensywna nie istnieje więc kolesia który strzela bramki masowo ale wcale nie można za to chwalić ...


Lamey początek miał ok teraz jest równia pochyła Jaliens również coraz gorzej.

Moje zaufanie do Maskanta spadnie jeśli nie będzie miał jaj i nie dokona paru zmian w składzie bo gołym okiem. Może dobrze by zrobiło by kilku podstawowych graczy powąchało ławę aby zwiększyć konkurencję w drużynie.

laxa 01.10.2011 13:44

Nie jest chyba tak tragicznie aby na trenera takie pomyje wylewać. Jak do tej pory rozegraliśmy 8 meczów w pucharach oraz 8 w lidze. To więcej niż jedna runda w sezonie i chyba nie ma zdziwienia, że przytrafiły nam się słabsze występy.
Co ciekawe w naszej lidze straciliśmy najmniej bramek (na równi z widzewem), co niestety nie przełożyło się na ostanie występy w pucharach. Dodatkowo mieliśmy do tej pory, chyba najgorsze z możliwych wyjazdów :
- widzew - rewelacyjny start
- polonia w. - kandydat do podium
- korona - rewelacyjny start
- lech - kandydat do podium
- legia - kandydat do podium - mecz przed nami
Mimo takiego rozkładu, jak na razie żadnego meczu na wyjeździe nie przegraliśmy i jak nie przerżniemy w stolicy to wydaje mi się, że można uznać taki układ za zadowalający.

wujekWojtek 01.10.2011 14:11

Jak rozegramy mecz z Legią to pozostanie nam tylko jedna drużyna z aktualnej czołówki - Śląsk. Zagraliśmy już z Koroną, Lechem, Ruchem, Widzewem, Polonią. Jak tylko skończymy ten maraton jutro to powinno być lżej. Do tego łatwiejszy przeciwnik w PP. Ćwierćfinały PP odbywają się w tym czy w przyszłym roku??


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl