Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

DarekK_11 20.06.2010 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzesiek632 (Post 917284)
Z tego co wiem Diaz też trenował z kadrą...

Małecki nie uciekł z tych treningów i nie upuszcza ich, bo mu się nie chce. Dostał wolne od klubu.

SpoXsteR 20.06.2010 14:58

od piwa sie tyje? pierwsze slysze..

a co do tematu to klub nie musial mu dawac wolnego.. nie rozumiem z jakiej racji, przeciez nic tam nie zagral nawet .. tu wina stoi po stronie klubu.. i juz nie chodzi o te piwska.. tylko o brak zawodnika na treningach, zgrania z zespolem i gierki sparingowej.. a czy on idzie z siatka piw czy gra w xboxa to jego sprawa..


Cytat:

Pierwotnie napisane przez KarLOL (Post 917375)
Piwo jest jednym z najbardziej kalorycznych produktów. Nie wierzysz? Poczytaj portale dietetyczne, nie natrafisz na opinię, że piwo nie jest tuczące.

praktykuje.. nie musze czytac :lol: w sporych ilosciach od dluzszego czasu i nie zauwazylem zeby od piwa mi beben rosl.. to samo sie tyczy znajomych.. co najwyzej apetyt jest jak Proud wyzej wspomnial.. ale to tez zalezy od organizmu danego czlowieka..

to jest sciema i tyle.. ktos sobie ubzdural ze typowy Kowalski siedzi na fotelu przed TV , pije piwa i mu brzuch rosnie :rotfl:

KarLOL 20.06.2010 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 917371)
od piwa sie tyje? pierwsze slysze..

a co do tematu to klub nie musial mu dawac wolnego.. nie rozumiem z jakiej racji, przeciez nic tam nie zagral nawet .. tu wina stoi po stronie klubu.. i juz nie chodzi o te piwska.. tylko o brak zawodnika na treningach, zgrania z zespolem i gierki sparingowej.. a czy on idzie z siatka piw czy gra w xboxa to jego sprawa..

Piwo jest jednym z najbardziej kalorycznych produktów. Nie wierzysz? Poczytaj portale dietetyczne, nie natrafisz na opinię, że piwo nie jest tuczące.

Proud 20.06.2010 15:24

Piwo nie jest tuczące.

Piwo wzmaga apetyt. Ale samo w sobie nie jest tuczące. Zawiera ok 95% wody.

Piwo w porównaniu do choćby soku nie ma wiele wiecej kalorii.

kristos 20.06.2010 16:22

Ja jeszcze na temat kapitana.
Dlaczego Brożek ?
Całą dorosłą karierę piłkarska spędził w Wiśle ,dla mnie to" Wiślak z krwi i kości".
W tej chwili chyba z największym stażem w drużynie.
Oczywiście to jego machanie rękami średnio mi się podoba ,ale mam nadzieję że z tym skończy.
Sobol ?
Czy on w ogóle umie mówić?

Żmijka 20.06.2010 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 917409)
Sobol ?
Czy on w ogóle umie mówić?

Widząc takie kfiatki, jak i całą serię wcześniej (że Sobol się na boisku nie odzywa) zaczynam się zastanawiać czy chodzę na inne mecze Wisły czy co? No chyba że osoby tak piszące nie chodzą po prostu na stadion (ani nie oglądają w TV)...

Sobol jako jeden z nielicznych (jak nawet nie jedyny?) potrafił się wydrzeć na boisku na pozostałych, mobilizując do biegania ...

Kolejność kapitanów dla mnie prosta:
- Sobol
- Pawka
- Clebi (jeśli będzie grał)

yogul 20.06.2010 17:07

Żmijka nie zapomnij o Patryku !

Ja bym Małeckiemu dał opaskę, chociażby za to że w pierwszym meczu z Lechia u siebie po wielu latach jako jedyny wziął odpowiedzialność na siebie przy karnym, ma ambicje i potrafi poustawiać wszystkich po kątach :D

ale wiem że to niemożliwe i kapitanem będzie Sobol albo Cleber

Maćko 20.06.2010 17:13

Cytat:

potrafi poustawiać wszystkich po kątach
Patryk to fajny chłopak, ale niech sobie lepiej ustawia jak pozbędzie się mleka spod nosa. Bez przegięć.

Miałem napisać o Sobolu, ale Żmijka to dobrze ujęła.

yogul 20.06.2010 17:23

no tak racja, ale jednak wole młodego Małeckiego który wykazuje chęć walki i zwycięstwa a nie pogodzonych z porażka cichych Kirma, Łobo czy Bogusia

Żmijka 20.06.2010 17:31

Jaśnie Panie! MAŁECKI?! Litości ...
Jak mimo całej specyfiki jego osoby nawet go lubię (chociaż czasami doprowadza mnie do szewskiej pasji)to w życiu nie pozwoliłabym mu zostać kapitanem! Z resztą na szczęście koledzy z drużyny też mu na to nie pozwolą.

1q2 20.06.2010 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yogul (Post 917450)
no tak racja, ale jednak wole młodego Małeckiego który wykazuje chęć walki i zwycięstwa a nie pogodzonych z porażka cichych Kirma, Łobo czy Bogusia

No ale odbiegłeś chyba od meritum bo nawet na forum nie znajdzie się taki kto z tej trójki chciałby wybrać kapitana.

Zresztą tu nic odkrywczego nie da się wymyślić.Na dziś Sobol,Brożek,Cleber - w takiej właśnie kolejności.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 917454)
Jaśnie Panie! MAŁECKI?! Litości ...
.

Jako że kapitan z sędziami dyskutuje, to wybór Małego byłby najtrafniejszy :lol:

Jagul 20.06.2010 18:24

Mówiłem już wcześniej, że kapitan powinien mobilizować kolegów do walki np. po nieudanym zagraniu albo w ogólnie słabszym spotkaniu, a nie tak jak przypadku Patryk M. pseudonim: "Mały" lub Pawła B. pseudonim: "Brozio" lecieć z rozdartym na cały stadion ryjem i dodatkowo dołować innych. Tak więc kandydatura tych panów zdecydowanie odpada.

Ogryzek 20.06.2010 18:32

Ja uważam że kapitana powinien wybierać trener i tylko trener. A kto nim będzie? Moja propozycja to z racji coraz większej cudzoziemskości koniecznie jakiś obcokrajowiec. I z sędzią pogada, kolegów zmobilizuje. Nie ma się z czego śmiać. Polacy w naszym klubie mają przejebane, winni są wszystkiego (bez względu na fakty). Nawet za słabszą grę Jirsaka czy Kirma odpowiadają Polacy. Znowu by było że np. Brożek się drze na Jirsaka. Dlatego Junior Diaz byłby dobrym kandydatem, Waleczny, nie pyskuje. Coś po polsku mówi (mecz z Legią) w sam raz. Potrafi zmobilizować kolegów a sam jest przy tym waleczny. Idealny kandydat.

(Oczywiście lepszy byłby Cleber ale On chyba już będzie tylko rezerwowym)

AYALA 20.06.2010 20:11

Sobol byłby najlepszym kandydatem na kapitana. Doświadczony, niekonfliktowy.Może poza boiskiem mało mówny to jednak na boisku wlaczy jak lew.

WISŁAZWE 20.06.2010 20:56

Jak dla mnie Sobolewski kandydat numer 1 i o dziwo przychylam się do zdania ogryzka , że dobrą propozycją jest Diaz, mimo tego że większość forumowiczów go nie trawi, ja uważam podobnie jak kolega wyżej, przy paru obcokrajowcach to byłaby dobra decyzja.
Jest waleczny, daje z siebie wszystko na boisku.

Nie dla Małeckiego i Pawła Brożka- w moim odczuciu to nie są zawodnicy którzy nadawali by się do pełnienia tej funkcji.

picasso 20.06.2010 21:02

Radek jak najbardziej,ale jest jeden problem.kapitan od czasu do czasu musi pogadać z mediami,a jak wiemy Sobol za tym nie przebada.zresztą nie dziwię się mu specjalnie.

wojti11795 20.06.2010 22:18

A może Piotr Brożek, ja go bardzo lubie, nie wywyższa się nie robi sie gwiazdą jak małecki, a nawet jak dostał lepszą propozycje od Śląska wolał zostać w Wiśle

Colin 20.06.2010 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 917487)
Mówiłem już wcześniej, że kapitan powinien mobilizować kolegów do walki np. po nieudanym zagraniu albo w ogólnie słabszym spotkaniu, a nie tak jak przypadku Patryk M. pseudonim: "Mały" lub Pawła B. pseudonim: "Brozio" lecieć z rozdartym na cały stadion ryjem i dodatkowo dołować innych. Tak więc kandydatura tych panów zdecydowanie odpada.

Tutaj pełna zgoda. Tutaj nawiązując dodam, że widziałem ostatni sparing Wisły z Garbarnią i bardzo mi się nie podobało jak Paweł Brożek po braku zrozumienia w akcji ofensywnej z Gułą podbiegł do niego i zaczął na niego wrzeszczeć, sugestywnie opieprzać, Guła widziałem wdał się w nim w polemikę i ten jeszcze bardziej później musiał dodać swoje 3 grosze czego efektem była dezorganizacja wyżej wymienionej dwójki i prawie strata gola po niespodziewanej akcji Garbarnii. To jest naprawdę wkurzające a poza tym dla mnie niepokojące, że Paweł pozwala sobie na takie zachowanie względem bądź co bądź starszego, nowego w zespole i moze nawet bardziej renomowanego kolegi. To jest wkurzające bo zamiast skupić się na grze, po stracie piłki zapieprzać by ją odzyskać, pomóc kolegom, nie dezorganizować ich gry, gry zepołu to dochodzi do sprzeczek które mogą się konczyć stratą gola a poza tym rozpraszają zawodników i psują atmosferę w drużynie. Jeśli już to powinno być podpowiadanie, umiejętna sugestia niż wydzieranie się na cały stadion. A wszelkie braki, niezrozumienia najlepiej by piłkarze sobie wyjaśniali w przerwie czy po meczu.

Dla mnie osobiście kolejność kapitanów: Sobol, Cleber, ... a Mały na kapitana? Koniec świata ...

murray 20.06.2010 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Colin (Post 917636)
Tutaj pełna zgoda. Tutaj nawiązując dodam, że widziałem ostatni sparing Wisły z Garbarnią i bardzo mi się nie podobało jak Paweł Brożek po braku zrozumienia w akcji ofensywnej z Gułą podbiegł do niego i zaczął na niego wrzeszczeć, sugestywnie opieprzać, Guła widziałem wdał się w nim w polemikę i ten jeszcze bardziej później musiał dodać swoje 3 grosze czego efektem była dezorganizacja wyżej wymienionej dwójki i prawie strata gola po niespodziewanej akcji Garbarnii. To jest naprawdę wkurzające a poza tym dla mnie niepokojące, że Paweł pozwala sobie na takie zachowanie względem bądź co bądź starszego, nowego w zespole i moze nawet bardziej renomowanego kolegi. To jest wkurzające bo zamiast skupić się na grze, po stracie piłki zapieprzać by ją odzyskać, pomóc kolegom, nie dezorganizować ich gry, gry zepołu to dochodzi do sprzeczek które mogą się konczyć stratą gola. Jeśli już to powinno być podpowiadanie, umiejętna sugestia niż wydzieranie się na cały stadion. A wszelkie braki, niezrozumienia najlepiej by piłkarze sobie wyjaśniali w przerwie czy po meczu.

Dla mnie osobiście kolejność kapitanów: Sobol, Cleber, ... a Mały na kapitana? Koniec świata ...

100% racji. Prawdziwy kapitan motywuje zespół, a nie dezorganizuje poczynania wdając się w nic nie dające dyskusje.
Popatrzcie na Gallasa w Arsenalu:
http://www.youtube.com/watch?v=0IcjiCPmnwk

Nie mówię, że to tak ma wyglądać, lecz nie wyobrażam sobie żadnego z Brożków a tym bardziej Małego w takiej roli. To dobrzy zawodnicy, ale to nie jest materiał na kapitana.

Colin 20.06.2010 22:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 917645)
Popatrzcie na Gallasa w Arsenalu:
http://www.youtube.com/watch?v=0IcjiCPmnwk

Naprawdę mocne !!! Po co im Wenger ??? :) Taki zawodnik w drużynie to skarb.

murray 20.06.2010 23:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 917662)

murray to jakis pojedynczy wycinek czy tak mial / ma zawsze? bo Wy macie sklonnosc cos wyrwac pojedynczego i juz oceniac.. tak jak z pilkarzami na MS, o ktorych nie slyszeli ale zobaczyli przy dwoch przyjeciach pilki i juz ich do Wisly chca brac

To znalazłem na YT. Natomiast widziałem go parę razy w podobnej akcji przed ważnymi meczami.

Edit: Nawet jeżeli pojedynczy wyskok to co to zmienia? Nie wyskoczyłby z czymś takim jak Filip z konopi przed meczem z Chelsea, gdyby nie miał charyzmy niezbędnej do poparcia w drużynie.

felipe 20.06.2010 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Colin (Post 917659)
Naprawdę mocne !!! Po co im Wenger ??? :) Taki zawodnik w drużynie to skarb.

Do tego trzeba PRAWDZIWYCH PROFESJONALISTÓW. I nie mam tu na myśli tylko motywatora.

Wierzycie, ze Patryk "Kim tu k***a jestes" Małecki byłby w stanie pokornie słuchać kogokolwiek? ALbo Piotr "sam ku**a wejdź i zagraj" Brożek? Z tymi piłkarzami daleko nie pociągniemu. Słabi w nogach, słabi w głowie, mocni co najwyżej w gębie...

Wojtas 20.06.2010 23:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 917675)
Do tego trzeba PRAWDZIWYCH PROFESJONALISTÓW. I nie mam tu na myśli tylko motywatora.

Wierzycie, ze Patryk "Kim tu k***a jestes" Małecki byłby w stanie pokornie słuchać kogokolwiek? ALbo Piotr "sam ku**a wejdź i zagraj" Brożek? Z tymi piłkarzami daleko nie pociągniemu. Słabi w nogach, słabi w głowie, mocni co najwyżej w gębie...



Ja juz od dawna marze o Wisle jak o 11 ludzi gdzie kazdy walczy za drugiego jak za brata ,a nie jeden macha rekami na drugiego ,a trzeci bluzga kolejnego.

Tak nie moze byc ,od dawna widac ze marudna postawa Brozkow zle wplywa na druzyne,co oni łaske robia ze graja w Wisle??

nie dziwie sie ze Kirmowi u nas nie pasuje,tzn klimat druzyny w ktorej kroluje olewactwo i wieczne pretensje.

Hiroji Hanzo 20.06.2010 23:49

ps.zamierzchłymi czasy był taki piłkarz w Wiśle o nazwisku Iwan."Chochla" była z niego niemiłosierna.Nie było baru,którego po treningach by nie zaliczał w drodze do domu.
Sytuacja z lat 80'.
Nie pamiętam przed jakim meczem.Zbiórka na stadionie.
Wszyscy obecni.Brak Iwana.
Musiał z kolegami,jeździli po Krakowie znając upodobania lokalowe Andrzeja,w końcu go trafili.W stanie nakazującym bardziej położyć się do łóżka niż biegać po boisku.
Dowóz na Reymonta.
Prysznic.Woda na zmianę ciepła-zimna-ciepła-zimna...
Efekt?
Iwan wychodzi na boisko...pakuje 2 bramy,Wisła wygrywa 2-0.

I nie jest to jedyny przypadek piłkarza Iwana,bo to było nagminne.A zobacz kim po dziś dzień w historii Wisły jest Andrzej Iwan.
I jeśli Mały ma podążyć tą drogą.To niech sobie pije.Jego zdrowie.Jak tylko ma zdrowie!Młody jest...
A co on robi...gdzie chodzi,kogo bzyka to mam serdecznie w dupie.
Na boisku ma być PROFESKA!

Colin 21.06.2010 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hiroji Hanzo (Post 917687)
ps.zamierzchłymi czasy był taki piłkarz w Wiśle o nazwisku Iwan."Chochla" była z niego niemiłosierna.Nie było baru,którego po treningach by nie zaliczał w drodze do domu.
Sytuacja z lat 80'.
Nie pamiętam przed jakim meczem.Zbiórka na stadionie.
Wszyscy obecni.Brak Iwana.
Musiał z kolegami,jeździli po Krakowie znając upodobania lokalowe Andrzeja,w końcu go trafili.W stanie nakazującym bardziej położyć się do łóżka niż biegać po boisku.
Dowóz na Reymonta.
Prysznic.Woda na zmianę ciepła-zimna-ciepła-zimna...
Efekt?
Iwan wychodzi na boisko...pakuje 2 bramy,Wisła wygrywa 2-0.

I nie jest to jedyny przypadek piłkarza Iwana,bo to było nagminne.A zobacz kim po dziś dzień w historii Wisły jest Andrzej Iwan.
I jeśli Mały ma podążyć tą drogą.To niech sobie pije.Jego zdrowie.Jak tylko ma zdrowie!Młody jest...
A co on robi...gdzie chodzi,kogo bzyka to mam serdecznie w dupie.
Na boisku ma być PROFESKA!

Tylko teraz piłka nozna jest już zupełnie innym sportem. Szybszym, bardziej opartym na wybieganiu, kondycji, zapieprzaniu po boisku, koncentracji. I nikt mnie nie jest w stanie przekonać, że nawet niewielkie ilości alkoholu ale przyjmowane regularnie czy wielkie nieczęsto nie wpływają na formę zawodników. Sam dużo biegam, jeżdże na rowerze, lubię biegi długodystansowe, często gram na pełnowymiarowym boisku z kolegami i nie muszę być profesjonalnym piłkarzem by wiedzieć, że takie prowadzenie się o jakim ty mówisz źle wpływa na formę zawodnika. Sam wiem jak katastrofalny wpływ na moją formę ma jakaś większa libacja alkoholowa. Czasem potem trzeba kilka dni ostro pozapieprzać by wydolność wróciła na swój odpowiedni poziom po takim alkoholowym wyskoku. Nasze polskie gwiazdki tego mogą nie wiedzieć (taka mentalność, o której zresztą opowiadał wiele razy Dan Petrescu). Profesjonalni piłkarze na zachodzie (np: w Arsenalu) stosuja specjalna dietę, która ułatwia im rozegranie kilkadziesiąt spotkań w sezonie nierzadko co 3 dni.

Nawiązując do Kosowskiego, bo ktos o nim pisał wcześniej. OK on miał może kondycję by po całej alkoholowej nocy dobrze grać w meczu następnego dnia, ale takim postępowaniem niejako "zabijał" to co z trenerem wypracowywał w okresie przygotowawczym. Dopiero na "stare lata" jak do nas wracał był już inny mentalnie, wiedział, że odpowiednia dieta i prowadzenie się MA ZNACZENIE. Podejrzewam, że gdyby do takich wniosków doszedł wcześniej osiągnąłby na zachodzie jeszcze więcej.

1q2 21.06.2010 00:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Colin (Post 917694)

Nawiązując do Kosowskiego, bo ktos o nim pisał wcześniej. OK on miał może kondycję by po całej alkoholowej nocy dobrze grać w meczu następnego dnia, ale takim postępowaniem niejako "zabijał" to co z trenerem wypracowywał w okresie przygotowawczym. Dopiero na "stare lata" jak do nas wracał był już inny mentalnie, wiedział, że odpowiednia dieta i prowadzenie się MA ZNACZENIE. Podejrzewam, że gdyby do takich wniosków doszedł wcześniej osiągnąłby na zachodzie jeszcze więcej.

Dokładnie Kosowski to zły przykład - u nas talent mu dawał ale poszedł 'na zachód' i nic kompletnie nie osiągnął.Przez co?Prawdopodobnie przez łojenie bo on nie ukrywał że lubi wypić i to nie raz na tydzień

KOMINEK 21.06.2010 08:22

Koniec tematu piwa.

SpoXsteR 23.06.2010 07:46

Cytat:

O wyzwaniach przed nowym sezonem, zmianach, a także o litewskiej piłce, czyli rozmowa z Patrykiem Małeckim.



WIDEO: http://www.youtube.com/watch?v=5jBWrkiGzw8

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...bie_porzeczke/

brylant17 23.06.2010 17:10

Mam pytanie czy Kirm dostanie wolne? jeżeli tak to jak długo ? czy od razu na zgrupowanie?


P.s nie czepiam się :)

MCX 23.06.2010 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 919331)
Mam pytanie czy Kirm dostanie wolne? jeżeli tak to jak długo ? czy od razu na zgrupowanie?


P.s nie czepiam się :)

Na pewno, skoro Małecki dostał za udział w wakacyjnym zgrupowaniu kadry Smudy to tym bardziej reprezentantowi kraju grającego na MŚ się też coś należy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl