![]() |
Cytat:
|
Bednarz zabrał się za uzupełnianie miejsc na ławce rezerwowej - Miśkiewicz zaraz Sikorski i wielce utalentowany przybysz z Hondurasu. A gdzie jest ta jakość Panie Bednarz?
|
jakośc bednarzowi zablokowała RN przeciez.
I to Ty o tym nie wiesz????? |
Cytat:
JB jest czlonkiem RN wiec negocjujac, wie ile moze zaproponowac, na ile i wlasciwie tez komu. Wiec sytuacja jest o tyle kuriozalna, ze czlonek RN negocjuje transfer, ktory RN z nim w skladzie moze pozniej odrzucic. A piszac prosceiej jest tak: BC: Masz tu Jacku 1000 pln podpisz mi pilkarza. Jacek znajduje pilkarza, negocjuje... sukces pilkarz zgodzil sie za 1000 pln. JB: Boguslawie vel Rado Nadzorcza, napewno moge? BC: Nie, bo mi sie odwidzialo. |
Cytat:
Jeżeli zaś chodzi o Miśkiewicza to uradowała mnie ta informacja. Zobaczymy, czy wypali, ale po skrótach ze sparingów odnoszę wrażenie, że już jest lepszy od Jovanicia. Mam nadzieję, że jutro wieczorem pojawią się informację "Pareiko i Sobolewski przedłużyli kontrakty". Jedyne co niepokoi to 2 lata kontraktu, lepsze byłoby 2+1. Po roku może się okazać następcą Pareiki, a wtedy być może będziemy musieli go sprzedać. Z ciekawością będę też śledził poczynania Janoty w Koronie. Szkoda, że nie podpisaliśmy z nim. A jeżeli chodzi o brak kasy to nic dziwnego. Jednak tutaj jest też jeden aspekt o którym zapominamy, a na który Stan nie ma żadnego wpływu - frekwencja. Policzcie sobie orientacyjnie ile straciliśmy na tym, że nie było tej zakładanej średniej 23 tys. na mecz. To, że na kontrakty wydawano więcej niż wcześniej jest faktem. To, że 22 piłkarzy zarabiało niezłe pieniądze, a wcześniej znacznie mniejsza ich ilość też swoje robi. Nie mniej nie mamy sprawozdań finansowych. Bazując na tych wcześniejszych można jednak mieć jakiś pogląd na aktualną sytuację. Na piłce się nie zarabia pieniędzy. A na pewno nie w Polsce.Popatrzmy na naszą ligę. Czy ktoś robi teraz niezłe transfery? |
kacpaw91: Miśkiewicz dzięki tym springom miał szansę na grę bo normalnie podawał bidony w Serie D. Taki utalentowany normalnie jakbym nie wiedział, że AC Milan jest klubem profesjonalnym to bym był wstanie uwierzyć, że sprzątnęliśmy im talent sprzed nosa.
|
Ciekawe czy Miskiewicz to pozegnanie z Pareiko?
To nie jest bramkarz do ME a na lawce jest Jovanic. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
W przeciwieństwie do Twoich z dupy wyjętych sloganów, informacje o kontraktach piłkarzy, kwotach transferowych i finansach klubu przeciekają do prasy. To nie jest precyzyjne, w pełni wiarygodne źródło, ale lepsze niż Twoje cytaty, których nie da się nigdzie znaleźć i potwierdzić. Cytat:
Cytat:
Niech zgadnę - nie bredzisz, tylko ja znów czepiam się słówek. Cytat:
|
Po prostu Wiślak popierniczyło Ci się wszystko dokumentnie:)
Kosowski grał na jesieni 2007, zespół nie był od niego uzalezniony (choc wiadomo, dużo Wiśle wtedy dawał), a wiosna 2009 to ostatnia udana runda Wisły. |
Cytat:
4 mln euro wpływów z europucharów pomniejsz o ok. 1.5 mln euro strat związanych z brakiem mistrzostwa i pomniejsz o ok. milion euro strat związanych z frekwencją mniejszą niż zakładana. To już umniejsza znacząco ten sukces finansowy jak i to, że nie sprzedano żadnego piłkarza, a dawniej trzeba było sprzedać, aby dopiąć budżet. Oczywiście, Stan nie jest za to odpowiedzialny bo ktoś mu pozwolił tyle i tyle wydać. Ktoś mu powiedział, że teraz ma być LM, a nie rok w którym buduje drużynę. Jednak to te kalkulacje pozwoliły mu na większe wydatki na pensje niż jakiemukolwiek dyrektorowi sportowemu przed nim. Dlatego krytykowanie Bednarza za zachowawcze podejście do polityki transferowej uważam za nieodpowiednie. Bo czy kiedykolwiek Bednarz mógł tyle? Kalkulacje wzięły w łeb, to widać. Zakładana frekwencja, brak mistrzostwa, a przy tym większe kontrakty i to opłacana kadra 16 zawodników na podobnym poziomie, ale 22 piłkarzy. Stana można skrytykować za brak ściągania perspektywicznych piłkarzy i za ściągnięcie Lameya, Branco, Boukhariego. Wysokie kontrakty dla piłkarzy, którzy od dłuższego czasu nie pokazywali dobrej formy. Można za kosmiczne kwoty wykupu Bitona i Nuneza. Pochwalić trzeba za transfer Meliksona, czy Pareiki. Owszem ktoś go wypatrzył, ale rola dyrektora sportowego polega na ocenie potencjału i zaklepaniu transferu. Analizując stosunek transferów udanych do nieudanych nie powala na kolana. Podobnie jak Bednarz. Jego wizja była bardziej odważna, Bednarza zachowawcza. Mi najbardziej w polityce transferowej Stana brakowało ściągania piłkarzy perspektywicznych. Przegraliśmy walkę o Maków i kilku innych piłkarzy. Olkowski, czy Makowie nie kosztowali fortuny - pewnie mniej niż kontrakt Lameya + Nuneza. |
Ludzie czekają na transfery, wzmocnienia, a tu masz...jeb...Miśkiewicz. Sukces Bednarza, rozmowy prowadzili 2 miesiące, w koncu udało sie podpisać, hurraa....młody Miśkiewicz ma zastąpić Pareike, bo ten nie chce zgodzic sie na obnizke pensji o 60%, oj nie dobry Łotysz nie dobry chce naciągać Wisłe nadal. Nie to co młodziak on jest zaszczycony gra w Wisle za 2 tysiaki. Czekam tzlko po ile teraz beda karnety.....
|
Cytat:
Cytat:
Ot, „nieprecyzyjne przecieki” :rotfl: Dobrze pokazałeś, w co wierzysz i na czym opierasz swoje przekonania. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Który dyrektor sportowy w Polsce w półtora roku szefowania pionem sportowym pozyskał dla klubu więcej pieniędzy? |
Cytat:
|
A myślenie perspektywiczne to niby nie jest broszka sponsora !?
Od pracowników Wisły wymaga sie konkretów, a po Valcksie jest konkret, zmyta plama po Levadii, zamiast tego mieliśmy udana grę w LE. Do realizacji snu o LM brakło kilku minut w porwaniu sie na nią z … marszu. Jednak mieć pretensje o brak myślenia o tym co będzie za powiedzmy 3,4 lata do Valckx'a znając podejście Pana Cupiała do Wisły, hmm to trzeba mieć jednak złą wolę (a i tak widząc co sie dziej w naszym klubie zaczął budować skauting, jeszcze raz powtórzę krytykom , nie o osobę chodzi, ale całą filozofie działania., jakby zamiast jednego byłego dyr. sp. PSV pojawił sie inny były dyr. sp. np. FC. Porto z podobną filozofią budowy klubu też byłbym rad). A wracając do LM, skoro się nie udało bo na Apoel okazaliśmy sie za słabi to należało, zacząć budować kolejne podejście, takie nie na pół roku, ale właśnie na 2 lub 3 lata, jednocześnie budując trwałe podstawy dla klubu, w tym długofalową politykę transferową, no ale zamiast tego decyzją sponsora, mamy nowe, czyli ..Pan Bednarz .. Co więc pozostaje, ano czekać, aż się koło obróci ponownie, bo Wisła się nie rozwija tylko kręci w koło właśnie, więc do kolejnego rozdania kadrowego i kolejnej rewolucji, teraz zaś niech się szczęści trenerowi Probierzowi, oraz niech jakimś psim swędem chociaż trafi do nas ktokolwiek co wzmocni pierwszy skład w ofensywie, wiadomo, boczna obrona, zawodnicy środka pola, skrzydłowi.. Nic, czekamy. _______ PS. (Do tekstu poniżej autorstwa użytkownika Merkury) .. Widzisz Merkury mnie to akurat martwi, a mniej bawi, bo chodząc na Wisłę w coś trzeba wierzyć .. Jeśli np. Maor chce odejść to niech u nas jeszcze pogra, wypromuje sie i ..dla nas korzyść podwójna (finansowa i sportowa), to samo dotyczy Genkowa czy Małeckiego. Niech sie starają, niech Probierz pokaże, że błyszczy nie tylko w TV i miał kilka miesięcy dobrej pracy w Jagielloni, ale też z Wisłą potrafi coś wypracować w naszej miernej lidze, bo nie jest to aż takie trudne, niech trafi się jakiś choć przypadkowy udany transfer, nawet "ślepa kura jak dziobie to czasem trafi w ziarno" i pisząc ""ziano" zapewniam Cię że nie mam na myśli Piotra Ćwielonga (choć to może zabrzmi jak ponury żart, ale to jednak jest jakieś rozszerzenie naszej kadry, choć może Boguski nagle ozdrowieje, kurcze w coś wierzyć trzeba, hehe takie czasy, że w Wiśle na cuda trzeba liczyć), .. może wujek Brzęczek ma jakiegoś innego krewnego i zgłosi sie do nas z nowym Błaszczykowskim, jak mam być szczery to tylko na takie transfery liczę, czyli „na prezent dla Wisły od dobrego wujka” i może mnie i mnie podobnych coś mile zaskoczy , może. |
Cytat:
Jak na krytykującego wszystko kibica Wisły wypadałoby znać narodowość zawodnika, o którym piszesz... |
Milosz - może się doczekamy kolejnego po Sikorskim znakomitego napastnika Śląska Wrocław - Piotra Ćwielonga, który na dniach ma odejść z klubu - mam nadzieję, że tak znakomity kopacz znajdzie zatrudnienie w Wiśle spełnia bowiem wszelkie kryteria stawiane przez kandydatami do gry w naszym zespole.
|
Cytat:
oprócz płaczu za Stanem, i wieszaniu psów na Bednarzu dochodzi jeszcze szydzenie z zawodników którzy okazali się lepsi od "dream teamu" Stana o kilka pozycji. Odsyłam do tabeli końcowej ekstraklasy. I zalecam nieco pokory. |
Cytat:
o przepraszam że tak bardzo Cię uraziłem, wymierze sobie na pewno jakąś kare.... |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Jestem Kibicem Wisły Kraków i Twoje epitety są dla mnie i mnie podobnych zwyczajnie głupie i obraźliwe. Obraźliwe, bo to tak jakbyś kwestionował moje przywiązanie do kolorów naszej flagi narodowej, podobnie jest z naszą Białą Gwiazdą. Głupie bo pisałem to wiele razy i całkiem niedawno ponownie, że nie o narodowość chodzi, ani o osobę Valckx’a . Więc jeszcze raz: Cytat:
|
Cytat:
Dodatkowo "dream team" Stana wyszedł z grupy LE. Ćwielong też? :rotfl: Ćwielong dostatecznie dobitnie pokazał jakim jest piłkarzem choćby z Lewadią. I nikt nie broni Valckxa dlatego, że jest Holendrem, czy obcokrajowcem. Ale dlatego, że był skuteczny w tym, co robił i miał profesjonalną, nowoczesną wizję budowy klubu. |
Tzn. jaka była ta wizja? Wypożyczanie zawodników, których potem nie jesteśmy w stanie kupić albo podpisywanie kontraktów z dziadkami, których potem nie można sprzedać? Po dwóch latach działania Stana nie ma nawet kogo sprzedać za porządne pieniądze. "Wielki" sukces w Europie nie pozwolił wykreować choćby jednego zawodnika...
|
Cytat:
Pokaż w moim tekście jakiś epitet. ( na marginesie poczytaj swoje) A gdzie ja kwestionuje twoje przywiązanie do flagi narodowej ??? No zastanów się spokojnie. Już prędzej można by się doszukać kwestionowania przywiązania do Białej Gwiazdy ale nic takiego nie miałem na myśli - to nadinterpretacja. Jeśli ciebie to obraża to przepraszam. Cytat:
Czołowy twój argument: sukces w pucharach: 1. Jakim cudem mieliśmy sukcesy za Kasperczaka ? 2. Jak to się stało, że taki sam sukces w pucharach 2011/2012 był udziałem Legii, której dyrektorem sportowym był chyba Jóźwiak ? Moim zdaniem upraszczasz rzeczywistość i idealizujesz ostatnie dwa lata. A że jest takich jak ty wielu pozwoliłem sobie nazwać to "klubem pamarańczowej gwiazdy" co jest z pewnością mniej złośliwe niż twoje (wcześniejsze !) określenia w stylu fan-klub Bednarza. |
Dawno nie wchodziłem na forum - wchodzę i co widzę - Pepe umie grać w piłkę wg niektórych. Nara - za tydzień sprawdzę co słychać w temacie.
|
Cytat:
Oczywiście, że nikt nie chce kupić teraz Ćwielonga do Wisły. Macie na forum dziką radość wymyślając takie złośliwe brednie ? Cytat:
Co do tego pierwszego nigdy tego nie negowałem. Co do drugiego nie do końca się zgadzam, ale to nie znaczy że nie można "dobrego" kontynuować. To "know-how" Stana nie jest objęte chyba patentem na wyłączność. |
Cytat:
Spokojnie, zaraz przyjdzie Sikorski i już problem z atakiem rozwiązany xD zacznie się szukanie lewego obrońcy i może gdzieś w między nurkowaniu podpisze się kontrakt z którymś z młodych testowanych. Przypominam, że okienko otwiera się 1 lipca i mało kto teraz transfery przeprowadza. Jeśli chodzi o naszą ekstraklasę to chyba tylko wolni zawodnicy na tą chwilę podpisują kontrakty (Zahorski, Saganowski, Pazdan). Ja liczę, że nasz super dyrektor tfu viceprezes zaskoczy nas in plus 1 lipca. No i polecam mimo wszystko czasem spojrzeć na to co się dzieje przez różowe okulary :) |
Po prostu Wiślak :
Chyba z konia spadłeś. Słyszałeś o czymś takim jak pensje? wyjściówki? Znamienny jest fakt, że Bednarz ogłosił (moim zdaniem niepotrzebnie), że Wisła ma problemy z płynnością finansową. Co z tych 10 milionów za mistrzostwo, jeśli wydano je w całości na za wysokie kontrakty zawodników? Fakty są bezsprzeczne, Holender złożył dobry piłkarsko zespół, który zaistniał w Europie. Zdobył jedno mistrzostwo Polski i jedno przerżnął. Niestety zespół mimo niezłej jakości i paru znanych nazwisk został zbudowany na krótką metę. Jedyni podpisani zawodnicy, którzy wnieśli jakość do gry drużyny i można ich odsprzedać z zyskiem zostali pozyskani w pierwszym okienku. Niestety letnie okienko to już głównie niewypały. Podejrzewam, że jeśli praca Stana by się kalkulowała pod względem finansowym to nikt by nie zatrudniał Bednarza. Jeśli próbujesz obronić teorię w której BC zabiera wszystkie zarobione pieniądze do TF to znaczy, że masz problemy z logicznym myśleniem. Jeśliby tak było to po co miałby zarzynać tę kurę znoszącą złote jajka?;p Pieniądze zarobione na MP zostały przeznaczone w całości na pensje piłkarzy, ot cała tajemnica. W dodatku nie tylko one, podejrzewam, że ponad 95% bieżących wydatków Wisły to pensje (nie licząc transferów). Kontrakty były podpisywane przez SV i to on jest głównym winowajcą pierwszego w historii Cupiałowej Wisły kryzysu finansowego i spóźniania pensji. Dostał kasę na wyższe cele niż większość poprzednich dyrektorów, wydał ją na piłkarzy, którzy wedle jego opinii mieli nam zapewnić odpowiednią jakość do gry na dwóch frontach jednocześnie i się przeliczył. Wisła nie wyrobiła na lukratywne kontrakty swoich piłkarzy. Do zbudowanej przez Valcxa drużyny można mieć jakieś tam własne zastrzeżenia pod względem sportowym, ale ogólnie ciężko mówić, że sprowadzał kiepskich grajków. To byłaby brednia i zauważ, że nikt nie sili się na bronienie tej karkołomnej tezy. Popatrz na szerszy obraz. Poza aspektem finansowym, który został niestety publicznie ogłoszony - fakt jest taki, że po Stanie ostał się nam jeden Melikson, jeden Genkow i garść emerytów. To są główne zarzuty stawiane Stanowi - przepłacanie piłkarzy oraz zbudowanie zespołu 'na teraz' bez żadnych perspektyw. Jeśli chociaż ten zespół byłby w stanie zdobyć to drugie mistrzostwo to pewnie nikt by nie miał pretensji... A tak, to co, mamy chwalić? ;P To, że po sezonie musimy budować drużynę od nowa, zamiast posiadać trzon zespołu do którego wystarczyłoby dokoptować dwóch - trzech dających jakość piłkarzy? Bez przesady. I nie napinaj się tak, bo Ci żyłka pęknie. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Legia to już inne czasy i zespół budowany też przez kilka lat, upraszczasz sytuacje i niepotrzebnie deprecjonujesz ostatnie 2 lata. Cytat:
Cytat:
Piszesz że zostają tylko Melikson , Genkow, Ja bym jeszcze dopisał młodego Jovanovicia i mamy komplet, jedynych trzech (!) transferów Valckxa, za które trzeba było zapłacić innym klubom, a były one autorstwa Stana. Jak dla mnie całkiem nieźle (z wypożyczeniami i piłkarzami z kartą w ręku (opłaty za podpis, pensje) bywało już różnie i dobrze i źle, ale sukces czyli MP i grę wiosną w pucharach taniej zrobić było raczej niezbyt łatwo, Śląskowi Wrocław w pucharach sie nie udało i pewnie dlatego jest MP, Legii zaś się udało częściowo, ale mają budżet większy od naszego i MP w ostatnich 2 latach nie mają), wolę to co zostało (tych 3 za których trzeba było płacić innym klubom) niż za 750 tyś Jirsak na 5 lat i ..nic (no dobrze było z nim kilka miłych momentów, ale nic więcej). Zespół na teraz czyli na MP i grę w pucharach to tradycyjna krótkoterminowa polityka Sz. Pana Cupiała więc krytyka pod niewłaściwym adresem. |
Cytat:
Ćwielong rozegrał 16 meczy, strzelił jedną bramkę w lidze. Nie będę Ci tłumaczył dlaczego sama przynależność do składu który osiągnął jakiś sukces nic nie mówi o klasie sportowej zawodnika. Fakt, że tego nie wiesz oznacza po prostu, że pomyliłeś fora: twoim jest "Bravo Sport". Jesteś na forum od 2003 roku, powinieneś już coś chyba kojarzyć... Mógłbym podać tysiąc nazwisk - często wielokrotnych - mistrzów Polski z Wisłą Kraków którzy nadawali się do tarcia chrzanu. Było ich, oj było. Podam jedno - Sergio Branco. Nic, tak mnie swoją ignorancją podjudziłeś, że rzucę jeszcze kilku: Ikeanacho, Temple Omeonu, Ekwueme, Kwiek, Gołoś, Vidlićka ( vel "Vlastic-Plastic"). Morał? Nie znasz się na piłce/nie oglądasz meczy/nie interesują cię one - nie zabieraj głosu, a już na pewno: nie traktuj innych protekcjonalnie. Chyba że pokażesz mi te mecze w których Ćwielong prowadził Śląsk do zwycięstwa. Ja takich nie pamiętam, ale też nie oglądałem wszystkich. Kelemen, Mila, Madej, Elsner, Kaźmierczak - tak, oni kreowali grę, oni dawali punkty. Ćwielong!? Gwiazda Śląska, jak nic. Przestańmy może kreować wirtualna rzeczywistość, OK? Ćwielong od opuszczenia Wisły nie poczynił jakichś wielkich postępów, choć występował często. Jego ewentualny powrót będzie świadczył tylko o naszym upadku sportowym: to nie on się poprawił, tylko my idziemy na dno. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl