Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

Romuald 14.09.2011 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1163849)
Pareiko zawodzi w ważnych meczach. Bramkarz ma wyłapać to co jest do wyłapania, reszta jego brocha.

Wymień ważne mecze w których Pareiko zawiódł (rewanż z Apoelem pamiętam)

Gradzik 14.09.2011 11:06

np. z Legią. No chyba, że uznasz, że ten mecz to gra o pietruszkę. Bo mistrza już mieliśmy. Ja minimalistycznego podejścia nie popieram. Tym bardziej, że nie graliśmy już w innych rozgrywkach.

Mario Nh 14.09.2011 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1163858)
np. z Legią. No chyba, że uznasz, że ten mecz to gra o pietruszkę. Bo mistrza już mieliśmy. Ja minimalistycznego podejścia nie popieram. Tym bardziej, że nie graliśmy już w innych rozgrywkach.

Nie było karnego. Poza tym z tego co pamiętam bronił pewnie. Wstrzymajcie się z doklejeniem mu łatki "zawodzi w najważniejszych meczach". Jedna jaskółka wiosny nie czyni.

martin_6 14.09.2011 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1163858)
np. z Legią. No chyba, że uznasz, że ten mecz to gra o pietruszkę. Bo mistrza już mieliśmy. Ja minimalistycznego podejścia nie popieram. Tym bardziej, że nie graliśmy już w innych rozgrywkach.

Zupełnie o pietruszkę może i nie, ale trzeba dużych chęci, aby uznać to za jeden z najważniejszych meczów, a o nich przecież mówimy :>

Romuald 14.09.2011 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1163858)
np. z Legią. No chyba, że uznasz, że ten mecz to gra o pietruszkę. Bo mistrza już mieliśmy. Ja minimalistycznego podejścia nie popieram. Tym bardziej, że nie graliśmy już w innych rozgrywkach.

W tym meczu graliśmy bardzo wysoko obroną był to pierwszy mecz gdzie obrona wychodziła tak wysoko, tym faulem Pareiko ratował błędne ustawienie obrony .

Ten mecz był ważny tylko dla kibiców a dla zespołu i Maaskanta już nie był ,ale niech Ci będzie to mamy zawalony rewanż z Apoelem i pół meczu z Legią dodam od siebie Podbeskidzie rewanż gdzie przy golu wypuścił piłke... więc 2 mecze i połówka z Legią ,a teraz pomyśl sobie w ilu meczach Pareiko bronił piłki których prawa obronić nie miał...

Gradzik 14.09.2011 11:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1163867)
W tym meczu graliśmy bardzo wysoko obroną był to pierwszy mecz gdzie obrona wychodziła tak wysoko, tym faulem Pareiko ratował błędne ustawienie obrony .

Ten mecz był ważny tylko dla kibiców a dla zespołu i Maaskanta już nie był ,ale niech Ci będzie to mamy zawalony rewanż z Apoelem i pół meczu z Legią dodam od siebie Podbeskidzie rewanż gdzie przy golu wypuścił piłke... więc 2 mecze i połówka z Legią ,a teraz pomyśl sobie w ilu meczach Pareiko bronił piłki których prawa obronić nie miał...

No dobrze, przekonałeś mnie, Pareiko może i ujdzie, ale co do reszty swoje zdanie podtrzymuję. A na meczu z Legią wcale dobrze sie nie ustawiał, wiem bo siedziałem niedaleko :)

brylant17 14.09.2011 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1163849)
Pareiko zawodzi w ważnych meczach. Bramkarz ma wyłapać to co jest do wyłapania, reszta jego brocha.

z Lechem też zawiódł? panie skończ pan i wstydu oszczędź Sergiej ratował nam dupe kilka razy nie tylko w meczu,ale też ze słabszymi potrafił się zachować

milosz 14.09.2011 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1163829)
"Wieczny malkontent" osądza "pesymistycznie", bo wymaga. To lepsze niż ślepota.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1163829)
Wisła w pucharach w tym roku nic nie osiągnie.
Dlaczego? Trener minimalista, w składzie mamy za dużo słabych pkt - nierówni Pareiko i Jaliens,

"Trener minimalista" bo tylko ...MP2011 i 5 min. od awansu do LM, wcześniej zaś 5 zwycięstw z rzędu w pucharach...Jaliens gra co raz lepiej, Wilk bramkę strzelić potrafi, Sobol to prawdziwy wojownik, ... Parejko "nierówny" no właśnie i to jest klasyczna malkontencka ślepota, Parejko nierówny ...dobranoc narzekaczom bo u was zawsze noc.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez bukaj22 (Post 1163830)
i mnie nie dziwi taka postawa wielu ludzi , ze Wisła z Polskością nie ma wiele w tej chwili wspólnego.

Co za żenada, taaa Wisła Kraków to niepolski klub, Inter Mediolan jest niewłoski, a Chelsea oczywiście nieangielska. Gdyby głupota mogła fruwać to właściciel takich poglądów fruwałby jak gołąb … Otóż Wisła Kraków jest polskim klubem bo reprezentuje Polskę i jest z Krakowa, tak jak Inter Mediolan jest włoski… no a zresztą szkoda czasu na udowadnianie że Ziemia jest okrągła. Jedyne co mnie zastanawia to co na forum Wisły Kraków robią tacy użytkownicy, twierdzący że :”Wisła Kraków to niepolski klub”. Hmm, widać nudzą się i pisują nie na swoich forach.

crazykaro 14.09.2011 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carlo (Post 1163810)
Art. 20b. Dz.U. 2011 nr 43 poz. 226
Art. 20b. 1. Nadawca programu telewizyjnego może nadać bezpośrednią transmisję z wydarzenia o zasadniczym znaczeniu społecznym, zwanego dalej "ważnym wydarzeniem", tylko:

1) w programie ogólnokrajowym w rozumieniu ustawy lub koncesji, dostępnym w całości bez opłaty, z wyłączeniem opłat abonamentowych w rozumieniu ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych i podstawowych opłat pobieranych przez operatorów sieci kablowych, lub

2) jeżeli to samo wydarzenie jest transmitowane przez nadawcę programu spełniającego wymogi określone w pkt 1, na podstawie umowy z nadawcą, który nabył prawa do transmisji danego wydarzenia, lub z innym uprawnionym, z zastrzeżeniem ust. 6.

2. Ze względu na duże zainteresowanie społeczne za ważne wydarzenia uważa się między innymi:

1) letnie i zimowe Igrzyska Olimpijskie;

2) półfinały i finały mistrzostw świata i Europy w piłce nożnej, a także wszelkie inne mecze w ramach tych imprez z udziałem reprezentacji Polski, w tym mecze eliminacyjne;

3) inne mecze z udziałem reprezentacji Polski w piłce nożnej w ramach oficjalnych rozgrywek oraz mecze z udziałem polskich klubów w ramach Ligi Mistrzów i Pucharu UEFA.

Oczywistym jest, że Puchar UEFA=Liga Europejska, więc mecze powinny być w otwartej telewizji.

Czyli po czwarkowym meczu Legii będzie można złożyć zawiadomienie do prokuratury czy cos? A może jakiś inny tryb postępowania?

farben 14.09.2011 12:29

Liga Europejska: pora na Odense. Zamknięty trening Wisły

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...isly,id,t.html

Gradzik 14.09.2011 12:32

Kolejnymi MP nie ma się co jarać, ta liga jest słabiutka, nie ma drużyny, która potrafiłaby zagrać równo nawet jeden sezon. APOEL ma taki sam budżet jak my, a broniliśmy się przed nimi jak przed mistrzem Premier League co najmniej. Równie dobrze mogło być 0-2 u siebie i 0-4 na wyjeździe i wcale nie byliby co niektórzy zaskoczeni. Popatrzcie na statystyki. Poza meczem z Lechem gramy antyfutbol, Melikson dostaje kontuzji i nie ma gry w ogóle.

Jaliens jest doświadczony i powinien grać równo.
Wilk jest pomocnikiem a nie napastnikiem i ma piłkę umieć rozgrywać.
Sobolewski - ja też jestem wojownikiem, może Stan mnie zatrudni. Ludzie, dzisiaj wojownik w pomocy jest ogrywany niemiłosiernie, piłka ewoluuje, jest coraz szybsza, a europejskie średniaki grają coraz lepiej technicznie.

snikki_(konto-usuniete) 14.09.2011 12:44

Zdaniem duńskiego trenera czwartkowych rywali nasz poziom jest:

Cytat:

nieco ponad Panathinaikos
więcej tutaj:

http://translate.google.com/translat...la-krakow.aspx

wprawdzie bardziej po polskiemu niż po polsku ale sens da sie zrozumieć.

sandomingo 14.09.2011 12:54

Bardzo jestem ciekawy czy uda się przełożyć dobre fragmenty z meczu z Amicą na solidnego europejskiego średniaka (choć może to trochę na wyrost, ale jednak wyeliminowanie Panathinaikosu...).
Bo tak naprawdę to w takich meczach można ocenić czy potencjał danego piłkarza rokuje nadzieję na oczekiwany przez nas poziom, tzn. regularność na średnim europejskim poziomie.
Przede wszystkim czy wracamy do taktyki "europejskiej" czy też taktyka bardziej ofensywna?
Co by nie mówić, to jeżeli mamy zbierać punkty do rankingu to przegrać z Duńczykami nie można!
Tak naprawdę to nie ma dla drużyny żadnych wymówek.

Gradzik 14.09.2011 13:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1163922)
Bardzo jestem ciekawy czy uda się przełożyć dobre fragmenty z meczu z Amicą na solidnego europejskiego średniaka (choć może to trochę na wyrost, ale jednak wyeliminowanie Panathinaikosu...).
Bo tak naprawdę to w takich meczach można ocenić czy potencjał danego piłkarza rokuje nadzieję na oczekiwany przez nas poziom, tzn. regularność na średnim europejskim poziomie.
Przede wszystkim czy wracamy do taktyki "europejskiej" czy też taktyka bardziej ofensywna?
Co by nie mówić, to jeżeli mamy zbierać punkty do rankingu to przegrać z Duńczykami nie można!
Tak naprawdę to nie ma dla drużyny żadnych wymówek.

No właśnie, ja również mam nadzieję, że wreszcie pogramy piłką, tak, jak z Amicą. Naprawdę bardzo dużo zależy od Maaskant'a.

Kurz 14.09.2011 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1163922)
Bardzo jestem ciekawy czy uda się przełożyć dobre fragmenty z meczu z Amicą na solidnego europejskiego średniaka (choć może to trochę na wyrost, ale jednak wyeliminowanie Panathinaikosu...).

Już mogę ci odpowiedzieć: NIE PRZEŁOŻYMY. Odenese to podobno bardzo dobry klub przede wszystkim w defensywie (tak twierdzi nasz trener). A to wróży nam męczarnie, jeśli okaże się to być prawdą i zostaniemy zmuszeni do prowadzenie "ataku" pozycyjnego.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1163922)
Przede wszystkim czy wracamy do taktyki "europejskiej" czy też taktyka bardziej ofensywna?
Co by nie mówić, to jeżeli mamy zbierać punkty do rankingu to przegrać z Duńczykami nie można!
Tak naprawdę to nie ma dla drużyny żadnych wymówek.

Wisła zagrała z Lechem dokładnie tak, jak w poprzednich meczach. Hasło "ofensywna taktyka" dobrze brzmi, ale to jakiś wymysł dziennikarzy. Jedyną różnicą było większe zaangażowanie piłkarzy (musiało być, bo już nie ma tematu LM) oraz to, że w tym meczu Lech zostawił nam tyle miejsca, że mogliśmy nie tylko wymieniać mnóstwo podań, ale i się opalać. W każdym razie nasz "ofensywa" to zasługa Lecha, a nie nagłego przebudzenia drużyny oraz pojęcia w 2 tygodnie zasad nowoczesnego ataku.

westersyl 14.09.2011 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1163849)
Pareiko zawodzi w ważnych meczach. Bramkarz ma wyłapać to co jest do wyłapania, reszta jego brocha.

Polecam ten film,
http://vimeo.com/7218526
Szmata zdarza się nawet najlepszym i to nawet kilka razy w sezonie.

tomas_n 14.09.2011 13:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1163932)
Polecam ten film,
http://vimeo.com/7218526
Szmata zdarza się nawet najlepszym i to nawet kilka razy w sezonie.

Ok ,najlepszym się zdarza:) Ale najlepsi puszczają szmaty w nie aż tak ważnych meczach:) Dla nas rewanż z Apoelem był jak dla Barcelony finał LM.

Pareiko zawiódł nie ma co się oszukiwać. Zawiódł w najważniejszym momencie , spalił się psychicznie co mu nie powinno się zdarzyć. Koniec kropka.

Jednak jak nie tak to inaczej by nam strzelili te bramki. Cały zespół grał żenue i tyle.

No ale dla mnie strach pomyśleć co by nawyprawiał pan Pawełek na miejscu Siergieja :)

Romuald 14.09.2011 13:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1163907)
Kolejnymi MP nie ma się co jarać, ta liga jest słabiutka, nie ma drużyny, która potrafiłaby zagrać równo nawet jeden sezon. APOEL ma taki sam budżet jak my, a broniliśmy się przed nimi jak przed mistrzem Premier League co najmniej. Równie dobrze mogło być 0-2 u siebie i 0-4 na wyjeździe i wcale nie byliby co niektórzy zaskoczeni. Popatrzcie na statystyki. Poza meczem z Lechem gramy antyfutbol, Melikson dostaje kontuzji i nie ma gry w ogóle.

Jaliens jest doświadczony i powinien grać równo.
Wilk jest pomocnikiem a nie napastnikiem i ma piłkę umieć rozgrywać.
Sobolewski - ja też jestem wojownikiem, może Stan mnie zatrudni. Ludzie, dzisiaj wojownik w pomocy jest ogrywany niemiłosiernie, piłka ewoluuje, jest coraz szybsza, a europejskie średniaki grają coraz lepiej technicznie.

Drugi raz dzisiaj piszesz brednie poza meczem z amiką? z Litexem też był antyfutbol? polecam obejrzeć powtórke meczu to może załapiesz.
Wilk jest defensywnym pomocnikiem a defensywny pomocnik pierwsze ma odbierać piłki a od rozgrywania jest Melikson i Garguła,Znajdz mi w polsce defensywnego pomocnika który ci imponuje w rozgrywaniu piłki tylko daruj sobie Murawskiego i Vrodjaka ktorzy kosztowali po milionie euro.Wilk jest jednym z lepszych graczy Wisły a będzie lepszy gdy ogra się w pucharach.

milosz 14.09.2011 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1163907)
Kolejnymi MP nie ma się co jarać, ta liga jest słabiutka, nie ma drużyny, która potrafiłaby zagrać równo nawet jeden sezon. APOEL ma taki sam budżet jak my, a broniliśmy się przed nimi jak przed mistrzem Premier League co najmniej. Równie dobrze mogło być 0-2 u siebie i 0-4 na wyjeździe i wcale nie byliby co niektórzy zaskoczeni. Popatrzcie na statystyki. Poza meczem z Lechem gramy antyfutbol, Melikson dostaje kontuzji i nie ma gry w ogóle.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1163907)

Jaliens jest doświadczony i powinien grać równo.
Wilk jest pomocnikiem a nie napastnikiem i ma piłkę umieć rozgrywać.
Sobolewski - ja też jestem wojownikiem, może Stan mnie zatrudni. Ludzie, dzisiaj wojownik w pomocy jest ogrywany niemiłosiernie, piłka ewoluuje, jest coraz szybsza, a europejskie średniaki grają coraz lepiej technicznie.

A Ja będę się „jarał” każdym mistrzostwem Wisły, a Ci co tego nie potrafią zwyczajnie wiele tracą. No cóż są tacy co ich nie „jara” kino czy książka i nie „jara” ich wiele rzeczy, ich problem i ich strata, ot życie im umyka. Powtórzę, każde Mistrzostwo Polski mnie cieszy i zawsze cieszyć będzie, ot wprost nie mogę się doczekać kolejnego.
Z Apoelem było 2-3 w dwumeczu, a nie jakieś enigmatyczne 0-2, czy 0-4 …oj niektórzy to się nie mogą pogodzić z faktami. Zaś mogło to być 1-2 na wyjeździe i nasz awans do LM. Zaś statystyki są takie że w pierwszym meczu Apoel miał zero (0) sytuacji bramkowych, no ale przecież powinien wygrać 2-0, jakim cudem ? No powinien bo tak chcą nasi niby-kibice.
Rozumiem że jak wygrywaliśmy z Legią 4-0 to też był „antyfutbol”, na polemikę z takimi tezami zresztą w istocie szkoda czasu.
Jaliens ostatnio właśnie gra równo i dobrze.
Wilk tak jak Sobol to def. pomocnicy jakby ktoś nie zauważył.
Generalnie smutny jest los wiecznego narzekacza… no bo MP nie cieszy, bramki dla Wisły też nie cieszą (bo albo fartem albo „antyfutbol”), oj smutny jest los …smutasa.
Na szczęście to kwestia wolnego wyboru. Ot bo można zarówno „jarać” się kolejnym MP i cieszyć z każdego zwycięstwa jednocześnie widząc niedostatki drużyny i kolejne rzeczy do poprawy jej gry. Tyle że to dotyczy tych co potrafią połączyć jedno z drugim, czyli jednak nie smutasów.

KOMINEK 14.09.2011 14:04

Faktycznie klub bardzo słabo reklamuje mecz LE, ja nie widziałem nigdzie żadnego plakatu, reklam też w necie nie ma, jakoś tak dziwnie. Dziś kupowałem bilety zero osób. Ciekawe jak to jutro będzie z frekfencją. Godzina rozpoczęcia meczu też swoje robi.

FraMat 14.09.2011 14:12

przeciez sa na mieście plakaty już od ponad tygodnia

WiślakMyślenice 14.09.2011 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1163950)
Faktycznie klub bardzo słabo reklamuje mecz LE, ja nie widziałem nigdzie żadnego plakatu, reklam też w necie nie ma, jakoś tak dziwnie. Dziś kupowałem bilety zero osób. Ciekawe jak to jutro będzie z frekfencją. Godzina rozpoczęcia meczu też swoje robi.

Ejże, adminowi aż takich byków robić nie wypada ;)

Godzina meczu właśnie bardzo dobra. Ludzie będą mogli po pracy / szkole, ew. obowiązkach domowych spokojnie pojechać na mecz.

Co do marketingu- leży, kwiczy i robi pod siebie.

Feniks1983 14.09.2011 15:25

Dla mnie godzina bardzo dobra. Zdąże z Śląska dojechać :)

jendrus 14.09.2011 15:48

Godzinę ustaliła fifa a nie klub oni to chyba dogadania nic nie mieli:mysli:

Romuald 14.09.2011 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jendrus (Post 1164009)
Godzinę ustaliła fifa a nie klub oni to chyba dogadania nic nie mieli:mysli:

uefa hehe;)

masterlag 14.09.2011 16:05

Cytat:

Kolejnymi MP nie ma się co jarać, ta liga jest słabiutka, nie ma drużyny, która potrafiłaby zagrać równo nawet jeden sezon. APOEL ma taki sam budżet jak my, a broniliśmy się przed nimi jak przed mistrzem Premier League co najmniej. Równie dobrze mogło być 0-2 u siebie i 0-4 na wyjeździe i wcale nie byliby co niektórzy zaskoczeni. Popatrzcie na statystyki. Poza meczem z Lechem gramy antyfutbol, Melikson dostaje kontuzji i nie ma gry w ogóle.
Myślę, że nie chodzi tu o budżet, a raczej o wykorzystanie go. Skoro Cypryjczycy mają taką samą (albo może nawet ciut niższą) kasę do wydania, to pozostaje inne pytanie: dlaczego oni ściągają takich dobrych piłkarzy, ambitnych, a u nas to mimo wszystko przychodzą "resztki z obiadu"? (darujcie sobie przykład Meliksona...)

Tak, na Wiśle "mistrzostwo Polski" to jest nic, obowiązek, Puchar Polski traktujemy jak ciężar, niepotrzebny balast- głupota!
Zachowując odpowiednie proporcje: Copa del Rey w Hiszpanii też nie jest zbyt popularne i cenione, a jednak Barcelona stara sie co rok sięgnąć i po to trofeum. A u nas? PP- ble, Mistrzostwo- nic wielkiego...
Słaba liga? To pokażmy, że jestesmy ponad innymi wygrywając co się da na krajowym podwórku i błyśnijmy w Europie!

Dziwiło mnie lekceważenie APOEL-u (cieszę się, że wygrali w LM i życzę im dalszych dobrych wyników- szcz. pozdrowienia dla "ekspertów"), mam nadzieję, że to się już nie powtórzy w przypadku LE.
Mecz z Lechem daje nadzieje, że jutro nie polegniemy z kretesem, że coś zdziałamy. Liczę, że zobaczymy trochę akcji Meliksona, Ilieva i jeśli Kirm wejdzie to w końcu coś wykorzysta; po przerwie wpuścić nabuzowanego Małego, poszarpie... Oczekiwania spore, ale podejdźmy do tego spokojnie.
WSPÓLNIE- piłkarze i kibice, razem!

Zróbmy wszystko, by tej jesieni mówiło się o chlubie w odniesieniu do Wisły. (Bo czasem mam wrażenie, że w Wiśle siedzi jakiś kompleks, problem pt. "europejskie puchary".)

-ja123- 14.09.2011 16:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1163894)
Czyli po czwarkowym meczu Legii będzie można złożyć zawiadomienie do prokuratury czy cos? A może jakiś inny tryb postępowania?

Do KRRiTV. Mogą Polsatowi wlepić karę. A Legia dziś wysłała pismo do Polsatu, tak więc jak nie puszczą, to skarga na pewno pójdzie.

Szanowny Panie,

Chciałbym wyrazić nasze zaniepokojenie faktem braku transmisji spotkania Ligi Europejskiej PSV Eindhoven – Legia Warszawa na antenie kanału otwartego należącego do Grupy Cyfrowy Polsat, właściciela praw telewizyjnych do pokazywania rozgrywek UEFA Europa League w sezonie 2011/2012.

Gra Legii i Wisły Kraków w fazie grupowej Ligi Europejskiej jest niezwykle istotnym wydarzeniem dla kibiców piłki nożnej oraz doskonałą okazją na promocję polskiego futbolu. Ograniczanie dostępności transmisji niezwykle atrakcyjnie zapowiadającego się spotkania, inaugurującego występy zespołów z naszego kraju w tych prestiżowych rozgrywkach, jest dla nas niezrozumiałe. Uważam, że wszyscy wspólnie – kluby, organizacje piłkarskie, media - powinni dołożyć wszelkich starań, aby możliwie najszerzej propagować polską piłkę i budować silną markę naszych klubów.

Zdajemy sobie sprawę z uwarunkowań biznesowych, nie jesteśmy władni by kreować Państwa strategię działań, nie mniej jednak według naszej wiedzy, obowiązek pokazywania meczów polskich drużyn w rozgrywkach pucharów europejskich wynika z przepisów Ustawy o radiofonii i telewizji (art. 20b).

Oczekuję, że biorąc pod uwagę powyższe argumenty podejmą Państwo decyzję o udostępnieniu meczu Legii szerokiej publiczności i czwartkowe spotkanie pokazane zostanie w kanale otwartym.

Z poważaniem

Leszek Miklas

Wiceprezes Zarządu Legii Warszawa

spinna 14.09.2011 16:46

otwarty trening dla mediów przed meczem z Odense BK via KIKS.tv:
http://kiks.tv/2011/09/wisla-przed-liga-europejska/

fcb4 14.09.2011 18:36

Jestem ciekaw czy ITI będzie pokazywac mecze polskich drużyn w przyszłym sezonie w kanale otwartym bo jak nie to list Miklasa w przyszłym roku będzie można odebrac jako cyrk na kółkach jak cały ten kraj.

Gradzik 14.09.2011 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1163948)
A Ja będę się „jarał” każdym mistrzostwem Wisły, a Ci co tego nie potrafią zwyczajnie wiele tracą. No cóż są tacy co ich nie „jara” kino czy książka i nie „jara” ich wiele rzeczy, ich problem i ich strata, ot życie im umyka. Powtórzę, każde Mistrzostwo Polski mnie cieszy i zawsze cieszyć będzie, ot wprost nie mogę się doczekać kolejnego.
Z Apoelem było 2-3 w dwumeczu, a nie jakieś enigmatyczne 0-2, czy 0-4 …oj niektórzy to się nie mogą pogodzić z faktami. Zaś mogło to być 1-2 na wyjeździe i nasz awans do LM. Zaś statystyki są takie że w pierwszym meczu Apoel miał zero (0) sytuacji bramkowych, no ale przecież powinien wygrać 2-0, jakim cudem ? No powinien bo tak chcą nasi niby-kibice.
Rozumiem że jak wygrywaliśmy z Legią 4-0 to też był „antyfutbol”, na polemikę z takimi tezami zresztą w istocie szkoda czasu.
Jaliens ostatnio właśnie gra równo i dobrze.
Wilk tak jak Sobol to def. pomocnicy jakby ktoś nie zauważył.
Generalnie smutny jest los wiecznego narzekacza… no bo MP nie cieszy, bramki dla Wisły też nie cieszą (bo albo fartem albo „antyfutbol”), oj smutny jest los …smutasa.
Na szczęście to kwestia wolnego wyboru. Ot bo można zarówno „jarać” się kolejnym MP i cieszyć z każdego zwycięstwa jednocześnie widząc niedostatki drużyny i kolejne rzeczy do poprawy jej gry. Tyle że to dotyczy tych co potrafią połączyć jedno z drugim, czyli jednak nie smutasów.

1. Mnie też MP zdobyte przez Wisłę naprawdę cieszą, ale na tym nie można poprzestać. Cieszą mnie tym bardziej, gdy są wynikiem dobrej postawy Białej Gwiazdy, a nie słabej przeciwników. W zeszłym sezonie tabela była niemiłosiernie spłaszczona, dwa lata temu też nie było lepiej (i nie szedł za tym poziom sportowy). Fajne były mistrzostwa zdobywane chociażby w 2003, 2004 i 2008. W zeszłym sezonie zdobyliśmy 21 pkt. mniej niż w 2008! Mam wrażenie, że drużyna gra częstokroć minimalistycznie. Mamy możliwości osiągnięcia naprawdę wyższego poziomu sportowego.
2. Z Apoelem u siebie zagraliśmy na 0 z tyłu, bo świetnie zagrali Chavez i Jaliens, z przodu zbyt wiele nie pokazywaliśmy, Wisła zawsze grała do przodu (do czasów Wernera Liczki).
3. Jeżeli chodzi o przywołany przez Ciebie mecz z Legią - w polskiej lidze powinniśmy brylować i odstawiać innych na 10 pkt na koniec sezonu. Taki Ci u nas poziom.
4. Wilk i Sobol do DM, spoko, tylko, że dziś pomocnik musi być wszechstronny, nie wystarczą podania do lepiej ustawionego... obrońcy. Dziś DM musi umieć uwolnić się spod krycia celnie zagrywają z 1szej piłki. Musimy mieć jeszcze przynajmniej jednego takiego piłkarza prócz Meleksa.
5. Ty widzisz naszą grę oczami kibica Wisły i chwała Ci za to, ale ciekaw jestem co by było gdyby strzał Tonewowi wyszedł. Takie mecze należy wygrywać 2-0, 3-0. To tylko polepsza morale. reszta później

JrQ- 14.09.2011 21:02

Cytat:

Myślę, że nie chodzi tu o budżet, a raczej o wykorzystanie go. Skoro Cypryjczycy mają taką samą (albo może nawet ciut niższą) kasę do wydania, to pozostaje inne pytanie: dlaczego oni ściągają takich dobrych piłkarzy, ambitnych, a u nas to mimo wszystko przychodzą "resztki z obiadu"? (darujcie sobie przykład Meliksona...)
kobieto...
wiesz ile wynoszą podatki na Cyprze?

whistar 14.09.2011 21:58

Oglądając dziś Trabzonspor z Interem wreszcie zrozumiałem :D Graczy klasy Brożków to my musimy mieć na ławce, gracze pokroju Arka nie mają być ostoją defensywy tylko jej uzupełnieniem - wtedy pogramy w CL, jeszcze parę lat i doczekamy się ale musi być FREKWENCJA - a Mały niestety nie pomaga

Angmir 14.09.2011 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez whistar (Post 1164259)
Oglądając dziś Trabzonspor z Interem wreszcie zrozumiałem :D Graczy klasy Brożków to my musimy mieć na ławce, gracze pokroju Arka nie mają być ostoją defensywy tylko jej uzupełnieniem - wtedy pogramy w CL, jeszcze parę lat i doczekamy się ale musi być FREKWENCJA - a Mały niestety nie pomaga

Wszystko fajnie tylko Głowacki jest w Trabzonsporze uwazany za najlepszego i najważniejszego obrońce.
Dzisiaj też miał role ostatniego stopera dyrygującego całym blokiem obronnym.
A czy wyglądał lepiej czy gorzej od kolegów z obrony w tym akurat meczu to skrawa subiektywna i dyskusyjna

Co do jutrzejszych meczów naszych i Legii - Rozumiem że puki co ani nas ani ich w Polsacie ani nawet na tv4 nie pokażą ?
Zobaczymy co okaże sie jutro. Oby Drhtv działało lepiej niż wczoraj

Donki 14.09.2011 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1164263)
Wszystko fajnie tylko Głowacki jest w Trabzonsporze uwazany za najlepszego i najważniejszego obrońce.
Dzisiaj też miał role ostatniego stopera dyrygującego całym blokiem obronnym.
A czy wyglądał lepiej czy gorzej od kolegów z obrony w tym akurat meczu to skrawa subiektywna i dyskusyjna

Co do jutrzejszych meczów naszych i Legii - Rozumiem że puki co ani nas ani ich w Polsacie ani nawet na tv4 nie pokażą ?
Zobaczymy co okaże sie jutro. Oby Drhtv działało lepiej niż wczoraj

Oj, nie bardzo. Głowa nie jest uwazany za najwazniejszego obronce.

Co do meczu to nasz jest na TV4.

FraMat 14.09.2011 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1164263)
Co do jutrzejszych meczów naszych i Legii - Rozumiem że puki co ani nas ani ich w Polsacie ani nawet na tv4 nie pokażą ?

Przeciez mecz Wisly jest na TV4.

sessegnon 14.09.2011 22:38

Żeby zakończyć temat transmisji, to Borek w studiu LM wytłumaczył, że TV ma obowiązek pokazania przynajmniej jednego meczu w kanale otwartym.A więc żadnego prawa nie łamią.

I już zapowiedział, że za dwa tygodnie mecz Legii z Hapoelem będzie na antenie TV4, a Wisły w Polsacie Futbol.I chyba ten temat można zakończyć.

Angmir 14.09.2011 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1164271)
Przeciez mecz Wisly jest na TV4.

Dzieki właśnie dlatego sie pytałem bo nie wiedziałem.

masterlag 14.09.2011 22:59

A moim zdaniem w otawartym paśmie powinni puszczać mecz drużyny, która akurat gra na wyjeździe. Prosta przyczyna: kasa- na wyjazd nie każdego stać, a i miejsca są bardziej ograniczone.
Na mecz u siebie zawsze można pójść/pojechać, po normalnych cenach.

Szkoda, że się tam ludziki w tym polsacie nad takim rozwiązaniem nie zastanowiły i nie pomyślały o tych (szcz. pieniądze) kwestiach... :/

EDIT: @hetzer- wiesz, o ile z ligą (Eklasą) może sobie Cyfra+ tak pogrywać, to już np. polsatowi moim zdaniem się nie opłaca. Przyczyna znów prosta: ani Legia, ani Wisła nie gwarantuje wyjścia z grupy w LE; żaden polski klub nie gwarantuje gry w LE co rok (i tak np. w przyszłym sezonie żaden może nie dostać się nawet do LE) więc myślę, iż bardzo mało osób pójdzie po dekoder polsatu, żeby pooglądać naszych "orłów". Kilka meczów można przemęczyć na necie ;)

milosz 14.09.2011 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1164157)
1. Mnie też MP zdobyte przez Wisłę naprawdę cieszą, ale na tym nie można poprzestać. Cieszą mnie tym bardziej, gdy są wynikiem dobrej postawy Białej Gwiazdy, a nie słabej przeciwników. W zeszłym sezonie tabela była niemiłosiernie spłaszczona, dwa lata temu też nie było lepiej (i nie szedł za tym poziom sportowy). Fajne były mistrzostwa zdobywane chociażby w 2003, 2004 i 2008. W zeszłym sezonie zdobyliśmy 21 pkt. mniej niż w 2008! Mam wrażenie, że drużyna gra częstokroć minimalistycznie. Mamy możliwości osiągnięcia naprawdę wyższego poziomu sportowego.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1164157)
2. Z Apoelem u siebie zagraliśmy na 0 z tyłu, bo świetnie zagrali Chavez i Jaliens, z przodu zbyt wiele nie pokazywaliśmy, Wisła zawsze grała do przodu (do czasów Wernera Liczki).
3. Jeżeli chodzi o przywołany przez Ciebie mecz z Legią - w polskiej lidze powinniśmy brylować i odstawiać innych na 10 pkt na koniec sezonu. Taki Ci u nas poziom.
4. Wilk i Sobol do DM, spoko, tylko, że dziś pomocnik musi być wszechstronny, nie wystarczą podania do lepiej ustawionego... obrońcy. Dziś DM musi umieć uwolnić się spod krycia celnie zagrywają z 1szej piłki. Musimy mieć jeszcze przynajmniej jednego takiego piłkarza prócz Meleksa.
5. Ty widzisz naszą grę oczami kibica Wisły i chwała Ci za to, ale ciekaw jestem co by było gdyby strzał Tonewowi wyszedł. Takie mecze należy wygrywać 2-0, 3-0. To tylko polepsza morale. reszta później

Spłaszczona tabela nie jest dowodem słabej ligi, tak jak w efekcie mniejsza ilość punktów u mistrza, takie myślenie to bajki dla ..lubiących bajki. Jedyną zaś realną weryfikacją ligi są europejskie puchary, teraz mamy 2 zespoły w fazie grupowej LE czyli realny postęp sportowy. Przykładowo w lidze angielskiej liczy sie 5 drużyn (MU, MC, Arsenal, Liverpool, Chelsea) a w Szkocji tylko 2, czy to oznacza że spłaszczona liga angielska jest słabsza od niespłaszczonej szkockiej !? Pytanie retoryczne.
Myślenie że ligę powinniśmy zawsze wygrywać z 10 punktową przewagą jest okay, tyle że my ostatnio tak właśnie ją wygraliśmy (3 kolejki przed końcem i 10 pkt. przewagi). Byłoby też miło jednak abyśmy zauważyli że jest 2011 rok a nie 1999 czy 04' i Wisła Kraków już nie jest samotna wyspą w lidze i dlatego właśnie każde mistrzostwo należy szanować.
Co do grania ofensywnego to jednak należałoby dać trochę czasu trenerowi, myślę że mecz z Amiką jest krokiem we właściwym kierunku. Nie od razu Kraków zbudowano, a z naszą drużyną jest tak jak ze stadionem czyli budujemy, ciągle budujemy.
PS. Wyższy poziom sportowy Wisły, zwłaszcza w europejskich pucharach (!?) ... Jestem za !

crazykaro 14.09.2011 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sessegnon (Post 1164280)
Żeby zakończyć temat transmisji, to Borek w studiu LM wytłumaczył, że TV ma obowiązek pokazania przynajmniej jednego meczu w kanale otwartym.A więc żadnego prawa nie łamią.

I już zapowiedział, że za dwa tygodnie mecz Legii z Hapoelem będzie na antenie TV4, a Wisły w Polsacie Futbol.I chyba ten temat można zakończyć.

A niby skąd Borek ma taką nterpetację? Ustawa tego nie precyzuje. To tak jakby stwierdzić że mecze Polaków na Euro mogą być kodowane a tylko jeden zostanie pokazany w kanale otwartym... ściema jakich mało


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl