![]() |
Cytat:
Ty umiesz napieprzać na Kubusia i co? Jesteś słupem, słupa Kubusia. Drozdzik słup Zaskrońca, Zaskroniec słup Kubusia. Układy, układziki, lizanie się po jajach a w Wiśle obraz nędzy i rozpaczy dzięki takim ludziom. |
Cytat:
Tymczasem Peszko zwolniony. |
Tymczasem, po wczorajszej porażce Bytomia - Wieczysta na miejscu dającym awans bezpośredni :)
|
10 maja Polonia Bytom - Wieczysta i sie wszystko wyjaśni.
Tak czy siak jesli Peszko polecial to raczej dlatego że WK ma parcie na awans. Swoja droga pogonił od tak symbol Wieczystej, chyba ze gdzies go w klubie zostawi (ambasador, oficjalna maskotka). |
W zasadzie potwierdziło się wszystko, co napisałem w swoim poprzednim poście.
WK pstryknięciem palca wywalił z klubu jego "legendę", bo po prostu wyniki przestały się zgadzać. Na atmosferce nie da się jechać w nieskończoność. Styl zarządzania bardzo bliski stylowi Cupiała. WK absolutnie chce awansu w tym sezonie, kolejny sezon w II lidze to zmarnowane kilka grubych baniek PLN, a zapewne nie lubi on palić pieniędzmi w piecu. Cytat:
|
Roznica miedzy Kwietniem a pinokiem jest taka, ze Kwiecien przepala kase ktora ma. pinokio jest goly i wesoly.
|
No dobra, to chyba wydupcenie Peszki można traktować jako chęć uratowania awansu do 1 ligi i wiarę w ten projekt. Kwiecień się nie zatrzymuje. Czyli sprawa wejścia w Wisłę wyjaśniona ;)
|
ale mimo wszystko kolejny przykład tego że pieniądze nie grają, tak samo jak u nas, można płacić, przepłacać nadpłacać a i tak jak nie ma iskry to nic z tego się nie udaje. Nie wystarczy wydać pieniędzy żeby kupić sukces. Równie dobrze mógłby wziąc Wisłe(wiadomo że nie) wpompować w nią kupe kasy i dalej mogli byśmy tkwić w 1 lidze kolejne sezony
|
Wszedzie graja pieniadze. Wieksze, mniejsze, ale graja. Rozchodzi sie o to jak je sie wydaje.
|
Nie uwazam tematu wejscia Kwietnia do Wisly za zamknietego.
Mysle, ze awans Wieczystej to karta przetargowa i duzo lepsza pozycja negocjacyjna Kwietnia. On wejdzie do Wisly, ale tylko i wylacznie na swoich a nie czyichs zasadach. |
Kwiecień robi swoje, przecież nie będzie czekał z awansem aż mu się Zaskroniec określi czy Wiśle sprzeda. Kwiecień chce awansować i w razie czego to Zaskroniec a nie on, zostanie na lodzie. Proste.
|
Cytat:
|
Królewski powiedział w wywiadzie dzisiaj, że temat Kwietnia nie jest zamknięty, ale jest zawieszony do końca sezonu i że cały czas są w kontakcie, wymieniają smsy itp.
Meczące się to już robi. Dobrzycki wszedł do Widzewa w parę tygodni, napisał, że chce, siadł do stołu, domknęli deal nie było milion wywiadów, zastanawiania się; to samo w Pogoni ten Kanadyjczyk, zdeterminowany dopiął w końcu swego. A tu już męczące to mielenie, nie wiem czy Królewski coś opóźnia specjalnie czy Kwiecień się od X lat nie może zdecydować. Dorośli ludzie, a nie potrafią usiąść i zamknąć tematu porządnie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Nie traktowałbym tego co mówi Królewski zbyt poważnie.
|
Sam awans to raptem ~ 10-12 mln zł. Biorąc pod uwagę że wzrosną też zapewne koszty drużyny, to awans wiele nie zmienia w sytuacji Wisły. Zaraz kasa będzie znów pusta, znów są zaległości, po awansie będą kolejne. Królewski nie ma wyjścia za bardzo, bardziej bym stawiał na to, że ma też jakiś swoich zainteresowanych którzy mogą mu bardziej pasować niż Kwiecień (bo ten zapewne będzie miał gdzieś wszelkie AI itd., a Królewicz od początku gra na kogoś kto wesprze jego pomysł i pozwoli mu to rozwijać w Wiśle).
|
Cytat:
|
Awans wiąże się ze zwiększonymi przychodami, jak i wydatkami.
Pomyślcie sobie jaką czystkę w kadrze trzeba będzie zrobić w lecie, żeby zatrudnić graczy, którzy zapewnią spokojne utrzymanie. Taki zawodnik nie podpisze kontraktu na poziomie 30-40k miesięcznie, trzeba będzie zapłacić 60-80k. O ile nie pójdziemy drogą normalnego klubu i nie wyczyścimy listy płac z inwalidów i graczy bez perspektyw, to siłą rzeczy budżet płac spuchnie o kilka dobrych baniek. |
Sprawa awansu jest związana z objawieniami sewilskimi.
Królewski po powrocie z Sewilli stwierdził, że awans jest konieczny, choćby miał być przepchnięty brzydką grą (oczywiście chodzi o sens tej wypowiedzi). Wynika z tego, że albo spodziewa się wtedy potężnego wsparcia, albo obawia silnego kopa w d... |
Cytat:
|
No tak, Józek po straconym sezonie z pewnością będzie wystarczającą opcją na Ekstraklasę :D
Chodzi mi o to, że gracze, którzy będą musieli nas wzmocnić, żebyśmy w ogóle mogli myśleć o utrzymaniu się, wyśmieją oferty kontraktów, jakie teraz podpisujemy u nas. Gracz z jakością na Ekstraklasę po prostu kosztuje. No chyba, że naszym celem jest rozpaczliwa walka o spadek, to wtedy nowe kontrakty dla Jaroszka, Łasickiego i Gogóła i jedziemy z koksem. |
Cytat:
Czy na tle Jagiellonii potrzebujemy aż takich wzmocnień żeby się utrzymać? Nie w personaliach jest istota sukcesu. A co do Józka to ile ma się odbudowywać? Już trenuje więc to jest tylko kwestia motoryki. Villar poszedł do Jagi i spokojnie daje radę. Aktualnie mamy skład na spokojne utrzymanie. O ile będziemy grać na miarę potencjału. |
Fartem awansujemy i nagle wszystko się odmieni jak mowi drozd vel Zaskroniec. Nagle prezio zacznie dobrze dbać o finanse, ściągać dobrych graczy i na niskich pensjach, każdy będzie się w klubie rozwijał a morale wystrzeli w górę xd po co takie głupoty pisać, ciemnotę wciskać sobie czy innym?
|
Nie ma co porównywać pojedynczych meczów jak w PP czy SP do regularnej gry w lidze. Nie jest to miarodajne. Co innego zagrać ~ 30 meczów na poziomie ESY w co innego zmobilizować się na pojedyczne mecze. Sporo zmian w składzie potrzeba, a kasy brak.
|
Cytat:
Całe szczęście, że Wisła ma tysiące normalnych kibiców, a takie zgorzkniałe płaczki są marginesem. Cytat:
Wymień te pozycje bez wzmocnienia których w ekstraklasie nie pogramy. Bo jak dla mnie potrzeba dwóch bocznych obrońców, skrzydłowego i napastnika. Kilku grajków typu Szot |
Na prawej obronie mamy jednego zdrowego obrońcę. Potrzeba tu gościa do pierwszego składu i albo przedłużenie Jarocha jako rezerwowego na rok, albo szukanie drugiego prawego. Szota nawet nie rozpatruję jako potencjalnego gracza ekstraklasowego, jego się w lecie trzeba po prostu pozbyć.
Na środku obrony mamy dwóch obrońców z kontraktami do 2026, Józka po roku przerwy, Łasickiego do odstrzału, perspektywicznego Kutwę. Potrzeba tutaj 1-2 wzmocnień minimum, chyba że chcemy oglądać akcje typu tej z Pogonią Siedlce, tylko że 5 razy w ciągu meczu. Lewa obrona - Mikulec i długo nic. Pewnie nie przedłużą Kiakosa (i słusznie), więc trzeba będzie znaleźć kogoś przynajmniej na poziomie Mikulca do rywalizacji. Środek pomocy - w przypadku awansu pewnie uda się zatrzymać Jamesa, zostanie Poletanovic, Carbo i Duda. Można powiedzieć, że tutaj będzie w miarę zabezpieczony front. Ofensywny pomocnik - Alfaro out, wątpię, że w Ekstraklasie będzie na tej pozycji grać Rodado. Trzeba tu ekstraklasowego wzmocnienia, playmakera dobrze rozumiejącego się z Angelem. Skrzydła - Baena daje jakieś nadzieje, że jeszcze pójdzie w górę. Alfaro pewnie odejdzie, Kiss póki co jest słabiutki i ciężko w nim upatrywać gracza ekstraklasowego. Kuziemka może ogrywać się w końcówkach, może jeszcze coś z niego będzie. Trzeba tutaj przynajmnie 1-2 wzmocnień na poziomie Ekstraklasy. Napastnik - Rodado i długo nic. Czeka nas jeszcze rok z kapryśnym Zwolińskim, a Ekstraklasy nie obskoczymy jednym, skutecznym napastnikiem. Jedno wzmocnienie ekstraklasowe wymagane. Drozd - jeśli chcesz budować drużynę do utrzymania się w Ekstraklasie na mentalu z awansu, to radzę zobaczyć sobie poprzedni sezon Ruchu :) |
Ale potencjał Ruchu w porównaniu z naszym był żaden. Oni na mentalu weszli, na utrzymanie brakło jakości, a jak im się mental teraz posypał to jakość mają na 10 miejsce w 1 lidze. My gdybyśmy mieli cały sezon takie podejście jak teraz to już mielibyśmy awans. Graliśmy jak równy z równym z mistrzem. Więc tym bardziej moglibyśmy walczyć z resztą Ekstraklasy. Tak jak mówię jakieś wzmocnienia są potrzebne ale rewolucja byłaby głupotą.
|
Drozdzie, przepchnęliśmy kolanem 5 meczów z totalnymi ogórkami, Jaga do superpucharu podeszła najmniejszym nakładem sił, bo miała to "trofeum" totalnie w dupie. O jakiej zmianie mentalności mówisz? W stosunku do jakości? Dwa najbliższe mecze dokładnie zdefiniują naszą jakość. I mówię to jako realista, a nie postrzegając "że tjaktoj się zepsuł".Jeżeli z Bruk-Betem i Płockiem dowieziemy 6 pkt, to jesteśmy realną "siłą" w tej lidze. Jeżeli dostaniemy w cymbał - to po prostu, po męczarniach wygraliśmy z ogonem ligi.
Dywagacje na temat potencjału Ruchu zamyka pozycja w tabeli sezonu 22/23. |
Drużyny z dołu tabeli e-klapy:
Korona, Widzew, Radomiak, Zagłębie, Lechia, Puszcza, Śląsk, Stal W zeszłym roku awansowały: Lechia, GKS, Motor Najprościej porównać jakie były zmiany z GKSie i Motorze, że wylądowali w górnej części tabeli. Zawsze można liczyć, że część drużyn "miejskich" zaliczy problem z finansami :> |
Cytat:
Teraz będą mieli okazję na pokazanie tej "ekstraklasowej" jakości z rywalami, którzy jednak coś mają do zaoferowania poza kopaniem po kostkach. |
Nasz skład jest zbudowany do gry w piłkę, więc nie byłoby z nami tak tragicznie jak z Ruchem. Wzmocnienia oczywiście byłyby konieczne, ale Drozd ma rację w tym że nie chodzi o drogich piłkarzy, tylko takich którzy nie będą odstawać poziomem. Nie jest sztuką wydać pół miliona euro na Fazlagicia i dać mu kontrakt życia.
Na pewno trzon drużyny musiałby zostać wzmocniony na kilku kluczowych pozycjach (obrona, drugi bramkarz, skrzydła) żeby nie było klasycznych transferów ratunkowych w przerwie między rundami. Tyle że myśmy nie awansowali, więc nie widzę sensu się o to kłócić. |
Jak Cziczkan będzie chciał siedzieć na ławce to bramkarz #2 już jest.
Resztę można próbować przez rezerwy. |
Cytat:
W przypadku hipotetycznego awansu zostawiłbym wszystkich poza tymi którzy ewidentnie nie dojeżdżali (Chichkan, Broda, Szot, Starzyński) i postarał się o punktowe wzmocnienia i uzupełnienia: - drugi bramkarz - jeden ekstraklasowy lewy obrońca - jeden ekstraklasowy stoper - zmiennik Mikulca - jeden ekstraklasowy skrzydłowy. To co powyższe to już pięciu piłkarzy. Pamiętając że jest jeszcze okienko zimowe byłby to i tak duży wysiłek. Próba wymiany połowy składu skończyłaby się chaosem. Trzeba też brać pod uwagę wiek Carbo, Poletanovicia i Alfaro, w zimowym okienku trzeba by już powoli myśleć o następcach. Tyle że nie awansowaliśmy, ba - bardzo daleko do tego. Ale próba grania tym co mamy + "młodymi zdolnymi" to byłby murowany spadek. |
Tylko z czego to wszystko opłacić? Canal+ nie płaci na starcie sezonu. Same bonusy za awans od sponsorów nie wystarczą. Piłkarze na 100% mają obiecaną jakąś premię za awans. Jak do tego dodasz nasz stale powiększający się deficyt, to zaraz okaże się, że po awansie (jeszcze do niego baaardzo daleka droga) nie mamy pieniędzy na wzmocnienia.
|
Cytat:
A co do "przepychania kolanem" Ruch dokładnie tak awansował do ekstraklasy. W zeszłej rundzie TBB w ten sposób wygrała 90% meczów, wywołując u forumowych płaczków ochy i achy. Teraz my wygraliśmy 5 razy z rzędu i wyskakuje jakiś chłopek roztropek i bredzi o farcie. Farta to mieli przeciwnicy bo w każdym z tych meczów powinniśmy strzelić po 3 bramki więcej i tyle. |
Cytat:
Jaroch, Łasicki, Colley, Alfaro, Gogół, Szot, Kiakos, James - tak z pamięci tym graczom kończą się w czerwcu kontrakty i tak z ręką na sercu zostawilibyście kogoś na kolejny sezon, nawet w I lidze? James pewnie zostanie w przypadku awansu i byłoby to solidne uzupełnienie składu. Być może Jaroch kontrakt na jeden sezon, ale jako rezerwowy do rywalizacji. Reszta jest do pożegnania bez żalu. Colley czy tego chcemy, czy nie, będzie dla nas nie do udźwignięcia finansowo, o ile oczywiście nie zmiękła mu nieco rura po kontuzji. Na chwilę obecną jego forma sportowa to wielka niewiadoma i trudno, żeby dochodził do optymalnej dyspozycji meczami w Ekstraklasie. |
Cytat:
Colley albo Łasicki, w zależności od finansów są do rozważenia. Gogół i Szot out. Problem jaki Ty i większość z obecnych na forum macie: zakładacie że nowi zawodnicy będą z automatu lepsi od tych których hejtujecie. Ja uważam że jeśli ktoś gra przyzwoicie jako zmiennik to należy go zostawić, żeby skupić się na pozycjach realnie wymagających jakości. Lepszy jeden Poletanović niż pięciu średniaków którzy pół roku będą się zgrywali z drużyną. Taki Duarte potrzebował prawie całej rundy żeby zacząć coś grać, Mikulec dwóch miesięcy, Biedrzycki do teraz się obcina. Colley długo zawalał bramki zanim się ogarnął po kontuzji. Ewolucja, nie rewolucja. Nawet zatrzymując Jarocha potrzebujemy drugiego prawego obrońcę, przy odejściu Colleya i Łasickiego - porządnego stopera, a to tylko początek listy. |
Ja tych zawodników nie hejtuję, po prostu uważam, że skoro dają marną jakość na poziomie I ligi, to z pewnością nie będą dawali więcej w Ekstraklasie.
Ile dobrych spotkań zagrał na poziomie I ligi taki Alfaro, który ma już prawie 34 lata? Ile dobrych spotkań zagrał Kiakos? Skoro można się ich bezkosztowo pozbyć w lecie, to moim zdaniem trzeba to zrobić i poszukać kolejnych Mikulców w ich miejsce. |
Cytat:
Wymagania do gry w esa (szczegolnie intensywność) na tyle poszły do góry że nie wyobrazam sobie by dziadek Alfaro czy nasz wesoly Grek z nami zostali. To inna liga. A co jak co, zbyt wiele już bylo przykładów zespołów ktore marzyly o tym ze bez wzmocnień to sobie wejda lekko w esa. Na rezerwy to zostanie z nami Sukiennicki, Kiss czy niektorzy gracze z obecnego 1 skladu. Zakladam również że bedzie potrzeba min 2 nowych zawodnikow do kazdej formacji, moze poza bramką. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl