![]() |
Dokładnie, nie ma żadnego powodu do niepokoju. W kulisach widać, że atmosfera w szatni jest dobra, może nie wszyscy są najlepszymi kolegami, ale przecież nie muszą. Małecki jeszcze bidonami nie rzucał, po bandach nie kopie, nie psioczy na trenera (przynajmniej nie oficjalnie), także trochę szacunku, bo niektórzy tu używają zbyt dosadnych słów, a przecież opieramy się na wybitnie przeciętnie wiarygodnym źródle. Od dawna nie jest takiej dyspozycji, w jakiej na pewno chciałby być i na pewno to wie.
Marcinnno Czyli usłyszałeś mniej więcej '....TRENER POWIEDZIAŁ ŻE NIE PASUJE...', które wypowiedział tonem syntezatora głosu Ivona? Cóż za wyczucie czasu, pogratulować. |
Może po prostu jest słaby nie oszukujmy się od dość dawna pikuje z formą w dół.To trener widzi go codziennie na treningach i jeżeli uznaje,że jest słaby to tak jest
|
Cytat:
:> |
nie rozumiem Waszego czepiania się do Marcinno, napisał co usłyszał i podpowiem Wam tak, nie każdy jest pokemonem, żeby robić tanią sensację. ja mu wierzę :)
|
Siema, też różne teksty, plotki słyszałem np.o Carlitosie. . . . . Raczej złośliwe, nieprzychylne i co ciekawe z kilku żródeł. . Ale olać to. Gra strzela, drybluje, ośmiesza rywali, cieszy kibiców . Dla publiki i mediów i drużyny tylko to się liczy. Co do P.Małeckiego i w sumie pozostałej starej gwardii. Powiedzenie takie jest.. -jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz.. Kiedy Małecki zagrał dobry mecz ?.. No raczej daaawno. Przegrywa SPORTOWO konkurencję z obcokrajowcami i tyle w temacie. Nikt nie jest wieczny, ani Głowa (końcówkę roku miał słabą) , ani Brozio. (przypadkowa :D, asysta w derbach, raczej nic po za tym). Sentymentami to możemy powalczyć, zremisować jakiś mecz. Trener odpowiada za wynik i on decyduje o składzie.
|
Cytat:
|
Przeciwnie, z tego wynika, że rozmowa z trenerem nie miała miejsca
Cytat:
|
Szkoda ze nie jest typem który chodzi do trenera tylko takim co chodzi do dziennikarza ...
|
Proszą Patryka w trosce o jego dobro aby zamknął mordę. Nic mu to nie da. Po prostu niech robi swoje jeśli trener Carillo z niego nie będzie dalej korzystał to trudno wtedy w lecie będzie czas na myślenie co dalej. Teraz musi robić to co może zrobić czyli po prostu spokojnie spróbować zdusić w sobie te negatywne emocje oraz pracą próbować przekonać trenera do swojej osoby. Jest jeszcze masa meczów do końca sezonu myślę że spokojnie otrzyma szanse na to aby z powrotem stać się znacząca postacią tej drużyny.
Trener Carillo zrobił ciekawą rzecz odsuwając starą gwardie od sterów na boisku. Tak naprawdę może to mieć to dobry wpływ na pozostałych pilkarzy. Tacy ludzie jak Velez Asrenic, Imaz itd to oni teraz będą czuli że tworzą ten klub. Że to nie te nasze legendy decydują o tym jak będzie kształt Wisly, spraw na boisku czy w szatni. Trener Carillo stawiając na nowych ludzi przekazał po prostu stery innym. Będzie sprzyjało to wykreowaniu nowych liderów których ta drużyna będzie potrzebować w nowym sezonie. Ludzi pokroju Głowackiego, Brożka, Bogusia czy Małego należy szanować za to co zrobili. Za to ze są z tym klubem na dobre i na złe. Że wytrzymali momenty próby kiedy było źle, że nie marudzili o pieniądze, że wyciągali ten klub z dna, że mają ten klub w sercu. Natomiast teraz oni muszą być świadomi ze ktoś tmusi w końcu od nich przejąć pewne obowiązki. |
Głowacki, Małecki, Boguski, Brożek wasza forma była 5-7-10 lat temu, był taki człowiek jak Dan Petrescu, a później go nie było, później był jego ogromny progres, a wasz? Oby historia nie zatoczyła koła i oby buntownicza patologia nie zwyciężyła znowu. 110% poparcia dla decyzji Carillo
|
Głowacki, Boguski i Brożek po sezonie żegnają się z klubem, a Małecki nigdy nie był lubiany przez kolegów i jest ostatni w kolejce po opaskę kapitana, więc Carillo nie ma już co się obawiać tej "starszyzny". W lecie ich (być może z wyjątkiem Małeckiego) w kadrze nie będzie, a Carillo będzie przygotowywał się z zespołem do nowego sezonu. I trzeba trzymać kciuki, że pojawią się Polacy, którzy będą na pierwszym planie. Póki co jest tylko Sadlok i młodzi Wojtkowski z Bartoszem. Być może Buchalik, Cywka i Bartkowski o ile zostaną, ale to rezerwowi...
Brzmi smutno, ale to dobrze. Trzeba przestać żyć przeszłością i śmiało otwierać nowy rozdział zamiast trzymać się oldboyów pamiętających erę Cupiała. Obecny zarząd wierzy w Carillo i oby ten to wykorzystał. |
Cholera ja myślałem,że z Małego będą ludzie praca z psychologiem napawała optymizmem.Przez chwilę to działo właśnie przez chwilę on się nigdy nie zmieni,a szkoda pewnie skończy w Niecieczy
|
A przestań chłopie płakać.. zapierdalaj na trenigach, jak cię trener nie widzi w składzie to nie rób kwasu tylko odejdź i tyle. Jak dziesiątki innych piłkarzy w sytuacji jak twoja. Wielki gwiazdor k...
|
Niestety jest tak jak pisałem, niektórzy mi nie wierzyli :) mnie jeszcze bardziej dziwi to , że dziennikarze zapytali Carillo o to czy chce żeby Pol został, a on na to : takie pytania najlepiej zadać dyrektorowi sportowemu, bo im więcej osób sie wypowiada na temat zawodnika , tym gorzej dla niego. Kompletnie tego nie rozumiem.
|
Cytat:
|
Cytat:
a nie nie wierzyli ze Carilo odstawil Malego na boczny tor , bo to widać przeciez i bez Twoich rewelacji |
Cytat:
on się nigdy nie zmieni :lol: ps. jak mi to coś przypomina ... i to bardzo :P |
Cytat:
Cytat:
:D Widać, że wywiad to może byc takie przeciąganie liny w obie strony na forum wiec nie podniecał bym się na waszym miejscu i nie ferował pochopnych wyroków. Równie dobrze można napisać, że ten brak rozmowy zawodnika z trenerem nie do konca dobrze swiadczy o warsztacie tego drugiego. Trzeba umiec prowadzic zespół tez mentalnie i radzic sobie z różnymi charakterami gwizdek w szatni. No ale to zalety tych najlepszych, ktorzy własnie prowadza topowe druzyny wiec zbyt wiele nie wymagam. |
Już niech nie opowiada bajek o tym żerowaniu na klubie. Facet najzwyczajniej w świecie przegrał rywalizacje czysto SPORTOWĄ i nie może tego przełknąć. Opowiada, że nie będzie z tym chodził i gadał, jak mu źle, ale jednocześnie udziela wywiadu... ręce opadają.
Głowa do góry i weź się ku$wa za walkę o skład. Skończyły się czasy dawania miejsca z góry, albo dlatego bo nie było rywalizacji!! |
Małecki przegrywa sportowo. Niestety jego arogancja i przesadna pewność siebie sprawiają, że nie przyjmuje takiej argumentacji. "Nie gram przez kontuzję, nie gram przez kartki, bo ktoś się na mnie uwziął, ale na Boga - nie przez brak umiejętności!"...
Zawsze miał pewny plac, ale też nigdy dotąd nie mieliśmy tak szerokiej kadry (a co za tym idzie - takiej walki o miejsce). Gramy systemem 4-3-3, a tu obsada wysuniętej formacji jest mocno obsadzona. Carlitos / Imaz to inna bajka, Mały może im słupki na treningu ustawiać i podglądać ich zdolności techniczne, których nigdy nie miał. Poza dyskusją dla każdego. Halilovic / Wojtkowski / Brlek (wcisnę go jednak do tej formacji)- też fajnie wyszkoleni technicznie, do tego młodzi i rozwojowi. Nie dziwię się trenerowi, że to oni balansują między I jedenastką a ławką. Boguski - coś czuję, że jego minuty już się kończą, ale i tak pewnie nadrabia pokorą, której wiślak z Suwałk ma zero. Być może ma duże wsparcie szatni, jednak biegał z opaską kapitana, a to o czymś świadczy. Mały wylądował w rotacji poza ww. szóstką, gdzieś pomiędzy Bałaniukiem, Brożkiem , Ondraskiem i Kolarem. Takie życie. Myślę, że taka Pogoń go łyknie, ich też kocha. |
Cytat:
|
Odnośnie wszystkich głupich wypowiedzi i zachowań Małeckiego na przestrzeni ostatnich 10 lat to ciekawi na ile jest to kwestia jego trudnego charakteru, a na ile faktu, że zanim zaczął występować w pierwszym składzie to zrobiono z niego Boga Trybun, Wiślaka z krwi i kości i skandowano jego nazwisko niemal równie często jak prawdziwych legend. Odkąd pamiętam to Patryś miał tendencje narcystyczne i zawsze odnosiłem wrażenie, że nie kocha Wisły, tylko kocha siebie w barwach Wisły. Po powrocie ze Szczecina widziałem pewne symptomy poprawy, ale teraz wychodzi na to, ze pewne rzeczy się nie zmieniają. Dobrze chociaż, że czasy się zmieniły i Mały raczej nie może liczyć na wsparcie kibiców w tym konflikcie.
|
Małeckiemu się role pojebały.
|
Cytat:
Cytat:
|
Z Wdowczykiem też miał ścięcie w Pogoni ;)
|
Trochę przesadzanie. Jest jaki jest, ma swoje wady, ale jemu potrzeba dużo wsparcia, gdy czuje się odrzucony to robi fochy. Osobiście nie przepadam za nim, ale jestem w stanie go zrozumieć. Teraz trzeba po cichu wyjaśnić sprawę i już. Nasi kibice mają już takie tendencje ze kogoś kochają ( przez ostatni rok nie było na jego temat złego słowa na forum). Raz głupio coś powiedział i już cały hejt na niego spływa. Chyba przejął pałeczkę po Mitro
|
Cytat:
|
Co do Małeckiego to sprawa jest prosta. Jak w dalszym ciągu będzie uważał, że jest pomijany, nie pasuje do koncepcji etc - w lecie dostanie zielone światło i powodzenia w dalszej karierze.
Buduje się dość fajny projekt z Carillo. Wiadomo ,że pewne jednostki do niego pasowąć nie będą - takie życie. I żaden Małecki czy inny ęcki nie może tego torpedować. |
Cytat:
Cytat:
|
Co do fragmentu do Llonchu to sprawa jest jasna trener nie będzie ułatwiał pracy agentowi.
|
Carrillo nie mógł powiedzieć "Mam nadzieje, że zostanie. Jest nam potrzebny jak tlen. W tej chwili modlę się, aby żaden klub nie złożył mu propozycji kontraktu, ponieważ ubiliby świetny interes"
|
No może, zobaczymy. Rzadko mi się to zdarza, ale ja przez to wpychanie do składu Mitrovica i posadzenie na ławce Głowy cofnąłem kredyt zaufania i czekam na dokonania.
|
lol, przecież gościu wygrał z Legią, więc chyba jakiś mały kredy mógłbyś mu dać
|
Niestety, ale Arek wg mnie przegrywa rywalizacje z Arseniciem i Velezem szybkością i dynamiką. Lepszy już nie będzie. Arsenić cały czas się rozwija, a Velez po początkowych błędach zaczyna grać coraz pewniej. Myślę, że zarówno Głowacki jak i Wasilewski będą czasami grać, ale to będą raczej epizody.
A Mitrovic jak się obejrzy mecz z Legią ponownie nie grał tak źle. Choć po ponownym obejrzeniu spotkania z L uważam, że w naszych szeregach najlepszy był Imaz. Gość po początkach w stylu "Boguski bis" staje się coraz pewniejszym punktem zespołu. |
Wszyscy jadą na formę Małeckiego, a w gruncie rzeczy w tym roku zagrał w lidze 60 minut w Gdańsku i ok 30 minut w Białymstoku. Ani nie zagrał katastrofy, ani nie pokazał niczego nadzwyczajnego, ani bramki nie zdobył, anie nie asystował ani też żadnej bramki nie zawalił. W tym czasie Mitrović grał w pierwszym składzie od dechy do dechy (wyjątek mecz ze Śląskiem), w których bramki nie zdobył, asysty nie miał, miał kilka zagrań otwierających, ale niestety bez efektów, za to masę strat oraz udział przy co najmniej 2 straconych bramkach (Kiełb z Koroną i bodajże pierwsza z Jagą). Owszem w meczu z Legią zagrał dobrze, ale też na tle całego zespołu nie fenomenalnie...
Nie rozumiem dlaczego wszyscy psioczą tutaj na Małeckiego, który tak naprawdę poza sparingami nie dostał żadnej szansy, w przeciwieństwie do Mitrovicia który w 6 meczu został wygwizdany przez publiczność i dopiero w kolejnym 7 spotkaniu zagrał na przyzwoitym poziomie - gdy całej drużynie żarło (zdecydowanie łatwiej sie gra).. Jedyna podstawa to decyzja trenera..... bo oglądając Mitrovicia co tydzień odnoszę wrażenie, że żądnej wartości dodanej dla zespołu jak na razie nie stanowi..... Mały jest jaki jest i z tymi tekstami raczej nie zrobi furory, ale biorąc pod uwagę, że już za Wdowczyka grając na skrzydle często wracał do gry w obronie, to nie wiem, czy nie można byłoby go spróbować w II linii a nie na skrzydle. Uważam, że jest na tyle ambitny, że sobie by poradził. Trochę umiaru, bo na dziś nie wiadomo, czy mecz z Legią był szczęśliwym przypadkiem, czy nowym otwarciem. Mecz z Lechem powie nam o co możemy walczyć i nie chodzi tylko o wynik..... OStatnia nasza seria 3 wygranych z rzędu to początek pracy Wdowczyka, a i tak najważniejszy był 4mecz, który zremisowaliśmy. 4 wygrane z rzędu to sezon wczęsniej za SMudy, dosyć dawno...... |
Porównanie Małeckiego do Mitrovicia jest niedokonca odpowiednie. Konkurencja na miejscu Mitrovicia w obliczu kontuzji Bashy i wprowadzanego powoli Brleka jest mniejsza od konkurencji na pozycji Małego gdzie występuje Imaz, Boguski, Halilovic, Wojtkowski, Balanyuk. Przegrywa rywalizacje ale i tak zagrał więcej niż Denys I Wojtkowski w tym roku.
|
Cytat:
|
Głową na środku obrony przynajmniej do 40'stki
|
Głowacki sam niejednokrotnie mówił w wywiadach, ze stopniowo chce zmniejszać ilość meczów które gra. Lata lecą, on o tym wie i nie ma z tym problemu. Sam chwalił często Arsenica w różnych wywiadach.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl