Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kazimierz Moskal byłym trenerem Wisły Kraków (komentarze) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8389)

arti 21.12.2011 18:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1204007)
ps. Jeżeli Kazek zostanie to brak kasy pierwszy raz wyjdzie nam na zdrowie.

Obyś mógł to powtórzyć w maju. Bo jeśli nie to... przytoczę z pamięci fragment wywiadu ze Smudą z wczorajszej PN.
PN: Czy wie Pan co Pan będzie robił po ME?
FS: Wiem czego na pewno nie będę robił nawet gdybyśmy doszli do strefy medalowej. Proszę mnie nie ciągnąć więcej za język w tej sprawie...

Bóg Trybun (objawion) 21.12.2011 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1204063)
Tą wiedzę ma za to Valcks i dlatego tylko i wyłącznie do niego powinna należeć decyzja w tej sprawie. Nie do mnie, nie do Ciebie, ani do SKWK. Ponieważ nie mamy ani wiedzy, ani kompetencji ani nawet odpowiedzialności Valcksa, próby wpłynięcia na niego są wielkim błędem (mówiąc łagodnie). I to przy pomocy argumentów, które same w sobie nie czynią jeszcze z nikogo dobrego trenera. A sprawy, które wymieniłeś, nie są tylko cechą Moskala, podobne decyzje może podejmować każdy z trenerów, wielu z jeszcze lepszym skutkiem i w jeszcze lepszych momentach.

może, nie musi
gdyż:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1204063)
Nie masz wiedzy, ani kompetencji (ja też nie, ani nikt z nas piszących na forum czy w SKWK), by wyrokować, czy Moskal faktycznie "jest najlepszym trenerem jaki obecnie mógł się nam trafić" i jakiego obecnie możemy mieć.


Kocur 21.12.2011 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Quorth (Post 1204074)
Możecie mnie zjeść ale uważam że Moskal nie ma odpowiedniego doświadczenia i autorytetu do trenowania drużyny, która jest niezgraną bandą przypadkowych piłkarzy kilkunastu narodowości. To tak jak by wrzucić nauczyciela bez doświadczenia do patologicznej klasy. Wytrzyma może kilka lekcji. Jeszcze pare miesięcy temu wszyscy pod niebiosa wychwalaliście Maaskanta domagając się żeby był niczym Ferguson w Wiśle....zobaczymy za pół roku


Oczywiście - jako 2-gi trener spędził ostatnie 10 lat na Karaibach i tylko oglądał w TV mecze swojej drużyny ...

Ręce dosłownie opadają. Najlepszy trener to taki, który nie mówi po polsku ani słowa, jest bezrobotny ale ma super doświadczenie jako pierwszy trener ostatniej drużyny Bundesligi no i przede wszystkim dużo kosztuje.

Pewna gwarancja sukcesu - a jak się nie uda to będzie wina Kazimierza Moskala i SKWK

qchar90 21.12.2011 19:16

ja jestem ciekaw co bedzie sie dzialo jak Moskal zaliczy kilka wpadek
co wtedy bedzie sie dzialo?
oczywiscie nie zycze mu tego
ale u nas od bohatera do zera krotka droga, kilka wpadek i jestes zerem

HatefulRespect 21.12.2011 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1203999)
Jestes jedna z tych osob, ktore nigdy nie graly w pokera na kase, nigdy nie stawialy u bukmachera itp. ?
Dlaczego? Bo boisz sie podjac ryzykowna decyzje o pójściu w nieznane, o daniu Kazkowi szansy.

Racjonalny powód? Taki, że już wystarczająco się przez te wszystkie lata nauczył. Nauczył się na błedach. Z każdego trenera, z którym pracował, może wyciągnąć najlepsze i zapomnieć o najgorszym.

Podaj mi racjonalny powód czemu kolejny Liczka, czy Smuda mają być zbawicielami Wisły? Kto Ci daje gwarancje, ze nie skonczy sie jak zawsze. Sezon w miare ok. i potem kompromitacje? W czym sa lepsi od Kazka? Ze maja licencje Uefa Pro? Nie rozśmieszaj mnie. Wisła doszła do momentu, w którym wykorzystała wszystkich utytulowanych polskich trenerow i 50% zagranicznych (na ktorych nas stac i ktorzy nie dostaja ataku smiechu na slowo T-Mobile Ekstraklasa), wiec musi postawic na cos nowego. Kogos nowego. Kazek jest nasz, jest naszym trenerskim wychowankiem. Ma wiedzę, doświadczenie będzie zdobywał. Z każdej porażki wyciąga wnioski. Rotuje składem, grają najlepsi i najważniejsze: piłkarze chcą dla niego grać.

U booków owszem grywam, karty jakoś mnie nudzą. To tak zaspakajając Twoja ciekawość.
Ale już analogii bookmacherskich się czepiając: jaki kurs byłby na Kazka gdyby ktoś z zewnątrz miał podjąć się rzetelnej, obiektywnej oceny jego warsztatu, sukcesów etc. w kontekście objęcia stanowiska szkoleniowca Wisły Kraków? Byłby poważnie brany pod uwag? Tak z ręką na sercu.
Gdyby chodziło tylko o kompetencje powtarzam.

Albo inaczej. Załóżmy, że Pan Kazimierz Moskal naprawdę nazywa X, przez kilka ostatnich lat był asystentem kilku trenerów klubu Y, który to klub należy do czołówki "ekstraklasy" a ostatnio nawet poprowadził samodzielnie kilka spotkań. W lidze 2-0-2, w LE 2-0-0. Niepodziewanie i w wyjątkowych okolicznościach awansował do 1/16.

Nikt z Was nie brałby kandydatury Kazka, tfu Pana X na powaznie, a gdyby pojawił się jakiś przeciek prasowy, rzecz uznana byłaby za dowcip albo odwrócenie uwagi od poważniejszych kandydatów.

Ergo, chcecie zatrudnić Kazka przez wzgląd na jego wiślackość i niesieni entuzjazmem po jedynym w tym roku sukcesie sportowym (no poza MP). I tak się tym sukcesem wszyscy uchlali, że już listy do Cupiała ślą i flagi pełne poparcia na płotach wieszają.
To są powody niewłaściwe, niedojrzałe i w ogóle do dupy.

I proszę mi tu nie proponować wyboru między Liczką czy Smudą a Kazkiem, chciałbym wierzyć, że ten Klub w końcu wybierze szkoleniowca godnego swojej rangi. I dynda mi jego narodowość, choć jakość PMS sugeruje jednak poszukiwania zagranicą.

Martinus 21.12.2011 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1204031)
Markus z całym szacunkiem, to właśnie ONI (ja nie jestem członkiem SKWK) mają moralne prawo wypowiadać się w imieniu Kibiców Wisły, a nie S.S.A., nie TWSD, nie inne organizacje, czy poszczególni kibice tutaj czy gdzie indziej.

To Oni skupiają i organizują życie największej grupy Kibiców Wisły Kraków, to w Ich szeregach jest najwięcej najbardziej zaangażowanych kibiców, którzy poświęcają swój czas na organizacje dopingu czy akcje społeczne.
To Oni mają prawo, a nawet obowiązek napisać oświadczenie, które będzie potwierdzeniem woli Kibiców po meczu w środę. A przypomnę Ci, że Kibice krzyczeli: MOSKAL KAZIMIERZ, NIE RUSZ KAZIKA, BO ZGINIESZ !!

Całkowicie nie rozumiem Twojego postu. Po co atakować SKWK za słuszne akcje. I w sprawie Św... (nie pisze dalej bo podobno za jego nazwisko jest Ban ;-) i Moskala ? Gdyby tego nie zrobili można by mieć do nich pretensje o zaniechanie.


Markus więcej dystansu życzę do SKWK i do wszystkiego innego. Mówię Ci to z perspektywy zwykłego kibica, który nie stoi po żadnej ze stron wewnętrznej barykady.

CH.
Cytat:

Jak nie każdy kibic podziela zdanie SKWK to zbierzcie się, przyjdzcie na walne zgromadzenie, oddajcie swoje głosy i wybierzcie nowego prezesa i nową władzę.
SKWK wydając jakieś oświadczenie nie wejdzie na forum i spyta anonimowego gościa z internetu "ej, spodoba Ci się oświadczenie bo nie wiemy czy mamy je napisać"
Chcecie zmian w SKWK to zapiszcie się do Stowarzyszenia, przyjscie na walne zgromadzenie przy wyborze nowych włądz w SKWK i po kłopociie. Markus ma wiele nowych pomysłów, więc oddajcie na niego głos.
Choćbyście się rozpisali na 20 stron to podejścia SKWK do pewnych spraw nie zmienicie. Od tego są walne zgromadzenia SKWK gdzie każdy face to face omawia różne tematy. Pamiętam sytuację choćby ze stadionem. SKWK złe, SKWK nie pilnuje stadionu.. SKWK zorganizowało akcję przyjścia i podyskutowania. Może 2 osoby się zgłosiły. Sytuacja z Frankowskim. Ależ pociski na forum szły w stronę SKWK. Nikogo na spotkaniu nie było. Kozaki sie rozmyły w necie.

SKWK ma pełne prawo wypowiadać się w imieniu wszystkich kibiców, bo to Stowarzyszenie Kibiców jak każde inne i każde z nich ingeruje w sprawy czysto sportowe. A to co jest na stronie Stowarzyszenia zależne jest do tego na kogo oddadzą głosy zrzeszeni kibice. Chcąc coś zmienić najlepiej się zapisać do SKWK, podać swoją kandydaturę i liczyć na głosy przychylnych.
Klub gdzie kibic nie ma nic do powiedzenia jest klubem nijakim. Taka Odra Wodzisław..albo gorzej.

Problem jest w czymś zupełnie innym.Nikt nie kwestionuje tego czy SKWK miało prawo wydac takie oświadczenie (nie wchodząc w to czy jest słuszne czy nie) - odpowiedź jest jasna - tak.Pytanie jednak brzmi czy miało prawo wydac to oświadczenie w imieniu nie swoim a kibiców Wisły - i tu odpowiedź jest również jasna - nie.Nie każdy kibic Wisły co oczywiste jest członkiem SKWK i nie każdy musi się z tym oświadczeniem zgadzac.Ja uważam, że jeżeli mamy na oku prawdziwego fachowca to należy go zatrudnic.To jest jednak decyzja, którą powinien podjąc Stanisław...

Kocur:
Cytat:

ps. Ciekawe jakie atuty mają zwolennicy Smudy - ani nie zagraniczny, ani nie nazywa się Francesco ... ani tym bardziej nie ma umiejętności
Czyżby działała stara polska maksyma wyborcza "nie głosuję za ale głosuje przeciw" ?
Dobre :D
Powiedzmy sobie jasno zwolenników zatrudnienia Smudy w Wiśle trudniej spotkac niż tych, którzy w wyborach głosowali na Polską Partię Pracy Sierpień 80 - to jest margines, polityczny plankton.Zresztą nie bójmy się słów cytując klasyka - Smuda nie jest trenerem a magikiem - to zasadnicza różnica.

arti:
Cytat:

Obyś mógł to powtórzyć w maju. Bo jeśli nie to... przytoczę z pamięci fragment wywiadu ze Smudą z wczorajszej PN.
PN: Czy wie Pan co Pan będzie robił po ME?
FS: Wiem czego na pewno nie będę robił nawet gdybyśmy doszli do strefy medalowej. Proszę mnie nie ciągnąć więcej za język w tej sprawie...
Wypluj jak najszybciej albo odpukaj w niemalowane :)

qchar90:
Cytat:

ja jestem ciekaw co bedzie sie dzialo jak Moskal zaliczy kilka wpadek
co wtedy bedzie sie dzialo?
oczywiscie nie zycze mu tego
ale u nas od bohatera do zera krotka droga, kilka wpadek i jestes zerem
To akurat oczywiste - wystarczy zaglądnąc kilka(naście) stron wstecz - po meczu z Polonią:)

Bóg Trybun (objawion) 21.12.2011 19:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HatefulRespect (Post 1204088)
U booków owszem grywam, karty jakoś mnie nudzą. To tak zaspakajając Twoja ciekawość.
Ale już analogii bookmacherskich się czepiając: jaki kurs byłby na Kazka gdyby ktoś z zewnątrz miał podjąć się rzetelnej, obiektywnej oceny jego warsztatu, sukcesów etc. w kontekście objęcia stanowiska szkoleniowca Wisły Kraków? Byłby poważnie brany pod uwag? Tak z ręką na sercu.
Gdyby chodziło tylko o kompetencje powtarzam.

Albo inaczej. Załóżmy, że Pan Kazimierz Moskal naprawdę nazywa X, przez kilka ostatnich lat był asystentem kilku trenerów klubu Y, który to klub należy do czołówki "ekstraklasy" a ostatnio nawet poprowadził samodzielnie kilka spotkań. W lidze 2-0-2, w LE 2-0-0. Niepodziewanie i w wyjątkowych okolicznościach awansował do 1/16.

Nikt z Was nie brałby kandydatury Kazka, tfu Pana X na powaznie, a gdyby pojawił się jakiś przeciek prasowy, rzecz uznana byłaby za dowcip albo odwrócenie uwagi od poważniejszych kandydatów.

Ergo, chcecie zatrudnić Kazka przez wzgląd na jego wiślackość i niesieni entuzjazmem po jedynym w tym roku sukcesie sportowym (no poza MP). I tak się tym sukcesem wszyscy uchlali, że już listy do Cupiała ślą i flagi pełne poparcia na płotach wieszają.
To są powody niewłaściwe, niedojrzałe i w ogóle do dupy.

Człowieku Ty sam sobie odpowiadasz na stawiane (przez siebie) pytania i z własnych odpowiedzi (które wmawiasz innym) wysnuwasz jedynie słuszne teorie - brawo!

Kocur 21.12.2011 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 1204087)
ja jestem ciekaw co bedzie sie dzialo jak Moskal zaliczy kilka wpadek
co wtedy bedzie sie dzialo?
oczywiscie nie zycze mu tego
ale u nas od bohatera do zera krotka droga, kilka wpadek i jestes zerem


Czyli jak Moskal zaliczy kilka wpadek to wszyscy mają na niego bluzgać i trzeba go wypieprzyć.

A jak zagraniczny trener zaliczy kilka wpadek to znaczy że mamy słaby skład i trzeba kupić kilku zawodników :rotfl:

Rinah 21.12.2011 20:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1204094)
Czyli jak Moskal zaliczy kilka wpadek to wszyscy mają na niego bluzgać i trzeba go wypieprzyć.

A jak zagraniczny trener zaliczy kilka wpadek to znaczy że mamy słaby skład i trzeba kupić kilku zawodników :rotfl:

Jeśli Moskal zaliczy kilka wpadek skończy się, za za rok pucharów w ogóle nie będzie. I kto poniesie tego koszt i za to zapłaci, Ty? SKWK? Nie? Ale wypowiadać się na ten temat i wywierać naciski potraficie.

W każdym przedsiębiorstwie zatrudnia się najlepszych fachowców z możliwych, a nie takich, których sie lubi lub dlatego, że długo już w tym przedsiębiorstwie pracują.

Nie wiadomo, czy zagraniczny trener będzie zaliczać wpadki. A jeśli nawet, czy zaliczy ich równie wiele jak Moskal. Bo to, że Kazek zalicza "wpadki" to już wiemy: mecze z Górnikiem i Polonią najlepszym dowodem. Miał obowiązek je wygrać. Nie wygrał.

Valckx wcale nie musi mieć jako alternatywę akurat słabego, bezrobotnego trenera. Może mieć w zanadrzu takiego fachowca, jakim Moskal nigdy nie zostanie. A Wy chcecie go namawiać, by dla Kazka z niego rezygnował.

Błąd.

HatefulRespect 21.12.2011 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1204091)
Człowieku Ty sam sobie odpowiadasz na stawiane (przez siebie) pytania i z własnych odpowiedzi (które wmawiasz innym) wysnuwasz jedynie słuszne teorie - brawo!

Czlowieku,nazywamy to stiawianiem hipotezy i to dość powszechna praktyka, zwlaszcza w miejscu takim jak forum. Ot, moj glos w dyskusji. Mozesz sie zgadzac lub nie. Sorry za OT.

Bóg Trybun (objawion) 21.12.2011 20:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HatefulRespect (Post 1204096)
Czlowieku,nazywamy to stiawianiem hipotezy i to dość powszechna praktyka, zwlaszcza w miejscu takim jak forum. Ot, moj glos w dyskusji. Mozesz sie zgadzac lub nie. Sorry za OT.

:D Człowieku, czym innym hipoteza, a czym innym budowanie teorii na kilku (!) hipotezach, przykrawanych wedle własnego widzimisię.

Tym bardziej, ze kilku z nas pisało - wyraźnie - dlaczego chciałoby, żeby Moskal pozostał trenerem. I nie były to argumenty "wiślackie" ani emocjonalne.
Każdego mozna posądzic o emocjonalność, tak btw.

HatefulRespect 21.12.2011 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1204097)
:D Człowieku, czym innym hipoteza, a czym innym budowanie teorii na kilku (!) hipotezach, przykrawanych wedle własnego widzimisię.

Tym bardziej, ze kilku z nas pisało - wyraźnie - dlaczego chciałoby, żeby Moskal pozostał trenerem. I nie były to argumenty "wiślackie" ani emocjonalne.
Każdego mozna posądzic o emocjonalność, tak btw.

Chyba sie zgubilem. W tych licznych hipotezach i teoriach.
Tak czy owak, Moskal anno domini 2011 to bardzo zly pomysl i wszyscy poniesiemy tego przykre konsekwencje.
Chcialbym to odszczekac w maju.

Teqcontroller 21.12.2011 20:20

Nie ważne kto będzie trenerem i tak będzie zawsze źle :D

Elefant 21.12.2011 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1204095)

Nie wiadomo, czy zagraniczny trener będzie zaliczać wpadki. A jeśli nawet, czy zaliczy ich równie wiele jak Moskal. Bo to, że Kazek zalicza "wpadki" to już wiemy: mecze z Górnikiem i Polonią najlepszym dowodem. Miał obowiązek je wygrać. Nie wygrał.

Co to za argument ?
Maaskant miał obowiązek wygrać z Odense, nie wygrał. A Odense u nas było słabsze niż u siebie. Miał obowiązek wygrać z Cracovią, nie wygrał. Miał obowiązek wygrać z Polonią na zakończenie tamtego sezonu. Schrzanił fete.

Mieliśmy trenera, co jak przegrał z Legią to mówił, że liga będzie ciekawsza. Mieliśmy trenera co przegrane na Reymonta uczynił normą.

Trenerzy wybierani, przebierani bardzo sowicie opłacani.

Czekam na tego :

Cytat:

Valckx wcale nie musi mieć jako alternatywę akurat słabego, bezrobotnego trenera. Może mieć w zanadrzu takiego fachowca, jakim Moskal nigdy nie zostanie. A Wy chcecie go namawiać, by dla Kazka z niego rezygnował.
Też bym tak chciał. Ale nie żyje złudzeniami. Przyjdzie albo słaby albo bezrobotny.

Jakby przyszedł rzeczywiscie ktoś dobry, można by dyskutować. Ale nie wierze w to, że ktos taki do Wisły nie przyjdzie. Przyjdzie co najwyżej młody podobno zdolny na dorobku. Czyli Moskal tylko zagraniczny. Albo wypruty na emeryturze.

Bóg Trybun (objawion) 21.12.2011 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HatefulRespect (Post 1204098)
Chyba sie zgubilem. W tych licznych hipotezach i teoriach.
Tak czy owak, Moskal anno domini 2011 to bardzo zly pomysl i wszyscy poniesiemy tego przykre konsekwencje.
Chcialbym to odszczekac w maju.

Zatem nie żebym jakoś lubił wsłuchiwać się w szczekanie forumowiczów, ale oby się rozległo w maju :-) pzdr

willow 21.12.2011 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1204019)
I w drugą stronę: nikt nie zagwarantuje, ze "nazwisko" zapewni wyniki. Ryzyko. Może być różnie.

Zgoda. Tyle, że ryzyko jest znacznie mniejsze.
Jak idziesz pod nóż do doświadczonego chirurga to masz mniejsze ryzyko spartolenia operacji, niż jak się dajesz kroić studentowi V roku medycyny... A stosując taka analogię, to dla mnie Moskal to właśnie taki student V roku, który co prawda asystował przy operacjach, ale tylko asystował...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1204019)
Problem polega na tym, że tyle samo ryzykujemy, stawiając na nieopierzonych z zachodu (Maaskant, Petrescu) co na Moskala.

Znowu zgoda. Tyle, że jest jeszcze 3 opcja, najlepsza: doświadczony trener z udokumentowanymi sukcesami. Nie musimy wybierać między Moskalem a nieopierzonymi na dorobku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1204019)
Futurologia - ja uważam, że warto zaryzykować, Ty uwazasz że nie. Kropka.

Ja też uważam, że nie warto. Za dużo mamy do stracenia.

spartan 21.12.2011 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1204023)
Bardzo niedobrze, jeśli SKWK znów wydaje kuriozalne i nieodpowiedzialne oświadczenia w sprawie Moskala, próbując cokolwiek narzucać Valcksowi i innym osobom. Przy okazji znów uzurpując sobie prawo do mówienia w imieniu "Kibiców Wisły"" zamiast wyłącznie własnym. Nie każdy kibic Wisły podziela ich zdanie. Wiele osób nie chce na ławce trenerskiej "Wiślaka z krwi i kości", tylko świetnego fachowca.

Za każdym razem gdy SKWK próbowało brać się za kreowanie polityki personalnej klubu kończyło się to katastrofą. Ale oni dalej brną w tą uliczkę za szkodą dla siebie i Wisły. Ktoś tam najwyraźniej cierpi na manię wielkości.


Gotów byłbym się z Tobą zgodzić co do tezy, że SKWK nie powinno zajmować się stricte merytoryczną oceną działań klubu i jego polityką sportową. Wolałbym aby ich pierwszoplanowym (a najlepiej jedynym) zadaniem było zajęcie się aspektem kibicowskim. Ale oboje wiemy i raczej nie jesteśmy w tej wiedzy osamotnieni, ze nasz klub nie jest NORMALNY. Decyzje tu zapadające dalekie od merytorycznych i przemyślanych więc nie patrzenie zarządowi na ręce może skutkować takimi kwiatkami jak choćby pomysł zatrudnienia kopacza Ś. bez dokładnego prześwietlenie jego sylwetki. To tylko przykład z ostatnich dni. I gdy zapomnisz, że świat nie jest wyidealizowany tak jakbyś tego chciał to wtedy działania SKWK wyglądają już inaczej. Ten głos (nawet części kibiców, jeśli nie uważasz go za swój własny) jest ważny. Także w sprawie Kazka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1204034)
Jeśli wierzyć podawanym również przez przedstawicieli Wisły informacjom, że tylko w ciągu kilku dni od zwolnienia Maaskanta otrzymali ok. 30 propozycji z zagranicy, to faktycznie duża grupa trenerów chce tu pracować. Więc Twoja ironia jest nie na miejscu.

Jeśli wierzyć podawanym przez przedstawicieli Wisły informacjom to mielibyśmy młodą perspektywiczną drużynę grającą w LM ze świetnym fachowcem , bazą szkoleniową, akademią piłkarską i zbilansowanym budżetem. Problem polega na tym, ze zarówno za czasów Jurczyńskiego jak i Ochalika czy nawet Jarka Krzoski trudno wierzyć w cokolwiek co wychodzi z klubu.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1204023)
Uważam, że znacznie więcej racjonalnych powodów stoi dziś za zatrudnieniem porządnego zagranicznego szkoleniowca, sprawdzonego w swoim fachu, zamiast eksperymentowanie na Wiśle i Moskalu. Ta runda będzie zbyt ważna, a "Kazek" ma jeszcze mnóstwo czasu przed sobą na dalsze nabieranie doświadczeń w innej roli niż pierwszy trener Wisły. To jeszcze nie jest dla niego idealny moment.

Każda runda jest dla nas ważna. Chyba, że pamiętasz jakąś która by taka nie była i nie będziesz grzebał w prehistorii. Albo więc uprawiasz demagogię albo jesteś wyznawcą zasady, że 26 letni piłkarz jest młodzieniaszkiem a trener z 10 letnim okresem terminowania u boku kilku trenerów nie jest gotów podołać prowadzeniu drużyny seniorów w słabiutkiej europejskiej lidze. Kiedy ma dostać tę szansę. Po 50-siątce? (całkiem serio pytam). Jedyne co mnie martwi to zrobienie z Kazka "zderzaka", którego się wymieni wraz z pojawieniem się na horyzoncie Smudy.
Latem i tak nas czeka rewolucja kadrowa. Więc albo Cupiał będzie te klocki układał z nowymi zAwodnikami szukając też sprawdzonego trenera albo będziemy w d...z Dyzmą na ławce i darmowymi kopaczami co już nieraz przerabialiśmy.

Bóg Trybun (objawion) 21.12.2011 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1204124)
Znowu zgoda. Tyle, że jest jeszcze 3 opcja, najlepsza: doświadczony trener z udokumentowanymi sukcesami. Nie musimy wybierać między Moskalem a nieopierzonymi na dorobku.

Właśnie o to chodzi, że tej opcji 3. nie widać. Petrescu, Maaskant (Okuka i Licka byli znani z naszej ligi, więc superduetu nie wliczam). Tak wygląda nasza jedyna "opcja zachodnia". Młody, na dorobku.

lazy 22.12.2011 01:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1204127)
Właśnie o to chodzi, że tej opcji 3. nie widać. Petrescu, Maaskant (Okuka i Licka byli znani z naszej ligi, więc superduetu nie wliczam). Tak wygląda nasza jedyna "opcja zachodnia". Młody, na dorobku.

Musisz być dobrze poinformowany skoro wiesz że 3 opcji nie widać.

Rzecz też w tym, że opcja "młody, na dorobku" nie jest wcale zła. To co osiągnął Petrescu po Wiśle wiadomo. Zobaczymy jak będzie z Maskaantem - myślę że jeszcze o nim usłyszymy. A obu zwolniono za wcześnie/nie potrzebnie. Ale cóż wiemy jak jest...
W mojej opinii powierzenie Wisły jakiemukolwiek krajowemu trenerowi, wliczając w to Moskala to krok wstecz.

Kamell 22.12.2011 01:46

o maaskancie usłyszymy? to marny trener do pana Moskala to on się nie umywa, to co grała Wisła za maaskanta to był ból, poprostu ból, patrzeć się nie dało na to jak bez jajeczną drużynę zrobił, ustawił drużyne tak defensywnie, do tego z marną obroną, że często i tak traciliśmy gole, a nie strzelaliśmy nic. Na szczęscie aktualnie mamy dobrego trenera na stanowisku, który myśli, i zna tą drużynę bardzo dobrze, do tego ma ją w sercu. Efekty przyszły bardzo szybko, dużo lepiej wygląda gra Wisły, przedewszystkim gramy wkoncu jak na Wisłę przystało - ofensywnie. panie Moskal czekamy na więcej :).

wislak68 22.12.2011 01:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1204170)
Musisz być dobrze poinformowany skoro wiesz że 3 opcji nie widać.

Rzecz też w tym, że opcja "młody, na dorobku" nie jest wcale zła. To co osiągnął Petrescu po Wiśle wiadomo. Zobaczymy jak będzie z Maskaantem - myślę że jeszcze o nim usłyszymy. A obu zwolniono za wcześnie/nie potrzebnie. Ale cóż wiemy jak jest...
W mojej opinii powierzenie Wisły jakiemukolwiek krajowemu trenerowi, wliczając w to Moskala to krok wstecz.

Jakbym sam to pisał. Piwo dla tego Pana!

Savik 22.12.2011 06:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1204124)
Zgoda. Tyle, że ryzyko jest znacznie mniejsze.
Jak idziesz pod nóż do doświadczonego chirurga to masz mniejsze ryzyko spartolenia operacji, niż jak się dajesz kroić studentowi V roku medycyny... A stosując taka analogię, to dla mnie Moskal to właśnie taki student V roku, który co prawda asystował przy operacjach, ale tylko asystował...

Każdy student kiedys musi zacząc - operować... . Mówi Ci coś Takie nazwisko jak Josep Guardiola?
2006 - ukończony kurs trenerski.
2007/2008 - trener Barcelony B.
W 2008 objął pierwszy zespół.
Więc w momencie objęcia miał mniejszą praktykę niż Moskal :)



Cytat:

Znowu zgoda. Tyle, że jest jeszcze 3 opcja, najlepsza: doświadczony trener z udokumentowanymi sukcesami. Nie musimy wybierać między Moskalem a nieopierzonymi na dorobku.
Zgoda, jest taka opcja, ale jak pokazał czas, warto nie oglądać się czasami na stereotypy tylko spróbować czegoś nowego !!!



Cytat:

Ja też uważam, że nie warto. Za dużo mamy do stracenia.
Naprawdę dużo do stracenia to miała Barcelona, ale podjeli ryzyko. My na razie pod wodzą Kazia odnieśli największy sukces europejski od czasów Kasperczaka..... A połowa forum chce go zwalniać.... Ludzie ogarnijcie się....

Grymas 22.12.2011 08:34

Z Kazkiem może być jak z każdym innym szkoleniowcem i nic tu nie dadzą przywiązania do barw, wystarczy, że nie daj Boże przegra LE ze Standardem i wtopi ligę i Cupiał pożegna się z nim bez żalu, więc i tak ma trudną sytuację, bo zarząd w razie ewentualnych wtop będzie miał silne argumenty przeciw Moskalowi, mimo sprzeciwu kibiców.

FraMat 22.12.2011 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamell (Post 1204171)
o maaskancie usłyszymy? to marny trener do pana Moskala to on się nie umywa, to co grała Wisła za maaskanta to był ból, poprostu ból, patrzeć się nie dało na to jak bez jajeczną drużynę zrobił, ustawił drużyne tak defensywnie, do tego z marną obroną, że często i tak traciliśmy gole, a nie strzelaliśmy nic. Na szczęscie aktualnie mamy dobrego trenera na stanowisku, który myśli, i zna tą drużynę bardzo dobrze, do tego ma ją w sercu. Efekty przyszły bardzo szybko, dużo lepiej wygląda gra Wisły, przedewszystkim gramy wkoncu jak na Wisłę przystało - ofensywnie. panie Moskal czekamy na więcej :).

Maaskant nie umywa się do Moskala.
Rozumiem wiele, ale pisanie na forum po prochach?
Rozumiem, że można ufac Moskalowi, albo nawet widziec w nim pewien potencjał trenerski, ale robienie z niego bożka kosztem Maaskanta (stop: maaskanta, zeby utrzymac się w Twojej retoryce) to przejaw skrajnie euforycznego i niczym nieuzasadnionego optymizmu przypominającego nawet nie nadmuchany balonk, ale nadmuchany kondom. Śmieszne i żałosne. Albo śmiesznie żałosne

MatMario 22.12.2011 09:14

Savik apeluje do Ciebie!. Nie rób z Pepa Guardioli bożka kosztem maaskanta!

Lukasz 22.12.2011 10:04

Każdy naciąga w swoją stronę. Jak kogoś lubimy to dostrzegamy jego cechy pozytywne a wady wydają się dla nas być nieistotne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Savik (Post 1204178)
Każdy student kiedys musi zacząc - operować... . Mówi Ci coś Takie nazwisko jak Josep Guardiola?
2007/2008 - trener Barcelony B.
Więc w momencie objęcia miał mniejszą praktykę niż Moskal :)

Nie jest to prawdą. Jeśli Moskal miałby w CV prowadzenie drugiej drużyny Barcelony przez sezon to jego CV byłoby 'mega' mocne. Barcelona jest klasą sama dla siebie.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Savik (Post 1204178)
Zgoda, jest taka opcja, ale jak pokazał czas, warto nie oglądać się czasami na stereotypy tylko spróbować czegoś nowego !!!

Nie mieliśmy w TME takiego przypadku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Savik (Post 1204178)
My na razie pod wodzą Kazia odnieśli największy sukces europejski od czasów Kasperczaka.....

No też nie jest to prawda. Kazek jest p.o. Trenera i pociągnął dalej drużynę w krytycznym dla niej momencie. A sukces jest zasługą wielu osób, w kolejności: Cupiała, Basałaja, Stana, Maaskanta, zawodników, Kazka, Odense itd.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Savik (Post 1204178)
A połowa forum chce go zwalniać.... Ludzie ogarnijcie się....

A druga połowa chce go zostawić by potem móc z hukiem zwolnić.

Drozd 22.12.2011 10:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1204075)
Obyś mógł to powtórzyć w maju. Bo jeśli nie to... przytoczę z pamięci fragment wywiadu ze Smudą z wczorajszej PN.
PN: Czy wie Pan co Pan będzie robił po ME?
FS: Wiem czego na pewno nie będę robił nawet gdybyśmy doszli do strefy medalowej. Proszę mnie nie ciągnąć więcej za język w tej sprawie...

A co mnie Smuda obchodzi, za Moskalem to może buty nosić. Jeżeli nasz prezes do reszty ogłupiał i planuje kolejny raz pakować się w minę to co ja poradzę.

Smuda p....ł Wisłe sprzedał. Kto tak krzyczał? Już zapomnieliście?

Jeżeli mają zamiar tak załatwić Moskala jak Kasperczaka to może faktycznie niech biorą jakiegoś innego frajera, ale miejmy nadzieję że tak nie jest.

westersyl 22.12.2011 10:28

Moskal nie zniechęcił mnie do siebie ani również w 100% nie przekonał. Zresztą jak sam twierdził żeby odcisnąć swojej piętno na tej drużynie potrzebuje więcej czasu. To trudna decyzja bo pod znakiem zapytania jest wiele kwestii, np co z licencją jeśli Moskal ewentualne by się sprawdził ? (zajął miejsce w pucharach). Przypominam że odstęp pomiędzy końcem sezonu a startem kwalifikacji do pucharów jest stosunkowo krótki. Dlatego ewentualna decyzja musi zostać podjęta najlepiej już teraz.
Dużo również zleży od tego jakich mamy kandydatów.

Drozd 22.12.2011 10:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1204016)
Dla mnie to szczęście.

Myślę iż nie da się w przeciągu czasu który dostał Moskal wiele zmienić. Da się, bazując na tym co wspólnie/pod dyktandem Maaskanta wypracował, spiąć pośladki i liczyć na szczęście. Zrobił co do niego należało a szczęście było po jego stronie. Wielkie brawa.

Czy to gwarantuje progres? Nie.

Czasami jest tak iż bardzo dobrego pracownika przenosi się na inne, wyższe stanowisko i okazuje się to niewypałem (przeniesienie kompetencji w niekompetencję). Nikt nie zagwarantuje ze ze świetnego asystenta Kazek przerodzi się w świetnego trenera. Może być rożnie. Nie zaryzykujesz nie dowiesz się a czy warto zaryzykować to najlepiej wiedzą w klubie (mając przed nosem inne kandydatury). Ot życie.


Jak to nie da sie wiele zmienić? Zmiany w grze wynikają ze zmiany w głowach zawodników, którzy zamiast snuć sie po boisku zaczęli biegać i kolektywnie współpracować. Do tego potrzeba dwie godziny albo i dwa lata nie wystarczy. Dlaczego to co wypracowywał Maaskant nie działało puki Maaskant siedział na ławie? Na złość mu ktoś robił? Nie, taki Kirm miał bieganie w dupie bo choćby przeleżał cały mecz w narożniku boiska, trener Maaskant znów wystawiał go do leżenia na kolejny. Wiec po co sie męczyć. Reszta jak na to patrzyła to co sobie myślała? Po co mam ja zap......
skoro leżący Kirm i tak będzie leżał w pierwszym składzie. I zamiast progresu mieliśmy regres, bo wszystkim zaczęło latać.


Dlatego jak pojawił sie Moskal, pojawiła się nadzieja na zależne od zaangażowania decyzje personalne to różnicę widać było natychmiast.

Jak ktoś kto był świetnym wszechstronnym piłkarzem, był świetnym asystentem trenera, może nie być świetnym trenerem. Musiały by o tym decydować sprawy osobowościowe a o te u Moskala jestem spokojny.

Wziąć jeszcze Kule na asystenta i za rok Liga mistrzów nasza.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1204198)


No też nie jest to prawda. Kazek jest p.o. Trenera i pociągnął dalej drużynę w krytycznym dla niej momencie. A sukces jest zasługą wielu osób, w kolejności: Cupiała, Basałaja, Stana, Maaskanta, zawodników, Kazka, Odense itd.

Chyba jednak nie za bardzo. Zanim podziękowano R mieliśmy w LE 3 punkty w czterech meczach. Więc Moskal w tej wyliczance powinien być na pierwszym miejscu zaraz przed drużyną. Bo w takiej kolejności jak ty napisałeś to odpadaliśmy z kretesem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1204061)
Ludzie, Wy naprawdę uważacie, że zmiana na ławce trenerskiej coś zmieniła? Że to dzięki temu wygraliśmy ze Śląskiem i awansowaliśmy do następnej rundy LE? Jeśli tak to bardzo naiwni jesteście. Bo wg mnie, czy na ławce byłby Maaskant, czy Moskal, to drużyna grałaby tak samo. Mamy problemy z drużynami słabymi, a nieco lepiej wypadamy z ekipami, które się nie murują. A gdyby na ławce był Maaskant to jego pozycja po awansie z LE byłaby jeszcze mocniejsza...

Tyle ze Maaskant by nie awansował. Widziałem jak graliśmy z Maaskantem, a jak z Moskalem, to nie było tak samo. Patrz mecze z Odense.

Bóg Trybun (objawion) 22.12.2011 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1204170)
Musisz być dobrze poinformowany skoro wiesz że 3 opcji nie widać.

Rzecz też w tym, że opcja "młody, na dorobku" nie jest wcale zła. To co osiągnął Petrescu po Wiśle wiadomo. Zobaczymy jak będzie z Maskaantem - myślę że jeszcze o nim usłyszymy. A obu zwolniono za wcześnie/nie potrzebnie. Ale cóż wiemy jak jest...

I znowu futurologia.
Ja piszę o tym, co widać - nie o tym co MOŻE się wydarzyć.
Nie widać opcji 3. , o której pisał willow. Chyba, że rzucisz jakims nazwiskiem zainteresowanego. Na którego warunki byłoby nas stać.

Maaskanta zwolniono przynajmniej jeden mecz za późno. Myślę, że o nim usłyszymy nieprędko.

Cytat:

W mojej opinii powierzenie Wisły jakiemukolwiek krajowemu trenerowi, wliczając w to Moskala to krok wstecz.
Czyli mamy DOGMAT.
"Byle szmaciarz z zachodu" bo polski trener to podczłowiek.
Narodowość determinuje myślenie, uwajaj!

wtrącenie:
@Wiślak68 - mam nadzieję, ze konsekwentnie przenosisz ten dogmat w swiat polityki :)

i jeszcze uwaga ogolna -
wskażcie mi logikę takiego rozumowania:

"chcemy ś[...], hapola z Tychów, bo młody, Polak i zdolny (hoooy, ze w głowie pusto a koledzy "jebiom Wisłeee") - DAJMY MU SZANSĘ! Młody jest, wyrobi się -

nie chcemy Moskala, bo niedoświadczony, Polak i na pewno niezdolny - NIE DAJMY MU SZANSY! Nie wyrobi się."


Taki pakiet.

Lukasz 22.12.2011 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1204217)
i jeszcze uwaga ogolna -
wskażcie mi logikę takiego rozumowania:

"chcemy ś[...], hapola z Tychów, bo młody, Polak i zdolny (hoooy, ze w głowie pusto a koledzy "jebiom Wisłeee") - DAJMY MU SZANSĘ! Młody jest, wyrobi się -

nie chcemy Moskala, bo niedoświadczony, Polak i na pewno niezdolny - NIE DAJMY MU SZANSY! Nie wyrobi się."


Odpowiedz jest banalnie prosta: oba przypadki łączy kryterium czysto sportowe (nie uwzględnia spraw kibicowskich).

Edit:
To samo z Kazikiem. Jedni na jego kandydaturę patrzą od strony sportowej a drudzy z perspektywy kibica.

Edit2:
100 lat historii, poparcie kibiców, równy sufit etc. nie powinno automatem dawać mandatu do objęcia posady trenera. To nie jest droga rozsądnego rozwoju. Wiem ze dla niektórych klub z polskim wiślickim trenerem, heteroseksualnymi Polakami w składzie, i z 5k fanatyków to 'piłkarskie niebo'. Rozumiem, natomiast mam inne zdanie, czy to odnośnie klubu czy wyboru trenera. Z mojej strony to koniec w tym temacie, przynajmniej do momentu podjęcia decyzji przez Zarząd. Nie mam nic więcej do dodania. Wesołych świąt! :)

Kocur 22.12.2011 13:16

Na szczęście Wisła to nie kibice sukcesu i wyniki sportowe ale ponad 100 lat historii, w której główną rolę odgrywali ludzie tacy jak Kazimierz Moskal.


Jak Wam nie przeszkadza treneiro z rocznym doświadczeniem z 16 zespołu Primera Division oraz gość pijący wódkę z judaszami z Kałuży to sorry ... :shock:

Bóg Trybun (objawion) 22.12.2011 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1204226)
Odpowiedz jest banalnie prosta: oba przypadki łączy kryterium czysto sportowe (nie uwzględnia spraw kibicowskich).

Edit:
To samo z Kazikiem. Jedni na jego kandydaturę patrzą od strony sportowej a drudzy z perspektywy kibica.

Ubawiłeś mnie, dziekuję : ) JEDNA UDANA (pierwszoligowa) RUNDA SZURNIĘTEGO GÓWNIARZA = KRYTERIUM SPORTOWE

obłuda albo nielogiczność

w jednym trzeba dostrzegać potencjał, w drugim nie wolno
jeden ma nasrane pod kopułą, drugi od lat świecący przykładem profesjonalizmu

i podkreślę, że napisałem Z POMINIĘCIEM aspektu kibicowskiego (chociaz nie powinienem tego robić, bo ten aspekt TEŻ jest istotny)

MatMario 22.12.2011 13:30

W gw o tym nie piszą to nie wymagaj takiego patrzenia na sprawy.

Czekam na pierwszego z tekstem, sprzedajmy Małeckiego, kupmy ś........ :/

wislak68 22.12.2011 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1204217)
wtrącenie:
@Wiślak68 - mam nadzieję, ze konsekwentnie przenosisz ten dogmat w swiat polityki :)
.

Poczułem się wywołany:
1. Klasyfikowanie opinii że:" powierzenie Wisły jakiemukolwiek krajowemu trenerowi, wliczając w to Moskala to krok wstecz" jako dogmat można w najlepszym razie określić jako schopenhaueryzm. Nie dyskutujesz z meritum, nie przedstawiasz swoich argumentów za to próbujesz z założenia ustawić tę opinię jako nie mającą racjonalnych podstaw (bo w dogmaty się wierzy a nie racjonalizuje).
2. Używając Twojej poetyki można z równym powodzeniem twierdzić że dogmatem jest opinia wyrażana w tej dyskusji przez Ciebie.
3. Pzyznam że ciężko mi sobie wyobrazić na czym miałoby polegać przeniesienie tego "dogmatu" w świat polityki?? Miałbym optować za premierem z Niemiec albo z Rosji?? No to stosując podobną analogię premierem UK powinien zostać Berlusconi a prezydentem Rosji królowa Holandii :>. Przy takim założeniu wchodzę w to.:lol:

FraMat 22.12.2011 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1204201)
Tyle ze Maaskant by nie awansował. Widziałem jak graliśmy z Maaskantem, a jak z Moskalem, to nie było tak samo. Patrz mecze z Odense.

Na pewno też wiesz, że w ostatniej sekundzie meczu Fulham-Odense, padłąby jeszcze jedna branka. Tym razem dla Fulham.
Czy to z Maaskantem (mecz z Fulham u nas i nawet przegrany mecz z Fulham na wyjeździe) czy to z Moskalem, graliśmy dokładnie tak samo i to samo. Szczęscie zapewniło nam awans. Moge zgodzic się co najwyżej na to, że Moskal ma więcej szczęscia od Maaskanta, ale nie na to, że zmienił sposób gry po zwolnieniu Maaskanta. Wrócili kontuzjowani piłkarze, wróciła świeżość i Moskal po prostu tego nie spieprzył.

Bóg Trybun (objawion) 22.12.2011 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1204247)
Poczułem się wywołany:
1. Klasyfikowanie opinii że:" powierzenie Wisły jakiemukolwiek krajowemu trenerowi, wliczając w to Moskala to krok wstecz" jako dogmat można w najlepszym razie określić jako schopenhaueryzm. Nie dyskutujesz z meritum, nie przedstawiasz swoich argumentów za to próbujesz z założenia ustawić tę opinię jako nie mającą racjonalnych podstaw (bo w dogmaty się wierzy a nie racjonalizuje).
2. Używając Twojej poetyki można z równym powodzeniem twierdzić że dogmatem jest opinia wyrażana w tej dyskusji przez Ciebie.
3. Pzyznam że ciężko mi sobie wyobrazić na czym miałoby polegać przeniesienie tego "dogmatu" w świat polityki?? Miałbym optować za premierem z Niemiec albo z Rosji?? No to stosując podobną analogię premierem UK powinien zostać Berlusconi a prezydentem Rosji królowa Holandii :>. Przy takim założeniu wchodzę w to.:lol:

1. słowoklucz - jakiemukolwiek. Okazuje się, że narodowość warunkuje "kroczenie wstecz". Ciekawe założenie, kwantyfikator ogólny. Nie ja go przytaczałem, nie ja muszę przytaczać argumenty na jego poparcie.

Samo wnioskowanie uwazam za fałszywe, bo narodowość nie ma wplywu na suwerenne decyzje / kwalifikacje jednostek.

2. A konkretnie o ktorej opinii piszesz, badź łaskaw wejść w szczegół?

3. Dobrze podsumowałeś, ja dopiszę, że premierem PL powinien zostać Putin ;-)

Fiti 22.12.2011 14:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1204250)
Na pewno też wiesz, że w ostatniej sekundzie meczu Fulham-Odense, padłąby jeszcze jedna branka. Tym razem dla Fulham.
Czy to z Maaskantem (mecz z Fulham u nas i nawet przegrany mecz z Fulham na wyjeździe) czy to z Moskalem, graliśmy dokładnie tak samo i to samo. Szczęscie zapewniło nam awans. Moge zgodzic się co najwyżej na to, że Moskal ma więcej szczęscia od Maaskanta, ale nie na to, że zmienił sposób gry po zwolnieniu Maaskanta. Wrócili kontuzjowani piłkarze, wróciła świeżość i Moskal po prostu tego nie spieprzył.

No to chyba żyjesz w innym świecie.
Na mecz z Twente kontuzjowanych było 5 obrońców:
Lamey Chavez Jaliens Czekaj Paljić
Nie trzeba ci chyba mówić że zdarzało się że wszystkich 4 podstawowych obrońców to własnie ci z w/w piątki.
Maaskant grał 4 mecze w lidze Europejskiej.
Ile punktów zgromadził?
3
Moskal grał 2 mecze w lidze Europejskiej.
Ile punktów zgromadził?
6
Tylko ślepiec nie dostrzega róznicy w meczu Wisła-Odense a Odense-Wisła, oraz Twente-Wisła a Wisła-Twente.
A nawet jak ktoś jest ślepy, to wystarczy spojrzeć na wynik. A jak to ci nic nie mówi, to już chyba jesteś nie ślepy, ale głupi.

A na deser bilans bramkowy w LE:
Maaskant - 3-11
Moskal - 4-2

wislak68 22.12.2011 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1204253)
1. słowoklucz - jakiemukolwiek. Okazuje się, że narodowość warunkuje "kroczenie wstecz". Ciekawe założenie, kwantyfikator ogólny. Nie ja go przytaczałem, nie ja muszę przytaczać argumenty na jego poparcie.

Samo wnioskowanie uwazam za fałszywe, bo narodowość nie ma wplywu na suwerenne decyzje / kwalifikacje jednostek.

2. A konkretnie o ktorej opinii piszesz, badź łaskaw wejść w szczegół?

3. Dobrze podsumowałeś, ja dopiszę, że premierem PL powinien zostać Putin ;-)

1. Zwróć prosze uwagę że kolega nie pisał nic o narodowości. Nawiązał natomiast do "krajowości" (bycia z kraju). W tym sensie trenerem krajowym jest np: Szatałow (Ukrainiec) jak i Bakero (Bask) a nie będzie nim np: Probierz. Nikt też nie wymaga od Ciebie argumentów na poparcie prawdziwości tego zdania. Wystarczy że zamiast twierdzić że jest to dogmat (a więc twierdzenie z którym z założenia nie można dyskutować) przedstawisz argumenty obalające jego prawdziwość.
2. Prosze bardzo: "Maaskanta zwolniono przynajmniej jeden mecz za późno"
3. Ale dlaczego Putin??

nesta 22.12.2011 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1204250)
Na pewno też wiesz, że w ostatniej sekundzie meczu Fulham-Odense, padłąby jeszcze jedna branka. Tym razem dla Fulham.
Czy to z Maaskantem (mecz z Fulham u nas i nawet przegrany mecz z Fulham na wyjeździe) czy to z Moskalem, graliśmy dokładnie tak samo i to samo. Szczęscie zapewniło nam awans. Moge zgodzic się co najwyżej na to, że Moskal ma więcej szczęscia od Maaskanta, ale nie na to, że zmienił sposób gry po zwolnieniu Maaskanta. Wrócili kontuzjowani piłkarze, wróciła świeżość i Moskal po prostu tego nie spieprzył.

Ja nie wiem jak mozna byc tak kims zaslepionym.. Naprawde trzeba bardzo chciec zeby nie zauwazyc roznicy w grze Wisly za Moskala i za Maaskanta. Nie dosc, ze ta roznice widac w postawie calego zespolu to na dodatek poszczegolni zawodnicy zaczeli prezentowac sie duzo lepiej. Moskal po pierwsze zmienil taktyke, inaczej ustawil druzyne. Bardziej zaryzykowal, zaczal grac bardziej otwarci, ofensywnie, z wiekszym naciskiem na szybkie rozegranie, gre na jeden i dwa kontakty. Golym okiem widac, ze po odejsciu Holendra druzyna lepiej sie poczula na boisku. Wiele razy pisalem, ze jesli zmienia sie trenera w takim momencie, a i tak sie mu placi, nie zatrudnia nikogo nowego, nikogo tez nowego nie ma w zanadrzu to decyduja o tym powody, o ktorych czesto nie wiemy, ktore znaja tylko ludzie w klubie, powody "szatni". Takie, ktore nie pozwolily dluzej z ta zmiana czekac. Moze byly konflikty, zadraznienia, problemy w komunikacji, moze zwyczajnie im nie bylo po drodze. I widac to bardzo wyraznie, ze druzyna po prostu odzyla po odejsciu Maaskanta (i stad tez problem z ocena Moskala, moze graliby tak za kazdego innego TYLKO NIE Maaskanta, moze w tej poprawie wiecej z odejscia Holendra niz z przyjscia Moskala). I pisanie, ze grali tak samo to delikatnie mowiac spore naduzycie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl