Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [5. Kolejka] Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków 10 września, piątek godz. 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7575)

art2222 11.09.2010 09:01

Jak sie sprzedaje całą obrone na raz to dobrze nie będzie. Ale Bunoza i Cikos rokują na przyszlość coś z nich będzie przy tym trenerza, tylko potrzeba czasu

Kowalski 11.09.2010 09:02

My nie mieliśmy setek?

westersyl 11.09.2010 09:14

Prognostyk jest naprawdę ogromny... dwa tygodnie temu nie potrafili wymienić 5 podań dzisiaj potrafili wymienić nawet 10. Pozytywnie Dragan Palić, naprawdę dobrze wyprowadzał piłkę. Można go tam trzymać tylko dla samego wyprowadzania piłki bo Piotrek Brożek z Cikoszem to walą lagi na przód do nikogo albo podają do stoperów.
Rios imponował utrzymaniem się przy piłce, niestety zagrał ze 2 razy zbyt egoistycznie, powinien dostać opierdziel od trenera.
Cleber pierwszy błąd jestem wstanie zruzumieć chciał wykopać piłkę, ześlizgnęła mu się po bucie i wyszedł kiks. Natomiast drugi błąd to nie wiem co on chciał zrobić... chyba zaszkodziło mu to że grał po prawej stronie i starał się wybijać piłkę prawą nogą.
Negatyw dla Patryka Małeckiego... wszedł masa nieudanych dryblingów, zmarnowana dogodna sytuacja.

palladynTS 11.09.2010 09:18

Dla mnie,pomimo niekorzystnego wyniku,był to najlepszy mecz Wisły w tym sezonie.Mam głęboką wiarę w sens pracy trenera Maaskanta.Gdyby ten człowiek przygotowywał naszą ekipę na obozach przygotowawczych zamiast dziadzia Kasperczaka,o progres formy zawodników z każdym meczem byłbym spokojny.
Od Pawełka się odstosunkujcie.Wybrał najlepsze z najgorszych rozwiązań.Nie ukrywam jednak ,że Jovanic powinien na dłużej zagościć między słupkami.O wyniku zadecydowały indywidualne błędy,choć przy większej odrobinie piłkarskiego farta mogło zakończyć się remisem,co zapewne spowodowałoby diametralnie odmienną ocenę tego spotkania przez forumowych pseudoekspertów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 977769)
Prognostyk jest naprawdę ogromny...

..chyba progres...

szprotson 11.09.2010 09:28

pierwsza porażka która mogę przyjąć na spokojnie.

Graliśmy piłką, wymieniliśmy ogrom podań, 2 błędy Clebera - jego obwiniam za porażke, przegrane główki głupie straty bezsensowne dzidy. Jest bardzo dobrym zawodnikiem, ale na Bytom nie na Jage.
Bardzo dobrze Filip Kurto, wszystkie piłki łapał jak profesjonalista, do tego celnee wykopy. Nie miałbym nic przeciwko by na długo pomiędzy tych słupków nie wyszedł.

Mimo porażki, najlepszy mecz Wisły . Zreszta, to że nie gramy "dzidy" to już coś.
Jakby Rios który robił wszystkich jak chciał podał z 3 razy więcej było by więcej korzyści, chociaz jak to Wieszczycki powiedział "manianke chłopak ma"
Jestem zadowolony, na ten materiał co mamy i tak fatalnie nie było. Spokojnie ten mecz mozna było nawet wygrać, gdybyśmy mieli więcej szczęścia.
Myśle że z meczu na mecz będzie lepiej, ale obrońca jakiś by się przydał ;/
Ja w tym meczu w końcu zobaczyłem Pawła Brożka bez kołka w dupie. Zwinny szybki, nie bał się, kiwnął. Żuraw jakby zmięty dalej, wrzutke na początku II połowy spokojnie powinien wykorzystać.
Jacyś tacy żwawsi byli, niż wcześniej.
Jedyne co boli, to to że Franek po prostu upokorzył Pawełka tym karnym.

czesiu 11.09.2010 09:36

Po tym co zobaczyłem, utwierdziłem się w przekonaniu że Wisła zdobędzie MP. Po dwóch tygodniach trener wprowadził nową jakość, jakiej w Wiśle jeszcze nie było. Wynik z meczu z Jagą traktuje jako poligon doświadczalny. Jak przyjadą na Reymonta to dostaną 3:0. Za kilka tygodni będziemy przecierać oczy ze zdziwienia patrząc jak gra Wisła. Brawo Maaskant!

ksych 11.09.2010 09:37

http://i54.tinypic.com/2dk0m68.jpghttp://i37.tinypic.com/20uc20o.jpg
http://i25.tinypic.com/1zd9qn5.jpghttp://i25.tinypic.com/3479wli.jpg
Jagiellonia Białystok vs Wisła Kraków - 10.09.2010
XviD | 624x352 | 2200kbps | Canal+Sport (live)


0:1 Paweł Brożek
Kod:

http://hotfile.com/dl/68455068/fe45289/2010.09.10.Jagiellonia.vs.Wisla.0-1.Pa.Brozek.avi.html
1:1 Grosicki
Kod:

http://hotfile.com/dl/68459246/e7109c3/2010.09.10.Jagiellonia.vs.Wisla.1-1.Grosicki.avi.html
2:1 Frankowski
Kod:

http://hotfile.com/dl/68555993/9a2a426/2010.09.10.Jagiellonia.vs.Wisla.2-1.Frankowski_k.avi.html

__Cobra__ 11.09.2010 09:43

a tu krytyczne spojrzenie weszlo

Cytat:

Jaga biła Wisłę, a Wisła biła rekordy głupoty

10 września 2010 - 22:35

Po pokonaniu Lecha, tym razem Jagiellonia dokopała Wiśle. Przyjemnie patrzy się na grę Kamila Grosickiego, którego akcje indywidualne coraz rzadziej bywają głupkowate, a coraz częściej jednak błyskotliwe. "Grosik" ma w sobie coś z dowcipu o ślepym koniu, który miał startować w Wielkiej Pardubickiej - nie widzi przeszkód. Kiedy inni zawodnicy szukają grania na alibi (Maciej Żurawski jest w tym mistrzem), on po prostu napiera. Kto wie - może z czasem okaże się, że nieumiejętność wychowania tego akurat chłopaka to największa klęska Legii.

Nie można jednak powiedzieć, że to Grosicki był wielkim bohaterem, bo wszyscy zawodnicy Jagiellonii grali dobrze, nie było w zespole ani jednego słabego ogniwa. Jarosław Lato - świetny. Rafał Grzyb - doskonały. Hermes - znakomity. I tak dalej... Jeśli do kogoś można się chociaż trochę przyczepić, to do pary stoperów, którzy w momencie gdy już Wisła grała w osłabieniu, dwa razy dopuścili Pawła Brożka do dobrych sytuacji (raz skończyło się to strzałem w słupek), raz Małeckiego (podanie od Brożka).

A Wisła...

Wisła prezentowała się idiotycznie, to znaczy o wyniku zdecydowały momenty zaćmienia umysłowego u niektórych piłkarzy. Wślizg Clebera na rzut karny - skrajna głupota. Spóźniona interwencja Pawełka na czerwoną kartkę - kretynizm. Łapanie Kamila Grosickiego na połowie boiska na spalonego - debilizm. Do tego pomniejsze głupotki. Strzał Patryka Małeckiego z linii końcowej boiska, gdy przed bramką jest dwóch wiślaków - ciemnota. Pomysły na akcje Kirma - dno. Nie wiemy, w jakich okolicznościach Filip Kurto rozbił sobie głowę, ale informacja, że w czasie schylania się po piłkę też brzmiała "ciekawie". Gdyby tego dnia w Białymstoku zorganizowano casting do filmu "Głupi i głupszy", to reżyser miałby kłopoty bogactwa.

Wiślacy byli z siebie względnie zadowoleni, bo - głównie w pierwszej połowie - pokopali piłkę między sobą. Szkoda, że te podania były bezsensowne, bo nie doprowadziły do stworzenia ani jednej sytuacji podbramkowej. Cleber do Bunozy (ten to ma koordynację), Bunoza do Clebera, Cleber do Cikosa, Cikos do Sobolewskiego, Sobolewski do Clebera... I tak do usranej śmierci. Posiadanie piłki, tak długa wymiana podań ma sens, jeśli do czegoś prowadzi, a tu mielismy do czynienia ze zwykłym mieleniem. Laikom mogło się to podobać, w praktyce wiślacy tracili czas, większość podań było efektem braku pomysłów. Piłkarze Jagiellonii mogli sobie spokojnie, bez stresu, te "ja do ciebie, ty do mnie" obserwować. Jak już w drugiej połowie goście mieli okazje do wyrównania, to nie z takich koronkowych akcji.

Wspomnijmy też o Żurawskim. Szczerze? Żal na niego patrzeć. Nie pokazuje się na pozycje, chyba że w sektorach boiska, w których nie trzeba podejmować fizycznej walki z przeciwnikiem. Sprint, albo chociaż szybszy bieg - może inny razem. To jest kandydat do ligi oldboyów, a nie do ekstraklasy. Maćku, miałeś uczyć innych jak się gra w piłkę, a na razie uczysz, jak można odmówić wzięcia odpowiedzialności za wynik. Chociaż tym razem to najbardziej obok chyba Sobolewski - najchętniej by usiadł.chyba Sobolewski - najchętniej by usiadł.
dla mnie lepiej tak wymieniac piłke niż ją od razu tracic i przy tym tez bramke jak to było w ostatnich meczach.
Zachowanie Pawełka pewnie by było 3-1 gdyby nie faul a tak mogło byc 2-2.

szprotson 11.09.2010 09:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez __Cobra__ (Post 977788)
a tu krytyczne spojrzenie weszlo



dla mnie lepiej tak wymieniac piłke niż ją od razu tracic i przy tym tez bramke jak to było w ostatnich meczach.
Zachowanie Pawełka pewnie by było 3-1 gdyby nie faul a tak mogło byc 2-2.

dziwne.
może maja duzo ziomków w Jadze, bądz nie pasuje im ze zagraniczny trener jednak potrafi coś zmienić.

Zachowanie Pawełka, zachowanie sędziego. Np. pomijając to że karnego dostali po tym jak faulowany był Wilk, ale chciał strzelić a nie udawać dlatego to nie wyglądało tak jak powinno. Gdyby sie rzucił z soczystym "AŁA" może Małek by coś gwizdnał, ale chłopak grał do końca, i chwała mu za to.

Proste że w Polsce najlepiej narzekać. Niech oglądną mecz Realu, tam równiez zero pomyślunku.
Powinni napisac też ze w akcji po ktorej padła bramka a nasi wymienili wiecej podań niż w poprzednich 3 meczach, wszystko było fartem.
Nie czytam już weszło,podzielam zdania Czesia

Mishau 11.09.2010 09:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palladynTS (Post 977771)
...chyba progres...

można nawet powiedzieć że progres rosnący :lol:

serek.c2 11.09.2010 09:56

Co Wy z tym wyjściem Pawełka? Sytuacja normalna jakich dziesiątki w sezonie - równie dobrze mógł zostać w bramce i liczyć na wygrany pojedynek 1-1. Wyszedł, spóźnił się, zarobił czerwień. Przed niczym nas nie uchronił, bo gdyby został w bramce pojedynek z Grosickim też miałby szansę wygrać (nie twierdzę, że w tej sytuacji zrobił błąd, tylko zaczynacie tworzyć mity, jakoby Pawełek swoim wyjściem uratował ten mecz a nic takiego nie miało miejsca). Lepiej zwróćcie uwagę na jego inne interwencje w tym meczu - np. gdyby nie Bunoza to po fatalnym piąstkowaniu Mariusza piłka znalazła by się w bramce. Bramkarza robiącego co mecz takie farfocle powinno się już dwano z klubu usunąć. Do tego kolejny raz zwrócę uwagę na karnego - naprawdę nikt z Was nie czuł, że trzeba wyczekać Frankowskiego do końca, że zechce zrobić podcinkę? Wspomnę jeszcze tylko o odbiciu się Pawełkowi piłki od głowy po prostym strzale/dośrodkowaniu Burkhardta... Dajcie spokój - z takim goalkeeperm daleko nie zajdziemy.

Ogryzek 11.09.2010 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paihiwo (Post 977734)
Ty tak na poważnie? Przypomnij sobie mości Palikocie dokonania Wisły w ostatnich sezonach w europejskich pucharach większej kichy i obciachu i wstudu to,żaden klub nie przyniósł Valerenga,Dinamo Tibilisi,Levadia,Karabach pamiętasz?Toż to same tuzy europejskie.
Jaga jako jedyna polska drużyna pokazała charakter i nie przyniosła nam wstydu i tylko wał sędziego i wydrukowany karny pozbawił Jagę nadziei i szansy gry w IV rundzie LE więc się nie kompromituj takimi postami.Jako kibic rozumiem żal i rozgoryczenie po porażkach i wiem co się czuje jak drużyna jest w dołku i forma nie ta ale trochę pokory i obiektywizmu nikomu nie zaszkodziło.

Wszyscy którzy twierdzą,że Jaga nic nie grała to gratuluje poczucia humoru.Wystarczy spojrzeć na statystyki z meczu,widzać kto miał więcej z gry.Cóż z tego,że Wisła klepała miała optyczną przewagę jak z tego nic nie wynikała pójdę dalej Wisła tak grała bo Jaga jej na to pozwoliła takie klepanie wzdłuż boiska i góra do 30-25 metra jest nie szkodliwe a dla Jagi to woda na młyn.Jeżeli tego nie dostrzegacie to wasza sprawa ale Jaga jest najlepiej ułożoną drużyną pod względem taktycznym i motorycznym (Wisła oddychała rękawami pod koniec meczu)jeszcze nie jednym w tym sezonie krwi napsuje.Co po niektórzy piszecie,że tylko brak szczęścia spowodawał,że Wisła tego nie zremisowała a nie dostrzegacie,że gdyby Jadze dopisało szczęście do było by 5-1 lub 5-2 i wtedy byłby płacz i zgrzytanie zębami.
My nie oczekujemy od Jagi mistrza (chociaż miło by było) my cieszymy się z tego jaką drużyną stała się Jagiellonia,z drużyny środka tabeli i chłopków do bicia stała się klasową (jak na nasze polskie ekstraklasowe realia) nas cieszą zwycięstwa z mistrzem ,vice mistrzem kraju.
Drużyny takie jak Lech,Wisła czy Legia niech dalej przyjeżdzają do Białego w roli faworytów,niech dalej uważają,że grają tylko z jakąś tam Jagiellonią a Jaga będzie sprowadzała gwiazdeczki naszej ligi na ziemię .
Co do Małeckiego to sami dobrze powinniście wiedzieć dlaczego był wygwizdywany zadufany w sobie arogant i nadęty bufon po prostu buc i burak jakich mało i tylko w Suwałkach i na Wiśle nie jest wygwizdywany (chociaż niektórzy z Was też mają Go dość)
Pozdrawiam Kononowicz i kibic ze słomą w butach ,szczególne pozdrowienia dla autorów tych stwierdzeń.

Za to Grosicki to buc, pijak, hazardzista i .....arz i mimo to nie był wygwizdany w Krakowie! Nie zmyślaj koleś - Pawełek też wam czymś zaszkodził że usłyszał wypierdalaj? Bajkopisarz jesteś i tyle.

Dobrze napisał Gwiaździsty - wzajemny szacunek? Z waszej strony na pewno nie.

wislakrakow124 11.09.2010 09:59

Ja bylem zwolennikiem Maaskanta i teraz widac ze moze cos z tego byc! Mysle ze w zimie moze byc ciekawie nowe transfery nowa sila w WIsle wzmocnimy obrone i nikt nam nie podskoczy:)

tormenthor 11.09.2010 10:02

Z tego co mi się wydaje, to weszło jest portalem byłego dziennikarza PS. Ów redaktor jest prawdopodobnie kibicem Legii. Widocznie nie w smak mu jest, ze Wisła ma świetnego trenera i dyrektora sportowego, a w Legii rządzi nieudolny duet Skorża - Jóźwiak.

Oczywiście ów dziennikarz często krytykuje Legię, ale ma to raczej charakter swoistego rodzaju ,,katalizatora", a poza tym Legia jest najbardziej nielubianym klubem w Polsce, więc szydera z Legii, to większa ilość odwiedzin stronki. W każdym bądź razie bardzo nierzetelny tekst.

Pocieszające po meczu z Jagą jest to, że jeśli jeszcze lepszą formę złapią Brożek z Boguskim, Rios lepiej się wkomponuje z zespół, a Żurawski zacznie więcej biegać, to mamy wówczas zdecydowanie najlepszą ofensywę w lidze.

serek.c2 11.09.2010 10:05

Zurawski chyba nie zacznie więcej biegać... Mało tego - podejrzewam, że jak tylko Boukhari będzie zatwierdzony do gry to właśnie Żuraw usiądzie na ławie.

szprotson 11.09.2010 10:07

ale Czesław Palik nawet nieźle na lewej zagrał. Pomijając braki w kryciu, ustawianiu nie wybił nic na oślep i robił akcje zaczepne.

Chavez....wtf ?

Rob_Zombie 11.09.2010 10:15

Poza pierwszymi 15 minutami nasza gra to dno. Chciałem napisać że to było bicie głową w mur, ale niestety, aż do 'muru' to najczęściej nie dochodziliśmy. Co z tego że sobie ładnie podajemy, skoro nawet nie zbliżamy się do pola karnego? Śmiesznie to wyglądało jak nasi przez 5 minut czarowali jakimiś bezproduktywnymi podaniami na środku boiska, a gdy tracili to Jaga po prostu sunęła na naszą bramkę i tworzyła sytuacje a nie bawiła się w jakieś śmieszne i bezsensowne podchody. Dopiero w końcówce gdy zaczęliśmy grać dzidami to jakieś sytuacje mieliśmy.
Może z czasem Maaskant nauczy ich stwarzać sobie sytuacje dzięki takiej grze, ale widać jeszcze do tej lekcji nasi nie doszli.

nero 11.09.2010 10:18



Jak ściągnąć bramki: Zjeżdzamy na doł strony. Po prawej klikamy "Pobieranie plików" następnie przepisujemy kod. Czekamy parę sekund, i klikamy na Wolne pobieranie. Które nie jest takie wolne :-)
Nagranie agov.

serek.c2 11.09.2010 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 977816)
Poza pierwszymi 15 minutami nasza gra to dno. Chciałem napisać że to było bicie głową w mur, ale niestety, aż do 'muru' to najczęściej nie dochodziliśmy. Co z tego że sobie ładnie podajemy, skoro nawet nie zbliżamy się do pola karnego? Śmiesznie to wyglądało jak nasi przez 5 minut czarowali jakimiś bezproduktywnymi podaniami na środku boiska, a gdy tracili to Jaga po prostu sunęła na naszą bramkę i tworzyła sytuacje a nie bawiła się w jakieś śmieszne i bezsensowne podchody. Dopiero w końcówce gdy zaczęliśmy grać dzidami to jakieś sytuacje mieliśmy.
Może z czasem Maaskant nauczy ich stwarzać sobie sytuacje dzięki takiej grze, ale widać jeszcze do tej lekcji nasi nie doszli.

Myślę, że w tych ofensywnych "podchodach" brakuje tylko jednego - gracza, który w odpowiednim momencie zagra porządną piłkę do napastnika. Bardzo liczę tutaj na naszego Marokańczyka.

Oldpara 11.09.2010 10:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 977677)
Wyrozie dwoch pilkarzy: Paljic i Pawelek.
Dragan wyrasta nam na najbardziej pozytecznego pilkarza Wisly, a Pawelek uratowal nam dzis dupsko.

Sobolewski i Cleber - skandaliczne zawody.

Co to znaczy, że Pawełek uratował? Uratowałby, gdybyśmy nie przegrali :)
Zgadzam się co do Paljica - z tej mąki będzie chleb.

Chesteroski 11.09.2010 10:31

Pawełek - 3,5 - dwie dobre interwencje, dwie z kosmosu ( czytaj kretyńskie), ta akcja z czerwoną kartką akurat na jego korzyść, ale dla mnie przedłużenie z nim kontraktu będzie porażką

Cikos - 5 - uczy sie powoli, i powoli to coraz lepiej wygląda, niestety powoli, na plus sytuacja kiedy wybił piłkę sprzed nosa dwóm piłkarzom Jagielonii i ustrzegł od straty bramki, na plus że ma zdrowie, jest twardy no i nie ma zakutej pały

Cleber - 3 - niestety nie jest dla młodej obrony tym kim mógł być Głowacki, latka lecą i nie da się tego nie zauważyć, lepiej by było jakby już jako asystent trenera uczył jak grać w obronie, niż na boisku pokazywał jak nie grać, problem w tym że nie ma go kto zastąpić

Bunoza - 5 - podobnie jak Cikos, co mecz to trochę lepiej, czyli kiedyś z tej mąki będzie smaczny chleb, dobra asekuracja Pawełka +

Paljić - 5 - w pierwszej połowie miał kilka niepewnych zagrań po których można było zauważyć, że to nie jego pozycja, ale że mądry chłop to się szybko połapał o co w tym chodzi, nie wiem jakby to wyglądało na dłuższą metę ale wczoraj zaprezentował się dość pozytywnie

Sobolewski - 4 - mam nieodparte wrażenie, że co mecz to mniej dawnego Sobola, serce drużyny ale coraz wolniej bijące, minus za to jak łatwo z Wilkiem się nabrali na zwód Grosika

Wilk - 5 - grał nieźle, dużo walczył, mam wrażenie, że więcej od Sobola, niestety chyba za bardzo sobie wziął do serca by dorównać Radkowi i pojechał z nim równo na tyłku jak w tańcu synchro, szkoda że nie tak trzeba było się zachować

Rios - 6 - tylko dlatego że miał udział przy bramce, kiwa się za dużo i za mało z tego pożytku dla drużyny, fajnie się na to patrzy, ale przez taką zabawę była strata w środku pola i groźna kontra

Żurawski - 4,5 - to 0,5 za asyste bo od piłkarza z takim doświadczeniem się wymaga więcej, niestety baterie się po pierwszej połowie rozładowały i nam się Maciej zgubił

Boguski - 5 - no wreszcie można było zobaczyć coś ze starego dobrego Bogusia, facet naprawdę wie o co w piłce chodzi i tylko to zdrowie

Paweł Brożek - 6 - fajnie że znowu zrobił to czego się od niego oczekuje, myśle że przy Holendrze wróci na właściwe tory, o ile zdrowie dopisze a charakteru nie braknie

Małecki - 4 - przeciwieństwo Boguskiego, zdrowie ma, ale myśl taktyczna to dla niego astrofizyka, i dlatego gra jak umie czyli na hura, minus za strzał w bramkarza w 100% sytuacji

Kirm - 3,5 - pokażcie mi bardziej chaotycznego piłkarza, plus bo widać że bardzo chce

Kurto - 5 - na zachęte

Skala 1-10 oczywiście

Rob_Zombie 11.09.2010 10:34

I jeszcze co do obrońców - Cleber choć grał kiszkę to o wiele bardziej obwiniałbym Bunozę, bo Cleber chociaż chciał, ale popełniał błędy, a ten drugi z kolei najczęściej stał jak kłoda i się patrzył co się wydarzy. W dwóch zajebanych przez niego sytuacjach po troszę z odpowiedzialności wybawili go koledzy.
Choć karnego bezpośrednio sprokurował Cleber to jednak zdecydowanie większa moim zdaniem wina za tę sytuację jest w osobie Bunozy, koleś stał jak wół, mimo że miał lepszą sytuację do dojścia do przeciwnika niż Cleber. Ale zamiast po prostu zapierdzielać postanowił pobawić się w sędziego... Nie wiem jakie siano trzeba mieć w głowie żeby w takich sytuacjach sobie odpuścić na zasadzie że 'eee... tu chyba był spalony, więc nie będę biegł'. Jego idiotyczne łapanie na spalonego przy czerwonej kartce dla Pawełka to już w ogóle mistrzostwo...

PS. aha, i jeszcze Sobol, ten to jest mistrzem grania na alibi. Nigdy, ale to przenigdy nie bierze na siebie ciężaru gry. Gdy piłkę mają obrońcy i starają się ją jakoś wyprowadzić to przylatuje Sobol i gdy dostaje podanie to z pierwszej odgrywa albo z powrotem, albo do drugiego ze stoperów, i natychmiast spierdala jak najdalej do przodu. Jak by co to się wrócił i rozegrał, ale tak naprawdę równie dobrze mogłoby go w ogóle nie być na boisku, na to samo by wyszło.

Pero 11.09.2010 10:35

widzę ze strasznie optymistycznie zrobiło się na forum po wczorajszym meczu. Ja niestety do optymistów nie należę. Z tego co zauważyłem to w pierwszej połowie oprócz bramki niestworzyliśmy żadnej sytuacji podbramkowej. Co z tego że wymienialiśmy sporo podań skoro nic z tego nie wynikało. Oj nie takiej Wisły oczekuję. Kiedy powrócą piękny oskrzydlające akcje??

polska.mysl.szkoleniowa 11.09.2010 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 977830)
Pawełek - 4,5 - dwie dobre interwencje, dwie z kosmosu ( czytaj kretyńskie), ta akcja z czerwoną kartką akurat na jego korzyść, ale dla mnie przedłużenie z nim kontraktu będzie porażką

Cikos - 5 - uczy sie powoli, i powoli to coraz lepiej wygląda, niestety powoli, na plus sytuacja kiedy wybił piłkę sprzed nosa dwóm piłkarzom Jagielonii i ustrzegł od straty bramki, na plus że ma zdrowie, jest twardy no i nie ma zakutej pały

Cleber - 3 - niestety nie jest dla młodej obrony tym kim mógł być Głowacki, latka lecą i nie da się tego nie zauważyć, lepiej by było jakby już jako asystent trenera uczył jak grać w obronie, niż na boisku pokazywał jak nie grać, problem w tym że nie ma go kto zastąpić

Bunoza - 5 - podobnie jak Cikos, co mecz to trochę lepiej, czyli kiedyś z tej mąki będzie smaczny chleb, dobra asekuracja Pawełka +

Paljić - 5 - w pierwszej połowie miał kilka niepewnych zagrań po których można było zauważyć, że to nie jego pozycja, ale że mądry chłop to się szybko połapał o co w tym chodzi, nie wiem jakby to wyglądało na dłuższą metę ale wczoraj zaprezentował się dość pozytywnie

Sobolewski - 4 - mam nieodparte wrażenie, że co mecz to mniej dawnego Sobola, serce drużyny ale coraz wolniej bijące, minus za to jak łatwo z Wilkiem się nabrali na zwód Grosika

Wilk - 5 - grał nieźle, dużo walczył, mam wrażenie, że więcej od Sobola, niestety chyba za bardzo sobie wziął do serca by dorównać Radkowi i pojechał z nim równo na tyłku jak w tańcu synchro, szkoda że nie tak trzeba było się zachować

Rios - 6 - tylko dlatego że miał udział przy bramce, kiwa się za dużo i za mało z tego pożytku dla drużyny, fajnie się na to patrzy, ale przez taką zabawę była strata w środku pola i groźna kontra

Żurawski - 4,5 - to 0,5 za asyste bo od piłkarza z takim doświadczeniem się wymaga więcej, niestety baterie się po pierwszej połowie rozładowały i nam się Maciej zgubił

Boguski - 5 - no wreszcie można było zobaczyć coś ze starego dobrego Bogusia, facet naprawdę wie o co w piłce chodzi i tylko to zdrowie

Paweł Brożek - 6 - fajnie że znowu zrobił to czego się od niego oczekuje, myśle że przy Holendrze wróci na właściwe tory, o ile zdrowie dopisze a charakteru nie braknie

Małecki - 4 - przeciwieństwo Boguskiego, zdrowie ma, ale myśl taktyczna to dla niego astrofizyka, i dlatego gra jak umie czyli na hura, minus za strzał w bramkarza w 100% sytuacji

Kirm - 3,5 - pokażcie mi bardziej chaotycznego piłkarza, plus bo widać że bardzo chce

Kurto - 5 - na zachęte

W skali na 10, jak rozumiem?

Kluvi 11.09.2010 11:03

Kirm 3,5? a te 2 podania do Brożka, gdzie je zmaścił Paweł?? Zagrania takie jak w reprze dał..
A czy to jego wina że w pierwszej sytuacji Brożek poszedł w str lini bocznej a nie mijał bramkarza, a w drugiej trafił w słupek?

STARY WIŚLAK 11.09.2010 11:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislakrakow124 (Post 977802)
Ja bylem zwolennikiem Maaskanta i teraz widac ze moze cos z tego byc! Mysle ze w zimie moze byc ciekawie nowe transfery nowa sila w WIsle wzmocnimy obrone i nikt nam nie podskoczy:)

Zgodzę się z moim przedmówcą...Trenerowi Maaskantowi trzeba dać czasu a poszczególnym zawodnikom cierpliwości i dużo chęci do przejścia na "holenderski styl gry".

Co do wczorajszego meczu to mam mieszane uczucia. Prawdą jest, że wygrał zespół bardziej poukładany i wierzący w końcowy sukces. No cóż zaczęło się bardzo optymistycznie ale skończyło się jak się skończyło.

Indywidualnych cenzurek nie będę wystawiał bo do paru zawodników mam poważne zastrzeżenia i mogłyby być niecenzuralne.

Miejmy tylko nadzieję, że była to ostatnia porażka po tzw. "ładnej grze", no może " przyzwoitej grze".

nesta 11.09.2010 11:07

Jesli po 2 tygodniach roznica w stylu gry jest tak widoczna (narazie przynajmniej fragmentami) to ja chetnie naszemu nowemu trenerowi dalbym 2-3 lata spokojnej pracy. Druzyna sie tworzy wiec porazki beda sie zdarzac. Ale najwazniejsze to widac, ze zaczyna to isc w dobrym kierunku.

Tenzen 11.09.2010 11:07

Cytat:

Paweł Brożek - 6 - fajnie że znowu zrobił to czego się od niego oczekuje, myśle że przy Holendrze wróci na właściwe tory, o ile zdrowie dopisze a charakteru nie braknie
Ale czy on się nie obraził i nie gra już z zagranicznymi? ;)

kot 11.09.2010 11:12

Nie ma co walczyć z wiatrakami czy innymi Weszłami. Wyniki Wisły wskazują wszystko. Żuraw jest już przeszłością piłkarską i z utęsknieniem czekam, kiedy wreszcie, zastąpi go na boisku, choćby niemłody także Marokańczyk. Brożek jest naprawdę ogromnym leniem. Małecki jest naprawdę upierdliwym pyskaczem. Boguski na boisku jest naprawdę odbijającym się od innych słabeuszem. Sobolewski już raczej nie może, podobnie, jak łysiejący Cleber i aż strach pomyśleć, co sobą prezentuje Chavez, jeśli w takiej formie musi grać Cleber lub dzieciak Bunoza. Cikos totalnie nie wie, jak powinien grać na swojej pozycji i często sprawia wrażenie amatora. Jirsak to Kirm i razem są siebie warci. Wycinak Wilk spóźnia sie ze wślizgami, groźniej niż nielubiany tutaj Diaz. Bramkarze zaś, tradycyjnie już, są klasą samą dla siebie. O Łobach i innych Gargulcach już nie wspominam. Mógłbym tak dalej brać życie takim, jakim jest, ale po co ? Czy to spowoduje ich zamianę na lepszych piłkarzy ? Raczej nie, więc lepiej pośmiejmy się wszyscy razem i patrzmy na przyszłość z wiarą i nadzieją na hoolenderską magię ich przemiany na lepsze. Tym razem wyprzedaż najlepszych piłkarzy już nam nie grozi, chyba że do polskiej ligii i tym optymistycznym akcentem zakończę swoją szyderę :-D

Ile jest wart Grosicki, jeśli Rios kosztuje 1,3 mil €, przy świadomości, że przy dawnej obronie Wisły, Grosicki nie istniał w ogóle na boisku, zaś obrona Jagi nie jest o wiele lepsza od tej obecnej Wisły, co wykazały puchary w przypadku obu zespołów ?

tofik 11.09.2010 11:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 977785)
Po tym co zobaczyłem, utwierdziłem się w przekonaniu że Wisła zdobędzie MP. Po dwóch tygodniach trener wprowadził nową jakość, jakiej w Wiśle jeszcze nie było. Wynik z meczu z Jagą traktuje jako poligon doświadczalny. Jak przyjadą na Reymonta to dostaną 3:0. Za kilka tygodni będziemy przecierać oczy ze zdziwienia patrząc jak gra Wisła. Brawo Maaskant!

Eh, gdybyśmy mieli trenera tej klasy zamiast Skorży 3 lata temu. Wisła byłaby teraz w innym, lepszym miejscu. Skorża zdobył 2 mistrzostwa, ale zostawił spaloną ziemię i oduczył piłkarzy grać w piłkę. Jesli chodzi o mistrzostwo, to spokojnie. Na to za wcześnie. Szczególnie, że nie mamy obrony. Pocieszam się tym, że trener sam przyznaje iż jeszcze nad obroną popracować nie miał czasu :)

Massi91 11.09.2010 11:22

Wiecie moze skad mozna pobrac cały mecz Wisły, bo akurat nie mogłem ogladnąć.

FraMat 11.09.2010 11:26

do wszystkich, ktorzy zachwycają się grą Jagiellonii:
- w ubiegłym sezonie, kiedy Jagielonia miała na starcie -10 punktów weszła bardzo dobrze w rozgrywki i szybko weszła na plus. Probierz szykuje szczyt formy na poczatek sezonu. Tym razem też tak zrobił. Stąd sukcesy Jagi.
W naszej lidze jak jakaś druzyna (nieważne od poziomu) jest choćby w nieznacznie wyższej formie fizycznej od innych, ma duże szanse na wygrywanie. Nieważne czy jest to na początku, w środku czy pod koniec sezonu.
Ta, swietnie przygotowana pod tym kątem drużyna, wcale nie przeważała jednak z Wisła, która na dziś jest zbieraniną przypadkowych obcokrajowców i polskich kopaczy. Drużyną, ktora de facto nie ma linii obronnej.
Jagiellonia idzie na mistrza? Włóżcie to między bajki. Wkrótce forma będzie niższa i Jagiellonia zbierze baty od średniaków. A jak pokazuje historia naszej ligi mistrza zdobywa ta ekipa, ktora ma szczyt formy na wiosnę, a najlepiej na późną wiosnę: my dwa lata temu, Amica rok temu.
I tu widzę dobry prognostyk dla nas. Jesli Maaskant zostanie dłuzej, jesli zimą jeszcze przetasujemy trochę te klocki (głownie te drewniane).
Kibicom Jagielloni gratuluję niewątpliwego sukcesu jakim było pokonanie Wisły przez ich drużynę.
To wspomnienie bedzie ich rozgrzewało późną jesienią gdy Jagiellonia zacznie tracić punkty ze słabeuszami.

Kibicom Wisły gratuluję trenera i zachęcam, by nie martwili sie tą porażką. Budowa zespołu musi trochę potrwać i nie można już dzisiaj rozliczać trenera z wyników. Natomiast za nadzieję, jaką nam dał w postaci pracy i efektów tej pracy widocznych na boisku, można.

Większośc z was ocenia piłkarzy w skali od 1-10.
Ja ich nie oceniam.
Natomaist za wykonaną pracę oceniam dziś Maaskanta -10 punktów

KaRaSTSW 11.09.2010 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Massi91 (Post 977866)
Wiecie moze skad mozna pobrac cały mecz Wisły, bo akurat nie mogłem ogladnąć.

http://wislakrakow.com/forum/showthr...?t=463&page=31

willow 11.09.2010 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Massi91 (Post 977866)
Wiecie moze skad mozna pobrac cały mecz Wisły, bo akurat nie mogłem ogladnąć.

Przez cały tydzień będą lecieć powtórki na canal+
a jak nie masz canal+, to znajdź jakąś fajną knajpkę i sobie obejrzyj przy browarku :)

RAFi89 11.09.2010 12:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 977722)
Gwiazda? Ja go rozumiem - dlaczego tylko On ma się tłumaczyć za porażki (polscy piłkarze) a zagraniczni spokojnie mogą czekać na oklaski kibiców którzy wszystko co złe ładują na Polaków? Dlaczego nie Paljić, Bunoza Cleber Cikos bardziej nie powinni się tłumaczyć z tej porażki? Bo obcokrajowcy? To niech dziennikarze rozmawiają z nimi po angielsku, portugalsku itd Ich problem. Dla mnie ma to niewiele wspólnego z gwiazdorzeniem ale z w....ieniem że kibice Wisły głównie obwiniają polskich piłkarzy za porażki, a obcokrajowcy są traktowani ulgowo.

A w tym meczy najsłabiej zagrała obrona i to obrońcy powinni się tłumaczyć z porażki (akurat sami obcokrajowcy).

Tylko że to raczej nie winna obcokrajowców że nasi dziennikarze nie chcą z nimi rozmawiać bo po co się przemęczać. Oni jak już z którymś zagranicznym rozmawiają to tylko z tym który coś po polsku rozumie.
Co do obrony to się zgodzę ale też trzeba wziąć pod uwagę to że nie jest ona najmocniejsza. Dodatkowo w ostatnich dwóch tygodniach nie trenowała ze sobą bo Cikos i Bunoza byli na kadrze a Paljic zagrał pierwszy mecz na obronie. I efekt był jaki był, do tego kilka kontr poszło po stratach w środku boiska o ile się nie mylę przy drugiej bramce dla Jagi tak było. Strata w środku i od razu prostopadła do Franka który tylko na to czekał.

Ja cudów się nie spodziewałem i dalej nie oczekuję, trenera będę mógł oceniać co najwyżej wiosną a w składzie potrzeba kilka konkretnych wzmocnień.
A co do tych bezsensownej wymiany podań to najlepsze zespoły nie raz wymieniają tysiąc podań aby w odpowiednim momencie zaatakować. Naszym w kilku momentach brakło zawodnika który potrafiłby w odpowiednim momencie zagrać kluczową piłkę. Dodatkowo to póki co nasi dopiero uczą się tak grać.

Mar85 11.09.2010 12:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kondzio7 (Post 977437)
no fakt. H** że jest nowy prezes który szuka zawodników! sam powiedział że nie starczyło czasu żeby w tym okienku kupić zawodników, ale za to w zimowym będą transfery! ale lepiej niech prezesem zostanisz ty, kupisz pierwszego lepszego i dobra!

Widać szukać niepotrafi....to powiedz mi po co sprzedał prawiwe wszytskich, Alvarez był ale szkoda kasy, po sprzedawał Głowackiego, po co rozwiązał kontrakt z Singlarem skoro nie ma nikogo...i tak kupi leszczy chyba nie wierzysz w cuda...mieliśmy klasowych obrońców jak na polskie warunki, tu nikt dobry nie przyjdzie, olewają nas już wszyscy bo zawsze skąpimy

AYALA 11.09.2010 12:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez art2222 (Post 977763)
Ale Bunoza i Cikos rokują na przyszlość coś z nich będzie przy tym trenerza, tylko potrzeba czasu

szkoda tylko że Cikos dał sie ograc na zamach przy pierwszej bramce.Bunoza wciąż niepewny.Przy tej sytuacji gdy Pawełek musiał faulowac to razem z Cleberem zaspał jak dostali piłke za plecy.Jagiellonia za dużo miała tych sytuacji czystych bramkowych.Aczkolwiek przy Maskancie myśle że podniosą swój international level.

Mar85 11.09.2010 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Borinho (Post 977460)
I co z tego że się zatrzymał wiele zrobił dla Wisły !!!... Nie ma kasy (KRYZYS) to nie da więcej znajdźcie inwestora który da tyle na Wisłę ... Było nie było kto miał najwięcej tytułów mistrzowskich od 1998 roku do dziś no kto Wisła Kraków !!!!


Kasy nie ma a to ciekawe...a ze sprzedaży wyparowała??...nic nie musiał inwestować, należało wykorzystać to co zarobił i by mu jeszcze zostało, stadion będzie a kto ma na niego przyciągać widownie? Pawełek? Przecież zarobi, a jak drużyna będzie grać w pucharach z ciekawymi przeciwnikami to zarobi jeszcze więcej....ale po co lepiej żyć nadzieją że nie rozwali klubu całkowicie

kot 11.09.2010 12:16

FraMat

Przychylam się do Twojej oceny Maaskanta - 10 pkt w skali 1 do 10 jak do tej pory, mimo braku punktów dla Wisły.
Mam tylko jedno zastrzeżenie do trenera -
z nadzieją liczę, iż w przyszłości zapanuje nad transferami z Wisły i do Wisły. Bo po mojej krytyce Basałaja, dla którego pecunia non olet w przypadku wszystkiego co się rusza profesjonalnie w Wiśle, myślałem, że duet holenderski nie dopuści nigdy więcej takiej filozofii transferowej a tu spotkał mnie zonk z ich strony w postaci Diaza i troszkę się zastanawiam, jak oni chcą osiągnąć wyniki sportowe z Wisłą na miarę LM, przy takim podejściu do transferów, gdzie filozofia Basałaja czyli w praktyce osłabienia za odpowiednią cenę, a nie wzmocnienia drużyny , są dla nich akceptowalne, a tym samym stabilizację w drużynie, niezbędną dla tych wyników, można sobie włożyć między bajki ?? No bo sam przyznajesz, że dodatkowo, dużo drewien trzeba wymienić, aby Wisła przestała być wreszcie drewniana, jeśli chce przyłączyć się do Europy.

Filippo123321 11.09.2010 12:20

Cytat:

PS. aha, i jeszcze Sobol, ten to jest mistrzem grania na alibi. Nigdy, ale to przenigdy nie bierze na siebie ciężaru gry. Gdy piłkę mają obrońcy i starają się ją jakoś wyprowadzić to przylatuje Sobol i gdy dostaje podanie to z pierwszej odgrywa albo z powrotem, albo do drugiego ze stoperów, i natychmiast spierdala jak najdalej do przodu. Jak by co to się wrócił i rozegrał, ale tak naprawdę równie dobrze mogłoby go w ogóle nie być na boisku, na to samo by wyszło.
Dokładnie, 100% racji. A drugim mistrzem gry na alibi jest Zuraw. Tym panom trzeba niestety podziekowac.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:40.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl