![]() |
Żadne wakacje, każda pozycja wyżej w lidze to duże pieniądze dla klubu.
Poza tym zespół z miejsca nr 3 ma tyle samo ptk co obecnie 4 drużyna ligi. Może i nie będzie żadnych pucharów, ale to nie powód by mówić o wakacjach. Jesteśmy Wisła Kraków a nie jakaś Termalika, czy inne Korony...... |
mnie tez wkurza takie chrzanienie przez takie podejscie polska pilka klubowa jest w tym miejscu w ktorym jest ale to temat na osobna dyskusje maja grac walczyc w kazdym miejscu o wygrana i na koniec przekonanmy sie ktore miejsce to nam da!
|
Fakt faktem, porażka amiki w finale skomplikowała sytuację wszystkim, którzy walczą o puchary.
|
Przeciez matematycznie mamy szanse na msitrzostwo!!! Chyba, ze Zalusce sie cos pojebalo:D
|
Wyprzedzić jedną drużynę z czterech, tracąc do niej 7 punktów na 6 kolejek przed końcem, jest w jakimś tam stopniu możliwe, ale dwie z czterech... No to by musiało być trzęsienie ziemi w grupie mistrzowskiej. Teoretycznie i matematycznie możliwe. W praktyce to chyba musielibyśmy wygrać wszystko do końca, żeby taki scenariusz się spełnił.
|
Byle by legła skończyła sezon na 4 miejscu ;)
|
Chciałbym też zauważyć że każde miejsce wyżej to jest więcej 200 tys. zł, więc mówienie możemy jechać na wakacje to totalna głupota. Musimy utrzymać 5-te miejsce i walczyć w każdym meczu i zobaczymy co się wydarzy. :)
|
Założenie, że zdobywamy do końca 18 punktów, czyli kończymy sezon z 41 punktami.
Żeby taki wynik dał 3 miejsce, muszą być spełnione dwa z czterech warunków łącznie: -Legia nie może zdobyć do końca więcej niż 9 punktów -Lechia nie może zdobyć do końca więcej niż 9 punktów. -Lech nie może zdobyć do końca więcej niż 8 punktów. -Jaga nie może zdobyć do końca więcej niż 7 punktów. Możliwe? Tak. Prawdopodobne? Nie. Ale oczywiście może się zdarzyć, że Legia prze.ebie w Białymstoku i powiedzmy u siebie z Termalicą i Lechem, a Lechia oczywiście u nas, w Warszawie, i powiedzmy Poznaniu. Natomiast 6 kolejnych zwycięstw Wisły to ogromnie trudne zadanie i na tym drużyna powinna się skupić. Na koniec pół żartem: nie bądźmy minimalistami! Spełnienie wszystkich tych 5 warunków łącznie daje nam zasłużone mistrzostwo Polski, a także oznacza największe pijaństwo w dziejach tego miasta:alleluja: Do tego spadek płaczliwej sąsiadki i pełna ekstaza. A co! |
Cytat:
Nie rozumiem Waszego bólu dupy w stosunku do innych zespołów naszej ligi. W naszym, Wiślackim interesie jest to, by Polskie kluby (najlepsze) godnie reprezentowały się w Europejskich pucharach i zdobywały dla nas punkty. A kto zdobędzie więcej pkt Jagielonia, która znów sprzeda trzon zespołu po sezonie czy w miarę stabilna Legia, która już ma jakieś tam doświadczenie. Lepszy wynik naszych zespołów w Europie, to większa szansa na to by i Wisła się tam pokazała. |
Cytat:
mam gdzieś europejskei puchary jesli dotycza innego klubu niż Wisła |
Zbliża się sezon pucharowy to się pojawią coroczne trolle internetowe trzymające kciuki za wszystkich w pucharach.
Kiedy w końcu zrozumiecie że dla dobra WISŁY jest tylko i wyłącznie gra WISŁY w pucharach, a nie Legii, Lecha czy innych kuchenek. I to że Lechia czy Legia zarobią 10 ml ojro to gówno znaczy bo Wisła nie dostanie z tego ani grosza a jedynym efektem będzie tylko to , że za rok będzie trudniej na pudło wskoczyć. Gdzie Was hodują .... ? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Trudno wyrokować scenariusz końcówki sezonu. Wcześniej szanse na puchary widziałem w granicach 5-10%, teraz tak 1-2%.
Zakładając, że w pozostałych 6 meczach zdobywamy komplet punktów i musimy dodatkowo liczyć, że: Lechia przegra minimum 2 mecze i w jednym zanotuje remis. Legia przegra minimum 2 mecze i w jednym zanotuje remis. Lech przegra 3 mecze lub przegra 2 spotkania i zanotuje 2 remisy. Jagiellonia przegra 3 mecze i zanotuje 1 remis. Muszą się spełnić 2 z powyższych warunków. Jednak czy stać nas na wygranie wszystkich spotkań? nie postawię na to złotówki.... Mam nadzieję, że w klubie (drużynie) nikt nie odpuści walki o każdy punkty. Wszyscy wiemy jakie są one dla nas cenne. |
Fajnie, naprawdę fajnie piłkarze Lecha dostali dzisiaj po głowach.
Ten wynik pokazuje, że naprawdę w tej Ekstraklasie można wygrać z każdym. Dlaczego nie mielibyśmy uzbierać maxa do końca? A nawet jak nie wyjdzie, to i tak po tych wszystkich zawirowaniach jest super |
Nadupcamy wszystkich po kolei i MP gotowe.
Proste. |
Nie ma co puchary pucharami, ale zająć 3 miejsce to co innego niż 4 miejsce. O to się warto bić! Może z amici ujdzie powietrze a Lechia sie pogubi?
Tak czy owak brązowe medale (co najmniej) to jest to o co warto walczyć:) |
Nie czarujmy się - po dzisiejszym rozstrzygnięciu walka o miejsca 1-3 będzie jeszcze bardziej zacięta. Czwórka, która już rozdawała między sobą miejsca pucharowe i miała zawalczyć tylko o wisienkę na torcie w postaci mistrzostwa, teraz musi spiąć dupę bardzo ostro żeby nie zostać na sam koniec z nic nieznaczącym 4.miejscem.
Z jednej strony może szkoda, że Lech to wtopił, ale z drugiej... nasze szanse na puchary i bez tego są niewielkie, zawiniliśmy sobie sporo sami chociażby wtopą z Łęczną, a i tych "grzechów" było mnóstwo wcześniej. Dlatego też powinniśmy zagrać bez żadnej presji te 6 meczów, na luzie, poutrudniać na tyle na ile to możliwe całej reszcie i powalczyć DLA SIEBIE o coś więcej. Jak się uda utrzeć nosa "lepszym" od nas to tym lepiej. Warto - dla pieniędzy, dla satysfakcji i dla jeszcze lepszej atmosfery w drużynie. Część też walczy o kontrakty - raczej muszą się chcieć pokazać. Poza tym, ....a, za to im płacą, żeby grali dopóki piłka w grze. Matematyka nie ma tu nic do tego. |
Cytat:
Lechia przegra minimum 1 mecze i w jednym zanotuje remis. Mecze, w których mogą stracić pkt.: -Lech - Lechia -Legia - Lechia Legia przegra minimum 2 mecze i w jednym zanotuje remis (tu Legia ma jeden mecz więcej, bo już z nami nie gra, a w założeniu jest, że wygrywamy ze wszystkimi) Mecze, w których mogą stracić pkt.: -Legia - Lech -Jaga - Legia -Legia - Lechia Lech przegra 2 mecze lub przegra 1 spotkania i zanotuje 2 remisy. Mecze, w których mogą stracić pkt.: -Legia - Lech -Lech - Lechia -Jaga - Lech Jagiellonia przegra 2 mecze i zanotuje 1 remis. Mecze, w których mogą stracić pkt.: -Lechia - Jaga -Jaga - Legia -Jaga - Lech Chyba się nie pomyliłem. Jeśli tak to proszę mnie poprawić. |
Cytat:
Co wy macie z tą Lechią i Lechem, jakby to były najsłabsze drużyny w pierwszej czwórce. Najprędzej z Jagi ujdzie powietrze. A Legia to żenada, co pokazała w ostatnich meczach. Znowu z Niecieczą wtopi, przegra z Lechem, bo ile można mieć fuksa. Z Lechią pewnie też. Już Pogoń może im wybić z głów mistrzostwo na dobre. Po pucharach dla Wisły było już po meczu z Legią, nie tylko ze względu na wynik, ale i na styl. Rozpaczliwa obrona, a tylko dzięki Brożkowi bramka z karnego. |
Cytat:
|
Najlepsza sprawą byłoby wygrywanie wszystkiego końca + remisy reszty do końca. My zdobywamy 18 pkt, 7egia 6, pozostali 5.
|
Cytat:
|
Ale już to że to my rozdajemy karty w tej ,,ich" grze jest spoko ( pokazaliśmy to w w-wie ) .
Mieliśmy dostarczać punktów a tak nie jest . Wiec wszyscy na Lechię i bijemy kolejnego papierowego mistrza - a co z tego wyniknie to inna sprawa . W zeszłym roku też na wejście do 8 mieliśmy mieć mikre szanse , a brakło niewiele . Bawmy się dobrze ich kosztem - czego sobie i wam życzę . |
W normalnej lidze odrobienie takiej straty rzeczywiście byłoby praktycznie niewykonalne. Ale to jest ESA37 - raz, że tutaj zwyczajowo każdy może przegrać z każdym, a dwa, że nie ma sytuacji takiej jak w PL, gdzie Chelsea ma w rozkładzie jazdy dwóch spadkowiczów u siebie. Cała czołówka gra ze sobą.
Puchar dla Arki dla Wisły sytuacje komplikuje o tyle, że trzeba wyprzedzić jeszcze jednego rywala, ale de facto nie zmienia nic - do pierwszej wtopy co tydzień mamy mecz sezonu; musimy wygrywać bo remisy, nawet z czołówką, nic nam nie dają. Tu się wszystko może co kolejkę zmieniać jak w kalejdoskopie. A my najtrudniejszy wg mnie mecz mamy już za sobą. |
Jeszcze jest wyjazd do Poznania i mimo wszystko ciężki kielecki teren, gdzie się tam na nas spinają jak na jakąś Barcelonę.
|
Cytat:
Co oczywiście nie zmienia faktu, że dla prawdziwego kibica liczyć powinny się wyniki wyłącznie jego drużyny i tu przyznaję rację. Konsument przerzuca się na b. atrakcyjny produkt, kibic pozostaje przy klubie na dobre i na złe. |
Cytat:
Cytat:
W przeciwieństwie do 80% forumowiczów, nie chcę "wypychać" na siłę Wisły, tam gdzie sobie nie poradzi. Jeden, dwa, trzy dobre mecze nie zwiastują, że jesteśmy gotowi by z podniesionym czołem wojować w Europie. Szczerze, nie widzę sensu by Wisła awansowała do Europy i w drugiej rundzie zebrała oklep o Kazachów. Na spokojnie przygotujmy kadrę, wyprowadźmy klub na prostą finansową. |
Cytat:
O ile wiem, to, czy dany klub zagra w europejskich pucharach zależy tylko i wyłącznie od tego, jak zaprezentuje się w krajowych rozgrywkach, tj. które miejsce zajmie w Ekstraklasie i czy zdobędzie Puchar Polski. Oprócz tego są dwie, czysto teoretyczne możliwości, po pierwsze wygranie jakiegoś pucharu europejskiego pucharu i uzyskanie miejsca z tego tytułu, po drugie zdobycie dodatkowego miejsca z racji współczynnika krajowego. Obecnie obydwie są nierealne, poza zasięgiem sportowym polskich klubów i "kibicowanie" innym klubom tego nie zmieni. Stać nas na jedną, dwie niespodzianki w pucharach rocznie i tyle. Więc lepiej zejść na ziemię i pozostać przy egoistycznym podejściu. W europejskich pucharach kluby mogą coś ugrać tylko dla siebie i to pod warunkiem, że będą tam się pojawiać regularnie. |
Im więcej ( i dłużej ) polskie kluby grają w pucharach tym wyższy jest współczynnik danego kraju i co za tym idzie łatwiej o rozstawienie i losowanie słabszych przeciwników w kolejnych fazach kwalifikacji.
Z tego powodu uważam że powinno się kibicować polskim klubom grającym w pucharach. W przeciwieństwie do niektórych tutaj uważam że dla każdego polskiego klubu mistrzostwo powinno być tylko środkiem do osiągnięcia właściwego celu - udanej gry w pucharach. Tam są pieniądze, tam się promuje zawodników ( czyli w sumie też pieniądze ) na takie mecze zapełniają się stadiony. Pisać żeby nie kibicować innym klubom w pucharach bo zarobią pieniądze i odskoczą Wiśle jeszcze bardziej, przez co będzie trudniej zdobyć mistrzostwo? Wygląda na to że niektórym zdobycie mistrzostwa buraczanej ligi, która do czasu występu Legii w LM była pośmiewiskiem Europy, wystarczy. A gdzie ambicja? :shock: |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:33. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl