Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Franciszek Smuda byłym trenerem Wisły Kraków - dyskusje, opinie, komentarze! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9039)

wwf 02.06.2013 17:25

Zespoły, drużyny Smudy zawsze miały charakter i grały agresywną piłkę.
Jeżeli będziemy dobrze przygotowani kondycyjnie, jeżeli będą dobre wzmocnienia to jestem przekonany że Smuda będzie wymagał walki, biegania , zaangażowania.

Nikt mi nie powie że zespoły Smudy nie walczyły. One zawsze walczyły, Smuda ma taki styl. Nie ma wielkiej taktyki , nie ma wielkiej techniki jest po prostu walka i bieganie.
Wystarczy sobie przypomineć jak ważny w Lechu był Peszko. Facet bez wielkiej techniki, bez wielkich umiejętności ale zwykły walczak który szybko biega.

No i nazwisko. Franciszek Smuda.

Frankowi nikt nie podskoczy z tekstami że ktoś czycha na jego posadę. On przy dziennikarzu w trakcie wywiadu zadzwoni do Cupiała i udowodni że facet ma złą informację.

Przekaz jest prosty. Smudy nikt nie zwolni. On może wywalić każdego piłkarza. Nie chcesz walczyć, biegać, nie chce ci się trenować.
Już nie przeczekasz trenera, teraz trener będzie rozdawał karty.

Griszka30KR 02.06.2013 18:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1315730)
Zespoły, drużyny Smudy zawsze miały charakter i grały agresywną piłkę.
.

Ależ oczywicie,że tak.Najbardziej mnie wkurzają małolaty krzyczący nie, oceniajac Smudę tylko przez pryzmat ostatniego Euro i spuszczenia ostaniej drużyny II Bundesligi,oczywiście tutaj nie znając blizej prawdziwych powodów.....

FraMat 02.06.2013 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1315730)
Zespoły, drużyny Smudy zawsze miały charakter i grały agresywną piłkę.

Ale zawsze jak trafiały na drużynę jako tako ogarniętą taktycznie i z dobrym trenerem, zbierały bęcki.

Jak Zagłebie Smudy (według słów Smudy grające najpiekniejszą ofensywę w Polsce), ktore 15 kwietnia 2006 nie było w stanie nawet przejść na połowę Wisły, a 2:0 było najłagodniejszym wymiarem utarcia nosa Smudzie, który od tej pory tylko cofnął się w rzemiosle.
Statystyki z tego meczu:
Wisła - Zagłębie
Sytuacje 18 1
Strzały 22 2
Strzały celne 6 0
Posiadanie piłki 59% 41%

Gwiaździsty 02.06.2013 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1315730)
Przekaz jest prosty. Smudy nikt nie zwolni. On może wywalić każdego piłkarza. Nie chcesz walczyć, biegać, nie chce ci się trenować.
Już nie przeczekasz trenera, teraz trener będzie rozdawał karty.

No to ciekawe dlaczego został kiedyś wyp....y z Wisły ? Aaaa pewnie nie miał wyników ?

wolfy 02.06.2013 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1315567)
Klubu nie mozna traktowac jak przedsiebiorstwa, w ktorym stara sie zminimalizowac koszty celem osiagniecia zysku.

Bzdura. Wierutna bzdura.
Proponuje prześledzić historię Bayernu i Borussi - znad krawędzi bankructwa stały się bardzo zyskownymi przedsiębiorstwami. Nie te realia finansowe, ale kluby Bundesligi są doskonałym przykładem klubów jako przedsiębiorstw sportowych na zdrowych zasadach.
Albo takie kluby holenderskie, też chyba są w większości na plusie dzięki sprzedaży wyszkolonych piłkarzy. Inny model, ale też się sprawdza.
Ciekawe, czy kluby Szwedzkie i Duńskie też bujają się na krawędzi bankructwa?

My mamy problem głownie z brakiem koncepcji, pomysłu właściciela na kształt Wisły. On ma tylko wymagania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1315730)
Przekaz jest prosty. Smudy nikt nie zwolni. On może wywalić każdego piłkarza.

:rotfl:

Nie no, na serio mnie to zabiło. Chciałeś przez to napisać, że Smudy nikt nie zwolni po raz trzeci?

:lol:

FraMat 02.06.2013 18:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1315754)
Bzdura. Wierutna bzdura.
Proponuje prześledzić historię Bayernu i Borussi - znad krawędzi bankructwa stały się bardzo zyskownymi przedsiębiorstwami. Nie te realia finansowe, ale kluby Bundesligi są doskonałym przykładem klubów jako przedsiębiorstw sportowych na zdrowych zasadach.
Albo takie kluby holenderskie, też chyba są w większości na plusie dzięki sprzedaży wyszkolonych piłkarzy. Inny model, ale też się sprawdza.
Ciekawe, czy kluby Szwedzkie i Duńskie też bujają się na krawędzi bankructwa?

My mamy problem głownie z brakiem koncepcji, pomysłu właściciela na kształt Wisły. On ma tylko wymagania.

Ależ nesta też ma rację.
Kluby piłkarskie działają jednak zupełnie inaczej niż zwykłe przedsiębiorstwo produkcyjne, czy handlowe, czy usługowe.
Inaczej rozkładają się koszty, inne jest ryzyko, inny sposób zarządzania.
Nie wystarczy być dobrym producentem kabli, czy sprzedawcą kabli, żeby być świetnym menedżerem klubu piłkarskiego. Do tego potrzebna jest inna wiedza i inne metody działania.

wolfy 02.06.2013 18:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1315756)
Ależ nesta też ma rację.
Kluby piłkarskie działają jednak zupełnie inaczej niż zwykłe przedsiębiorstwo produkcyjne, czy handlowe, czy usługowe.
Inaczej rozkładają się koszty, inne jest ryzyko, inny sposób zarządzania.
Nie wystarczy być dobrym producentem kabli, czy sprzedawcą kabli, żeby być świetnym menedżerem klubu piłkarskiego. Do tego potrzebna jest inna wiedza i inne metody działania.

Nie wydaje mi się, żeby o to mu chodziło:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta
Na to trzeba spojrzec jak na kaprys, a nie przedsiebiorstwo ze wszystkimi jego regulacjami, nadzorami, statami itp.

O tym, że trzeba mieć pomysł i że Cupiał go nie ma - napisałem ja. Wymaganie od kogoś żeby traktował klubu jak zabawkę i pakował w niego swoje pieniądze jest niepoważne.

tarantulaw2 02.06.2013 18:45

Portugalia, np. FC Porto, też ładnie wychodzi na plus dzięki polityce finansowej.

wolfy 02.06.2013 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1315760)
Portugalia, np. FC Porto, też ładnie wychodzi na plus dzięki polityce finansowej.

Szczerze mówiąc nie wiem, czy da się prowadzić rentowny klub piłkarski w Polsce (choć zdrowy rozsądek podpowiada, że tak).

Jedno co wiem na pewno, to że nie robimy absolutnie nic w tym kierunku. Schodzimy z kosztów jednocześnie zmniejszając zyski (wpływy z C+, biletów i od sponsorów) i wartość marketingową marki wypracowaną wcześniej, a koniec końców - nadal jesteśmy całkowicie uzależnieni finansowo od Telefoniki i kaprysów właściciela.

Elefant 02.06.2013 18:59

O piłkarzach się mówi, że są warci tyle co ich ostatni mecz.
Podobnie mozna powiedzieć o trenerach, że tyle co ich wyczyny z ostatnią drużyną.

Jakieś 10 lat temu na tym forum pojawił się trafny komentarz, że jeżeli piłka nożna miałaby polegać li tylko na szybkim bieganiu to na boisko należałoby wystawić jedenaście koni.

A jak Smuda nie będzie miał wyników to wyleci zanim zdąży się rozpakować.
To nie Kulawik, że nikt (a głównie BC) niczego od niego nie oczekiwał. I był w rozumieniu BC opcją na przeczekanie.

Cytat:

My mamy problem głownie z brakiem koncepcji, pomysłu właściciela na kształt Wisły. On ma tylko wymagania.
Cytat:

Schodzimy z kosztów jednocześnie zmniejszając zyski (wpływy z C+, biletów i od sponsorów) i wartość marketingową marki wypracowaną wcześniej, a koniec końców - nadal jesteśmy całkowicie uzależnieni finansowo od Telefoniki i kaprysów właściciela.
No z grubsza o to chodzi.

sevenheaven 02.06.2013 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1315760)
Portugalia, np. FC Porto, też ładnie wychodzi na plus dzięki polityce finansowej.

co to w ogóle za przykład ? zobacz sobie ich transfery z klubu i ile Ci zawodnicy kosztowali.. oni wynajdują perełki ale płacą za nich 2-8 milionów euro !! a potem sprzedają za 40..
za darmo to w pysk można dostać a nie znaleźć dobrego zawodnika..

Valcx chciał wprowadzić w ten sposób budować drużynę, szkoda tylko, że prawie wszystkie jego propozycje zostały odrzucone, bo Cupiał nie chciał wydać jednorazowo milion, czy dwa na zawodnika

mnie śmieszy gadanie Cupiała, po co budować boiska, szkółki, skoro przyjdzie menadżer nie podpisze kontraktu i odejdzie za darmo.. skoro to takie proste to dlaczego tego nie stosuje ? niech wyśle pracowników do Lecha, Legii i spróbuje przekonać ich żeby przeszli do nas .. jest coś takiego jak przywiązanie do klubu ! oczywiście są wyjątki

wolfy 02.06.2013 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1315769)
jest coś takiego jak przywiązanie do klubu ! oczywiście są wyjątki

Nie ma czegoś takiego wśród zawodowych piłkarzy, wyjątkiem potwierdzającym regułę może być chyba tylko Małecki, który powiedział "nie" Skorzy zarabiając w Wiśle żałosne pieniądze (nadal zarabia). Ale on w ogóle jest wyjątkowy w wielu kwestiach :-)

Jest za to coś takiego jak perspektywy rozwoju i szansa wypromowania się. To znaczy - jest w Legii i Amice, u nas to raczej mrzonki.

arti 02.06.2013 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1315723)
Smuda warsztat ma bardzo dobry, szkoda ze to jego jedyny plus

Warsztat czyli co?
Taktycznie słaby. Przygotowanie fizycznie - nie umie tego zrobić dobrze. Działających zdolności motywacyjnych też od jakiegoś czasu już nie widzę.
Jak nie w/w to co?
Łudzicie się... jak mu kupią paru dobrych i inteligentnych grajków, którzy będą w stanie wykreować to po swojemu i da sobie wcisnąć dobrego trenera przygotowania fizycznego to to zadziała, w przeciwnym razie zapłaczemy za Kulą.

willow 02.06.2013 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1315789)
Warsztat czyli co?
Taktycznie słaby. Przygotowanie fizycznie - nie umie tego zrobić dobrze. Działających zdolności motywacyjnych też od jakiegoś czasu też nie widzę.
Jak nie w/w to co?
Łudzicie się... jak mu kupią paru dobrych i inteligentnych grajków, którzy będą w stanie wykreować to po swojemu i da sobie wcisnąć dobrego trenera przygotowania fizycznego to to zadziała, w przeciwnym razie zapłaczemy za Kulą.

Nie przesadzaj. Za Kulą to my nigdy nie zapłaczemy. Nigdy nic gorszego nas nie spotkało.
Natomiast co do reszty, to pełna zgoda. Smuda potrafi pracować tylko i wyłącznie z zawodnikami, którzy są dojrzali technicznie i taktycznie. Którzy są uformowani. Jeśli złożymy do kupy słowa Łysego, że podstawą Wisły będą młodzi z MESY i będzie ich trenował Smuda, to dam się pochlastać, że spadamy w przyszłym sezonie.

grzechu1991 02.06.2013 20:38

Nie wiem, czy ktoś z Was oglądał lige plus, ale mowili tam, że temat Smudy może być nieaktualny, gdyż Cupiał prowadzi rozmowy z inwestorem nowym. Póki co sie nie dogadali. Twierdzili też, że jak Cupiał zostanie to wzmocnień praktycznie ńie bedzie... Zaznaczam, że aam nie do konca w te rewelacje wierzę...

Karherop 02.06.2013 20:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzechu1991 (Post 1315795)
Nie wiem, czy ktoś z Was oglądał lige plus, ale mowili tam, że temat Smudy może być nieaktualny, gdyż Cupiał prowadzi rozmowy z inwestorem nowym. Póki co sie nie dogadali. Twierdzili też, że jak Cupiał zostanie to wzmocnień praktycznie ńie bedzie... Zaznaczam, że aam nie do konca w te rewelacje wierzę...

czyli zaczęła się karuzela

skoro jeszcze 3 dni temu tematu inwestora nie było , to znak że temat jest świeży i pojawił się w najgorszym możliwym momencie - w przeddzień przygotowań do sezonu . Zamiast się wziąć ostro do roboty , kierownictwo klubu będzie myślami przy czym innym . Co jest pewne - nuda nam nie grozi .

arti 02.06.2013 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzechu1991 (Post 1315795)
Nie wiem, czy ktoś z Was oglądał lige plus, ale mowili tam, że temat Smudy może być nieaktualny, gdyż Cupiał prowadzi rozmowy z inwestorem nowym. Póki co sie nie dogadali. Twierdzili też, że jak Cupiał zostanie to wzmocnień praktycznie ńie bedzie... Zaznaczam, że aam nie do konca w te rewelacje wierzę...

Bogaty inwestor z wizją jak to powinno być... ach-pomarzyć można.
Będzie konfa nt. Smudy jutro albo pojutrze albo nie będzie i to będzie sygnał, że może rzeczywiście coś się dzieje.

wolfy 02.06.2013 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzechu1991 (Post 1315795)
Nie wiem, czy ktoś z Was oglądał lige plus, ale mowili tam, że temat Smudy może być nieaktualny, gdyż Cupiał prowadzi rozmowy z inwestorem nowym. Póki co sie nie dogadali. Twierdzili też, że jak Cupiał zostanie to wzmocnień praktycznie ńie bedzie... Zaznaczam, że aam nie do konca w te rewelacje wierzę...

Wow.
Nie sądziłem, że Król tak szybko wróci do futbolu.

patrzal-lca 02.06.2013 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1315799)
Wow.
Nie sądziłem, że Król tak szybko wróci do futbolu.

Wojciechowski z Królem! :help:
W nowego inwestora nie wierzę, chyba, że mówimy o małej firmie, która dorzuci 500 tys. rocznie. Cupiał jest zbyt dumnym człowiekiem, by przyznać się do błędu i oddać Wisłę w ręce kompetentnych ludzi. :dzieki:

Co do poprzednich wątków dot. przedsiębiorstw i klubów eksportowych. Brak koncepcji to właściwa diagnoza. Z jednej strony marzy się władzom podbój europejskich boisk, z drugiej czynią wszystko, by tak nie było. Należy odważnie odpowiedzieć na pytanie, czy Wisła ma przynosić zysk, ma promować zawodników, co sezon wypuszczać kilku zdolnych za granicę, czy też walczyć o najwyższe cele. Moim zdaniem jedno z drugim w parze iść nie może w najbliższej przyszłości. Pierwszym i podstawowym warunkiem dobrze prosperującego przedsiębiorstwa jest "inwestycja" - bez Niej ani rusz. Obojętnie, czy jest to inwestycja w scouting (np. Porto, BVB) czy szkolenie od podstaw (Ajax, Dinamo Zagreb). Żaden biznes nie przyniesie zysku bez mądrze i rozsądnie zainwestowanych pieniędzy. Klub przynosi straty, bo rządzą nim nieudacznicy bez wizji, pomysłu, konceptu. Wisła może być zarówno skuteczna na boisku, jak i poza nim. Może być klubem rentownym pod warunkiem, że znajdzie się człowiek, którzy uporządkuje stan obecny oraz przeznaczy określoną sumę na klub. BVB czy Porto zainwestowały w sieć scoutów, którzy oglądają młodzież na całym świecie, Ajax zainwestował w doskonałych trenerów juniorskich i sami wychowują chłopaków, którzy w młodym wieku do nich trafiają. Piłka to biznes, zgadza się - ale każdy biznes musi mieć kogoś, kto umiejętnie nim pokieruje.

mitmichael 02.06.2013 22:27

No czyli jednak Smuda - nawet Cupiał jest i to zadowolony tylko ciekawe z czego. Redakcja widziała ale reszta niekoniecznie
wis.la/famq6

bonawentura 02.06.2013 22:41

Prawie trener sprowadzi prawie piłkarzy, którzy będą trenować na prawie dobrych boiskach z prawie dobrymi piłkami, a prawie dyrektor sportowy i prawie skauci załatwią nam kolejnych prawie piłkarzy.

patrzal-lca 02.06.2013 22:54

bonawentura - brawo! nic dodać, nic ująć!

Baryl 03.06.2013 04:37

Kurde, trochę wstyd przyznać ale mam dziwny sentyment do Smudy.

Za okres reprezentacyjny wręcz go znienawidziłem. Takiego buractwa u selekcjonera czy trenera w ogóle - chyba nigdy nie widziałem. Mimo wszystko (naprawdę, mnie samego to zdumiewa) jestem bardzo ciekaw przyszłego sezonu...

Może skończy się jak powrót Kasperczaka? Szybka wylotka. Może, na złość wszystkim, coś się w tej Wiśle zacznie kleić. Nie ma sensu gdybać. Lepiej się rozsiąść wygodnie i popatrzeć bo niby co innego nam pozostaje?

Optymistyczna myśl przewodnia całego tego przedsięwzięcia :IMHO jeśli Frantz zaliczy kolejną wtopę to już się nie podniesie i dzięki Cupiałowi i Wiśle - zniknie w cholerę z polskiej piłki. Zatem z najczarniejszego scenariusza da się wyciągnąć jakiś pozytyw. ;)

Lysy 03.06.2013 04:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1315823)
Prawie trener sprowadzi prawie piłkarzy, którzy będą trenować na prawie dobrych boiskach z prawie dobrymi piłkami, a prawie dyrektor sportowy i prawie skauci załatwią nam kolejnych prawie piłkarzy.

A nie zdobędziemy prawie mistrzostwa, z prawe dobrze zarządzającym klubem właścicielem?:)

marcepun89 03.06.2013 08:55

Ka$a misiu ka$a. Po raz kolejny Cupial niema pomysłu na Wisłę. Wczorajszy sukces Vive Kielce udowadnia że liczy się pomysł zaangażowanie i kasa lecz patrząc na postępowanie pana Cupiała można skwitować jednym brakiem pomysłu na rozwój klubu.
Zamiast budować krok po kroku (akademie) zespół dokładając cegiełkę za cegiełką budowniczy z Myślenic za każdym razem wraz z niepowodzeniami wszystko burzy i zmienia o 180 stopni i dlatego nic się nie trzyma pionu, upadek jest efektem tych fatalnych działań.

Dariook 03.06.2013 09:50

W naszym obecnym polożeniu, utrzymywanie akademi przez kilka następnych lat może okazac sie przysłowiowym gwoździem do trumny. W chwili obecnej błędem będzie wybieganie lata świetlne w przyszłość,, trzeba się skupić na 2-3 nadchodzących sezonachh. Głównym celem polityki musi być, odbudowanie wizerunku i mistrzowskiego poziomu sportowego.

I o środki finansowe był bym raczej spokojnyar. Bardziej obawiiam się tego , że po raz kolejny zabraknie odpowiednich ludzi, cierpliwości i chłodnej głowy.

piter116 03.06.2013 10:10

http://sport.fakt.pl/m/Repozytorium....4337882866.jpg

Franz Smuda-buduje, remontuje, urządza.

Galonek 03.06.2013 10:19

Żeby tylko "OBI" nie musiał przychodzić i po nim poprawiać :)

ArturBarlinek 03.06.2013 11:00

FranzOBI tak to robi.
Zobaczymy jak mu wyjdzie ^^
Dyzma he he he

patrzal-lca 03.06.2013 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1315866)
W naszym obecnym polożeniu, utrzymywanie akademi przez kilka następnych lat może okazac sie przysłowiowym gwoździem do trumny. W chwili obecnej błędem będzie wybieganie lata świetlne w przyszłość,, trzeba się skupić na 2-3 nadchodzących sezonachh. Głównym celem polityki musi być, odbudowanie wizerunku i mistrzowskiego poziomu sportowego.

W obecnym położeniu należy skupić się przede wszystkim na działaniach doraźnych, których cele określił kolega wyżej. Strategia działania powinna zostać ustalona 10-15 lat temu, kiedy Cupiał przelewał pierwsze poważne pieniądze na Wisłę. Można było zagospodarować w budżecie odpowiednie kwoty, co dwa lata dokładać kolejne cegiełki, rozbudowywać infrastrukturę, budować siatkę scoutów. Ktoś wcześniej pisał, że budowa akademii i boisk pochłania 75% budżetu klubu! Zgoda - przy braku strategicznego myślenia i próbie naprawiania wieloletnich zaniedbań wygląda to tak, jak zostało to przedstawione. Na dzisiejsze problemy i wieloletnie zaniedbania nie pomoże Smuda. Jestem w stanie zrozumieć zwolenników F. Smudy - poniekąd macie rację, z kryzysu sportowego być może uda się wykaraskać. Jednak Wisła nie ma tylko problemów czysto sportowych. Źródłem problemów są nie tylko piłkarze i marny sztab szkoleniowy. Faktycznym źródłem są lata nieróbstwa, brak rozwoju, brak wizji klubu. Przywołany został przykład KSK Vive Targi - przykład dobry, bo ukazujący zaniedbania Cupiała. Vive budowane jest strategicznie, kiedy Servas pojawił się w klubie postawił jasny cel - szczyt! Mimo kolejnych niepowodzeń nie było obrażania się, nie było zakręcania kurka - ba, dawał jeszcze więcej kasy, niż wcześniej. Zbudował drużynę opartą na filarach reprezentacji, nie sprzedawał zawodników po pierwszych sukcesach, lecz sprowadzał kolejnych i uzupełniał skład, wzmacniał go - nie osłabiał. Tak wygląda właściwy kierunek działania klubu, który pragnie odnosić spektakularne sukcesy i zarabiać na siebie. W Wiśle dziś zapomina się o jednym - rozwój drużyny to nie to samo co budowanie klubu. Czym innym jest budowa sportowa, czym innym organizacyjna. Problem Wisły polega na tym, że skupia się jedynie na pierwszym, całkowicie zapominając o drugim. Dziś zatrudnia się Smudę, licząc na poprawę wyników. Pytanie, czy zmieni to w jakikolwiek sposób oblicze Wisły, skoro za 3/4 lata znów pojawią się podobne problemy. Jeśli Wisła nie ustali wieloletniej strategii działania Smuda na nic się zda, stąd też moje przekonanie, że warto oddać drużynę komuś innemu, młodemu, głodnemu sukcesów. Niech faktycznie tworzą nową Wisłę - lepszą nie tylko sportowo, lecz także strukturalnie, marketingowo, infrastrukturalnie, czego następstem będzie również lepsza kondycja finansowa ( a to z kolei pozwoli wzmocnić pozycję sportową). Cupiał po raz kolejny wybiera drogę na skróty, szkoda. Nie wierzę, że w całej Europie nie ma partnerów, którzy za reklamę na koszulkach przelali by kwotę, za którą można by zbudować choćby jedno boisko treningowe. 12 inwestorów, 12 reklam, 12 boisk treningowych. Są poważne koncerny, pytanie tylko, czy ktokolwiek w klubie myśli o pozyskaniu nowego sponsora, czy po wieczność oplątały nas kable.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:37.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl