Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [21 kolejka] Korona Kielce - Wisła Kraków 10 kwietnia, niedziela, godz. 16:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8006)

TynWisla 10.04.2011 18:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1075609)
Chyba sobie żartujesz.... co innego stawanie w obronie kolegi a co innego chwytanie za gardło stojąc metr od sędziego i mając już żółtą kartkę na koncie. To był czysty DEBILIZM

Dokładnie, Sobolewski walnie przyczynił się do przegrania meczu, podobnie jak w pamiętnych pucharach. Powiedziałbym, żeby zaczął grać za niego Wilk ale ta jego dzisiejsza końcówka coś też nie zachęca do takiej opinii :-/

Wichar87 10.04.2011 18:27

Jedna kolejka dla Jagi, kilka ostatnich było pod nas nie panikujcie co niektórzy. My i tak nie wyszliśmy najgorzej na tej kolejce. Też jestem rozczarowany, ale czasami taka jest piłka. Tak jak już niektórzy pisali dziwny ten mecz był. A teraz jedziemy dalej!

skeba 10.04.2011 18:28

Cytat:

Dokładnie, Sobolewski walnie przyczynił się do przegrania meczu, podobnie jak w pamiętnych pucharach. Powiedziałbym, żeby zaczął grać za niego Wilk ale ta jego dzisiejsza końcówka coś też nie zachęca do takiej opinii :-/
Kolego, my ten remis zremisowaliśmy, spokojnie i to jeszcze pechowo.

Sami 10.04.2011 18:28

Mówiłem przed meczem, że oczekuję zwycięstwa w okolicach 3:0. Powiem tak, że ten wynik powinniśmy dziś osiągnąć. Sędzia pozwolił na zdecydowanie za ostrą grę ze strony korony, to nawet ciężko nazwać grą w piłkę... W pierwszej połowie powinni grac juz w "10". Oczywiscie kluczowymi momentami byly niestrzelony rzut karny przez Małeckiego i akcja sam na sam Genkova. Próba skończenia akcji przez Cwetana naprawde pierwsza klasa, ale gdy wynik jest na styku i gramy w oslabieniu to powinien szukac jednak bardziej skutecznego sposobu.
Kolejna sprawa: Lisowski zablokowal strzal Małego zmierzający do bramki. To jest ewidentne czerwo, a ten drukarz nie daje nawet kartki.....
Samobój Wilka bez komentarza.. Po co chłop tam biegł??!!
Niestety sytuacja znowu się powtarza. Z Podbeskidziem było to samo 2-0, niewykorzystana szansa na dobicie rywala (lob Riosa=lob Genkova) i robi się remis 2-2.

Sobol dostał 8 kartkę w sezonie i z GKS-em będzie pauzował.


Chavez dzis najslabszy na boisku niestety. Jaliens wg mnie bardzo dobrze. Cikos i Paljic tez slabo....
Dobre zmiany Maaskanta do czasu.. Dlaczego zdjal Meliksona i wpuscil Lobodzinskiego?! Wg mnie lepszym rozwiazaniem byloby sciagniecie Kirma i Rios za niego, lub jesli juz Maor nie mial sil to powinien wejsc Rios, ktory tez moglby pomoc w utrzymaniu sie przy pilce..

Semper Fidelis 1985 10.04.2011 18:28

NIC SIĘ NIE STAŁO! WISEŁKO NIC SIĘ NIE STAŁO! Lidera mamy za ch**a go nie oddamy!
Wyjebany mecz, niech sie premiership chowa, najlepszy mecz tej rundy, Melex i Pareiko man of the match, szkoda tylko że Sobol nie jebnął tego błazna tylko go przydusił :-/ pisałem przed meczem 3-0 to się trochę pomyliłem... ale napisałem że TSWetan strzeli dwie i strzelił, szkoda że nie jebnął hattricka bo miał seteczke!
Szkoda straconych punktów ale takie życie, trzeba walczyć dalej!

A co do forum heh... dramat Panowie, tomasz_19 wiesz ile postów najebałeś podczas meczu? prawie 30 :D jak Ty ten mecz oglądałeś? to tylko jeden przykład z wielu bo takich jak Ty by się tu sporo znalazło, przecież Ty nie miałeś czasu oglądać bo masz wpisy co 2-3 minuty... Nie mam nic do Ciebie (nawet zawsze lubię czytać Twoje wpisy bo większość jest mądrych i trafnych), poprostu daje przykład jak oglądacie mecze... dodać do tego modów którzy wyzywają kapitana Wisełki od idiotów... jednym słowem dno...

Edit:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1075631)
Musicie oglądać mecz przed kompem i napierdalać w klawiaturę przy okazji? Nie macie kolegów/znajomych, z którymi wyskoczycie na mecz do okolicznej knajpy? Czy to nie jest przyjemniejsze niż ślęczenie nad miniaturowym okienkiem Sopcasta i wylewanie swoich żalów na forum ?

To jest właśnie przygnębiające... każdy chce komentować to normalne, tylko, każdy normalny komentuje to z kolegami, to właśnie odróżnia dzieci neostrady, nie mają żadnych kolegów to nadupcają po forum bo nie mają do kogo pyska otworzyć, w każdym razie jest mi ich żal...

Pawlolek 10.04.2011 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vasquez (Post 1075613)
Wilk = Jop 2 (jełop 2)?
Takiem panu trzeba podziękiwać, bo nam kiedyś mistrza przegra :/

Hahah typowe dla tego forum:

(przykładowo)
Przed meczem:
Wilk musi grać zamiast Sobolewskiego! Jest o niebo lepszy, młodszy [...]
Po meczu:
Wilk przegrał nam mecz! Mam nadzieję, że już nigdy nie zagra! [...]

Ogarnijcie się niektórzy...

mitmichael 10.04.2011 18:28

Pareiko by ta pilke wyciagnał bo jak nic leciala mu prosto do rąk - Wilk powinien stac w murze z kolegami a nie robic z siebie bohatera, ktorym nie zostal. A zmian trenera nie ma co komentowac - Melikson widac, ze miał duzo siły pod koniec to zostaje zmieniony. Nauka panie Maaskant bo to juz nie pierwszy taki przypadek.

Mareq 10.04.2011 18:29

Kieleccy piłkarze dostosowali się do kibiców , frajerska ferajna.
Sobol powinien był zachować się inaczej przy sytuacji kiedy dostał drugie żółtko , ale z drugiej strony się nie dziwie emocjom , bo gracze Korony faulowali bardzo ostro i nie spotykała ich za to żadna kara.
Dobrze , że takie natężenie pecha zdarzyło się w tej kolejce a nie pod koniec , bo w powtórkę nie wierzę.

Bo sytuacja kiedy Jaliens przypadkowo dotyka ręką w idealnym miejscu dla pinokia na strzał , a później Czarek Wilk idealnie dokłada główkę , to się zdarza raz na milion.

Ofensywa wygląda bardzo ładnie . Genkov chyba złapał rytm.
Natomiast defensywa , to jest ciągły strach i mnóstwo niezgranych , nieprzemyślanych zagrań.

mariutto 10.04.2011 18:30

PZPN też nam nie pomógł zabraniając naszym kibicom wejścia na mecz.

flamengista 10.04.2011 18:30

Prawda jest taka, że zagraliśmy padakę. Korona jest jedną z najsłabszych drużyn w tej buraczanej lidze, a mogła nam strzelić 5 goli.

Dobre było pierwsze 20-25 minut. Graliśmy nawet dość ofensywnie, stwarzaliśmy sytuacje. No i strzeliliśmy bramkę. Potem wróciły wszystkie błędy z tej rundy - chaos w pomocy i obronie. Korona miała w I połowie 3 setki. Tylko czujności sędziego ligowego (słuszny spalony przy strzale Niedzielana, ale mógł się pomylić!) i umiejętnościom Pareiki zawdzięczaliśmy prowadzenie po pierwszych 45 minutach.

Po pierwszej połowie martwił mnie Radek Sobolewski. Był zdecydowanie najsłabszym ogniwem i powinien był zostać zmieniony. Niestety, tak się nie stało - w rezultacie stało się to, co się musiało stać. Myślałem jednak, że Soból wyleci po kolejnym faulu, walcząc o piłkę. Tymczasem nasz kapitan zachował się jak frajer, dał się sprowokować. To był początek nieszczęścia.

Drugi element - to rozprężenie, które przyszło po strzelonej bramce na 2-0. Daliśmy rywalowi strzelić kontaktową bramkę, przez co Korona znowu uwierzyła w możliwość zdobycia punktów. Do tego dochodzi zmarnowany karny i setka Genkowa. Jako, że niewykorzystane sytuacje się mszczą, stało się to co się stać musiało. Mało tego, sami sobie tą bramkę strzeliliśmy.

Oceny piłkarzy:

Pareiko - 10. Superman. Gdyby nie on, ten mecz byśmy przegrali.
Cikosz - 5. Bezbarwny występ w tak barwnym meczu to prawdziwa sztuka.
Jaliens - 5. Pomaga w wyprowadzaniu piłki, ale grał dziś zdecydowanie za delikatnie i mało zdecydowanie.
Chavez - 3. Nie ma co ukrywać, kiepski występ. Najsłabszy w bloku defensywnym, zostawał przy pułapkach ofsajdowych, przegrywał górne piłki, był zbyt wolny, sprokurował karnego.
Pajlić - 6. Z kolei Serb najlepszy z bloku defensywnego. Brawa za waleczność i nie wywalanie piłek "na pałę".
Kirm - 6. Ok, szarpnął parę razy, umiał przetrzymać piłkę przy prowadzeniu. Jednak za mało dobrych podań + zmarnowana setka.
Jirsak - 6. Ok, dziś nie mam większych uwag. Przydatny na boisku, choć mógłby być bardziej zdecydowany w defensywie.
Sobolewski - 0. Za głupotę. Lubię Radka, ale po takim meczu powinien na chwilę odpocząć od pierwszej jedenastki.
Melikson - 8. Świetny mecz. Asysta, wygrane mnóstwo pojedynków no i wymuszenie czerwonej kartki.
Małecki - 6. Asysta oraz mniej egoistyczna gra - zdecydowana zmiana na plus. Oczywiście ocena niższa bo zmarnował karnego.
Genkow - 8. Jednak strzelił dwie bramki, więc wykonał 100% normy. Wszystkich sytuacji wykorzystać się nie da. Wyraźnie forma idzie w górę.

Maaskant - dziś podejmował mniej szczęśliwe decyzje, szczególnie niezrozumiałe było pozostawienie Sobolewskiego na boisku.

Komentatorzy Canal +: to co wyprawia Brzęczek to kryminał! Niech sobie ogląda mecze z trybun, bo zupełnie nie umie zachować profesjonalizmu. Niech kibicuje Koronie - jego sprawa - ale on wkurza maksymalnie widzów.

fialo 10.04.2011 18:31

....a mać. Czasami sobie myślę, że czas opuścić to forum, a nie być cześcią społeczności frustratów, która potrafi tylko narzekać i krytykować.

Powiem tak . To był najlepszy mecz w sezonie Wisły Kraków. Lepszy niż z Legią. Świetne tempo, emocje, bramki, niewykorzystane karne, czerwone kartki.. Czego chcieć więcej? Zremisowaliśmy pechowo, zdarza się. Coż. Wielkie brawa dla Pareiki, Meliksona i Tsvetana. Pokazali, że ziomwe zakupy miały sens. Pech i tyle.

Musicie oglądać mecz przed kompem i napierdalać w klawiaturę przy okazji? Nie macie kolegów/znajomych, z którymi wyskoczycie na mecz do okolicznej knajpy? Czy to nie jest przyjemniejsze niż ślęczenie nad miniaturowym okienkiem Sopcasta i wylewanie swoich żalów na forum ?

TYLKO WISŁA. Ta drużyna ma charakter i zagrała bardzo dobry mecz dzisiaj. Szczekajcie dalej.

A radość kORONY po ostatnim gwizdku iście żenująca. Piłkarzyki bez ambicji. Zremisowali FARTEM a radość jak u mistrzów świata.

Wiślak-1990 10.04.2011 18:31

Typowe narzekanie... walnijcie sobie banie może wam przejdzie, koniec imprezy, dziękuję dobranoc.

John1906 10.04.2011 18:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masterlag (Post 1075607)
W pełni się zgadzam. Miało być piękne i łatwe zwycięstwo? To gdzie ono jest?

Wkur*** jestem jak nie pamiętam kiedy! I na ten zespolik kielecki, i na sędziego, i na naszych piłkorzy.
Bo przyczną tego remisu (czyli naszej porażki) nie jest tylko jeden czynnik, nie możemy zwalić winy tylko na sędziego czy na coś tam jeszcze. To był dziwny mecz, który tylko wzmocnił moje negatywne odczucia i uczucia w stosunku do kieleckiego klubiku.

Cóż. Trzeba się jakoś będzie pogodzić z tym remisem i w piątek odbić! I na trybunach i na boisku!

Niektórzy mówili, że ta kolejka znów pod nas. Zdecydowanie nie. Zdecydowanie dla Jagielloni...

Decydujący moment meczu jest z czerwoną kartką dla Sobola. Korzym powinien wylecieć z czerwoną kartką i nie byłoby jego bramki itd.

sevenheaven 10.04.2011 18:32

Małecki został zmieniony, chyba tylko dlatego, żeby nie złapał kartki, bo by też pauzował .. dla mnie to błąd bo jak wiemy najważniejsze mecze przed nami i z GKSem mógłby odpoczać, inna sprawa, że sobol już pauzuje

Titto 10.04.2011 18:32

Jeśli wygramy następne 4 spotkania mistrz jest nasz! ;-) Nasi piłkarze muszą zagrać z pełnym zaangażowaniem, w tych meczach. Nie można drugi raz pod rząd głupio stracić mistrzostwo. Dlatego w Bełchatowie oczekuje od naszych piłkarzy, żeby zagrali na 1906 %

Vasquez 10.04.2011 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pawlolek (Post 1075621)
Hahah typowe dla tego forum:

(przykładowo)
Przed meczem:
Wilk musi grać zamiast Sobolewskiego! Jest o niebo lepszy, młodszy [...]
Po meczu:
Wilk przegrał nam mecz! Mam nadzieję, że już nigdy nie zagra! [...]

Ogarnijcie się niektórzy...

Ja nigdy nie mówiłem, że Wilk powinien grać :)..
A czy zremisował mecz? w tej sytuacji, w tym czasie tak...Tak wyszło , peszek.
Po prostu niektórzy mają dar...(nie wiem od kogo - ale od Boga na pewno nie)

Simao1 10.04.2011 18:33

Panowie, po co te nerwy? Takie przypadki się zdarzają, a ten mecz w całości obnażył nasze słabości, na wyeliminowanie których trener ma 5 dni. Muru głową nie przebijemy i nie ma denerwować. Nie porównujcie Wilka do Jopa, bo on asekurował ewentualne wybicie piłki przez Pareiko przed siebie. Miał pecha, to wszystko. Świat się nie zawalił.

Genkov strzelił dwie bramki, mogły wpaść trzy - trudno, nie wszystko da się zawsze wykorzystać.

Jedynie Jagiellonia, która ma gorszy bilans spotkań z nami, odrobiła 2 punkty, a jednocześnie dalej traci 7 (bo tyle jest jej potrzebne, by wyprzedzić nas w tabeli). To wciąż ogromna różnica.

Świetny mecz Pareiki, Genkova, Meliksona i Kirma, którego widziałem przez całą drugą połowę jako jedno z ważniejszych ogniw drużyny.

Maaskant ma nauczkę, że nie zdejmuje się kluczowych graczy w trakcie gry na przetrzymanie, tym bardziej w końcówce.

Zagraliśmy niezły mecz, mimo tych straconych głupio goli. Do treningu jednak pozostają rzuty karne, krycie i gra w obronie.

Bądź, co bądź - widać postęp. W następnej kolejce Jagiellonia gra na wyjeździe z Zagłębiem, które o mało co nie wydarło zwycięstwa na Łazienkowskiej. My mamy mecz w piątek u SIEBIE z GKSem Bełchatów. Wystarczy wygrać to spotkanie, przy założeniu, że Jaga traci punkty i znów powiększamy dystans...

Sędzia pomógł Koronie, ale w pierwszej połowie gwizdał pod nas. Bilans szczęścia zawsze musi wyjść na 0.

Będzie dobrze.

TynWisla 10.04.2011 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 1075617)
Kolego, my ten remis zremisowaliśmy, spokojnie i to jeszcze pechowo.

Racja, zapędziłem się. Jednak popatrz na ostatni bilans korony i Nasz. popatrz na rzeźnicki styl gry korony i Nasz - ja to traktuję jako przegraną. Zawsze miałem wyobrażenie, że Kapitan powinien myśleć na boisku i umieć przewidywać, zwłaszcza w takim wieku w jakim jest Sobolewski.

dynek.pl 10.04.2011 18:33

Coz jechalismy na FUKSie w poprzednich meczach to teraz los sie odwrocil - szkoda, ze akurat w meczu z kieleckim ścierwem ale z naszą ułomną obroną to się musiała ta skończyć. Do tego Maaskant podciął zupełnie ofensywe głupimi zmianami.
Spoko gramy w 10 i trzeba wprowadzic kogos defensywnego kosztem kogos z ofensywy ale na chyba powinien zostac ktos kto: potrafi sie zastawić, przytrzymać pilke, szarpnąć, wygrać pojedynek 1 na 1. Z trójki: Malecki, Geknow. Kirm to spelnia wszystkie te wymagania ? Oczywiscie Malecki, a tu schodzi. Mógł zejść Kirm.
POtem sciagamy Geknova i przechodzimy na gra bez napastnika, a 3 min pozniej okazuje sie, ze sily sie wyrównują - gdyby był Małecki dalej mogłby zagrać na szpicy.
Na koniec schodzi Melikson, który dobrze przetrzymywał pilke. Wchodzi Łobodziński i co robi ? Nieatakowany w środku podaje do nikogo i idzie kontra, po której jest ręka Jaliensa i 2:2.

Osobna sprawa to Jaliens - ja nie wierze, że ten gość grał w Holandii na mundialu w 2006. To jest ktoś kto posługuje sie fałszywym paszportem. Przeciez on nawet nie ma sylwetki pilkarza. Gol Korzyma to tylko jego wina bo powinien go kryć. W pierwszej polowie Niedzielan wychodzi sam na sam. Zza czyich pleców ? Kto nie trzymał linii ?
Jaliens. A przy karnym dla Korony to on sie machnął w pilkę i stad potem ten faul w ogole.

Mario Nh 10.04.2011 18:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mieczuu (Post 1075537)
Maaskant nam zremisował wygrany mecz wprowadzeniem Łobo za Meliksona.

Następny który chce być mądrzejszy od radia.

Na ostudzenie głów " Mistrza Polski 2011" mamy trafienie niczym Mariuszka Jopa.
Trzeba wygrać z Bełchatowem.
A w lecie zakupić dwóch klasowych obrońców.

TynWisla 10.04.2011 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 1075635)
Jeśli wygramy następne 4 spotkania mistrz jest nasz! ;-) Nasi piłkarze muszą zagrać z pełnym zaangażowaniem, w tych meczach. Nie można drugi raz pod rząd głupio stracić mistrzostwo. Dlatego w Bełchatowie oczekuje od naszych piłkarzy, żeby zagrali na 1906 %

Ja miałem takie same oczekiwanie w stosunku do dzisiejszego meczu, ale coś tak to wyszło niesporo, echhh:-/

Gwiaździsty 10.04.2011 18:35

Niestety, ale jopowaty Wilk sprawia, że Jagiellonia ma juz tylko 6 pkt. straty do nas. To co zrobił w ostatniej akcji meczu zadaje pytanie czy ma on wszystkie klepki na swoim miejscu ? Nie chcę go więcej ogladać na boisku bo już mi się kojarzy z Jopem. Swoim idiotycznym zagraniem znacznie wydłuzył nam drogę do MP. Prowadząc 2 : 0 zremisować mecz to głupota, tymbardziej, ze zdarzyło się to już drugi raz w krótkim czasie.
Jedyny pozytyw meczu to 2 gole Genkova, dobra gra Meliksona i świetna Paraeiki. Niestety na nic, bo pojawił sie na boisku Wilk, który swoją bezmyślnością zniszczył wysiłek całej drużyny i bezpieczny dystans nad Jagiellonią.

christof20 10.04.2011 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1075627)
Maaskant - dziś podejmował mniej szczęśliwe decyzje, szczególnie niezrozumiałe było pozostawienie Sobolewskiego na boisku.

Do tego dorzuciłbym jeszcze decyzję o zdjęciu z boiska Meliksona. Dla mnie pierwszym kandydatem do zmiany był słabiej dzisiaj dysponowany Kirm.

Wojtas 10.04.2011 18:35

Panowie warto zaznaczyc ze gdyby nie Pareiko to bylyibysmy w czarnej dupie.Z Korona ktora jest cienka jak dupa weza.

trzeba wyciagac wnioski bo to naprawde nie wyglada dobrze.

Kluvi 10.04.2011 18:37

flamengista słuszna uwaga pierwsze 20 min to była naprawdę fajna gra naszej drużyny i w obronie i w pomocy i jeszcze brameczka. Ładnie to funkcjonowało a Korona praktycznie nam nie zagrażała wtedy..

Musimy teraz trenować do upadłego grę obronną i powrót piłkarzy po straconej piłce bo licho to wygląda. Tak samo jak stałe fragmenty gry, szczególnie obrona <jak mogło 3 naszych kryć powietrze a Korzym sobie stał sam!!>
dynek.pl w nawiasie dedykuje treść dla Ciebie i obejrzyj powtórkę!! Kewa tam winy nie ma a przynajmniej nie taka jak wspomnianej 3!! graliśmy w 10 wtedy i taka nonszalancja

jaro1985r 10.04.2011 18:37

Wszedłem sobie po meczu na forum i zwariowałem! Co tu się wyprawia to się w mojej głowie nie mieści! Poczekajcie bo przyjdą i czasy gdzie Wisła będzie walczyć o utrzymanie i wtedy docenicie to co teraz macie !

Mario Nh 10.04.2011 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1075645)
Panowie warto zaznaczyc ze gdyby nie Pareiko to bylyibysmy w czarnej dupie.Z Korona ktora jest cienka jak dupa weza.

trzeba wyciagac wnioski bo to naprawde nie wyglada dobrze.

Racja. to działa w drugą stronę również. Dwie poprzeczki plus karny.

Coglin 10.04.2011 18:38

mecz meczem, wynik jest jaki jest, jakos przezyje.
za to wkur..a mnie maksymalnie nasza obrona. to co oni wyprawiaja to sie w pale nie miesci. na nasza buraczana ligie to wystarcza - z wielkim szczesciem, ale w pucharach znow jakas potega z Azerbejdzanu czy innego "ch.j wie skad" spusci nam manto.
mam nadzieje ze Maskant, Basalaj i reszta to widza i maja juz kogos na oku na letni transfer.

TynWisla 10.04.2011 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1075641)
Następny który chce być mądrzejszy od radia.

Na ostudzenie głów " Mistrza Polski 2011" mamy trafienie niczym Mariuszka Jopa.
Trzeba wygrać z Bełchatowem.
A w lecie zakupić dwóch klasowych obrońców.

Myślę, że to nie do końca jest myślenie typu "gorącej głowy" ale raczej wyciąganie wniosków z uprzedniego sezonu, w którym Nasi pokazali, że potrafią zchrzanić co się tylko da. Ja tutaj kolegę, którego cytujesz, popieram. W mistrzostwo uwierzę wtedy, kiedy faktycznie je zdobędziemy.:-D

Simao1 10.04.2011 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaro1985r (Post 1075648)
Poczekajcie bo przyjdą i czasy gdzie Wisła będzie walczyć o utrzymanie i wtedy docenicie to co teraz macie !

Amen! Odpukać :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl