![]() |
Brawo Królewski, pokazałeś, że nie dasz sobie w kaszę dmuchać.
|
Cytat:
Obawiam się więc, że nigdy nie spełnię oczekiwań Kolegi przy okazji omawiania tego typu wydarzeń, jeśli będą miały miejsce zamiast budowy czegoś sensownego, a nie będą tylko mało znaczącym przerywnikiem w procesie profesjonalnego prowadzenia klubu. W tym ostatnim przypadku, jeśli kiedyś będzie miał miejsce, pewnie oleję sytuację jako niewartą wzmianki. |
Cytat:
teraz ludzie nogami i portfelami popierają plan (hahaha) Królewskiego, jedyna krytyka która miała znaczenie (w domyśle: klub w osobie Królewskiego na nią reaguje) popłynęła przed sezonem od Socios i UW, a teraz płynie z C - pomijając dobór słownictwa, w nawoływaniu do znalezienia inwestora albo szyderstw z internetowej persony Jareczka trudno mi znaleźć różnice z tym co jest pisane na przykład tutaj, cel jest podobny ty trzy dni po zdarzeniu piszesz dramatycznie że już jest pozamiatane, bo Jarek swoim rejtanowaniem na młynie "kupił ultrasów" - pomijając już płynne zeznania o tym, kto siedzi w czyjej kieszeni, kto tak naprawdę kupił komu spokój i za co, nie przyszło ci do głowy jak źle to się może zestarzeć? czy wtedy będę znowu czytał tutaj że kryminaliści szantażują i chcą położyć łapy na klubie, bo... *sprawdza notatki* śpiewają Królewskiemu żeby znalazł inwestora i przestał wygłupiać się na Twitterze? |
Cytat:
Jeśli chcesz polemizować z tym, co napisałem, polemizuj z tym, co faktycznie napisałem. |
Przede wszystkim Jarosław w tym momencie zbiera owoce swoich czynów. To on jako Prezes/Właściciel maksymalnie skrócił dystans między osobą Prezesa, a kibicami (gadki na tt, pojawienie się tutaj, jakieś zapraszanie na solówki pod stadion xD). Nieraz też było tak, że po zwycięstwie sam z siebie przychodził pod C, żeby świętować z kibicami, dlatego teraz niejako sytuacja zmusiła go do tego co zrobił.
|
Cytat:
domagasz się merytorycznej rozmowy o problemach klubu - kto ją zainicjował latem oświadczeniami? kto zwraca uwagę na problemy klubu teraz do tego stopnia że trzeba włazić na młyn w rozpiętej koszuli? porównujesz stosunek C do Kuby ze stosunkiem do Królewskiego - bez sensu, do samego końca sezonu spadkowego na prześcieradłach i we wrzutkach na meczach pojawiał się bliżej niezidentyfikowany zarząd, bezosobowa "Wisła" albo krytyka skupiała się na piłkarzach, nawet w pierwszym sezonie w I lidze dostawało się Brzęczkowi, teraz Królewski jest regularnie wymieniany z nazwiska, ta krytyka jest osobista z jednej strony to głównie ultrasów było stać na bezpośrednią krytykę z nazwiska i to za konkretne wydarzenia i zachowania (inwestor, pisanie na Twitterze, brak awansu), a jednak za pstryknięciem palców uznałeś, że po czymś takim już będzie spokój i zero dyskusji - na jakiej podstawie? |
Cytat:
I nie musiał być od razu wpm..ierdol, mogly być podobne czyny jak na legii w sytuacji z Rzeźniczakiem czy autokarem. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Przy czym dyskusja już teraz zeszła na niezwykle wartościowe merytorycznie zagadnienie czy pokazał jaja, czy też nie. O wkładzie ultrasów w sytuację finansową (kary za piro) w międzyczasie nawet nie chce mi się dyskutować. 2. Patrz wyżej. Na podstawie historii. Oczywiście pod warunkiem, że nie będzie to już równia pochyła - wtedy nawet powtórzenie emocjonalnego manewru Kuby nie pomoże Królewskiemu. 3. Że z nazwiska to chyba oczywiste w dzisiejszej sytuacji. Mam wyrażać podziw dla odwagi ultrasów w związku z tym, że teraz pojawia się konkretne nazwisko? Żartujesz? Obecnie jest tylko jedna osoba, która rządzi i oficjalnie, i praktycznie, i kolejny sezon z rzędu. Wtedy była trójwładza (sześciowładza w pewnym momencie), rozmycie właścicielsko-zarządcze i nieoficjalne przecieki o tym, kto podejmuje faktyczne decyzje. |
Cytat:
to chyba logiczne, że jak nie obrywa się np. piłkarzom, tylko jemu, chodzi o zarządzanie klubem tak jak w oświadczeniach przed sezonem czy to jest dyskusja o semantyce i doborze słownictwa, czy po prostu staramy się teraz udawać, że ultrasi nie powiedzieli tego co mówią krytycy Królewskiego nawet tutaj, bo nie można się z nimi zgodzić z powodów pozamerytorycznych Cytat:
Cytat:
Cytat:
szkoda tylko że jak się tutaj pojawiał i reagował na tę słynną wymierną, spokojną i merytoryczną krytykę, to nie było wcale lepiej, no ale cóż – warto marzyć chociaż i tak nie wiem do końca czego oczekujesz, kto ma być podmiotem w tej dyskusji? dziennikarze? forum Wisły kropka PL? ludzie z Twittera których opiniami Jarosław się podciera? jeśli nie chodzi o jakieś zaproszenie na dwór Jarosława, żeby zarozumiały egoista i manipulator wysłuchał twojej krytyki i rad w dodatku wcielając je potem w życie, obawiam się że jednak jesteśmy skazani na presję trybun. kończę bo zmierzamy donikąd |
Jak się pobłaża kopaczom to grają jak grają, jak się pobłaża Królewskiemu to rządzi jak rządzi, jak się pobłaża trybunom to robią co robią.
Tak się własnie kończą lata lizania się po fiutach w towarzystwie wzajemnej adoracji. Nie było pracy w klubie i nadal nie ma = nie ma profesjonalizmu i nie będzie wyników, trybuny, ogólnie kibice zamiast jakoś cisnąć Królewskiego to lizali mu dupę. No i jest jak jest. |
Cytat:
Tak, to sprawia, że nie traktuję ultrasów jako specjalnie ogarniętych ani ekonomicznie, ani życiowo i nie postrzegam ich (jako ogółu, oczywiście - w każdej grupie społecznej są wyjątki, ale o obrazie zawsze decyduje "stado") poważnie. Zresztą, sam to ładnie podsumowałeś - dostaje zjebkę przy niekorzystnym wyniku. Gdyby Igbekeme siadło, a Carbo schował rękę, wszystko byłoby git. Ot, cała wielka filozofia wkładu tej niezwykle wartościowej dla strategii funkcjonowania klubu grupy. Cytat:
Cytat:
Na tę chwilę ani "to coś" na tych trybunach nie było merytoryczną dyskusją o czymkolwiek wymiernym, ani "to coś", co na tych samych trybunał w odpowiedzi padło i nad czym teraz wszyscy się brandzlują, czyli czy i jak duże jaja pokazał Królewski nawet nie dotyka problemów tego klubu. Fakt jest taki, że kolejna okazja poszła się pitolić. Tak, pomogło to Królewskiemu, bo ewidentnie dyskusja właśnie zeszła na to na ile to swój chłop. Oczywiście możesz wierzyć, że lepszy rydz niż nic. Też bym w to uwierzył, gdybym teraz wszędzie dookoła nie czytał poważnych dywagacji o tym czy Królewski pokazał jaja albo czy mógł wyhaczyć liścia na trybunach. Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
czuję że daję ci duże fory odnosząc się do tego co kibice skandują, wypisują na transparentach i rzeczywiście ma miejsce, szkoda mi impulsów na dalszą rozmowę Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
ręce mi nie mają gdzie opadać
Cytat:
Warta to jakiś wyjątek czy ogniwo w łańcuchu podobnych wyników w lidze, które pod znakiem zapytania stawiają cel #1 czyli awans? nie jestem do końca pewien czy mnie trollujesz, czy wybrałeś sobie wyjątkowo głupią górę, żeby na niej umrzeć i próbujesz mnie przekonać, że do Warty Królewski był spoko i "kupił sobie spokój", a potem półgłówki z C zobaczyły 35 strzałów obok bramki i zupełnie bez żadnego trybu postanowili się wyżyć na Królewiczu, a on wszedł na młyn i kupił sobie jeszcze więcej spokoju Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Zwłaszcza jeśli usiłujesz mi przedstawić ostatnie wydarzenie jako część jakiegoś logicznego i długofalowego procesu myślowego po stronie ultrasów. Nasze problemy od dawna mają charakter istotowy i długoterminowy, a reakcja w zależności od tego czy akurat uda nam się w w międzyczasie osiągnąć jakiś wynik drugoplanowy czy też nie (jakby nie był fajny), uzupełniana zabawą pirotechniką ze świadomością tego jakie będzie miała skutki dla klubu tylko po to, żeby było "fajniej", jest w mojej opinii żywą egzemplifikacją życia emocjami i jawnym zaprzeczeniem logicznej oceny rzeczywistości. Jeśli pozwolisz, pozostanę przy tej opinii i średnio będę cenił ultrasów za takie krótkowzroczne ocenianie dorobku Królewskiego. Cytat:
Cytat:
Ale pozwól, że zacytuję w takim układzie Twoją wypowiedź: Cytat:
|
Atencji i reakcji Jarosława to trzeba się raczej wstydzić niż komuś zazdrościć.
|
Tak sobie gadacie o wchodzeniu JK na trybunę a pomijacie istotne fakty. On tam szedł do siebie przecież. Trochę więcej w tradycyjnie prześmiewczym stylu (poza ironią niewiele już zostało) w temacie poświęconym sukcesom Zaskrońca. Tamże jako bonus mały przeciek z szatni. Polecam.
|
Jak jutro przegra Polonia w Siedlcach to kolejny rekord pobijemy (przedostatnie miejsce na 2 poziomie rozgrywkowym)
|
5 sierpnia po meczu ze Zniczem mieliśmy tyle samo punktów co 17 w tabeli Warta Poznań.
Co raz mniej wskazuje że odrobimy wszystkie zaległe spotkania jeszcze w tym roku. A gdzie tam jeszcze do trudnych warunków pogodowych które nas dopadną w listopadzie/grudniu Do tego momentu będziemy żyć w iluzji że nie jest aż tak źle, jak się wydaje. 10 miejsce w tabeli jak po jesieni 2022 - brałbym to w ciemno. |
Cytat:
|
Wyniki tej kolejki poza naszym takie mało optymistyczne ;/
|
No to nie koncert życzeń, że my będziemy tylko jedyni i cudowni punktować, a każda reszta tracić punkty.
Będziemy tracić punkty tak samo jak wszyscy. |
Większość naszego odrabiania, póki co polega na tym, żeby wygrać 3 zaległe mecze.
|
O tym też mówię. To, że pokonaliśmy dwóch outsiderów, nie znaczy, że w tamtych spotkaniach nie zdobędziemy 2 pkt.
|
Cytat:
W kolejnej kolejce będzie podobnie, bo czołówka gra w większości mecze u siebie za wyjątkiem TBB i Płocka . |
Przez ostatnie 2 sezony w kółko patrzymy kto i kiedy gubi punkty, zapominając przy tym że najistotniejsze jest jednak to żeby samemu punktować.
|
Musimy po prostu zagrać tak jak na wiosnę 2023. Od teraz, do końca sezonu. Wspólny mianownik łączący te dwa okresy już jest spełniony - Igbekeme w środku pola ;)
|
Cytat:
Cytat:
|
@Karherop, chodziło mi nie tylko o sam fakt, ale też o rozmiary zwycięstw drużyn z czołówki: Miedź, Płock, Arka i ŁKS wygrywały różnicą przynajmniej 3 bramek.
@pepe72 co do Niecieczy to ja oczywiście wiem o co Ci chodzi, bo podobnie jak Ty jestem naiwniakiem i wciąż wierzę w awans bezpośredni i cieszy mnie porażka Termaliki, ale patrząc bardziej realistycznie to nie wiem czy tutaj akurat odwrotny wynik nie byłby jednak dla nas lepszy mierząc w baraże ;) |
Po tych 12 kolejkach już widać, że dysproporcje między kilkoma drużynami są tak ogromne, że nawet te 3 czy 4 bramkowe wygrane nie mogą dziwić.
Mamy dużo słabszy dół tabeli i dużo mocniejsza górę niż w zeszłym sezonie. Różnice punktowe są diametralne. Rok temu po 12 kolejkach 2 a 17 miejsce dzieliło 12 pkt, dziś 21. 22 pkt dawały 2 miejsce, dziś dają max 5. Jakkolwiek się forma zespołów jeszcze nie zmieni to są to dla Wisły złe informacje. Rozproszona czołówka daje nadzieję na dość łatwe nadrobienie strat, nawet po kilku wpadkach. A my myśląc realnie o czymkolwiek (top2). w tym sezonie to możemy sobie pozwolić na stratę pkt w max 6-7 spotkaniach do końca sezonu. Spotkań do końca jeszcze 25. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:10. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl