![]() |
Cytat:
- Też wydawało mi się początkowo przy pierwszej bramce, że był spalony, bo razem z Josephem staliśmy ewidentnie wyżej, a Bartek Jaroch też zdawał się kontrolować wbiegającego Lebedyńskiego. Okazało się jednak inaczej. Wracając do pytania, to można powiedzieć sobie wprost, że Chrobry po prostu nas pobił. Był agresywniejszy, wygrywał pojedynki w defensywie, wygrywał w ofensywie. Przegrywaliśmy wszystkie drugie piłki, zbierali praktycznie wszystko. Miałem takie wrażenie, że nawet gdy my byliśmy bliżej piłki i spokojnie mogliśmy ją zgarnąć, to nagle dawaliśmy im opcje do tego, żeby nas złapali i ten bezpośredni pojedynek przegrywaliśmy. Praktycznie w każdej formacji nie podjęliśmy bezpośredniej walki, a taka gra jest bardzo często spotykana w tej lidze. Są drużyny takie jak Chrobry, które na tym bazują. Nie można mówić o atutach piłkarskich i grze w piłkę, jeśli przyjeżdżając do Głogowa nie podejmie się rękawicy i nie postawi się rywalowi przede wszystkim fizycznie, to nie ma tutaj czego szukać. Oni szli na każdą piłkę na sto procent, nam tego brakowało. Wiele razy nie wsadzaliśmy nogi do końca, a nawet jak mieliśmy bliżej do piłki, to jakby zatrzymywaliśmy się ze strachem w oczach. Nie wiem dlaczego tak to wyglądało. kawałek wywiadu z Urygą, skopiowałem stąd: https://gol24.pl/wisla-krakow-alan-u...ar/c2-18425931 Byli wolniejsi i w danym dniu słabsi fizycznie (a nie są tak boscy technicznie żeby tym zniwelować braki) no i przegrali. Dość prosta logika. |
Cytat:
|
Cytat:
|
No czyli nie tak do końca zjebał piłkarzy i nie wziął winy na siebie albo inaczej nie tylko na siebie.Myślałem ,że tam była bura w stylu Trapattoniego.
|
Cytat:
Mam Ci poszukać kolejnych cytatów, bo się już całkiem gubisz i nie wiesz co opowiadać, tylko gonisz za własnym ogonkiem? Gdyby Urygę jeszcze raz zapytali, co się stało, powiedziałby że są zajechani, bo Tobie się tak ładnie manipuluje i pasuje Ci do narracji? Mógł powiedzieć, że mieli np. ostatnio ciężkie treningi, cholera, na złość Tobie zdobył się tym razem na szczerość i nie powiedział! :evil: No jak tak mógł zrobić? Tak grać na nosie hejterom i ich narracji?:evil: A jak są zajechani, pokazały wcześniejsze mecze, które rozstrzygali w końcówkach dzięki temu, że wytrzymywali fizycznie. Ale Ty będziesz manipulował, bo to całe Twoje życie. Fakty są takie, że awansowaliśmy do półfinału Pucharu Polski i mamy szansę nawet na awans do finału, w lidze nadal jesteśmy w grze o awans do ekstraklasy i wygrywamy mecze, choć niestety nie wszystkie. Mamy trenera, który widzi największe problemy zespołu związane z mentalnością niektórych zawodników i chce z nimi walczyć, który zarządza meczem z pewnością znacznie lepiej od Sobolewskiego i który potrafi rozwijać zawodników, co widzimy, gdy poważnie traktują swoje obowiązki na boisku. Oczywiście hejterzy będą widzieć tylko swój hejt. Fakty są takie, że nie robimy już drogich transferów kolejnych Fazlagiców, przychodzą zawodnicy nie bez wad, ale relatywnie tani, jest wśród nich też zawodnik młody z podobno bardzo dużym talentem i obiecującą przyszłością. Nie ma żadnych powodów pisać i o nim, że to np. jakiś strzał w kolano. Królewski może cieszyć się z jeszcze niejednego zwycięstwa Wisły, nic tego na razie nie uniemożliwia. I dlatego szlag Cię trafia. |
Piast jest obecnie jedną z najsłabszych jak nie najsłabszą drużyna ekstraklasy,nie przesadzajmy z tą skromnością.
Na wyjazdach wygrali jeden mecz w całym sezonie a wiosną nawet nie zremisowali w delegacji.Można śmiało powiedzieć że są uwikłani w walkę o utrzymanie.Tam tym trzecim spadkowiczem może jeszcze być kila drużyn. Jak zagramy na miarę własnych możliwości i nikomu nie wybije korków możemy zagrać w finale. |
Cytat:
Mamy tu jasne przyznanie że nie podjęli bezpośredniej walki, nie podjęli rękawicy, nie szli na 100% na każdą piłkę, nie wsadzali nogi do końca. Nie dlatego, że nagle ich sparaliżowało i nie mogli się ruszać. Dlatego na konferencji Rude wspomniał też o wielu indywidualnych rozmowach z zawodnikami i całą drużyną odnośnie tej sytuacji i ich mentalnego podejścia do meczu. Wiadomo, że na konferencji nie opowiedział o przebiegu każdej z tych rozmów, ale przekazał, że miały miejsce. PS. Mam nieoficjalną informację, która jeśli się potwierdzi będzie prawdziwą bombą: Rodado jest brany pod uwagę na Piasta. :-D |
Pisałem zaraz po kontuzji na SB,że Rodado to koń co pokazał poprzedni uraz.Znamienne,że nie było informacji o zabiegu tylko o rehabilitacji.
|
Pytanie techniczne. wchodzimy do finału z Jagą. przegrywamy tfu tfu finał. jaga zdobywa Mistrza Polski. czy my gramy w pucharach czy kolejna drużyna z extraklasy?
|
Cytat:
Ale niektórzy nie potrafią tego przyznać, bo to przecież Hiszpan, najemnik, a nie Polak i legenda. Wszak według niektórych tylko wychowanek może być prawdziwym wiślakiem i się tak zachowywać, do tego stopnia przykładać się do obowiązków i dawać z siebie 200% dla klubu. Brawa dla Rodado, na które zasługuje za swoją postawę. |
Cytat:
inaczej niz gdyby Jaga zajela np 3 miejsce w lidze wtedy Jaga idzie do LE z okazji zdbycia pucharu , a przyslugujace jej miejsce w LE za 3 miejsce w lidze przekazuje 4tje druzynie w lidze napisalem chyba, bo przynajmniej kilka lat temu tak bylo |
Cytat:
|
Czyli Rude nie umie przygotować kopaczy mentalnie do meczu hahaha dwa tygodnie przygotowywał i nie dali rady mentalnie, odpuszczali grę. Chyba za Sobola tak było. Też wszystko wiedział, najlepszy był, ciężko pracowali a na koniec nic nie dojeżdżało
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jeżeli Zdobywca PP jest też mistrzem to gra w CL, a w lidze europy gra finalista. Inaczej tracimy miejsce w Lidze Europy czyli rozgrywkach ważniejszych niż liga konferencji. |
Cytat:
https://przegladsportowy.onet.pl/pil...polski/cml13d1 "Istotna zmiana dotknie zdobywcę Pucharu Polski. Zagra on w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy, a nie w kwalifikacjach Ligi Konferencji Europy, jak dotąd. To samo będzie dotyczyć wicemistrza Polski, jeśli po Puchar Polski sięgnie mistrz kraju. To istotna informacja, bowiem porażka w którymś z eliminacyjnych dwumeczów Ligi Europy nie będzie znaczyła odpadnięcia, a przesunięcie do Ligi Konferencji Europy." |
Cytat:
|
czyli dziś i w finale trzeba wygrać i Wisełka Nasza do Europy :D:D:D:D:D
|
Cytat:
|
Cytat:
Czy wierzymy na słowo, że po prostu olali mecz? Czy były powody tego olania? Co się robi z pracownikiem, który głośno przyznaje się, że nie angażuje się w wykonywanie swojej pracy, za którą dostaje spore, jak na większość oglądających jego wyczyny, pieniądze? Nie będę tutaj podawał możliwych powodów odstawiania nogi, bo później przez dwa miesiące będę znowu musiał tłumaczyć się ze swoich przypuszczeń czy spostrzeżeń przed besserweisserami tego forum. Oprócz olewania obowiązków przychodzą mi do głowy co najmniej trzy. |
jaram sie jak przed Nikozją !!!!!!!!!!!!!!!!!
|
Cytat:
a) publiczny o....... z imienia i nazwiska kopacza/kopaczy x b) kara pieniężna c) ławka rezerwowych d) odsunięcie od składu i jak najszybszy out Ale trudne pytanie zadałeś, bo wynika z tego, ze jak JK i Rude na to nie zareagują to przyzwalają na ten cyrk = sami nie są profesjonalni. I w ten własnie sposób te bajeczki markusowe, ta propaganda sama się wyjasnia i zjada. |
@FraMat - ty już masz sklerozę? Nie za wcześnie? Malo to razy olali mecze z teoretycznie słabszymi rywalami z opłakanym skutkiem?
Levadia anyone? |
Cytat:
Nie ważne z czego wynikało odstawianie nogi, ważne że mają świadomość, że była to główna przyczyna przegrania meczu. To u nas pozytywna nowość. A że potrafisz wymyślić z 10 powodów takiej postawy to nikogo nie zdziwi. Posiadasz ponadprzeciętną przenikliwość i tyle. ;) Cytat:
Mógł powiedzieć, że staraliśmy się, walczyliśmy do końca, ale dwa indywidualne błędy zdecydowały o wyniku. Skłamał by? Mógłby jeszcze pochwalić Chrobrego, podkreślić, że nie zasługują na tak niską pozycję w tabeli. Śpiewka stosowana u nas od lat. Teraz jest inaczej. Tak ze strony trenera, jak i zawodników. Pozytywna zmiana. |
Kto z nich grał z Levadią? Coś mi umknęło?
|
Cytat:
Pozostanie ci łykanie tego, co zostało powiedziane na konferencji pomeczowej. |
Cytat:
|
Cytat:
To, że być może chciałbyś włożyć w usta Urygi trzy powody związane z zajechaniem, tak jak wkładałeś w ruchy Rude niesłuchanie Jopa, nie znaczy, że Twoje potencjalne imaginacje mają tu jakiekolwiek zastosowanie.Uryga wyrażał się całkiem konkretnie. W wywiadzie nigdzie nie padła sugestia, że zagrali tak jak zagrali, bo mieli intensywne treningi lub trenowali za mało - cały czas mowa jest o problemach mentalnych i to samo było podkreślone przez trenerów na konferencji prasowej, gdy padały pytania o przygotowanie fizyczne. Do niego nikt nie miał zastrzeżeń. Co się robi z pracownikiem, który się takiego zachowania dopuszcza? Dyscyplinuje. I ze słów Rude wynikało, że sztab podjął w związku z tym określone działania. Myślę, że już dziś będziemy mogli zobaczyć ich efekt, a także w kolejnych dniach. Jeśli nic nie dadzą, będziesz mógł triumfować, wiem, że się nie możesz doczekać.:-D |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl