![]() |
Skutek kontuzji zawsze jest taki sam: zawodnik wypada ale trzeba sobie zadać pytanie.
1. Czy można było temu zapobiec? 2. Czy można było się na to zabezpieczyć? Np przygotować do gry zmiennika, by nie wyciągać go zakurzonego z piwnicy. Wiosnę Smuda miał na tyle fatalna, że wiemy jaka była odpowiedź. Ale zostawmy to. Mamy inne spojrzenie na ten temat. Tymczasem James Igbekeme w wywiadzie dla TVP sport: "Wygrywacie niemal wszystko, a Radosław Sobolewski szybko zmontował z was niezłą drużynę. "Nasza siła pochodzi właśnie od niego, od trenera. Po pierwsze, napędza nas właściwymi treningami. Czuć, że umie rozwijać piłkarzy, rozmawia z nami, a na boisku daje nam sporo swobody. Wierzy w nasze umiejętności. No i co równie ważne, napędzają nas kolejne wygrane. Z każdym zwycięstwem nasza pewność siebie rośnie. Zaliczyliśmy porażkę z Puszczą, ale szybko wróciliśmy na zwycięską ścieżkę." Coś i James i Luis bawią się w przesadna kurtuazje. Mogli by przestać kłamać w żywe oczy. |
"a na boisku daje nam sporo swobody" - bo sztuką jest nie przeszkadzać ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli nie wypadną w jednym momencie 3-4 zawodnicy to dramatu nie powinno być choć sama jakość jest bardzo mierna czego nie ukrywam i nie ukrywalem. Basha pewnie już z Ruchem wejdzie na dłużej. Żiru gra jak gra, ale i ze Stala grając oldboya powinien i tak mieć ładna asystę. Na Młynskim przeciwnik zarobił czerwona kartkę. Lepszy rydz niż nic. Z Arka wygrał w lutym lepiej, wiec chyba ma coś z psychika gdy wchodzi z ławki że kompletnie nic nie daje. Mamy 7 finałów i trzeba dograć tymi którzy się ostali. |
Jedyne, co Sobol ostatnio udowodnił to to, że po prostu nie ma ławki.
Krew mnie zalewała jak widziałem zmiany (lub ich brak) w Niepołomicach, a potem przyszedł mecz ze Stalą Rzeszów i już wszystko było jasne. Rezerwowi piłkarze są nie tyle bez formy, co totalnie bez wiary w siebie i bez chęci zmiany własnej sytuacji. Żyro póki miał pewny plac gry, to jeszcze coś tam próbował, ale jak trzeba było zacząć walczyć o miejsce w 11, to już dał sobie spokój totalnie i czeka chyba tylko do końca sezonu, żeby zaliczyć kolejny zjazd. Młynka mi cholernie szkoda, bo liczyłem na niego bardzo, chciałem, żeby się rozwijał, ale widać, że głowa mu chyba nie dojeżdża. Skoro piłkarze, którzy naprawdę mają jakość chwalą pracę z Sobolem, to ten młody chłopak powinien być zachwycony mogąc (musząc!) po prostu zapierdalać, żeby udowodnić swoją wartość. Presji nie wytrzymuje? W I lidze? Jeśli tak, to czego miałby szukać wyżej? Z perspektywy czasu wygląda to "zabawnie", że w ubiegłym sezonie liczyliśmy na utrzymanie grając piłkarzami, którzy teraz czasem nawet na ławkę się nie łapią. Szot, Gruszkowski, Plewka, Starzyński, Cisse, Talar. Do tego dochodzą takie nazwiska jak Jelić Balta, Kuvejlić (wiem, że już nieaktualny) czy Fazlagić. Katastrofalne transfery zostały wykonane do czasu przyjścia Kiko ze swoim magicznym notesem i nasza szatnia znowu, niestety, wymaga mocnego wietrzenia. Oby Sobol podołał zadaniu i nie przestawał być wymagający i konsekwentny. |
Weźcie tego parodyste z jego zmianami
|
Zmiany 1 do 1...
Brak absolutnie odpowiedzi na grę i ustawienie Ruchu który taktycznie nas zjadł. Jak ktoś był ciekawy jak może wyglądać eklapa w przypadku to dzis miał odpowiedz |
Cytat:
Kolejny mecz przegrany taktycznie przez Sobolewskiego. Dziś pokazał, że jest słabym trenerem,. Mógł po meczu w Niepołomicach , dzisiejszy mecz lepiej taktycznie rozegrać. |
Cytat:
No ale żeby drużynę przestawić to trzeba ogarniać... |
Ale mnie wku*wił ten parodysta dziś :cenzura: Trzeci mecz z rzędu robi niezrozumiałe zmiany , które nas pogrążają.
|
Zmiany jak zmiany. Ja się pytam jaki był dzisiaj pomysł na grę.
|
Sobolewski znów potwierdził, że jest bardzo słabym trenerem, który absolutnie nie powinien prowadzić Wisły w przyszłym sezonie.
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja .......ę, szkoda słów... Jeszcze tylko trio chłopków-roztropków pepe, Karherop i FraMat obalą moje tezy i można się rozejść do domu. W końcu Sobolewski zapewnie cudownie rozpracował Ruch, a że wyglądało na odwrót to trzeba być mendą żeby się czepiać. EDIT: mam do Was chłopaczki pytanie - w ilu meczach na skrzydle zagrał Szywacz? |
Cytat:
Czy czasem Brzęczek po przegranych też nie mówił że on uprzedzał, zwracał uwagę itp? Nie chcę być pesymistą ale tu może się zacząć zjazd w dół.. |
Przecież wiadomo,że Sobol przesiąkł Brzęczkiem do cna.Nawet rękami podobnie wyma......Jak odpali te swoje wiatraki to tak jakbym Jurka widział
|
Cytat:
|
Cytat:
Engelowi zabraklo 5 minut w Atenach i przeszedłby do Wislackiej historii,lał wode jak mało kto, ale nasz Sobol nawet tego nie potrafi a jak potrafi to i tak bez efektów. |
Jak to leciało? "Futbol na tak !!!"
Na głębsze analizy przyjdzie pora jak troszeczkę ochłonę |
Co to oznacza wziąć przegraną na klatę...tak w praktyce w tym przypadku...?
|
Mecz z Ruchem całkowicie obnażył słabość Sobolewskiego. To nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości.
Na boisku dzieje się źle. Drużyna sobie nie radzi, taktyka nie działa, sypią się kontuzje. Co robi nasz trener? Wpuszcza Szywacza i Szota :!: I liczy, że pomogą, uratują sytuację. a potem wielkie zdziwienie, że jest jeszcze gorzej, a błędów przybywa. Widzicie nawet jak to tylko brzmi? Jaka to horrendalna głupota? Ręce opadają. Totalna kompromitacja Sobolewskiego. Po prostu. |
Cytat:
Najpewniej nie wyciągnie żadnych wniosków i nic sensownego nie zmieni. Mam tylko nadzieję że przy braku awansu go wywalą, bo szybko to pracy po czymś takim nie znajdzie. Trener Wisły to nie polska modelka w Dubaju żeby brał na klatę. W końcu takie branie na klatę zakończy się kopem w dupę. |
czy jest ktoś kto jest w stanie wpłynąć na trenera Sobolewskiego i zmusić Go do myślenia? dwa ważne mecze przegrane w dużej mierze przez brak planu B trenera
|
Cytat:
|
Na ostatniej konferencji Sobolewski powiedział, że jego drużyna, niezależnie od przeciwnika, ma grać swoje. Skoro Wisła nie dostosowuje się do przeciwników, przeciwnicy dostosowują się do niej, grając najprostszy na świecie futbol, a mianowicie grę z kontry.
Ograła nas tak Puszcza, z którą prowadziliśmy grę, ograł nas i Ruch, który w tym meczu nie pokazał w zasadzie nic poza umiejętną grą defensywną. Totalnie nie widzę u nas pomysłu (a może i wykonawców) na grę z drużynami, które są dobrze zorganizowane w defensywie i potrafią przez 90 minut pracować w tym właśnie schemacie, broniąc w dziesięciu. |
Jutro musi odbyć się spotkanie trener- zawodnicy- prezes- dyrektor sportowy. Trenerowi i zawodnikom trzeba wbić do głowy, że skończył się margines błędu i trzeba zapierdala ć. Hiszpanom uświadomić, że groźnymi minami meczu się nie wygra. Już od jutra trzeba myśleć jak zagrać z ŁKS. Tylko teraz pytanie- czy ktoś o tym w klubie mysli?
|
Bo Sobolewski nie ma żadnego planu B. Plan jest zawsze jeden: niech Hiszpanie grają swoje, są lepsi od reszty ligi, to wygrają. Co w przypadku, gdy inny trener swoją drużynę przygotował na taką taktykę? No to problem, strata punktów i liczenie, że kolejny trener tak dobrze nie ogarnie :lol:
Tu aż prosiło się zmienić nasze całe ustawienie, żeby zaskoczyć Ruch. Wygląda jednak na to, że my takiego wariantu w ogóle na ćwiczymy na treningach, ciągle jedno i to samo, czyli bicie głową w mur. |
Cytat:
Pojawia się kontuzja Muli i Junki. Miał ich zostawić na boisku czy zdjąć? Jeśli zdjąć to czy grać w 9 czy jednak wprowadzić 2 innych piłkarzy? Jeśli jednak wprowadzić zastępców to kto Twoim zdaniem powinien był wejść na tę lewą stronę? |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:01. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl