Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Błaszczykowski, Jażdżyński, Królewski - właściciele Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10278)

pepe72 25.04.2021 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pomeran (Post 1564675)
3 kolejki do końca a my musimy drzeć o utrzymanie. Walczą z nami PBB z trenerem który ostatnio trenował kilka lat temu bez większych sukcesów i stal która trenuje chłop z epoki smudy. Dramat, dramat i jeszcze raz dramat. Widać ze pomysł składania zespołu bez jakiegokolwiek pionu sportowego był fatalny. Ani nie udało się zaoszczędzić (beqiraj, medved, i inne wynalazki) ani ściągnąć nikogo wartościowego. No ale jeśli dla niektórych najważniejsze było pozbycie się Obidzinskiego (który pierwszy przejrzał starego bukse) to gratuluje. Udało się. Skutek tego taki ze z trenerem Hyballa i koszulkami z gegenpressingiem będziemy walczyć do ostatniej kolejki bez formy i z najgorszym terminarzem.

W 27 nie strzeliliśmy gola.
w 26 gol dla nas strzelili przeciwnicy
w 25 nie strzeliliśmy gola
w 24 gol był z karnego
w 23 nie strzeliliśmy gola
22 kolejka była 21 marca 2021

"Królestwo za napastnika".

Karherop 25.04.2021 19:02

Jeśli w ostatnich 8 kolejkach sezonu zdobędziemy 1 pkt to spadek będzie bardzo logiczny.

I szczerze mówiąc jeśli ok się utrzymany fartem nie zdobywając w ostatnich 3 spotkaniach ani punktu to wszyscy będą do wywalenia i trener i zawodnicy.

Zresztą jeśli spadniemy to będzie tak samo.

Jedyne co uratuje trenera to wygrana w jednym z ostatnich 3 spotkan.

Ja uszanuje każdą decyzję tria po sezonie. Mam nadzieję że nie stracą motywacji, choć zdaję się że powoli tak się staje.

Wojtas 25.04.2021 19:09

Zbierzesz to co zasiejesz.

Jak mozna bylo grać taką pyte od meczu w Bielsku?Zeby nie strzelic gola z akcji od 5 meczów?Zeby rywal gral sobie co chcial,jak chcial a my tylko slodko pieprzymy o walce i bieganiu.
Zeby ta gra wygladała jak jakcys człapiący paralitycy udają ze im sie coś chce? Jak walczy i strzela gole Stal i Podbeskdzie?
A moze im sie niechce,moze nie zaslugujemy na Ekstraklase,bo gramy najgorzej w lidze?Bo panienki sa sfochowane,i mają okres? a kogo to obchodzi liczy sie dobro klubu tylko i wylacznie.
Takie mocne i twarde pytania nalezy postawic Hybali i kazdemu zawodnikowi,bo z tego ich slodkiego pier.dolenia nie dosc ze nie ma zadnych wniosków i wyników ,to caly czas musimy sie martwic zeby nie zleciec z ligi majac za rywali tuzow z Mielca i Bielska.Dramat.

P.SCiekaw jestem naszego miejsca w tabeli gdyby nie wygrane fuksem ze Stala i Płockiem.

sl@y 25.04.2021 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1564686)

P.SCiekaw jestem naszego miejsca w tabeli gdyby nie wygrane fuksem ze Stala i Płockiem.

Łatwo do policzenia, 23.......czyli spadek

Patryko 25.04.2021 19:43

@Wojtas

Myślę, że odpowiedzi na te pytania zna Kuba i będzie w stanie, wspólnie z pozostałymi akcjonariuszami, podjąć optymalne (jak na nasze warunki finansowe) kroki w lecie.
Jeśli chodzi o jakość piłkarzy, to chyba tylko ślepiec nie widzi, że większość składu jest do wymiany w lecie, jeśli chcemy się w przyszłym sezonie utrzymać w Ekstraklasie i kontynuować proces spłaty długów. Z obecnym składem jesteśmy murowanym kandydatem do spadku.
Jeżeli Kuba stwierdzi, że Hyballa nie zna umiaru w "dozowaniu" obciążeń treningowych i zarzyna piłkarzy, to myślę, że nie będzie się pier***ć i Hyballa następny sezon spędzi zwolniony z obowiązku świadczenia usług trenera I drużyny.
Letnie okienko będzie najważniejsze od lat, ruchy transferowe mogą położyć się cieniem na cały sezon, jak sytuacja w tabeli będzie na jesień trudna lub beznadziejna, to kolejny raz trick z utrzymaniem może się nam nie udać.

PhantomRanger 25.04.2021 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1564686)
Zbierzesz to co zasiejesz.

Jak mozna bylo grać taką pyte od meczu w Bielsku?Zeby nie strzelic gola z akcji od 5 meczów?Zeby rywal gral sobie co chcial,jak chcial a my tylko slodko pieprzymy o walce i bieganiu.
Zeby ta gra wygladała jak jakcys człapiący paralitycy udają ze im sie coś chce? Jak walczy i strzela gole Stal i Podbeskdzie?
A moze im sie niechce,moze nie zaslugujemy na Ekstraklase,bo gramy najgorzej w lidze?Bo panienki sa sfochowane,i mają okres? a kogo to obchodzi liczy sie dobro klubu tylko i wylacznie.
Takie mocne i twarde pytania nalezy postawic Hybali i kazdemu zawodnikowi,bo z tego ich slodkiego pier.dolenia nie dosc ze nie ma zadnych wniosków i wyników ,to caly czas musimy sie martwic zeby nie zleciec z ligi majac za rywali tuzow z Mielca i Bielska.Dramat.

P.SCiekaw jestem naszego miejsca w tabeli gdyby nie wygrane fuksem ze Stala i Płockiem.


Ciekawe, bo jeszcze 2 miesiące temu sytuacja była o 180 stopni odwrotna i teksty, że gdyby nie żalosne sędziowanie z Gliwicami czy ze Śląskiem [na owe czasy bylibyśmy na 4 miejscu]. Widocznie puchary się niektórym zamarzyły. Trzeźwo myślący ludzie widzieli, że nic z tego nie będzie to byli minusowani [ wisla portal] bądź wyśmiewani na tym forum. Ludzie my z tego szamba nie wygrzebiemy się i w następne 2 lata, więc zapomnijcie o jakichkolwiek pucharach. Przez najbliższe 2 lata naszym celem będzie utrzymanie się w ekstraklasie.

pepe72 25.04.2021 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1564691)
Ciekawe, bo jeszcze 2 miesiące temu sytuacja była o 180 stopni odwrotna i teksty, że gdyby nie żalosne sędziowanie z Gliwicami czy ze Śląskiem [na owe czasy bylibyśmy na 4 miejscu]. Widocznie puchary się niektórym zamarzyły. Trzeźwo myślący ludzie widzieli, że nic z tego nie będzie to byli minusowani [ wisla portal] bądź wyśmiewani na tym forum. Ludzie my z tego szamba nie wygrzebiemy się i w następne 2 lata, więc zapomnijcie o jakichkolwiek pucharach. Przez najbliższe 2 lata naszym celem będzie utrzymanie się w ekstraklasie.

Bez napadziora będzie to trudne

MaLk 25.04.2021 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1564691)
Ciekawe, bo jeszcze 2 miesiące temu sytuacja była o 180 stopni odwrotna i teksty, że gdyby nie żalosne sędziowanie z Gliwicami czy ze Śląskiem [na owe czasy bylibyśmy na 4 miejscu]. Widocznie puchary się niektórym zamarzyły. Trzeźwo myślący ludzie widzieli, że nic z tego nie będzie to byli minusowani [ wisla portal] bądź wyśmiewani na tym forum

Wiesz, to też nie jest tak, że w d*pę dostajemy tylko dlatego, że jesteśmy tacy słabi. Dostajemy również dlatego, że ci, którzy są "jako-tacy" co chwilę z jakiegoś powodu wypadają ze składu.

Nawet jeśli w kadrze masz zawodników, którzy mają jakąś jakość, potem w praktyce okazuje się, że w meczu i tak grają ci, którzy są czwartym wyborem w hierarchii czy w ogóle grają nie na swojej pozycji.

W naszym przypadku jest cholernie duży rozdźwięk pomiędzy tym, co moglibyśmy wystawić na papierze, a tym, co rzeczywiście wystawiamy.

Z tego naprawdę mogło "coś" być (choć pewnie nie puchary, ale jakaś walka w okolicach 8 miejsca), ale tylko pod warunkiem, że gralibyśmy najlepszymi, a nie piątym w hierarchii stoperem, piątym w hierarchii defensywnym pomocnikiem, nominalnym prawym obrońcą na czterech różnych pozycjach czy najlepszym piłkarzem, który na 12 meczów (od czasu przywołanego meczu z Piastem) ubierał w 5 ogonach łącznie 61 minut.

Jaroo1 25.04.2021 22:10

Cytat:

Jak mozna bylo grać taką pyte od meczu w Bielsku?Zeby nie strzelic gola z akcji od 5 meczów?Zeby rywal gral sobie co chcial,jak chcial a my tylko slodko pieprzymy o walce i bieganiu.
Prosta sprawa, albo trener ich przed meczem wali w kakao i nie mają siły grać, albo specjalnie lecą w chuja. Można być słabym i nikt nie mówi, że mamy skład do walki o puchary ale do chuja, żeby nic nie grać...? Gola nie umieć zdobyć? Nie, nie zwyciężyć, po prostu gola zdobyć... Sabotaż i tyle.

Innego wytłumaczenia tutaj nie ma jak gra na zwolnienie szkoleniowca. Cipki się obraziły i pokazują, że jak nie będzie tak jak oni chcą to nawet Wisłę z ligi zrzucą.

Można się do końca życia oszukiwać, że jest inaczej, można żyć w świecie zludzeń. Tez kiedyś tak żyłem. Ale się obudziłem jak się dowiedziałem, że nawet jak już Wisła upadała, finansowo, jak już była na dnie, to jeszcze ....y z WSH kase z klubu wynosiły w reklamowkach, ostatnie grosze...

Także kto dalej wierzy, że problemem jest trener albo słaby skład, to go pozdrawiam ciepło.

X-Ray 25.04.2021 23:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1564693)
Bez napadziora będzie to trudne

Bez kogoś kto dogra piłkę do tego napastnika będzie jeszcze trudniejsze.

Chyba, że liczysz na to, że trafi się drugi Carlitos, który sam sobie może coś wykreować.

willow 26.04.2021 08:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1564686)
Zbierzesz to co zasiejesz.


P.SCiekaw jestem naszego miejsca w tabeli gdyby nie wygrane fuksem ze Stala i Płockiem.

Ciekaw jestem naszego miejsca w tabeli, gdyby nie przekręt z Piastem. Po co takie gdybanie ....

czaro 26.04.2021 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez X-Ray (Post 1564699)
Bez kogoś kto dogra piłkę do tego napastnika będzie jeszcze trudniejsze.

Chyba, że liczysz na to, że trafi się drugi Carlitos, który sam sobie może coś wykreować.

To prawda, to był fenomen. W ostatnich latach jeszcze Ondrasek tuż przed odejściem dawał sobie sam radę: miał taki motorek w dupie, że biegał za piłkami rzuconymi na lagę, strącał je albo przytrzymywał.

Harcownik 26.04.2021 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez X-Ray (Post 1564699)
Bez kogoś kto dogra piłkę do tego napastnika będzie jeszcze trudniejsze.

Chyba, że liczysz na to, że trafi się drugi Carlitos, który sam sobie może coś wykreować.

Tak btw może to głupie a może herezja, ale zastanawiam się jak uporządkować w hierarchii naszych najlepszych napastników ostatnich lat czy dekad:

Brożek. Carlitos. Frankowski. Żurawski. Ondrasek.

Zakładając że bierzemy pod uwagę ich najlepsze sezony. Szczerze słabo już pamiętam Żurawia i Franka.
Jak dla mnie Carlitos był dużo lepszy niż Ondrasek, ale jak prezentował się na tle najlepszych sezonów Brożka, Franka i Żurawskiego?

Dzinus 26.04.2021 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Harcownik (Post 1564717)
Tak btw może to głupie a może herezja, ale zastanawiam się jak uporządkować w hierarchii naszych najlepszych napastników ostatnich lat czy dekad:

Brożek. Carlitos. Frankowski. Żurawski. Ondrasek.

Zakładając że bierzemy pod uwagę ich najlepsze sezony. Szczerze słabo już pamiętam Żurawia i Franka.
Jak dla mnie Carlitos był dużo lepszy niż Ondrasek, ale jak prezentował się na tle najlepszych sezonów Brożka, Franka i Żurawskiego?

To chyba nie do końca ten temat ;) aczkolwiek wiadomo, że Żuraw i Franek w top formie nie mają konkurencji, to była główna para napastników kadry, gdzie tam później się nawet zbliżyć do tego.

czaro 26.04.2021 09:48

Nie ma o czym rozmawiać w ogóle. Takie dysputy co najwyżej Żuraw vs Franek.

Patryko 26.04.2021 11:02

Nie wiem co w tym gronie robi Ondrasek, do Brożka/Carlitosa/Żurawskiego/Frankowskiego w szczycie formy nie miałby w ogóle startu.

Z wymienionych Carlitos prezentował chyba najwyższy poziom techniki użytkowej, co do instynktu strzeleckiego w topie byłby Maciek i Tomek.

sevenheaven 26.04.2021 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Harcownik (Post 1564717)
Tak btw może to głupie a może herezja, ale zastanawiam się jak uporządkować w hierarchii naszych najlepszych napastników ostatnich lat czy dekad:

Brożek. Carlitos. Frankowski. Żurawski. Ondrasek.

Zakładając że bierzemy pod uwagę ich najlepsze sezony. Szczerze słabo już pamiętam Żurawia i Franka.
Jak dla mnie Carlitos był dużo lepszy niż Ondrasek, ale jak prezentował się na tle najlepszych sezonów Brożka, Franka i Żurawskiego?

Carlitos to mógłby im piłki podawać na treningu, tyle w tym temacie, bez przesady :rotfl:

FraMat 26.04.2021 11:28

i pomyśleć, że teraz nie mamy nawet pół Carlitosa.

Z drugiej strony każdy z tych piłkarzy grał w innej drużynie.
Dzisiaj, każdy z nich byłby naszą gwiazdą.

dziki 26.04.2021 11:31

Żuraw to był taki mini-Lewandowski przed Lewandowskim. W najlepszym sezonie on tę ligę posiadał jak własność.

Franek w najlepszym sezonie to był potwór efektywności. Jemu wchodziło wszystko: podcinki, rajdy, dobitki, strzały z każdej strony pola karnego. I też, w najlepszym sezonie mógł sobie całą tę ligę zapakować na wynos do torby, bo była jego.

Myślę, że o włos Żuraw mógłby wygrać, bo więcej kreował.

Dzinus 26.04.2021 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dziki (Post 1564738)
Żuraw to był taki mini-Lewandowski przed Lewandowskim. W najlepszym sezonie on tę ligę posiadał jak własność.

Franek w najlepszym sezonie to był potwór efektywności. Jemu wchodziło wszystko: podcinki, rajdy, dobitki, strzały z każdej strony pola karnego. I też, w najlepszym sezonie mógł sobie całą tę ligę zapakować na wynos do torby, bo była jego.

Myślę, że o włos Żuraw mógłby wygrać, bo więcej kreował.

Ja generalnie zawsze byłem zdania, że Żurawia z Frankiem nie da się w pełni porównać. Żuraw to był taki kompletny napastnik, a Franek idealny egzekutor (w Jadze się później troszkę zmienił). Ale może skończmy ten totalny offtop bo trochę nie pasuje do tematu ;)

Proud 26.04.2021 13:30

Pisałem już to kiedyś...do końca życia będę pamiętał ciszę jaka zapanowała na stadionie GKS Katowice jak ich obrońca popełnił błąd i podał piłkę Żurawskiemu, tak że ten wyszedł sam na sam...

....a, nie ma w tej lidze teraz zawodnika, który miałby taki respekt wśród przeciwników.

Eternit 27.04.2021 08:49

Pamiętam jak na jesieni 2003 byliśmy osłabieni po odejściu Uche i Kosy i jak przyjechał do nas wielki Groclin i po 10 minutach było 0:2 na R22, co wtedy było szokiem bo my u siebie to mogliśmy przegrać z Barceloną w tamtym czasie a nie z Dyskobolią. I pamiętam jak Żuraw sam w sumie ten mecz nam wyciągnął na 2:2 i potem już w drugiej połowie ich dobiliśmy.



Kapitalny piłkarz w tamtym czasie.

Szneka 27.04.2021 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eternit (Post 1564791)
Pamiętam jak na jesieni 2003 byliśmy osłabieni po odejściu Uche i Kosy i jak przyjechał do nas wielki Groclin i po 10 minutach było 0:2 na R22, co wtedy było szokiem bo my u siebie to mogliśmy przegrać z Barceloną w tamtym czasie a nie z Dyskobolią. I pamiętam jak Żuraw sam w sumie ten mecz nam wyciągnął na 2:2 i potem już w drugiej połowie ich dobiliśmy.



Kapitalny piłkarz w tamtym czasie.

Radek Sobolewski miał wtedy setkę na 0-3

Maine_Coon 27.04.2021 09:31

To był Zając

pawlozm 27.04.2021 11:19

Ludzie bez jaj. Żuraw i Franek, potem długo, długo nikt.........Brożek........długo, długo nikt..............

Karherop 27.04.2021 13:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawlozm (Post 1564804)
Ludzie bez jaj. Żuraw i Franek, potem długo, długo nikt.........Brożek........długo, długo nikt..............

Brożek spokojnie powinien być ustawiany obok tej dwójki. 20 sezonów w seniorach, nawet w pożegnalnym sezonie dokopał rywalom 8 razy. Gdyby za młodu miał ten spryt, doświadczenie, które nabył po 30 to byłby zawodnikiem kompletnym. No i ta kontuzja bodajże w 2008 roku po której się nie mógł długo pozbierać..

czaro 27.04.2021 14:17

Pamiętam, jakie ciarki przeszły mi po plecach, kiedy Brożek strzelił gola z Lechem w tym meczu, w którym miał kończyć karierę. Do dziś mam te ciarki, kiedy oglądam powtórki. Świetny zawodnik.

TSWojtas 27.04.2021 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1564813)
Brożek spokojnie powinien być ustawiany obok tej dwójki. 20 sezonów w seniorach, nawet w pożegnalnym sezonie dokopał rywalom 8 razy. Gdyby za młodu miał ten spryt, doświadczenie, które nabył po 30 to byłby zawodnikiem kompletnym. No i ta kontuzja bodajże w 2008 roku po której się nie mógł długo pozbierać..

Piłkarsko lepsi Żuraw i Frankowski. Brożek ciut za Nimi ale jeśli chodzi o całokształt zdecydowanie numer jeden :)

Harcownik 27.04.2021 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1564813)
Brożek spokojnie powinien być ustawiany obok tej dwójki. 20 sezonów w seniorach, nawet w pożegnalnym sezonie dokopał rywalom 8 razy. Gdyby za młodu miał ten spryt, doświadczenie, które nabył po 30 to byłby zawodnikiem kompletnym. No i ta kontuzja bodajże w 2008 roku po której się nie mógł długo pozbierać..

Jasne że dla Wisły Brożek to legenda a Carlitos...cóż. Tylko pytanie było kto był lepszy piłkarsko u szczytu swoich możliwości. Czyli ten jeden sezon Carlitosa vs jeden z sezonow w którym Brożek także był królem strzelców. Carlitos pamiętam nie strzelał głową, ale za to nie marnował tyłu sytuacji, kontrolę piłki na pewno miał lepszą. Paweł był lepszym sprinterem...

Harcownik 27.04.2021 15:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1564816)
Pamiętam, jakie ciarki przeszły mi po plecach, kiedy Brożek strzelił gola z Lechem w tym meczu, w którym miał kończyć karierę. Do dziś mam te ciarki, kiedy oglądam powtórki. Świetny zawodnik.

No piękne pożegnanie, co prawda ostateczne , tj drugie, nie było już tak okazałe, ale Brożek dołożył jeszcze te 8 goli no i te podwójne pożegnanie i Brożek wciąż powracający na blokadach i lekach przeciwbólowych to też taka powiedziałbym rzecz, która zbudowała jego legendę bardziej chyba niż tytuły króla strzelców. Zapamiętany zostanie przez to nie jako Paweł "machający łapami" a Paweł, który został do końca w najtrudniejszych chwilach mimo że zdrowie już szwankowało ( trochę jak Kuba teraz).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl