![]() |
Mysle, ze mozna taka rewolucje robic jesli jest ona zaplanowana i zawczasu przygotowana.
Tzn kiedy w styczniu kontraktujemy przynajmniej 3/4 zawodnikow a ten ostatni przychodzi latem i to tez szybko. Tak zeby mozna bylo cale przygotowania pracowac z nowa ekipa. Ale to trzeba wiedziec kogo sie chce sciagnac. A czy my jako klub wiemy kogo bedziemy chcieli do obrony? W normalnych klubach sa listy potencjalnych wzmocnien. Lista a, lista b, c itd... Osobne dla wolnych transferow jak i gotowkowych. Czy my mamy taka liste i obserwujemy zawodnikow na nich obecnych? Nie sadze. Dlatego pewnie masz racje ze za rok bedzie placz ze druzyna nie miala kiedy sie zgrac. |
Co w takim razie robi Głowacki od 2 lat jak nie obserwuje potencjalne wzmocnienia? Może i mamy w klubie dopiero namiastki profesjonalizmu ale coś choćby ten facet musi robić.
|
A co moze zrobic jedna osoba? Ile meczow jest w stanie obejrzec na wlasne oczy? TV nie daje tego co obecnosc na meczu, obserwowanie zawodnika poza kadrem telewizji itd.
|
Cytat:
|
No wlasnie o tym mowie. Ze ile spotkan na zywo w ciagu tygodnia moze obejrzec jedna osoba? 5? 7? 9? Musialby tyrac nascie godzin dziennie bo jego praca to nie tylko ogladanie potencjalnych wzmocnien.
|
Jarek Królewski kilka razy mówił o ludziach, którzy współpracują z Arkiem Głowackim, kim są Ci ludzie, jak wyglądają i co robią? Nie wiem do dziś.
Nie oszukujmy się, nasz scouting polega na szukaniu zawodników na WyScout i InStat. |
Cytat:
Z tego co pamiętam mówił o siatce kilkunastu osób na całym świecie które pracują nie tylko dla Wisły i raczej każdy z nich woli zachować anonimowość. |
To takie slodkie pierdzenie ze mamy tak swietnych fachowcow, ze chca pozostac anonimowi.
W normalnych klubach jest pelna transparentnosc, zatrudnia sie na etacie czlonkow sztabu scoutingowego i Ci ludzie 100 proc czasu poswiecaja klubowi. Poza tym mimo wszystko nie widac tego w transferach, ktore przeprowadzono. Yeboah i co najwyzej Turgeman mogli byc podpowiedzeni przez kogos z zewnatrz (zagranicy), ale pozostale transfery to ewidentnie kwestia proponowanych zawodnikow przez managerow. |
Cytat:
|
Cytat:
Bez problemu można to wszystko outsourcować i korzystać z doświadczeń i umiejętności ludzi, którzy z tego żyją i niczego nie muszą się uczyć od zera. I też nie jest tak, że tylko u nas managerowie podpowiadają piłkarzy. To się dzieje w każdej lidze. Agent daje cynk klubowi, że piłkarzowi robi się za ciasno, że może pomóc i wtedy klub sięga po odpowiednie raporty i rozeznaje się, czy akurat ten zawodnik mu się przyda. Najlepsze przykłady ostatnio to Willian w Arsenalu czy Doherty w Tottenhamie. Mam jednak wrażenie, że u nas nie ma tego najważniejszego elementu - weryfikacji. |
Cytat:
Gadasz bzdury. Każdy z wielkich klubów świata ma posiada od kilkunastu do nawet 50 skautów na całym świecie. Proszę dostarcz choć jedną taka listę ktoregokolwiek zachodniego klubu. Nikt nie udostępnia takich informacji. Owszem sporo nam brakuje do profesjonalizmu, ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność, |
Tylko pismaki przebiegłe wiedzą, że na meczu są scouci X i Y:)
|
Cytat:
|
Sadze raczej, ze to obustronny dobry zwyczaj i moze list sie nie publikuje ale to te nie sa informacje tajne/poufne.
|
Moim zdaniem wyznacznikiem trenera jest to, czy poszczególni zawodnicy robią jakiś postęp. Przy Skowronku żaden zawodnik oprócz Buksy i wydaje mi się Klemenza nie zrobił żadnego postępu. Mało tego, Żukow jak przychodził wydawało się, że pogra u nas najwyżej pół roku, a jego forma obecna to tragedia. Trener jest pogubiony, chaotyczny, wystawia zawodników na swoich pozycjach i szczególnie dziwi mnie brak reakcji na to co się dzieje na boisku. Kadrowo wyglądamy bardzo dobrze, a nie przekłada się na ani na wynik, ani na grę.
|
Buksy,a jaki to było postęp? Talent (który miał już wcześniej) do strzelania ładnych bramek?To miał zaraz po przejęciu,teraz jak dla ,mnie zalicza zjazd w dół.
|
Janicki i Klemenz przez chwilę grali lepiej, ale później zjazd - jak wszyscy.
|
Wszyscy macie jakies roszczenia totalnie z dupy.
Jestesmy ciagle klubem ktory ma mega klopoty, ktory mogl nie istniec. Dajcie ludziom ogarnac podstawy (niech je robia nawet 3-5 lat) Przez ten czas bedziemy walczyc o utrzymanie, nie bedzie pucharow, ani mega gwiazd na juz. Żmudna ciezka praca, byc moze co sezon wymiana 80% kadry. Jesteśmy gdzie jesteśmy i dlugo sie nic nie zmieni. To czy trener jest slaby czy zarząd ma kompentencje (w tej chwili przynajmniej dla mnie) schodzi na drugi plan a w obecnej sytuacji liczy sie uczciwosc i dążenie do wyciągnięcia z gówna w jakie dostalismy się po czasach kiedy tym klubem rzadzili najwierniejsi, najukochansi etc. Podsumowując bedzie biednie byc moze chujowo przez jakis okres(Wisla nie musi miec wyniku tu i teraz - Mistrz czy Puchary) i radze sie do tego przyzwyczaic oraz miec nadzieje na lepsze jutro. P.s. Krytyka tak ale jazda bez trzymanki po ludziach (w tym pilkarzach) ktorzy w zeszlym roku utrzymali Wisle w lidze to jakis zart. Wisla z sezonu covidovego dokolonala niesamowitej rzeczy nie tylko wydawaloby sie niemozliwego utrzymania ale rowniez uratowala pilke przed upadkiem, radze o tym pamietac zanim zaczniecie wylewac kolejne pomyje. Pozdrawiam |
Amen.
Pozdrawiam |
Cytat:
Piszesz, że "Wisła dokonała niesamowitej rzeczy" i nie można jej krytykować. Sama jej dokonała? Bez udziału kibiców? Żyjemy w symbiozie i mamy prawo, a nawet psi obowiązek patrzeć działaczom na ręce i komentować ich decyzje. |
Chomik.
Nikt nie wymaga mistrzostwa, pucharu i superpucharu. Wymagamy, aby na boisku zespol prezentowal sie godnie a nie kompromitowal klub. Masz racje, ze wychodzenie z problemow bedzie trwac. Ale niezbednym elementem tego wychodzenia jest transferowanie zawodnikow. Nie da sie transferowac jesli masz partacza trenera, ktory zamiast zawodnika budowac to go dojezdza i tlamsi. No i ciezko transferowac z druzyny ktora jest 4-5... od dolu. Ja bym byl za tym, aby poswiecic jednego seniora (jego kontrakt) na rzecz trenera z prawdziwego zdarzenia. Niech gra kolejny junior, byle byl tutaj ktos kto ma pojecie o rozwoju druzyny, zawodnikow. Tymczasem jest parodysta, przy ktorym KAZDY sie zwija. Zobaczymy co bedzie po przerwie na reprezentacje. Wtedy bedzie mozna wrocic do tej dyskusji, ale obstawiam, ze ci ktorzy bronia parodyste nie beda mieli nowych argumentow. |
Cytat:
|
Cytat:
Za dużo kibice wyłożyli własnej kasy w ostatnie 2 lata, żeby nadal tolerować dziadostwo, bylejakość i tumiwisizm ze strony kopaczy. |
Cytat:
- Wisła zaczęła teraz wygrywać wszystkie mecze pod rząd - zdobyła już w tym sezonie MP - zarząd nagle znalazł środki zrównujące przynajmniej nasz budżet z budżetem eLki Nam chodzi tylko o to, żeby z tymi piłkarzami, jakich teraz mamy, wychodzić na boisko z takim przygotowaniem (fizycznym i taktycznym), żeby nie musieć się potem wstydzić za takie babole jak porażka z KSZO, czy niezrozumiałe decyzje trenera, które doprowadzają do tego, że drużyna wygląda na boisku jak stado kurczaków z uciętymi głowami, biegających w tę i z powrotem bez sensu. Nie bolą mnie porażki, gdy widzę, że nie odstajemy drastycznie od rywala, który w tej siermiężnej lidze nie ma szans nawet na zbliżenie się poziomem do średniej drużyny w jakiejśkolwiek innej lidze europejskiej. Boli mnie, gdy widzę, albo przechodzenie obok meczu, albo zarządzanie drużyną w taki sposób, że każda inna ekipa, niezależne od poziomu rozgrywkowego (czy to KSZO czy to Jaga, czy ro Śląsk), wchodzi w naszą obronę jak w masło, ogrywa nasz środek i drwi sobie z naszego sposobu atakowania. Rozumiem, że stawiamy w tym sezonie na spokojne utrzymanie się, niwelowanie długu, pracę u podstaw... Ale, do cholery, nawet z takimi założeniami można drużynę przygotować tak, by walczyła jak równy z równym z dowolną drużyna w tej lidze, raz wygrywając, raz przegrywając, ale coś soba prezentując. Tak, żeby nie było wstyd. |
Nie ma zadnego usprawiedliwienia na porazke z KSZO.
|
FraMat
Lepiej bym tego nie ujal. |
Mi się wydaje że nasze patrzenie na Trio z biegiem czasu zmienia się z początkowo pozytywnego w stronę jakby deja vu tego co było wcześniej. Ilość błędnych decyzji, dziwne ruchy kadrowe może w krótkim czasie skończyć się dla nas niemilo, kolejny sezon bylejakości to z kolei brak kasy, transferów etc.
|
Cytat:
To je*nie. W tym sezonie musi się zacząć budowa czegoś trwałego, nawet kosztem wolniejszego spłacania długów. Wierzyciele spółki, racjonalnie oceniając sytuację (nie dotyczy miasta Kraków) muszą sobie zdawać sprawę z tego, że jak spadniemy do I ligi przez nadmierne cięcie kosztów, to prawdopodobieństwo odzyskania przez nich kasy drastycznie spadnie. Zarządzający, nauczeni doświadczeniem poprzedniego sezonu, też powinni sobie zdawać sprawę z tego, że niby to tylko polska ekstraklasa, ale poniżej pewnego poziomu nie da się zejść. Nie wspominając już o tym, że wymiana kadry kosztuje, nawet jeśli przebiera się w odpadach i darmowych transferach, trzeba rzucić kasę za podpis czy prowizję menedżerską, a i odsetek wyrzuconych pieniędzy w błoto jest przy takiej polityce transferowej spory. Oszczędzać też trzeba umieć. |
A ja się zgadzam z Chomikiem i bym jednak dalej proponował nosić Kubę na rękach, nawet jeśli nie chodzi po wodzie i nie zamienia wody w wino. Powolutku idziemy w dobrym kierunku.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl