Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

pirat.z.karaibow 23.01.2009 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jachting (Post 661315)
Skorża i Bednarz wyraźnie sugerowali że nikogo lepszego od Pawełka nie kupią bo klub po prostu na to nie stać , a jeśli już to będą się koncentrować na innych pozycjach .
Ja osobiście postawiłbym na Cebanu ,to ciekawy chłopak a te wynalazki i tak różnicy nie robią .

Jarosiński dwa sezony temu w meczu z Groclinem spokojnie miał sobie poradzić, też mówiło się że jest "ciekawym chłopakiem". Jak się skończyło, wszyscy wiemy.

Cebanu też nie bronił fantastycznie w zeszłym sezonie w meczu z ŁKSem- dwa błędy, dwa gole.

Maciuś 23.01.2009 16:14

Teraz to juz chyba nikt nie ma watpliwosci ze w klubie nie ma duzej kasy.

jaitylkoja 23.01.2009 16:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 661330)
Jarosiński dwa sezony temu w meczu z Groclinem spokojnie miał sobie poradzić, też mówiło się że jest "ciekawym chłopakiem". Jak się skończyło, wszyscy wiemy.

Cebanu też nie bronił fantastycznie w zeszłym sezonie w meczu z ŁKSem- dwa błędy, dwa gole.

Według mnie Cebanu nie zawinił przy żadnym z tych goli, chyba żaden bramkarz nie obroniłby takiego lobu, a to, że nie obronił w sytacji sam na sam to przecież nie jego wina.:mozg:

Griszka30KR 23.01.2009 18:27

Co powiecie o tym artykule ..?
http://www.tsw.com.pl/index.php?dzial=news&id=4473

dj_ibutti 23.01.2009 18:33

To co wszyscy wiedza, streszczone i napisane jednym ciągiem.

prawnik25 23.01.2009 18:48

Zamiast cyklicznych spotkań z trnerem, dyrektorem sportowym czy prezesem Wisły - powinno dojść do spotkania z kimś z otoczenia B. Cupiała najlepiej z RN w temacie budżetu transferowego naszego klubu, bo co ciekawego i konkretnego wniosły dotychczasowe spotkania zero konkretów "szukamy, będziemy testować itd".

Swoją drogą może dziwić obecność Bednarza w Hiszpanii a nie przy Reymonta, ewidentnie widać po tym zachowaniu, że do końca przynajmniej stycznia nic w temacie wzmocnień na nas nie czeka.

Ciekawi mnie postawa Skorży i jego zaptrywania nad możliwością wcześniejszej dymisji ze stanowiska...

Trener ponosi odpowiedzialność za wyniki, ale nie może być tak że ze strony sportowej klubu nie ma dostatecznego zabezpieczenia - przez dwa lata pozyskaliśmy za pieniądze Diaza, Jirsaka, Łobodzińskiego przynajmniej w dwóch wypadkach jak na Mistrza Polski śmieszne pieniądze. Ten brak działania ze strony Cupiała prowadzi do jednej oczywistej konkluzji w tym sezonie Mistrzostwo nas nie interesuje, bezwzględu co mówią Wilczek, Bednarz etc..

Za tym twierdzeniem przemawiają suche fakty, a te nie napawają optymizmem

Dziś okazało się że lider lini pomocy, dobry duch drużyny bedzie pauzować, a kto ma go zastąpić- Cantoro zawodnik na wylocie, poszukujący formy od 3 lat- to jakiś absurd, w tym miejscu należy wyrazić współczucie Skorży, że dał się wpuścić w maliny tak jak zresztą my. W obecnym składzie personalnym będzie bardzo trudno dogonić czołówkę ligi..

Griszka30KR 23.01.2009 19:39

Dokładnie,zdziwią sie tylko jak Maciej nas opusci ,bo zrobia go w kija z transferami.A tak cos miedzy wierszami mówił,tylko nie ,ze odejdzie jak....,tylko zostaje bo.....A tu z tego "bo" jest wielkie "g" jak narazie.Jaki był Dan taki był ,ale nie dał im ze sobą pogrywac.Co prawda go wywalili,ale przynajmniej głośno uswiadamiał ,ze bez wzmocniej to raczej Wisła nic wielkiego nie osiagnie...Ten sam problem ma teraz Skorża i powinien tez to sygnalizowac,moze by cos to dało,bo jednak ma duzo wieksze poparcie u kibiców i w koncu moze ktos by powiedział jak jest ,jakie sa cele ,a nie mydlił oczu(jak Wawrzyniak kibicom Legii :)),lub poprostu dla spokoju wykonali jakis konkretny ruch transferowy.

Marszałek 23.01.2009 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 661449)
Dokładnie,zdziwią sie tylko jak Maciej nas opusci ,bo zrobia go w kija z transferami.A tak cos miedzy wierszami mówił,tylko nie ,ze odejdzie jak....,tylko zostaje bo.....A tu z tego "bo" jest wielkie "g" jak narazie.Jaki był Dan taki był ,ale nie dał im ze sobą pogrywac.Co prawda go wywalili,ale przynajmniej głośno uswiadamiał ,ze bez wzmocniej to raczej Wisła nic wielkiego nie osiagnie...Ten sam problem ma teraz Skorża.

A co on Napoleon?.Nie ma ludzi niezastąpionych.Chciał wysokiego napastnika to go ma. A,ze chłop nieprzygotowany. Co to Cupiał mu wybierał grajka?Chciał rozgrywającego, to ma. A,ze przyjdzie w czerwcu? trzeba było podpisać takiego, który przyszedł by od razu. Ma poza tym Jirsaka,tez zly? To może Ballacka mu ściągnąć? Naprawdę straszne katusze Skorża musi znosić prowadząc Wisłę.

Prawnik25, To jest kasa Cupiała i jego sprawa jak ją wydaje i czy w ogóle wydaje. Widocznie uważa,ze nie stać go na większe wydatki, więc jest tak, a nie inaczej. Czemu narzekasz?


Zaraz się zacznie większe ujadanie,jak Śląsk zacznie robić transfery na szerszą skale za pieniądze Solorza.

prawnik25 23.01.2009 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 661459)
A co on Napoleon?.Nie ma ludzi niezastąpionych.

Prawnik25, To jest kasa Cupiała i jego sprawa jak ją wydaje i czy w ogóle wydaje. Widocznie uważa,ze nie stać go na większe wydatki, więc jest tak, a nie inaczej. Czemu narzekasz?


Zaraz się zacznie większe ujadanie,jak Śląsk zacznie robić transfery na szerszą skale za pieniądze Solorza.

Problem pojawi się gdy nie ja będę narzekał a zrobi to Skorża na dzień przed rozpoczęciem rundy...

Skądinąd uważam, że to wcale nie jest lamentowanie z mojej strony a przedstawienie tego stanu jaki trwa obecnie, no chyba nie powiesz, że Bednarz pojechał do Hiszpanii tranferować zawodników, przejrzymy na oczy jak sparingi z Basel czy Szchtarem zakończą się dotkliwymi porażkami, a wtedy zapewniam Was Skorża zacznie głośniej domagać się pewnych rzeczy- ale to oczywiste więc dziwi mnie twój komentarz, nikt nie prosi Cupiała by inwestował w piłkę nożną tak na marginesie..

Marszałek 23.01.2009 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 661463)
przejrzymy na oczy jak sparingi z Basel czy Szchtarem zakończą się dotkliwymi porażkami, a wtedy zapewniam Was Skorża zacznie głośniej domagać się pewnych rzeczy- ale to oczywiste .

Wszyscy wiemy ,ze potrzeba wzmocnień, ale radzę spojrzeć na sytuację w jakiej jesteśmy. Poza tym niczego nie zacznie się domagać,bo dostanie dwie odpowiedzi.

1. Transfery jakie chciałeś takie miałeś. Beto plus Garguła.
2. Wiesz dobrze ,że kasy nie ma.


Nie róbcie ze Skorzy idioty, który nie wie,że nie ma pieniędzy na transfery, i który żyje w jakimś odrealnionym świecie.

Griszka30KR 23.01.2009 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 661459)
A co on Napoleon?.Nie ma ludzi niezastąpionych.Chciał wysokiego napastnika to go ma. A,ze chłop nieprzygotowany. Co to Cupiał mu wybierał grajka?Chciał rozgrywającego, to ma. A,ze przyjdzie w czerwcu? trzeba było podpisać takiego, który przyszedł by od razu. Ma poza tym Jirsaka,tez zly? Naprawdę straszne katusze Skorża musi znosić prowadząc Wisłę.

.

Ad1.No tak ale tez nigdzie nie powiedział,ze chce własnie Jego.Moze to najlepsza opcja z tych darmowych .....
Ad2.To trzeba było dac kase ,a to juz chyba nie jego działka
No tak jezeli Jirsak jest naprawde dobry....Nie miesci sie składzie i raz na 5 meczów ma przebłyski.Nie mierz go skala Wisły tylko ligi i porównyj do takich jak Murawski,Stilic,Iwanski,i chocby nasz ,ale dopiero od wiosny Graguła.I tu własnie widac czym my sie cieszymy i jakie mamy aspiracje a co ma przeciwnik.Jirsak to moze i melodia przyszłosci,lae to juz trwa od zeszłego sezonu.

arti 23.01.2009 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 661449)
Dokładnie,zdziwią sie tylko jak Maciej nas opusci ,bo zrobia go w kija z transferami.A tak cos miedzy wierszami mówił,tylko nie ,ze odejdzie jak....,tylko zostaje bo.....A tu z tego "bo" jest wielkie "g" jak narazie.Jaki był Dan taki był ,ale nie dał im ze sobą pogrywac.Co prawda go wywalili,ale przynajmniej głośno uswiadamiał ,ze bez wzmocniej to raczej Wisła nic wielkiego nie osiagnie...Ten sam problem ma teraz Skorża i powinien tez to sygnalizowac,moze by cos to dało,bo jednak ma duzo wieksze poparcie u kibiców i w koncu moze ktos by powiedział jak jest ,jakie sa cele ,a nie mydlił oczu(jak Wawrzyniak kibicom Legii :)),lub poprostu dla spokoju wykonali jakis konkretny ruch transferowy.

raczej nie odejdzie teraz sam ze względu na to, że w Wisle dobrze zarabia i ma rodzine, a gdzie indziej tez wielkiego eldorado nie ma.. ale ze Go robia nieustannie w ch.. z transferami to fakt i nadejdzie taki dzien, ze ani prosba ani grozba Wilczkow i innych Cupialow juz nie poskutkuje

FraMat 23.01.2009 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 661428)
Swoją drogą może dziwić obecność Bednarza w Hiszpanii a nie przy Reymonta, ewidentnie widać po tym zachowaniu, że do końca przynajmniej stycznia nic w temacie wzmocnień na nas nie czeka.

Przeciez to do Hiszpani teraz przyjeżdżają ci wszyscy piłkarze, których Bednarz zaprosił na testy. To po jaką ch... ma on teraz być przy Reymonta?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 661428)
W obecnym składzie personalnym będzie bardzo trudno dogonić czołówkę ligi..

No tak, zapomniałem, że bujamy sie wokół miejsc spadkowych.
Ludzie, weźcie coś na uspokojenie, albo strzelcie sobie po koniaczku....

AYALA 23.01.2009 23:05

żeby sie zdecydowac na kupno nowego gracza to same DVD nie wystarcza i to powinien sobie Bednarz uświadomic.Lech Stilicia oglądał przez pół roku w meczach na żywo zanim go kupił a ciekawe jak długo Pan Jacek śledził poczynania Zdrvkovica,Beto czy Ilziego ? Obstawiam że jak przyjechali na testy to zobaczył ich po raz pierwszy na żywo

prawnik25 23.01.2009 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 661556)
żeby sie zdecydowac na kupno nowego gracza to same DVD nie wystarcza i to powinien sobie Bednarz uświadomic.Lech Stilicia oglądał przez pół roku w meczach zanim go kupił a ciekawe jak długo Pan Jacek śledził poczynania Zdrvkovica,Beto czy Ilziego ? Obstawiam że nawet jednego pełnego meczu z ich udziałem nie widział na żywo

http://www.sport.pl/sport/1,78980,61...zynskiego.html

http://www.sport.pl/sport/1,78980,61...ko_na_DVD.html

Dla tych, którzy chwalą poczynania Bednarza kubeł zimnej wody!

Raphael 23.01.2009 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 661238)
Ładna mi oszczędnościowa próba za 700 tyś Euro.Szymkowiak był połowe tańszy a grał o niebo lepiej, doskonale prostopadle podawał, potrafił walnąc z dystansu.(...)

Jednak czasy się zmieniły i za dobrego rozgrywającego, który z dużym prawdopodobieństwem się sprawdzi, trzeba zapłacić co najmniej 1 mln €. To jest jedna z najbardziej deficytowych pozycji na rynku transferowym.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 661255)
Lobo przed przyjsciem do Wisly rzeczywiscie gral dosc sporo w reprezentacji, glownie w meczach towarzyskich, ale poza wspomnianym sparingiem z Czechami, kiedy udalo mu sie urwac zle zmontowanej pulapce ofsajdowej i w afekcie strzelic gola, raczej nie pokazywal niczego, co potwierdzalo by jego rzekoma klase. O wiele bardziej niz bramka strzelona Czechom, zapadl mi pamieci jego fatalny wystep przeciwko Belgom, w ktorym jak na dloni widoczne byly w zasadzie wszystkie jego wady z wrzutkami na pale i brakiem czucia gry na czele. Do tego dochodza slabe, a niektore wrecz kompromitujace wystepy w Zaglebiu, na podstawie ktorych nawet slepiec powinien zdac sobie sprawe z niedostatkowi w wyszkoleniu reprezentanta, ktory przez cala runde ani razu nie potrafil zaliczyc asysty badz strzelic gola.
W Wisle juz od roku prezentuje dokladnie ten sam poziom.

Ja z kolei widziałem występ Zagłębia w Pucharze UEFA w którymś z poprzednich sezonów przeciwko jakiemuś zespołowi z Białorusi, z którym co prawda Zagłębie przegrało ale Łobo był wtedy jedynym piłkarzem tego zespołu, który prezentował bardzo dobry i przywoite umiejętności na ten poziom rozgrywek.

Faktycznie ostatnią rundę (jedną rundę, nawet nie cały sezon) w Zagłębiu miał słabą ale oceniając danego piłkarza i decydując się na transfer bierze się dłuższy okres czasu. W poprzedzających tę rundę sezonach Łobo zaliczał 10 asyst i 3 gole w 30 meczach w 2006/07, 7 asyst i 3 gole w 29 meczach w 05/06 oraz 5 asyst i 7 goli w 23 meczach w 04/05. Biorąc pod uwagę młody jeszcze wiek jak na nasze warunki i, co za tym idzie, możliwość dalszego rozwoju sprowadzenie Łobo za 400 tys. było wtedy dobrym posunięciem.

Łatwo jest teraz krytykować ten transfer ale tak naprawdę bardzo ciężko jest sprowadzić dobrego piłkarza ofensywnego. Oczywiście można było kupić kogoś pokroju Radovivia za 800k € ale u nas takie wydatki się bardzo rzadko zdarzają.
To jest błąd bo przy słabym skautingu trudno jest wypatrzyć dobrego piłkarza, który jest dostępny w okazyjnej cenie, jak się to udało Lechowi przy sprowadzaniu Stilicia.

Cytat:

Ten nie najgorszy okres zaskutkowal tym, ze Niedzielanowi postawiono jasne warunki - albo znajdziesz sobie jakis nowy klub i wynosisz sie stad, albo czeka cie zeslanie do rezerw. Sam Niedzielan przyznal, ze zamiast trenowac z druga druzyna i ogladac mecze z perspektywy trybun, wolal zastosowac sie do ultimatum Holendrow.
Wszystko jedno jakie były motywy odejścia. Faktem jest, że od chwili przyjścia do Wisły do momentu odniesienia kontuzji grał bardzo dobrze. W dodatku transfer Niedzielana był darmowy lub bardzo tani (w zależności od źródła).

Uran235 23.01.2009 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 661559)

Powiedz mi co jest nie tak ze sprzedawaniem Baszczyńskiego? Gdybyś nie wiedział, to informuję Cię, że za pół roku będzie mógł odejść za darmo gdzie będzie chciał. Klubów, które będą mogły mu zapłacić więcej niż Wisła jest bez liku. My i tak musimy na tej pozycji pozyskać kogoś młodego, bez względu na fakt, czy Baszczu zostanie, czy nie. Ponadto mamy Singlara, który jest naprawdę dobrym piłkarzem. Na jesieni jeszcze nie w pełni wkomponował się w zespół, ale myślę, że na wiosnę Singlar będzie grał jeszcze lepiej i na pewno nie gorzej niż Baszczyński.

A tak ogólnie. Nie podoba mi się, że póki co nie dokonaliśmy wzmocnień, ale nie należy dranmatyzować. Trzeba podkreślić jedną rzecz. Lech na jesieni grał na maksa swoich możliwości. W Legii i Wiśle wielu piłkarzy zawodziło. Jeżeli piłkarze tacy jak Małecki i Diaz będą dalej się rozwijać, a zawodnicy tacy jak Zieńczuk, czy Łobodziński odbudują formę i nie mówię tu o wyczynach na miarę Zieńczuka z zeszłego sezonu, to naprawdę nasza gra powinna wiele zyskać. Poza tym trener cały czas pracuje z drużyną jest mądrzejszy o te pół roku i myślę, że to też wpłynie na postawę naszej drużyny. Zawsze niepowodzenia dają więcej materiału do analizy.

czesiu 23.01.2009 23:57

Odgrzewany kotlet i tyle. Co pól roku to samo: "Wisła wyprzedaje", "Wisła się osłabia...", Wisła nie inwestuje..." itd. innymi słowy bla, bla, bla. A w rzeczywistości Wisła dysponuje najśliniejszym składem w lidze od lat. I nie zmienią tego Czinjamy, Stilice czy Lewanowscy. Od roku drużyna jest przewietrzana i uzupełniana grajkami darmowymi, którzy okazują się lepszymi od obecnych wycenianych na mln E. To samo co ja widzi RN i nie kwapi się wydawania 0,5 mln E na piłkarza, którego można mieć za darmo. Na dziś kadra liczy 23-26 zawodników więc nie ma co marudzić. Można kupować dopiero po ewentualnej sprzedaży.

ooona 24.01.2009 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 661580)
A w rzeczywistości Wisła dysponuje najśliniejszym składem w lidze od lat. I nie zmienią tego Czinjamy, Stilice czy Lewanowscy............. Można kupować dopiero po ewentualnej sprzedaży.

1/ kiedyś faktycznie tym najsilnijeszym składem dysponowała, dziś nie oszukujmy się nawzajem już niestety nie........Przyjzyj się też ławce rezerwowych.
2/ kupujemy po odsprzedaży hmmmmm......a w jakim parytecie pozwolisz że zapytam? Zysk ze sprzedaży ileś tam tys. euro (chyba dość rekordowe ostanio kwoty w skali kraju) jest w śmiesznie małym procencie reinwestowany w zakupy - nieprawdaż?

Eustachy 24.01.2009 00:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raphael
Wszystko jedno jakie były motywy odejścia. Faktem jest, że od chwili przyjścia do Wisły do momentu odniesienia kontuzji grał bardzo dobrze. W dodatku transfer Niedzielana był darmowy lub bardzo tani (w zależności od źródła).

Bardzo dobrze ? Dla mnie to pochopna i nie przekonywujaca ocena, bo co takiego pokazal w tych 2 i pol meczach ? Strzelil przypadkowa bramke i zaliczyl rownie przypadkowa asyste ?
To przeciez juz nawet Dudu zwojowal wiecej. Mnie w kazdym razie niczym nie zachwycil. No chyba, ze ktos sugerowal sie opiniami prasy, a ta widziala go w reprezentacji gdy tylko podpisal z nami kontrakt.

Tak czy owak, to co facet gra od momentu powrotu na boisko jest po prostu przygnebiajace.
Moze sie myle, ale troche czasu juz minelo i nie mozna wszystkiego zwalac na karb kontuzji i braku formy.
Zwlaszcza ze przed ta runda sam Niedzielan przekonywal na swoim blogu, jakoby jego forma byla jeszcze wyzsza, niz ta na krotko przed odniesieniem urazu.

Po czesci zgadzam sie z tym, ze Bednarz w obu przypadkach ma alibi na swoje usprawiedliwienie, ale chyba nie tylko ja odnosze wrazenie, ze dochodzi do grubej sprzecznosci, gdy ktos odczytuje sprowadzenie Lobo i Wtorka jako sukces dyrektora sportowego (przynajmniej na chwile obecna).

1q2 24.01.2009 00:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 661592)
Bardzo dobrze ? Dla mnie to pochopna i nie przekonywujaca ocena, bo co takiego pokazal w tych 2 i pol meczach ?.

hehe , do dokladnie - troche mitologia obrosla ta wielka forma przed kontuzja, szczegolnie jesli wezmiemy pod uwage ze bylo tych meczy tyle co kot naplakal.

Kumpel co dobrze siedzi w temacie od poczatku byl zdecydowanie na nie(z uzasadnieniem ze oprocz szybkosci Niedzielan nie ma zadnych atutow) - ja bylem na tak... wyszlo ze mial racje, ale nadal mam nadzieje ze cos w koncu strzeli bo taki slaby jak w zeszlej rundzie ot Niedzielan na pewno nie jest(troche nastrzleal tych bramek, tak w Pl jak i w Holandii)

Raphael 24.01.2009 00:57

Pod uwagę wziąć trzeba też prestiżowy turniej w Chicago, gdzie Niedzialan strzelił bramkę Sevilli. Poza tym te kilka meczów pokazało, że dobrze wkomponował się do zespołu, kreował grę w ofensywie, stwarzał zagrożenie pod bramką przeciwnika, nieźle współpracował z Brożkiem, którem przypadło w głównej mierze wykańczanie akcji całego zespołu.

Prawdopodobnie przyjście Niedzielana było jedną z głównych przyczyn eksplozji formy Brożka, bo ten ostatni poczuł trochę więcej komfortu psychicznego bo nie był już tym jedynym, najważniejszym napastnikiem, od którego wymagano strzelanie bramek. Poza tym na pewno zwiększona konkurencja w napadzie podziałała mobilizująco na Pawła.

Czegoż więcej można było oczekiwać od napastnika sprowadzonego za darmo/niewielkie pieniądze?

Na pewno muszę się zgodzić, że po kontuzji Wtorek gra bardzo słabo przez długi okres czasu i jeśli w tej rundzie nic się nie zmieni a po sezonie przyjdzie Żurawski i uda się jeszcze zatrzymać Brożka lub sprowadzić godnego następcę to Niedzialanowi trzeba będzie podziękować.

ja_ka_ 24.01.2009 01:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raphael (Post 661602)
Pod uwagę wziąć trzeba też prestiżowy turniej w Chicago, gdzie Niedzialan strzelił bramkę Sevilli. Poza tym te kilka meczów pokazało, że dobrze wkomponował się do zespołu, kreował grę w ofensywie, stwarzał zagrożenie pod bramką przeciwnika, nieźle współpracował z Brożkiem, którem przypadło w głównej mierze wykańczanie akcji całego zespołu.

Prawdopodobnie przyjście Niedzielana było jedną z głównych przyczyn eksplozji formy Brożka, bo ten ostatni poczuł trochę więcej komfortu psychicznego bo nie był już tym jedynym, najważniejszym napastnikiem, od którego wymagano strzelanie bramek. Poza tym na pewno zwiększona konkurencja w napadzie podziałała mobilizująco na Pawła.

Czegoż więcej można było oczekiwać od napastnika sprowadzonego za darmo/niewielkie pieniądze?

Myślę jednak, ze nie tylko my kibice spodziewaliśmy się dużo więcej po Niedzielanie. Ciężka kontuzja oczywiście jest wytłumaczeniem ale weźmy pod uwagę to, że po niej "Wtorek" dostał bardzo dużo szans. Niestety prezentował się dramatycznie słabo. Trzeba mieć nadzieję, że jak przepracuje cały okres przygotowawczy na wiosnę będzie z Niego trochę pożytku bo o znalezieniu kupca na Andrzeja już teraz nie ma co marzyć. O ile Beto nie okaże się niewypałem może być ciekawa walka o miejsce w napadzie.

Eustachy 24.01.2009 01:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raphael
Czegoż więcej można było oczekiwać od napastnika sprowadzonego za darmo/niewielkie pieniądze?

Moze jeszcze tylko strzelania bramek ? :D
W koncu chyba od tego sa napastnicy zarabiajacy wielkie pieniadze :) (Niedzielan znajduje sie ponoc w pierwszej dziesiatce najlepiej zarabiajacych pilkarzy w lidze)

Raphael 24.01.2009 01:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 661605)
Moze jeszcze tylko strzelania bramek ? :D
W koncu chyba od tego sa napastnicy zarabiajacy wielkie pieniadze :) (Niedzielan znajduje sie ponoc w pierwszej dziesiatce najlepiej zarabiajacych pilkarzy w lidze)

Pisząc to miałem na myśli jego postawę do momentu odniesienia kontuzji i ocenę jego transferu po pierwszych meczach w Wiśle, która była wtedy moim zdaniem wystarczająco wysoka i uzasadniająca płacenie mu podobno 250k € w kontrakcie motywacyjnym na rok przy zerowej/niewielkiej sumie odstępnego. Teraz oczywiście jest do odstrzału jeśli nie odbuduje formy.

Cały czas mi chodzi o to, żeby brać też pod uwagę ocenę transferu danego piłkarza i ludzi za ten transfer odpowiedzialnych (dyr. sportowy) w momencie jego przeprowadzenia na co składa się jego ówczesna forma, dokonania i umiejętności w poprzedzających ten transfer rundach itd.

Trudno jest przewidzieć przyszła kontuzję piłkarza (chyba, że jest bardzo kontuzjogenny), trwałą obniżkę formy, niemożność wkomponowania się w zespół i inne.

Weźmy np. takiego Gargułę, który ma za sobą udaną ostatnią rundę i większość poprzednich. Gra ostatnio dobrze w reprezentacji i to od dłuższego czasu. Teraz większość ocenia ten transfer bardzo wysoko. Ale co będzie jeśli (odpukać!) przytrafi mu się kontuzja i nie będzie po niej w stanie wrócić do dawnej formy albo nie będzie w stanie wkomponować się w zespół niczym Łobo? Wszyscy będą mówili, że to jest niewypał transferowy i trzeba zwolnić Bednarza. W rzeczywistości jednak ten ostatni spisał się dobrze.

pawelo84 24.01.2009 03:35

Co do wydania 700 tyś. euro na Jirsaka. Cóż ciężko jest taniej kupić zawodnika, który jest podstawowym zawodnikiem dobrego czeskiego klubu i reprezentacji młodzieżowej Czech. A to że niestety Jirsak się nie sprawdza jak trzeba, to już jest jego wina. Moim zdaniem to nie jest kwestia braku umiejętności, tylko raczej braku pewności siebie i kłopotów z integracją. Jirsak po prostu często na boisku wygląda jakby był nieobecny. A najgorsze jest to że on potrafi dobre rozgrywać, co już niejdnokrotnie pokazał. Od czasu tej kontuzji w meczu z TT, coś się z nim niedobrego dzieje.

1q2 24.01.2009 03:51

cos w tym jest pawelo84 ale jak juz kiedys pisalem - zeby dograc pilke, trzeba miec ja do kogo dograc a w zeszlej rundzie, wyraznie slabszej tak Jirsaka jak i reszty, to - przy Brozku minium dwóch ,Zieniu z Lobo- zawodnicy widmo , pozostaje Boguski, wiec pole manewru jest znikome.Ja bym chcial zobaczyc jak Czech radzil by sobie z kreatynymi bocznymi i 2 napadziorami z prawdziwego zdarzenia, ale to raczej nie predko.

Pewne jest ze na dzien dzisiejszy, przy piachu reszty, on ma wielka trudnosc by wziasc ciezar gry na siebie ale takich co to potrafia jest na prawde niewielu.
ps i ja caly czas mam wrazenie ze to bylo mniej niz 700tys ojro.

Raporter 24.01.2009 07:36

Nie widziałem wprawdzie bramek jakie wpuszczał ten Ilizi a to chyba by było najważniejsze. Ale po tym filmiku można parę ciekawych wniosków wyciągnąć:
-jest bardzo dynamiczny jak na swoje warunki i wydaje się że ma bardzo dobry refleks
-lubi piąstkować
-lubi widowiskowe interwencje

Warunki ma dobre żeby ryzykować wyjścia na przedpolu... Ogólnie natomiast wydaje mi się że technicznie ma dużo do poprawienia w kwestii pewnego chwytu itd... Jednak część tych piłek które on na tym filmiku piąstkował wielu bramkarzy by po prostu złapało.

Natomiast z uwagi na refleks, szybkość,warunki i dość młody wiek byłbym za zatrudnieniem tego gracza bo napewno dużych finansów nie wymaga(pewnie mniejszych niż Silanpaa), a wydaje mi się że mógłby Pawełka wygryść jakby mu dać szansę... Szybkość i dynamika naprawdę rzucają się w oczy, szybkością kocich ruchów trochę przypomina"rumunskiego psa".

Co do Hendersona jeżeli jest to gracz o lepszych zdolnościach technicznych od naszego skrzydłowego w Młodej Wiśle, albo nawet jakiegoś środkowego pomocnika, jak najbardziej podpisałbym z nim kontrakt. Młoda Wisła powinna być też wielonarodowościowa, bo to też daje większą motywację polskim chłopakom, jakąś inspirację i nowe doświadczenia.
Widać że ten Henderson to chyba coś w stylu Dudu bo Skorża go od razu nie odrzucił.


W kwestii Baszczynskiego wszystko się rozchodzi o finanse. Moim zdaniem jeżeli interesuje go kontrakt motywacyjny w wysokości np. 300tys złotych + 200tys ruchome za minuty na boisku to mógłby zostać w kontekście konkurencji na środku obrony i ew. zastępowania Singlara. Jak ma za duże wymagania to nie ma co przedłużać. Natomiast ponieważ widzimy że nie ma kasy, ani też Skorża nie będzie ryzykował wystawiania na prawej obronie kogoś niesprawdzonego w tej rundzie, to nie wiem czy jest sens go puszczać już teraz za te 100tys Euro.

arti 24.01.2009 07:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 661568)
Powiedz mi co jest nie tak ze sprzedawaniem Baszczyńskiego? Gdybyś nie wiedział, to informuję Cię, że za pół roku będzie mógł odejść za darmo gdzie będzie chciał. Klubów, które będą mogły mu zapłacić więcej niż Wisła jest bez liku. My i tak musimy na tej pozycji pozyskać kogoś młodego, bez względu na fakt, czy Baszczu zostanie, czy nie. Ponadto mamy Singlara, który jest naprawdę dobrym piłkarzem. Na jesieni jeszcze nie w pełni wkomponował się w zespół, ale myślę, że na wiosnę Singlar będzie grał jeszcze lepiej i na pewno nie gorzej niż Baszczyński.

A tak ogólnie. Nie podoba mi się, że póki co nie dokonaliśmy wzmocnień, ale nie należy dranmatyzować. Trzeba podkreślić jedną rzecz. Lech na jesieni grał na maksa swoich możliwości. W Legii i Wiśle wielu piłkarzy zawodziło. Jeżeli piłkarze tacy jak Małecki i Diaz będą dalej się rozwijać, a zawodnicy tacy jak Zieńczuk, czy Łobodziński odbudują formę i nie mówię tu o wyczynach na miarę Zieńczuka z zeszłego sezonu, to naprawdę nasza gra powinna wiele zyskać. Poza tym trener cały czas pracuje z drużyną jest mądrzejszy o te pół roku i myślę, że to też wpłynie na postawę naszej drużyny. Zawsze niepowodzenia dają więcej materiału do analizy.

1. A niech Baszczu idzie w pierony..!:)
Nie dość, że mamy Singlara to jako, że mamy skautów nawet w Indonezji i Indiach na pewno najdalej w trzy pacierze przyjedzie ktoś lepszy, a co najmniej taki sam..;)
2. Piszesz, że Lech grał na maksa. Dla przeciwwagi powiem, że Lech był też najbardziej i najdłużej obciążony meczami. Jak teraz odpadną z Udinese i będą grali tyle co wszyscy to przy swoim szerokim składzie i dość mocnych rezerwach mogą być jeszcze lepsi.
3. Czesiu gdzie TY widzisz tych 23-26 grajków do gry u nas? Ja bym się nie wiem czy 16-tu, max 18-tu doliczył...
Jarosiński, Cebanu, Goły po chorobie, Maczyński - tych wliczyłeś? No daj spokój...

Proximus 24.01.2009 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raporter (Post 661622)
Nie widziałem wprawdzie bramek jakie wpuszczał ten Ilizi a to chyba by było najważniejsze. Ale po tym filmiku można parę ciekawych wniosków wyciągnąć:
-jest bardzo dynamiczny jak na swoje warunki i wydaje się że ma bardzo dobry refleks
-lubi piąstkować
-lubi widowiskowe interwencje

Człowieku! Przecież z WSZYSTKICH interwencji Pawelka też można by zrobić taką kompilację że wyglądałby na niej jak Casillas.

JrQ- 24.01.2009 09:10

fajnie napisane:
http://www.weszlo.com/blog/4

Faveks 24.01.2009 10:21

Cytat:

Człowieku! Przecież z WSZYSTKICH interwencji Pawelka też można by zrobić taką kompilację że wyglądałby na niej jak Casillas.
Bingo http://pl.youtube.com/watch?v=vvioWBtPOJg

Raporter 24.01.2009 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Faveks (Post 661646)


Szczerze? :) nie udało się nawet wideo zrobić. Już nawet ten Słowak ma lepsze.

flamengista 24.01.2009 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raphael (Post 661602)
(...)

Dokładnie tak. Niedzielan przede wszystkim spowodował, że Brożek zaczął grać o niebo lepiej. Ponadto na turnieju w Chicago Wtorek grał naprawdę nieźle. Tak samo było na początku rozgrywek ligowych.

Trzeba pamiętać, że Niedzielan miał bardzo ciężką kontuzję - runda wiosenna poprzedniego sezonu to był rozruch, jesień niepokojąca - bo nie widać było przebłysków.

Decydująca jednak będzie wiosna w tym sezonie. Dla Niedzielana wóz albo przewóz, z resztą sam o tym pisze na blogu. Szanse na powrót dawnego, dobrego Wtorka oceniam na jakieś 30-40% - a więc i tak sporo, bo Ćwielong i Dawidowski na 100% nigdy takiej formy nie osiągną.

Kontuzja Sobolewskiego moim zdaniem wyjaśnia sprawę w kwestii tytułu mistrzowskiego. Jak już powiedziałem wcześniej - zdobycie tytułu należy traktować w kategoriach miłej niespodzianki. A nie celu, który w przypadku porażki ma oznaczać zdymisjonowanie Skorży.

W takiej sytuacji oczywiście warto walczyć o puchary, ale tą rundę należy potraktować jako:
- sprawdzian dla Beto i Niedzielana;
- sprawdzian dla Jirsaka na pozycji Sobolewskiego/Garguły (DP/OP)

Priorytetem muszą być poszukiwania prawego obrońcy i lewego pomocnika - chyba że jakimś cudem:
- eksploduje talent testowanego Brazylijczyka;
- eksploduje talent Ćwielonga.
Wtedy pozostaje tylko prawy obrońca. Jak pokazał Bednarz w poprzednim okienku, sprowadzenie solidnego, doświadczonego obrońcy na prawą stronę za darmo nie jest wielkim problemem, więc o konkurenta dla Singlara bym się tak nie niepokoił. Gorzej z lewym skrzydłem.

No i kwestia bramkarza. Pawełek moim zdaniem jest dobrym bramkarzem, ale tylko w sytuacji, gdy ma konkurenta.

Szofer 24.01.2009 11:32

czy powodem dla wczesniejszego rozwiazania kontraktu z pilkarzem moze byc prowadzenie niesportowego trybu zycia przez w/w ? np. posiadanie dowodu w postaci zdjecia, nagrania wideo w jednoznacznej sytuacji typu popijanie drinka w kasynie :)

kristos 24.01.2009 11:34

Co do Niedzielana
Nigdy nie przekonywał mnie swoją grą ,dla mnie był typem szybko biegacza.Niestety szybkość z wiekiem staje się coraz mniejsza i gdy nie ma sie atutów w postaci techniki ,kreowania gry ,strzału na bramkę ,nie pozostaje praktycznie nic.
Dlatego nie wierzę w jakieś "moce nadprzyrodzone"mające spowodować jego przydatność w drużynie.

Maciuś 24.01.2009 11:39

Swiete slowa, górnik po emeryturze tez niewiele umie poza machaniem kilofem.

HEDu 24.01.2009 11:44

Ale nie rozumiem, Sobol tylko 4 tygodnie nie pogra, cała runda przed nim. Jedyne co, to moze nie byc w formie, ale to jest defensywny pomocnik ... sila u niego i determinacja na 1 miejscu. Niech mi ktos to wytlumaczy.

Eustachy 24.01.2009 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raphael
(...)

W porzadku. Poznalem twoj punkt widzenia i teraz na zakonczenie naszej polemiki dodam cos od siebie.
Uwazam, ze dobry pilkarz nie powinien miec problemow z powrotem po kontuzji. Chyba, ze okres leczenia wynosil 5 lat jak u Dawidowskiego, lub w wyniku operacji jedna z konczyn delikwenta zostala skrocona o 10 cm.
Udowodnil to Frankowski, ktory powrocil po dluzszej przerwie i choc kilka pierwszych wystepow bylo cokolwiek kiepskich w jego wykonaniu, to wkrotce potem osiagnal zyciowa forme. W tym czasie nikomu nie kazal sie nad soba uzalac i nie zaslanial sie skutkami kontuzji.
Podobnie Blaszczykowski, czy chocby rzeczony Gargula. Nie mowiac juz o chodzacych kontuzjach Glowackim i Szymkowiaku. Obaj mieli za soba szereg powaznych kontuzji, jednak nigdy nie kazali czekac na powrot do optymalnej formy chocby pol rundy.

Podobnie jest z kwestia wkomponowania sie w zespol. W skrajnych przypadkach proces taki moze trac nawet do pol roku, jednak przypadki takie zdarzaja sie rzadziej. Jesli ktos jest naprawde dobry, to nie potrzebuje tyle czasu. Nie mowie tu o natychmiastowym osiagnieciu zyciowej formy, czy super grze juz od pierwszego wystepu (Cleber), ale o grze na przyzwoitym poziomie, bo sa przeciez pewne nieprzekraczalne wydawaloby sie granice. To ze poczatkowo moze brakowac zrozumienia z partnerami jest zrozumiale, ale jak ktos od roku gra maksymalny piach i co gorsza nie widac postepow, to chyba cos tu jest nie tak. Nawet ludzie z egzotycznych (Marcelo) lub nawet bardzo egzotycznych (Diaz) lig, juz dawno wkomponowali sie w ten zespol i co wazne stale bylo widac postepy w ich grze.

Dlatego jesli mailbym cos na koniec zasugerowac, to bedzie to polaczenie dlugotrwalej niemoznosci wkomponowania sie w zespol, bezposrednio z brakiem umiejetnosci :-P

saklak1906 24.01.2009 13:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 661751)
Przynajmniej jakiś pozytyw, większej ilości "padliny" nie będą testować- musimy się szanować, wizerunek klubu jest bardzo ważny, w jaki sposób chcemy przyciągnąć bogatego sponsora, gdy testujemy "kelnerów" ligi indonezyjskiej vel 2 ligi czeskiej przy akompaniamencie dyrektora sportowego, że to najlepszy bramkarz w lidze czeskiej- przychodził by do nas?

Można mniemać że Bednarz w Hiszpanii ogląda DVD- czego nie mógłby robić w Polsce? Po co nam dyrektor sportowy z TV - nie ma pieniędzy, zupelnie niepotrzebna w takim razie wydaje się funkcja osoby odpowiedzialnej za transfery, będzie forsa, to dyrektor będzie jak znalazł - do momentu pierwszego transferu gotówkowego w temacie transferowym, nie ma o czym pisać- proponowałbym więc w razie możliwości jego zamknięcie do czasu zakończenia okienka transferowego, bądź też przeprowadzanych wzmocnień- a tak to lejemy wodę, często sie na siebie wywnętrzając a takiej potrzeby nie ma..


Czlowieku co ty za brednie piszesz. Od kliku dni wypisujesz takie glupoty ze az zal czytac, co ma sponsor do testowania zawodnika?.

Ta a kontrakty bedzie podpisywac sprzataczka? wez sie zastanow co piszesz bo o pilce to moj pies ma wieksze pojecie niz Ty.

Jak masz miliony to daj na transfery gotowkowe i milionowe kontrakty dla tych zawodnikow.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:50.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl