Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

Gwiaździsty 28.05.2012 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1252753)
To trzeba bylo włączyć mecz ze Słowacją na przyklad.

Sugerujesz, że śpiewali hymn nie znając słowa po polsku ? Ruszać ustami do kamery można nawet po chińsku lub w języku suahili :)

arti 28.05.2012 20:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Worcester (Post 1252761)
Dynek jako, że jesteś entuzjastą obcokrajowców, mam pytanie.

Idę z synem na spacer i spotykam panów: Perquis i Obraniak. Zadaję im pytania po polsku.
Zaświta im coś i odpowiedzą w naszym języku? Czy raczej średnio?

To są jaja, co się wyprawia w tym państwie. Pedały chodzą po ulicach, w sejmie chłop z cyckami a w reprezentacji francuskojęzyczni "rodowici Polacy".

Powinny być ścieżki dla pedałów, ten chłop powinien zostawiać cycki w domu jak idzie do sejmu, a Perquis z Obraniakiem powinni co najwyżej gotować żaby na obiad dla prawdziwych reprezentantów.

dynek.pl 28.05.2012 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Worcester (Post 1252761)
Dynek jako, że jesteś entuzjastą obcokrajowców, mam pytanie.

Idę z synem na spacer i spotykam panów: Perquis i Obraniak. Zadaję im pytania po polsku.
Zaświta im coś i odpowiedzą w naszym języku? Czy raczej średnio?

To są jaja, co się wyprawia w tym państwie. Pedały chodzą po ulicach, w sejmie chłop z cyckami a w reprezentacji francuskojęzyczni "rodowici Polacy".

Entuzjasta to za dużo powiedziane - jestem poprostu jak zawsze przeciwny wszelkim nagonkom.
Nie wiem po co mialbys im zadawać jakieś pytania ale mysle, ze spokojnie z nimi pogadasz tak jak z Olisadebe czy Rogerem :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1252764)
Sugerujesz, że śpiewali hymn nie znając słowa po polsku ? Ruszać ustami do kamery można nawet po chińsku lub w języku suahili :)

myslę, że jednak słowa znają bo ruszają całkiem dobrze -> http://www.youtube.com/watch?v=kGxF8uSYaug

0 22 28.05.2012 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1252773)
Entuzjasta to za dużo powiedziane - jestem poprostu jak zawsze przeciwny wszelkim nagonkom.

Nagonka to jest raczej na Tomaszewskiego, który zdążył już zostać zawieszony i trafić na okładkę jednego z tygodników jako "psujący" Euro.

Gwiaździsty 28.05.2012 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1252773)
myslę, że jednak słowa znają bo ruszają całkiem dobrze -> http://www.youtube.com/watch?v=kGxF8uSYaug

Zwłaszcza Obraniak brzuchomówca śpiewa brzuchem. A Perqis to może Ciebie najwyżej oszukać :)

Bronex 28.05.2012 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1252770)
Powinny być ścieżki dla pedałów, ten chłop powinien zostawiać cycki w domu jak idzie do sejmu, a Perquis z Obraniakiem powinni co najwyżej gotować żaby na obiad dla prawdziwych reprezentantów.

Cycki cyckami ,ale przecież posłanka Grodzka ma normalnie fujarę (dziwne!!! nie!!! że chłop ma fujarę !!! :-) ). W tym procesie przepoczwarzania lekarze ze względu na tuszę i sprawy krążeniowe odmówili chirurgicznej ingerencji. Grodzka mechanicznego rozstania z własną pałą mogłaby nie przeżyć. Jak w konserwatywnym Krakowie taki freak mógł wejść do Sejmu?

Wracając do "ad remu". Ktoś tam wyżej napisał ,że jakbyśmy tracili kolejne talenty wychowane przez zachodnie systemy szkolenia ,a z polskimi korzeniami to byłoby piekło ,że PZPN nieudolny. PZPN nieudolny jest sam z siebie. A to co gra w polskiej reprze te farbowane lisy to nie efekt tego ,że oni mieli wybór i wybrali Polskę ,ale tego ,że go nie mieli więc z braku laku to i kit dobry. Przecież ta radosna czwórka Europejczyków centralnie tnie w c h u j a z nami. Żeby tak dukać po polsku i grać w polskiej reprezentacji. Wstyd. Jak oni hymn będą śpiewać? Zresztą czego się spodziewać po duecie Smuda-Lato. Żeby chociaż Smuda władał taką polszczyzną jak Perkis to byłoby już dobrze ;-)

Gwiaździsty 28.05.2012 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1252784)
Żeby chociaż Smuda władał taką polszczyzną jak Perkis to byłoby już dobrze ;-)

Faktycznie, Smuda jak na Niemca mieszkającego tyle lat w Polsce bardzo słabo włada j. polskim.

Bronex 29.05.2012 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1252792)
Faktycznie, Smuda jak na Niemca mieszkającego tyle lat w Polsce bardzo słabo włada j. polskim.

Pamiętam ,jak szmat czasu temu Jeleń strzelał gola za golem dla Okser we Francji i ktoś w komentarzach rzucił "dać polskie obywatelstwo i do repry go!". To się dopiero nazywa szczyt rozgarnięcia.

Co do Smudy i jego polszczyzny. Przecież ten facet duka bez ładu i składu, czucia i sensu. Tragedia. Jedynie Bronek Komorowski może go przebić w tej dziedzinie. Jedno wielkie bigosowanie.

Tak przejrzałem tę naszą kadrę na to EURO2012 i teoretycznie jest to najmocniejsza kadra jaką wystawił PZPN od wielu lat na turniej międzynarodowy. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu. Żebyśmy nie dostali z Czechami i Rosją i remis z Grecją bo taki scenariusz jest możliwy.

FraMat 29.05.2012 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1252674)
Tak tylko dorzucę do tematu że Damien Perquis chyba nawet "dzień dobry" nie potrafi powiedzieć po naszemu - w wywiadzie nawet na pytanie "jak się masz" odpowiadał po angielsku ;)

Mylisz się.
Akurat rozmawiałem sobie z Damienem. Wstydził się, że słabo mówi po polsku, ale zna wiele podstawowych zwrotów i na upartego mógłby sie dogadać. To po prostu miły, nieśmiały chłopak, który boi się ust otworzyć, zwłaszcza, że wie, że sępy czyhają na kazde jego potknięcie.

Bronex 29.05.2012 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1252861)
Mylisz się.
Akurat rozmawiałem sobie z Damienem. Wstydził się, że słabo mówi po polsku, ale zna wiele podstawowych zwrotów i na upartego mógłby sie dogadać. To po prostu miły, nieśmiały chłopak, który boi się ust otworzyć, zwłaszcza, że wie, że sępy czyhają na kazde jego potknięcie.

Trudno ,żeby oceniać go przez pryzmat intencji. Fakty są takie jakie są. Po polsku nie mówi. Zresztą posługiwanie się językiem obcym (dla Perkisa polski) zależy od osobowości. Ktoś może doskonale wszystko rozumieć ale jest tak nieśmiały ,że jak przyjdzie co do czego to nie wykrztusi z siebie ani słowa. Podczas studiów filologicznych miałem takiego kolegę ,który też doskonale wszystko rozumiał, uczył się ,pracował no ale mówienie przychodziło mu tragicznie. Przeczytanie nawet tekstu czytanki dłuższej niż A4 to było dla niego mordęga. Chociaż ćwiczył te czytanie ale i tak wyglądało to słabo. Podobnie jakieś improwizowane dialogi , krótkie wypowiedzi. Inny koleś z grupy , nic robił ale miał naturalny dar muzyczny. Intonację chwytał w lot.

northrop 01.06.2012 05:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1252592)
Powinno być tak jak w USA.Chcesz mieć obywatelstwo?Masz rozmowe po angielsku ze znajomości konstytucji i historii.

Przeciesz ten caly egzamin tutaj na obywatelstwo to smiech na sali i nie powinno sie go brac jako wyznacznik. Moja 60 letnia babcia nie znajac praktycznie slowa po angielsku potrafila ten egzamin zdac.

Mocny 01.06.2012 13:32

http://www.facebook.com/AntyEuro

dynek.pl 01.06.2012 15:43

http://www.facebook.com/uefaeuro2012

Kocur 10.07.2012 14:36

Idzie nowe ...


Cytat:

Waldemar Fornalik został nowym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski - ogłosił we wtorek Grzegorz Lato, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Dotychczasowy szkoleniowiec Ruchu Chorzów zastąpi na tym stanowisku Franciszka Smudę, z którym PZPN nie przedłużył kontraktu po fatalnym występie kadry na Euro 2012. Fornalik otrzymał 11 głosów od członków zarządu, Jerzy Engel trzy, a Jacek Zieliński ani jednego.

:haha:

dynek.pl 10.07.2012 14:50

Jak to powiedzial Boniek wybor Fornalika to taka randka w ciemno.
Kiedy przyjedzie mecz z Anglia to konforontacja z takiej klasy rywalem bedzie dla niego absolutna nowoscia - przynajmniej nie ma sie co nastawiac.
Chyba bym juz wolal Engela ale najciekawszym kandydatem bylby chyba Benitez.

karas1983 10.07.2012 14:51

Ja akurat jestem zadowolony z takiego wyboru, zwłaszcza, że beton z góry założył iż selekcjonerem ma być przedstawiciel Polskiej Myśli Szkoleniowej. No bo jaka była alternatywa? Skorża? Zielinski? Engel? Nowak? To już zdecydowanie wole Fornalika.

Poradzi sobie. Zobaczycie ;)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1262486)
Jak to powiedzial Boniek wybor Fornalika to taka randka w ciemno.
Kiedy przyjedzie mecz z Anglia to konforontacja z takiej klasy rywalem bedzie dla niego absolutna nowoscia - przynajmniej nie ma sie co nastawiac.

Łotwa:lol:

kornd 10.07.2012 14:57

Myślę, że Fornalikowi trochę brakuje autorytetu u naszych kopaczy, którzy uważają się za wielkich piłkarzy. Byłoby wspaniale, gdyby przestał powoływać tych polanskich, oborniaków i boenischy- żeby wszyscy kibicowali tej kadrze i uważali ją za drużynę Narodową, ale to tylko pobożne życzenia.

Teqcontroller 10.07.2012 15:07

Krótko i na temat, chuja z tego będzie.

syryls 10.07.2012 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kornd (Post 1262489)
Myślę, że Fornalikowi trochę brakuje autorytetu u naszych kopaczy, którzy uważają się za wielkich piłkarzy. Byłoby wspaniale, gdyby przestał powoływać tych polanskich, oborniaków i boenischy- żeby wszyscy kibicowali tej kadrze i uważali ją za drużynę Narodową, ale to tylko pobożne życzenia.

Tak, to zobaczymy jak w miejsce Perquisa zobaczysz Grodzickiego albo inne wybryki.

kornd 10.07.2012 15:22

Wybrykiem to dla mnie jest Niemiec, albo Francuz w kadrze. Kaźmierczak, Żewłakow na pewno nie byliby gorsi od Polanskiego czy Perquisa.

syryls 10.07.2012 15:27

Pisałem o przykładzie, równie dobrze zamiast innego obrońcy, Żurawski był za Maćkiem Skorżą, Fornalik jako trener reprezentacji,to do mnie nie dochodzi

FraMat 10.07.2012 15:32

pokrętne wypowiedzi lesnego dziadka Piechniczka.
PMŚ jest dobra bo 40 lat temu dzieki polskim trenerom zdobyliśmy złoto na olimpiadzie i trzecie miejsce na MŚ.
Panie Piechniczek, 40 lat temu to ja mogłem pić przez całą noc i rano iść do pracy.
Błagam: weźcie sobie z Latą odprawy i wysokie emerytury i odejdźcie grzać d...ska przy kominku, ale przestańcie szkodzić polskiej piłce

mitmichael 10.07.2012 15:39

Bardzo dobrze, ze w ostatecznym glosowaniu nie było Probierza bo bym sie zdenerwował jakby jego wybrali a trenerem Wisly zostal Smuda. Moim faworytem byl od poczatku Piotr Nowak i szkoda, ze jego kandydatura w glosowaniu sie nie pojawiła np zamiast Engela no ale coz.

Kocur 10.07.2012 15:48

Nieważne kto jest trenerem - równie dobrze może być Kazek spod budki z piwem na osiedlu.

Kilkuset betonowych działaczy i tak wszystko zrobi po swojemu. Jak Fornalik powie że nie chce Obraniaka to zaraz dostanie telefon że albo Obraniak albo on.

fialo 10.07.2012 15:54

Antuan dzisiaj zmiażdżył na konferencji :D Już na początku wyszły kompleksy i słoma z butów, kiedy rzucił tą "luźną dygresję" na temat wyższości sukcesu z 82 nad 74. Później tylko ciekawiej, PGRy, Orliki, 3+2, upadające huty i ciężki przemysł, ofiary transformacji, siatkówka, o tym czemu piłka nożna jest od siatkówki lepsza, kto zdobywał jako pierwszy medale na olimpiadzie, sztab techniczny etc, etc, a to wszystko po pytaniu czemu trener z Polski, a nie zza granicy :D

Tęskno niektórym do czasów słusznie minionych :)

syryls 10.07.2012 15:56

W dupie mam cały PZPN, ale trener to trener a nie marionetka, po co akceptował posadę jak będzie wiadomo ile procent ma do repry.

piter116 10.07.2012 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1262506)
Antuan dzisiaj zmiażdżył na konferencji :D Już na początku wyszły kompleksy i słoma z butów, kiedy rzucił tą "luźną dygresję" na temat wyższości sukcesu z 82 nad 74. Później tylko ciekawiej, PGRy, Orliki, 3+2, upadające huty i ciężki przemysł, ofiary transformacji, sztab techniczny etc, etc, a to wszystko po pytaniu czemu trener z Polski, a nie zza granicy :D

Tęskno niektórym do czasów słusznie minionych :)

No i co z tego, że nie będzie już Lato (co nie jest do końca pewne) jak w PZPN dalej będą takie tuzy jak Piechniczek. Tym bardziej, że to on sondował kandydaturę Fornalika i teraz do powiedzenia będzie miał znacznie więcej. Jak nie urok to sraczka.

Fornalik-inteligentny człowiek ale bez doświadczenia. W końcu nie będzie kompromitacji na konferencjach i przy wywiadach jakie mogliśmy spotkać za kadencji Dyzmy. Dla mnie również najlepszą opcją był Nowak albo trener zagraniczny. Szkoda, że tej opcji nie brali w ogóle pod uwagę.

Czekam na trzęsienie ziemi w PZPN, wywalenie farbowanych lisów i będzie można pomału zacząć się utożsamiać z tą reprezentacją.

FraMat 10.07.2012 16:08

Lesny dziad Piechniczek
Cytat:

Chciałbym przypomnieć, że pierwszy złoty medal olimpijski w grach zespołowych dla Polski zdobyli piłkarze w 1972 r. Dopiero cztery lata później po takie trofeum sięgnęli siatkarze. Poza tym w dorobku polskiej piłki są trzy medale olimpijskie (złoty i dwa srebrne) i nie mamy żadnych kompleksów. Sukcesy piłkarzy i siatkarzy rozkładają się na zasadzie sinusoidy. Nie zazdrościmy im ostatniego triumfu, ale zdajemy sobie sprawę, że teraz czas na sukcesy futbolistów. Jeśli chodzi o trenerów zagranicznych, nie mamy dobrych wspomnień. Jesteśmy w stanie wyprowadzić polską piłkę na szerokie wody pod wodzą naszych szkoleniowców - zakończył Piechniczek.
Jest różnica między siatkarzami a futbolistami. Co prawda, pierwsze powazne sukcesy przyszły w latach 70, ale potem obydwa związki wpadły w kryzys w wyniku niedostosowania do realiów. Siatkarze się obudzili i zaczeli pracować, także z zagranicznymi fachowcami. PZPN do dziś to oddział geriatryczny
PZPS mimo wielu potknięć i błędów jest dziś o wiele bardziej nowocześnie zarządzany niż PZPN.
Wybor Fornalika to sygnał: dalej obowiązują układy i polityka, dalej można wiele zyskac popierając górę w PZPN. Dalej myślimy kategoriami sprzed 40 lat i dalej coraz nam dalej do europejskiej piłki. Zresztą poziom futbolu dla leśnych dziadków jest nieistotny. Ważne by związek utrzymał swoich podstarzałych działaczy i towarzystwo wzajemnje adoracji

syryls 10.07.2012 16:16

Można jeszcze przypomnieć że pod koniec XX wieku PZPS wprowadził nowoczesny tryb pracy z młodzieżą, dopiero teraz ta skuteczna reakcja będzie miała skutki. U nas po tych sukcesach miało się coś stać, ale zaczeła się korupcja i tak dalej, gdyby wtedy postawiono na młodzież polskie kluby by bardziej widzialne w rozgrywkach europejskich, natomiast postawiono na zwycięstwa poprzez forsę.

rw88 10.07.2012 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kornd (Post 1262489)
Myślę, że Fornalikowi trochę brakuje autorytetu u naszych kopaczy, którzy uważają się za wielkich piłkarzy.

Moim zdaniem to straszne pitolenie. Autorytet wyrabia się PRACĄ, pomysłem, wiedzą, inteligencją, budową atmosfery, zaangażowaniem, bo gdyby było inaczej, to Smuda byłby perfekcyjnym kandydatem - kto jak kto, ale on umie rzucić kurvistym mięsem w szatni. Co z tego, że potrafił krzyknąć, skoro oni mieli to głęboko w czterech literach, co burak sobie tam mamrota.

Szczęsny, Kuba, Lewandowski, Piszczek i inni...oni są przyzwyczajeni do pracy ze szkoleniowcami, którzy przede wszystkim autorytet wyrobili sobie osobowością, wiedzą i metodami pracy, a nie bujną piłkarską przeszłością i krzykiem. Tego im przede wszystkim brakowało u Smudy, że ktoś powie co mają grać, jak mają grać i racjonalnie wytłumaczy im dlaczego grają tak, a nie inaczej, kogoś kto będzie potrafił dobrać taktykę zarówno pod możliwości drużyny, jak i pod kątem rywala. Bynajmniej nie brakowało im przy Smudzie darcia japy.

Kim w warunkach niemieckich był Klopp przed przyjściem do Dortmundu? Jaką karierę piłkarską miał za sobą? Czyż nie analogiczną do kariery piłkarskiej Fornalika w skali polskiej? Dlaczego Niemcy nie wybrali na swojego selekcjonera takiego Hitzfelda, tylko gościa, dla którego najlepszym klubem który prowadził był VfB Stuttgart? Kim w warunkach włoskich był Prandelli, jakie wielkie kluby prowadził? A przecież cały czas mówimy o najlepszych piłkarsko krajach świata, trenerach z ogromnymi sukcesami w ostatnich latach.

Czasem mam wrażenie, że osoby tak wypowiadające się pograły u nas co najwyżej w A klasie, gdzie trener zadrze japę i dzięki temu uważa się, że ma autorytet. My potrzebujemy przede wszystkim szkoleniowca, który potrafi myśleć, analizować, rozpracowywać rywala, potrafi zrobić coś z niczego i taktyką nadrabiać niedostatki - on musi umieć zrobić drużynę z piłkarzy zazwyczaj słabszych niż mają rywale, skutecznością gry, ustawieniem nadrabiać braki techniczne. Czyli to dokładnie co przez ostatnie lata w Ruchu robił Fornalik. I tego faktu niestety mało kto w naszym społeczeństwie potrafi pojąć i zrozumieć, specyfiki pracy selekcjonera.

Dla Fornalika praca z kadrą będzie wyzwaniem, powodem do dumy, życiową szansą, ma coś do udowodnienia i szalenie ciężkim zadaniem byłoby znalezienie kogoś za granicą, kto rzeczywiście nadaje się do tej funkcji, a nie kogoś, kto zgarnie (nie przesadzając) z 50 razy tyle kasy co Fornalik, a efekt będzie taki sobie - przykład Advocaat'a w Rosji, taki wielki autorytet, takie grube miliony zarobił, a nie potrafił zapanować nad zmanierowanymi gwiazdkami.

Powiedzmy sobie szczerze - mamy piłkarski potencjał na co najwyżej awanse na turnieje mistrzowskie i czy trenerem będzie Fornalik, czy Benitez, niewiele to zmieni. Selekcjonerem został gość z "polskiej myśli szkoleniowej", ale też weźcie pod uwagę, że będzie pracował dokładnie z wyrobami "polskiej myśli szkoleniowej". I potrzebujemy właśnie kogoś, kto zdaje sobie sprawę z niedostatków tych wyrobów i będzie z nich potrafił wyciągnąć to, co najlepsze. Fornalik jako jedyny w tej lidze miał jaja grać dwoma napastnikami i to z przeciętną ekipą, ze skutkiem wielkiego sukcesu w ich realiach. Nie łudźmy się, nie przyjdzie magik zza granicy i nie zmieni im sposobu gry, myślenia, umiejętności dzięki dwu czy trzydniowym treningom w ciągu każdego miesiąca.

Ktoś powie, że Smuda też jest wyrobem "polskiej myśli szkoleniowej", ale warto wziąć pod uwagę, że Smudę w środowisku generalnie wyśmiewają za metody pracy, m.in. Lenczyk, a Fornalik to właśnie taki Lenczyk, tyle że z nieco świeższym spojrzeniem, lepszą wiedzą taktyczną.

I jeszcze jedna kwestia - jakoś dla piłkarzy Ruchu Fornalik potrafił być autorytetem, mimo że nawet oni nie musieli mieć kompleksów wobec jego dokonań zarówno piłkarskich, jak i trenerskich. To Fornalik widział potencjał w skończonym już prawie Piechu, czy Zieńczuku (bodaj najlepszy skrzydłowy poprzedniego sezonu z gościa, który nie łapał się w Lechii), to Fornalik wynalazł Sobiecha, Sadloka, Jankowskiego, mimo że byli absolutnymi noname'mami przed przyjściem do Chorzowa - Jankowski strzelił...10 goli na poziomie polskiej IV dywizji przed swoją karierą w Ruchu, czyli wynik delikatnie mówiąc niezbyt oszałamiający. A mimo to dziwnym trafem poradził sobie na poziomie Ekstraklasy. Czy można mieć więc mieć pretensje do jego zdolności selekcyjnych, określania potencjału gracza na przyszłość...?

Lysy 10.07.2012 18:30

@rw88

Cieszę się, że jest ktoś na forum z tak zdrowym podejściem do piłki, bo czytając poprzednie strony tego tematu traciłem wiarę w ludzi.

_ukoL 10.07.2012 19:09

Brazylio 2014 żegnaj...

Gwiaździsty 10.07.2012 19:19

Fornalik kontynuatorem "polskiej myśli szkoleniowej", która jak wiadomo od dawna świeci tryumfy na światowych boiskach. Jest też reprezentantem jej znanego nurtu tzw. "piechniczkologii".

A tak na poważnie. Podobno kontrakt ma do 2014 a więc można wrócic do tematu reprezentacji po tym okresie. Stare leśne dziady wybrały tego, którego już wczesniej wskazał Piechniczek.
Ciekawe jaka grupa interesów będzie podwieszona pod ten układ i z czyich stajni zawodnicy będą brani do reprezentacji aby ich menago mógł zarobić ?
Wszystko wskazuje na to, że wały będa teraz krecic na Sląsku. Od lat nie wiąże z grą reprezentacji żadnej nadziei więc jej gra srednio mnie interesuje i tak pozostanie nadal.

Robbie92 10.07.2012 20:45

@rw88

Coś w tym jest.. Fornalik jest ciekawym trenerem, ale czy zdoła to przełożyć na trudniejszy teren? Obym się nie mylił..

Robbie92 10.07.2012 20:50

@rw88

Coś w tym jest.. Fornalik jest ciekawym trenerem, ale czy zdoła to przełożyć na trudniejszy teren? Obym się nie mylił..

rw88 10.07.2012 22:24

Co mi się podoba u Fornalika w wypowiedziach medialnych to to, że krótko mówiąc nie pierd0li - nie mówi ani za dużo, ani za mało, jego słowa są bardzo wyważone, pełna dyplomacja - kolejny plus dla jego osoby. Nie ma praktycznie żadnej kiełbasy wyborczej, jak u Franka. Ciekawe tylko, jak to wszystko przełoży się na kadrę. Boje się jednego, że nie dostanie czasu, a ludzie go po ewentualnych trzech słabszych meczach podsumują - w dwa, trzy miesiące niewiele może zrobić, co najwyżej odpowiednio dobrać skład, na pewno nie jest to okres czasu, w którym można coś konkretnego wypracować. Ale jedno jest dla mnie pewne - jest to dziesięć razy lepszy kandydat na tą posady, niż Smuda - który, mam nadzieję, wróci do ligowej piłki, czyli tam gdzie jest jego miejsce.

A i jeszcze jednego się boję - Fornalik to potencjalnie dobry kandydat na selekcjonera, więc jak jakoś udałoby mu się wywieźć dobry wynik z Anglii, to obawiam się, że świta w PZPN kilka dni później podczas walnego zgromadzenia i wyborów nie widziałaby potrzeby do zmiany aktualnej warty. Może się okazać tak, że albo sukces dla Waldka Kinga, albo zmiany w PZPN.

Wojtas 10.07.2012 23:09

Najlepszy byl glos zapitego lesnego dziada-ktory mowil ze juz wybrano Fornalika ,awywiad byl chyba o 10 rano.

on byl chyba z malopolski,a glos jak u typowego alkoholika.No coz jak sobie czlowiek wyobrazi ze takich tam jest wiecej,ba pewnie 90% to krew zalewa kto rzadzi ta piłką.

Gwiaździsty 11.07.2012 07:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1262554)
A i jeszcze jednego się boję - Fornalik to potencjalnie dobry kandydat na selekcjonera, więc jak jakoś udałoby mu się wywieźć dobry wynik z Anglii, to obawiam się, że świta w PZPN kilka dni później podczas walnego zgromadzenia i wyborów nie widziałaby potrzeby do zmiany aktualnej warty. Może się okazać tak, że albo sukces dla Waldka Kinga, albo zmiany w PZPN.

A co ma wynik meczu do działań świty z PZPN-u ? Jakby reprezentacja przegrała nawet 10 : 0 z Madagaskarem to nie zmieni to ich chęci dalszego trwania przy korytku, którego będa bronić jak niepodległości. Zresztą po co mają go oddać ? Bo ministra Mucha chce wsadzić na stołek swojego partyjnego kolegę Koseckiego z nowymi układami towarzysko finansowymi ?

kreseq 11.07.2012 08:00

Nic sie nie zmieni do czasu aż któs nie roz.......i tej konstrukcji pełnej drewna i betonu.

AYALA 11.07.2012 08:01

liczyłem że Skorże zrobią bo doświadczenie międzynarodowe ma jakby nie patrząc.

Co do Waldka to On chyba wiele nie może zdziałac jeśli nie zmieni sie system szkolenia młodzieży,na Orlikach będą pracowali trenerzy z papierami albo byli zawodnicy.No ale lesne dziadki wolą zamiast na trenerów dac pieniądze to za kilka miliardów wybudowac sobie nową siedzibe...........


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl