![]() |
Cytat:
|
Jak będą cały mecz grali tak jak w pierwszej połowie i dorzucimy do tego Lewandowskiego w jego normalnej dyspozycji (dziś wyglądał słabiutko), to prawdopodobnie będzie można być w dużym stopniu usatysfakcjonowanym postawą reprezentacji Polski w czerwcowym turnieju. Dziś piłka chodziła w ataku pozycyjnym naprawdę ładnie, naprawdę blisko celu było kilka strzałów z dystansu, dobrze wyglądały stałe fragmenty gry i obaj boczni pomocnicy, czyli Rybus i Błaszczykowski (wraz z Piszczkiem), obrona dosyć solidnie jak na to, co widzieliśmy przez ostatnie dwa lata - raz zaspał Perquis, ale na posterunku był bardzo pewnie interweniujący Szczęsny.
Brakowało przede wszystkim zimnej krwi pod bramką, bo sytuacji jak na futbol reprezentacyjny stworzyliśmy sobie sporo, a i jak na naszą wrodzoną umiejętność gry atakiem pozycyjnym ten element też wyglądał pozytywnie - przynajmniej byli w stanie tworzyć sobie dobre okazje do uderzeń z niezbyt odległego dystansu, z 16-18 metrów od bramki. Oceniam oczywiście tylko pierwszą połowę, bo w drugiej od początku na boisku mieliśmy środek pola Matuszczyk i Dudka - ten pierwszy jest wręcz beznadziejny i powinien być pierwszym do odstrzału z 26-osobowej kadry, a drugi w defensywie jest solidny, za to w ofensywie totalnie bezużyteczny, zbyt ociężały. W dodatku do ataku wszedł bezradny Brożek, który z niezrozumiałych przyczyn jest przez Smudę klasyfikowany ponad Sobiechem. Trudno więc było liczyć na porywający futbol, szczególnie, że w dalszej części gry zmian było więcej. Obraniak jest może nieco niewidoczny i nie tak bardzo pod grą przez cały czas, z drugiej strony warto go trzymać na placu gry dla wykonywanych przez niego stałych fragmentów gry, które ma na wysokim poziomie, a i miewa przebłyski geniuszu w postaci jakiegoś niekonwencjonalnego prostopadłego zagrania czy celnego uderzenia z dystansu. Niemniej jednak jak Wolski dojrzeje fizycznie do gry na najwyższym poziomie, to Ludo odejdzie raczej w niepamięć, jeśli chodzi o pierwszy skład w kadrze - na razie Wolski w tym względzie bardzo odstaje, ale nawet mimo tego jego gra może się podobać, choć nie jest nawet w połowie tak efektywna, jakby mogła być. Innych poważnych kandydatów na tą pozycję w naszym futbolu na tą pozycję nie widzę, Sebastian Mila to typ podobny do Obraniaka, tyle że o klasę słabszy, wszak nigdy nawet się nie zbliżył do poziomu adekwatnego do gry w Lille czy Bordeaux, albo ogólnie Ligue1. Mierzejewski natomiast to dla mnie bardziej skrzydłowy niż playmaker. Gra Boenischa w defensywie mi się ogólnie podoba, z tym że widać u niego brak ogrania w takich sytuacjach jak ta, w której minął trzech rywali, fajnie wyszedł w strefie defensywnej spod pressingu rywala i się...poślizgnął, poszła kontra, było blisko gola dla Słowaków. To samo było z Łotwą, na 10 takich sytuacji 8 razy zachowa się jak profesor, przejmie piłkę i dobrze wprowadzi ją do gry, ale te 2 razy mogą nas kosztować gola. No i widać, że nie będzie takim motorem napędowym biegającym od bramki do bramki jak Piszczek na prawej flance, a Boenischa na to na pewno stać, ma w zanadrzu świetne, ostre dośrodkowanie. Generalnie w mojej opinii ważnym czynnikiem dla rezultatu Polski podczas EURO mogą być stałe fragmenty gry, tutaj potencjał jest naprawdę duży - Wasilewski, Perquis, Boenisch i Lewandowski grają w powietrzu naprawdę groźnie dla rywali, a Obraniak potrafi bardzo celnie zagrać piłkę z rogu czy wolnego. Mam też jedną kontrowersyjną tezę - wydaje mi się, że Sobiech przy takich a nie innych zawodnikach na skrzydłach jakich mamy nie byłby kolosalnym osłabieniem w stosunku do Lewandowskiego. Bo oczywiście jeśli chodzi o grę piłką, wyszkolenie techniczne itd. to różnica pomiędzy nimi jest duża, niemniej jednak w powietrzu Sobiech gra naprawdę bardzo, bardzo dobrze, a mamy zawodników ze świetnym dośrodkowaniem - praktycznie każdy ze skrzydłowych ce..... się takim (Piszczek, Błaszczykowski, Boenisch, Rybus i również Grosicki). Oglądam mecze Hannoveru i widzę, że ta umiejętność Sobiecha nie była kompletnie wykorzystywana przez jego kolegów jeśli chodzi o pole karne, wygrywał pojedynki główkowe w środku pola, ale tego typu sytuacje w polu karnym może w przypadku Sobiecha policzyć na jednej ręce, stąd też jego liczba goli w tamtej lidze jest taka, a nie inna. No ale to tak "baj de łej". |
Mecze sparingowe nijak sie mają do gry na Euro pod presją i ze zmotywowanym na maksa przeciwnikiem.
Sparingi można uznać za jednostki treinngowe, ot żeby fizycznie nie podupadli, ale grą nie ma się co sugerować. |
Jodłowiec, Kucharczyk i Glik nie zagraja na Euro. Chyba nikt sie nie spodziewał, ze odpadnie dwoch obroncow. Ja stawiałem na Matuszczyka
|
Nie zrozumiem nigdy tego człowieka. Jedzie Boenisch, Matuszczyk, Sobiech i Brożek, czyli ludzie, którzy albo nie grali albo są kompletnie bez formy. Już ta trójka, która nie jedzie, pomijając ich umiejętności, przynajmniej grała w miarę regularnie...
|
- Jakiś śmieć francuski, taki śmieć futbolowy, który u siebie się nie załapał, gra u nas! Brzydzę się takiej reprezentacji. On gra w koszulce z orłem, w której my, prawdziwi Polacy, zdobywaliśmy medale dla Polski! - grzmiał Jan Tomaszewski we wrześniu 2011 roku.
Elita panstwa pokazala swoj poziom intelektualny... Jak juz sa jakies ale to raczej do Smudy, ktory stwierdzil, ze taki Perquis jest mu potrzebny i nawet jezdzil za nim do Francji. Akurat mnie najbardziej razi w tej sytuacji, ze facet ktorego nie stac na nic ponad chamskie wypowiedzi na zupelnie nieistotne tematy jak wyzej, bedzie przez pare lat zyl jak paczek w masle m.in. na moj koszt i wspolrzadzil panstwem... Smutne. ........................................... Ze Kucharczyk i Glik nie pojada to bylo jasne. Jodlowiec jest dla mnie niespodzianka. |
Cytat:
Akurat ma zupełną rację jeśli chodzi o tą zbieraninę począwszy od trenera a na kopaczach skończywszy, którzy nie potrafią sklecić zdania po polsku. A poza tym na razie nie współrządzi państwem bo jest w partii opozycyjnej. |
Boenisch Polański i Perquis mają wieksze prawo grać w tej reprezentacji niż swojego czasu Olsadebe czy Roger. Gdyby tak ksenofobicznie wszyscy myśleli we Francji nie grał by Zidane(algierczyk) Trezege(libańczyk) Lizarazu(Bask) czy Wiltord(gujana francuska). o reprezentacji Niemiec nie wspominając (polacy, turcy, hiszpan, brazylijczyk, ghanijczyk) .
|
Łatwo stawiać znak równości pomiędzy kadrą Francji, Niemiec a kadrą Polski pozbywając się kontekstu.
Gdy jednak się zagłębić w sprawę, to nie sposób doszukać się podobieństw. W kadrze Niemiec grają zawodnicy (poza Cacau) wychowani w Niemczech nie tylko piłkarsko, ale przede wszystkim życiowo. Może czują się bardziej Niemcami, o co w ich przypadku łatwo. Podobnie ma się sprawa z Francuzami. Inaczej w wypadku reprezentacji Polski, gdy grają w niej zawodnicy nie potrafiący mówić po polsku. Oprócz tego Polanski powiedział, że w meczu Niemcy-Polska kibicowałby tym pierwszym. Co zaś się tyczy powołań, to ja faktu zabrania na ojro Kamińskiego miast Glika nie mogę inaczej wytłumaczyć niż tym, że wtedy zarobi Lech, a nie Torino. Bo piłkarsko, to Glik się rozwinął grając w Serie B. |
Cytat:
|
Zidane - ur. w Marsylii(czyli Francuz, pochodzenia algierskiego), Trezegeut - ur. w Rouen(Francuz, z pochodzenia Argentynczyk), Lizarazu i Wiltord to samo. Czuja sie Francuzami, urodzili sie we Francji, mowia w swoim ojczystym jezyku(czyli po francusku). Reprezentacja Niemiec podobnie...moze za wyjatkiem naszych "Polakow" i Cacau.
|
Przecież to inna zupełnie sytuacja. Nawet dokładnie odwrotna, powiedziałbym. Taki Zidane urodził się i wychował we Francji, tam się szkolił piłkarsko i od początku było oczywiste, że będzie grać dla Francji. Powiedziałbym, że dla Zidane'a Francja jest tym, czym dla Polanskiego czy Boenischa Niemcy, a nie Polska, więc argument z kosmosu. Tak samo większość piłkarzy z kadry Niemiec, o których napisałeś.
Swoją drogą, uważasz, że niechęć do Polanskiego w kadrze to ksenofobia? Odpowiedz, proszę, to istotne. |
Cytat:
Zresztą nawet jego szefowie z pis-u stwierdzili, że przesadnie zaniżył poziom i wlepili mu naganę i zawieszenie za głupkowate wypowiedzi. |
Obecność w kadrze farbowanych lisów to jedno. Ale poziom wypowiedzi pajaca tomaszewskiego przebija wszystko. Palikot pod tym względem moze mu buty czyścić. Wstyd.
|
Cytat:
|
Nie wiem, które wypowiedzi Tomaszewskiego są skandaliczne. Jedynie może go trochę poniosło z wypowiedzią, że będzie kibicował Niemcom, ale swego czasu to samo powiedział OBECNY reprezentant Ojgen. Dla Wybiórczej i czytającej jej lemingów nie jest to skandalem. To nie było poprawne politycznie. Farbowane lisy są OK. Bardzo OK.
|
[QUOTE=arti;1252435]- Jakiś śmieć francuski, taki śmieć futbolowy, który u siebie się nie załapał, gra u nas! Brzydzę się takiej reprezentacji. On gra w koszulce z orłem, w której my, prawdziwi Polacy, zdobywaliśmy medale dla Polski! - grzmiał Jan Tomaszewski we wrześniu 2011 roku.
QUOTE] "My prawdziwi Polacy"....... czyli ktoś kto urodził sie we Francji a mamusia i tatuś byli arabami nie jest prawdziwym francuzem jest tylko obywatelem francuskim. Nie wiem jaka jest przyczyna niechęci do Polańskiego w kadrze nie mam takich wiadomości może jest to spowodowane ,że jest nowy jeżeli za rok dalej będzie taka sytuacja będzie można się nad tym zastanowić. Podolski i Klose urodzili się w Polsce więc są farbowanymi Niemcami. A co do wyszkolenia piłkarskiego czy zyciowego to Smolarek wszystkiego nauczył się w Holandii a w polskiej lidze zagrał dopiero w Polonii więc co to za argumenty ? Zreszta nie biorę nikogo w obronę nie podoba mie sie jak Cham z Wiejskiej obraza kogoś kogo nie zna jako czlowieka zresztą co się spodziewać po idiocie .który Jarosława K. porównuje do Kazimierza Górskiego. A swoją drogą pluli byście na Meliksona gdyby grał w naszej reprezentacji ? Sytuacja podobna do w/w trójki. |
Cytat:
Po drugie. Znasz Tomaszewskiego? Pewnie nie to czemu go obrażasz jak go nie znasz jako człowieka? Ta sama sytuacja. On nazwał Ojgena śmieciem, a ty go chamem i idiotą? Wyczuwam hipokryzję. Po trzecie. Naprawde nie widzisz różnicy między Klose, które nie chciał grać w reprezentacji Polski, odcina się od Polski, prawie całe życie spędził z Niemczech, mówi biegle po niemiecku, zna niemiecką historię, chodził do niemieckiej szkoły, latał za niemieckimi panienkami, na niemieckich boiskach uczył się grać w piłkę itd itp (Podolski bardzo podobna sytuacja) do Polanskiego/Obraniaka/Perquisa? Naprawde nie czujesz różnicy? Pomyśl, w którym kraju na stare lata będą oni mieszkali? Myślisz, że Klose wróci do Polski bo będzie tęsknił? A teraz odpowiedz na to samo pytanie w stosunku do naszych "gwiazd"? Dalej nie czujesz różnicy? |
[QUOTE=elliot_ness;1252494]
Cytat:
A co do Meliksona w rezprezentacji Polski to wyraźnie większość nie życzyła sobie jego obecności w niej. Cytat:
|
Cytat:
Tu nie chodzi o to jakimi są ludźmi tylko jakimi są Polakami a jeśli ze wszystkich farbowanych lisów jedynie Polański mówi po Polsku to nie trudno się domyśleć jaki był ich stosunek do naszego kraju zanim staliśmy sie organizatorem ojro bo nikt mi nie wmówi że ktoś kto nie potrafi skleić zdania w naszym języku czuje się w pierwszej kolejności Polakiem anie Francuzem czy Niemcem |
Każdego trzeba traktować indywidualnie:
Perquis: po Polsku nie umie, normalnie dokumentów potwierdzających potwierdzenie obywatelstwa nie potrafił nawet załatwić więc mu w trybie przyśpieszonym obywatelstwo dano w sposób skandaliczny według mnie. Zdecydowanie na nie. Obraniak: po Polsku nie umie, ale w przeciwieństwie do Perquisa przeszedł normalny tryb potwierdzający obywatelstwo w normalnym trybie, więc w jego przypadku jestem na tak. Beonisch: grał w młodzieżówce Niemieckiej, ale urodził się w Polsce i mówi po Polsku, także jestem na tak. Polanski: mówi po Polsku, w miare powiedzmy i urodził się w Polsce, ale jego wypowiedzi przed kadrą go dyskwalifikują, więc według mnie nie. Najgorszy z nich wszystkich i tak był Roger co mu Kaczyński po dwóch latach dał obywatelstwo tylko dlatego, że Benhaker tak chciał. |
Cytat:
|
Reprezentacji PZPN`u na Euro oglądał nie będę.Ten wywiad jest zwyczajnie żenujący i kpiną wymierzoną w kierunku polskich piłkarzy.
|
[QUOTE=Gwiaździsty;1252500]
Cytat:
W ogóle to mam podobne zdanie - niepotrzebna ta łapanka w Niemczech, Francji itd., ale bardzo daleko mi do nazywania kogoś śmieciem itp. z tego powodu. A tym bardziej osoba z tzw. elit powinna uważać co i jak mówi publicznie. A w ogóle to niech se robią z tym co chcą; szkolnictwo, służba zdrowia itd. w tym kraju leżą i kwiczą, w tym kontekście "problem" farbowanych lisów jest śmiechu wart. Wymagajmy od Tomaszewskiego i kolegów posłów/senatorów zajmowania się i rozwiązywania faktycznych problemów kraju, a nie skupiania uwagi na bzdurach. Bycie posłem/senatorem to powinno być zobowiązanie do pracy na rzecz ludzi, którzy ich wybrali, a nie okazją do zabawy na cudzy koszt przez parę lat. |
Cytat:
|
wole porazki na Euro z Żewłakowem czy Januszem Golem w składzie niż wygrane z farbowanymi lisami
|
Powinno być tak jak w USA.Chcesz mieć obywatelstwo?Masz rozmowe po angielsku ze znajomości konstytucji i historii.
Dlatego właśnie powinien taki uśmiechnięty farbowany lis cokolwiek o niej znać- nie wystarczy fakt posiadania babci , dziadka czy kogoś tam jeszcze.Reprezentant Polski , który nie umie ojczystego języka ale posługuje się jezykiem 2 innymi językami, jest poprostu zwyczajną KPINĄ. Nikt tu się nie doczepia, do religii, miejsca urodzenia, koloru skóry czy czegoś innego.Tu chodzi o zwyczajną ludzką przyzwoitość ....a.Nie bądź hipokrytą. |
Mottem tej całej zbieraniny spod znaku PZPN powinno być "Sorry , I don't speak Polish". Wstyd ,że tacy przebierańcy grają w naszej "reprezentacji". Oczywiście stada płaskich kosmopolitów bronią tej patologii. Co to za repra jak ci ludzie są zupełnie poza naszym kontekstem tożsamościowo-kulturowym. Farbowane lisy. Chociażby dla przyzwoitości się tego polskiego intensywniej uczyli. A oni co? Gówno. Smuda też myśli ,że go to wielce zbawi. Boenische , Ojgeny Polanskie, Perqiusy - co to ma być? Obraniak kolejny model. Już ze względu na jego dziadka nie będę tak jechał po nim ale k u r w a chłopie ucz się polskiego. Zresztą kto ma go tego polskiego uczyć? Smuda?
|
Cytat:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Otto_Skorzeny Nazwisko polskie, ma, rodzina pochodzi z Wielkopolski, ze Skorzęcina. POLAK jednym słowem :) |
Jedna rzecz ,że oni nawet nie starają się tych zaległości językowych i kulturowych nadrobić. Druga rzecz ,że bije od nich koniunkturalizm i obłuda. Załóżmy ,że ktoś gra w lidze francuskiej ,wychował się tam. No ale dzięki zaangażowaniu rodziców ,lokalnej diaspory,mentalnie podtrzymuje kontakt z macierzą (mówi po polsku, coś wie na temat polskiej kultury ,historii, nie jest mu to obojętne). Do tego wymiata na boisku. No i chcą go powołać do reprezentacji Francji (np). A on grzecznie dziękuje i mówi "Czuję się Polakiem i chce grać w polskiej reprezentacji". No to jest egzemplifikacja siły charakteru taka postawa. Ale tutaj mamy do czynienia z odpadami (koronny przykład Ojgen Polański, który zarzekał się ,że w reprezentacji Polski nigdy i w ogóle dojczland , dojczland iber ales, a teraz przyszła koza do woza, a wóz powinien ją kopnąć w dupę i powiedzieć won przebierańcu , my tu recyklingu nie robimy). I tacy ludzie blokują miejsca chłopakom z Polski. Ja już wolę z naszymi przegrać ,niż z tamtymi wygrać. Połowa reprezentacji nie mówi po polsku ,z trenerem na czele a aparat propagandowy się tym brandzluje, że niby bardziej europejsko. Jakie "europejsko"? Patologia i nic więcej.
|
Najpierw był lament, ze tracimy graczy polskiego pochodzenia na rzecz innych reprezentacji, ze powinniśmy działać jak Turcy. No to teraz jest płacz w druga stronę.
Ktos gdzies ostatnio napisal, ze trudno im sie nauczyc jezyka bo nie maja okazji uzywac go zbyt czesto i na codzien i cos w tym jest aczkolwiek taki Polanski czy Boenishc mowia spokojnie na poziomie Jelenia :) Tomaszewskiemu to w ogole juz sie wszystko popieprzylo - nagle Podolski i Klose stali sie dla niego Polakami, a tak w ogole to trzeba bylo protestowac jak Olisadebe dostawal obywatelstwo bo to wtedy mleko sie rozlalo no ale wtedy nie bylo portalu weszlo podsuwajacego gotowe frazesy ludziom nie potrafiacym samodzielnie myslec. |
Nie porównuj Turków; oni wyrywaja ludzi często urodzonych już w Niemczech,ale podtrzymujących więzi z krajem. I potrafia powiedziec po turecku więcej niż ten bramka, ładna mecz.
Parodia. |
Cytat:
|
Tak tylko dorzucę do tematu że Damien Perquis chyba nawet "dzień dobry" nie potrafi powiedzieć po naszemu - w wywiadzie nawet na pytanie "jak się masz" odpowiadał po angielsku ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Adem Ljajic został wyrzucony z reprezentacji Serbii, bo nie chciał śpiewać hymnu. A selekcjonerem jest Sinisa Mihajlović, czyli chłop, który trochę świata widział.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Idę z synem na spacer i spotykam panów: Perquis i Obraniak. Zadaję im pytania po polsku. Zaświta im coś i odpowiedzą w naszym języku? Czy raczej średnio? To są jaja, co się wyprawia w tym państwie. Pedały chodzą po ulicach, w sejmie chłop z cyckami a w reprezentacji francuskojęzyczni "rodowici Polacy". |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl