![]() |
A kto miał więcej asyst niż Iliew?
|
Sorry, a kto miał dobre statystyki u nas? Ciężko mieć dobre statystyki w drużynie, która zajmuje 7 miejsce i strzela 29 bramek w całym sezonie. Gra to nie tylko bramki i asysty. Graliśmy taką taktyką, że o bramki skrzydłowych w ogóle było ciężko, a asysty losowa rzecz, bo mimo dobrego zagrania i stworzenia dobrej sytuacji strzelający może zawalić i tak się często działo. Poza tym może nie mieć bezpośredniej asysty, a ściągnąć na siebie 2-3 rywali i podać do przodu, zrobić miejsce. Niuanse, ale to one decydują o tym, że dany piłkarz w przeciętnej drużynie ma potencjał na znacznie lepszą grę przy boku lepszych piłkarzy.
|
Wg transfermarkt Iliev zaliczył najwięcej asyst w zespole we wszystkich rozgrywkach (7 w sumie, 5 w lidze - tyle co Kirm). Mizeria ofensywna Wisły jest w najmniejszym stopniu winą Ilieva. Jeden gracz nie odpowiada za brak zgrania i bezładną kopaninę prezentowaną przez Wisłę.
|
Iliev jest piłkarzem bardzo potrzebnym Wiśle, a w obecnej sytuacji wręcz bezcennym. Nawet nie imponując wydolnością i szybkością jest jednym z najlepszych zawodników ligi. Robi różnicę.
Jako jedyny Wiślak poza Meliksonem potrafi indywidualną akcją zgubić krycie i wypracować sobie lub kolegom okazję strzelecką. Nie jest jak Kirm czy Boguski, u których każde wejście w drybling niemal zawsze musi skończyć się stratą. To ważne i cenne. W nowym sezonie nawet przy Probierzu na ławce trenerskiej, spokojnie może być nadal czołowym bocznym pomocnikiem lub cofniętym napastnikiem ligi. Pomysły rezygnacji z niego dla zastąpienia jakimś kolejnym testowanym wynalazkiem Bednarza, uważam za chore i wysoce szkodliwe dla Wisły. Dlatego niepokoi mnie ta rozpoczynająca się nowa medialna nagonka na Serba - oby nie było to przygotowywanie gruntu pod jego zwolnienie. |
Cytat:
jeśli tak to wpadasz w paranoję... |
Cytat:
wolfy ale dlaczego ktoś ma go zastępować, mam chyba prawo oczekiwać od niego wiecej ,majac na względzie potencjał jakim dysponuje. |
Cytat:
|
Cytat:
Chyba że za "proste podanie" rozumiesz "do tyłu, lub ew. do przodu na pięć metrów". Wtedy faktycznie, taki Wilk to prawdziwy playmaker... Ja oglądałem mecze Wisły, Ty oglądałeś mecze Wisły. Wiemy mniej więcej jacy zawodnicy u nas grają. Na ich tle Iliev to piłkarski geniusz. Kirm, Pajlić, Wilk, Chavez - przecież to kompletne drewna. Boguski i Garguła grają na alibi i odstawiają nogę. Mamy trzech zawodników którzy potrafią wygrać pojedynek "jeden na jeden". Jeszcze mamy. A oczekiwać - jasne. Problem w tym, żeby Iliev miał z kim grać, bo sam sobie podawał nie będzie. |
Dokładnie. Nie ma co biadolić na Ilieva, bo był jednym z najlepszych w tym sezonie. Sam nie pociągnie drużyny, a nawet mając Meliksona czy kilku innych zawodników dobrych na naszą ligę, to jednak za mało, by w tej lidze "mieszać". Podobnie trzeba było patrzeć na napastników. Lewandowski ma super dogrywających, super obrońców, defensywnych pomocników. Drużyna stwarza sytuacje i on strzela. Frankowski np na wyspach grał w zupełnie przeciętnym wtedy Wolverhampton, który grał w okolice 10 miejsca The Championship. Bramki tracili, zdobywali rzadko. Nie prowadzili gry. Stąd brak goli. U nas takie jęczenie jest na większość zawodników, ale te wyniki które osiągnęliśmy nie są winą Ilieva, Meliksona (choć temu zarzucano że mu się nie chciało) czy Bitona (któremu też zarzucano, że przestał grać kiedy dowiedział się że Wisła go nie wykupi). No cóż, nie mieliśmy za bardzo atutów w drużynie, a jeden zawodnik nie zrobi multum akcji, a nawet jak zrobi, to ktoś musi je wykorzystać, odczytać podanie, strzelić. U nas większość to albo paralitycy albo mało inteligentni zawodnicy. Sami przyznajcie.
|
Cytat:
Cytat:
|
I tak Iliew jest lepszy od większości grajków w Wiśle więc najeżdżanie na niego jest przejawem ignorancji, lub złej woli i tyle w temacie.
|
@thechris Odwracasz kota ogonem. Ja się pytam ile Iliev dokładnie zarabia, bo wydaje mi się ze jesteś w tym temacie doskonale zorientowany. Odgrywasz jakiegoś pseudofachowca, posiadającego wiedzę na temat wszystkiego, znającego rozwiązania na każdą bolączkę Wisły i myślę że nie tylko ja Twoich postów już czytać nie mogę.
Najeżdżanie na Ilieva, który jako jeden z niewielu w tym sezonie prezentował się przyzwoicie obok Wilka czy Pareiki jest przejawem skłonności do uogólniania i całkowitego braku zdolności trzeźwej oceny. |
Około 90% drużyn w Ekstraklasie gra tak: długi wykop byle gdzie-piłka u obrońców-długi wykop itd. Wisła chce grać szybko po ziemi, i dlatego taki Wilk czy Małecki(bez formy) idą idą i wywracają się na piłce. To jest śmieszne przecież pamiętamy jak mieliśmy Szymkowiaka który fajnie łączył atak z obroną bez wykopywania piłki na aut
|
Miłosz-duch1989 to nie jest przejaw złej woli czy ignorancji. Jasne że Iliev jest jednym z lepszych w Wiśle. Ale to nie znaczy, że nie można zauważać jego wad. Niestety nie ma on dobrego dośrodkowania. Większość jego prób dogranie kończy się rogiem, trafieniem w obrońcę lub posłaniem piłki do nikogo. To jest Jego główny mankament. I z tego się bierze jego mała liczba asyst a nie tylko z słabych umiejętności partnerów z ofensywy
|
Najezdzanie na Ilieva, Wilka to postępowanie w stylu Kononowicza, aby nic już w Wiśle nie było.
Ale kto wie, przecież Thechris nie jest kibicem Wisły Kraków-więc kto wie, moze to Jego marzenia, aby w Wiśle nic już nie było. Zgadzam sie z westersylem i kilkoma innymi thechrisa czytać sie nie da.... Oczywiście dostrzegam wady w gdzie Ilieva, Wilka czy Pareiki, ale to są właśnie zawodnicy na miarę naszych obecnych możliwości... |
Cóż, nie rozumiem czemu głównym winowajcą został Iliev, człowiek który jako jedyny potrafił ruszać prawym skrzydłem w tym sezonie. Oprócz Ilieva nie mieliśmy ani jednego skrzydłowego (no może Paljić, ale on musiał grać na obronie), robił przewagę, skupiał uwagę obrońców i starał się kierować grą - czego od niego więcej oczekiwać? Nie miał niesamowitych statystyk ale z drugiej strony, kto je miał w tym sezonie?
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Wilk jest słabym piłkarzem i co do tego nikt nie powinien mieć wątpliwości. Inna sprawa, że w tym sezonie był naszym najlepszym zawodnikiem i poza Ilievem (przez 60 minut), Sergieiem, Sobolem (być może, musi pograć) i Meliksonem (jak mu się zachce) lepszych nie mamy.
Na marginesie chciałbym dodać, że porównywanie Wilka i Ilieva do Jaliensa, czy Garguły jest niedorzeczne. |
Cytat:
Iliew , jest aktualnie obiektem nagonki i to dość głupiej bo nie merytorycznej. Iliiew mija jednego rywala i ..nadal nie ma komu podać (a przed sobą kolejnych 2 piłkarzy rywali), chyba że obok jest Melikson, do małej gry nie nadaje się ani Małecki, ani Kirm, ani Genkow ..choć ten akurat potrzebny jest jako środkowy i waleczny napastnik. Wisła potrzebuje lepszych technicznie piłkarzy od Małeckiego, Kirma, czy Nuneza ...również nasi boczni obrońcy są problemem, Jovanović techniką nie grzeszy choć ma przynajmniej ciąg na bramkę, o Paljiciu czy Diazie przez litość nie wspomnę. 2 bocznych obrońców, przynajmniej jeden z def. pomocników i drugi skrzydłowy ..gdyby kreowali grę wraz z Meliksonem i Iliewem to mielibyśmy inną , znaczy dużo większą korzyść z tego piłkarza, a tak mija rywala i ...nie ma komu podać. Brak wychodzenia na pozycje, brak elementarnej techniki użytkowej..cóż i dlatego za Skorży była "dzida" do przodu zamiast małej gry. Cytat:
Ano właśnie , wystarczy porównać z osiągnięciami rozgrywającego Garguły i widać że problem jest gdzie indziej. |
Cytat:
|
Bo Wilk łatał dziury za innych, liczne straty piłki zwłaszcza Nuneza, problemy obrońców z wyprowadzeniem piłki i ogólnie niezgrana obrona z permanentną rotacją w składzie , bez Wilka statystyki straconych bramek byłyby dużo gorsze, a tak głównym problemem jest mała ilość bramek strzelonych....no Twoich tekstów w istocie nie da się czytać.
Wilk to typowy , ale dobry i potrzebny "przecinak", a powtórzę raz jeszcze mamy deficyt piłkarzy kreatywnych i bramkostrzelnych. LO, to raz piłkarz z dobrym dośrodkowaniem, drugi def. pomocnik musi być dużo lepszy niż Nunez czy Sobolewski aktualny (choć kto wie ...może 3 młodość będzie , ale to pisze raczej żartem), tak więc drugi def. pomocnik musi być kreatywny w ofensywie, podobnie jak drugi skrzydłowy (zakłądając że Iliew jest do akceptacji jako zmiennik, lub do pierwwszej 11-tki), drugi bo na Kirma nie da sie patrzyć, a Małecki do póki nie zacznie grać zespołowo to przy swoim sposobie gry powinien wchodzić na boisko wyłącznie jako zmiennik,... oraz pytanie na ile rozwijać się będzie Jovanović, bo słaby technicznie jest ale przynajmniej się starał dostrzegać kolegów, tylko te jego kontuzje...Problemów w Wiśle jest bez liku ...ale szukanie ich w Wilku, Iliewie, Meliksonie, Pareice czy Genkowie to nonsens, mamy większe zmartwienia. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Serce sercem, ale mnie się jego gra podoba. Może jestem ślepy, może żyję jeszcze poprzednim sezonem, nie wiem. Ubiegły sezon to dla mnie żaden wyznacznik, jeśli chodzi o indywidualne cenzurki dla piłkarzy. W obecnych warunkach Wilk jest w sam raz, zawsze na tej pozycji - i z tymi obowiązkami - mógł grać rozsypujący się Holender po przeszczepie kolana. |
Cytat:
A Ilev nie jest tutaj winowajcą, jeden (thechris) się na niego uparł (pewnie z perspektywy kibica "eLki") i jątrzy. Każdy rozsądny widzi, że Ilev to naprawdę dobry zawodnik, nie perspektywiczny, ale na kolejny sezon będzie OK. nie można doprowadzać do tego, ze to forum jest dla trolli (którzy nie chodzą na mecze Wisły) i prowokatorów, którzy sieją jad wobec własnych piłkarzy - szczególnie tych, którzy zostawiają u nas coś więcej niż wypłatę w Bonarce... |
prawdą jest ze podań otwierających drogę do bramki Czarek nie posiada ...ale od tego są inni. Imho w roli def.pomocnika spisuje sie bardzo dobrze, jedyny minus to własnie gra z pierwszej piłki i podania. Ale w destrukcji gra naprawde poprawnie, przejrzyj mecze thechris a nie wymyślaj, zobacz jak kasuje przeciwnika na środku. Pamiętam ze po tym jak odsiedział kartki było mecz czy dwa słabiej, ale ogolnie dla mnie jaśniejsza postać w destrukcji. I zawsze gra na 100%.
|
Zarówno Sobol jak i WIlk to defensywni pomocnicy w pelnym tego slowa znaczeniu. Czyli takie przecinaki, za Maskaanta probowano wyrobic w Czarku nawyk pojscia za akcja, grania do przodu, czasem ryzykowania. Pozniej o tym zapomniano.
Specjalizacja na boisku poza niektórymi przypadkami odchodzi do lamusa. Zawodnik srodka pola musi umiec i bronic i grac "do przodu". Sobol i Czarek dubluja swoja gre a tu przydalby sie Sobol lub Czarek + ktos potrafiacy takze pociagnac gre. CZarek oddaje serce na boisku zrobil duze postepy ale chyba juz za pozno zeby poleprzyl umiejetnosci ofensywne. |
Wilk zawsze gra na 100 % - pełna zgoda. W destrukcji nieźle - ale czy bardzo dobrze? Ja często widzę Wilka spóźnionego. Może przez to, że rzeczywiście łatał dziury po Nunezach i innych Gargułach. Jeśli jednak chodzi o grę do przodu, technikę, atrybuty czysto "piłkarskie" to jest niestety słabo...
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:33. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl