Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

As 09.07.2018 17:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seta (Post 1508000)
Czyli co, ma wydrukować plakaty i obkleić całe miasto, reklamę w RMF .......nąć, zapłacić podatek bo ktoś uczciwy go pod.......i....
Jeśli tak, to Rav sorry ale się niestety nigdzie w świecie nie spotkamy, poza stadionem Wisły oczywiście. Oczywiście jak już długi pospłacasz.

Nie wiem czemu do mnie pijesz - moj punkt byl taki, ze to klub powinien byc bardziej aktywny w poszukiwaniu kasy - naprzyklad organizujac PPV / Donejty z meczu z Monaco dla "zagranicznych".
To Rav stwierdzil, ze moze zrobic donjety na meczu z Zylina.

Wit.Ek. 09.07.2018 17:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1507957)
@ Wit.Ek
Jeżeli zaprzestaliby całkowitej spłaty zobowiązań to tak, powinni ogłosić upadłość..
Jednakże zobowiązania z poślizgami są jednak spłacane, a gros długu to wspomniana przez kolegę MaLk cesja wierzytelności TFK na TS wobec Wisły SA - łącznie bodajże 43 mln zł.

Nie Funkykoval absolutnie nie masz racji. Prawo jest jasne i bezwzględne i mówi wprost, że jeśli długi przekroczą wartość majątku czyli aktywów to należy ogłosić upadłość potocznie nazywaną BANKRUCTWEM. Terminowość dla zastosowania tej zasady nie ma nic poza tym , ze gdy nie splacasz zobowiązań to wierzyciele zaczynają egzekucję a bez ogloszenia upadłości prywatny majątek Zarządu jest narażony na to że to ze sprzedaży tego prywatnego majątku splacane będą długi spółki

seta 09.07.2018 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1508002)
Nie wiem czemu do mnie pijesz - moj punkt byl taki, ze to klub powinien byc bardziej aktywny w poszukiwaniu kasy - naprzyklad organizujac PPV / Donejty z meczu z Monaco dla "zagranicznych".
To Rav stwierdzil, ze moze zrobic donjety na meczu z Zylina.

Nie piję do Ciebie bo Cię tu nie ma, napijemy się w sierpniu jak przyjedziesz.
Rav aby osiągnąć tak samo satysfakcjonujący wynik jak Wisła musiał by ponieść oczywiście stosunkowo mniejsze nakłady na promocję transmisji PPV. Te stosunkowo niższe nakłady stanowią taki sam procent budżetu zarówno Rava jak i Wisły. Niestety ani jednego ani drugich na nie nie stać.

regan 09.07.2018 17:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wit.Ek. (Post 1508003)
Nie Funkykoval absolutnie nie masz racji. Prawo jest jasne i bezwzględne i mówi wprost, że jeśli długi przekroczą wartość majątku czyli aktywów to należy ogłosić upadłość potocznie nazywaną BANKRUCTWEM. Terminowość dla zastosowania tej zasady nie ma nic poza tym , ze gdy nie splacasz zobowiązań to wierzyciele zaczynają egzekucję a bez ogloszenia upadłości prywatny majątek Zarządu jest narażony na to że to ze sprzedaży tego prywatnego majątku splacane będą długi spółki

nie rozumiem ??

seta 09.07.2018 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1508005)
nie rozumiem ??

Jeżeli Zarząd ogłosił by upadłość po spełnieniu się przesłanek o których mówi Wit.Ek wtedy, w skrócie, nie odpowiada swoim majątkiem. Jeśli tego nie zrobi - odpowiada.

As 09.07.2018 17:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seta (Post 1508004)
Nie piję do Ciebie bo Cię tu nie ma, napijemy się w sierpniu jak przyjedziesz.
Rav aby osiągnąć tak samo satysfakcjonujący wynik jak Wisła musiał by ponieść oczywiście stosunkowo mniejsze nakłady na promocję transmisji PPV. Te stosunkowo niższe nakłady stanowią taki sam procent budżetu zarówno Rava jak i Wisły. Niestety ani jednego ani drugich na nie nie stać.

a ty w ogole to czemu siedzisz na forum zamiast sie wakacjowac?

Poza tym na potrzeby naszego eksperymentu rav nie ponioslby zadnych kosztow promocyjnych oprocz tego, ze musialby poswiecic troche swojego czasu na zapostowanie na Facebuka i Twittera. Inne formy promocji i tak bylyby nieskuteczne zeby dotrzec do ludzi w UK, Niemczech, stanach itd.

Wit.Ek. 09.07.2018 17:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seta (Post 1508006)
Jeżeli Zarząd ogłosił by upadłość po spełnieniu się przesłanek o których mówi Wit.Ek wtedy, w skrócie, nie odpowiada swoim majątkiem. Jeśli tego nie zrobi - odpowiada.

Dokładnie. Zasada jest prosta. Możesz pożyczyć tyle ile masz majątku, który w momencie gdy brakuje Ci pieniędzy na spłatę długu jest zajmowany. Jeśli pożyczyles więcej niż masz oznacza że zbankrutowales... Upadłość czyli bankructwo teoretycznie nie oznacza likwidacji poniewaz upadłość Może skończyć się zawarciem układu z Wierzycielami , może być wdrożony program restrukturyzacji firmy ale może to także się skończyć tak hak skończył Próchnik, który zostanie zlikwidowany. Oczywiście prawa do marki pewnie ktoś kupi ale to będzie no firma...

Jeśli Zarząd,który podejmuje decyzje nie złoży wniosku o upadłość wtedy ta powyżej opisana zasada jest złamana wtedy to osoby tworzące Zarząd swoim majątkiem prywatnym odpowiadają za zobowiązania spółki

seta 09.07.2018 17:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1508007)
a ty w ogole to czemu siedzisz na forum zamiast sie wakacjowac?

Poza tym na potrzeby naszego eksperymentu rav nie ponioslby zadnych kosztow promocyjnych oprocz tego, ze musialby poswiecic troche swojego czasu na zapostowanie na Facebuka i Twittera. Inne formy promocji i tak bylyby nieskuteczne zeby dotrzec do ludzi w UK, Niemczech, stanach itd.

Wakacjuje się jak najbardziej.
No tak, myślę że RAV ma na fejsuni i twiterku miliony followersów, oprócz użytkowników tego forum. Dalej RAV masz taką piękną bujną czuprynę, bo to by przynajmniej w jakimś stopni tłumaczyło ten fenomen ?

regan 09.07.2018 17:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wit.Ek. (Post 1508008)
Dokładnie. Zasada jest prosta. Możesz pożyczyć tyle ile masz majątku, który w momencie gdy brakuje Ci pieniędzy na spłatę długu jest zajmowany. Jeśli pożyczyles więcej niż masz oznacza że zbankrutowales... Upadłość czyli bankructwo teoretycznie nie oznacza likwidacji poniewaz upadłość Może skończyć się zawarciem układu z Wierzycielami , może być wdrożony program restrukturyzacji firmy ale może to także się skończyć tak hak skończył Próchnik, który zostanie zlikwidowany. Oczywiście prawa do marki pewnie ktoś kupi ale to będzie no firma...

Zawsze żyłem w przekonaniu, że właściciel akcji S.A. odpowiada swoim majątkiem za spółkę a nie zarząd tej spółki. ;)

FraMat 09.07.2018 17:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1508010)
Zawsze żyłem w przekonaniu, że właściciel akcji S.A. odpowiada swoim majątkiem za spółkę a nie zarząd tej spółki. ;)

To poczytaj sobie:
https://www.trans.eu/pl/poradnik/w-j...a-do-wiezienia


w tym:

Cytat:

Każdy, kto pełni funkcję członka zarządu w spółce kapitałowej, ponosi odpowiedzialność za niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości, pomimo że w świetle przepisów powinien to zrobić. Sprawa jest poważna, bo za zaniechanie grozi grzywna a nawet rok spędzony za kratkami.

Wit.Ek. 09.07.2018 17:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1508010)
Zawsze żyłem w przekonaniu, że właściciel akcji S.A. odpowiada swoim majątkiem za spółkę a nie zarząd tej spółki. ;)

To nie jest spółka cywilna... Tam by tak było. Gdy spółka akcyjna bankrutuje wtedy spada wartość akcji i po prostu właściciel staje się posiadaczem czegoś co nie ma żadnej wartości.

rav 09.07.2018 18:05

Pisząc, że "mogę zrobić w sobotę" mam na myśli to, że zrobienie czegoś takiego to nie jest żaden techniczny problem i w kilka dni można to przygotować.

Natomiast kompletnie nie wierzę w tym momencie w powodzenie takich akcji.

Wcześniejsze akcje na fans4club robione były w nieco lepszym dla klubu momencie, trwały miesiąc, jedna z nich kończona była meczem, a przyniosły 820 i 430 tys. zł przychodu. Klub na "przedwczoraj" potrzebuje 3,9 mln.

Dodatkowo, żeby jakakolwiek akcja wśród kibiców przyniosła pozytywny efekt to muszą oni ufać zarządowi klubu. Muszą być pewni, że wpłacając swoje ciężko zarobione pieniądze, zostaną one wydane w rozsądny i skuteczny sposób.

Jak jest z tym zaufaniem widać chociażby po dyskusji na tym forum. I wielu innych dyskusjach, które na temat Wisły toczycie w realnym świecie.

czaro 09.07.2018 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wit.Ek. (Post 1508003)
Nie Funkykoval absolutnie nie masz racji. Prawo jest jasne i bezwzględne i mówi wprost, że jeśli długi przekroczą wartość majątku czyli aktywów to należy ogłosić upadłość potocznie nazywaną BANKRUCTWEM. Terminowość dla zastosowania tej zasady nie ma nic poza tym , ze gdy nie splacasz zobowiązań to wierzyciele zaczynają egzekucję a bez ogloszenia upadłości prywatny majątek Zarządu jest narażony na to że to ze sprzedaży tego prywatnego majątku splacane będą długi spółki

No chyba niezupełnie.

Nie wiem, jak funky, który jest radcą prawnym, ja nie zajmuję się prawem upadłościowym, ale po mojemu:

Co do zasady, owszem, upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny.

Przyjmuje się, że dłużnik jest niewypłacalny:
a) jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych;
b) gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.

Czyli wystarczy, że bieg ww. terminu zostanie przerwany. Do tego do zobowiązań nie wlicza się zobowiązań przyszłych albo spornych. Wlicza się tylko wymagalne, które ujmuje się w głównej części bilansu; bez rezerw na zobowiązania i bez zobowiązań warunkowych.

W praktyce rzeczywiście liczy się więc zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań, a wynika to także z tego, że powyższe ocenia sąd, który może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości. Sąd nie kieruje się tylko zestawieniem kolumn w bilansie, ale "realną" oceną kondycji podmiotu.

To wynika z ustawy, na którą się powołujesz; ale jest też potwierdzone orzecznictwem.

Awe 09.07.2018 18:20

Problem jest taki, że oficjalnie w klubie nie jest wesoło ale ogólnie spoko. Taki jest przekaz w wywiadach. W obecnej sytuacji Sarapata powinna wyjść i przeprosić za swoją nieporadność i niegospodarność, powiedzieć, że klub jest na skraju upadku, odsunąć Dukata i zaapelować o ogromną mobilizację w kupowaniu karnetów - ratowaniu klubu. To jedyna szansa, żeby ludzie, którzy nie są fanatykami, a "zwykłymi" kibicami kupili w obecnej sytuacji karnet. A tu nic, cisza kompletna. Oficjalny przekaz jest tak, że fetujemy zdobycie jakiegoś gówno pucharu.
O ile jeszcze do czasu sprzedaży Carlitosa jakoś rozumiałem udawanie, że jest w miarę ok (żeby nie pogorszać pozycji negocjacyjnej - wyszło jak wyszło...), to obecnie trzeba już bić na alarm i apelować do "zwykłych" kibiców. Na zasadzie: nawet jak nie zamierzacie chodzić na mecze to kupujcie karnety, żeby ratować ukochany klub. Odsunęliśmy powiązanego z kibolami Dukata, posypujemy głowę popiołem, zaufajcie nam, pomóżcie Wiśle przetrwać. W lepszych czasach klub to jakoś wynagrodzi np. "cegiełkami" w muzeum (jak powstanie...). Trzeba jakoś mobilizować tych "zwykłych" kibiców...
Tak, jak ktoś wyżej pisał, ja również mam wrażenie, że nie dzieje się kompletnie nic.

czaro 09.07.2018 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 1508015)
Zaapelować o ogromną mobilizację w kupowaniu karnetów

Nie jestem pewien, czy Wisła ma interes w tym, aby publicznie ogłaszać, że jest na skraju upadku. Tym bardziej, że dopiero co członkowie zarządu podpisali się pod sprawozdaniem finansowym, z którego zdaje się wynikać co innego.

Natomiast zaapelować wypadałoby.

regan 09.07.2018 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 1508015)
Problem jest taki, że oficjalnie w klubie nie jest wesoło ale ogólnie spoko. Taki jest przekaz w wywiadach. W obecnej sytuacji Sarapata powinna wyjść i przeprosić za swoją nieporadność i niegospodarność, powiedzieć, że klub jest na skraju upadku, odsunąć Dukata i zaapelować o ogromną mobilizację w kupowaniu karnetów - ratowaniu klubu. To jedyna szansa, żeby ludzie, którzy nie są fanatykami, a "zwykłymi" kibicami kupili w obecnej sytuacji karnet. A tu nic, cisza kompletna. Oficjalny przekaz jest tak, że fetujemy zdobycie jakiegoś gówno pucharu.
O ile jeszcze do czasu sprzedaży Carlitosa jakoś rozumiałem udawanie, że jest w miarę ok (żeby nie pogorszać pozycji negocjacyjnej - wyszło jak wyszło...), to obecnie trzeba już bić na alarm i apelować do "zwykłych" kibiców. Na zasadzie: nawet jak nie zamierzacie chodzić na mecze to kupujcie karnety, żeby ratować ukochany klub. Odsunęliśmy powiązanego z kibolami Dukata, posypujemy głowę popiołem, zaufajcie nam, pomóżcie Wiśle przetrwać. W lepszych czasach klub to jakoś wynagrodzi np. "cegiełkami" w muzeum (jak powstanie...). Trzeba jakoś mobilizować tych "zwykłych" kibiców...
Tak, jak ktoś wyżej pisał, ja również mam wrażenie, że nie dzieje się kompletnie nic.

Ludzie proszę was :D

Jak macie takie rady dawać, to naprawdę lepiej nic nie piszcie ;)

Pozwól, że ja ci coś doradzę. Najpierw trzeba zrobić swoje i upewnić się, że kibic wywiązał się z obowiązków jakie niesie kibicowanie ;) W dalszej kolejności czy kupił karnet, czy był na meczu, czy pojechał na wyjazd, kupił koszulkę czy uczestnicy w życiu klubu ogólnie.

Dopiero potem wypada dzielić się radą, nawet tak głupkowatą jak ta, ale przynajmniej z moralnym poczuciem, że ja swoje zrobiłem to też wymagam od innych.

Natomiast najwięcej rad w tym większość głupkowatych i opartych o swoje fanaberie ślą ci, co mają Wisłę na co dzień w dupie, chyba, że jest dobry mecz a zwłaszcza dobra pogoda.

To jest bardzo dziecinna postawa.

Wit.Ek. 09.07.2018 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1508014)
No chyba niezupełnie.

Nie wiem, jak funky, który jest radcą prawnym, ja nie zajmuję się prawem upadłościowym, ale po mojemu:

Co do zasady, owszem, upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny.

Przyjmuje się, że dłużnik jest niewypłacalny...

To kiedy dłużnik staje się niewypłacalny reguluje Art 11 ustawy prawo upadłościowe. Masz rację odnośnie terminu 24 miesięcy ale to nie jedyny przypadek gdy dłużnik staje się niewyplacalny. Mowi o tym Art 11 ust1a. Który brzmi
Domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące

Wit.Ek. 09.07.2018 18:53

Dla bardziej dociekliwych

Art. 10. Upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny.
Art. 11. 1. Dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.
1a. Domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące.
5. Domniemywa się, że zobowiązania pieniężne dłużnika przekraczają wartość jego majątku, jeżeli zgodnie z bilansem jego zobowiązania, z wyłączeniem rezerw na zobowiązania oraz zobowiązań wobec jednostek powiązanych, przekraczają wartość jego aktywów, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.
6. Sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli nie ma zagrożenia utraty przez dłużnika zdolności do wykonywania jego wymagalnych zobowiązań pienieznych w niedługim czasie.

czaro 09.07.2018 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wit.Ek. (Post 1508019)
To kiedy dłużnik staje się niewypłacalny reguluje Art 11 ustawy prawo upadłościowe. Masz rację odnośnie terminu 24 miesięcy ale to nie jedyny przypadek gdy dłużnik staje się niewyplacalny. Mowi o tym Art 11 ust1a. Który brzmi
Domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące

Tak, dziękuje. Ale jest to domniemanie, które dłużnik może przed sądem obalić, wykazując, że istnieją realne szanse na odzyskanie płynności. I jak oficjalnie wynika z naszego bilansu, a także ostatniego przelewu w wysokości miliona złotych, Wisła nie byłaby w tym obalaniu bez szans. Wcześniej z miastem obowiązywała ugoda, a więc obie strony wierzyły, że istnieje realna możliwość spłaty zobowiązań i odsunięto w czasie wymagalność zobowiązań. Jeśli chciałbyś wiedzieć więcej i ocenić szanse Wisły w przypadku wniesienia takiego wniosku, musisz przejrzeć orzecznictwo. Niemniej w chwili obecnej wydaje się, że ani Wisła, ani jej wierzyciele nie mają interesu w jego składaniu.

nesta 09.07.2018 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1508013)

Jak jest z tym zaufaniem widać chociażby po dyskusji na tym forum. I wielu innych dyskusjach, które na temat Wisły toczycie w realnym świecie.

I to jest bardzo ważny wątek całek sprawy. W rozmowach z postronnymi można wręcz wyczuć, że ludzie trzymają stronę Majchrowskiego" "bardzo dobrze, niech zrobi porządek z kibolami"; "ja muszę spłacać kredyt to dlaczego oni mają nie płacić miastu" itp. itd. I to nie są ludzie obcy w stosunku do Wisły, ale tacy, którzy w innym klimacie kupiliby bilet czy karnet. Można się z tym zgadzać lub nie, ale nie można zaprzeczyć, że Wisła nic nie zrobiła, aby odciąć się grubą kreską od określonych środowisk. Zawsze były mętne tłumaczenia, że no w sumie jest najemcą jak każdy inny więc nie możemy mu nić zrobić itd.. Może i tak, ale chodzi o wizerunek. Na dokładkę Dukat zawodowo kiedyś związany z wiadomą osobą jako wiceprezes zarządu Spółki.. I tak samo jak Ci ludzie, myślą też potencjalni sponsorzy, którzy byliby w stanie Wiśle pomóc. Ale muszą mieć absolutną pewność o czystości tego biznesu.

Fugiel 09.07.2018 21:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1508028)
I to jest bardzo ważny wątek całek sprawy. W rozmowach z postronnymi można wręcz wyczuć, że ludzie trzymają stronę Majchrowskiego" "bardzo dobrze, niech zrobi porządek z kibolami"; "ja muszę spłacać kredyt to dlaczego oni mają nie płacić miastu" itp. itd. I to nie są ludzie obcy w stosunku do Wisły, ale tacy, którzy w innym klimacie kupiliby bilet czy karnet. Można się z tym zgadzać lub nie, ale nie można zaprzeczyć, że Wisła nic nie zrobiła, aby odciąć się grubą kreską od określonych środowisk. Zawsze były mętne tłumaczenia, że no w sumie jest najemcą jak każdy inny więc nie możemy mu nić zrobić itd.. Może i tak, ale chodzi o wizerunek. Na dokładkę Dukat zawodowo kiedyś związany z wiadomą osobą jako wiceprezes zarządu Spółki.. I tak samo jak Ci ludzie, myślą też potencjalni sponsorzy, którzy byliby w stanie Wiśle pomóc. Ale muszą mieć absolutną pewność o czystości tego biznesu.

Dokladnie, nie wierze w to, ze w Krakowie nie ma osoby co by nie sypnela 10 mln zl na Wisle.

serek.c2 09.07.2018 21:09

I dlatego nie było komu kupić od Cupiała Wisły... Bo jest całe mnóstwo osób w Krakowie, którzy sypią pieniędzmi :)

Fugiel 09.07.2018 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1508033)
I dlatego nie było komu kupić od Cupiała Wisły... Bo jest całe mnóstwo osób w Krakowie, którzy sypią pieniędzmi :)

Bylo tylko Cupial nie chcial sprzedawac :)

serek.c2 09.07.2018 21:17

Nie chciał, a Meresiński kupił... Jak to tak? :D

Fugiel 09.07.2018 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1508035)
Nie chciał, a Meresiński kupił... Jak to tak? :D

Przeceiz dobrze wiemy, ze to nie on tylko ona sprzedawala :D i to nie byle jakiemu amantowi :D a tak juz powazne, to mysle, ze kupno klubu vs sponsor klubu to dwie rozne sprawy.

wester 09.07.2018 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fugiel (Post 1508032)
Dokladnie, nie wierze w to, ze w Krakowie nie ma osoby co by nie sypnela 10 mln zl na Wisle.

Podstawowa sprawa że nikt normalny nie chciałbym kupić klubu w pakiecie z WSH i z artykułami do prasy które są z tym związane, tym bardziej że pokazali silę poprzedniemu właścicielowi wymuszając odwołanie prezesa. Trzeba mówić o tym otwarcie, że jest to istotne.

Nasza gospodarka w której nie mamy marek globalnych oraz takiego poczucie odpowiedzialności przedsiębiorców za sprawy społeczne utrudnia tu zadanie. Jeśli ktoś będzie chciał tu zainwestować to dla niego najistotniejszą sprawą będzie klient określany mianem tzw janusza który chce przyjść z rodziną obejrzeć mecz, wypić piwko i zjeść kiełbasę zrobić zdjęcie na facebooka nikt nie będzie chciał być kojarzy z takimi dziwactwami z jakimi mamy do czynienia na derbach.


Wyobraźcie sobie że jesteście takim właścicielem jak Bogusław Cupial łożycie kasę na bieganie za piłką zamiast kupić sobie jacht i pływać z modelkami po morzu, Potem kilku gość się obraza i robi Ci wielki protest na cały Kraków że im się prezes nie podoba bo nie pozwolił im odpalić fajerwerk. Na jego miejscu tez bym sobie dał spokój. Tu pytanie czy BC ma jeszcze w sercu trochę sentymentu oraz wolnej gotówki.

Dzimi 09.07.2018 21:46

https://eurosport.interia.pl/klub-wi...ta,nId,2604488

Rządy TSu skończą się jak w połowie lat 90, wielką porażką. Upadek nastąpi za około miesiąc. A mogli oddać Carlitosa zawierając umowę z Legią, że ta w zamian za Carlitosa spłaci w imieniu Wisły wszystkie zobowiązania wobec miasta.

wiesniak842 09.07.2018 21:56

Jesli nie nastapi za okolo miesiac to wplacasz na Akademie Wisly 1000 zl, ok? Jesli nastapi, wplacam ja. Idziesz na to?

Dariook 09.07.2018 22:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1508041)
https://eurosport.interia.pl/klub-wi...ta,nId,2604488

Rządy TSu skończą się jak w połowie lat 90, wielką porażką. Upadek nastąpi za około miesiąc. A mogli oddać Carlitosa zawierając umowę z Legią, że ta w zamian za Carlitosa spłaci w imieniu Wisły wszystkie zobowiązania wobec miasta.

No mogli, mogli...jprd :lol:

regan 09.07.2018 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1508041)
https://eurosport.interia.pl/klub-wi...ta,nId,2604488

Rządy TSu skończą się jak w połowie lat 90, wielką porażką. Upadek nastąpi za około miesiąc. A mogli oddać Carlitosa zawierając umowę z Legią, że ta w zamian za Carlitosa spłaci w imieniu Wisły wszystkie zobowiązania wobec miasta.

To jak idziesz na deal? Jak za miesiąc o tej porze 10.08.2018 nie będzie upadku Wisły to wpłacasz 1000 zł na akademie? A jak będzie upadek to wieśniak wpłaca? stoi?

Czy się dygasz? ;)

kacpaw91 09.07.2018 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1508041)
https://eurosport.interia.pl/klub-wi...ta,nId,2604488

Rządy TSu skończą się jak w połowie lat 90, wielką porażką. Upadek nastąpi za około miesiąc. A mogli oddać Carlitosa zawierając umowę z Legią, że ta w zamian za Carlitosa spłaci w imieniu Wisły wszystkie zobowiązania wobec miasta.

A masz save'a zanim sprzedaliśmy Carlitosa? A najlepiej jakbyś miał do Aten lub Nikozji :rotfl:

Pan Jotka 10.07.2018 06:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1508045)
No mogli, mogli...jprd :lol:

Taki mieli plan. Sprzedać Carlitosa za 2 mln EURspłacić lwią część zaległości miastu. Tymczasem sprawa się rypła i nie ma stadionu i nie ma kasy za Hiszpana. Mnie martwi co innego. Do budżetu wpisano kasę z Ekstraklasy, a jak pisze interia.pl, ta kasa poprzez cesje została już rozdysponowana....Jak nie ogłoszą upadłości to będzie cud. Sarapata zdaje sobie chyba sprawę z konsekwencji nieżlozenia wniosku o upadłość na czas (art..299 KSH).

No chyba, ze ten wnioseki tak już byłby teraz spóźniony to w takim razie i tak nie ma sensu. Smutne to wszystko.

Hives4 10.07.2018 07:29

Cytat:

Mnie martwi co innego. Do budżetu wpisano kasę z Ekstraklasy, a jak pisze interia.pl, ta kasa poprzez cesje została już rozdysponowana....

Nie wpisano... Czemu? Bo już podczas przejmowania klubu było wiadomo, że Telefonika będzie zgarniała kasę od Eklapy. Czy tam jakąś część. Z tego powodu nikt tego do budżetu nie wpisuje.

funkykoval 10.07.2018 09:53

Cytat:


Wit.Ek napisał:

Nie Funkykoval absolutnie nie masz racji. Prawo jest jasne i bezwzględne i mówi wprost, że jeśli długi przekroczą wartość majątku czyli aktywów to należy ogłosić upadłość potocznie nazywaną BANKRUCTWEM. Terminowość dla zastosowania tej zasady nie ma nic poza tym , ze gdy nie splacasz zobowiązań to wierzyciele zaczynają egzekucję a bez ogloszenia upadłości prywatny majątek Zarządu jest narażony na to że to ze sprzedaży tego prywatnego majątku splacane będą długi spółki
Witku

Owszem - osoba prawna ma podstawy do ogłoszenia upadłości, jeżeli jej zobowiązania pieniężne przekraczają wartość majątku (aktywów) spółki, a stan ten trwa 2 lata.

Jednakże do zobowiązań pieniężnych nie wlicza się:

1) zobowiązań wobec wspólnika/akcjonariusza - a zdecydowana część tych zobowiązań pieniężnych Wisły była wobec TFK, które na mocy cesji, o której pisał MaLk przeszły na TS,

2) zobowiązań przyszłych.
Aktywa razem to ok. 20 mln zł.....

O długach Wisły mówi się w wysokości kilkunastu milionów złotych.
Przypomnę, że za czasów TFK tak zwany dług wewnętrzny rozbijał się o kwotę rzędu 100 mln zł, a aktywa nie były specjalnie większe.
kapitał własny w postaci -69 mln zł - no cóż skoro podwyższono sztucznie kapitał zakładowy spółki o 63 mln zł (wierzytelności TFK "pokryły" wartość akcji w marcu 2016 roku) to trudno, żeby ten kapitał własny wyglądał inaczej.
Co do kwoty zobowiązań - 89 mln zł, oprócz wierzytelności TS rzędu 43 mln zł i wspominanych długów wobec podmiotów zewnętrznych, powinny tam być zaliczone rezerwy na zobowiązania (MaLk twierdzi inaczej - ja nie jestem księgowym i na rachunkowości się nie znam). jednak zgodnie z ustawą rezerwy na zobowiązania tworzy się min. na pewne lub o dużym stopniu prawdopodobieństwa zobowiązania przyszłe (art. 35d ustawy) - a zawarte kontrakty piłkarskie z zawodnikami są to raczej pewne zobowiązania).

Powtarzam - nie jestem specjalistą, ale bardzo prawdopodobne jest to, że do zobowiązań i rezerw na zobowiązania w sprawozdaniu finansowym zaliczono też wartość kontraktów obowiązujących klub, zawartych z zawodnikami oraz np. zobowiązań objętych sprawami sądowymi lub arbitrażowymi nierozstrzygniętymi (np. sprawa Wdowczyka), a nawet wartość przyszłych zobowiązań z tytułu dzierżawy/najmu stadionu...... to stanowiłoby te brakujące 20 kilka milionów na zobowiązania, czyli klapowałoby, ale powtarzam, nie znam się biegle na rachunkowości, a nie wiemy co dokładnie jest zawarte w pozycji zobowiązania i rezerwy na zobowiązania w sprawozdaniu finansowym Wisły SA


jednakże jak napisał MaLk sytuacja finansowa klubu jest dramatyczna niestety....

funkykoval 10.07.2018 10:42

Cytat:

czaro napisał:

No chyba niezupełnie.
Nie wiem, jak funky, który jest radcą prawnym,

Nie jestem po aplikacji radcowskiej tylko trochę innej (nawet trochę bardzo) natomiast z upadłościami mam do czynienia właśnie w pracy zawodowej - aczkolwiek na innej niwie. Spotkałem się oczywiście z upadłością spółki z parkietu NC, która nie miała bieżących problemów ze spłatą zobowiązań finansowych, w sprawozdaniu finansowym wypracowała zysk operacyjny rzędu 6-7 mln zł (dokładnie nie pamiętam), pogrążyły ją przysżłe pewne zobowiązania i tylr.....

Wit.Ek. 10.07.2018 11:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1508058)
Witku

Owszem - osoba prawna ma podstawy do ogłoszenia upadłości, jeżeli jej zobowiązania pieniężne przekraczają wartość majątku (aktywów) spółki, a stan ten trwa 2 lata.

Jednakże do zobowiązań pieniężnych nie wlicza się:

1) zobowiązań wobec wspólnika/akcjonariusza - a zdecydowana część tych zobowiązań pieniężnych Wisły była wobec TFK, które na mocy cesji, o której pisał MaLk przeszły na TS,

2) zobowiązań przyszłych.
Aktywa razem to ok. 20 mln zł.....

Może zacznę od tego, że cały wątek o przesłankach do ogłoszenia upadłości zaczął się od tego, że Wolfy napisał, że aktywa przekroczyły zobowiązania i zadałem pytanie czy tak rzeczywiście jest. I przyznam się, że nadal bardzo chciałbym na to pytanie otrzymać odpowiedź

Przyznam się, że w świetle zastrzeżenia, że niewypłacalnym (a więc zobowiązanym do ogłoszenia upadłości) jest podmiot w którym przez 24 miesiące zobowiązania przekraczają majątek trochę mnie uspokoił ale...

bardzo zaniepokoił mnie Art 11 ust 1a, który mówi, że za niewypłacalnego uznaje się także podmiot, który nie reguluje swoich zobowiązań przez okres nie krótszy niż 3 miesiące... Oczywiście jest jeszcze ust.6, który daje podstawę do oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jeżeli nie ma zagrożenia utraty przez dłużnika zdolności do wykonywania jego wymagalnych zobowiązań pieniężnych w niedługim czasie...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1508058)

O długach Wisły mówi się w wysokości kilkunastu milionów złotych.
Przypomnę, że za czasów TFK tak zwany dług wewnętrzny rozbijał się o kwotę rzędu 100 mln zł, a aktywa nie były specjalnie większe.
kapitał własny w postaci -69 mln zł - no cóż skoro podwyższono sztucznie kapitał zakładowy spółki o 63 mln zł (wierzytelności TFK "pokryły" wartość akcji w marcu 2016 roku) to trudno, żeby ten kapitał własny wyglądał inaczej.
Co do kwoty zobowiązań - 89 mln zł, oprócz wierzytelności TS rzędu 43 mln zł i wspominanych długów wobec podmiotów zewnętrznych, powinny tam być zaliczone rezerwy na zobowiązania (MaLk twierdzi inaczej - ja nie jestem księgowym i na rachunkowości się nie znam). jednak zgodnie z ustawą rezerwy na zobowiązania tworzy się min. na pewne lub o dużym stopniu prawdopodobieństwa zobowiązania przyszłe (art. 35d ustawy) - a zawarte kontrakty piłkarskie z zawodnikami są to raczej pewne zobowiązania).

Powtarzam - nie jestem specjalistą, ale bardzo prawdopodobne jest to, że do zobowiązań i rezerw na zobowiązania w sprawozdaniu finansowym zaliczono też wartość kontraktów obowiązujących klub, zawartych z zawodnikami oraz np. zobowiązań objętych sprawami sądowymi lub arbitrażowymi nierozstrzygniętymi (np. sprawa Wdowczyka), a nawet wartość przyszłych zobowiązań z tytułu dzierżawy/najmu stadionu...... to stanowiłoby te brakujące 20 kilka milionów na zobowiązania, czyli klapowałoby, ale powtarzam, nie znam się biegle na rachunkowości, a nie wiemy co dokładnie jest zawarte w pozycji zobowiązania i rezerwy na zobowiązania w sprawozdaniu finansowym Wisły SA


jednakże jak napisał MaLk sytuacja finansowa klubu jest dramatyczna niestety....

Po tej lekturze mam ochotę pójść do Sądu i zbadać sprawozdanie finansowe za rok 2017...

Na pociechę chciałbym Wam napisać, że...

Gdy firma ma płynność finansową i przeorganizowała się w taki sposób, że przynosi regularnie dochód to chociaż jej majątek jest mniejszy niż wartość długów to ma szansę na wyjście z dupy w której się znalazła pod jednym warunkiem..., że dogada się z wierzycielami (tym, którym winna jest pieniądze) i uzgodni Z NIMI WSZYSTKIMI takie raty, że ich wysokość w skali miesiąca będzie NIE WIĘKSZA NIŻ WYSOKOŚĆ DOCHODU, KTÓRY REGULARNIE OSIĄGA W SKALI MIESIĄCA.

Innymi słowy. Jeśli firma ma majątek 10 mln i długi 48 mln i taka sytuacja utrzymuje się przez 24 miesiące to powinna ogłosić upadłość. Jeśli jednak po przeorganizowaniu się zaczęła regularnie przynosić dochód w skali miesiąca w wysokości 1 mln to jeśli się dogada z wierzycielami, że im będzie spłacać co miesiąc po milionie to w ciągu 4 lat ten dług spłaci.

Dogadanie sie z dłużnikiem jest także w interesie wierzyciela. Bez dogadania się w takiej sytuacji jak ta w przykładzie wierzyciel dostanie w przypadku zamknięcia firmy tylko to co wpłynie po sprzedaniu majątku 10 milionowego. Gdy się dogada to co prawda będzie musiał poczekać ale dostanie całe swoje 48 mln.

Jesli jednak jest kilku wierzycieli to najważniejsze jest to by ŻADEN Z NICH NIE PRZESTAŁ WIERZYĆ W TO, ŻE OPŁACA MU SIĘ CZEKAĆ 4 LATA A NIE ZŁOŻYĆ WNIOSEK O EGZEKUCJĘ JUZ TERAZ PÓKI JEST MAJĄTEK... DLATEGO TAK WAŻNE JEST TO BY SZANOWAĆ WIERZYCIELA I PŁACIĆ UMÓWIONE RATY

s1mone 10.07.2018 11:32

Wartość aktywów Wisły Kraków na pewno nie przekracza zobowiązań. Wg np. transfermarkt wartość naszych piłkarzy to grubo ponad 20 milionów złotych (a przeliczyłem tylko tych wartych wg transfermarkt ponad 100tyś E), a klub pewnie posiada multum środków trwałych. Nie ma co siać niepotrzebnej paniki na forach. Akurat na papierze pod względem aktywów źle nie wyglądamy. Gorzej z możliwością szybkiego wyciągnięcia z nich pieniędzy.


Miasto nas ma w szachu i nie wiem co jest gorsze. Sezon w takiej Niecieczy czy kontynuacja tego chorego układu z czynszem rzędu 2,5 miliona za sezon.


Szczerze to żal dupę ściska, że miasto dusi własnymi rękoma swój najbardziej utytułowany klub. Wisła powinna być oczkiem w głowie magistratu, a jest traktowana jak dojna krowa. Wstyd na całą Polskę.

wyar 10.07.2018 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wester (Post 1508037)
Podstawowa sprawa że nikt normalny nie chciałbym kupić klubu w pakiecie z WSH i z artykułami do prasy które są z tym związane, tym bardziej że pokazali silę poprzedniemu właścicielowi wymuszając odwołanie prezesa. Trzeba mówić o tym otwarcie, że jest to istotne.

Nasza gospodarka w której nie mamy marek globalnych oraz takiego poczucie odpowiedzialności przedsiębiorców za sprawy społeczne utrudnia tu zadanie. Jeśli ktoś będzie chciał tu zainwestować to dla niego najistotniejszą sprawą będzie klient określany mianem tzw janusza który chce przyjść z rodziną obejrzeć mecz, wypić piwko i zjeść kiełbasę zrobić zdjęcie na facebooka nikt nie będzie chciał być kojarzy z takimi dziwactwami z jakimi mamy do czynienia na derbach.


Wyobraźcie sobie że jesteście takim właścicielem jak Bogusław Cupial łożycie kasę na bieganie za piłką zamiast kupić sobie jacht i pływać z modelkami po morzu, Potem kilku gość się obraza i robi Ci wielki protest na cały Kraków że im się prezes nie podoba bo nie pozwolił im odpalić fajerwerk. Na jego miejscu tez bym sobie dał spokój. Tu pytanie czy BC ma jeszcze w sercu trochę sentymentu oraz wolnej gotówki.


Zgadzam sie z Westerem.I paroma innymi kolegami.

Nienawidze sie cytowac (uwazam to za objaw narcyzmu,okropnej dolegliwosci naszych czasow),ale...

Dla przypomnienia post z 2012 roku,w ktorym odnosilem sie do potyczek z Markusem (i nie tylko) z roku 2006.

Chyba nie zmienilbym ani slowa...

Ale za to podkresle te zdania,ktore moim zdaniem - niestety - byly prorocze...

Ale podkresle to,co mioim zdaniem szczegolnie wazne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 1283550)
Koniak,co do kwestii ewentualnych kupcow Wisly przez lata to w pelni sie z Toba zgadzam.Zreszta pisalem to o tym lata temu,powolujac sie takze na publikacje prasowe,ze w pilke nozna w Polsce nie chce inwestowac prawie nikt,a przyczyn jest b. wiele - od powszechnego przekonania o korupcji po niejasny status majatkowo-prawny,i wiele wiele innych. Wiec bajki o rzekomych inwestorach chetnych do zakupu Wisly wsadzmy tam,gdzie ich miejsce - do kosza.

Natomiast trudno mi sie zgodzic,ze nikt nawet wiele lat temu nie mowil o szkoleniu mlodziezy.Otoz mowilo i pisalo wiele osob,w tym i moja skromna osoba. Bo w 2006 pisalem tak :

"...Wielokrotnie dyskutowaliśmy na różne tamaty, w tym w kwestii obecnej polityki klubu. I Ty, i ja zgadzamy się co do tego, że Wisła ma charyzmatycznego trenera. W ocenie potencjału niewiele się różnimy ( mam ciut bardziej "różowe" okulary ), ale w kwestii polityki ekonomicznej i transferowej dzielić nas będzie wiele. Dalej uważam, jak i Petrescu zresztą, że nie ma lepszej polityki dla Wisły, jak inwestowanie w młodzież, a aczej jej szkolenie z prawdziwego zdarzenia. I uzupełnianie zespołu tylko zawodnikami w zasięgu możliwości finansowych Wisły( moga być obcokrajowcy ). Jest do droga rozsądna, prowadząca zapewne nie do LM ( ale tam dostają się kluby tylko bogatsze, z małymi wyjątkami od czasu do czasu ), ale pozwalająca klubowi egzystować bez finansowych tąpnięć, jednocześnie przy naprawdę odpowiednio dobranych ludziach pozwalająca na wychowywanie pikarzy, którzy w przyszłości moga być sprzedawani za niezłe pieniądze. I gwarantujących powolny, ale stabilny rozwój klubu.Do tego oczywiście trzeba zweryfikowac cele, ale umówmy się, który klub o budżecie naszego jest w stanie zawojowac Europę ? Rzadko, cholernie rzadko się to zdarza, i z toną szczęścia przy okazji...
Natomiast moja obecna ocena polityki ekonomicznej wyrazi się w staropolskim "tak krawiec kraje, jak mu materii staje" ( nie mylić "...jak mu w materii staje..." )
Cieszę się, że wszyscy chcemy sukcesu Wisły. Ale dla mnie nie nadejdzie on przez wiele, wiele lat. Wiem, napiszesz, że "przez takich jak ja" klub nie osiągnął niczego. Ale ja napiszę, że przez takich, jak min. Ty rozbudzono nadzieje kibiców na sukces polskich klubów. A tego jeszcze długo, długo nie będzie ( chociażem gotów strzyc palcami trzcinę, abym się tylko mylił ).
A w kwestii ściągania zagranicznych piłkarzy - myślę, że razem z zainteresowaniem i szczyptą zazdrości oglądać będziemy potyczki Legii z Szachtarem. JEŚLI LEGIA WYGRA TĘ RYWALIZACJĘ, PRZEPROSZĘ WSZYSTKICH I POWIEM ŻEM KIEP. I że mylę się co do oceny "stranieri" zatrudnianych przez Legię..."

Niewazne,do kogo tak pisalem - to wlasnie Dan Petrescu mowil,ze Wisla powinna isc droga bodaj wtedy Sparty Praga. Zobacz,6 lat temu i dzisiaj powoli Wisla zbieralaby tego efekty. Wiem takze,ze wczesniej przekonywali do tego inni trenerzy i sporo ludzi polskiej pilki,ale ciagle nikt sie tym na powaznie nie zajal.
Efekty widzimy.
Wiele lat temu klotnia dotyczyla wydatkowania sporych kwot pieniedzy na zawodnikow i postawienia na zagranicznych pilkarzy,nawet takich,ktorzy nie mieszcza sie w kadrach silnych zespolow z najlepszych lig europejskich. wtedy twierdzilem,ze tacy,ktorzy moga zrobic roznice,na pewno do Wisly czy Polski nie przyjda. A zadluzanie nadmierne klubu moze doprowadzic do finansowej katastrofy. Oczywiscie w porzadzku jest dodac,ze optowalem za pilkarzami polskimi,ktorych jakosc do ceny takze pozostawia wiele do zyczenia. Ale to i tak lepsze,niz wydawac dwa razy wiecej na zagraniczny szrot.
Efekty widzimy.
Kilka lat temu Petrescu w wywiadzie dla ktoregos z polskich mediow stwierdzil,ze glownymi problemami polskich klubow sa
a) pilkarze sa leniwi i nieambitni
b)pilkarze rzadza w klubie zamiast trenera
Efekty widzimy.
Smiech mnie bierze kiedy czytam nastepnych forumowych guru,ktorzy twierdza,jakoby problem obecnej Wisly to problem "zlego przygotowania" :haha:
Problem Wisly to marni pilkarze.
Efekty widzimy.
Prezesa Cupiala nie stac na utrzymanie Wisly na poziomie europejskiego klubu,takze na pewno oprocz wielu sukcesow zanotowal wiele porazek,w tym sporo z Jego winy.w dalszym ciagu jednak uwazam,ze bez niego byloby znacznie,znacznie gorzej. A polscy i zagraniczni menezerowie z reguly go zawodzili.
Efekty widzimy.
Dzisiaj na ten temat napisal PS,i po raz pierwszy od dlugiego czasu uznalem,ze ktos w prasie sportowej napisal niezly tekst. Przede wszystkim wyjasniajacy co dzieje sie w Wisle,jakiej natury ma ona klopoty,i do czego prowadzi obecne oczyszczanie stajni Augiasza.Zdaje sobie sprawe z tego,ze i tak dla czesci kibicow to nie beda wystarczajace wyjasnienia .Jacek Bednarz jest tu znienawidzona osoba,choc ocvzywiste jest to nawet dla srednio rozgarnietego licelaisty,ze trudno,aby on odpowiadal za obecny stan finansowy,w zwiazku z tym pilkarze przez niego sprowadzani sa jacy sa. I rola pilkarzy na samym koncu - jak wspaniale jest zwolnic trenera (kolejnego!),swoja gra doprowadzac do tego ze stadion swieci pustkami,co rujnuje Wisle,ale kasowac co miesiac pensje z usmiechem na ustach i zapewniac w wywiadach,ze "Wisla to wielki klub".
Dlatego proponuje zaspiewac po nastepnym remisie lub przegranej "Wiselko nic sie nie stalo !"
Efekty zobaczymy...

Nie,nie zmienilbym nic. Nawet majac na uwadze nienawisc wiekszosci do Bednarza.

To bylo 12 lat temu... Zadajcie sobie pytanie jak dzisiaj wygladalaby Wisla,gdyby szla ta droga.

Pan Jotka 10.07.2018 14:00

Zarząd nie pojawił się na Komisji Budżetowej m.krakowa, a piłkarzom przekazano, że bądą grac przy R22. Wisłę ma reprezezentować dyrektor wykonawczy Daniel Gołda i przedstawiciele firmy doradczej Polinvest.
A propos upadłości. Wisła nie musi składać wniosku o upadłość, może to zrobić także wierzyciel. Także nie liczyłbym na zapewnienia zarządu , ze wszystko jest pod kontrolą, bo pewne sprawy sa poza ich wolą.

czaro 10.07.2018 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 1508072)
...

Mnie te mityczne dysputy na temat przyszłości Wisły na szczęście ominęły. Ten Twój post wiadomo, słuszny, ale tu i teraz problemem jest co innego, a to, że na Wisłę chętnych nie ma jest oczywiste.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1508076)
A propos upadłości. Wisła nie musi składać wniosku o upadłość, może to zrobić także wierzyciel. Także nie liczyłbym na zapewnienia zarządu , ze wszystko jest pod kontrolą, bo pewne sprawy sa poza ich wolą.

No, ale sąd nie musi tego wniosku uwzględniać po tym, jak Wisła na niego odpowie.

Wszedłem na tę relację Knury z posiedzenia KB RM Krakowa i tam Knura pisze tak:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez KNURA
Wisłę ma reprezezentować dyrektor wykonawczy Daniel Gołda i przedstawiciele firmy doradczej Polinvest.

Jaki znowu Polinvest? Zarząd korzysta teraz z usług firmy doradczej?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl