Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Belzebub 14.04.2010 08:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 884530)
To się nie zakładaj, bo sporo przegrasz. Pochówek na Wawelu nie był ani inicjatywą, ani pomysłem rodziny. Rodzina jedynie zaakceptowała tę propozycję, która nadeszła od pewnych osób.

Druga sprawa. W tym temacie wielu pisze, że trzeba oddać sprawę w ręce Narodu itd. Ale nikt nie wyjaśnił jakim cudem to cały Naród miałby zdecydować o pochówku. Co, może sonda telefoniczna w TVN24 albo sonda "klikania" na Onecie? Nie bądźcie śmieszni.

Co to za pewne osoby?

Cytat:

Jak informuje rzecznik krakowskiej kurii ks. Robert Nęcek, z inicjatywą pochówku na Wawelu wyszła rodzina prezydenta. Krakowski opozycjonista związany z PiS Stanisław Markowski twierdzi, że pomysł wyszedł od niego, a podchwycił go Jarosław Kaczyński jeszcze w poniedziałek wieczorem.
Wtedy też miały się toczyć rozmowy na ten temat z kard. Dziwiszem. Metropolita miał wstępnie wyrazić chęć współpracy.

- Do Jarosława Kaczyńskiego dzwonił Ryszard Terlecki, a z kardynałem sprawę załatwiał biskup Albin Małysiak - twierdzi Markowski. Terlecki nie chce komentować sprawy. Rzecznik kurii zaprzecza, jakoby w sprawie pochówku interweniował biskup Małysiak. - Przypominam, że kardynał nie jest tutaj stroną. Wszystko zależało od woli rodziny - tłumaczy ks. Nęcek.

Zbyychu 14.04.2010 08:30

hunter - tego, kto wyszedł z inicjatywą, a kto zaakceptował, do końca nie wiadomo. Plotki, domysły, gazeta wyborcza, tak bym to określił.
A co do decyzji o miejscu pochówku: z tego, co widzisz, ludzie protestują przy opcji wawelskiej. I to nie tylko ci wczoraj pod kurią i ludzie na portalach społecznościowych, ale także i publicyści piszą, że to marny pomysł. Czy słyszałeś jakieś głosy w Warszawie, które były przeciwko pochówkowi w Warszawie? No to ten, dla mnie logiczne jest, że jak w A protestują (i w ogóle średnio pasuje to A, co starałem się wykazać post wyżej), a w B (i jest faktycznie związane z osoba prezydenta) nie protestują, no to cóż, lud się wypowiedział, chowajmy w B. Tam, gdzie wszyscy prezydenci leżą.

hunter 14.04.2010 08:32

Nie wiem kto konkretnie wyszedł z propozycją. Draba z kancelarii prezydenta wypowiadał się dzisiaj, że inicjatywa pochówku na Wawelu nie wyszła od rodziny, a rodzina jedynie zaakceptowała ten pomysł.

Wczoraj też sporo pisano, że Jarosław Kaczyński chciał żeby brata i bratową pochowano na Powązkach, więc mamy wyraźną rozbieżność wersji.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbyychu (Post 884532)
hunter - tego, kto wyszedł z inicjatywą, a kto zaakceptował, do końca nie wiadomo. Plotki, domysły, gazeta wyborcza, tak bym to określił.
A co do decyzji o miejscu pochówku: z tego, co widzisz, ludzie protestują przy opcji wawelskiej. I to nie tylko ci wczoraj pod kurią i ludzie na portalach społecznościowych, ale także i publicyści piszą, że to marny pomysł. Czy słyszałeś jakieś głosy w Warszawie, które były przeciwko pochówkowi w Warszawie? No to ten, dla mnie logiczne jest, że jak w A protestują (i w ogóle średnio pasuje to A, co starałem się wykazać post wyżej), a w B nie protestują, no to cóż, lud się wypowiedział.

Czyli rozumiem, że jak się założy grupę na portalu społecznościowym do której dołączy 30 tysięcy ludzi, pod Kurią stanie 400 osób i coś tam będzie krzyczeć i napisze o tym kilku publicystów, to już jest to zdanie Narodu? Chyba że zwolennicy pochówku mają wyjść na ulicę i protestować jeszcze przeciwko tym, którzy protestują przeciwko pochówkowi :lol:

Pajdo88 14.04.2010 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cortezz (Post 884520)
Pajdo88, wg mnie to nie Dziwisz pojednał ludzi, a Jaruś, załoze sie ze to on jest pomyslodawca miejsca pochówku prezydenckiej pary!!! Dziwisz zgodzil sie, bo co miał zrobic?


Ale najwięcej o pojednaniu p.ierdoli właśnie On...Jak przejezdzam codziennie do pracy to aż miło popatrzeć na Wawel i pomyslec jakie to jest magiczne miejsce i kto tam spoczywa..a jak pochowają tam Kaczyńskiego to niestety bedzie zwykłe zamczysko nic poza tym..Ciekawe w ktorym miejscu Kaczyński był wielki

luc 14.04.2010 08:38

Zacznę od tego, że uważam że najodpowiedniejszym miejscem pochówku pary prezydenckiej byłaby Warszawa. Nie dlatego, że nie "zasłużyli" czy są "niegodni" Wawelu, tylko dlatego że z tym miastem byli najbardziej związani i nie chodzi mi o miejsce zamieszkania czy sprawowanej funkcji, ale o poczucie i dumę z bycia Warszawianinem, które Lech Kaczyński nie raz wyrażał nie tylko słowami ale także konkretnymi działaniami.

Nieporozumieniem jest za to histeryczna argumentacja "obrońców Wawelu". Nie kieruję tego ad personam do poszczególnych użytkowników forum, ale każdy kto zdecyduje się używać argumentów historycznych niech zastanowi się nad poziomem swojej wiedzy historycznej. Szczególnie w internecie większość głosów sprzeciwu jest na poziomie dzieci neostrady.

W wawelskich kryptach spoczywają nie tylko królowie, ale również osoby, które zginęły śmiercią w okolicznościach niezwykle ważnych dla polskiego narodu i państwa. Gdyby książę Poniatowski czy generał Sikorski umarli śmiercią naturalną takiego zaszczytu by nie dostąpili. Dlatego nie oceniałbym, że pochowany będzie tam czołowy lecz nie wybitny polityk Lech Kaczyński, ale zmarły w tragicznych okolicznościach prezydent Polski.

Poprzednie akapity napisałem z zawodowego punktu widzenia, bo tematyką historyczno-polityczną zajmuję się na codzień. Natomiast dodając prywatny komentarz uważam, że L. Kaczyński akurat w zakresie polityki historycznej był prezydentem któremu nie można niczego zarzucić ( wymienię tylko kultywowanie pamięci o Powstaniu Warszawskim i Zbropdni Katyńskiej oraz działania na rzecz pojednania z Ukrainą). I to właśnie ze strony historii spotka go największa nagroda. Zostanie przez nią oceniony o wiele sprawiedliwiej niż przez współczesnych komentatorów. Dlatego, że będzie to merytoryczna ocena skupiająca się na jego sukcesach i błędach merytorycznych, a nie szyderstwie na poziomie "ziemniaków", "kurdupli" czy "irasiadów".

Zbyychu 14.04.2010 08:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 884533)
Nie wiem kto konkretnie wyszedł z propozycją. Draba z kancelarii prezydenta wypowiadał się dzisiaj, że inicjatywa pochówku na Wawelu nie wyszła od rodziny, a rodzina jedynie zaakceptowała ten pomysł.
Wczoraj też sporo pisano, że Jarosław Kaczyński chciał żeby brata i bratową pochowano na Powązkach, więc mamy wyraźną rozbieżność wersji.
Czyli rozumiem, że jak się założy grupę na portalu społecznościowym do której dołączy 30 tysięcy ludzi, pod Kurią stanie 400 osób i coś tam będzie krzyczeć i napisze o tym kilku publicystów, to już jest to zdanie Narodu?

1) No właśnie, to jak sam przyznajesz, że spora rozbieżność wersji, to się nie wypowiadaj kategorycznie, tak jak wcześniej.
2) Nie jestem w stanie i nikt nie jest w stanie przełamać tego argumentu bez referendum, co byłoby kretynizmem, ale nie chodzi o to, zeby naród decydował, bo to nie jego decyzja. Chodzi o to, że została podjęta decyzja polityczna i bardzo kontrowersyjna, zdaniem wielu niesłuszna. Nie chce spłycać tego, co na ten temat sądzę, więc jeszcze raz odwołam się do argumentów przywołanych wcześniej.

Jery 14.04.2010 08:44

Krew mnie zalewa jak widzę głupotę tej bandy zawistnych, głupich ludzików protestujących przed kurią... Jak można się tak upodlić?! W Brazylii żałoba a u nas jak zwykle, 2 dni i zaczynają się głupie przepychanki, spory kłótnie, SYF. W takich sytuacjach na myśl przychodzi mi tylko jedno- rozpędzić towarzystwo ;)

Zbyychu 14.04.2010 08:56

Cóż, pomyśleć o tym powinien był ten, który wyszedł z kontrowersyjną propozycją w taki czas.
Nie rozumiem, czemu jak pojawia się kretyńska propozycja "w ten czas żałoby, zadumy", to jest okej i ci, którzy z nią wyszli są cycuś-glancuś, a jak się przeciwko niej protestuje, to ludzie ci są zawistni i głupi.

Kilka dni temu pisałem do znajomego, że teraz, po tej katastrofie, "prezydent Lech Kaczyński nie bedzie prezydentem, ktory zawetowal ustawe zdrowotną, bedzie prezydentem, ktory zginął w katastrofie lecac oddać hołd ofiarom katynia. I dobrze, brakuje postaci w III RP, ktore lacza i jednoczą, nawet Wałęsa juz dzieli." Niestety, osoba, która wyszła z taką propozycją, sprawiła, że prezydent dzieli i po swojej śmierci. Wielki kapitał ludzki, polityczny, społeczny został zmarnowany jedną bzdurną decyzją. Piszecie, że protesty wyrwały nas z okresu żałoby. Zważcie, że protesty są odpowiedzią na coś. To właśnie decyzja o pochówku na wawelu wywołała cały spór. Po co ją było podejmować, skoro nie było żadnych wskazań za tym?

Jery 14.04.2010 09:06

Zbyychu, z całym szacunkiem. O tych co teraz protestują za pare lat nikt nie będzie chciał pamiętać, tak jak o tych co protestowali gdy chowano Piłsudzkiego (bo on też miał tylu zwolenników co i przeciwników). Myślę, że już za tydzień po pogrzebie zacznie im być głupio. A Ci małoletni bojownicy, którzy mieli tyle odwagi, żeby się jeszcze wypowiadać do TV będą się tego wstydzić całe życie. Nawet politycy potrafią czasem stanąć ponad podziałami, my nie... To jest właśnie żałosne. Co komu do tego gdzie Kaczyński będzie pochowany?! Nawet jak się nie podoba się to z szacunku dla zmarłych, funkcji prezydenta, własnego państwa, czy choćby zwykłej przyzwoitości można to zachować dla siebie.

Arapaho 14.04.2010 09:18

Wy ziejący nienawiścią 4 dni po tragicznej śmierci Pana Prezydenta OPAMIETAJCIE SIĘ! Dysponentem katedry Wawelskiej jest kardynał Dzwisz który zaakceptował propozycję, decyzję podjął rząd wraz z rodziną - co potwierdzili wczoraj wielokrotnie w TV. I skończcie to podsycaną przez lokalnych małych polityków kłótnie!Czy wy nie widzicie że was nakręcają własnie lokalni politycy?NIe widzicie tego? Wy którzy zarzucaliście Prezydentowi jątrzenie i nienawiść- teraz sami zostaliście owładnięci paranoją obłudą i nienawiścią.

arigatou 14.04.2010 09:33

http://www.polskapartianarodowa.org/..._16_10-big.jpg

Nie wiem czy było, taka ciekawostka.

gooro33 14.04.2010 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vasquez (Post 884544)
W skrócie, Dziwisz jest idiotą - to co teraz się dzieje, to jest TYLKO jego wina i jego nie przemyślanej decyzji - pieprzył jak zwykle o pojednaniu Polaków, a skutecznie ich podzielił - ot cały klecha!

Mylisz się,prawdziwy idiota to ktoś kto wypowiada się na jakiś temat nie mając o nim pojęcia.

''Ja uwazam ze najgodniejszym miejscem na pochówek pary prezydenckiej są odpowiednie miejsca w Warszawie. NP. cmentarz powązkowski, aleje zasłużonych czy katedra sw Andrzeja... tak? W każdym razie katedra Warszawska. Dlatego przyszlismy wyrazic swoja.. yyy tą opinie tutaj.''
:lol::lol::lol:
Następny ekspert typu Ci od ''Pilsudskiego''...:lol:
http://img651.imageshack.us/img651/815/idiotaz.jpg

MCDave 14.04.2010 09:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 884513)
Miejsce dla magicznych ludzi- to Gandalfa tam pochowajcie, będzie najlepiej. 22 tyś. ludzi na eFBe? A ile na eNKa?

Znowu ktoś przerażony możliwościami jakie daje współczesna cywilizacja? Gdyby Ci ludzie skrzyknęli się za pomocą telegrafu albo znaków dymnych byłoby już ok?

Cytat:

Pytam wprost- kto z Was- obrońców magicznego miejsca( ale druga strona barykady wcale nie jest lepsza)- był w krypcie z własnej nieprzymuszonej woli? Nie liczą się wycieczki szkolne, czy zabranie przez rodziców, tylko wewnętrzna potrzeba odwiedzenia tego "magicznego" miejsca, która została zrealizowana.
Ja. Możesz wierzyć lub nie, ale ostatnim razem będąc na Wawelu zastanawiałem się, kto mógłby zostać tam pochowany. Jedyną osobą która przyszła mi do głowy był Karol Wojtyła. Było to już po śmierci papieża i zostałem przy tym, żeby dać kryptom wawelskim spokój, przynajmniej do kolejnej wojny.

Cytat:

Pytam dalej- kto w tej krypcie leży i co zrobił, kim był? Bo póki co doczekałem się tylko Piłsudskiego z błędem ortograficznym. Dodajmy, że Wasza wiedza na temat krypty powinna być zdecydowanie szersza niż w innych miejscach kraju, bo Wy do krypty macie rzut beretem.
No więc czytasz wybiórczo. Kilka osób (w tym ja) wymieniliśmy dokładnie: rodziny królewskie, przywódcy walki o wolność (Piłsudski, Sikorski, Kościuszko, Poniatowski) i dwóch wieszczów narodowych, na których wychowują się kolejne pokolenia Polaków, a przynajmniej wychowywać powinny.

Cytat:

Wpienia mnie ta cała dyskusja, ale nie dlatego, że uważam pochówek Kaczyńskiego w krypcie za pomysł genialny( sam w pierwszej chwili byłem nim zaskoczony). Wpienia mnie to, że przy okazji wielkiej tragedii narodowej na wierzch wyłazi cały kretynizm społeczeństwa. Chociaż na codzień wiem, że on tam jest, ale teraz zwyczajnie razi w oczy. Kretyni z internetowymi świeczkami, debile którzy rozpaczają po... odwołanym final four siatkarzy, wszechwiedzący eksperci, którzy tonem wielkich detektywów obwieszczają jak to rozszyfrowali rosyjski spisek, dowcipnisie z tekstami "ale urwał", fałszywi dziennikarze, którzy jeszcze przed chwilą wykorzystaliby każdą okazję żeby dosrać Kaczyńskiemu i mieli głęboko w dupie pełnione przez niego stanowisko, pompowana przez media zbiorowa histeria odbierająca całą powagę zdarzeniu, młode pokolenie, które jest tak durne i zaaferowane własnym jestestwem, że nie jest nawet w stanie zrozumieć tego, co się stało i teraz jeszcze na dokładkę, ludzie którzy o krypcie dowiedzieli się z telewizji i mają w dupie kto tam leży, ale tylko czekali na okazję żeby znów móc wrzucać na Kaczyńskiego( tym razem drugiego).
Widzisz, mnie również to wpienia i nawet z tych samych powodów poza tym "genialnym pomysłem".

Proszę o jedno: pozwól każdemu przeżywać żałobę na jego własny sposób. Jeśli ktoś tydzień będzie leżał krzyżem w kościele - jego wola. Jeśli ktoś ograniczy się do zapalenia świeczki pod krzyżem katyńskim - również jego wola. Jeśli ktoś tylko zatrzyma się na chwilę i zastanowi - czy na prawdę jest gorszy?

Cytat:

W tej chwili część hien postanowiła obrócić wciąż tętniącą w społeczeństwie niechęć do Kaczyńskiego jako narzędzie walki politycznej, przede wszystkim z jego bratem, jako przykrywkę wykorzystując, nie ukrywajmy tego- kontrowersyjną decyzję o miejscu pochówku. Rozumiem Wasze wątpliwości, ale zrozumcie, że manifestując swoje niezadowolenie dajecie się wykorzystać ludziom, którzy prywatny interes przedkładają ponad dobro narodowe. Gdyby to była kolejna zwykła zawierucha polityczna, nie zabierałbym głosu, ale to wydarzenie to szansa dla naszego narodu, której ja jako Polak nie mogą pozwolić by została zaprzepaszczona.
Pisz magiczne "moim zdaniem" przed takimi sądami. Masz taką samą wiedzę o tych wydarzeniach jak ja. Ja mogę wobec tego napisać, że niechęć do Kaczyńskiego została zdeptana i prawie ugaszona w sobotę. Przyznaję bez bicia, że nie głosowałem na niego, nie byłem zadowolony z tej kadencji i jego samego oceniałem bardzo krytycznie. Był to jednak mój prezydent. Tymczasem tę niechęć podsycił we wtorek kardynał Dziwisz i nikt inny. Jeszcze raz powtórzę: nie można ludziom zamykać ust żałobą. Z decyzją o pochówku nie zgadza się ogromna rzesza Polaków (nie napiszę większość, bo tego nie wiem, choć tak przypuszczam).

A co do tych prywatnych interesów, jak się poczujesz jeśli kampania wyborcza Prawa i Sprawiedliwości będzie od tego czasu startowała na wzgórzu wawelskim? JK będzie miał do tego święte prawo.

Większość pochowanych w kryptach została tam przeniesiona. Może wypadało pochować Lecha Kaczyńskiego na Powązkach, a potem ewentualnie zastanowić się nad przeniesieniem? Kiedy skończy się już żałoba i kiedy dałoby się na ten temat sensownie podyskutować, bez argumentów że protestujący psują żałobę?

Cytat:

Śmierć Prezydenta dla mnie jest okazją do popchnięcia tej bezwładnej masy we właściwym kierunku- świata ani nawet Polski w ten sposób nie zbawimy, ale jest nadzieja na uczynienie kroku w dobrą stronę. Lech Kaczyński był bez wątpienia patriotą, na każdym kroku starał się krzewić pamięć o naszej historii i naszych przodkach. Ale największą przysługę ojczyźnie może, paradoksalnie, oddać po śmierci kontynuując własne dzieło. Już same okoliczności śmierci sprawiły, że świat zwrócił uwagę na Katyń. Tragedia naszego narodu zaistnieje w świadomości świata i prawda ujrzy światło dzienne. Ale z prawdą i kłamstwem jest tak, że prawda powtórzona nawet milion razy może zostać zamazana jednym kłamstwem, prawdę trzeba powtarzać w nieskończoność. Sarkofag Kaczyńskich opatrzony stosowną inskrypcją, będzie powtarzał tę prawdę za nas, każdy kto odwiedzi kryptę dowie się o Katyniu- teraz, za dwa lata i za dwieście, kiedy po nas już nic nie zostanie. Ponadto Kaczyński przyciągnie do krypty Polaków, siłą wymoże na każdym z nich odbycie krótkiej lekcji historii naszego kraju, może stać się symbolem, który powiąże obecne pokolenia z przeszłością- bo kto ma wiązać młodych ludzi z Polską, kto ma wiązać pokolenia wychowane w zakłamaniu władz komunistycznych? Piłsudski, Kościuszko- ludzie dla większości równie odlegli co Mieszko I. Kaczyński to szansa na "żywy" symbol polskości, na ustanowienie tożsamości i samoświadomości w naszym społeczeństwie, na ponowne powiązanie narodu z ojczyną i jej historią.
Chodźmy do krypty wawelskiej w którekolwiek letnie popołudnie. Zapytajmy ludzi stojących przy grobie Piłsudskiego o jakikolwiek fakt z życia marszałka. Zobaczymy co będą wiedzieli poza wspomnieniem, że walczył o niepodległość. Pisanie o podtrzymywaniu pamięci przez pryzmat grobów i sarkofagów uważam za podtrzymywanie polityki historycznej. Tej samej z którą może wypadałoby wreszcie skończyć.

Mała uwaga do większości zwolenników pochówku: proszę, nie obrażajcie i nie rzucajcie inwektywami, bo przeglądając kilka ostatnich stron dochodzę do wniosku, że to większość z Was nie potrafi zachować się podczas żałoby narodowej słowami typu "frajerzy" etc.

Sędzia 14.04.2010 10:14

http://passent.blog.polityka.pl/?p=686

zwłaszcza końcówka:

"Teraz, na skutek decyzji kardynała Dziwisza, każde dziecko polskie zwiedzając Wawel i grób Marszałka, będzie także odwiedzać grób Marii i Lecha Kaczyńskich. Na krótką metę ta arogancka decyzja zaszkodzi Pamięci Prezydenta Kaczyńskiego, będą wysuwane najgorsze zarzuty, zaszkodzi także szansom kandydata PiS w wyborach prezydenckich na zasadzie „co za dużo, to niezdrowo”. Ale Wawel nie jest na krótką metę, Wawel jest na zawsze."

Passent dobrze opisuje kontekst tej sprawy.

I jednocześnie przyczynę tak wielu protestów (choć oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego worka)

Mareq 14.04.2010 10:19

Cytat:

I jednocześnie przyczynę tak wielu protestów (choć oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego worka)
Jaka jest przyczyna tych protestów ?

Sędzia 14.04.2010 10:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 884553)
Jaka jest przyczyna tych protestów ?

Niektóre środowiska boją się, że to się wymknęło spod kontroli.

Marszałek 14.04.2010 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez P.e.c.h (Post 884519)
Po kurią stali Ci którzy dzielili, radny Bobrowski i dyr biura Thun, Sławiński, a wczesniej ktos wspomniał o Filemonowiczu i Lewack... tzn Widackim.

Ci sami ludzi,którzy za sobą ciągną(wypowiedziałsię o takich ludziach Lenin)robią to dla taniego poklasku. Tylko wstyd miastu przynoszą. Zresztą nie pierwszy raz. Honoru ani przyzwoitości w tych ludziach za gorsz. I są pewnie z tego dumni. Tak jak ten koleś przedstawiony w TVN,link powyżek. ŻE on niby jest reprezentatwyny dla całego Krakowa?Ten chłopiec jest w ogóle z Krakowa,czy tylko studiuje tu na jakiejś prywatnej szkólce.?

kane 14.04.2010 10:25

To jest cyrk i kpina. Kim on był żeby go chować na Wawelu??? Co osiągnął, co dokonał dla Polski? Do tego z żoną? To jakiś folwark. To deprecjonowanie wartości nekropolii królów. Polityczna szopka, której inicjatorem zapewne jest Jarosław. Wykorzystanie ludzkiej skłonności do histerii dla własnych celów. Ludzie opamiętajcie się i zacznijcie trzeźwo myśleć.

Zbyychu 14.04.2010 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 884555)
Ci sami ludzi,którzy za sobą ciągną(wypowiedziałsię o takich ludziach Lenin)robią to dla taniego poklasku. Tylko wstyd miastu przynoszą. Zresztą nie pierwszy raz. Honoru ani przyzwoitości w tych ludziach za gorsz. I są pewnie z tego dumni.

Cholera, podobają mi się te wypowiedzi. Zero merytoryki, zero argumentów, tylko "brak honoru, brak przyzwoitości, buractwo, frajerzy" (no, za wyjątkiem wypowiedzi Jerry'ego, z tych ostatnich, coby się nie poczuł urażony). Tyle mojej obecności w tym temacie było. :)

Sędzia 14.04.2010 10:28

Kolejna ulica im. Lecha Kaczyńskiego - w Odessie na Ukrainie (poprzednie w Wilnie i w Tbilisi).

A żałoba narodowa przedłużona do 9 dni

rafkur 14.04.2010 10:29

Osoby protestujące pod Kurią utwierdzają mnie w moim przekonaniu o tym, że to słuszna decyzja. Nastolatki w towarzystwie "znanych" typu Widacki nie są moimi autorytetami. Piszący o tym, że komuś (Dziwiszowi??) narzucono taka a nie inną decyzję żyją chyba w innym świecie. Dziwisz to jest autorytet i gdyby powiedział "nie" to nie podejrzewam żeby znalazł się jakiś chętny do konfrontacji z nim. czy Kaczyński chciał spoczywać w Warszawie czy nie, nie nam oceniać. Ktoś z nas z nim o tym rozmawiał? Rodzina też pewnie wolała go mieć bliżej. Lech Kaczyński był Prezydentem RP i jako osoba piastująca takie a nie inne stanowisko w połączeniu z tym że był prawdziwym patriotą powinien spoczywać na Wawelu. Nie jako "doczepiony" do znakomitego towarzystwa ( dajmy już spokój Korybutowi Wiśniowieckiemu i paru innym) ale jako jego równie znamienity członek. Dla jednych niech decyduje suma jego zasług w połączeniu z piastowanym stanowiskiem dla innych niech będzie to tylko ( czy aż) tragicznie zmarły podczas pełnienia służby państwowej Prezydent RP. Przykłady miejsca dla Miłosza są średnio trafione bo o pochówku na terenie cmentarza czy kościoła decyduje jednak również stosunek do wiary katolickiej danej osoby

Vasquez 14.04.2010 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 884561)
Osoby protestujące pod Kurią utwierdzają mnie w moim przekonaniu o tym, że to słuszna decyzja. Nastolatki w towarzystwie "znanych" typu Widacki nie są moimi autorytetami. Piszący o tym, że komuś (Dziwiszowi??) narzucono taka a nie inną decyzję żyją chyba w innym świecie. Dziwisz to jest autorytet i gdyby powiedział "nie" to nie podejrzewam żeby znalazł się jakiś chętny do konfrontacji z nim. czy Kaczyński chciał spoczywać w Warszawie czy nie, nie nam oceniać. Ktoś z nas z nim o tym rozmawiał? Rodzina też pewnie wolała go mieć bliżej. Lech Kaczyński był Prezydentem RP i jako osoba piastująca takie a nie inne stanowisko w połączeniu z tym że był prawdziwym patriotą powinien spoczywać na Wawelu. Nie jako "doczepiony" do znakomitego towarzystwa ( dajmy już spokój Korybutowi Wiśniowieckiemu i paru innym) ale jako jego równie znamienity członek. Dla jednych niech decyduje suma jego zasług w połączeniu z piastowanym stanowiskiem dla innych niech będzie to tylko ( czy aż) tragicznie zmarły podczas pełnienia służby państwowej Prezydent RP. Przykłady miejsca dla Miłosza są średnio trafione bo o pochówku na terenie cmentarza czy kościoła decyduje jednak również stosunek do wiary katolickiej danej osoby

Kaczorowski, tez był prezydentem RP, ma większe zasługi niż Kaczyński, a nie spocznie na Wawelu - czemu?

Mareq 14.04.2010 10:35

Cytat:

Niektóre środowiska boją się, że to się wymknęło spod kontroli.
Zakładasz , że jakieś środowiska inspirują te protesty .
A nie zakładasz , że głównym przyczynkiem jest dysonans wśród zwykłego ludu ?

Wymknęło się spod kontroli ale nie przez działania oddolne , tylko przez jakieś dziwne posunięcia wśród (obawiam się ,że niestety działających na fali patosu i histerii) elit w tym przypadku głównie polityczno-kościelnych.

kms 14.04.2010 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vasquez (Post 884562)
Kaczorowski, tez był prezydentem RP, ma większe zasługi niż Kaczyński, a nie spocznie na Wawelu - czemu?

Bo chcial w Londynie, w ktorym mieszkal ?

Czemu zadnego innego górnika, który zginał w kopalni pełniac swoje obowiazki nie pochowali na wawelu ?
Szkoda mi ich jako ludzi, ale nie bede nigdy do nich sie modlil, nie byl dla mnie nikim specjalnym, byl prezydentem Polski z ktorego nie raz sie smialem, nie byl moim prezydentem. Zeby o mojej smierci mowili w jakims lokalnym radiu chociaz 30sekund musial bym rozbic sie jakims malym samolotem o palac kultury w Warszawie. Opamietajcie sie ze nikt po Was poza bliskimi nie zaplacze, wiec dlaczego macie tak gloryfikowac pare prezydencka ? czym sobie na to zasluzyli ? Wystarczy ze byli w gazetach, tv, radiu dobra papka dla dziennikarzy ? zeby mogliscie sie wtedy z nich smiac ? teraz macie za nimi plakac ? NIE WIDZE zadnego argumentu za tym zeby w mogli spoczywac w takim miejscu jak Wawel.

Marszałek 14.04.2010 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 884563)
Zakładasz , że jakieś środowiska inspirują te protesty .
A nie zakładasz , że głównym przyczynkiem jest dysonans wśród zwykłego ludu ?

Wymknęło się spod kontroli ale nie przez działania oddolne , tylko przez jakieś dziwne posunięcia wśród (obawiam się ,że niestety działających na fali patosu i histerii) elit w tym przypadku głównie polityczno-kościelnych.

Kościół nie działa na żadnej fali histerii i patosu. Gdyby tak działal to tyle lat by nie istaniał. Jest to decyzja podjęta na chłodno,zapewne kryjąca w sobie jakieś drugie dno. Co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości. ZEro w tym patosu i histerii.

Vasquez 14.04.2010 11:02

Tak na marginesie? czy na Wawelu nie będzie leżał ten "NASZ" prezydent który powiedział słynne bohaterskie zdanie "spieprzaj dziadu"? co ścigał bezdomnego za obrazę prezydenta?..Aha no to fajnie, fajnie.....

swoją drogą fajny list otwarty do Dziwisza:

Drogi Księże Kardynale,
w imieniu swoim i rodziny, pragnę wyrazić swój protest w związku z decyzją podjętą przez Jego Ekscelencję o pochówku pary prezydenckiej na Wawelu. Jak sam Ksiądz zauważył, to miejsce szczególne i spoczywają w nim ludzie zasłużeni dla dobra naszej Ojczyzny: królowie, bohaterowie i wodzowie. Z całym szacunkiem dla zmarłego Pana Prezydenta, ale nie był on ani królem, ani bohaterem, ani wodzem.
Bohater, to wg słownika języka polskiego osoba odznaczająca się niezwykłymi czynami, np. męstwem. Zastanawiające jest dla mnie, to co powiedział Ksiądz Kardynał o Prezydencie: `zmarł w warunkach wyjątkowych, po bohatersku można by powiedzieć, bo leciał do Katynia, by oddać w imieniu całego społeczeństwa hołd męczennikom". Dziwi mnie to, że miarą czynu bohaterskiego jest uczestnictwo w nieszczęśliwym locie. A jeśli jest to prawdą, to moim zdaniem należy pochować na Wawelu także pozostałem 94 osoby. Nieprawdaż?
Za wielkim wodzem, to nasz prezydent też nie był. Nie potrafił łączyć, a dzielił, jak nikt przedtem, na obywateli dobrych (tych z pod znaku PiSu) i złych (w myśl zasady: kto nie z nami ). To za jego prezydentury doczekaliśmy powrotu do starych metod, opartych na podsłuchach i inwigilacji ludzi. Nie słyszałem wówczas, głosu sprzeciwu pana prezydenta w obronie obywateli. Wodzostwo jego zapewne można było zobaczyć wtedy, gdy walczył o dostawienie stołeczka w Parlamencie Europejskim. A miarą jego wielkości i człowieczeństwa był stosunek do szeregowych obywateli, który streścić można w jednym zdaniu: `S dziadu!' (sic! cytat dosłowny LK).
Ksiądz Kardynał podkreśla, że: `chciałbym, aby to miejsce przyczyniło się do zjednoczenia naszego narodu'. Ta tragedia nas zjednoczyła, a pochopna decyzja o pochówku na Wawelu na nowo społeczeństwo podzieli. Za co odpowiedzialność spadnie także na Jego Ekscelencję. Naciąganie niepotrzebnie historii i wmawianie nam zasług, heroiczności i bohaterstwa prezydenta, to lekka przesada. Znam wielu ludzi zacnych i zasłużonych dla naszej Ojczyzny. Zapewniam, że jeśli pochowałby Ksiądz w krypcie Marszałka Józefa Piłsudskiego Pana Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego Prezydenta RP na Uchodźstwie nikt nie podniósłby głosu sprzeciwu.
Zaznaczam, że sam pochodzę z Warszawy i byłem z moimi dziećmi przy Pałacu Prezydenckim, aby pomodlić się i oddać hołd Parze Prezydenckiej oraz Wszystkim Ofiarom tej katastrofy. Niestety nie pojadę z dziećmi do Krakowa, aby brać udział w hucpie. Wybieramy się na pogrzeb Natalii Januszko, stewardessy, która miała niespełna 23 lata i była najmłodszą ofiarą tragedii pod Smoleńskiem. Choć nie znaliśmy jej osobiście, to najbardziej nam właśnie jej szkoda, bo była na początku drogi i całe życie miała przed sobą. Pomodlimy się tam za wszystkich, którzy zginęli. Zapraszamy Jego Ekscelencję na ten pogrzeb. Przed Bogiem każdy z nas jest równy. Nie ma bohaterów, wodzów i herosów. `Kto z was jest największy '

rafkur 14.04.2010 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vasquez (Post 884562)
Kaczorowski, tez był prezydentem RP, ma większe zasługi niż Kaczyński, a nie spocznie na Wawelu - czemu?

Uważam, że on również zasługuje na to by spocząć na Wawelu.

fond 14.04.2010 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kms (Post 884568)
Bo chcial w Londynie, w ktorym mieszkal ?

To czemu spocznie w Warszawie ?

krakus_tsw 14.04.2010 11:10

Cytat:

Zwolennicy pochówku prezydenta na Wawelu chcą dziś podziękować abp. Stanisławowi Dziwiszowi.

Trwa akcja SMS-owa zwoływania się zwolenników pochowania pary prezydenckiej w krypcie na Wawelu. Według naszych informacji - demonstrujący spotkają się ok. godz. 19 pod siedzibą kurii biskupiej. Do akcji zamierza przyłączyć się środowisko Klubów "Gazety Polskiej".

http://niezalezna.pl/article/show/id/33030

O 19 zwolennicy o 20 przeciwnicy.

TeeS 14.04.2010 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krakus_tsw (Post 884574)
http://niezalezna.pl/article/show/id/33030

O 19 zwolennicy o 20 przeciwnicy.

Zdziwię się jak nie wyjdzie z tego szarpanina i mordobicie bo duża szansa że jedni drugim nie odpuszczą. Będzie piękne podsumowanie żałoby...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl