![]() |
Nie martwcie się o Damiana, pomoc zaoferował mu Denis Popovic:
https://twitter.com/TomekSzczygiel/s...52201027559425 :lol: :D |
Cytat:
Jeśli Damian przy okazji nadal byłby tłumaczem Kiko ... to właściwie też go nie rozumiem. A Dyrektor Biura Prasowego w CV wyglądałoby chyba całkiem nieźle ... Było tam coś jeszcze, o czym nie wiemy? No chyba, że to w cytacie to tylko plota ... |
Cytat:
|
Cytat:
Zmiana jest organizacyjna. TS i @WislaKrakowSA współpracują ze sobą bardzo blisko. Nie było sensu utrzymywać wcześniejszych podziałów Panu Damianowi Juszczykowi została zaproponowana funkcja Dyrektora Biura Prasowego, której nie przyjął. |
Cytat:
|
W końcu... Za swoją działalność twitterową i oświadczenia w czasie prezesury Meresińskiego, to godna nagroda :).
|
oświadczenie Juszczyka z jego fb:
" Niespodziewanie i bez choćby takiej myśli jeszcze wczoraj, przyszło mi pożegnać się z Klubem, który z trybun wspierałem od dziecka. Półtora roku pracy w roli rzecznika prasowego Wisły Kraków było dla mnie zaszczytem i spełnieniem marzeń. Decyzją Zarządu funkcję tę będzie pełnić inna osoba. Propozycja pro forma przejścia do drugiego szeregu, w roli osoby koordynującej stronę internetową i wykonującą większość zadań rzecznika prasowego dla innego rzecznika prasowego, którego zadaniem będzie wieńczenie pracy mojej i Kolegów swoją twarzą nie spełnia moich ambicji i oczekiwań. Po długich miesiącach - a właściwie już latach - ciężkiej pracy, niejednokrotnie przez całą dobę i w każdy weekend, nie ukrywam, iż nie takiego docenienia moich wysiłków się spodziewałem. Każda osoba, która chce się rozwijać zawodowo czy jako człowiek zrozumie, iż na taką propozycję przystać nie mogłem." W mojej opinii Damian nie spełniał pewnych kryteriów jeśli chodzi o dobrego rzecznika. Nie można pewnych rzeczy wynosić poza klub, jego często spontaniczne wypowiedzi bardziej szkodziły niż pomagały. Podobnie w tym wpisie. Nie powinien w ogóle takich rzeczy wyciągać. Ogółem jednak dziękuję za te 1,5 roku, oddanej pracy. Widziałbym go dalej w klubie, ale nie w pierwszym szeregu. |
No nic byl Juszczyk, nie ma Juszczyka. Za nic raczej nie wylecial z posady
|
Porozmawiałem z Damienem i umówiliśmy się jutro na wywiad. Jeśli ktoś chce o coś zapytać to tutaj:
https://twitter.com/TomekSzczygiel/s...97712426225664 Rozmowa z Kamilem Wojtkowskim odłożona w czasie bo...po prostu przestał mi odpisywać. :lol: |
Dużym plusem Damiana była znajomość języków oraz znacznie poprawiona prezencja podczas konferencji (w porównaniu z kolorowymi ubrankami z początków pracy w Wiśle - tak się można nosić prywatnie a nie w pracy, szczególnie na takim stanowisku). Widać, że chłop się z biegiem czasu wyrobił.
Ostatnia wpadka z Alanem, pyskówki ze Stanowskim jak i ogólnie jego działalność na TT (chyba jednak dawał tam zbyt dużo od serca) skutecznie te plusy zniwelowały. Ja szczerze powiedziawszy chciałbym zobaczyć na tym miejscu Adriana Ochalika, a nie kolejną osobę o znikomym/żadnym doświadczeniu. |
Cytat:
|
Cytat:
Druga rzecz to dosyc kiepskie ogarniecie tematu sprzedazy Maczynskiego i to mega kompleksiarskie oswiadczenie po sprzedazy w ktorym ani raz nie pada slowo Legia. No sorry ....a ale to jest Wisla Krakow a nie Naprzod Chebzia Dolna, tu nie ma miejsca na kompleksy wzgledem CWKSu. |
Damian dostał propozycje innego stanowiska z ranga dyrektora, które wczoraj przyjął, a dziś złożył dymisje. Koniec z mojej strony
słowa Dukata |
Cytat:
2. Pracował u nas 7 lat z marnym skutkiem. |
Szkoda, że nie zdecydowano się odkurzyć Jurka Jurczyńskiego. Jego dementuję, że dementowałem było legendarne.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Obecne zachowanie Juszczyka na TT i FB, świadczy niestety o tym, że nie ma pojęcia o funkcji rzecznika prasowego.
Nie wyciąga się pewnych spraw na zewnątrz, bo "druga strona tez chce miec mozliwosc odpowiedzenia". On zawsze musi mieć ostatnie zdanie. To samo było z kłotniami z dziennikarzami. Rzecznik Prasowy ma z dziennikarzami żyć dobrze. Niestety, ostatnim który to umiał był Ochalik, aczkolwiek on dla kibiców był mendą. A obsmarowywanie swojego byłego pracodawcy sprawiłoby, że w życiu bym takiego pracownika u siebie nie zatrudnił. Ot, zwyczajnie nie można mu ufać. |
Cytat:
Jako człowiek postać pozytywna, po prostu ma cechy, które nie do końca pozwalały mu być idealnym rzecznikiem. Jeżeli wierzyć tym wszystkim doniesieniom, klub chciał zagospodarować jego zaangażowanie, oferując mu pracę w sferze, w której nie miałby bezpośredniego kontaktu z mediami, do tego formalnie byłby to awans. On nie przyjął tej propozycji, jego sprawa. Do nikogo nie można tu mieć pretensji. |
Cytat:
|
|
wygląda to faktycznie strasznie. Miejmy nadzieję że to tylko trudny początek , stres ale konferencja wyglądała żałośnie
|
Pozbyć się Juszczyka tylko po to by był jeden rzecznik (wspólny dla TS-u i SA) a jednocześnie zatrudnić tłumacza-FUCK LOGIC.
Damian ciekawie prowadził konferencje, znał języki, tak po prostu mówiąc był odpowiednią osobą na tym stanowisku.... |
Ale ten Juszczyk musiał kokosy zarabiać że opłaca się jeszcze tłumacza wynajmować... Widać z kasą nie jest dobrze...
|
Moim zdaniem trochę przesadzacie. Konferencja jak konferencja, nie mam nic do zarzucenia. Płakać po Juszczyku nie będę, zbyt często chlapał językiem niepotrzebnie. Tutaj chyba jedna z pierwszych konferencji Juszczyka:
https://www.youtube.com/watch?v=P6QHhmQ3Hds nie wiem ja tam większej różnicy nie widzę. Ale może się nie znam :D |
Cytat:
|
Moim zdaniem na stanowisku Rzecznika po prostu nie wypada każdego słowa poprzedzać YYYY.
Jakby Zdenkowi jako napastnikowi nie wyszło, to ja bym go widział na tym stanowisku :D |
Ludzie czytajcie jeszcze.
Juszczyk był słaby, miał być odpalony jakiś czas temu, a trzymano go tylko ze względu że znał hiszpański. Natomiast Olga to człowiek Saparaty i dostała tą robotę tylko dlatego, że jakiś czasem temu obiecała jej funkcję w Wiśle. Miała dostać inną pozycję a w końcu dano jej Rzecznika. |
Co w niczym nie usprawiedliwia tego, że zaprezentowała się tutaj tragicznie. Nie rozumiem dlaczego nie możemy zatrudnić kogoś komu nie łamie się głos na widok kamer i dziennikarzy....
|
Dramat to by był, jakby ją zatkało i wybiegłaby z konferencji. Wyrobi się! Z drugiej strony, można się zastanawiać, czy ktoś, kto ma opory i stresuje się przy występach przed publicznością jest naturalnie predestynowany (social skills itd.) do pracy, która polega na kontaktach z ludźmi. Jak się nie wyrobi, to weźmiemy innego rzecznika. W sytuacji, w której nie ma tygodnia, żeby w mediach nie pisano o tym, że klub zalega z płatnościami, trema rzeczniczki nie jest jakąś szczególną rysą na naszym wizerunku.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl