Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

vote-for-mikey 26.09.2010 15:32

Ale, że jako napastnika?

Tego Grosickiego, który grając w KAŻDYM meczu Jagi w zeszłym sezonie strzelił 4 bramki?
Jeszcze nie ma października a Brożek ma już połowę z tego, Brożek, który sporo siedział na ławce.
Tego Grosickiego który w 81 meczach strzelił szokujące 13 bramek? spoważniej.
Po kilku kolejkach 5 zawodników ma taki sam, albo lepszy bilans jak on w zeszłym sezonie.

Charlie 26.09.2010 15:36

Przecież Grosicki to bardziej skrzydłowy niż napastnik, może grać co najwyżej jako cofnięty atakujący, coś jak kiedyś Boguski, nieco za plecami tego najbardziej wysuniętego. Porównywanie go z Brożkiem to nieporozumienie, bo Grosik typową 9 nie jest i raczej nigdy nie będzie.

krowczax 26.09.2010 15:37

Grosicki jest szybki - nic więcej
vide Janusz Gancarczyk z Dyskopolo

JrQ- 26.09.2010 15:43

Cytat:

Nie chciało mi się tego bełkotu w całości czytać, ale tak z ciekawości spytam, który napastnik na świecie kreuje według ciebie gra?
Messi, Cristiano... :P

krowczax 26.09.2010 15:53

Cristiano ? o,O

najbardziej przepłacony i przeceniony zawodnik ever

witeq 26.09.2010 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 986619)
Nie chciało mi się tego bełkotu w całości czytać, ale tak z ciekawości spytam, który napastnik na świecie kreuje według ciebie gra?

twój post jest dokładna reakcją jaką się spodziewałem - brak jakiegokolwiek argumentu w celu wykazania swojej racji a mojego błędu, tylko czyste podważenie. Dyskusja polega na wymianie racji - ja podałem swoje, moich oponentów - co jest rzadkością na tym forum, po czym starałem się przekonać do swoich argumentów przykładami. Ja nie zakładam że mam rację, ja pokazałem zaobserwowane sytuacje i moją interpretację - a jak nie masz ochoty tego bełkotu czytać to nie rób. Ale wtedy nie odpowiadaj.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 986619)
Już pomine że tam gdzie Brożek przekłada sobie obrońce to ty piszesz brak dryblingu (nie każdy drybling to ruleta Zidane czy przekładaniec Cristiano Ronaldo) czy też tam gdzie Brożek zagrywa z pierwszej tak że ktoś wychodzi sam na sam ty piszesz czysta foramlność, a jak ktoś inny zagrywa tak samo do Brożka, a ten strzela ty na to "właściwie zasługa piłkarza XYZ"...

fajne że zagrywa z pierwszej czy umie podać koledze na sam na sam będąc przodem do bramki. Nigdzie tego nie neguję. Niestety, ja to uznaję za najprostszą część abecadła piłkarskiego, bo cały ambaras jest taki żeby do takiej sytuacji doprowadzić.
Przykłady. Przy której bramce zawinął obrońce i to był drybling? Mogę przyznac się do jednego - jeśli Paweł dostaję asystę z boku, mogłem napisać doskonałe podanie XYZ, co nie znaczy że to tamta osoba która wtedy asystuje tą akcję wykreowała, bo często tak nie było. Ona tylko dogrywała finalną piłkę. Pełna zgoda. Ale to nie fałszuje mojej tezy. Pokaż mi sytuację o której mówisz - i powiedz czemu wg ciebie ta sytuacja boiskowa została przez Pawła wykreowana. Pokaż w którym linku nawija obroncę. Ja nie wymagam przekładanek, mogą być slalomy między piłkarzami. Jak choćby to:
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...ancarczyk.html

albo nietypowe zagranie gubiące obrońcę jak Diaz tu:
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...a_okazje_.html

W przeciągu dwóch sezonów nie było nic choć podobnego, Diaz ograł dwoma ruchami dwóch zawodników, w tym Hernaniego przez niektórych przymierzanego do Wisły. Gancarczyk obiegł po prostu dwóch zawodników i strzelił gola. Pokaz mi sytuację w której Brożek robi tak chociaż chociaż z jednym rywalem. Dostarczyłem ci materiałów, nie musisz siedzieć na necie i szperać dwie godziny jak ja - ale prościej pisać o bełkocie.

A powyższa sytuacja Diaza jest przykładem jak napastnik kreuje komuś sytuację prostym zwodem do tyłu a potem samym ruchem ciała myli obrońcę. Przykład piłkarza jakich na pęczki w ameryce południowej, do którego idealnie by pasowało "A kim ty ku*wa jesteś?" czy "Gdzie grałeś,co ty wygrałeś?" powiedziane przez gwiazdki naszej ligi.

JrQ- 26.09.2010 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krowczax (Post 986667)
Cristiano ? o,O

najbardziej przepłacony i przeceniony zawodnik ever

dla fanów Barcelony chyba - to on ciągnie grę Realu, ale nie ten temat, nie ta dyskusja...

vote-for-mikey 26.09.2010 19:01

na marginesie - napastnik ma strzelać. IMHO najlepszym napastnikiem swego czasu był Ruud van Nistelrooy.
od dryblowania są skrzydłowi, rozgrywający, środkowi pomocnicy. :)

pirat.z.karaibow 26.09.2010 19:15

Cytat:

Co powiesz o komunikacji na boisku? Były jakieś nieporozumienia?

Nie było problemu. Z niektórymi mogę porozumiewać się po angielsku, z niektórymi po rosyjsku. Z komunikacją nie ma problemu. Jest kłopot z wygrywaniem. Nie jesteśmy tutaj, żeby uczyć się języków, jesteśmy po to, żeby grać w piłkę nożną i wygrywać.
Ta wypowiedź była komentarzem do lekcji języka polskiego dla obcokrajowców, czy tak się wymsknęło? :D

witeq 26.09.2010 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vote-for-mikey (Post 986970)
na marginesie - napastnik ma strzelać. IMHO najlepszym napastnikiem swego czasu był Ruud van Nistelrooy.
od dryblowania są skrzydłowi, rozgrywający, środkowi pomocnicy. :)

w porządku, w takim razie najwyższa pora aby ktoś za przeproszeniem po staropolsku powiedział wypier..lać Do Łobo, Kirma, Jirsaka, Garguły, Boguskiego, a Sobolowi grzecznie podziękował, i sprowadził ludzi, którzy w końcu zaczną to robić. Brożek strzeli 30 bramek w sezonie, ja się od niego odczepię i będzie sielanka.

http://www.youtube.com/watch?v=NStY4...eature=related nie dziwne. Był napastnikiem kompletnym. Czytałeś moje wątpliwości? Bo holender nie jest za dobrym przykładem w obronie Pawła.

Titto 26.09.2010 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 987009)
w porządku, w takim razie najwyższa pora aby ktoś za przeproszeniem po staropolsku powiedział wypier..lać Garguły, Boguskiego, a Sobolowi grzecznie podziękował, i sprowadził ludzi, którzy w końcu zaczną to robić. Brożek strzeli 30 bramek w sezonie, ja się od niego odczepię i będzie sielanka.

Z Gargułą, Boguskim i Sobolewskim bym jeszcze poczekał. Garguła zawsze może być dobrą alternatywą na środek pomocy. Boguski jeszcze gdzieś tam może się przydać natomiast Sobolewski niech w Wiśle skończy karierę i niech zrobi to z własnej woli wtedy kiedy poczuje, że już się nie przyda...Mimo wszystko to obecnie prawdziwy lider drużyny Paweł Brożek jeszcze na taką osobę nie wyrósł...

tofik 26.09.2010 20:53

http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10..._bezkarny.html
To nie jest na zawieszenie. Może to było fajtłapowate, ale na pewno nie umyślne. Zauważcie, że Chavez robi krok i w tym momencie Kuświk przesuwa nogę w miejsce, gdzie naturalnie Chavez powinien postawić stopę. Tak jakby chciał jeszcze odgrodzić Osmana od piłki, mimo, że jest już po gwizdku. Honduranin to wyluzowany koleś, nie jest boiskowym chamem.

Syn Kangura z 1984 27.09.2010 05:52

Kto to cmoknął Boguskiego gdy ten udzielał wywiadu w C+? ;D

tomasz_19 27.09.2010 07:13

sory, ale nie mogłem oglądać meczu... odpowiecie mi na pytanie jak zaprezentował się w swoim pierwszym meczu ligowym Honduranin Chavez? wiem, że bramka raczej obciąża jego konto, ale chodzi mi o to jak zaprezentował się w przeciągu całego spotkania :)

widzę, że Pawełek z każdej pozycji puszcza szmate... tym razem z zerowego kąta...

http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...ski__1_0_.html

Adasss 27.09.2010 09:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Syn Kangura z 1984 (Post 987212)
Kto to cmoknął Boguskiego gdy ten udzielał wywiadu w C+? ;D

O ile dobrze dostrzegłem, to Paweł.

Marszałek 27.09.2010 11:21

Boguski mnie zadziwił. Facet bojący się wlanego cienia,mający problemy ze zdecydowaną walką o piłkę podchodzi do karnego w takim momencie. Nic tylko przyklasnąć,że zaczyna coś nad sobą pracować.

Co do Chaveza to nadepnął na faceta po gwizdku i zrobił to ewidentnie przypadkowo. Widać to gołym okiem. Poza tym gość jest tak stremowany,że na taki krok sam by się nie odważył. Musi Chavez grać i to dużo a będzie z tej mąki chleb. Bramka nie obciąża jego konta,no ludzie. Małkowski wszedł na "pełnym gazie" pod piłkę zgraną głową.

tofik 27.09.2010 11:23

Pawełek coś bredzi, że piłka odbiła sie od nogi Chaveza, to go zmyliło i nie obronił. A ewidentnie czysty strzal poszedł bez rykoszetu. Jeśli się odbiła to od murawy zaraz po strzale.

Ogryzek 27.09.2010 11:30

Marszałek,

A może dobry obrońca jest w stanie przewidzieć takie arcy trudne zagranie jakie zrobił Małkowski - czuli że "wszedł na "pełnym gazie" pod piłkę zgraną głową"? Chyba że jednak Chavez źle się ustawił bo jednak nie przewidział tak arcytrudnego zagrania. A że jest Osman szybki jak Choto to wiadomo było że Małkowskiego już później nie dogoni (który nie jest szybkobiegaczem - to nie Wróbel). Głowacki czy Marcelo spokojnie by dogonili Małkowskiego nawet jeśliby źle się ustawili na początku. Chavez jest mało zwrotny i szybki, no ale za to jest silny i dlatego mnie przypomina Choto, ten poziom.

Natomiast Boukhari to taki "nowy" Goliński jak grał w Zagłebiu Lubin (nie teraz) - dobry przegląd pola, czucie gry, dobre podania ale marna szybkość i słabizna w defensywie. Kiedyś Boukhari to był kawał piłkarza, ale to było kiedyś, teraz jest Golińskim:) (Tym Golińskim z formą oczywiście)

Marszałek 27.09.2010 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 987296)
Marszałek,

A może dobry obrońca jest w stanie przewidzieć takie arcy trudne zagranie jakie zrobił Małkowski - czuli że "wszedł na "pełnym gazie" pod piłkę zgraną głową"? Chyba że jednak Chavez źle się ustawił bo jednak nie przewidział tak arcytrudnego zagrania. A że jest Osman szybki jak Choto to wiadomo było że Małkowskiego już później nie dogoni (który nie jest szybkobiegaczem - to nie Wróbel). Głowacki czy Marcelo spokojnie by dogonili Małkowskiego nawet jeśliby źle się ustawili na początku. Chavez jest mało zwrotny i szybki, no ale za to jest silny i dlatego mnie przypomina Choto, ten poziom.

Chavez był dobrze ustawiony. W sumie stał przed Małkowskim,sęk w tym,że Palijic stojący w środku złamał spalonego. A tak naprawdę to zawalił Cleber przegrywając "główkę". Chavez dogonił Małkowskiego w ostatniej fazie. Tak więc nie ma co na Chavez już tak najeżdżać. Zrobił co można było,wybrał dobra opcję, optymalną. Zawsze mógł ciąć przed polem karnym na czerwień lub w polu karnym,pewnie też na czerwień. Nie zmienia to faktu,że Małkowski drugi raz już by tak nie strzelił. Chaveza całkowicie za tą sytuację rozgrzeszam. W innych zachował się bardziej nieodpowiedzialnie. Powstaje jednak pytanie czy jest sens aby nadal występował Cleber. Czy nie lepiej podjąć ryzyko i wstawiać Bunoze z Chavezem. Bo to,że Branco będzie grał za Cikosa jestem niemal pewny.

enzo 27.09.2010 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 987290)
Co do Chaveza to nadepnął na faceta po gwizdku i zrobił to ewidentnie przypadkowo. Widać to gołym okiem. Poza tym gość jest tak stremowany,że na taki krok sam by się nie odważył. Musi Chavez grać i to dużo a będzie z tej mąki chleb. Bramka nie obciąża jego konta,no ludzie. Małkowski wszedł na "pełnym gazie" pod piłkę zgraną głową.

Absolutnie się zgadzam. To nadepnięcie na pewno nie było wykonane z taką premedytacją, jak zrobił to wcześniej Vrdoljak (który zresztą jakiejkolwiek kary uniknął). Tym bardziej byłbym naprawdę zniesmaczony, gdyby w sytuacji naszego stopera Komisja Ligi zdyskwalifikowała Honduranina. Te dwa zagrania są diametralnie różnie i jeśli faktycznie Chavez zostałby ukarany, to klub powinien się od tej decyzji odwoływać bez dwóch zdań.

Co do samej gry Osmana, to uważam, że jak na pierwszy mecz w Ekstraklasie, zaprezentował się naprawdę nieźle. Oczywiście nie ustrzegł się błędów, jednakże nie prowadziły one do bezpośredniego zagrożenia pod bramką Wisły. I sądzę, że obciążanie go za niezablokowanie strzału Małkowskiego jest przesadzone. To Cleber przegrał na pozór mało ważny pojedynek główkowy, zaś Chavez musiał ścigać wybiegającego na pełnej szybkości z drugiej linii pomocnika Bełchatowian. Uważam, że i tak spisał się w tej akcji naprawdę nieźle, bo potrafił Małkowskiego dogonić i wypchnąć bardzo blisko linii końcowej boiska. A że gol padł, to wypada tylko pochwalić precyzję strzału.

Inna sprawa, że podczas akcji bramkowej dla GKS-u nasza obrona była ustawiona bardzo wysoko, co wg mnie nie jest zbyt mądrym posunięciem na wczesnym etapie budowania i stabilizowania tej formacji (efekty takiej gry mogliśmy doskonale obserwować w ostatnim meczu Pucharu Polski z Lechią Gdańsk). Zwłaszcza gdy jeden ze stoperów jest już w bardzo podeszłym wieku i jego walory fizyczne - a przede wszystkim szybkość - nie są na najwyższym poziomie. Drugi stoper budową ciała przypomina natomiast w pewnym sensie czołg, służący głównie do rozbijania ataków pozycyjnych (choć mimo tego - ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu - potrafił nadrobić sporą odległość, która dzieliła go od szybkiego Małkowskiego i przeszkadzać mu w oddaniu czystego uderzenia) albo i wybijania z głowy jakichkolwiek zapędów ofensywnych przeciwnikom. Mimo wszystko sądzę, że nasza linia obronna powinna raczej ustawiać się trochę bliżej bramki Pawełka, by neutralizować jakiekolwiek próby kontrataków przeciwnika - zwłaszcza gdy gramy aż pięcioma pomocnikami, którzy powinni przecież dominować w środku pola...

P!

Ogryzek 27.09.2010 12:09

SeQ - złe założenie - Małkowski nie jest szybki, to nie Wróbel. Tutaj połowa obrońców by nadrobiła ten dystans, a druga połowa dogoniła Małkowskiego. Dla mnie zawinili Chavez, Cleber i w najmniejszym stopniu Pawełek.

Nie zmienia to faktu ze "nasz Choto" może być przydatny - jako ten czołg do rozbijania ataków:)

Rob_Zombie 27.09.2010 12:22

Niestety żaden z naszych środkowych defensorów nie dysponuje choćby namiastką szybkości i zwrotności. Pod tym względem mamy chyba najgorszy środek obrony w lidze. Maaskant jest tutaj kompletnie w kropce. Może któregoś z bocznych przemianować na środek? Ale w sumie niby kogo?

enzo 27.09.2010 12:24

Ogryzek, nie wiem, na czym bazujesz twierdząc, że Małkowski wcale szybki nie jest, ale specjalnie oglądałem kilkukrotnie sytuację, po której wpadła bramka dla Bełchatowian i naprawdę - w tej, konkretnej akcji - skrzydłowy GKS-u zademonstrował naprawdę niezłe przyspieszenie i porządne tempo sprintu. Zresztą obejrzyj sobie tą akcję dokładnie, a myślę, że się ze mną choć w pewnym stopniu zgodzisz. ;-)

Nie chcę też znowu przesadnie gloryfikować umiejętności Chaveza, ale sądzę, że jeśli porządnie złapie europejski (albo może bardziej nasz, polski) styl gry defensywnej, to możemy mieć z niego w przyszłości naprawdę sporą pociechę. I nawet w chwili obecnej wolałbym, by Maaskant stawiał na dwójkę Bunoza-Chavez, bo uważam, że Cleber to już naprawdę nie ten sam zawodnik, którego pamiętamy i popełnia niestety zbyt dużo prostych błędów...


Bramka dla GKS-u

Ogryzek 27.09.2010 13:04

SeQ - śledzę karierę Małkowskiego od czasu kiedy grał w Odrze Wodzisław i nigdy ten piłkarz nie był szybkościowcem jak jego kolega z zespołu (Wróbel) nie mówiąc o Grosickim itd. Chyba normalne jest natomiast że Małkowski powolny nie jest? Prezentuje średnią ligową pod względem szybkości ale to i tak nieosiągalna prędkość zarówno dla Clebera jak i Chaveza. A i Bunoza z Kowalskim też pewnie przegraliby ten sprinterski pojedynek. Natomiast podpowiem - Głowacki z Marcelo nie przegraliby takiego biegowego pojedynku.

Ja też nie skreślam Chaveza, ale uważam że będzie "ciężkim zawodnikiem" grający ciałem i siłą a nie szybkością i zwrotnością (Choto) jak to mówią lepszy rydz niż nic:)

chester 27.09.2010 13:06

Co to za jakaś pedalska moda z tymi różowymi korkami? :|

brylant17 27.09.2010 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 987292)
Pawełek coś bredzi, że piłka odbiła sie od nogi Chaveza, to go zmyliło i nie obronił. A ewidentnie czysty strzal poszedł bez rykoszetu. Jeśli się odbiła to od murawy zaraz po strzale.

A ja tylko czekam kiedy Mario powie,cholera zawaliłem moja wina przepraszam,a nie zgania na kolegów.I nie chodzi mi o wczorajszy mecz.

enzo 27.09.2010 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 987364)
SeQ - śledzę karierę Małkowskiego od czasu kiedy grał w Odrze Wodzisław i nigdy ten piłkarz nie był szybkościowcem jak jego kolega z zespołu (Wróbel) nie mówiąc o Grosickim itd. Chyba normalne jest natomiast że Małkowski powolny nie jest? Prezentuje średnią ligową pod względem szybkości ale to i tak nieosiągalna prędkość zarówno dla Clebera jak i Chaveza. A i Bunoza z Kowalskim też pewnie przegraliby ten sprinterski pojedynek. Natomiast podpowiem - Głowacki z Marcelo nie przegraliby takiego biegowego pojedynku.

Ja też nie skreślam Chaveza, ale uważam że będzie "ciężkim zawodnikiem" grający ciałem i siłą a nie szybkością i zwrotnością (Choto) jak to mówią lepszy rydz niż nic:)

Osobiście kariery Małkowskiego nie śledzę, więc przyznaję, iż masz większe podstawy ku temu, by bronić swojego zdania. Ja wcale nie uważam zresztą, jakoby lewoskrzydłowy GKS-u był jakimś demonem szybkości. Po prostu napisałeś, że Małkowski nie jest szybki, więc zinterpretowałem to jednoznacznie - przyspieszenie na poziomie Wojtka Łobodzińskiego, zatem znacznie poniżej przeciętnej.

Głowacki z Marcelo przerwaliby tę akcję zapewne z tego względu, że:
1. potrafiliby się w tej sytuacji lepiej ustawić,
2. żaden z nich nie przegrałby najprawdopodobniej pojedynku główkowego,
3. obaj wzajemnie świetnie się asekurowali i każdy z nich doskonale wiedział, gdzie w danej sytuacji winien się znajdować.

Tylko, że to jest takie gdybanie - ani Marcelo, ani Głowackiego już w klubie nie ma, więc musimy doszukiwać się jakichkolwiek pozytywów pośród wszechobecnej mizerii... ;)

Dive Pirate 27.09.2010 13:47

Ale ocb ? przecież Chavez dogonił Małkowskiego, i poprawnie próbował blokować strzał, podobnie jak Pawełek dobrze asekurował krótki słupek w tej sytuacji.
Generalnie Małkowski miał po prostu szczęście a nasi go nie mieli, bo równie dobrze Chavez mógł zablokować strzał lub Pawełek mógł go odbić.
Nie winie ani Chaveza ani Pawełka za tą bramkę, wręcz byłem zdziwiony że Osman dogonił Małkowskiego.

maRgrabkarz 27.09.2010 13:56

dokładnie! Osman się zachował prawidłowo, dogonił Małkowskiego, nie dopuszczając jednocześnie do zejścia w stronę bramki. Widząc tę sytuację przed oczami stanęła mi identyczna sytuacja z meczu z Jagą i przerażenie, że znowu się tak samo skończy. Osman jednak wytrzymał do końca, tyle tylko że Małkowskiemu wyszedł strzał.

vote-for-mikey 27.09.2010 13:59

Ta bramka to w największym stopniu wina Clebera, sam byłem zaskoczony, kiedy zobaczyłem, że to z nim, nie z Bunozą zagra Chavez.
Cleber przegrał główkę, której przegrać nie powinien i to był chyba jedyny ewidentny błąd w tej akcji.
Chavez dogonił Małkowskiego i zabrakło mu centymetrów, żeby zblokować piłkę.
Pawełek zgodnie z zasadami bronił krótkiego słupka i też naprawdę niewiele brakowało by ten strzał wybronił patrz sytuacja gdzie strzelał Żuraw a bronił Sapela. Zabrakło centymetrów, ale to nie był błąd.

Dobre zachowanie Małkowskiego, który wykorzystał błąd Clebera. Wydaje mi się, że niektórzy na tym forum każdą straconą bramkę będą zrzucali an Pawełka. Ludzie! Nie ma bramkarza, który wyciągnie wszystko, każdy puszcza bramki, bo czasem napastnik strzeli dokładnie tak jak powinien.

szprotson 27.09.2010 14:05

Chavez zachował sie źle, no kużwa pany !

mogl wybic na rog, mogl zastawic, probowac faulowac ale MÓGŁ coś zrobić.

oczywiscie wszystko sie zaczęło od przebica Clebera (połowa jego zagrań w meczu to była główka)

vote-for-mikey 27.09.2010 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 987397)
Chavez zachował sie źle, no kużwa pany !

mogl wybic na rog, mogl zastawic, probowac faulowac ale MÓGŁ coś zrobić.

oczywiscie wszystko sie zaczęło od przebica Clebera (połowa jego zagrań w meczu to była główka)

spróbowałby wybić - karny. Małkowski robi dobre jaskółki, a nie sądzę, żeby Chavez był tak dobrym stoperem, żeby wślizgiem od tyłu czysto wyjął mu piłkę.

szprotson 27.09.2010 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vote-for-mikey (Post 987401)
spróbowałby wybić - karny. Małkowski robi dobre jaskółki, a nie sądzę, żeby Chavez był tak dobrym stoperem, żeby wślizgiem od tyłu czysto wyjął mu piłkę.

Z tego co wiem,jednym z atutów Chaveza są wślizgi.

-Najważniejszym zapomniałem, przy przebiciu tej piłki przez Clebera, mógł po prostu przewrócić Małkowskiego za co dostałby zółć, bądź ciałem zastawić go tak, by ten go nie minął.

Cleber, by chłopa wyciął jeszcze przed szesnastką...


Małkowski z piłką był szybszy niż Chavez bez niej

K4millo 27.09.2010 14:13

Tak już tutaj jest, że zawsze winny utraty bramki jest Pawełek. Tak było, jest i pewnie dalej będzie. Ciekawy jestem co zrobią działacze (Pawełkowi wygasa kontrakt), bo już kolejny trener zauważa, że Jovanić jest słabszym bramakrzem od Pawełka, wbrew temu co sugerowali niektórzy że Pawełek bronił u Kulawika po znajomości.

Titto 27.09.2010 14:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Syn Kangura z 1984 (Post 987212)
Kto to cmoknął Boguskiego gdy ten udzielał wywiadu w C+? ;D

A poda ktoś link do wywiadu?

szprotson 27.09.2010 14:22

Jakiej kontuzji doznał Andy Rios ?

E: sam sobie odpowiem, naciągnał dwójkę

Titto 27.09.2010 14:27

Też mnie dziwiło w tym meczu, że z Chavezem zagrał Cleber, a nie Bunoza. Gordan moim zdaniem we wcześniejszych meczach nie kompromitował się tak jak część naszej defensywy dobrze się ustawiał, wygrywał pojedynki główkowe ogólnie był trudny do przejścia. Jest też on w miarę szybki w każdym razie zdecydowanie szybszy od Clebera i Chaveza. Kowalskiego mam nadzieje, że już w Wiśle nie zobaczę niestety jest prawdopodobieństwo, że może wystąpić w meczu ze Śląskiem...Wolałbym już, żeby ktoś bardziej perspektywiczny zagrał może ktoś z MESY Czekaj czy też Nalepa, bo gorzej od Kowalskiego na pewno nie zagrają...

JrQ- 27.09.2010 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 987397)
Chavez zachował sie źle, no kużwa pany !

mogl wybic na rog, mogl zastawic, probowac faulowac ale MÓGŁ coś zrobić.

oczywiscie wszystko sie zaczęło od przebica Clebera (połowa jego zagrań w meczu to była główka)

ale głupoty gadasz, sytuacja bliźniacza do tej, gdy Cleber wyciął w Białymstoku Franka, teraz Chavez zachował się dobrze, zagonił Małkowskiego w róg, ciężka sytuacja do strzału, jak dla mnie to Mario mógł zachować się lepiej, ale strzał też był niezły - widzę, że na forum zaczyna się głupie i bezsensowne twierdzenie po każdej straconej bramce, że Głowacki-Marcelo gdyby byli, to byśmy nie stracili, jeśli by tak było, to byśmy mieli 0 straconych bramek w zeszłym sezonie...

szprotson 27.09.2010 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 987449)
ale głupoty gadasz, sytuacja bliźniacza do tej, gdy Cleber wyciął w Białymstoku Franka, teraz Chavez zachował się dobrze, zagonił Małkowskiego w róg, ciężka sytuacja do strzału, jak dla mnie to Mario mógł zachować się lepiej, ale strzał też był niezły - widzę, że na forum zaczyna się głupie i bezsensowne twierdzenie po każdej straconej bramce, że Głowacki-Marcelo gdyby byli, to byśmy nie stracili, jeśli by tak było, to byśmy mieli 0 straconych bramek w zeszłym sezonie...

jasne, sytuacja podobna,tyle że tam Franek zachował spokój i wykorzystał biednego acz głupiego Clebera, który po raz kolejny udowodnił że zawsze idzie "na raz"
A tutaj, Chavez, bardzo fajnie asekurował Małkowskiego. Ale nie odebrał mu piłki,a tego sie oczekuje od obrońcy. Obrońca broni drużyny przed startą bramki.
Jakby obrońcy krzyża asekurowali go, a nie bronili to nie było by afery, nazwali by ich obrońcami gdyby stali z boku i tylko patrzyli ? NIE.

Pomijam zachowanie bramkarza, ale od obrońcy oczekuje odebrania piłki, a jeśli nie jest w stanie, to skutecznego wybloku.
Anie tego ani tego nie było.

Oczywiście mam nadzieje, że Pan Walec dostarczy nam wielu powodów do radośći i będzie ostoją naszef defensywy.

1q2 27.09.2010 17:31

A moim zdaniem szprotson, za bardzo się czepiasz;)
Oczywiście i Cleber i Chavez nie są bez winy ale ten gol to zasługa świetnego podania wprost na głowę, idealnego przedłużenia ,idealnego przeczytania tego przedłużenia i wyjścia w pełnym biegu i do tego na prawdę konkretnego strzału.

Są gole po ewidentnych błędach, są takie jak ten.Cleber dobrze asekurował ale jednak przegrał główkę, Chavez nie przeczytał tego tak jak koleś z Bełchatowa i od razu był za nim.Gonił, dogonił nawet w zasadzie mógł się ratować tylko faulem ale że kąt był duży to mądrze odpuścił

Taka jest piłka;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl