Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

As 17.03.2025 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1644521)
Brak awansu będzie oznaczać sprzedanie Rodado (~1 mln euro), Krzyżanowskiego (500k euro) i pewnie gdzieś będą chcieli upchnąć Dudę (300-400k euro?), który straci status młodzieżowca w sezonie 25/26.

Sumarycznie uzbiera się z 1,5-2 mln euro z transferów, czyli będzie kasa na jeszcze jeden rok wegetacji.
Wisła bez graczy takich jak Rodado czy Igbekeme, będzie się bić o spadek.

Spokojnie. O spadek pewnie nie bedziemy walczyc bo przyjda kolejni sredni pilkarze, ktorych sobie sami podhajpujemy do statusu gwiazd ligi i bedziemy sie potem frustrowac ze taka druzyna to powinna lige wygrac a dziaduje w srodku.

stary dziad 17.03.2025 15:25

Naszym problemem, oczywiście oprócz braku pieniędzy, jest osobowość Prezeska.
To jednostka dominująca, uważająca się za "krynicę mądrości" z której mają "pić" trenerzy, analitycy, zawodnicy itd.
Wszyscy, którzy się z tym nie do końca zgadzają, opuszczają klub, przymusowo albo dobrowolnie.
Przykłady Moskala, Sobczaka ale też Rude mówią same za siebie.

Do tego mamy w szatni za dużo "grzecznych chłopców", tam nikt nie potrafi uderzyć pięścią w stół , łącznie z trenerem Jopem. A czasami po prostu trzeba porozmawiać we własnym gronie po męsku.
Przykładowo, Sobczak chciał, ale inni nie mieli na to ochoty, no to awansuje se do extraklasy ze świnką...
A co se będzie żałował !
A u nas na pewno kapitan Uryga zadba o morale.

Zapewne to morale jak i motywacja rośnie też pod nieboskłon, jak zawodnicy obserwują przypadek Fazlagicza.
No w ogień pójdą...

Podsumowując, jesteśmy zaklinczowani w tym układzie a realnego wyjścia brak.

doktor granat 17.03.2025 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1644521)
Brak awansu będzie oznaczać sprzedanie Rodado (~1 mln euro), Krzyżanowskiego (500k euro) i pewnie gdzieś będą chcieli upchnąć Dudę (300-400k euro?), który straci status młodzieżowca w sezonie 25/26.

Sumarycznie uzbiera się z 1,5-2 mln euro z transferów, czyli będzie kasa na jeszcze jeden rok wegetacji.
Wisła bez graczy takich jak Rodado czy Igbekeme, będzie się bić o spadek.

Optymistyczne szacunki moim zdaniem.
Moje to: Rodado - połowa z tego co napisałeś, Duda - tyle co napisałeś w złotych i Krzyżanowski- oby rzeczywiście miał wpisaną taką kwotę i oby Włosi nie chcieli się targować i zapłacili to w jednej racie. Wtedy wpada może z 5 mln zł i tj. moim zdaniem max.

Jaroo1 17.03.2025 17:44

Z Sobczaka tu zrobiono wariata, z Hyballi też. Przypadek? Nie sondzem...
Każdy kto ma swoje zdanie i chciałby dobrze więc widzi, że potrzeba wstrząsu w tej gówno drużynie otrzymuje miano świra, który nie pasuje do ekstra zgranej drużyny więc musi wypierdalac. Później ta ekstra drużyna uja gra

Sylwus1988 17.03.2025 18:03

Z Moskala alkoholika :d

wolfy 17.03.2025 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1644521)
Brak awansu będzie oznaczać sprzedanie Rodado (~1 mln euro), Krzyżanowskiego (500k euro) i pewnie gdzieś będą chcieli upchnąć Dudę (300-400k euro?), który straci status młodzieżowca w sezonie 25/26.

Sumarycznie uzbiera się z 1,5-2 mln euro z transferów, czyli będzie kasa na jeszcze jeden rok wegetacji.
Wisła bez graczy takich jak Rodado czy Igbekeme, będzie się bić o spadek.

Za Dudę oferowano nam dwa okienka temu 200 tys. euro. Raczej przez ten czas stracił na wartości.

El'kabat 17.03.2025 18:46

Ta, cały świat zły, wszyscy beznadziejni i każdy okropny. A on jeden taki wspaniały, wybawiciel klubu.

To jak to powiedzenie, że "były mąż taki zły, ja taka biedna, a Ty taki głupi".

Jaroo1 17.03.2025 19:18

Najlepsze jest to, że świrów się robi z Hyballow czy Sobczakow a Zaskroniec w najlepsze urządza sobie na przykład alkoholowe wojujące seanse na X i napierdala na ludzi xd Największy świr rządzi klubem. Może tamtych zwalniał bo nie lubi konkurencji xd

Drozd 17.03.2025 21:42

Żeby porównywać Hyballe do Sobczaka to trzeba mieć echo we łbie.

leszekpw 17.03.2025 23:37

Korzystniejsze dlugofalowo bedzie nie awansowanie i wejscie w jakis sposob do Wisły Kwietnia jako ostatnia deska ratunku.
Gdy awansujemy, dostaniemy pulę z praw tv i dalej Królewicz będzie się bawił w najlepsze, martnotrawiąc kasę, przez swoje chore decyzje.

Stelio 18.03.2025 09:29

Tak jeszcze apropos WK, może nie bezpośrednio ale:

https://x.com/RobertDobrzycki/status...71479114170680

Widzew będzie najpewniej zmieniał właściciela. I tutaj przynajmniej jest konkret. Jasny komunikat, w pełni wyrażona chęć inwestycji. A ta cała saga z WK w Wiśle mnie już zaczyna irytować.

Zaskroniec coś tam zapowiada, ale bez konkretów. Sam 'zainteresowany' milczy jak grób jednocześnie dalej wspierając inną drużynę z miasta. Dziennikarze powtarzają co jakiś czas "no ale to sam Wojtek musi do tego dojść i podjąć decyzję blablabla"

Mam jedno słowo które to wszystko podsumowuje a jest nim:

P I E R D O L E N I E

Żadnych konkretów, tylko wieczne nęcenie kibica obiecankami i tak już k*rwa od 2016 roku i wyjścia Cupiała. Jak WK byłby taki zainteresowany to by już było po temacie i wiadomo by było na czym stoimy.

W ogóle ja tylko przypomnę (2 już raz), ŻE NA MECZU ZE ZNICZEM BYLI ZAGRAMANICZNI INWESTORZY ponoć XD I co? I gówno XD wszyscy gremialnie zapomnieli o sprawie XDDD

Teatr dla gojów tak zwany :D

Watts 18.03.2025 09:42

jak dla mnie jest zainteresowany, tylko scenariusze które tutaj wcześniej np. nakreślił MaLk dają Królewskiemu jakieś pole do grania na czas i przeciągania rzepy jak w Familiadzie. strzelam, że na tym punkcie obecny prezes i właściciel Wisły chce z tego wyjść z twarzą z pobudek, które nie mają nic wspólnego z racjonalną ekonomiczną kalkulacją. jego zachowanie na społecznościówkach świadczy albo o osobowości borderline, albo o tym, że różne plany B na opóźnienie/powstrzymanie wejścia tutaj Kwietnia w takim zakresie, w jakim by sobie życzył biorą w łeb, a oddalający się awans również jest jego (w sensie Królewskiego) być albo nie być w klubie
sądzę, że Królewski również powoli zdaje sobie sprawę, że jeśli ma jakąkolwiek twarz do zachowania, to na razie zachowuje ją tylko wśród najwierniejszych brawoszefów, a poza lizodupami z X i najbliższymi współpracownikami (pozdro Karolina) dominuje spektrum emocji od w....ienia przez lekką irytację do zwykłego zmęczenia materiału i braku nadziei na jakikolwiek happy end z popularnym zaskrońcem u steru

nie chcę rozpuszczać plotek ani robić nikomu nadziei na szybkie pozbycie się Królewskiego, ale słyszałem z całkiem dobrego źródła, że do końca sezonu nic bardziej konkretnego w tej sprawie raczej się nie stanie, ale mam dziwne przeczucie, że jak już się stanie, to bardzo gwałtownie

Patryko 18.03.2025 09:44

Po co WK ma się spieszyć? Poczeka sobie spokojnie na rozstrzygnięcia odnośnie awansu, bo bez niego JK będzie na musiku i jego pozycja negocjacyjna będzie żadna.

Wieczysta też ostatnio dostała 1-0 od Hutnika. Jeszcze parę potknięć i cały, misterny plan może pójść w p***u. Wtedy decyzja o szybkim wejściu w Wisłę może być łatwiejsza do podjęcia.

Stelio 18.03.2025 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1644559)
Po co WK ma się spieszyć? Poczeka sobie spokojnie na rozstrzygnięcia odnośnie awansu, bo bez niego JK będzie na musiku i jego pozycja negocjacyjna będzie żadna.

Wieczysta też ostatnio dostała 1-0 od Hutnika. Jeszcze parę potknięć i cały, misterny plan może pójść w p***u. Wtedy decyzja o szybkim wejściu w Wisłę może być łatwiejsza do podjęcia.

Okej czyli co, cała chęć inwestycji w Wisłę Kraków przez Kwietnia zależeć ma od 2 czynników? Pozycji negocjacyjnej zaskrońca (awans/brak awansu) oraz wyniku sportowego osiągniętego przez Wieczystą?

To nas zostawia z 4 scenariuszami:

1. Wieczysta awansuje, Wisła nie awansuje
2. Wieczysta nie awansuje, Wisła awansuje
3. Wieczysta awansuje, Wisła awansuje
4. Wieczysta nie awansuje, Wisła nie awansuje

Czyli tak, wynika z tego, że scenariusz 2 i 4 to byłyby zachęty dla WK, z tą różnicą, że scenariusz 4 byłby najlepszy bo zaskroniec miałby nóż na gardle, przy awansie moglby jeszcze się bawić w szefa i zbawcę polskiego futbolu.

Scenariusz 3 wciąż byłby zachętą bo jednak klub w esie. Ale still Zaskro stoi silnie.

Ale co ze scenariuszem wg mnie najbardziej prawdopodobnym czyli 1. ? Bo z jednej strony suckes jego drużyny, z drugiej heri pota na deskach. I pojawia się dylemat, grać dalej? Przeciez upokorzenie tego pajaca jest wtedy na wyciągnięcie ręki, wystarczy odczekać do 'derbów' i zlać jego pospinaną na trytytki parodię klubu pilkarskiego. Czyli technicznie jeszcze lepsza pozycja, ale co jak Wieczystej sezon siądzie i awansują do esy? :D

Ale nawet w uproszczonej wersji, przecież sam awans Wieczystej wiązałby się z jakimiś zobowiązaniami. Trzeba by było ogarnąć stadion chociażby. Po co do czegoś dążyć, skoro miałoby się po sukcesie to olać i wycofać z rozgyrwek?

Karherop 18.03.2025 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1644560)
Ale nawet w uproszczonej wersji, przecież sam awans Wieczystej wiązałby się z jakimiś zobowiązaniami. Trzeba by było ogarnąć stadion chociażby. Po co do czegoś dążyć, skoro miałoby się po sukcesie to olać i wycofać z rozgyrwek?

Cala Wieczysta to jest tak nielogiczny projekt i tyle nielogicznych decyzji że nie szukajmy logiki tam gdzie jej nie ma.

WK się bawi bo chce i może. Bedzie chcial miec dwie drużyny to będzie miał.

Majac dwie drużyny prędzej awansuje do esa niz majac tylko jedna :lol:

krysztal 18.03.2025 11:02

Scenariusz pierwszy do dodatkowy dreszczyk emocji dla Kwietnia.Facet bawi się w FM w realu a chyba każdy kto w to grał wie jaką frajdę sprawiało lanie większych i mocniejszych.Nie sądzę by odmówił sobie tej przyjemności mimo miłości do Wisły.

Patryko 18.03.2025 11:09

Wieczysta jako projekt jest nielogiczna z jednej, prostej przyczyny - skali. Skali, która prędzej czy później nie zadowoli Kwietnia.

To, co w Wieczystej musiałby budować latami, w Wiśle ma do wzięcia od zaraz. Gość ma prawie 60 lat na karku, czekać nie za bardzo już może.

wierność83 18.03.2025 11:40

Wieczystą bym się nie przejmował chyba aż tak, oni tam nie mają żądnych kosztów poza kontraktami, jak WK będzie chciał to będzie ich sponsorował dalej pomimo wejścia w Wisłę. Stać go na to.

I moim zdaniem jesteśmy przed jakimś przesileniem, patrząc na aktywność JK w socialach, sporo informacji, które się gdzieś przewijają. I oby do niego w końcu doszło, bo widać, że pewna formuła już się wyczerpała. Potrzeba bardzo takiego nowego otwarcia, przewietrzenia tego wszystkiego. Czy to będzie Pan Kwiecień czy ktoś inny, myślę, że ludzie są tak spragnieni jakiejś zmiany, że ktoś nowy kto tu wejdzie może liczyć na max wsparcie i zaufanie.

Stelio 18.03.2025 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1644565)
Wieczysta jako projekt jest nielogiczna z jednej, prostej przyczyny - skali. Skali, która prędzej czy później nie zadowoli Kwietnia.

To, co w Wieczystej musiałby budować latami, w Wiśle ma do wzięcia od zaraz. Gość ma prawie 60 lat na karku, czekać nie za bardzo już może.

Tego nie wiemy ;) Jedyne czego mu brakuje to bazy kibiców. W Częstochowie też pod tym względem nie są potentatami a jakoś Świerczewskiemu to nie przeszkadza i grają na stadionie z rusztowania na 5k widzów. Termalica to samo, jaki potencjał kibicowski ma 500 osobowa Nieciecza? :D Nawet licząc całą gminę czy powiat to ma się nijak to potencjału takiej Wisły.

A jednak, Wisły nikt kijem nie chce tknąć poza jakimiś szarlatanami i osobami niezrównoważonymi psychicznie (vide nasz aktualny dobrodziej). Dodatkowo nie należy zapominać o tej słynnej presji trybun.

Może WK nie zależy na skali tylko na spełnieniu jakichś osobistych ambicji? Po prostu chce mieć klub z którym w jakichś sposób jest związany i doprowadzić go na spokojnie do pozycji potentata.

A kibice prędzej czy później się pojawią, Kraków ma prawie bańkę mieszkańców w tym w opór przyjezdnych którzy nie są jakoś mocno przywiązani do żadnego krakowskiego klubu bo po prostu mają w dupie notorycznych przegrywów zarówno z jednej jak i drugiej strony błoń. A na taką Wieczystą w esie sobie pewnie chętnie pójdą bo będzie gra o najwyższe cele.

I taki stadion z rusztowania na 5k to myślę, że na luzie zapełni.

Nie znamy motywacji Kwietnia, ale patrząc na polską piłkę klubową, to łatwiej znaleźć przykłady stworzenia czegoś.z niczego niż polerowania dawniej lśniących gwiazd.

MaLk 18.03.2025 11:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wierność83 (Post 1644567)
Wieczystą bym się nie przejmował chyba aż tak, oni tam nie mają żądnych kosztów poza kontraktami, jak WK będzie chciał to będzie ich sponsorował dalej pomimo wejścia w Wisłę. Stać go na to.

W takiej, na tę chwilę czysto hipotetycznej, sytuacji wystarczyłoby dokonać transferu tych najdroższych (czyt, najlepszych) piłkarzy do Wisły. Dwie pieczenie przy jednym ogniu.

Watts 18.03.2025 11:48

Stelio,

Wisły nie chce tknąć nikt normalny bo ma potężne długi, a Raków trudno porównywać z jakiejkolwiek strony do Wieczystej, jeszcze w latach 90. grał w ekstraklasie i ma bazę kilkunastu tysięcy kibiców, prędzej Termalica która tak jak Wieczysta jest lokalnym klubem dla właścicieli i tyle, koniec filozofii
pociąg Kwietnia do Wisły też nie jest racjonalny, i byłaby to miła odtrutka od oświeceniowego .......enia o klubie data-driven opartym na AI, który właśnie wyciąga się jak długi już trzeci sezon na awansie z drugiej ligi do ekstraklasy - ale scenariusz w którym Kwiecień wykłada już teraz te co najmniej kilkadziesiąt milionów na spłacenie najważniejszych długów ORAZ reszty akcjonariuszy, żeby nie mieć na głowie Królewskiego który desperacko walczy o to żeby nie być zapamiętany jako nieudacznik i klaun, pewnie nie tylko dla mnie jest teraz mało prawdopodobny, dlatego trzeba czekać - choćby na rozstrzygnięcia w I i II lidze

sandomingo 18.03.2025 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1644570)
(...) Królewskiego który desperacko walczy o to żeby nie być zapamiętany jako nieudacznik i klaun, pewnie nie tylko dla mnie jest teraz mało prawdopodobny, dlatego trzeba czekać - choćby na rozstrzygnięcia w I i II lidze

Może delikatny OT ale: Królewski i tak zostanie zapamiętany jako nieudacznik i klaun. Szczególnie każdego wieczora, który spędza razem z Jaggermeistrem pracuje na to w pocie czoła. O codziennej pracy w klubowych biurach nie zapominając.
Czy jest coś, co mogłoby to wrażenie zmienić? Po tym wszystkim co się wydarzyło, szczerze wątpię.

Jagul 18.03.2025 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1644571)
Może delikatny OT ale: Królewski i tak zostanie zapamiętany jako nieudacznik i klaun. Szczególnie każdego wieczora, który spędza razem z Jaggermeistrem pracuje na to w pocie czoła. O codziennej pracy w klubowych biurach nie zapominając.
Czy jest coś, co mogłoby to wrażenie zmienić? Po tym wszystkim co się wydarzyło, szczerze wątpię.

Jeśli deal z Kwietniem jakimś cudem wypali to w długofalowej perspektywie Zaskroniec dla większości będzie bohaterem, a nie klaunem. To wszystkie debilizmy, które realizował się rozmyją, a on sam będzie mógł się szczycić, że znalazł mitycznego inwestora (z pieniędzmi!!!), mimo ogromnych długów stworzonych przez TS (bo wiadomo, że o swoich wyczynach w tej kwestii nie wspomni). I do tego ma PP, więc będzie na czym budować legendę.

Watts 18.03.2025 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1644571)
Może delikatny OT ale: Królewski i tak zostanie zapamiętany jako nieudacznik i klaun. Szczególnie każdego wieczora, który spędza razem z Jaggermeistrem pracuje na to w pocie czoła. O codziennej pracy w klubowych biurach nie zapominając.
Czy jest coś, co mogłoby to wrażenie zmienić? Po tym wszystkim co się wydarzyło, szczerze wątpię.

tak, awans albo inwestor/sponsor, który jak w pierwotnej branży Jarosława da mu jeszcze trochę kasy do rozwalenia, a w praktyce przedłuży wegetację
najważniejsze że będzie nadzieja na coś więcej w tym układzie, a to styka większości ludzi

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1644572)
Jeśli deal z Kwietniem jakimś cudem wypali to w długofalowej perspektywie Zaskroniec dla większości będzie bohaterem, a nie klaunem. To wszystkie debilizmy, które realizował się rozmyją, a on sam będzie mógł się szczycić, że znalazł mitycznego inwestora (z pieniędzmi!!!), mimo ogromnych długów stworzonych przez TS (bo wiadomo, że o swoich wyczynach w tej kwestii nie wspomni).

dlatego jest takie parcie na rozegranie tematu Kwietnia tak, żeby Jarosław mógł wyjść i powiedzieć "zrobiliśmy to razem", a jak Kwiecień weźmie całość i jeszcze (daj Boże? nie daj?) od razu wróci do ekstraklasy, to przecież Królewski wyjdzie na melepetę

stary dziad 18.03.2025 12:27

Podstawowym warunkiem Kwietnia jest umorzenie przez obecnych udziałowców wszelkich pożyczek wewnętrznych.
Tego jest 50 mln zł.
WK uważa, że w ten sposób muszą po prostu ponieść koszt "zabawy w zarządzanie".
Jeśli tak się stanie, WK na pewno pozwoli aby medialnie Prezesek wyszedł z tego z twarzą a nawet został jakąś 'legendą".
Odpowiedni PR to załatwi.

Problem jest tylko taki , że Prezesek takich warunków przyjąć nie chce.
Dlatego sroży się i napina.
Ale nie ma szans aby powstrzymać lawinę, która go przysypie.
Długów bowiem nie da się "zagadać".
Problem w tym, że ta lawina zasypie nie tylko jego ale i nasz ukochany klub.

Chyba, że pojawi się taki ktoś z zagranicy jak ten nowy właściciel Pogoni.
Na tą chwilę wydaje się, że to nie jest żaden Vanna ale taki trochę fanatyk, który ma kasę i chce nieć klub.
Akcje nabył podobno za 100 tyś zł ale długi są do spłacenia ( oczywiście nie wiem w jakim zakresie i kiedy).
No i wpłacił kasę.

Więc o takim kimś marzy Prezesek...

sandomingo 18.03.2025 12:29

Patrząc na to, co dzieje się w innych klubach, dokładając do tego długi oraz postawę miasta - żaden inwestor oprócz ewentualnie Kwietnia nie dotknie się Wisły.
A gdyby do tego kiedyś doszło to on już zadba o to, żeby usłużni dziennikarze pokazali prawdę o rządach Królewskiego, której nawet wspomniany przez Was Puchar Polski nie przesłoni.
Bo tak coś mi się wydaje, że wbrew temu co opowiada Jarosław o dobrym flow łączącym go z Kwietniem, rzeczywistość jest odmienna.

@stary dziad - pomijając fakt, ile jest tych pożyczek właścicielskich oraz czy taki jest faktycznie warunek Kwietnia:

Sama forma przekazywania przez właścicieli pieniędzy do klubu w formie "pożyczek" to przecież tylko i wyłącznie nomenklatura dla celów podatkowych.
To jest absolutnie prawda, że faktycznie jest to nic innego jak właśnie koszt zabawy w posiadanie klubu, skakanie z głośnikiem w szatni, przybijanie piątek po zwycięstwach, lansowanie się w loży prezydenckiej czy bieganie po tureckich plażach w trakcie obozów.
Przestańmy udawać, że któryś z "pożyczkodawców" traktował to jako faktycznie "pożyczkę"....Przecież to prawie tak, jakbym jako rodzic "pożyczał" swoim dzieciom pieniądze na naukę...

Patryko 18.03.2025 12:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1644578)
Podstawowym warunkiem Kwietnia jest umorzenie przez obecnych udziałowców wszelkich pożyczek wewnętrznych.
Tego jest 50 mln zł.

Ty w koło Macieju o tej spłacie udziałowców, a teraz o umorzeniu przez nich długów. Po co mieliby to robić? Wystarczy, że WK przejmie pakiet akcji JK (zakładam, że JK chce spłaty jego pożyczek, które dobijają po ostatniej spłacie zawodników do ~18 milionów PLN i po tym odda WK swoje akcje za 1 PLN) i jednoosobowo rządzi klubem.

Oni niczego nie muszą też umarzać, do rządzenia klubem wystarczy przejęcie pakietu akcji JK przez WK.

Zostaje księgowy dług względem TSu i długi względem podmiotów zewnętrznych. Czyli na dzień dobry trzeba spłacić JK i podsumować najpilniejsze długi zewnętrzne. Wątpię, że będzie to 50 milionów PLN.

FraMat 18.03.2025 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1644579)
Sama forma przekazywania przez właścicieli pieniędzy do klubu w formie "pożyczek" to przecież tylko i wyłącznie nomenklatura dla celów podatkowych.

Przecież nie tylko.
To jest formalnie zabezpieczenie.
Nie daję kasy tylko pożyczam.
Oznacza to, że w każdej chwili, jeśli przestanie mnie stać, mogę zażądać zwrotu moich pieniędzy. I to z procentem.
Pozostaje do ustalenia czy została ustanowiona jakaś forma zabezpieczenia, co sprawiłoby możliwość szybkiego odzyskania kasy.

sandomingo 18.03.2025 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1644587)
Przecież nie tylko.
To jest formalnie zabezpieczenie.
Nie daję kasy tylko pożyczam.
Oznacza to, że w każdej chwili, jeśli przestanie mnie stać, mogę zażądać zwrotu moich pieniędzy. I to z procentem.
Pozostaje do ustalenia czy została ustanowiona jakaś forma zabezpieczenia, co sprawiłoby możliwość szybkiego odzyskania kasy.

Chyba się nie zrozumieliśmy.
Mam świadomość co oznacza pożyczka - ale nadal twierdzę, że to jest zakłamywanie rzeczywistości. Przecież takiemu dłużnikowi jak Wisła to nikt normalny pieniędzy nie pożyczy. To jest tylko i wyłącznie dolewanie paliwa, żeby ten wrak jeszcze jechał do przodu.

krysztal 18.03.2025 13:12

Tylko zobacz jak to wygląda w papierach dla potencjalnego inwestora.

Karherop 18.03.2025 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1644587)
Przecież nie tylko.
To jest formalnie zabezpieczenie.
Nie daję kasy tylko pożyczam.
Oznacza to, że w każdej chwili, jeśli przestanie mnie stać, mogę zażądać zwrotu moich pieniędzy. I to z procentem.
Pozostaje do ustalenia czy została ustanowiona jakaś forma zabezpieczenia, co sprawiłoby możliwość szybkiego odzyskania kasy.

Nie zostala bo nic Wisła nie ma.

To nie dziala tak ze mozna sie bawic we wlasciciela klubu, udzielać pożyczek a pozniej to sobie odzyskac, bo niby z czego?

Nikt w polskiej pilce nie odzyskal pozyczek ktore udzielil jako glowny akcjonariusz - ani Cupial, ani ITI, ani Krol w Polonii czy ostatnio Mroczek w Pogoni (ten to chyba otrzymał jakies ochlapy 3 mln zl o ile mnie nie myli). Chyba nie ma nawet nikogo kto sie dotychczas na polskiej pilce wzbogacil, ale to wątek na inny moment.

39-200 18.03.2025 13:35

Oczekiwanie zwrotu pożyczek przez człowieka, który prowadził klub w taki sposób, że te pożyczki okazały się niezbędne do dalszej egzystencji klubu jest co najmniej niemoralne.
Robienie z Jarka świętego, przez niektórych użytkowników forum, bo sam jeden pożyczył pieniądze na wypłaty dla piłkarzy, jest anormalne. Jarek nic nie musiałby pożyczać, gdyby chociaż na chwilę spojrzał na tabelki w excelu i stwierdził, że coś mu tam w finansach nie sztymuje.
Podsumowując: jeżeli przez swoją nieudolność i rumakowanie doprowadziłeś do dalszego zadłużania klubu to miej honor i dokonaj umorzenia pożyczek. Nie oczekuj, że ktoś je spłaci. Fajnie byłoby pobawić się za nieswoje, co?

BCGorlice 18.03.2025 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 39-200 (Post 1644594)
Oczekiwanie zwrotu pożyczek przez człowieka, który prowadził klub w taki sposób, że te pożyczki okazały się niezbędne do dalszej egzystencji klubu jest co najmniej niemoralne.
Robienie z Jarka świętego, przez niektórych użytkowników forum, bo sam jeden pożyczył pieniądze na wypłaty dla piłkarzy, jest anormalne. Jarek nic nie musiałby pożyczać, gdyby chociaż na chwilę spojrzał na tabelki w excelu i stwierdził, że coś mu tam w finansach nie sztymuje.
Podsumowując: jeżeli przez swoją nieudolność i rumakowanie doprowadziłeś do dalszego zadłużania klubu to miej honor i dokonaj umorzenia pożyczek. Nie oczekuj, że ktoś je spłaci. Fajnie byłoby pobawić się za nieswoje, co?

Ale wy wszyscy dyskutując o tych pożyczkach bierzecie pod uwagę, że to nie są wolne środki z gdzieś wcześniej wypracowanych zysków (jak to było w przypadku Cupiała czy jest w przypadku Błaszczykowskiego) tylko pożyczki od osób trzecich? I że to nie widzimisię Prezesa Wszechczasów tylko twarda konieczność spłaty będzie definiowała jego zachowania?

Wy możecie od niego oczekiwać ostatecznego przekazania środków (poprzez np. umorzenie). Kłopot, że on tych środków nie ma i nigdy nie miał.

To jest prawdziwy powód dla którego on nie może machnąć ręką i oddać Wisły (jak choćby kiedyś Cupiał czy ITI). To nie jego decyzja.

krysztal 18.03.2025 16:29

Ja bym się nie zdziwił jakby się okazało,że pożyczał od Kwietnia

OnizukaTSW 18.03.2025 16:42

Wysłałem przez przypadek dwa takie same posty pod rząd, więc zedytowalem

OnizukaTSW 18.03.2025 16:45

Kolejne błyskotliwe wpisy Pana Zaskrońca na portalu X. Nie dość, że wygania ze stadionu, to jeszcze grozi kolejnymi pozwami. Odlot kompletny. Za chwilę jak tak dalej pójdzie, to za jakąkolwiek krytykę Pana Prezesa będą leciały zakazy klubowe xD Oczywistym jest, że dopóki ten atencjusz, narcyz i dyletant będzie w klubie, to tu nie ma żadnej perspektywy na przyszłość. Szczerze mówiąc, tak jak pisał tutaj Jaroo1, to już lepiej byłoby wystartować od IV ligi z Kwietniem, bo przynajmniej byłyby jakieś perspektywy i nadzieja na zbudowanie klubu na znacznie mocniejszych i zdrowszych fundamentach.

Cytat:

"Żenujący to jesteś Ty - mówiąc że zawodnik sekcji niewidomych jest zatrudniony w klubie. Jesteś zwykłą kanalią, człowiekiem bez honoru i zwykłym obrzydliwym człowiekiem bez szacunku dla innych. Przeprosiłes go matole czy nie!? Przeprosiłes po ludzku Marcina i redaktora Karcza czy nie za te insynuacje i ośmieszanie w szczególności człowieka budującego sekcje klubu czy nie? To napiszę Ci więcej - dopóki nie przeprosisz zapomnij, ze oglądniesz mecz Wisły z poziomu trybun.

Serdeczności"

"Okazałem Ci dobre serce nie pociągając do odpowiedzialności finansowej - świetnie że z tego skorzystałeś. Teraz czas na drugi pozew. Pozdrawiam"

"Twoje poglądy są na poziomie mojego Maltańczyka a jest w ostatnim percentylu wśród 100 najmądrzejszych psów na świecie.

Co to jest percentyl sprawdź sobie w Wikipedii bo nie sądzę że wiesz co to."

"Czego nie rozumiesz? Na twoim przykładzie chciałem udowodnić jak debilne komentarze niszczą naszą
społeczność - Ty za tą nieprawdę Przeprosiłes prawda? Bo gdybyś tego nie zrobił zapłaciłbyś sporo. Jesteś z tego dumny imbecylu - że za to musiałeś przeprosić czy co?"

sorino 18.03.2025 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1644591)
To nie dziala tak ze mozna sie bawic we wlasciciela klubu, udzielać pożyczek a pozniej to sobie odzyskac, bo niby z czego?

No przecież ten, który sprzedał swoje akcje Wisły Królewskiemu odzyskuje, jak wynika z przekazów Jarosława (zobowiązania na mniej niż 2mln zł z tyt. pożyczek z odsetkami spoza akcjonariatu). A z czego? Z kasy klubowej.

Analogicznie może zrobić Królewski, sprzedać swoje akcje, a potem odzyskiwać kasę z pożyczek, pomimo że klub będzie notował straty, jeśli tylko znajdzie drugiego Królewskiego, który pójdzie na taki układ na jaki on poszedł.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1644591)
Chyba nie ma nawet nikogo kto sie dotychczas na polskiej pilce wzbogacil, ale to wątek na inny moment.

Z tych co się ostatnio wzbogacili to Kołakowski.

39-200 18.03.2025 17:43

Mam nadzieję, że po takich rynsztokowych wypowiedziach chociaż AGH odetnie się od tego człowieka. Nam tak łatwo nie pójdzie.

Watts 18.03.2025 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 39-200 (Post 1644608)
Mam nadzieję, że po takich rynsztokowych wypowiedziach chociaż AGH odetnie się od tego człowieka. Nam tak łatwo nie pójdzie.

a to on kimś tam jest żeby się od niego odcinała?
wystarczy że niedawno podpisali umowę o współpracy z sąsiadką, co też było sarkastycznie komentowane, widocznie tagowanie AGH w różnych wpisach ma podobny efekt co oznaczanie Elona Muska

Jaroo1 18.03.2025 19:13

Królewski sam się światu pokazał przez te kilka lat jaki jest zajebisty. I o ile dopóki plan z okłamywanie i udawaniem kogoś kim się nie jest się powodził, tzn początek przygody z Wisla i kreowanie się na intelektualistę, człowieka z kontaktami itd to jak kłamstwa zaczęły wychodzić na jaw, a do tego nie ma wyników w klubie to szambo wywaliło.
Ja nawet nie wiem czy ten gościu nie wymyślił tego, że sypią po 3 h dziennie (brzmi to fajnie, zobaczcie ....y ile dla was robię, zobaczcie jaki jestem zajebisty). No bo jeśli nie ma czasu na sen, to by nie miał czasu na to całe .......enie na X, upijanie się, które też rączkę nie trwa 20 minut itd nawet by sil na to nie miał i padał że zmęczenia... Tymczasem chłop regularnie, najebany (chyba) zamieszcza jakieś wpisy na X. O kłamstwach w stylu, że on inwestorów ma, zna, ogarnie, z branży, nie z branży swojej itd itd to już nawet nie ma co wspominać. Tego jest tyle, że już nawet się nie pamięta i nie zwraca na to uwagi.
Gościu jest zwykłym patusem i manipulatorem. Do pewnego momentu można było się oszukiwać, że nie mamy z nim przejebane, od pewnego momentu ciężko się oszukiwać.
Chłop już tak się odkleił i odjechał, że tutaj chyba jakiś psycholog potrzebny, bo on nie daje rady. My tu się wyzywamy często, nie jest to powód do chluby, ale takie realia forum i anonimowości. Będąc na takim szczeblu popularności i mając takie wykształcenie, biznesy itp wyzywać się z ludźmi publicznie, swoim nazwiskiem się pod tym podpisywać, to już trzeba być debilem. No ale pewnie to tez kompleksy itp widać, że lubi się wywyższyć nad obojętnie kim, nad anonimem z internetu, aby pokazać, że jest lepszy wraz ze swoim maltańczykiem.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl