Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

pit5791 19.08.2011 10:51

Nie mówię, żeby kupować na oślep.
Stan podobno działa profesjonalnie i Wisła na pewno ma na oku ciekawych piłkarzy, za których trzeba płacić.

Ostatnie transfery przecież nie były za jakieś duże pieniądze.
Nie wierzę, że Stan nie obserwuje również zawodników za których trzeba płacić.
Dodatkowo teraz, gdy część niezłych drużyn odpada z pucharów, jest większa szansa kogoś kupić, niż to miało miejsce na początku okienka.

A, że w średniakach europejskich jest wielu ciekawych zawodników, którzy byliby gwiazdami w Wiśle pokazał ostatnio Apoel, czy wczoraj Rapid.

Jeśli robić transfery nie teraz to kiedy?
Nowy stadion który trzeba zapełnić, szansa na promowanie zawodników w Europie, zarobione już pieniądze za grę conajmniej w grupie LE.

Nie mówię też, aby wydawać jakieś kosmiczne kwoty 2-3 mln EURo góra.

milosz 19.08.2011 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1149758)
Tylko Lech stwarzał jakieś akcje, a znając naszego trenera to my wyjdziemy na mecz na Cyprze i będziemy atakowali Małeckim, który jest przy piłce i Genkowem. Nie da się grać tak skomasowaną defensywą ciągle.

Póki co ograliśmy Skonto - OK. Wygraliśmy z Litexem, gdzie liga bułgarska zalicza sromotne porażki w tej edycji pucharów i na farcie pokonaliśmy Apoel, dzięki Małeckiemu. Zgadzam się z Pablem, że chociaż centrum Europy, to do Europy nam daleko.

Bo generalnie wszystkie nasze zwycięstwa to są na farcie i tylko szczęściu je zawdzięczamy, ...że też niektórzy nie mogą nawet na chwile odpuścić. Zaś jakie akcje robił Amico/Lech to było widać w meczach z Interem Baku, sorry ale to już naprawdę zaczyna być nudne.

Otóż wygrywamy czasem bo taki jest sport. Raz sie wygrywa, innym razem zaś przegrywa. Zaś to ze czasem zwycięstwa są naszym udziałem to nie żaden fart tylko ciężka praca. Jak ktoś twierdzi że wygraliśmy z Apoelem przypadkiem i szczęśliwie to zwyczajnie bredzi. 1) Bramka Małego WYPRACOWANA, nie żadna przypadkowa. I nie dzięki Małeckiem tylko w wyniku akcji Nuneza któremu podał Parejko. 2) Poprzeczka Meliksona 3) Sytuacja Małeckiego do przerwy gdzie mając piłkę w polu karnym przez nikogo nieatakowany niedokładnie uderzył na bramkę rywali i ... tu pojawia sie pytanie ile podobnych sytuacji mieli Cypryjczycy a ściślej Apoel. Ile? No !!! Facho(f)cy od wiecznego narzekania , no ile ? Ano ZERO. Otóż Apoel nie stworzył ani jednej podobnej sytuacji i to zamyka temat czy nasze zwycięstwo było zasłużone czy na farcie. W ofensywie gramy indywidualnościami, bo zespół składa się z nowych piłkarzy i zespołowa gra przyjdzie z czasem. Raz jest to Melikson innym razem Mały a innym …ktoś inny np. Iliew czy Nunez.

Co do naszej pozycji w Europie to jest bardzo słaba ale ...lepsza niż rok temu czy 2 lata temu. Stadiony, infrastruktura i coraz lepsi piłkarze, w lidze 5 ekip ( WISŁA, Śląsk, Polonia, Legia, Amico/lech) które próbują coś zbudować pozytywnego i efekt musi przyjść w postaci podniesienia się poziomu całej naszej kopanej. Zaś co do możliwych wyników Wisły w fazie grupowej to na dziś wróżenie z fusów. W pojedynczych meczach wszystko się może zdarzyć ważne aby był ogólny progres, a ten jest.

PS. Co do nowych transferów to poczekajmy wpierw na rewanż z Apoelem. Kolejne wzmocnienia i tak w końcu będą i tu na szczęście mamy Stana, czyli jest spoko.

PANDEM0NIUM 19.08.2011 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1149821)
Bo generalnie wszystkie nasze zwycięstwa to są na farcie i tylko szczęściu je zawdzięczamy, ...że też niektórzy nie mogą nawet na chwile odpuścić. Zaś jakie akcje robił Amico/Lech to było widać w meczach z Interem Baku, sorry ale to już naprawdę zaczyna być nudne.

I to twierdzą kibice Wisły, to co sie dziwic mediom czy kibicom innych klubów? Wg większości mistrza zdobyliśmy w zeszłym sezonie na farcie i był on najsłabszy w historii (sic!), na farcie przeszliśmy Skonto, na farcie wygralismy z Litexem na wyjeździe, w środę tylko olbrzymiemu szczęściu zawdzięczamy wygraną z APOELEM a we wtorek awansujemy szczęśliwie do LM. Za chwilę w LM szczęśliwie zremisujemy powiedzmy z Arsenalem i na super farcie pokonamy Schakhtar, by potem oczywiście szczęśliwie zająć w grupie 3 miejsce i na wiosnę grać w 1/8 pucharu LE. Oczywiście wszystko zawdzięczamy tylko i wyłacznie szczęsliwemu układowi gwiazd i konstelacji...

thechris 19.08.2011 11:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1149643)
Zaglądam tu i co widzę jakiś thechris ma w domu czarodziejska kulę i już wie kto czyje plecy będzie oglądał w lidze, to skoro juz wiadomo to może zawiesić rozgrywki ligowe, no bo skoro juz wszystko wiadomo.

Nie mówię, że to jest pewne tylko, że prawdopodobne. Masz tak krótką pamięć? To zobacz jak Amica sobie radziła grając na 2 frontach. Co tam Amica... zobacz jak sobie radziło w europie Schalke a jak w lidze...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1149643)
Przypominam że Wisła pokonała Zagłebie L, a wspomniana ekipa z Poznania z tym samym rywalem jedynie zremisowała i cała ta bzdurna teoria legła w gruzach o potędze Amici Poznań. [/COLOR]

Pokonała u siebie a Amica zremisowała na wyjeździe. Ale po co o tym wspomnieć, co nie?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 1149646)
Złoty cytat Piotra Reissa nadal żywy :D

Sezon dopiero się zaczął, naprawdę wiele się może jeszcze wydarzyć i nie ma co wróżyć z fusów.

Lechowi właśnie wypadł kolejny obrońca - Wojtkowiak. Co będzie jak za kartki/kontuzje będzie musiał pauzować ich jedyny sensowny napastnik Rudnevs?

O mistrza w tym roku powalczymy z Lechem i Legią, póki co każdy ma równe szanse.


Nie każdy będzie miał takie same. Sam napisałeś o chociażby "kontuzjach". Więcej meczów o stawkę w pucharach oznacza więcej możliwości odniesienia kontuzji. Dodatkowo dochodzi problem motywacyjny.

Amica będzie się spinała na mecz z byle Bełchatowem a jak Wisła będzie miała w grupie np. MU, Milan i Ajax to nie ma opcji aby poziom motywacji na Bełchatów był taki sam jak na np. Milan... Będziemy w innym, dla nas zupełnie nowym świecie. To się niestety pewnie odbije na lidze.

Nie chodzi mi o to, że Amica jest genialna. Chodzi mi o to, że nic im w tym sezonie nie będzie odwracało uwagi od ligi jak w poprzednim. Po prostu nie widzę opcji aby 56 punktów wystarczyło w tym sezonie na obronę tytułu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1149665)
I co z tego? Slovan u siebie przegrał z APOELEM 0:2 z którym my wygraliśmy 1:0.
Mecz meczowi nie równy.

Dla Włochów to dyshonor i strata czasu granie w LE.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1149696)
W grupie będą sromotne w.......e,

Zależy od grupy.

Z grupie z Chelsea, Shakhtarem i Basel może powalczyć nawet o 2 miejsce.

crazykaro 19.08.2011 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1149837)
Dla Włochów to dyshonor i strata czasu granie w LE.

Bo punkty do rankingu to Włochom to się same zdobywają . A wiele drużyn w pucharach to wstyd:-P Włosi w rankingu 2012 są na 4. pozycji i zamiast trzech pewników w grupie LM mają tylko 2. Takie myślenie że LE to dyshonor na pewno zapeni im jeszcze mniej drużyn w pucharach

wolfy 19.08.2011 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1149756)
uwielbiam ten argument.To taki Polski stereotyp,powtarzany jak mantra. Na zachodzie nie ma odpuszczania.

No to sobie poszukaj, co o Lidze Europy powiedział niedawno Harry Redknapp. Będą grali głownie rezerwowymi i młodymi zawodnikami, bo LE to dla nich żadne pieniądze, a celem jest wywalczenie w lidze awansu do LM.

Ja rozumiem, że dla kogoś kto ogląda tylko Polską ligę może to brzmieć jak herezja, ale dla klubów tej klas LE to kara. Gówniane pieniądze, gówniany prestiż, niemal zerowe zainteresowanie - znacznie bezpieczniej dla nich skupić się na lidze. Nawet tamtejsze gazety mają wywalone na LE, przegrasz czy wygrasz - czeka Cię krótka notka na stronie, mniejsza od cycatej panienki.

To nie jest argument, tylko fakt. Wielokrotnie wspominali o tym sami ich trenerzy i wiesz co - nikt im tego nie miał za złe. Większość kibiców bardziej interesuje się potyczkami z lokalnym rywalem niż żałosna kopanina w urągających zdrowemu rozsądkowi warunkach na buraczanym stadionie.

-Goral- 19.08.2011 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1149727)
Cenię sobie Twoje wypowiedzi, ale chyba troche przesadziłeś. Jesli wejdziemy do grupy LM (daj Boże) to oczywiście, z najlepszymi moga być sromotne porazki, ale przy dobrym układzie możemy o trzecie miejsce powalczyć. Niech przypomnę przypadek Unirei, która wyszła z trzeciego miesca do LE. Nie sądze, żeby miała w tym czasie lepszy skład od naszgo, ale trafiła na stosunkowo słabe Rangers Glasgow (3 koszyk chyba) , powalczyła z Sewillą z 1 koszyka (przegrywając na wyjeździe 2:0 głównie dzieki pechowi i pomocy arbitra a wygrywając u siebie).
Wszystko zalezy od ewentualnego losowania.
:-D


Ja bym podzielił przeciwników na tym etapie na 3 grupy:

1) Dobrze zorganizowani, zgrani, z dobrym trenerem. na fali, mających piłkarzy na podobnym poziomie do nas. Do tej grupy zaliczyłbym np APOEL, Rapid Bukareszt, HJK Helsinki
2) Drużyny mające jakiś kryzys, np: nie ogarniającego trenera albo jakieś konflikty w drużynie, albo nie chce im się grać w LE, cokolwiek, ale mających piłkarzy ze znacznie wyższej półki. Do tej grupy zaliczyłbym np Spartak Moskwa lub Rangers
3) Drużyny 3 grupy: to drużyny mające piłkarzy z wyższej półki, dodatkowo świetne zorganizowane, ze świetnym trenerem.

Przeciwnicy z pierwszej grupy są trudni, dla nas i dla przeciwników to trudne mecze(po 50% szans) ale jeśli zagramy w lidze mistrzów to będziemy w 4 koszyku, raczej nie trafimy na drużyny z pierwszej grupy(no może Basel - choć to akurat może być jeszcze słabsza drużyna, niż drużyny z pierwszej grupy i będziemy faworytem).

Przeciwnicy z drugiej grupy to jest dla nas szansa - wręcz są to przeciwnicy łatwiejsi niż z pierwszej grupy, możemy sprawić w lidze mistrzów niespodziankę z takimi przeciwnikami.

Przeciwnicy z trzeciej grupy są dla nas poza zasięgiem. Mając duże szczęście możemy zdobywać punkty w pojedynczych meczach.

Dużo zależy od losowania, choć po samym losowaniu jeszcze wszystkiego wiedzieć nie będziemy, bo czy zespół należy do grupy 2 czy 3 wyjdzie w praniu.

milosz 19.08.2011 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1149837)
Nie mówię, że to jest pewne tylko, że prawdopodobne. Masz tak krótką pamięć? To zobacz jak Amica sobie radziła grając na 2 frontach. Co tam Amica... zobacz jak sobie radziło w europie Schalke a jak w lidze...




Pokonała u siebie a Amica zremisowała na wyjeździe. Ale po co o tym wspomnieć, co nie?

Amica miała słabą ławkę a my mamy silną.

Mecz z Zagłębiem L. to mecz z Zagłebie L., tym samym.

Napisałeś że mamy sie przyzwyczaić do oglądania pleców Amici, to Ja Ci powiem tak: proponuje żebyś sam sie przyzwyczaił do oglądania pleców WISŁY KRAKÓW bo na jej kibica to mi nie wyglądasz.

thechris 19.08.2011 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1149841)
Bo punkty do rankingu to Włochom to się same zdobywają . A wiele drużyn w pucharach to wstyd:-P Włosi w rankingu 2012 są na 4. pozycji i zamiast trzech pewników w grupie LM mają tylko 2. Takie myślenie że LE to dyshonor na pewno zapeni im jeszcze mniej drużyn w pucharach

A Juventus to niby poważnie podszedł do gry w LE? Sześć meczy w grupie i 6 remisów... Sorry ale Włochy to nie Polska i oni może mają w d..e ciułanie punkcików do jakiegoś tam rankingu w obciachowej (w ich mniemaniu) LE...?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1149850)

proponuje żebyś sam sie przyzwyczaił do oglądania pleców WISŁY KRAKÓW bo na jej kibica to mi nie wyglądasz.

Twój "argument" w dyskusji tak mnie powalił, że masz ignora.

sergio 19.08.2011 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1149851)
A Juventus to niby poważnie podszedł do gry w LE? Sześć meczy w grupie i 6 remisów... Sorry ale Włochy to nie Polska i oni może mają w d..e ciułanie punkcików do jakiegoś tam rankingu w obciachowej (w ich mniemaniu) LE...?


Na miłośc bo...ą a Ty myslisz że sobie Juve zaplanowalo 6 remisów i odpadnięcie z rozgrywek bo mają w dupie LE?
W tym okresie w lidze mieli małą zadyszkę zreszta przypomnij sobie mecz w Turynie czy nie chcieli wygrac tego meczu?Ile mieli setek?
To samo we Wronkach jakby nie murawa to myslisz że by ich nie pyknęli?
Zastanówcie sie kilka razy zanim cos wystukacie w klawiaturę

fcb4 19.08.2011 11:42

Fajny karny dostał Bursaspor ich zawodnik dotknął piłkę w polu karnym Anderlechtu i dostali karniaka haha :D

http://www.youtube.com/watch?v=mEjiKCqF3LM 0:39 s :D

LooNatyk 19.08.2011 11:46

:|

pomyślcie jakby tak przeciwko Wiśle ten idiota zagwizdał..

dulli78 19.08.2011 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1149777)
Gdyby City i Juventus grałoby na poważnie z Lechem, to oni w tych czterech meczach zamiast 5 pkt mieliby 0 i bilans 0:15. Jakoś żaden piłkarz oprócz Peszki, który poszedł do przeciętnego Koln nie odszedł po pucharach.

Manchester City z Lechem wystawiał rezerwowy skład (chociaż trzeba przyznać, że bardzo mocny) natomiast Juventus w zeszłym sezonie to była tylko nazwa - przypominam, że zajęli dopiero 7 miejsce w lidze. Meczów nie odpuszczali, tylko po prostu byli ciency i tyle.
Na razie trzeba się skoncentrować na rewanżu z Apoelem bo czeka nas cholernie ciężki mecz. Dopiero po wtorku będzie czas na decyzje, czy kogoś jeszcze kupić czy nie - jestem pewny, że Valckx ma przygotowaną listę odpowiednich kandydatów.

WislaOnly 19.08.2011 12:05

http://www.sportyhub.com/ucl/wisla-k...35467ff30.html <--- obejrzałem jeszcze raz obszerny skrót z meczu Wisły z Apoelem i muszę stwierdzić, że nie wyglądało to tak źle jak w trakcie meczu. Myślę, że Wisełka miała kilka lepszych okazji do strzelenia gola niż Apoel który notorycznie ładował w środek bramki ze znacznej odległości. Ta ostatnia akcja z szarańczą Cypryjczyków to fart dla nas, dobrze że nie skierował piłki w bramkę bo by było 1-1. W kolejnym meczu, myślę, że będziemy mieli o tyle łatwiej, że oni będą zmuszeni atakować a my nastawimy się na kontry. Tylko ta cholerna pogoda na Cyprze, gdzie temperatura oscyluje koło 28 st.C w nocy. Jenak najgorsza jest wilgotność powietrza, wynosząca około 80%, toż to przecież prawie sauna. Dla porównania w tym momencie w Warszawie jest 28 st.C i 58% wilgotności. Ciekawą notkę znalazłem w google dotyczącą wpływu wilgotności na samopoczucie:
"Samopoczucie człowieka może być dobre w dużych zakresach zmienności
wilgotności względnej powietrza. Wywiera ona wpływ na samopoczucie ludzi
wówczas, gdy jest to związane z koniecznością odparowania wody z powierzchni
skóry (od autora: gra w piłkę na stadionie w Nikozji). Jeżeli w pomieszczeniu występuje wysoka temperatura i wilgotność względna (od autora: ta wyrażona w %) powietrza, wówczas zostaje zahamowany proces odparowania wody z powierzchni skóry, człowiek zaczyna się pocić i odczuwać duszność." Jak było by dobrze gdyby nie ten klimat. Ja tylko mam nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja z Grecji. Oby Wisła, mądrzejsza o doświadczenie zawodników, trenera miała tym razem szczęście i awansowała do upragnionej LM.

westersyl 19.08.2011 12:07

Cytat:

Póki co ograliśmy Skonto - OK. Wygraliśmy z Litexem, gdzie liga bułgarska zalicza sromotne porażki w tej edycji pucharów i na farcie pokonaliśmy Apoel, dzięki Małeckiemu
Już wielokrotnie pisałem, że wygrywamy z mistrzami swoich krajów i tym drużyną należy się szacunek.
Litex to nie jest słaba drużyna. Pokonaliśmy APOEL na farcie czy po prostu byliśmy lepsi o tego jednego gola ?
Właśnie o tą akcje Małeckiego. Przestańmy bagatelizować sukces swojej drużny. Wygraliśmy z naprawdę dobrą drużna, lepszą od naszej jeśli chodzi o potencjał kadrowy. Rok temu o tej porze lał nas Ruch Chorzów dziś pozostał zaledwie krok do Ligi Mistrzów. To nie są rozgrywki o skrzynkę piwa, tutaj nie ma tak że będziemy wyraźnie lepsi od każdego rywala.

BlurgH 19.08.2011 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1149876)
Oby Wisła, mądrzejsza o doświadczenie zawodników, trenera miała tym razem szczęście i awansowała do upragnionej LM.

Podobno drużyna ma lecieć na Cypr już w niedzielę rano, więc miejmy nadzieję, że nasi piłkarze się zaaklimatyzują.

alarazboy1 19.08.2011 12:18

http://media2.pl/badania/82553-walka...-polsacie.html

WislaOnly 19.08.2011 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BlurgH (Post 1149886)
Podobno drużyna ma lecieć na Cypr już w niedzielę rano, więc miejmy nadzieję, że nasi piłkarze się zaaklimatyzują.

Na aklimatyzację trzeba kliku dni, najlepiej koło tygodnia.

Rob_Zombie 19.08.2011 12:21

Z tym klimatem to wcale nie musi być tak źle. Biton, Melikson, Chavez, Diaz czy Nunez mieli podobnie w swoich rodzimych krajach. To połowa składu.

0 22 19.08.2011 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1149620)
Grupa marzeń (sportowo): Chelsea, Shakhtar, Basel*... Jest realna szansa na 2 miejsce imo.
Grupa marzeń (kibicowsko): MU**, Milan, Ajax...

Żadna polska drużyna nie jest w stanie nawiązać walki z Szachtarem. Zejdź na ziemię :)

Kurz 19.08.2011 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1149878)
Już wielokrotnie pisałem, że wygrywamy z mistrzami swoich krajów i tym drużyną należy się szacunek.
Litex to nie jest słaba drużyna. Pokonaliśmy APOEL na farcie czy po prostu byliśmy lepsi o tego jednego gola ?

Dla niektórych od pół roku robimy niemal wszystko na farcie :). Prawdę mówiąc to trochę absurdalny argument, że drużyna zdobywa bramkę na farcie. Tzn, które są na farcie, a które nie?

BTW, Apoel wyglądał w tym meczu "wizualnie" lepiej, ale na szczęście piłka nożna to nie Top Model i nie zawsze liczą się wrażenia estetyczne. Wisła miała konkretniejsze sytuacje, choć niewiele i co najważniejsze, właściwie na nić nie pozwoliła Cypryjczykom. Prawdę mówiąc nasz zespół przypomina mi Greków z pamiętnych Mistrzostw Europy i wcale mnie to nie przeszkadza, jeśli tylko przyniesie upragnione efekty.

Te wszystkie komentarze, oczywiście nie do ciebie, tylko poprzednika...

Romuald 19.08.2011 12:34

Widział ktoś cały mecz APOEL-Slovan ? czy APOEL miał ogromną przewage na boisku czy był niewiele lepszy w tym zremisowanym meczu ?

zim zum 19.08.2011 12:36

Ja się najbardziej obawiam szybkiej straty bramki, gdyż nasze argumenty w grze ofensywnej są kiepskie. Zauważcie, że my mamy problem ze stwarzaniem sytuacji nawet w lidze polskiej.

szprotson 19.08.2011 12:38

mam nadzieje ze zrobimy autobus w opkopach

milosz 19.08.2011 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1149851)

Twój "argument" w dyskusji tak mnie powalił, że masz ignora.

:-D
Super, bardzo się cieszę. Piękna pogoda i taka fajna inormacja. No proszę, mała rzecz a jak mnie uradowałeś. Wielkie dzieki.

Gość (thechris) który na dzień dobry po 3 kolejkach ligowych wróży że Wisła musi sie przyzwyczaić do oglądania pleców Amici (patrz Amico/lecha) nie zasługuje na partnerską relację. Powtórzę tak nie postępuje kibic Wisły Kraków. Nawet wieczny malkontent , płaczek, defetysta, i czarnowidz powinien wierzyć we własną drużynę. Zwłaszca że Wisła obiektywnie ma szerszą i lepszą ławke od Amico/lecha. Czyli jednego niby-kibica a w istocie wiecznego narzekacza ... mam z głowy, powtórzę: super.
Mała rzecz a jak cieszy :-D .

Bialix 19.08.2011 12:47

@0 22 [napinka ON]To, że Wy nie potrafiliście, nie znaczy, że my też nie potrafimy[napinka OFF] ;)
A tak poważnie to dajmy sobie spokój z wróżeniem grup. Najpierw awansujmy a potem się martwmy ;)

A co nas czeka we wtorek? Na pewno mecz, ale co się wydarzy, naprawdę ciężko przewidzieć. Szanse są pół na pół i albo się uda i awansujemy albo nie i zagramy w LE. Więc póki co chill, bo mamy Europę jako taką do grudnia przynajmniej ;)

westersyl 19.08.2011 13:08

Cytat:

Ja się najbardziej obawiam szybkiej straty bramki, gdyż nasze argumenty w grze ofensywnej są kiepskie. Zauważcie, że my mamy problem ze stwarzaniem sytuacji nawet w lidze polskiej.
APOEL niech też się tego obawia bo ich argumenty w ostatnim meczu w ofensywie były jeszcze "gorsze" od naszych a jak my strzelimy szybko bramkę to oni będą musieli strzelić aż 3.
Trzeba przypilnować tego Alitona, naprawdę świetny zawodnik, przydałby się nam taki napastnik.

tomasz_19 19.08.2011 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alarazboy1 (Post 1149887)

wyobraź sobie co to będzie za szał jak Wisła awansuje do LM... 4 mln widzów spokojnie obejrzy mecz... ale właśnie, najpierw musi awansować...

zim zum 19.08.2011 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1149921)
:-D
Super, bardzo się cieszę. Piękna pogoda i taka fajna inormacja. No proszę, mała rzecz a jak mnie uradowałeś. Wielkie dzieki.

Gość( jakiś thechris) który na dzień dobry po 3 kolejkach ligowych wróży że Wisła musi sie przyzwyczaić do oglądania pleców Amici (patrz Amico/lecha) nie zasługuje na partnerską relację. Powtórzę tak nie postępuje kibic Wisły Kraków. Nawet wieczny malkontent , płaczek, defetysta, i czarnowidz powinien wierzyć we własną drużynę. Zwłaszca że Wisła obiektywnie ma szerszą i lepszą ławke od Amico/lehca. Czyli jednego niby-kibica mam z głowy, powtórzę: super.
Mała rzecz a jak cieszy :-D .

Tylko jak Wisła przed każdym meczem w pucharach będzie podchodziła olewacko do pojedynków ligowych, to strata potem może być nie do nadrobienia. W ogóle zaskoczyły mnie te płacze trenera żeby jutrzejszy mecz przełożyć.

Romuald 19.08.2011 13:14

zim zum
A co przełożenie meczu ligowego to fanaberia ? wielce w Polsce czeka się 15 lat na LM jest ogromna szansa więc mogliby przełożyć szczególnie,że gramy już we wtorek rewanż.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl