![]() |
Cytat:
|
jak kogoś interesuje to tu są młode derby na żywo http://www.malopolskatv.pl/07-xi-wisla-me-cracovia-me/ po pierwszej połowie 1:0 dla nas
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Maaskant dostal po tylku i w koncu zszedl na ziemie - w koncu zaczal gadac z sensem wiec moze w koncu zacznie tez cos trenowac.
Ma teraz 2 tygodnie żeby to jakoś poskładać, a potem 6 meczy na pokazanie, ze potrafi wyjść z tej sytuacji, ze panuje nad drużyną - moim zdaniem to całkiem dużo. |
W czwartek rano o godz. około 8.00 mijaliśmy się w paru miejscach na lotnisku Luton z Szatałowem. Mam nadzieję, że to tylko jakiś zbieg okoliczności, a jego obecność w Londynie w dniu meczu Wisły, to tylko jakiś przypadek...
|
Cytat:
Nie widzę żadnego progresu w zakresie: - stałych fragmentów - zarówno w ataku, jak i obronie; - ustawieniu formacji defensywnej, szczególnie przy pułapkach ofsajdowych oraz w zakresie współpracy z bramkarzem; - pracy skrzydeł - asekuracji pozycji, wymienności ról między skrzydłowym a bocznym obrońcą; - schematów gry ofensywnej, szczególnie w ataku pozycyjnym. Nie widzę także postępów u żadnego piłkarza, z którym Maaskant dłużej pracuje. Zgasł totalnie Kirm, Wilk trzyma ten sam poziom, co przed rokiem, Chavez - podobnie jak Kirm, Jirsak - po chwilowym wzlocie znowu upadek. Dobry trener potrafi wycisnąć z piłkarzy to, co najlepsze. Nawet Maciej Skorża potrafił pracować z Zieńczukiem i Pawłem Brożkiem - ci dwaj zawodnicy zrobili u niego kolosalne postępy. Do niedawna argumentami "za" - w zasadzie jedynymi, ale na które sam zwracałem uwagę - były wyniki. Ale to było przed Podbeskidziem. Liczyłem także, że mecz z Fulham w Krakowie może być początkiem czegoś nowego. Zagraliśmy naprawdę niezły mecz. Co z tego, skoro potem wróciliśmy do starej pyty. |
Czy ktoś wie ile trwają treningi i ile ich jest w np wielkiej 4(5) Premiership albo w klubach niemieckich?
1 godziny trening to chyba dość krótko, to jak jedna lekcja wfu. Co można zrobić w takim czasie? |
Moim zdaniem największe szanse ma trójka trenerów
1. Grant 2. Jimenez 3. Prof Dumbledore Ludzie ile razy już jedną nogą w Wiśle byli wspaniali trenerzy zobaczą zaplecze boisko stadion tylko 3 razy większa pensja niż na zachodzie mogła by ich skłonić do przyjścia do nas. Moskal/Jakis zagraniczny trener średniak z jakimś niby sukcesem - to są realne opcję na tą chwile. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Dlatego najlepiej prezentują się nowi Serbowie i osatnio Lamey i Diaz. Po dobrym wypoczynku i sensownym okresie przygotowawczym Chavez będzie przypominał faceta z poprzedniej rundy a nie ochwaconą szkapę. Przykre to ale piłkarzy gracjących na wysokim poziomie co trzy dni to my nie mamy. |
Szatałow ma odbywać staż w Fulham
|
Cytat:
Po to są "przecieki" z wielkimi nazwiskami, żeby broń boże nikt nie bronił trenera dotychczasowego (czy nie podobnie było przy zwalnianiu Skorży?). Potem jest tekst "nie doszło do porozumienia" i przychodzi taki czy inny Maskaant :) Jeżeli nikt nie widzi wartości jaką daje długotrwała praca i cierpliwe poprawianie najsłabszych ogniw, jeśli woli zaczynać wszystko od początku to efekty mamy jakie mamy. Zamiast akademii piłkarskiej, zamiast dwóch trzech dobrych transferów, co okienko będą łapanki i igrzyska (lud ciemny zawsze uwielbiał ścinanie głów). A puchary dostaną się cierpliwszym i bogatszym. |
Czy ktoś może potwierdzić, czy rzeczywiście Maaskanta nie było dziś na treningu?
|
Cytat:
Roberta mimo wszystko broni awans do LE i MP. Tego mu nikt nie zabierze. Natomiast gra jest słaba i gdyby nie kilka punktów "pomocy" od sędziów byłoby jeszcze gorzej z wynikami w lidze. Nie uważam Roberta za złego trenera, ale wg mnie potrzeba nam człowieka z charakterem. Mniej PR a więcej wysiłku piłkarzy na treningach. Mam mieszane uczucia co do Roberta. Z jednej strony emocje i zmiana na szybko są najgorsze, a z drugiej strony czasami lepsza taka zmiana niż czekanie aż będzie całkiem źle. Tak czy owak jestem bliżej flamengista tego co piszesz o Robercie niż dalej BTW A miało być 6 punktów w meczach z Podbeskidziem i Parchami - a jest 0:) A najgorsze (tak najgorsze) w tym wszystkim jest to że mecz z kompleksiarzami był z naszej strony jednym z lepszych, tylko przegranym. Niektóre nasze popisy (zwycięskie) jak z Zagłebiem były dużo słabsze. Gdzie zatem ta gra? A przepraszam - momenty były:D |
Ja tylko skopiuję moja wypowiedz z shoutbox-a:
Tak zwolnijmy Maskanta a na jego miejsce weźmy Jimeneza, on na pewno odniesie sukces przecież wszędzie odnosił sukces u Nas nie może być inaczej... Zaraz po tym jak Pan Prezes da mu kilka milionów euro na ściągnięcie kilku Hiszpanów lub greków... Już to widzę: - Panie Prezesie dam sukces ale potrzebuje 2-4 miliony euro na obrońców, pomocnika i napastnika - Nie ma sprawy Manolo przyjdź po południu Nie oszukujmy się kluby w których pracował Hiszpan mają zupełnie inny budżet od Wisły, on tutaj nic nie zdziała... Jedyne co może zrobić to sprowadzenie kolejnych "emerytów" (tym razem zaciąg hiszpańsko-portugalsko-grecki) na 1-2 sezony po czym przegra 3 mecze i też go wszyscy zwolnicie... Dać czas do końca umowy i potem rozliczać, takie jest moje zdanie |
Cytat:
Gdzie Fulham gdzie Cracovia ? Czekam na zmianę nazwy tematu na "nie jest". Zobaczymy czy sie doczekam już dziś czy może trwać to będzie do czerwca |
Cytat:
Jakby Wisła błyszczała w grupie LE, grała lepiej w lidze - sądzę że większość kibiców mogłaby wybaczyć ten blamaż wczorajszy Maaskantowi i piłkarzom. Ale jak grany padlinę to chociaż w tym meczu powinni się wznieść na wyżyny swoich umiejętności i ograć ostatnią drużynę w tabeli. Albo chociaż zremisować. Nie jestem zwolennikiem zwalniania trenera po kilku a tym bardziej jednej porażce, ale tak jak pisałem wyżej - ta porażka przelała czarę goryczy. Uważam że Cupiał, nawet jeśli chce zwolnić Maaskanta - nie podejmuje decyzji teraz ale zastanowi się nad tym za kilka dni kiedy emocje opadną. Bo oby się nie okazało że wejdziemy z deszczu pod rynnę. (Ja już od jakiegoś czasu uważam ze Maaskant będąc dobrym trenerem - nie pasuje do polskich realiów i dawno zamieniłbym go na jakiegoś Niemca od dyscypliny.... czy może takiego Lucescu z Rapidu) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cupiał jest w Krakowie, widziałem go jak jechał swoim maybachem (80% że to był on, nie widziałem dokładnie, siedział z tyłu), więc coś jest na rzeczy ze zwolnieniem. |
No widze jest duza powtarzalnosc tracenia bramek po stalych fragmentach ale chodzilo by mi o ulozenie druzyny w 2 strone....
|
Hmm
Jedne 60 minut (vide mecz z Lechem) w którym graliśmy w piłke a nie ratowało nas szczęście na ponad rok pracy to jednak mało. I nie wiem czy zwalniać go czy nie, ale ku*** on przegrał derby. Przegrał tez wcześniej z beniaminkiem a tylko cud dał nam punkty z beniaminkiem ŁKS i Jagiellonią. To był najwazniejszy mecz dla nas kibiców, a przeciez to dla Nas ten klub funkcjonuje, Wisła to My. Przeżyliśmy juz troche trenerów, teraz czas przyznać się ze opcja HOL nie była taka super jednak.To trener i dyr.sportowy sprowadzili takich zawodników jakich mamy, tu juz nawet zwalanie na Kapke nie pomoże. A Cupiał jeśli miał zwolnic Roberto to myślał o tym nie od wczoraj bo ślepy chyba nie jest.Jak zwalniąć to teraz, dzis jutro...Tylko kto miałby przyjśc ? Jeśli miałby Kazek zostać pierwszym to ...jednak korzystniej chyba nie płacić odszkodowania Maaskantowi i zatrzymać go do czerwca. Tylko co jesli do czerwca dostaniemy wszystko w dupe? EE...nie dostnaiemy, jak to możliwe zaraz ktoś powiem ale popatrzmy, kto chce ten nas leje.... Jedyne co wg. mnie było by rozsądne to zatrudnienie trenera który zna druzyne, czyli takiego ktory ...w tym momencie jest na bezrobociu. A na bezrobociu to same miernoty, czy jest sens ? Mam tez głeboka nadzieje ze Adam Nawałka nie będzie trenerem Wisły. |
Aktualna sytuacja na forum przypomina tą, kiedy ktoś chce sobie kupić Mercedesa klasy S a nie stać go na benzynę lub ubezpieczenie tego auta.Na .... jakiś Jimenez, Grant czy ktoś inny, skoro właściciel zwyczajnie nie będzie chciał realnie wzmacniać składu.Stanie się on, podobnie jak Maaskant kozłem ofiarnym w razie niepowodzeń- bo zawsze wina spada na trenera, nawet gdy kopacz nagle zapomina jak się podaje prosto piłkę.
Pewnie, lepiej dać trenerowi 500 tyś Euro , ale kopaczy sprowadzać za darmo, w najgorszym wypadku chorda kibiców będzie ....owała na trenera a nie właściciela, który od paru lat "daje zielone światło".Rzygać mi się już od tego chce. Jesli chcecie w tym klubie stabilizacji, to kiedy?Ta drużyna jest wiecznie w budowie.... I jeszcze coś do krytykantów Valckxa.Jak myślicie,czy gdyby w klubie była realna kasa, to sprowadzalibyśmy jakiś Lameyów czy Diazów?(o którym pewnie Stach nie miał zielonego pojęcia).Holender ma ogromne kontakty, a jego portfolio stanowią tacy piłkarze tacy jak Balázs Dzsudzsák, Farfan, Alex, kojarzycie?Ale na zdolnych trzeba mieć kasę!!!Jeśli jej nie ma to co ma on zrobić?Po prostu, rozglądać się za szrotem. Ale nie, najlepiej od razu zwalniać.Byłby to skończony kretynizm.Ja w tym wypadku przestałbym się interesować piłką nożną, bo za dużo nerwów mnie to kosztuje |
Cytat:
Z jednej strony oficjalna milczy o treningu a zawsze były już fotki z drugiej gdyby go nie było na treningu to na portalach by już pisali trening bez Maaskanta itp |
Ja myślę, że popełniono błąd na samym początku współpracy na linii Basałaj ( czytaj Cupiał ), Valckx i Maaskant. Stworzyli oni trójkąt niemocy, przy szczerych chęciach sukcesu. Nie było nad nimi żadnej kontroli a oni sami nie potrafili się ze sobą konfrontować. Cupiałowi pasował Valckx, który jakby nie patrzeć, razem z Maaskantem, przysporzyli mu dochody z Wisły, tak ze sprzedaży piłkarzy, jak i z awansu do LE. Basałaj zaś przedkładał plany budowy bazy treningowej przy udziale Holendrów, sugerując im dłuższy pobyt z Wisłą, jednocześnie tłumacząc im, że pieniądze zarobione, woli teraz bardziej przeznaczyć na bazę i niezbędne inwestycje klubowe na stadionie, niż na drogie transfery. Holendrzy mający takie logiczne uzasadnienie braku kasy na transfery, szukali najtańszych opcji lub darmowych z doświadczonymi piłkarzami czy wypożyczonymi, aby najtańszym kosztem włamać się do LM po grubszą kasę. Łatwość zdobytego mistrzostwa zgubiła ich instynkt samozachowawczy. Doszli oni do wniosku, że ważne jest wejście do pucharów ( najlepiej LM ) a mistrza to się zdobędzie, nawet gołą 11, bez rezerwowych. Przecież to tylko polska liga.
Do tego doszła arogancja Holendrów, uważających, że byle Holender lub grajek z lepszych lig, jest dla Wisły wystarczający i lepszy od Polaków. Maaskant na konferencji prasowej przed Derbami, stwierdził, że nie może pojąć, dlaczego Cracovia z piłkarzami, których on zna od dawna i uważa za dobrych, nie może dać rady w ekstraklasie ? On ma wyobrażenie do dziś, pewnie razem z Valckxem, że odpadowi piłkarze z Holandii itp, są i tak o niebo lepsi od wszystkich polskich, co nie jest prawdą do końca, a do tego przeczy celom, takim, jak LM czy LE. Świadczą o tym także, transfery Valckxa do Wisły. Czy Valckx byłby w stanie zaproponować swojemu PSV takiego idiotę jak Branco ?? A Wiśle był w stanie i pozostawił odpadowego w Niemczech Pailica czy sprowadzi Lameya. Mnie zabił kontraktem Chaveza na 5 lat. Nie dziwiłem się Basałajowi, gdy zakontraktował Bunozę na 5 lat, bo to amator, nie mający pojęcia o transferach, ale Valckx, wiedział że ma zastąpić na stoperze Marcelo, którego najprawdopodobniej, sam sprzedał do PSV. I co ? Podpisał najgorszego z możliwych stoperów na 5 lat. Tak kochani Wiślacy, nie wolno nam w tak ważnej chwili dla Wisły, udawać i być hipokrytami. Chavez to nasz najgorszy stoper. Tutaj Maaskant ma rację, że nawet laluś Jaliens, jest od niego o niebo lepszy. Zmierzam do tego, żeby zobrazować arogancję i niezrozumienie potrzeb Wisły przez Vakckxa, którego bardziej winię od Maaskanta, za naszą obecną tragedię kadrową oraz słabe wyniki. Połączenie tej arogancji Holendrów i centusiowości Basałajo-Cupiała, zaowocowało obecną tragedią. Do tego wszechpozytywny Maaskant, nie rozumiejący presji w Wiśle na każdy wynik, a zwłaszcza na Derby, starający się nawet ostatnio wyjaśnić głupim Wiślakom i szerzej krakusom, że między Cracovią i Wisłą musi zapanować miłość a przegrany mecz z Pasami, to tylko zwykły mecz............... i Holendrzy mają kłopoty. Moje zdanie jest takie.Obiecałem to Basałajowi i widzę tutaj nadal interes dla Wisły. Zostawić Holendrów do końca kontraktów. Przeprowazić z nimi rozmowę dokształcajacą ich w Wiślackich oczekiwaniach. Uzmysłowić im, że pozostawi ich w Wiśle tylko obrona mistrzostwa i srogi rewanż na Pasach przy R22. Od dziś R22 ma stać się ponownie twierdzą nie do zdobycia. W LE muszą poprawić rankingi, aby w przeszłorocznej edycji pucharów, liczyć na rozstawienie choć w III rundzie. Piłkarze muszą dawać w każdym meczu z wątroby, a obiboki muszą wypierdalać z klubu. Valckx może sprowadzić zagranicznych piłkarzy, ale wyłącznie lepszych od wszystkich polskich, czyli pokroju Marcelo, Meliksona itp. Jeśli Basałajo-Cupiał nie da im kasy, to niech to powiedzą i podadzą się do dymisji, aby kibice wiedzieli na czym stoi Wisła a oni nie szkalowali Wisły, karykaturami piłkarskimi, pokroju, Branco itd. Uważam bowiem, że mamy problem przede wszystkim z piłkarzami, a nie z trenerem. Pomijam tutaj istotne dla obecnej sytuacji kontuzje. Owszem Maaskant, chcąc dalej trenować Wisłę, musi powrócić do ciężkiej pracy i treningów, gdzie piłkarze nauczą się zapierdalać na pełnej presji przez 95 minut każdego meczu. Maaskant musi przeistoczyć się z psychologa i pisarza w trenera wymagającego poświęcenia w każdym meczu. Z filozofa w kata, usuwającego każdego nieroba w niebyt Wiślacki. Jak będzie musiał to niech dogra rundę juniorami, aby ukarać te panienki, co pohańbiły imię Wisły. Niech zademonstruje, że zrozumiał Wisłę Kraków a nie, ze będzie umierał za te panienki. No i wreszcie, może zatrudni speca od przygotowania fizycznego, który mu uzmysłowi, że nie zawsze, jazda na rowerze dla piłkarza jest wskazana. Śmialiśmy się z włoskiego fizjologa Skorży, ale patrząc na Legie, zabiegającą na śmierć Turków czy Ruskich z Rumunami, trzeba mocno przeanalizować pozycję Bahra w naszym klubie ? Basałajowi zaś należy dać krótki termin dla przedstawienia spraw bazy treningowej. Wisła zarobiła nie tylko na lepszych od obecnych piłkarzy, ale także zarobiła na choćby boiska treningowe z prawdziwego zdarzenia. Co Cupiał ma nam do powiedzenia w tej sprawie ?? Bo najłatwiej zwolnić trenera czy dyrektora i prezesa, a prawdziwe problemy, pozostawić nietknięte. Choćby z szacunku do powtarzalności naszych problemów, należy tym razem postąpić racjonalnie a nie emocjonalnie. Nie dajmy się tym razem nabrać na potanianie Wisły. To są warunki, które przynajmniej my kibice, powinniśmy jasno przedstawić klubowi i piłkarzom.Aby każdy z nich zrozumiał istotę Wisły. Aby żarty z Wisły natychmiast się skończyły. Ewentualny protest kibicowski w niczym z tymi warunkami nie koliduje. Nie przesadzajmy także z obecnymi wynikami Wisły, które i tak nie są najgorsze a mogą być gorsze. Musimy zrozumieć, że nic Wiśle nie jest dane na wieki, ani Mistrz ani Cupiał. Jest czas budowy klubu z prawdziwego zdarzenia. Zróbmy podstawy klubowe i po sezonie oceniajmy, czy już pora na lepsze wyniki i lepszego trenera, gdyż powrót do polskiej myśli trenerskiej i ekipy piłkarskiej, uważam za przedwczesny. Może kiedyś tak, ale nie teraz. Doświadczaliśmy tej przykrości nagminnie.Teraz musimy wybierać najlepszych piłkarzy polskich i jeszcze lepszych od nich piłkarzy zagranicznych, trenowanych przez trenera, rozumiejącego presję klubu mistrzowskiego na poziomie zdolnosci do gry w LM. Po sezonie ocenimy, czy Maaskant i Valckx zrozumieli wreszcie Wisłę Kraków a Wisła zrozumiała sama siebie i zadbała o swoje fundamenty i bazy. |
Nad warsztatem taktyczno piłkarskim Maaskanta można dyskutować.
Będą tacy, którzy nawet teraz dopatrzą się myśli przewodniej i kroku naprzód, będą tacy, którzy dowodzić będą kompletnej pustki. Jedno jednak dla mnie nie podlega dyskusji - Robert okazał się średniej co najwyżej klasy psychologiem, liderem, motywatorem. Wisła to klub, który co roku walczy o mistrzostwo Polski. Klub w którym większość piłkarzy zarabia po kilkaset tysięcy Euro rocznie i ma status gwiazdy (czy zasłużony to już inna sprawa). Wisła to klub w którym podstawową rolą trenera jest zmotywowanie piłkarzy, którzy kilka dni wcześniej kopali piłkę w meczu reprezentacji albo w pucharach z Fullham, żeby chciało im się zostawić serce i płuca w meczu z półamatorami z Bielsku Białej czy Kałuży. Gościa z charyzmą który czasami boleśnie egzekwował będzie założenia i wyciągał konsekwencje. W zamian mamy faceta, który po każdym przegranym meczu puszcza w świat info, że nic się nie stało i tym razem po prostu brakło szczęścia. Tu Maaskant moim zdaniem poległ całkowicie. Bo nikt mnie k.wa nie przekona, że nawet w fizycznym stanie terminalnym ta drużyna nie powinna poradzić sobie z Cracovią, która od kilku sezonów jest pośmiewiskiem ligi. Coś mi się wydaje, że za bardzo się Robert skumplował z drużyną, być może źle delegował odpowiedzialność, być może zagłaskał tych buców wychodząc z założenia, że pracuje w normalnym kraju, w którym kopacze poważnie traktują swoje obowiązki i walka o każdy metr boiska jest czymś oczywistym. Miał Robert u nas szkołę życia. Wystarczy. |
@kot
Holendrzy tylko na samym początku myśleli, że odpadowi piłkarze(Branco,Boukhari) się u nas sprawdzą. Już w okienku zimowym jak i letnim, transfery były udane. Zima: Genkov, Melikson, Pareiko błyszczeli - Jaliens tak średnio Lato: Biton, Jovanovic, Iliew- błyszczą - Nunez, Lamey tak średnio Zatem teoretycznie tak jak wypaliły transfery w zimie, jak i też transfery w lato to powinniśmy być coraz silniejsi. Problem jest jednak to, że teraz Ci z zimy mniej błyszczą głównie przez kontuzję(Genkov, Melikson). Do tego kontuzja Małeckiego, ci z lata się sprawdzili Lamey zapewnił nam LE w Łoweczu(nie tylko bramką), z Cikosem byłoby jeszcze gorzej. Serbowie i Biton to chyba każdy widzi, że to wzmocnienia. Argentyńczykowi też trzeba dać jeszcze jedną rundą, żeby się przekonać co do niego lub przeciwko niemu. Chavez nie jest taki zły, ale jego forma jest w mega dołku. Niech się weźmie za grę a nie pisanie na tym pseudo portalu. |
Maaskant bierz Jaliensa i Lameya na rower i pedałujcie- kierunek: Holandia !!! :lol:
GO HOME !!! |
TVN24 podobno Maaskanta nie było na treningu
|
Holenderski dziennikarz, który przyjechał na derby Krakowa mówi o Robercie Maaskancie, a także o samym meczu derbowym - http://czasfutbolu.pl/index.php?opti...ktualnosciduze
Jaką opinię ma w Holandii Robert Maaskant? To dobry trener, ale trochę zapomniany przez to, że pracuje w Polsce. W tym sezonie jest o nim głośniej, bo jego klub walczył o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Później powrócił do ojczyzny na mecz z Twente, a ostatnio Wisła grała z Fulham, którego szkoleniowcem jest Martin Jol. W naszym kraju ten pojedynek był reklamowany jako starcie dwóch holenderskich trenerów. Podobno Maaskant uważany był za „księcia” wśród holenderskich trenerów? Tak, to prawda. Maaskant zaczynał obiecująco, ale przeprowadzka do Polski nie była zbyt perspektywicznym ruchem. To na pewno nie był krok do przodu w jego karierze. Teraz jest daleko od Holandii i wątpię, żeby wkrótce zatrudnił go któryś z naszych większych klubów. O PSV, Ajaxie czy Twente może raczej tylko pomarzyć. Czy Maaskant ma szansę poprowadzić kiedykolwiek kadrę narodową Holandii? Nie, nie wyobrażam sobie tego. Zdobył z Wisłą mistrzostwo Polski, ale w Holandii nie robił aż tak imponujących wyników. Kibiców irytuje też jego defensywna taktyka, bo u nas preferuje się raczej ofensywny styl gry. Mamy dużo dobrych trenerów w czołowych ligach świata, więc nie sądzę, żeby Maaskant mógł kiedyś zostać selekcjonerem kadry. |
Cytat:
Co do zwolnienia trenera, to wydaje mi się, że niektórzy za dużo nagrali się w football managera czy inne fify i myślą, że zwolnienie trenera od razu jak za pomocą czarodziejskiej różdżki zmieni grę nie do poznania :lol: Otóż tak nie jest |
Mi wystarczy zaangażowanie , którego obecny trener i większość składu nie wykazują , skoro nie mają zaangażowania to według mnie każdy debil nawet powinien zrozumieć że nie powinni pracować w tym klubie . Niestety wiele osób ma klapki na oczach i myśli mistrzostwem z tego roku lub (...) wie czym jeszcze ...
|
Cytat:
bo widzisz, czesto, a nawet baaardzo czesto zdarza sie że po zmianie trenera piłkarze nagle dostaja takiego wiatru w zagle , jestem pewny ze nie inaczej bylo by u nas. |
Sam Maskaant mówił mówił że potrzebuje czasu i że w pierwszym roku tytułu raczej nie będzie i się wszyscy nagle zdziwili jak zdobył... Ja bym go jeszcze zostawił. To że młodych nie mamy to nie jego wina! Tylko przedników i zarządu i bazy treningowej że wisła nie posiadała. Legia ma 10 rok i są teraz efekty wchodzi Żyro Komorowski . Trzeba czasu. Chciał doświadczonych piłkarzy na obrone. Skąd mógł wiedzieć że to będą nie wypały... A teraz do tego plaga kontuzji. <Jak w Milanie :> > Do końca rundy trzeba go zostawić..
|
Cytat:
Ot cała historia z zatrudnieniem Jimeneza. Taki człowiek nigdy nie przyjdzie pracować za pieniądze, jakie zarabia się w Wiśle i nie będzie trenował zawodników na jednym odziobanym boisku. |
Cytat:
|
Cytat:
Ewentualnie spotkał go jakiś bardziej krewki Wiślak i treneiro dostał w dziąsło, co byłoby najlepszą karą za wczorajszą kompromitację. |
Cytat:
Ale też długo bezrobotny nie może dać zapomnieć o sobie. A takie kluby np jak AEK Ateny , i podobne go nie chciały wiec... musi coś chwycić... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl