Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

szprotson 10.12.2010 10:11

No to troche już Konrad przebrnęliśmy, ale widze ze blisko końca przynajmniej.

Cytat:

Jeden i drugi nie jest Polakiem i nie powinien grać w naszej narodowej reprezentacji.
Masz racje, ale ...jakby nie Olisadebe to by nie było jednej imprezy, Roger dołożył coś do tego by na drugiej być, więc jednak skoro naturalizowano ich, a zrobiła to głowa państwa nadając im obywatelstwo była świadoma tego co robi i jakie to efekty wywoła. Dla mnie Arboleda który przebywa w kraju dluzej niz w/w ma wiec do tego prawo.

Cytat:

Porównania Legii do Francji nie ogarniam...

Natomiast na miejscu Francuzów, miałbym w dupie te wszystkie tytuły... Zresztą koloniści pokazali klasę na ostanim mundialu, gdzie niektórzy nie znali nawet Marsylianki...
No jak nie ogarniasz, Francuz mowi ze wygrali MŚ, a Ty mu ripostujesz, ze to nie prawdziwa reprezentacja. Ale czy to ze Ty tak mu mowisz, to ma jakis wiekszy efekt ? Nie. za 20 lat bedzie pamietane ze Francuzi byli MŚ a nie że nie znali hymnu. Wychowalem sie na Bixente Lizarazu, ktory jest Baskiem ale dla mnie jest reprezentantem francuskiej mysli piłkarskiej.
Biorac pod uwage ze do dzisiejszej kadry POLSKI dostać się moze kazdy, naprawde kazdy jakis Kaniecki teraz powołany, Plizga no bez jaj, to naprawde słabi zawodnicy,co to za kadra, kiedys z dumą sie nosiło orzełka na piersi, teraz sie pozmieniało i trener szuka jak moze. Jeśli Arboleda miałby mu pomoc, ja jestem za.Mam do tego prawo. Jak sam napisaleś, to tylko glupia piłka nożna.
Cytat:

Nie chodzi o przydatność, bo może by się i przydał, tylko o fakt że nie jest polakiem.
przez reprezentanta Polski w piłce nożnej, rozumiem najlepszego na ten moment na danej pozycji zawodnika, jeśli na dzien dzisiejszy jest to murzyn mieszkający tutaj 5 lat, i chcący nas reprezentować, to czemu nie. Przypadkow takich w dzisiejszym futbolu jest dośc dużo do tego np:
Rune Hollta - żużel
pingpong, ile tam naturalizowanych, w koszykowce był Joe McNull a potem reszta, taki Mamed Khalidow czy inni. To już się stało. Reprezentacje reprezentuja obszar terytorialny na ten moment a nie miejsce urodzenia.
Cytat:

Równie dobrze, mogę napisać czy byłbyś gotów chwycić kałacha i iść mordować niemców, żebyśmy zdobyli medal na euro... No, ja bym jednak nie dał rady...
No jak, co dalo by nam mordowanie Niemcow do Euro? Kto zamorduje Niemca wygrywa Euro? skad z czyms takim wypadłes?
Ja porownalem sytuacje do np. Polakow i Litwinom walczącym razem przeciwko najeźdzcy. No ale nie zrozumiales.
Cytat:

Nie zmienia to faktu, że mógł sobie kadrę wybierać bo korzenie miał zarówno polskie jak i francuskie...
Mógł ? Mógł? Naprawde tak myślisz że on cokolwiek mógł? Gdyby miał chociaz iskierke nadziei ze załapie sie do Francji to by na to powołanie do Tricolores czekał. Bo to ze przyjaznił sie z raperem majacym polskie korzenie, napewno w nim nie obudziło Polaka. Kościelemu powiedzieli ze u Blanca zagra, to powołanie Smudy odrzucił.
Boenisch zagrał 25 meczy dla kadry Niemiec, ja naprawde wole Arbolede niz chłopa który wcześniej grał dla Niemiec, jesli rozstząsamy kwestie patriotyzmu.
Cytat:

A myślisz, że Włosi czy Hiszpanie znajdują te talenty na drzewach?

Przecież o tym pisałem, trzeba szkolić polską młodzież. Idź zobacz sobie jakie treningi mają juniorzy Wisły (i tak polska czołówka), to umrzesz ze śmiechu...
Konrad, nie doczytales w poprzednim. Jestem swiadom tego że jesteśmy ubodzy w piłkarskie talenty, nawet bardzo ubodzy, jesteśmy o wiele poziomów niżej aniżeli 15 lat temu, bo od tego czasu rozwoju, my stoimy w miejscu. Hiszpanie, Włosi maja najsilniejsze ligi, a my mamy 67 ligę. Raz na 2 lata rodzi nam się talent, czyli zawodnik do ŚREDNIEJ europejskiej drużyny. Taka 4milionowa Chorwacja, gdzie początki edukacji pilkarskiej chłopaki stawiaja w warunkach o wiele gorszych niż Nasze, potrafi wydać dobrych piłkarzy, a mimo tego jakos zdecydowali sie na Eduardo ktory urodził sie w Brazylii.
Dlaczego jak w kadrze rozmawia się o przyszłosci Lewandowskiego to jego koledzy, polscy piłkarze mówią : "uda mu się, bo jest ambitny" dlaczego polski piłkarz po nieudanej przygodzie wraca do kraju i w wywiadzie mówi : "gdyby wiecej pracował na treningach, etc etc". Polscy piłkarze są mało ambitni, jak dostana juz odpowiedni kontrakt to im to starcza, nie ma marzęn o podbojach świata o bramkach w finale LM, jest 20.000 na koncie, jest luz, pokopie w piłke przez 20 lat w Odrze, chociaz do pierwszej wódki marzyłęm o Arsenalu.
Dlaczego glupi Leo mówił ze jesteśmy leniami, ot tak z dupy, dla nudy? Nie, taka jest prawda.

Jeśli nie zgadzasz sie na natuaralizowanych reprezentantow kraju w piłce nożnej, miej świadomośc że poziom gry tej reprezentacji będzie spadać.

rw88 10.12.2010 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1023849)
Jeśli nie zgadzasz sie na natuaralizowanych reprezentantow kraju w piłce nożnej, miej świadomośc że poziom gry tej reprezentacji będzie spadać.

I dobrze, jak ma spadać, to niech spada. Przynajmniej może wtedy ktoś pójdzie w końcu po rozum do głowy jak mecz po meczu będziemy dostawać lanie od średniaków. Liga będzie pięknie opakowana, stadiony po setki milionów zł, Turcje, Hiszpanie Cypry zimą dla piłkarzy itd. - nic tak nie otrzeźwi zarządzających naszą piłką jak 30 tysięcy na trybunach oglądających kolejne, regularne, żenujące porażki w stylu Karabachu czy Polski z Hiszpanią.

Jeśli będziemy się dalej godzić na Boenischów, Obraniaków, czy nie daj boże Arboledów, to dalej jako kraj będziemy gdzieś tam wegetować pod koniec rankingu reprezentacji zwanych jako "średniaki europejskie", a wszyscy będą zadowoleni, bo raz na 10 lat udało się nam wejść na jakiś turniej, czy wymęczyć zwycięstwo z jąkąś "prawie że potęgą" w stylu Czech czy Portugalii - tego chcesz??

Ja mam dwa życzenia na E2012, tzn. będę równo zadowolony, jeśli spełni się którekolwiek z nich. Mianowicie liczę, że albo uda nam się jakimś cudem wyjść z grupy (przy dobrym losowaniu), grając ładną piłkę dla oka i promując kilku lepszych naszych grajków do niezłych klubów, jak niegdyś to zrobiła Grecja, albo drugi wariant to taki, w którym dostajemy totalny wpie**ol od każdego, cały świat widzi, jak polska skopromitowała swój futbol na turnieju organizowanym u siebie. Coś takiego sprawiłoby, że politycy, dziennikarze, kibice, cały naród nie tyle żądąłby głowy Laty i spółki, co sam by po tą głowę poszedł, z obojętnością co fify czy inne uefy na to powiedzą. Jeśli wtopa na tym turnieju nie zmieni naszej mentalności, naszego wiecznego obchodzenia się półśrodkami w stylu Arboledy, ogólnie spojrzenia na piłkę, to już nic tego nie zrobi.

dynek.pl 10.12.2010 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ar222 (Post 1023689)
Myślę, że nie jest to kwestia niechęci do poznaniaków, ale raczej pewnych priorytetów. Naturalziacja kolesia, który z Polską ma niewiele wspólnego, tylko dlatego, że przyzwoicie gra w piłkę, jest trochę smieszna w sytuacji, gdy tysiące potomków sybiraków od lat czekają na obywatelstwo. Fajnie jakby reprezentacja lepiej grała, ale na niej się mimo wszystko świat nie kończy :-p

Biore Twoj post jaki pierwszy z brzegu ale ...
to nie jest naturalizacja kolesia dlatego, ze gra dobrze w pilke tylko przyznanie obywatelstwa gosciowi, ktoremu
wg. polskiego prawa to obywatelstwo zupelnie legalnie przysluguje
(mieszka w Polsce od 5 lat), a skoro gosc bedzie mial polskie obywatelstwo to dlaczego nie mialby grac w reprezentacji ?
tez mi sie to nie do konca podoba ale majac na uwadze akcje z Olisadebe czy Rogerem trzeba sa obiektywnie powiedziec, ze Arboleda bylby tak naprawde pierwszym obcokrajowcem w kadrze Polski grajacym na uczciwych zasadach

DDP 10.12.2010 12:50

Czy tego chcemy czy nie Kwaśniewski 10 lat temu przyznając w expresowym, przyspieszonym tempie na "specjalnych" warunkach obywatelstwo Olisadebe rozpoczął coś czego nikt już nie zatrzyma (nie wiem czy był tego świadomy). Olisadebe był jak się powszechnie uważało naszą szansą na upragniony awans na MŚ, przecież tyle lat nie było nas na wielkiej imprezie. Cały naród na to czekał. Szczerze? Pomyślałem wtedy: No co za sku$#^ństwo, niektórzy ludzie mieszkają tu kilkanaście lat i przyznanie obywatelstwa należy im się jak psu zupa a z "różnych" przyczyn nie dostają, a taki pokopie piłkę, trafi akurat na posuchę wśród reprezentacyjnych napastników i już jest Polakiem. Procedury nadania obywatelstwa powinny być takie same dla wszystkich. Podobne odczucia miałem gdy obywatelstwo otrzymywał Roger. Przecież też wielkimi krokami zbliżała się prestiżowa impreza. Gdyby ś.p. Kaczyński nie przyznał Rogerowi wtedy obywatelstwa pewnie gw i tvn okrzyknęły by go szowinistą, rasistą, ksenofobem itp.(ale to inny temat). Powiedzcie, że nie. Biedak nawet nie potrafił poprawnie wymówić nazwiska najbardziej znanego wtedy obywatela Polski.

Dziwią mnie teraz lamenty ludzi przeciwnych ewentualnej gry Arboledy w kadrze. Jeżeli nie chcecie go w niej widzieć to należało by naciskać na zmianę prawa. Wydłużyć "obligatoryjny" okres pobytu w Polsce cudzoziemcom chcącym otrzymać obywatelstwo z 5 lat do np. 10. Może jakieś testy z języka polskiego? Najśmieszniejsze jest to, że Arboleda by je zapewne przeszedł. Olisadebe, Roger, Obraniak? Nie sądzę.

Dziś naturalizacja jest czymś normalnym i uważam, że nie powinna wywoływać aż takich emocji

PS1. Nie prościej przyznać: "Arboleda gra w Lechu, którego nie lubię dlatego jestem przeciwny jego gry w kadrze"? a nie szukanie jakiejś dziury w całym i płacz nad rozlanym mlekiem.
PS2. Co powiecie na walijskiego wymiatacza R. Giggsa? Jego ojciec jest Holendrem mieszkającym w Sierra Leone natomiast matka jest...Angielką.

Donki 10.12.2010 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DDP (Post 1023813)
Naprawdę myślisz, że np. Obraniak i Boenisch grają z innych powodów? Sorry, ale naiwniak z Ciebie.

Dlaczego nie można porównywać prowadzenia kadry przez obcokrajowca, do gry w kadrze innego obcokrajowca? To o co tu tak naprawdę chodzi? Przecież kadra jest NARODOWA to bądźmy Panowie konsekwentni.


Nie nie jestem naiwniakiem bo dobrze wiem, że Obraniak i Boenisch graja tylko dlatego, że poprostu byli zasłabi na kadre Niemiec i Francji, i nigdy mi sie to nie podobało, ale oni przynajmniej maja Polskie korzenie,
a Arboleda ich NIE MA !

DDP 10.12.2010 13:17

A nie przeszkadza Tobie, że ktoś kto ma polskie korzenie i gra w reprezentacji Polski potrafi powiedzieć 3 wyrazy po polsku i wywiadu dla polskiej telewizji udziela w obecności tłumacza?

Skoro twierdzisz, że Arboleda grałby dla reprezentacji Polski tylko i wyłącznie dlatego, że jest za słaby na reprezentację Kolumbii i jednocześnie zdajesz sobie sprawę, że z tego samego powodu grają w reprezentacji Boenisch i Obraniak to jaka jest między nimi różnica? Polskie korzenie? Co z ich polskimi korzeniami, kiedy w żaden sposób nie utożsamiali się dotychczas z Polską? Chcieli poznać język ojczysty? No chyba nie.

Rozumiem, że nie cieszyłeś się, kiedy Roger strzelał na ME bramkę dla Polski w meczu z Austrią?

arti 10.12.2010 13:26

Jak dla mnie to ogólnie rzecz biorąc nie tędy droga...
Fabiański - Piszczek, Perquis, Arboleda, Boenisch - Kuba, Murawski, Matuszczyk(?), Obraniak - Lewy, Brożek
Skład oczywiście przykładowy, ale jak Smuda podziała + nic się nie wydarzy to taki może być stosunek Polaków do obcych (co do Matuszczyka mam mieszane uczucia).
Niech jeszcze Franz wynajdzie z 2-3 Lolków (np. Aquafresca, odkurzenie Rogera, jeszcze ktoś) i komu tu kibicować? Przy pomocy zaciągu i sędziów może wyczołgamy się z grupy, a szkolenie dzieci/młodzieży dalej będzie leżeć bo gdzieś tam kogoś zawsze się skaperuje do składu repry, a do klubu przecież też lepiej ściągnąć tańszych Bałkańców, Białorusinów czy Albańczyków - nikt nie każe grać Polakami.
Może zdziwiam - rozumiem co i dlaczego robi Smuda, ale to ma dość krótkie nogi.

DevilMayCry 10.12.2010 13:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DDP (Post 1023920)
Dziwią mnie teraz lamenty ludzi przeciwnych ewentualnej gry Arboledy w kadrze. Jeżeli nie chcecie go w niej widzieć to należało by naciskać na zmianę prawa. Wydłużyć "obligatoryjny" okres pobytu w Polsce cudzoziemcom chcącym otrzymać obywatelstwo z 5 lat do np. 10. Może jakieś testy z języka polskiego? Najśmieszniejsze jest to, że Arboleda by je zapewne przeszedł. Olisadebe, Roger, Obraniak? Nie sądzę.

"uwajaj, uwajaj". Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać :rotfl:

Sam od zawsze byłem przeciwny ściąganiu różnych wynalazków do naszej repry. Zanosi się na to, że pobijemy W KOŃCU reprezentację Niemiec- szkoda tylko, że nie w meczu piłkarskim, ale pod względem posiadania większej ilości wszelakiej maści "Polaków-nie Polaków".

Konrad. 10.12.2010 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1023874)
Biore Twoj post jaki pierwszy z brzegu ale ...
to nie jest naturalizacja kolesia dlatego, ze gra dobrze w pilke tylko przyznanie obywatelstwa gosciowi, ktoremu
wg. polskiego prawa to obywatelstwo zupelnie legalnie przysluguje
(mieszka w Polsce od 5 lat), a skoro gosc bedzie mial polskie obywatelstwo to dlaczego nie mialby grac w reprezentacji ?
tez mi sie to nie do konca podoba ale majac na uwadze akcje z Olisadebe czy Rogerem trzeba sa obiektywnie powiedziec, ze Arboleda bylby tak naprawde pierwszym obcokrajowcem w kadrze Polski grajacym na uczciwych zasadach

Jedna rzecz zanim odpowiem na reszte:

Po 5 latach w kraju, obcokrajowiec ma możliwość, ubiegania się o obywatelstwo. To nie jest tak, że z miejsca mu wysyłają polski dowód na jego wniosek bo mu się należy. Są historie setek obcokrajowców, którzy mimo kilkunastu lat w naszym kraju, dalej obywatelstwa się doczekać nie mogą (osobiście znam jedną taką historie: wietnamka mieszka w krakowie od 6 roku życia, parę lat temu zdała tu mature i dalej nie ma obywatelstwa).

Inna rzecz, że ja mu obywatelstwa nie bronie: niech ma, będzie u nas płacił podatki, dzieciaki będą mieć łatwiej itd.

Natomiast kadra jest nie obywatelska tylko narodowa!

Wizard 10.12.2010 14:50

Cytat:

Wizard, rozumiem ze nie utozsamiasz sie z kadra od kiedy Olisadebe zadebiutował?
Utożsamianie przychodziło i przychodzi mi co raz trudniej, ale nigdy tego nie zaakceptowałem, nie akceptuję i stanowczo potępiam.

Cytat:

Dlaczego nei mozemy isc drogą Czechów..(to jeszcze zrozumiem) ale Hiszpanow i Włochow? Hiszpanów i Włochów? Jak to ku**a dlaczego? Spojrz i policz liczbe naszych pilkarzy w mocniejszych ligach, hmm...np. Primera Division czy Premier League? Jesteśmy słabym piłkarsko mało ambitnym narodem.tyle.
Masz rację, jesteśmy cholernie mało ambitnym narodem, jeśli chcemy grać cudzoziemcami w kadrze narodowej.

Kolejny kwiatek:
Cytat:

Biorac pod uwage ze do dzisiejszej kadry POLSKI dostać się moze kazdy, naprawde kazdy jakis Kaniecki teraz powołany, Plizga no bez jaj, to naprawde słabi zawodnicy,co to za kadra, kiedys z dumą sie nosiło orzełka na piersi, teraz sie pozmieniało i trener szuka jak moze. Jeśli Arboleda miałby mu pomoc, ja jestem za.Mam do tego prawo. Jak sam napisaleś, to tylko glupia piłka nożna.
Przykłady o Kanieckim czy Plizdze są na miejscu, to lekceważenie reprezentacji (zwłaszcza Kaniecki). Ale jak możesz mówić o dumie noszenia orzełka na piersi i utożsamianiu się z... Kolumbijczykiem? :shock:

Nie gadajcie o niechęci do pyr, bo to nie ma ze sprawą nic wspólnego. Nie ma dla mnie różnicy czy gra toczy się o Arboledę, Rogera, Cantoro czy Marcelo. Oglądając polską reprezentację chcę oglądać Polaków. Nie ma mowy o żadnym Maurycym Kantorskim w barwach naszych reprezentacji.

szprotson 10.12.2010 15:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wizard (Post 1023975)
Utożsamianie przychodziło i przychodzi mi co raz trudniej, ale nigdy tego nie zaakceptowałem, nie akceptuję i stanowczo potępiam.


Masz rację, jesteśmy cholernie mało ambitnym narodem, jeśli chcemy grać cudzoziemcami w kadrze narodowej.

Kolejny kwiatek:

Przykłady o Kanieckim czy Plizdze są na miejscu, to lekceważenie reprezentacji (zwłaszcza Kaniecki). Ale jak możesz mówić o dumie noszenia orzełka na piersi i utożsamianiu się z... Kolumbijczykiem? :shock:

.

po 1. Chcesz powiedziec ze polski pilkarz nie jest mało ambitnym sportowcem??
(http://www.90minut.pl/news/142/news1...-rywalami.html - zeby ....a nasz pilkarz zagrał w kadrze na 100% to musi byc odpowiedni zmotywowany, nie w postaci gry z orzełkiem na piersi tylko w postaci pieniedzy, no ale tego niektorzy nie dostrzegaja)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Andy Rios

- Jak wyglądały Twoje treningi przed przyjazdem do Polski?

- W Argentynie trenuje się nieporównywalnie ciężej. W poniedziałek, wtorek i środę zajęcia są wykańczające. Więcej luzu jest jedynie w sobotę. A jeśli wiesz, że w niedzielę nie zagrasz, dadzą ci popalić jeszcze bardziej. Zdarzały się miesiące, w których nie dostawaliśmy dnia wolnego. Trzydzieści dni treningu bez przerwy. Powiem szczerze, że w Polsce do dziś nie brałem udziału w takiej harówce, jakiej doświadczyłem w ojczyźnie. Słyszałem za to w Argentynie, że przygotowania do sezonu w europejskich klubach są ciężkie. Dlatego z nadzieją wypatruję nadchodzących zgrupowań. Dziwi mnie tylko, że niektórzy polscy zawodnicy mają nietęgą minę, gdy treningi trwają półtorej godziny. W Argentynie takie zachowanie by nie przeszło. Polacy są przyzwyczajeni do innych standardów.

Potępiasz kadre, domniemuje ze na Lechię też chodzisz i ciagle zły że murzyni w niej biegają, no coz, takie podejscie.

Aha, koledzy 11 listopada w Warszawie, rozumiem że byli obecni na marszu?

Który z tych naszych polskich piłkarzy jest dumny z noszenia orzełka, który tak naprawde jest dumny?
Dla kazdego to po prostu druga praca...

Ja bardzo chcialbym by nasz kadra nawet składała sie z pilkarzy ligowych by prezentowali chociaz sredni poziom, ale tak nie jest. Widzac Glika na srodku defensywy z równie zagubionym Pietrasiakiem zastanawiam sie czy oni nie sa z Tanca z Gwiazdami.Kiedys byl Hajto, byl wiesniakiem ale byl cwaniakiem i na boisku dawal z siebie wszystko. Na szczeście jest jeszcze Wasyl

For_FuN_ 10.12.2010 15:58

Sory, ale jest wiecej, jak pewne(jesli Arboleda dostanie obywatelstwo, a potem powolanie), ze bedzie w kazdym meczu kadry dawal z siebie wszystko...w odroznieniu do kilku Polakow przywdziewajacych stroj narodowy.

Wizard 10.12.2010 16:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1024003)
po 1. Chcesz powiedziec ze polski pilkarz nie jest mało ambitnym sportowcem??
(http://www.90minut.pl/news/142/news1...-rywalami.html - zeby ....a nasz pilkarz zagrał w kadrze na 100% to musi byc odpowiedni zmotywowany, nie w postaci gry z orzełkiem na piersi tylko w postaci pieniedzy, no ale tego niektorzy nie dostrzegaja)


Potępiasz kadre, domniemuje ze na Lechię też chodzisz i ciagle zły że murzyni w niej biegają, no coz, takie podejscie.

Aha, koledzy 11 listopada w Warszawie, rozumiem że byli obecni na marszu?

Który z tych naszych polskich piłkarzy jest dumny z noszenia orzełka, który tak naprawde jest dumny?
Dla kazdego to po prostu druga praca...

Ja bardzo chcialbym by nasz kadra nawet składała sie z pilkarzy ligowych by prezentowali chociaz sredni poziom, ale tak nie jest. Widzac Glika na srodku defensywy z równie zagubionym Pietrasiakiem zastanawiam sie czy oni nie sa z Tanca z Gwiazdami.Kiedys byl Hajto, byl wiesniakiem ale byl cwaniakiem i na boisku dawal z siebie wszystko. Na szczeście jest jeszcze Wasyl

Nie rozumiesz co napisałem. Nie twierdzę, że polscy piłkarze są ambitni (bo nie są). Po prostu wcześniej napisałeś, że naturalizacja piłkarzy jest ok, bo nie mamy własnych dobrych. Uważasz to za ambitne podejście? :shock:
Potępiam patologie, które sprawiają, że kadra narodowa jest coraz mniej narodowa. Nie potępiam całej kadry, choć ostatnio mam mieszane uczucia co do sensu takiego stanu rzeczy, w jakim obecnie się ona znajduje.

Od Lechii delikatnie mówiąc - odczep się. A sformułowanie "że na Lechię też chodzisz" - czyli jestem ten gorszy, ten zły, ten kibol? Nie wiem czy to miało zabrzmieć jako wytykanie palcami, ale jeśli tak to człowieku...
Czy na Lechii jest problem rasizmu? Odpowiem ci - nie ma. Ulubieńcem trybun jest Traore, Deleu w debiucie dostał gromkie brawa, Buval został również ciepło przyjęty. Czy grupka kilkunastu-kilkudziesięciu osób, która kiedyś zrobiła ogromną siarę z rasistowskimi okrzykami jest dla ciebie reprezentatywna dla całej Lechii? Opanuj się, bo piszesz bzdury na gdańszczan. (nie wiem czy czytałeś artykuł z Faktu o jakimś limicie ustanowionym przez kibiców Lechii dla obcokrajowców w klubie, ale jak tak - to nie czytaj Faktu bo daleko na nim nie zajedziesz. Chyba, że lubisz żyć w fikcji.) Inną sprawą jest, że nie chciałbym, aby w moim klubie pojawił się syndrom Arsenalu. Co za dużo, to niezdrowo.

Odnośnie Marszu 11 listopada w Wawie to ci odpowiem - niestety, nie byłem obecny ani ja, ani moi koledzy (wybrałem się na gdańską paradę). Mam nadzieję, że pojedziemy tam za rok. Widzę, że uczestnictwo w Marszu Niepodległości stało się czymś siarowatym, wręcz faszystowskim. Faszystą ani nie jestem, ani nie zamierzam być. Może mi wytłumaczysz co było złego w organizacji Marszu w Warszawie?

szprotson 10.12.2010 16:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wizard (Post 1024024)
Nie rozumiesz co napisałem. Nie twierdzę, że polscy piłkarze są ambitni (bo nie są). Po prostu wcześniej napisałeś, że naturalizacja piłkarzy jest ok, bo nie mamy własnych dobrych. Uważasz to za ambitne podejście? :shock:
Potępiam patologie, które sprawiają, że kadra narodowa jest coraz mniej narodowa. Nie potępiam całej kadry, choć ostatnio mam mieszane uczucia co do sensu takiego stanu rzeczy, w jakim obecnie się ona znajduje.

Od Lechii delikatnie mówiąc - odczep się. A sformułowanie "że na Lechię też chodzisz" - czyli jestem ten gorszy, ten zły, ten kibol? Nie wiem czy to miało zabrzmieć jako wytykanie palcami, ale jeśli tak to człowieku...
Czy na Lechii jest problem rasizmu? Odpowiem ci - nie ma. Ulubieńcem trybun jest Traore, Deleu w debiucie dostał gromkie brawa, Buval został również ciepło przyjęty. Czy grupka kilkunastu-kilkudziesięciu osób, która kiedyś zrobiła ogromną siarę z rasistowskimi okrzykami jest dla ciebie reprezentatywna dla całej Lechii? Opanuj się, bo piszesz bzdury na gdańszczan. (nie wiem czy czytałeś artykuł z Faktu o jakimś limicie ustanowionym przez kibiców Lechii dla obcokrajowców w klubie, ale jak tak - to nie czytaj Faktu bo daleko na nim nie zajedziesz. Chyba, że lubisz żyć w fikcji.) Inną sprawą jest, że nie chciałbym, aby w moim klubie pojawił się syndrom Arsenalu. Co za dużo, to niezdrowo.

Odnośnie Marszu 11 listopada w Wawie to ci odpowiem - niestety, nie byłem obecny ani ja, ani moi koledzy (wybrałem się na gdańską paradę). Mam nadzieję, że pojedziemy tam za rok. Widzę, że uczestnictwo w Marszu Niepodległości stało się czymś siarowatym, wręcz faszystowskim. Faszystą ani nie jestem, ani nie zamierzam być. Może mi wytłumaczysz co było złego w organizacji Marszu w Warszawie?

Widze że sie nei rozumiemy.

Nie utożsamiasz sie z reprezentacja, bo graja w niej naturalizowani piłkarze, wiec bylem ciekaw czy utozsamiasz sie z klubem w ktorym gra murzyn, ot tak po prostu pytam, pamietam ("Jebac murzyna,Lechia biała druzyna, flagi z motywem KKK) Oczywiscie to bylo przed przyjsciem Traore, Buvala ktorzy zmienili jakosc w grze. Jestem ciekaw co by bylo gdyby Oni grali padakę, bo ulubieńcem kibiców staje sie tylko w określonych przypadkach.

"na Lechię też chodzisz" to nie bylo żadne niemiłe, raczej to jest powod do dumy, sam bylem wiele razy na T29, ba nawet mam rodzine z tego regionu, wiec po prostu pytam. Co do "faktu" to nie czytam.

Odnośnie marszu równiez tylko zapytalem, piszesz jak nacjonalista wiec pytam
Cytat:

Nie potępiam całej kadry, choć ostatnio mam mieszane uczucia co do sensu takiego stanu rzeczy, w jakim obecnie się ona znajduje.
A dlaczego nie potepiasz całej kadry tylko część?
W czasach gdy polakowano Olisadebe, czy ktorykolwiek z piłkarzy powiedział że to jest "be" ?

Wizard 10.12.2010 17:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1024028)
Widze że sie nei rozumiemy.

Nie utożsamiasz sie z reprezentacja, bo graja w niej naturalizowani piłkarze, wiec bylem ciekaw czy utozsamiasz sie z klubem w ktorym gra murzyn, ot tak po prostu pytam, pamietam ("Jebac murzyna,Lechia biała druzyna, flagi z motywem KKK) Oczywiscie to bylo przed przyjsciem Traore, Buvala ktorzy zmienili jakosc w grze. Jestem ciekaw co by bylo gdyby Oni grali padakę, bo ulubieńcem kibiców staje sie tylko w określonych przypadkach.

"na Lechię też chodzisz" to nie bylo żadne niemiłe, raczej to jest powod do dumy, sam bylem wiele razy na T29, ba nawet mam rodzine z tego regionu, wiec po prostu pytam. Co do "faktu" to nie czytam.

Odnośnie marszu równiez tylko zapytalem, piszesz jak nacjonalista wiec pytam

A dlaczego nie potepiasz całej kadry tylko część?
W czasach gdy polakowano Olisadebe, czy ktorykolwiek z piłkarzy powiedział że to jest "be" ?

Oczywiście, że się utożsamiam z klubem, w którym grają murzyni (absurd o czym my tu mówimy :)) bo klub to nie reprezentacja (ale przypomnę o syndromie Arsenalu). Reprezentacja narodowa to inna para kaloszy.

Flagi z motywem KKK nie rozumiałem i nie rozumiem, całe szczęście, że nie widnieje ona już przy T29. A gdyby ci "murzyni" grali padakę, to byłbym oczywiście zły, że ktoś taki gra w klubie, na który jest za słaby. To samo tyczy się Piotrka z Mielca, Ryszarda ze Szczecina czy Jana z Czech. Jeśli nie reprezentujesz odpowiedniego poziomu w klubie, to nie ma dla ciebie w nim miejsca. Nie może być płaszcza ochronnego dla kogoś, tylko i wyłącznie dlatego, że jest z innego kraju czy ma inny kolor skóry. Tak postępując dojdziemy do absurdu gdy gwiżdząc na słabą grę Polaka nic się nie dzieje, a gwiżdząc na słabą grę zawodnika czarnoskórego jesteśmy od razu oskarżani o rasizm.
Ta złość nie ma odzwierciedlenia na płaszczyźnie reprezentacyjnym - cóż, mamy piłkarzy takich jakich mamy, i gramy tym co mamy. Jestem przeciw jakimkolwiek transferom reprezentacyjnym.

Przynajmniej miło, że sobie wyjaśniliśmy kwestię chodzenia na Lechię :)

Odnośnie tematu tzw. potępiania kadry - miałem na myśli, że nie toleruje w kadrze takich wynalazków jak Roger czy wkrótce zapewne Arboleda.

szprotson 10.12.2010 17:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wizard (Post 1024035)


Odnośnie tematu tzw. potępiania kadry - miałem na myśli, że nie toleruje w kadrze takich wynalazków jak Roger czy wkrótce zapewne Arboleda.

ok, ale czysto piłkarsko

Czy wg. Ciebie Arboleda pomógł by Smudzie czy nie?

Wizard 10.12.2010 17:34

Pod względem piłkarskim pomógłby. Jest lepszym piłkarzem niż Glik czy Jodłowiec.

Tylko, że takie dywagacje możemy przeprowadzać na poziomie klubowym.

rw88 10.12.2010 18:05

Sorry, ale co to za pier**lenie, że polscy piłkarze nie są ambitni? Błaszczykowski nie jest ambitny? Piszczek nie jest ambitny? Kuszczak nie jest ambitny? Fabiański nie jest ambitny? Pozbierał się chłop po takiej kupie gnoju co się blisko rok temu na niego wylewała w mediach i gra obecnie w drużynie lidera najlepszej ligi świata. Lewandowski czy Jeleń nie są ambitni? Są w naszym kraju tacy i tacy, a przedstawianie sprawy, że przyjdzie Arboleda i będziemy mieli już pierwszego, który wykazuje się ambicją, jest po prostu żałosne...

Powiem tak - jeśli Arboleda dostanie obywatelstwo NORMALNYM TRYBEM, to jakoś go zdzierżę, ale prawda jest taka, że jeśli chciałby się w ten sposób ubiegać o nie miałby marne szanse zdążyć przed Czerwcem 2012.

Ktoś tam wspomniał, że Matuszczyk "niepewny" - on akurat całe życie był wychowywany jako Polak, od zawsze grał w naszych kadrach młodzieżowych, oczywiście też płynnie posługuje się naszym językiem itd. Nie widzę powodu, żeby stawiać go na równi z Boenischem, Obraniakiem czy Perquisem, bo on nie należy do grona piłkarzy naturalizowanych dla potrzeb polskiej kadry narodowej. Perquisa też byłbym w stanie zaakceptować - ma polskie korzenie i ogromną wolę przywrócenia mu naszego obywatelstwa - wręcz samodzielnie walczy już od dłuższego czasu o taki przywilej i moim zdaniem tutaj warto zrobić wyjątek.

RAPH 10.12.2010 20:40

no i Brozio strzelił sobie :))

63624 10.12.2010 21:03

Remis. Szpakowski miażdży tym swoim Tygodnikiem Kibica...:)

bridgeburner 10.12.2010 21:08

Dariusz "tygodnik kibica" Szpakowski
Nosz ku.rwa mać niech go wreszcie odeślą na emeryture bo tego sie słuchac nie da

Konrad. 10.12.2010 21:11

37:50 sekund Szpaku dostaje smsa.

38:30 chwila ciszy, Szpaku odpisuje...

:D

harthausen 10.12.2010 21:13

ciężko się ogląda mecz bez widowni. Nudny sparing z tego się robi. To tego to smęcenie Szpaka.

63624 10.12.2010 21:19

Bośnia miała trochę szczęścia, dwa razy wybili z linii bramkowej. Mimo to nudny ten mecz, a Szpaku chyba z tym Tygodnikiem Kibica sypia.:lol:

Syn Kangura z 1984 10.12.2010 21:22

Ale ten Grosicki daremny :rotfl: Podejrzewam że gdyby nasz treneiro od napastników (:lol:) nauczył go podawać to byśmy trójkę na koncie Polski ujrzeli.

Donki 10.12.2010 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1024103)
Dariusz "tygodnik kibica" Szpakowski
Nosz ku.rwa mać niech go wreszcie odeślą na emeryture bo tego sie słuchac nie da

I kto bedzie kometował ?
Jaki Szpakowski jest to jest, ale nie widze lepszej osoby w TVP

kreseq 10.12.2010 21:24

Z taka gra to Grosicki moze zapomniec o transferze do dobrego klubu, pozostaja jedynie kluby z miast, w ktorych maja dobre kasyna.
Wiedzialem ze mecz bedzie padaczka, ale brak kibicow, totalna kopanina na boisku plus Szpakowski sprawiaja, ze nie mam ochoty na wiecej :D

dynek.pl 10.12.2010 21:28

moim zdaniem calkiem przyjemnie sie ten sparing oglada glownie ze wzgledu na nasza gre - widzialem duzo gorsze mecze grane przy pelnej widowni

bridgeburner 10.12.2010 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 1024110)
I kto bedzie kometował ?
Jaki Szpakowski jest to jest, ale nie widze lepszej osoby w TVP

Jakby zaproponowali stanowskio głównego komentatora to kogoś z c+ albo z polsatu wyciagna bez problemu
albo jakiegos mlodego chłopaka z orange sport, któremu chociaz sie chce przygotowac do meczu
a tak zamiast Misimovica jest MAsimovic itd

wonski_eNHa 10.12.2010 21:31

off
A Szpaku dostał 2 smsy :D


Jak na trening to całkiem przyjemnie się ogląda. Brożek klasę wyżej od reszty się prezentuje. Borysiuk głową w ManU, Kikut zdziwiony pozycją.... mecz jak mecz.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl