![]() |
Cytat:
Niemniej co do tego sparingu to ciekawe czy Frydrych na pozycji defensywnego pomocnika to celowy eksperyment czy potrzeba chwili w meczu sparingowym. Jeśli to on zająłby miejsce w składzie Aschrafa to by tylko pokazywało jak marnie mamy obsadzone pozycję w środku pomocy. (Nawet biorąc pod uwagę kontuzje w zespole), bo uważam że od Kuveljicia czy Plewki wcale nie musi być gorszy. |
Podzielam pogląd kolegi. Młyński i Starzyński bez formy, Hugi od początku słabiutko, Savić chyba wypadł z gry. Zagrajmy Wachowiakiem na lewej pomocy ewentualnie lewa obrona Sadlok lewa pomoc Hanousek.
|
Cytat:
To już wiecie jak to będzie wyglądać jeśli chodzi o Wachowiaka. |
Wachowiak nigdy nie dostanie prawdziwej szansy, a szkoda bo gość ma potencjał. Siedząc na ławce może zajebiście się rozwinąć...
|
Czyli to problem, a nie atut Wachowiaka, że strzelił 3 bramki. Jakby strzelali jego koledzy z ataku, to nota Wachowiaka u Guli by była wyższa. :help:
Acz, wygląda na to, że tak samo jak trener ma gotową taktykę na każdy mecz (taką samą), tak samo ma gotowy skład, w którym musi grać Hanousek. |
parafrazując Trzeciaka: Po co nam Wachowiak, mamy Hanouska :D
|
Fajnie to wygląda w statystykach ale gole Wachowiaka to było po prostu wykańczanie akcji z bardzo bliska, dostawianie nogi na tle teoretycznej obrony 4 ligowca. Trochę mógł się wykazać przy drugiej strzelonej bramce kiedy zrobił zwód i wykończył po długim rogu. Natomiast nie powiedziałbym, że to co zaprezentował to było coś szczególnego. Ok rozumiem chłopakowi dać szansę na skrzydle lewym w meczu ligowym a może wypali ale nie nastawiałbym się, że będzie wzmocnieniem składu w meczu Ekstraklasowym. To co martwi to jak zaprezentowali się nasi napastnicy w pierwszej połowie kiedy mieli parę 300 % sytuacji i z żadnej nie potrafili strzelić gola. W Ekstraklasie ostatnio mamy w meczu może 1 albo 0 takich sytuacji jakie mieli w pierwszej połowie meczu z Glinikiem. I ten brak skuteczności i jakaś niemoc, blokada martwi na perspektywę kolejnych meczów. Po tym pierwszym golu, który Wachowiak dobił z 2 metrów obrona Glinika się posypała i dalsze gole były już kwestią czasu. Ale jest nad czym pracować bo ten mecz tylko potwierdził wiele naszych słabości. Na usprawiedliwienie tylko mogę napisać, że murawa nie pomagała by grać piłką ale to realia naszej piłki w niższych ligach gdzie murawa nie jest stołem bilardowym jak w Ekstraklasie. Jedynie co mnie pozytywnie zaskoczyło to dyspozycja Frydrycha na def. pomocniku i tyle. Może to być dobre rozwiązanie na najbliższe mecze skoro Aschraf ma kontuzję a powoli do składu będzie wracał Alan Uryga. Do tego jest jeszcze Sadlok i Mehremić i szkoda by było by tylu naszych obrońców gniło na ławce rezerwowych.
|
Cytat:
I tak jak napisał kolega wyżej. Wachowiak wygląd alepiej, ale też bym nie przesadzał ze zaraz sobie wywalczy 1 skład i będzie ciągnął grę. Niemniej po tym i przedsezonowych sparingach myślałem że zalapie kilka minut w ekstraklasie. |
Ja rozpatruję ew. wejście na lewe skrzydło na 15-20 minut Wachowiaka, Hanousek na obronie (gdzie trzeba, zgodnie z nazwą, bronić) nakrywa go czapką, Sadlok zresztą też. Przynajmniej na razie.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Sadlok przy okazji ma też swoje najlepsze lata za sobą. Moim zdaniem nie bez powodu grzeje ławkę, jest zwyczajnie coraz słabszy. Ostatnie jego lata jako obrońcy można zapamiętać z krycia na radar i katastrofalnych błędów.
|
Ja natomiast ostatnie lata Sadloka zapamiętałem z powodu jego atomowych uderzeń ("potrafi uderzyć z daleka") oraz perfekcyjnie wykonywanych stałych fragmentów gry
|
Jeśli Sadlok miał jakiekolwiek dobre lata, to były one w Ruchu i tam był stoperem jeśli mnie pamięć nie myli.
|
Cytat:
|
Pamiętam, że za czasów Kiko wszyscy drżeli by Sadlok przedłużył kontrakt bo gdzieś tam się ocierał o kadrę i był czołowym lewym obrońcą ligi (chyba nawet Legia się nim interesowała?) Wtedy był kimś takim na kim można było oprzeć lewą stronę defensywy. Fajnie udzielał się w ofensywie i był solidny w defensywie. Jeszcze za Carillo jego gra wyglądała bardzo solidnie. Potem wydaje mi się, że za Stolara zaczęło się jego przestawianie na środek obrony i wtedy zaczął się zjazd jego formy. Oczywiście Maciek już ma bliżej końca kariery i najlepsze lata za sobą ale jeśli już dawać Hanouska na lewą pomoc to ja bym spróbował Sadloka na lewej obronie. Są opcje z Wachowiakiem albo D. Szotem na lewej obronie ale one mnie nie przekonują. To są wszystko oczywiście rozważania przy założeniu że próbujemy Hanouska na lewej pomocy bo jeśli takiej opcji nie rozpatrujemy to Hanousek jest naszym najlepszym lewym obrońcą ale pytanie jest czy jego przestawienie bardziej do przodu nie odblokowałoby naszej ofensywy i dodało więcej nieprzewidywalności naszym atakom.
|
Sadlok na boisku (na dowolnej pozycji) , to gwarancja zagrożenia pod nasza bramką , oraz spadku morale w zespole
|
Cytat:
|
wstawianie Sadloka do składu to dywersja. zawsze był słabym piłkarzem nawet w tych rzekomo dobrych dla niego czasach.
|
IMHO był słaby, ale NIESTETY był okres, że nie było go kim zastąpić i to był prawdziwy dramat.
A ktoś kojarzy obecnie sytuację Starzyńskiego? Przegapiłem jakąś kontuzję, czy aż tak szoruje po dnie z formą, że nawet w takim sparingu się nie łapie? |
Cytat:
|
No właśnie za dużo pracy ostatnio i nie jestem na bieżąco.
Dzięki za info. Doczytam jak tam U-19 sytuacja obecnie :-) |
Dokładnie to zagrał półtora meczu :)
90 minut z Finlandią 35 minut z Maltą + gol 10 minut z Ukrainą |
|
Ze Stala remis 1:1 a tu zupelna cisza :D
|
bo nie o wynik w tym sparingu chodziło
|
z tego co widze sobol był probowany na środku obrony , i dobrze bo do ataku chłop sie nie nadaje napewno
natomiast co ciekawe , kolejna brame zapakował wachowiak , moze warto pomyslec nad przebranżowieniem tego jegomościa , bo ewidentnie wie co zrobic z pilka w polu karnym rywali , a ta go wręcz szuka natomiast na boku obrony , nie widzialem gorsze zawodnika od czasu , hm chyba frederiksena , a nawet jego aż tak nie wkrecano |
Cytat:
Inna sprawa że Wachowiak został głównie zapmiętamy z debiutu z Pogonią, po kilku treningach z ekstraklasowym zespołem. Przyrownywanie go do szrotu pokroju Fredriksena jest niepoważne. |
ale pominałeś meritum mojej wypowiedzi
byc moze on powinien zostac przekwalifikowany , takie rzeczy sie zdarzają |
W Chojniczance zaczynał na skrzydle, potem został cofnięty do obrony.
|
widać niepotrzebnie
|
|
A tutaj skrót z występu naszych młodych grajków :)
https://www.wykop.pl/wpis/63040719/p...iejszym-meczu/ |
Nie wiem po chuja to wrzucacie?Pierwszy sparing po przerwie i tam kilku bardziej doświadczonych piłkarzy kopało sie po czołach ale trzeba być fajnym i śmiesznym i przy.......ic sie do mlodych.Przecież mieli w tym sparingu też kilka fajnych zagrań
|
Racja to był pierwszy sparing po przerwie i generalnie małe ma znaczenie. Jednak chciałbym zauważyć, że już któryś mecz z rzędu Plewka jest po prostu tragiczny. Odnoszę wrażenie, że po kontuzji to jest całkowicie inny zawodnik. Stracił dynamikę, odbiór - często zdarzają mu się błędy w rozegraniu. Nie dziwię się, że klub szuka nowego zawodnika do środka pomocy.
|
Mnie jakoś szczególnie nie zdziwił ten filmik. Wiadomo, liczy się to co w lidze a nie w sparingu, w dodatku pierwszym po przerwie.
Ale błędy Plewki, Szota i Szoty widzimy na co dzień w lidze. Plewka w tym rejonie boiska tracie piłkę w podobne sposoby przynajmniej raz w meczu. Szota, bardzo często źle oblicza tor lotu piłki i daje w kozioł. Szot często prowadzi piłkę zbyt długo i w ten sposób traci piłki. To nie jest tak, że tylko w tym sparingu tak było, to jest w ich wypadku niepokojącą regułą. To nie jest tak, że uważam ich za dziadów. Po prostu są to przeciętni piłkarze jak na naszą ligę. I tak wolę takich przeciętnych w miarę młodych, niż starszych o 5 lat zagranicznych graczy co są równie przeciętni. Ale jak chcemy zrobić skok jakościowy i faktycznie walczyć za niedługo o miejsca top 5 to chyba sobie wszyscy zdają sprawę, że to nie z tymi zawodnikami. |
Mnie jakoś szczególnie nie zdziwił ten filmik. Wiadomo, liczy się to co w lidze a nie w sparingu, w dodatku pierwszym po przerwie.
Ale błędy Plewki, Szota i Szoty widzimy na co dzień w lidze. Plewka w tym rejonie boiska tracie piłkę w podobne sposoby przynajmniej raz w meczu. Szota, bardzo często źle oblicza tor lotu piłki i daje w kozioł. Szot często prowadzi piłkę zbyt długo i w ten sposób traci piłki. To nie jest tak, że tylko w tym sparingu tak było, to jest w ich wypadku niepokojącą regułą. To nie jest tak, że uważam ich za dziadów. Po prostu są to przeciętni piłkarze jak na naszą ligę. I tak wolę takich przeciętnych w miarę młodych, niż starszych o 5 lat zagranicznych graczy co są równie przeciętni. Ale jak chcemy zrobić skok jakościowy i faktycznie walczyć za niedługo o miejsca top 5 to chyba sobie wszyscy zdają sprawę, że to nie z tymi zawodnikami. |
Ale po co to pokazywać? To niedobra jest:D
|
Nie wrzucajcie takich linków bo ich wątła psychika może tego nie udźwignąć.
|
To jest trochę stronnicze bo podobną albo lepszą kompilację można zrobić z tego meczu z błędami doświadczonych piłkarzy którzy tu grają, ze szczególnym uwzględnieniem naszych "napastników" (cieszy że Ondraszek od razu dołączył do rywalizacji z kolegami o to kto trafi w bramkarza więcej razy).
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl