![]() |
do usuniecia
|
BBudowniczy
piszesz bzdury albo bezmyślnie kopiujesz .. Janusz Gol z 2-ligowej Sparty Brodnica 2008 r. Arkadiusz Piech z 2 ligowej Ślęzy 2009 r. tych dwóch pilkarzy miało tyle wspólnego z tymi klubami co ja z cracovia .. obaj byli pilkarzami 3 ligowej ! drużyny i miałem ich okazje obserwować na codzień o Piechu pisałem na forum jak był do wyciągnięcia za 100 tys zł jeszcze przed transferem do Widzewa .. natomiast Gol przed transferem na prawdę się nie wyróżniał specjalnie, powiedziałbym, że był dobry na 3 ! ligowych boiskach, ale nic więcej, a transfer zawdzięcza tylko mojemu wujkowi .. zrobił niesamowity postęp i to jest dla mnie zaskoczenie |
BBudowniczy
Nie chce mi się ciągnąć tej idiotycznej dyskusji. Jeśli do ciebie nie dociera to że klubu nie stać już od kilku lat by kupowac Polakow, to masz problem. Już to widze jak kupujemy graczy z 1 i 2 ligi by po kilku sezonach zgarniac po kilka baniek. Predzej cię takie wzmocnienia spuszcza z ligi niż ich wylansujesz. Pojedyncze przypadki w klubach się zdażają, zwykle farcenie i tyle. Dziwne że zaden klub nie kontynuuje takiego zarabiania? Więcej z tym kłopotów niż pożytku. Kropka Się JW nazarabial, a Ruch? oni nie mają wyjścia, brak kasy zmusza ich by grać młodymi. Jeśli nie trafią z następcami to leżą i ćwiczą, cały plan pójdzie w....u. Na koniec powiem tak. Znajdz mi na teraz Polaczka za 300 tys, co strzeli z marszu 8 goli. Dlatego jeśli ktoś próbuje wmawiac że trzeba kupowac Polakow jest albo imbecylem albo czarodziejem. W bajki nie wierze więc stawiam to pierwsze. Lubie nazywać rzeczy po imieniu. Glupota to Glupota. |
Cytat:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Arkadiusz_Piech "W 2008 roku rundę jesienną spędził na wypożyczeniu w klubie Gawin/Ślęza Wrocław, a cały rok 2009 na wypożyczeniu w Widzewie Łódź" Cytat:
Cytat:
Cytat:
To że nie widzisz, to faktycznie masz problem. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
do usunięcia
|
Imbecyl jest ten co twierdzi że trzeba a ty wlasnie tak twierdzisz. Jeśli będziesz przekrecać swoje "trzeba" na "chcieć" jak to teraz robisz, będziesz tak się bawić tutaj na kilka stron.
Przyklad leglej bez sensu. A Wisla w tamtym sezonie była mistrzem, wyszła z grupy w pucharach i co to ma niby oznaczac? Że niby polityka ala Bednarz jest lepszą ala Valckx? Albo że legła znalazła złoty środek? Belkot i tyle. Tu liczy się kontynuacja założonej polityki, długofalowy model i konsekwencja. A nie zachowywać się jak ty obecnie to robisz. Skakać z kwiatka na kwiatek i popadać z ruiny w ruinę. To dobitnie świadcZy o braku pomysłu i podstawowej wiedzy o funkcjonowaniu klubu piłkarskiego. Zamiast czerpać wzorce od najlepszych, gdzie obcokrajowiec jest normalności. Podpisywać najlepsZych jakich można i zarabiać, nie na sprzedaży! Na edycjach LM, pełnym stadionie, gadzetach. To ty za Przyklad stawiasz jakies Zaściankowe druzyny. Puknij się w łeb. |
Tak dla sprostowania to Piech grał tam tylko na wypożyczeniu półrocznym, bodajrze po zerwaniu wiązadeł, żeby się odbudować ? ale calą karierę spędził w Poloini Świdnica, nie sparcie, bo tej nazwy nie używamy
|
Ciekawe ile w tym prawdy:
http://www.90minut.pl/news/186/news1...Jirsakiem.html Jak Tomek od Nas odejdzie to zacznie się lament, jaki to świetny zawodnik był :D |
Lament to sie zacznie jak on tam zacznie grac na miare swoich mozliwosci. Ale takiego newsa przyznam ze sie nie spodziewalem, dla mnie to lekki szok.
|
Cytat:
Mam nadzieję, że Bednarz zna się na biznesie i myśli podobnie jak ja. |
może się spodobał na tej prawej obronie ? :D Chcą kogoś za darmo jako uzupełnienie kadry, najwyzej go odpalą po roku.
|
Cytat:
Czy Wy naprawdę nie umiecie odróżniać dziennikarskiej fantazji i zagrań menadżerów od rzeczywistości? Jeszcze mam pytanie do BBudowniczego: wytłumacz mi zatem łaskawie, jak to jest, że żaden profesjonalny klub świata nie stawia na masowe sprowadzanie i szkolenie młodych Polaków, skoro to Twoim zdaniem taki świetny interes i tak łatwo oraz tanio można stworzyć z nich fajną drużynę? Skoro to nie problem, by zebrać, pozbierać i wyszkolić takich Lewandowskich, Mierzejewskich, Jankowskich, Błaszczykowskich, Piechów i kogo tam jeszcze wymieniasz? A niektóre profesjonalne kluby mają naprawdę wspaniałe scoutingi. Idioci? Nie umieją liczyć, kalkulować, że wolą ich pomijać? Są z nich dupy, a nie profesjonalni zarządcy? Nie znają się na sporcie tak jak Ty? Chcesz uczyć razem ze Zdziskiem K., Rogalą i Bednarzem Niemców, Anglików, Holendrów, Hiszpanów, Francuzów, Rosjan, Włochów, Ukraińców itd. jak robić w sporcie pieniądze i wyniki? :rotfl: Powodzenia. Dzięki Tobie mam dziś na forum dużo dobrej zabawy. :rotfl: :-D:evil: |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Tylko wlasnie ten Apoel przebijha Nas o lata swietlne...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Kosztował Lech 1,5mln PLN. Lech na gwałt potrzebował dobrego napastnika, więc wyłożył tyle kasy ile chciał Znicz. Jakbyś prześledził historię 20 lat wstecz to na palcach 1 ręki mógłbyś wyliczyć udane transfery króla strzelców z niższej ligi do najwyższej klasy rozgrywkowej(nie mówiąc już o popisach strzeleckich takiego delikwenta w kolejnym sezonie). Często takie inwestycje były nie tyle kiepskie co całkowicie nie trafione. Dodatkowo biorąc pod uwagę wiek i przeskok o ligę wyżej można było się spodziewać wszystkiego. Akurat Lewy wypalił - szkoda, że go nie kupiliśmy(jednak 400k EURO). Adrian Mierzejewski Przyszedł do Polonii wiosną 2009 roku, za 0,5mln PLN, w czerwcu kończył się mu kontrakt. Sławomir Peszko To co wyżej :) W obu przypadkach mogli dla nas grać fakt. Janusz Gol Nie przepadam za nim. Ma w każdym meczu przynajmniej kilka głupich strat, po których nawet się nie wraca. Technicznie jest tak kiepski, że nawet zwody Kirma przy nim to wirtuozeria boiskowa. Sobol&Wilk&Mauro >>> Gol. Michał Kucharczyk Świt ma deala z Legią i prędzej mu było tam niż do jakiegokolwiek innego klubu w PL. Z 2 ligi do Ekstraklasy... no ryzykowne:) Bracia Mak Nigdy nie grali w Zniczu(przyszli z Radzionkowa). Grali też w juniorach dla Wisły. Sami zdecydowali, że lepiej się rozwiną w Bełchatowie, gdzie się stawia na młodych zawodników. Osobiście uważam, że są oni nieco przereklamowani i jeszcze sporo czasu minie zanim nawet w takim GKSie zaistnieją. Fizycznie są słabsi od Jirsaka jak przychodził do nas. Tomasz Kupisz Jako 16 latek wyjeżdża do Wigan, gdzie przez 3 sezony praktycznie nie gra dalej niż w rezerwach. Ciężko o miarodajne testy i inwestowanie w niewiadomo kogo. Akuratnie się udał - w wielu przypadkach bywało odwrotnie. Po pobycie w Anglii równia pochyła do III ligi. Reszta wymienionych Wisła w tym wieku gra o takie, a nie inne cele(Mistrzostwa Polski, LM, LE). Lecz nie ma możliwości na sprowadzanie każdego wybijającego się w I, II, III, IV lidze zawodnika. Inwestowanie w kogoś takiego to często kwestia 2-3 sezonów zanim zacznie grać na odpowiednim poziomie. A wprowadzanie do zespołu w każdym z w/w przypadków było stopniowe. Gdzie tacy zawodnicy mają się ogrywać u nas, w ME? Bez sensu wywalać nawet te 50k czy 100k zł, a o przebicie się do meczowej 18 dość trudno takiemu 19, 20, 21 latkowi. Dodatkowo zdarza się też tak, że czyjeś ogranie i dobre występy są pokłosiem koszmarnych błędów w przeszłości. U nas nie ma takiej opcji żeby np w pomocy grało 3, 4 wychowanków i każdy miał 10 strat na mecz bo zaraz by było, że jesteśmy takim, a takim zespołem, że Wisła to marka i nie można pozwalać sobie na takie głupoty. Po 2 kiepskich meczach 90% kibiców by przypisała takiemu młodemu graczowi etykiety "kiepski kopacz", "kolejny niespełniony talent" i na tym by się skończyło jego granie w 1 zespole. Zresztą masz przykłąd Czekaja, gdzie na początku każdy huraaa, a teraz że nieodpowiedzialny, że się ustawiać nie umie, że za często fauluje, że wolny i drewniany. Reasumując. Przylgnęła do nas taka, a nie inna etykieta. Sprowadzamy gotowy produkt. Zawodnika, który coś wniesie do drużyny, który jest w stanie wejść od 1 kolejki na boisko i pokazać co potrafi. Jesteśmy my(kibice), właściciel, a pośrednio i zarząd + sztab trenerski nauczeni(albo wpaja się nam/im), że Wisła musi wygrywać nie zważając na wszystko dookoła - tak jest i będzie ZAWSZE - liczy się to co teraz. Nie widzimy problemów, które mamy(lub zaczynamy mieć), a wymagania cały czas rosną - bo konkurencja nie śpi tylko rośnie w siłę. Najważniejsze jest zdobycie MP, awans do LM i nic więcej. Brak nam przyszłościowego myślenia i to się odbija na całym zespole i powoduje frustrację kibiców. Sprzedajemy pana X i na jego miejsce szukamy pana Y, ale nie bierze nikt pod uwagę, że jak X gra u nas już 2-3 sezony na dobrym poziomie, to może warto na jego pozycję ściągnąć kogoś przyszłościowego. U nas się działą po fakcie. Bo okazuje się, że zmiennicy są, ale kiepscy i nie daj Bóg kontuzję ma 2-3 podstawowych zawodników i nie ma kto grać. Robimy wielkie halo o to, że nie mamy szkolenia młodzieży. Ale kto tą młodzież ma szkolić? 60 letni dziadkowie z myślą szkoleniową z ery PRLu - "im więcej zapierniczasz tym masz lepszą formę". Najpierw nam trzeba trenerów przeszkolonych na zachodzie, a później można mysleć o nauce młodzieży jak kopać piłkę. Co do kwestii skautingu, to możnaby ją przemilczeć, ale skoro została poruszona to powiem tylko jedno. W którąkolwiek stronę świata by się nie pojechało te 30-40km od Krakowa w weekend znajdzie się miejscowość, w której są mecze ligowe niższych lig i gwarantuję, że znalezienie dobrego Polaka(nawet jakby trwało rok) byłoby o wiele tańsze niż sprowadzanie emerytów z zachodu. |
Cytat:
bez niego celem by było utrzymanie/awans do ekstraklasy |
Tomas Jirsak może przejść do APOEL-u Nikozja
Cytat:
|
Cytat:
@Up: Oczywiście, że jest za słaby do Wisły. Nie wiem po co Apoelowi rezerwowy piłkarz ze średniaka polskiej ligi ale kto ich tam na Cyprze wie... |
Cytat:
100 razy wolę od niego Stilica z Lecha. |
Cytat:
Swoją drogą to Roda Kerkrade wypromowała Tytonia, a teraz w składzie ma czterech kolejnych Polaków, w tym trzech młodych (Lis, Lebedyński i Prus), a Kaiseslautern wydało ostatnio 2,5 mln euro na dwóch perspektywicznych Polaków, jeden z nich etatowo gra po 90 minut w pierwszym składzie i zbiera niezłe recenzje, drugi po swoich pierwszych trzech miesiącach w seniorskim futbolu na poziomie słabeusza polskiej I ligi i dwóch tygodniach treningów w 1.Bundeslidze zrobił na trenerach takie wrażenie, że dostał szansę gry w pierwszym składzie przeciwko Werderowi Brema, zaprezentował się dobrze, potem jednak, co zrozumiałe, nie do końca wytrzymał przeskok w intensywności treningów z poziomu I ligi polskiej, na 1.Bundesligę i grywał jedynie ogony. W Bordeaux dalej wierzą w rozwój Krychowiaka, w Brescii stawiają na utalentowanego Salamona, a drużyna z czołowym scoutingiem świata wydała pozytywną opinię Borysiukowi i była bliska jego pozyskania, a potem zakontraktowała 17-letniego Zielińskiego i 18-letniego Pawłowskiego i coraz baczniej obserwuje polski rynek. Zieliński zdecydowanie wyróżnia się w świetnej szkółce Udinese i regularnie jeździ z pierwszą drużyną na przedmeczowe zgrupowania Serie A, jest czołowym zawodnikiem Udinese Primavera. Jak widać są na świecie "debile", którzy wierzą w rozwój młodych zawodników z Polski. A to tylko przykłady z głowy. |
Cytat:
|
Cytat:
Ani Polscy zawodnicy, ani trenerzy nie mają żadnej marki na zachodzie. To też nie przypadek. Gdyby dało się w oparciu o polskich zawodników zrobić i utrzymać drużynę, która odniesie trwały sukces sportowy i finansowy, a nie krótkoterminowy, jednorazowy, już dawno ktoś by to u nas zrobił. Zresztą, wystarczy porównać: Aby pozyskać wybijającego się w polskich warunkach zawodnika z zagranicy, wystarczy go znaleźć, przekonać do transferu i kupić. Pod względem czysto sportowym, takich zawodników "przerastających polską ligę" na świecie jest mnóstwo. Jest z kogo wybierać. Gotowy towar zawsze ma przewagę nad towarem niegotowym. Natomiast aby takiego zawodnika jak Lewandowski, "z polskiego rynku" wyhodować, potrzeba: najpierw go znaleźć, potem wyszkolić nie mając do tego żadnej infrastruktury, ułożyć mentalnie, ogrywać kosztem wyników i pieniędzy (wydobywając z grupy kilku równie młodych graczy, z których większość odpadnie), przekonać do zostania w klubie, gdy pojawią się oferty... Skomplikowany i długi proces, nie dającej żadnej gwarancji powodzenia, więcej, o bardzo małej szansie powodzenia. I kosztowny, bo ogrywanie młodych odbija się na pozycji sportowej klubu i dochodach. Statystycznie na takiego jednego Błaszczykowskiego będzie przypadać kilkudziesięciu Nawotczyńskich, którzy tylko zmarnują czas i pieniądze, a którzy będą musieli grać regularnie przy tym modelu. Nawet Ajaks, który ma fantastyczne szkolenie i scouting, ma na tej drodze regularnie ogromne problemy. Wygrywa istotne trofea i zarabia duże pieniądze zaledwie raz na jakiś czas. A Wisła ma nie mieć problemów, robić wyniki i ciągle nowych Lewandowskich? Wolne żarty. |
Cytat:
Kazimierczak był za darmo. Mila był za darmo. To samo Frankowski, Kosowski, Arboleda itd itp |
Cytat:
Przez 5 lat pokazal na co go stac ale widze, ze wciaz sa tacy co to wierza w jego nieprzecietny talent i ukryte mozliwosci. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl