Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

RYBA 07.11.2011 06:12

Moim zdaniem zmiana trenera to roziwązanie najprostsze a niekoniecznie najlepsze. Przecież to pierwszy poważny kryzys pod sterami Maaskanta i co od razu go zwolnimy? a myślicie że przyjdzie ktoś nowy i dotknięciem różdżki odmieni drużyne a ta nagle zacznie grać jak Barcelona ? Plaga kontuzji zrobiła swoje, takie są też uroki gry w pucharach, przypomne choćby fakt dwóch drużyn z którymi graliśmy nie tak dawno jeszcze w pucharze uefa - Victoria Guimares i Iraklis Saloniki - obie grając w pucharze w tym sezonie spadły z ligi. Weźcie też przykład Lecha z poporzedniego sezonu i porównajcie z naszą obecną sytuacją która póki co tragiczna nie jest. Ja bym Maaskanta zostawił dał mu przepracować kolejny okres przygotowawczy kiedy kontuzjowani wrócą, napewno też trzeba kolejnych wzmocnień. Jedyne co można mu zarzucić to brak reakcji na gre Jaliensa - przecież Bunoza przed kontuzją radził sobie bardzo dobrze w parze z Chavezem. Moim zdaniem Junior też powinien być zastępowany przez Paljicia częściej, nie jest tak chaotyczny i dysponuje dużo lepszym dośrodkowaniem. Oczywiście równocześnie nie daje usprawiedliwienia za porażke w derbach. To był mecz który poprostu MUSIELI wygrać.

pit5791 07.11.2011 07:37

Dawno już nic nie pisałem, ale po ostatnich popisach powstrzymać się nie mogę.

Jak można bronić Maaskanta,
Przecież ten gość przed sezonem mówił, że ma 2 równorzędne 11tki i nie potrzeba mu transferów.
Ledwie wygrywamy z Limanovią, Podbeskidzie robi z nami co chcę, a z Cracovią ,która jest niemiłosiernie ogrywana (6 punktów na 36 możliwych przed meczem z Wisłą) z Wisłą gra conajmniej jak równy z równym.
Fulham drużyna 5 od końca w Premiership ogrywa nas jak dzieci, a na forum ludzie się jarają, że potrafiliśmy poklepać, jak się anglikom nie chciałb biegać, ponieważ każde przyśpieszenie z ich strony to był kocioł pod naszą bramką.
Prawie sami sobie bramki strzelaliśmy.

Niektórzy zwalają winę na to, że jesteśmy niezgrani, plaga kontuzji.

To ja sie pytam ile się trzeba zgrywać?
Ile jeszcze zgrywać się musi, Jirsak, Chavez z Jaliensem i Pareiko, Palic czy Diaz, Wilk czy Nunez?
Z przodku grają sami soliści, więc o drużynie nie ma mowy.

Kto w klubie odpowiada za stałe fragmenty gry (i w obronie i w ataku) (może ktoś zauważy, że mamy niskich stoperów i środkowych obrońcow, żaden nie ma nawet 190 cm, to jak mają wygrywać głowy, jesli w niektórych drużynach takich zawodników jest po 4 i wiecej)?
Kto odpowiada za organizajcę gry (obrona i atak pozycyjny)?
Kto odpowiada za stałe wypracowane schematy (czy ktoś jeszcze pamięta jak jeden schemat z rożnymi bitymi na Marcelo rozmontowywał większość obron w tym kraju)?

Ktoś powie, że nie ma wykonawców, ponieważ są kontuzje.

To ja się zapytam ile co miesiac wpływa na konta tych Panów:
Pareiko - Jaliens - Lamey - Chavez , Diaz - Kirm - Nunez - Wilk - Garguła - Iliev - Biton?

A ile wpływa na konta:
drużyny Ruchu, Korony czy Widzewa.
Różnicy w grze nie widać to po co przepłącać?
A gdyby sędziowie im jeszcze trochę pomogli, tak jak nam, to byliby dużo przed nami w tabeli, Ruch i tak jest przed nami, co jest patrzac na ich budżet z naszej strony ogromną kompromitacją.

Właściciel i zarząd musi pomyśleć jak zachęcić gwiazdy do biegania, ponieważ sie okazuje, że są za małymi gwiazdami, aby wygrywać mecze na stojąco.
Chyba jest jakiś problem z tym jak konstruowane są kontrakty w Wisle, że tutaj nie opłaca się biegać i walczyć.
Jakoś na zachodzie jest wieksza kasa i tam takich problemów nie maja.

A jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi zawsze o kasę.
Może kopacze liczyli na ekstra kasę za puchary europejskie i sie przeliczyli.
Moze Stan i Basał poobiecywali niewiadomoco gwiazdom, a tutaj się okazało na miejscu, że zamiast rozdawać autografy i negocjować kontrakty z Realem (przecież Wisła to super trampolina do lepszych klubów), trzeba zapieprzać w meczach z Podbeskidziem, Koroną czy innym Bełchatowem.

Jakbyście przyszli do pracy i coś wam ktos naobiecywał, a potem okazało się zupełnie co innego, też mielibyście motywację, aby zasuwać?

Mnie najbardziej dziwią kontuzję Meliksona i Małeckiego, w jednym meczu, praktycznie sami się z faulowali, zupełnie przypadkowo wczesniej były z nimi konflikty (Małecki kibice), (Melikson wiadomo co).

No dość tych teorii spiskowych.
Na pewno wygramy z górnikiem (który nam ostatnio wyjątkowo nie leży, może ktoś zauważy, że są od naszych średnio prawię o głowę wyżsi i to jednak ma znaczenie :) ) oraz ze Śląskiem (który po 13 kolejkach liderem jest przypadkowym, bo ma słabych zawodników, tylko dużo szczęście) po 3:0 i bedziemy dalej jedną wielką szczęśliwą rodziną :)

7 kotów 07.11.2011 07:38

Jaki nawalka ? Przed meczem z gornikiem?
A co to my, dzieci cyrankiewicza ?!
To są chwyty filipiaka.

daniello1987 07.11.2011 07:47

jeszcze Go nie zwolnili? juz prawie 8 rano...

Matejas_ 07.11.2011 07:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez daniello1987 (Post 1187809)
jeszcze Go nie zwolnili? juz prawie 8 rano...

W samo południe egzekucja na rynku :rotfl::rotfl::rotfl:

armani199 07.11.2011 07:54

Przeżyliśmy komunę i kartki na mięsa, przeżyjemy Maaskanta a nawet Jaliensa !

qchar90 07.11.2011 08:06

ja uważam ze zwolnienie trenera nic nie pomoze, znow nie bedzie stabilizacji w klubie
zacznie sie karuzela trenerska i tak jest cholera co dwa lata, po roku trener jest uwielbiany potem gnojony
teraz kibice oczekuja czyjejś głowy i pewnie ja dostana
przyjdzie na lawke Nawalka czy Motyka i bedzie super?
a potem po euro Cupial przygarnie Franka Smude ktory czyni cuda, prezesem pewnie zrobi Zdzicha Kapke i wszyscy beda szczesliwi, bo w koncu nie bedzie Holendrow

MatMario 07.11.2011 08:21

Rok czasu pracy to jest względna stabilizacji co by nie mówić.

JW to nie jest że jeden mecz i wyjazd a jakaś stała tendencja u nas następuje. Wiec nie róbcie już wielkiego hallo.

Stabilizacja to jest kilka klubów na świecie. Man Utd, Bayern, Arsenal, Liverpool. Roszady trenerskie to normalna kolej rzeczy, nie co miesiąc nie co pół roku ale rok to już jest jakiś czas.

tofik 07.11.2011 08:50

Nie no Valckxa bym nie wyrzucał :) Na miejscu Cupiała widząc że nie da rady wejść do LM z taką drużyną nie podporządkowywałbym wszystkiego pod eliminacje do tych rozgrywek . Wtedy taki Stan nie będzie się chwytał brzytwy i za drobne nie będzie próbował ściągać "doświadczonych" piłkarzy.
Potrzebna jest zmiana polityki u góry. Oczywiście tak sobie można pisać bo ja nie wierze, że coś się za panowania Cupiała zmieni.

flamengista 07.11.2011 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RYBA (Post 1187804)
Moim zdaniem zmiana trenera to roziwązanie najprostsze a niekoniecznie najlepsze. Przecież to pierwszy poważny kryzys pod sterami Maaskanta i co od razu go zwolnimy? (...)

Pierwszy? W sumie tak. Bo my z kryzysu po Karabachu i rozwaleniu defensywy przez Basałaja w zasadzie ciągle nie wyszliśmy. Za Maaskanta Wisła jest w permanentnym kryzysie i przebudowie. Od półtora roku.

zim zum 07.11.2011 09:02

Trzeba sobie odpowiedzieć szczerze, że od przyjścia Maaskanta Wisła nie zrobiła żadnego postępu. Do tego dochodzi forowanie Pana Kju "oszczędzam nogi" Jaliensa i żenujące wypowiedzi na konferencjach. Ja nie widzę innego wyjścia jak zwolnienie Roberta. A opowiadanie, że z Polski nie ma kogo wziąć jest idiotyczne. Już przerabialiśmy wersję, że w Polsce nie ma zawodników i musimy mieć zaciąg zagraniczny żeby był jakiś poziom. Teraz widać jaki to poziom. Przyjeżdża Darek Łatka z Podbeskidziem i nie istniejemy. To samo jest w przypadku trenera, jest dobry bo jest...z zagranicy.

KOMINEK 07.11.2011 09:05

Nie możan tak jednoznacznie powiedzieć że żadnego. Nie odpadliśmy tak jak w ubiegłych latach z asami jak Levadia coś pograliśmy jedmnak w pucharach z drugiej strony przegrane z Podbeskidziem i Craxą.

gigant 07.11.2011 09:19

Od Nawałki uchowaj nas panie.
Najwyraźniej Maaskantowi zerwało połącznie z druzyną. Ciągłe brednie po beznadziejnych meczach, wyrobiło w grajkach poczucie bezpieczenstwa i spokoju. Nie wiem czy Robert ma tyle haryzmy by wstrząsnąc druzyną i nie wiem czy ta drużyna jest w stanie się jeszcze obudzic. Jednym zdaniem,na dzień dzisiejszy jest źle.

borys 07.11.2011 09:23

Chyba nie ma opcji zeby Maaskant nie polecial, kibice mu nie wubacza, w druzynie rozlamy, gra jaka jest kazdy widzi, szczyty buty pobil wczoraj na konferencji, nawet jak sie mowi cos z sarkazmem to trzeba wyczuc moment.

Coglin 07.11.2011 09:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1187832)
OdNie wiem czy Robert ma tyle haryzmy by wstrząsnąc druzyną i nie wiem czy ta drużyna jest w stanie się jeszcze obudzic. Jednym zdaniem,na dzień dzisiejszy jest źle.

jak dla mnie wlasnie w tym jest problem, ze nie ma.
poza tym ta druzyna nic nie gra - nie ma taktyki, schematow, rozegrania. pilkarze nie potrafia sensownie wyrzucic pilki z autu, nie mowiac juz o rogach czy wolnych. nie mam nawet biegania.
zwykle nie spieszno mi bylo do zwalniania trenera, ale teraz nic innego nam nie pomoze.
oczywiscie nie bede sie rozwodzil na nieudolna RN i reszta degregolady w klubie, bo o tym wszyscy wiedza.

Arronax 07.11.2011 09:35

Być może wystąpił błąd w przygotowaniach. Forma była na eliminacje LM a teraz złapaliśmy sporą zadyszkę + garść kontuzji.

Co i tak nie usprawiedliwia wyników bo te są fatalne. Nie wiem czemu np. Stałe Fragmenty są taką piętą achillesową. Nawet mimo takiego wzrostu drużyny to da się wytrenować. Ba chyba to jest najłatwiejsze do wytrenowania.

A obrona jest jaka jest - do zimy nikt nowy nie dojdzie więc wpadki zeszły na poziom zbyt częsty ... Trzeba ze 2 transfery + puścić z listy płac 2-3 piłkarzy którym najmniej zależy na wynikach Wisły.

MatMario 07.11.2011 09:44

Sporą zadyszkę....

Odpowiedz sobie na pytanie czy my wcześniej graliśmy lepiej, czy może beznadziejną grę przykrywały wyniki ponad stan?

Podpowiem Ci. runda wiosenna, Podbeskidzie, Górnik, Polonia. Mówi Ci to coś?

Gwiaździsty 07.11.2011 09:56

Wrzód trzeba przeciąć jak najszybciej. Sytuacja w której ten błazen pełni w dalszym ciągu funkcje trenera wiedząc, że w każdej chwili moze zostać odwołany jest kompletnie nie do utrzymania. W której zespół rozprężony, wiedzacy, że i tak ich dalej ich nie potrenuje powoduje dalsze pogłębienie degrengolady. Takie dryfowanie, byle do zimy nie ma już sensu. Potrzeba nowej miotły, która weźmie za mordy kopaczy, którzyprzy Maaskancie mieli jeden styl tzw. "lellum pollelum".

libero 07.11.2011 10:02

Valcxa możemy nie wyrzucać, tyko jemu mentalnością bliżej do Maaskanta niż Cupiała. Jemu, Valcxowi powierzono budowanie Wisły. Zaplanował coś. Więc jeśli zobaczy, że po mimo pierwotnej zgody na jego plan, teraz jest on wbrew jego woli burzony powie pa pa i nie zostanie wyrzucony tyko sam odejdzie. A z pocałowanime ręki wezmą go inne, nie tylko polskie kluby. Powtarzałem to już kilkakrotnie i więc jeszcze raz to zrobie. Pewnie na palcach jednej ręki można policzyć w ilu klubach NA ŚWIECIE udało się zbudować drużynę w przeciągu 1,5 roku OD PODSTAW. W znakowmitej większości przypadków trzeba na to dłuższego czasu. Ale My, Kibice Wisły jesteśmy nauczeni zwalniania trenera po jakimkolwiek paśmie niepowodzeń. Jak rozkapryszone dzieci, lub dorośli podatni na sugestie pseudodziennikarzy na przykład z weszlo.com, gazety wyborczej czy innego faktu.

Rob_Zombie 07.11.2011 10:02

Ja czekam na dzień w którym naszym trenerem zostanie Kaziu Moskal. Jest wieloletnim asystentem w naszym klubie i zna ten klub, ludzi, realia jak mało kto (jak nikt?). Mam jakieś takie dziwne przeświadczenie że byłby on lekiem na całe zło, jeśli tylko dostałby prawdziwą szansę, sporo zaufania i czasu. Może nasza krakowska piłka znowu zawitałaby na Reymonta?

kiltar 07.11.2011 10:02

Na moje oko , to nasza drużyna nie ma obrony...
A nowy trener przy obecnych grajkach zdziała tyle co obecny...
Większość obecnej drużyny nie ma pojęcia czym są dla Nas derby, więc stało się....

sergio 07.11.2011 10:03

Im wcześniej zwolnia Maaskanta tym szybciej zacznie sie nowa historia Wisły Kraków, bo to że jego czas dobiega końca nie ulega watpliwości.

Przed sezonem zapowiedzi że gramy o LM że mamy potencjał w zawodnikach i dwie jedenastki a teraz przegrywamy z najsłabszą drużyną w lidze i w dodatku to DERBY!

Arronax 07.11.2011 10:09

Mówi ...

Tylko w tej chwili każde rozwiązanie niesie ze sobą duże ryzyko. Z tego zlepku nikt do końca rundy raczej nie skleci czegoś na kształt wygrywającej drużyny. RM przynajmniej ich zna. Zobaczymy jakie zapadną decyzje w klubie, o ile jakieś nastąpią .

Marszałek 07.11.2011 10:18

Czy on nadal jest trenerem?

nesta 07.11.2011 10:19

Tu potrzeba przywodcy, wodza, lidera. Charyzmatycznego czlowieka, za ktorym ta zgraja narodowosci pojdzie w ogien. I nie chodzi mi o zamordyste, ktory swoj autorytet zbuduje na strachu i zajechaniu zawodnikow, chodzi o trenera, ktory bedzie mial to cos, ktory stworzy druzyne.

Maaskant jest przemilym czlowiekiem, z klasa i kultura i nikt go jako czlowieka nie ma zamiaru obrazac. Ale nie wzbudza wrazenia faceta, ktory walnie piescia w stol, strzeli w szatni przemowe, po ktorej przejda ciary po plecach. Dla mnie nie jest typem zwyciezcy i jego dotychczasowa kariera to pokazuje. Jest wlasnie takim trenerem jakie kluby w Holandii trenowal i jakie wyniki z nimi osiagnal - przecietnym, bez presji na zwyciestwa. Ani zlym ani dobrym. To nie jest szkoleniowiec na wielkie sukcesy, bo nie ma tej iskry.

Na swiecie roi sie od historii szkoleniowcow, ktorzy przychodzili do slabszego w skali europejskiej klubu, a robili z niego solidna druzyne. I to nie byli tylko Holendrzy czy przedstawiciele mysli zachodniej. Bo mieli to cos, bo byli liderami i zwyciezcami.

Maaskant jest takim zwyklym, sympatycznym facetem i w tym zawiera sie jego problem pomimo, ze warsztatu pewnie mu nie mozna odmowic.

Vuko 07.11.2011 10:23

Mnie to w ogóle zdziwiły transfery przed sezonem. Diaz, Lamey, Nunez? Stan miał tyle czasu na obserwacje i ściągnął "starego-nowego" Diaza, Argentyńczyka, którego nienawidzili kibice własnego klubu, rezerwowego z Angielskiego klubu, który jest wolny jak cholera. Co to w ogóle jest?

A całą taktykę Maaskanta można ująć w sposobie rozgrywania rzutów rożnych w pewnym momencie, co to w ogóle było?

hawaiisurfer 07.11.2011 10:24

Prawdopodobnie scenariusz będzie wyglądał tak:

Wyleją Maaskant'a (niepotrzebnie w tej chwili). Drużynę obejmie pan Kazimierz Moskal i dociągnie z nią do końca sezonu. Następnie po nieudanych ME 2012 do Wisły wróci pan Smuda. W drużynie będzie bajzel i następny sezon będzie poświęcony wyćwiczeniu jakiegokolwiek stylu i uzupełniania braków. Realnie rzecz biorąc, jeśli nastąpi taki scenariusz to udany sezon może nastąpić za 2 lata - 2013-2014. Po czym pan Smuda odejdzie na emeryturę i przyjdzie kolejny trener z następną wizją. Tego chcecie?

Nie róbmy takiego błędu.

Kurz 07.11.2011 10:30

Rozumiem, że kibiców kuszą łatwe rozwiązania. Zwolnimy trenera i znowu będzie dobrze. Tym razem, jednak, to niewiele zmieni. Stan, w którym tkwi obecnie nasz klub jest o wiele poważniejszy niż mogłoby się wydawać. Nazwałbym go dewaluacją Wisły i przy okazji pamiętał, że tylko część czynników jest zależna od nas, a reszta od tego, co dzieje się w pozostałych drużynach T Mobile Ekstraklasy. W każdym razie Wisła jest jak wielkie imperium, które albo dożyło albo dożywa swych dni, choć większość kibiców łudzi się, iż jest inaczej. To musiało się kiedyś stać. Lata błędnej polityki doprowadziły do osłabienia sportowego klubu i sytuacji, z której trudno znaleźć wyjście za pieniądze, jakimi dysponujemy. Wszystkie plany, tak, jak zawsze są krótkoterminowe, brak wizji, która byłaby realizowana przez lata. Być może tak dało się funkcjonować 8 lat temu, kiedy Cupiał miał więcej optymizmu, a reprezentanci Polski kosztowali kilkaset tysięcy Euro, ale dzisiaj...

KOMINEK 07.11.2011 10:30

Ok trenera można zmienić, ale nie teraz. Na łapu capu to my Urbana możemy teraz ściągnąć albo Doktora. Chyba, że już od jakiegoś czasu były prowadzone poszukiwania i jest jakaś dobra opcja zastępcza. Jak zmieniać to z głową w przerwie zimowej.

Ajax 07.11.2011 10:32

Jeśli coś zadecyduje o zwolnieniu Maaskanta to będzie to frekwencja. Basałaj ma do sprzedania ponad 30 tysięcy miejsc. Kibice są przeciwko drużynie + wszyscy bluzgają gwiazdki.

Jednak Maaskant powinien zostać do końca rundy jeśli nic się nie zmieni dać nowemu trenerowi cały okres przygotowawczy.

Za Maaskanta są 3 opcje - Moskal, Moskal, lub Moskal, kibice za nim pójdą i kupią karnety przed rundą co podratuje budżet i frekwencje do pierwszego meczu co będzie później nie wiadomo.

Blaszczu16 07.11.2011 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vuko (Post 1187860)
Mnie to w ogóle zdziwiły transfery przed sezonem. Diaz, Lamey, Nunez? Stan miał tyle czasu na obserwacje i ściągnął "starego-nowego" Diaza, Argentyńczyka, którego nienawidzili kibice własnego klubu, rezerwowego z Angielskiego klubu, który jest wolny jak cholera. Co to w ogóle jest?

A całą taktykę Maaskanta można ująć w sposobie rozgrywania rzutów rożnych w pewnym momencie, co to w ogóle było?

Może nie było pieniędzy na lepszych i brano to co było pod ręką? W lecie doszło aż 6 nowych zawodników, to są duże koszta. Jest dużo słabych punktów w zespole, a mało środków na sprowadzenie klasowych piłkarzy.

Nie tylko rzuty rożne piłkarze wykonują żałośnie, ale i wolne. Zamiast dać Kirmowi wykonywać stałe fragmenty gry, to biorą się za nie ci co nie potrafią dobrze je uderzyć/dośrodkować.

KOMINEK 07.11.2011 10:45

Za Moslakem pójdzie C która i tak w większości będzie chodziła na mecze, by zapełnić reszte stadionu potrzebny jest człowiek z nazwiskiem i wyniki

hawaiisurfer 07.11.2011 10:50

Nie ma w tej chwili szans na to, żeby zapełnić stadion w 100%. Drużyna musi się podnieść z dołka, zacząć "niszczyć" rywali, strzelając im po 3-4 bramki. Wtedy jak najbardziej. To jest chichot losu - kiedy drużyna grała pięknie, marzyliśmy o nowoczesnym stadionie. Teraz jest stadion (czy nowoczesny, to już temat na inną dyskusję), ale nie ma drużyny. I to jest największy problem dzisiejszych czasów.

Ajax 07.11.2011 10:56

Wydaje mi się że w tej chwili gdy nastała moda na Polaków (tak jak przed rokiem była moda na obcokrajowców) nie tylko C pójdzie za Moskalem, przy Moskalu przez jakiś czas będzie lepsza oprawa tak mi się wydaję.

A na trenera z wynikami nas nie stać (i koło się zamyka)

Jesteśmy troszkę jak Cesarstwo Rzymskie - wydaje nam się że jesteśmy mocni z definicji bo kiedyś byliśmy i jakoś to idzie (Wisła Kasperczaka) a tak naprawdę od lat jesteśmy ligowy średniakiem który gra powyżej swoich możliwości.

Zamiast dostawać oklep od Lewadii dostajemy oklep od Fulham to jest postęp ale ludzie ciągle żyją Lazio a od tego czasu wiele wody w Wiśle upłynęło.

Przyjdą Hunowie niby gorsi i bez szans i leją nas niemiłośiernie.

El'kabat 07.11.2011 10:57

Powielam pytanie Marszałka,czy on jest dalej trenerem ?

Dać teraz tą drużyne Kaziowi Moskalowi,ma trochu czasu zeby ja poprowadzic do konca rundy i na spokojnie szukac kogos na wiosne.
Kibice za nim pojda w ogien i chociaz konferencje bedzie mozna bez zszarpnietych nerwow posluchac

Ajax 07.11.2011 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1187886)
Powielam pytanie Marszałka,czy on jest dalej trenerem ?

Dać teraz tą drużyne Kaziowi Moskalowi,ma trochu czasu zeby ja poprowadzic do konca rundy i na spokojnie szukac kogos na wiosne.
Kibice za nim pojda w ogien i chociaz konferencje bedzie mozna bez zszarpnietych nerwow posluchac

Dalej jest trenerem.

podszywacz 07.11.2011 11:07

Dorzucę swoje trzy grosze: trener musi zostać. Alex Fergusson (oczywiście proszę nie porównywać klasy trenerów) przegrał swoje Derby 1:6 i dalej jest trenerem. Od ponad dwóch dekad. Gdybyśmy wczoraj wykorzystali obie setki i wynik byłby 2:1 nie byłoby tej dyskusji. Mamy głęboki kryzys w drużynie i trzeba go przezwyciężyć. Wyleczyć kontuzje, wymienić kilku zawodników i na wiosnę będzie dobrze.

FraMat 07.11.2011 11:13

nadal popieram Maaskanta.
Chyba, że jutro zamiast niego będzie tu Guardiola i 50 mln euro na transfery (nie licząc kontraktów)

hawaiisurfer 07.11.2011 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez podszywacz (Post 1187893)
Dorzucę swoje trzy grosze: trener musi zostać. Alex Fergusson (oczywiście proszę nie porównywać klasy trenerów) przegrał swoje Derby 1:6 i dalej jest trenerem. Od ponad dwóch dekad. Gdybyśmy wczoraj wykorzystali obie setki i wynik byłby 2:1 nie byłoby tej dyskusji. Mamy głęboki kryzys w drużynie i trzeba go przezwyciężyć. Wyleczyć kontuzje, wymienić kilku zawodników i na wiosnę będzie dobrze.


Otóż to. Do tego United przegrało ostatnie derby tak wysoko 90 lat temu chyba. A jednak zostawili go na miejscu. Czy ktoś pamięta jakie słabe początki miał Ferguson jak obejmował bardzo średnią drużynę United?No właśnie. A teraz Manchester jest najbardziej utytułowaną drużyną na wyspach. Każdy wolałby teraz kogokolwiek na miejsce Maaskant'a. Ale czy to słuszne podejście? Jeśli tak, to zaryzykujmy, niech stery obejmie Kazimierz Moskal. Ale teraz nasuwa się kolejne pytanie - czy stać nas na takie ryzyko, żeby liczyć na szansę, że pan Kazimierz obejmie drużynę na wiele lat?

nesta 07.11.2011 11:29

Jeszcze takie spotrzezenie, ktore wydaje sie byc oczywiste, a jakos umyka. Jak byl Melikson i Malecki to zarzucano Maaskantowi, ze Wisla nie ma zadnego stylu tylko opiera swoja sile i gre na indywidualnych akcjach tych zawodnikow. Podajmy do Melexa, on cos wymysli. Jak widac slowa te znalazly potwierdzenie kiedy ich zabraklo. Bez nich nie ma w ogole gry. Taktyki, planu, organizacji. Jest klepanie pilki, ktore do niczego nie prowadzi.

Porownan do ManU nawet nie komentuje, bo to jakies kpiny sa i bredzenia porownywac dwa nieporownywalne pilkarskie swiaty.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl