![]() |
Szykuje się wzmocnienie Legii:
http://www.sport.pl/pilka/1,70994,66..._porzadki.html Szkoda, bo Trzeciak odwalił kawał dobrej roboty:-D |
Cytat:
killzone - kto mówił, ten mówił:) To były mniej więcej te same osoby, które sławiły politykę transferową Lecha ( ekstra wzmocnili Młodą Ekstraklasę, do tego jak tanio! ), twierdziły, że Legia ma najszerszą kadrę ( całe szczęście, że zaczął wam junior strzelać, bo poza Chinyamą brak u was sensownego napastnika; dobrze, że Arr... Że Hiszpan wraca:) ) a Wisła wyląduje poza pucharami, zmieciona przez potęgi Groclinu, Śląska i GKS-u Bełchatów. Moim zdaniem Legia jest mocniejsza niż w poprzednim sezonie, Lech - bez porównania lepszy, a Wisła dorobiła się prawdziwej drużyny, dojrzała piłkarsko. Tyle, że pozostałe drużyny też poszły do przodu. Na ile Wisła w 2004 i 2008 była lepsza od obecnej, a na ile wynikało to z ogólnej słabości jej przeciwników - trudno powiedzieć. W krainie ślepców jednooki jest królem... flamengista - mam nadzieję, że to tylko wymysły sfrustrowanych warszawskich dziennikarzy. Mirek Trzeciak odwalił w Legii kawał dobrej roboty, szkoda byłoby przerywać jego pracę w połowie dzieła (zniszczenia). Jako dowód wystarczy podać peany na jego cześć wygłaszane pod jego adresem na tym forum w ostatnich dwóch okienkach transferowych. Z drugiej strony... Tak bardzo żałowaliśmy Stefana Majewskiego, a przecież na jego miejsce przyszedł fachowiec o zbliżonej klasie. Bądźmy dobrej myśli. |
Cytat:
Chociaż zwrot o 180 stopni Wyborczej i Onetu może świadczyć, że przygotowują teren pod jakieś zmiany. |
Wolfy,
zawsze może być tak, że tego wybitnego fachowca podkupi Legii Amica. Urban zostanie dyrektorem sportowym, a na ławkę trafi Werner Liczka. A na poważnie - w Warszawie muszą się solidnie zastanowić, co dalej. Moim zdaniem (tu się zgadzam z GW) - za dużo tam kiepskich fachowców przede wszystkim wśród działaczy i trenerów. Duet Urban-Szul jest do natychmiastowej wymiany. Pytanie, czy piłkarze sprowadzani przez Trzeciaka byli bez wyjątku tragiczni? Czy to normalne, że grający regularnie w Primera Division Descarga łapie kontuzję za kontuzją? Że tacy zawodnicy jak Roger, Giza i Iwański - wszyscy w tym samym momencie zgodnie grają piach? Że drużyna jest zupełnie bez sił pod koniec rozgrywek? Źródłem "sukcesów" Legii w ostatnich dwóch latach jest przede wszystkim słaby trener i fachowiec od przygotowania fizycznego. Trzeciak nie jest aż tak istotnym czynnikiem. Przecież u nas Skorża mimo zastoju transferowego radzi sobie wyśmienicie. Legia nie potrzebuje specjalnie wzmocnień. Legia potrzebuje solidnego trenera. |
Cytat:
|
Cytat:
to ani wina Urbana ani zawodników. Wystarczy, że właściciel nie ma bezwzględnego parcia na wynik i to automatycznie idzie w dół do każdego pracownika: nie ma się co szarpać , jest miło, przyjemnie, każdy przyzwoity geldzik bierze, po co się stresować? Jak nie ma kapo, który stoi z pała i rozlicza, to każdy się zdemoralizuje. To u nich jeszcze jakiś czas potrwa, Legia to fajna przykrywka i pralka dla ITI. Życie. |
Cytat:
Prawda jest taka,że Legii od jakiegoś czasu brakuje charakterystycznego zawodnika. Kiedyś był Kowalczyk,Mięciel,Saganowski,Boruc. Teraz to same kopoczoły, grają kiedy im się chce,do tego nie prezentują żadnego stylu. Co tu dużo mówić,od kilku sezonów Legia jest zespołem bez wyrazu. A co do zarzutu,że u Nas jak Legia zdobywała MP pełno było stwierdzeń typu"słaby mistrz",uważam,że te słowa były w pelnii uzasadnione. Legia nie grał nic, fuksem wygrywając niektóre mecze,niech wspomnę 1-0 z Bełchatowem po kontrowersyjnym wolnym dla Legii. Dość trzeba mieć mocną wyobraźnie,aby porównywać Wisłę z tego sezonu,do Legii kiedy ta naprawdę będąc słaba zdobywała MP. Ja nawet powiem tak. Obecna Wisła jest o niebo silniejsza mentalnie od tej Kasperczakowej. Jak dla mnie nie ma tutaj nawet czego porównywać. Mnie ten sukces o tyle cieszy,że naprawdę szlo jak po grudzie, z kontuzją Brożka włącznie. Iluż to dziennikarzyny stawiało na nas krzyżyk. Ich sądy w środku sezonu,chwalące Amikę,i mówiące o rozpadzie Wisły,pokazują tylko jedno. Ci ludzie muszą się strasznie męczyć, bo zajmują się czymś na czym się zwyczajnie nie znają. |
A moze zaczniemy mówic o "słabym" mistrzu w dopiero w sobote ok 19:00 ??
|
Ja by był daleki od obwiniania dyrektorów sportowych o całe zło.Ileż się przecież dostawało i pewnie będzie dostawać, Łysemu , poprzednicy też nie mieli lekko i następcy też będą dostawać.
Problem dyrektora sportowego jest taki że jest w zasadzie sam , zamiast sztabu ludzi, ma może kilku + umowy z handlarzami żywym towarem.Nie dość że handlarze Ci podrzędni, to jeszcze do nas zazwyczaj trafia i tak towar drugiego sortu, bo jeśli mają coś lepszego 'na składzie' ,to najpierw próbują to upchnąć w lepszej lidze, w lepszych klubach a jak wiadomo jest tego od groma. I to w zasadzie jest taka rosyjska ruletka.Raz się uda pozyskać ciekawego gracza, 3 razy się nie uda. Ja tam nie wiem co może dać zmiana takiego Trzeciaka - przyjdzie kto inny i będzie miał dokładnie takie samo, niewielkie pole manewru.Uda się, będzie chwilowym Bogiem, w następnej rundzie już tak mu nie pójdzie - będą wieszać na nim psy. Da się u nas taka polityką na chybił trafił, ze średnimi nakładami finansowymi, wygrać ligę ale nic poza tym. Niestety kluby u nas i co gorsza takie co mają grosz, nie myślą perspektywicznie i nie budują od podstaw, tylko jak jest już kasa to nie wydaje się jej w pierwszej kolejności na zbudowanie konkretnego systemu skautnigu ,bazy treningowej, szkółki z prawdziwego zdarzenia, tylko na zawodników i takie mamy tego efekty. U nas np Łysy i tak się sporo nauczył na błędach bo woli nie sprowadzić niż sprowadzić i żałować a to już coś;) Teraz wchodzi na rynek kolejny poważny gracz i ciekaw jestem czy pójdzie tą drogą co ITI - czyli takie bezsensowne sypnięcie jakąś kasą, czy będzie chciał spokojnie budować konkretny klub od podstaw. |
Słaby Mistrz to był w 2006 r. (Legia) zaledwie 1 pkt. wygonionym u siebie z Odrą Wodzisław, której i tak sie atakować nie chciało.
|
To był 2002 jak juz chcesz się odgryzać dokładnie. W 2006 był Górnik.
|
Cytat:
|
Hm, pogrzebałem trochę w archiwum i znalazłem taki oto artykuł ulubionego w naszych kregach dziennikarza:
http://www.sport.pl/sport/1,86005,60...kowskiego.html Jego charakter podsumowuje to zdanie: Cytat:
|
Cytat:
|
Bingo!!!!!!!!!
|
Stec nie jest dziennikarzem, to marna namiastka dziennikarza, za jego wypociny nie dał bym złamanego grosza więc się dziwie ze jakakolwiek gazeta zamieszcza jego teksty na swoich łamach.
|
Cytat:
|
Jak mozna traktowac czyjes wypowiedzi powaznie, jezeli ten ktos ma 30 na karku i mopa na glowie. Panowie...
|
Cytat:
Zresztą, gdyby rzeczywiście chcieć rozliczać dziennikarzy z ich prognoz... Bądźmy poważni. A Wisła upada regularnie, co pół roku. Za każdym razem nieodwracalnie. Był czas się przyzwyczaić. |
Cytat:
|
Moim zdaniem jeszcze rok temu nie był najsłabszy.Oczywiście jeśli mówimy w kontekście naszej ligi.
|
Co wy macie z tym slabym mistrzem?.
|
Najsłabszy, nie najsłabszy... to są jedynie nasze dywagacje (z jednej strony) i pobożne życzenia (z drugiej). Prawdę o jakości Majstra, a może co bardziej istotne, o poziomie naszej Ekstraklasy powiedzą nam wyniki w pucharach i to będzie wykładnią tego czy poziom ligi wzrasta czy się obniża.
Z wyników eksportowej trójki (w szczególności Amiki) w poprzednich rozgrywkach europejskich wcale moim zdaniem nie wynika, iż poziom spada, można byłoby wręcz stwierdzić coś wręcz odwrotnego. Mam także wrażenie, iż swoje efekty daje obecnie ściganie korupcji przez niezależne, od "leśnych dziadków" z Miodowej, instytucje (czyt. prokuratura). Jeszcze kilka sezonów temu 5 pkt. przewagi na 10 kolejek przed końcem dawało niemal pewny tytuł. W tej chwili nawet klub, który nie ma nic do wywalczenia (choć w tym sezonie niewiele takich było), nie chce sprawiać swoją grą wrażenia jakiegoś "olewania" czy wręcz podłożenia się. |
Cytat:
|
- Jeśli Franciszek Smuda odejdzie, to wiele wskazuje na to, że latem zostanę trenerem Lecha – mówi Jacek Zieliński, który z Kolejorzem negocjował w tej sprawie od kilku dni.
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,w...wiadomosc.html |
o co chodzi trenerowi Urbanowi:
(wywiad w Dzienniku) Czego zabrakło Legii? Skuteczności i doświadczenia. Pokazał to mecz z Lechem u nas. W pierwszej połowie powinniśmy strzelić drugą bramkę i wtedy spokojnie kontrolować przebieg spotkania. W drugiej połowie daliśmy szansę Lechowi, którą oni znakomicie wykorzystali. Jak przychodziłem do Legii to popatrzyłem sobie w statystyki, to my w sumie mieliśmy 500 meczów w ekstraklasie, a Wisła miała 1500. To ogromna różnica. |
o liczbę meczów poszczególnych piłkarzy zsumowaną, tak sadzę:D
|
no bo teraz to sie okazało ze przegrał przez niedoswiadczonych piłkarzy
a nie przez mądre ruchy kadrowe. Dlaczego nie porusza tematu swoich Hiszpanów wspaniałych którymi to miał lige w cuglach zdobywać. |
Bo to nie on ich ściągnął tylko Trzeciak...
Z pustego to i Salomon nie naleje.Co prawda miał Rogera, tyle, że mu się grac nie za bardzo chce, Iwańskiego, który się chyba na coś obraził, drewnianego Gize, który zagrał parę zajebistych meczów i wyniesiono go na piedestał. Moim zdaniem brakuje w Legii zawodników doświadczonych, z charakterem, którzy w razie czego potrafią krzyknąć czy wziąść na siebie ciężar gry.U nas takimi zawodnikami jest Sobolewski, Baszczyński, czy nawet ostatnio Źieńczuk czy Marcelo.Legia sprawa wrażenie strasznie "grzecznej drużyny" |
Cytat:
|
Cytat:
Ten sezoon to byl chyba ich szczyt mozliwosci, w gebie to kazdy moze byc wielki.Z tego napompowanego balonika o potedze Lecha zaczyna coraz szybciej uchodzic powietrze |
Vukovicia zwalniają z Grecji, może znowu do Legii go przygarnął :D
Chinyama i Roger aut? http://www.legialive.pl/news/30566_C...mpionship.html Nie zdziwiłbym się. (kryzys panie) |
Cytat:
|
O czym w ogóle tu mówimy, trzeźwo patrząc? Czy można zdobyć mistrzostwo z jednym napastnikiem i to jeszcze takim, który zazwyczaj potrzebuje 5 setek, żeby strzelić jedną bramę. Pomoc najlepsza w Polsce, która łącznie strzela kilka bramek na rundę?
Mam nadzieję, że przy Wiertniczej ktoś pójdzie po rozum do głowy i zwolni Szula i Urbana, a i za Trzeciaka bym się nie obraził. Jak już pisałem wcześniej do naszego "doktura" też zaufania już nie mam. P.S. Lato suka |
Lato nie przyjedzie do Krakowa, bo boi się reakcji kibiców Wisły?
Cykory i tyle, to pokazuje jak zenujacy jest PZPN |
Cytat:
|
Nie wolno lekceważyć żadnego rywala, ale Zielińskiego nie bardzo jest za co chwalić.
Jego Łęczna grała fajną piłkę, ale potem za te występy kilka osób miało nazwiska skrócone do jednej literki i udało się na przymusowe wycieczki do Wrocławia. W Gliwicach nie zrobił wyniku godnego wpisania w CV. Potem miał bardzo dobre pól sezonu w Wodzisławiu dzięki czemu szybko zmienił pracodawce i wylądował w odziedziczonym po Skorży Groclinie. Czy można powiedzieć, że pod jego wodzą Groclino-Polonia wykonała jakiś postęp? Moim zdaniem gdy trenerem został Bobo gra wyglądała ciekawiej. Zieliński to solidny szkoleniowiec, ale chyba nie ma większych podstaw by dziś uznać go za wybitnego nawet jak na polskie warunki. |
No i proszę. Działacze Legii nie chcieli spojrzeć prawdzie w oczy, że nikt nie da za Rogera ceny takiej jaką oni dyktują i zamiast zaproponować 1,5mln €, to oni podbijali cenę coraz bardziej i teraz nie wyciągną za niego nawet 500 tyś €. Prawda jest taka że z Polski bardzo trudno jest piłkarza drogo sprzedać. Brożek który w tym momencie jest najlepszym zawodnikiem polskiej ligi, i w ogóle jest zajebisty jest wart marne jak na dzisiejsze realia 3 mln€. Najprawdopodobniej odejdzie bo nikt nie znajdzie lepszego zawodnika za tę sumę. A Legia ma nauczkę na przyszłość.
|
Cytat:
Jeszcze w Poznaniu musza sobie uswiadomic ze ich gwiazdki tez nie sa tyle warte ile te pseldo pismaki i fachowcy wyceniaja. |
Cytat:
I zastanów się, gdybyś Ty miał do wyboru 3 miliony za Brożka, czy dwa lata jego gry u nas, a później jakieś drobne - co byś wybrał? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl