Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2008/2009 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4560)

flamengista 27.05.2009 13:56

Szykuje się wzmocnienie Legii:

http://www.sport.pl/pilka/1,70994,66..._porzadki.html

Szkoda, bo Trzeciak odwalił kawał dobrej roboty:-D

wolfy 27.05.2009 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WILU TS (Post 735605)
Dobra słaby,lepiej sie juz czujesz? Wybacz ze mieliśmy czelność odebrać Legii szansę na majstra ;)

Jeżeli już, to Legia sama sobie nie tyle szansę, co samego majstra położonego na tacy odebrała.

killzone - kto mówił, ten mówił:)

To były mniej więcej te same osoby, które sławiły politykę transferową Lecha ( ekstra wzmocnili Młodą Ekstraklasę, do tego jak tanio! ), twierdziły, że Legia ma najszerszą kadrę ( całe szczęście, że zaczął wam junior strzelać, bo poza Chinyamą brak u was sensownego napastnika; dobrze, że Arr... Że Hiszpan wraca:) ) a Wisła wyląduje poza pucharami, zmieciona przez potęgi Groclinu, Śląska i GKS-u Bełchatów.

Moim zdaniem Legia jest mocniejsza niż w poprzednim sezonie, Lech - bez porównania lepszy, a Wisła dorobiła się prawdziwej drużyny, dojrzała piłkarsko. Tyle, że pozostałe drużyny też poszły do przodu.
Na ile Wisła w 2004 i 2008 była lepsza od obecnej, a na ile wynikało to z ogólnej słabości jej przeciwników - trudno powiedzieć. W krainie ślepców jednooki jest królem...

flamengista - mam nadzieję, że to tylko wymysły sfrustrowanych warszawskich dziennikarzy. Mirek Trzeciak odwalił w Legii kawał dobrej roboty, szkoda byłoby przerywać jego pracę w połowie dzieła (zniszczenia). Jako dowód wystarczy podać peany na jego cześć wygłaszane pod jego adresem na tym forum w ostatnich dwóch okienkach transferowych.
Z drugiej strony...
Tak bardzo żałowaliśmy Stefana Majewskiego, a przecież na jego miejsce przyszedł fachowiec o zbliżonej klasie. Bądźmy dobrej myśli.

GemHZR 27.05.2009 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 735675)
Szykuje się wzmocnienie Legii:

http://www.sport.pl/pilka/1,70994,66..._porzadki.html

Szkoda, bo Trzeciak odwalił kawał dobrej roboty:-D

Nie ma szans, nie zwolnili Miklasa to i Trzeciak zostanie, prędzej zwolnią Urbana. Kto inny im naściąga za darmo tylu Hiszpanów?
Chociaż zwrot o 180 stopni Wyborczej i Onetu może świadczyć, że przygotowują teren pod jakieś zmiany.

flamengista 27.05.2009 14:35

Wolfy,

zawsze może być tak, że tego wybitnego fachowca podkupi Legii Amica. Urban zostanie dyrektorem sportowym, a na ławkę trafi Werner Liczka.

A na poważnie - w Warszawie muszą się solidnie zastanowić, co dalej. Moim zdaniem (tu się zgadzam z GW) - za dużo tam kiepskich fachowców przede wszystkim wśród działaczy i trenerów. Duet Urban-Szul jest do natychmiastowej wymiany.

Pytanie, czy piłkarze sprowadzani przez Trzeciaka byli bez wyjątku tragiczni? Czy to normalne, że grający regularnie w Primera Division Descarga łapie kontuzję za kontuzją? Że tacy zawodnicy jak Roger, Giza i Iwański - wszyscy w tym samym momencie zgodnie grają piach? Że drużyna jest zupełnie bez sił pod koniec rozgrywek?

Źródłem "sukcesów" Legii w ostatnich dwóch latach jest przede wszystkim słaby trener i fachowiec od przygotowania fizycznego. Trzeciak nie jest aż tak istotnym czynnikiem. Przecież u nas Skorża mimo zastoju transferowego radzi sobie wyśmienicie.

Legia nie potrzebuje specjalnie wzmocnień. Legia potrzebuje solidnego trenera.

Nehiar 27.05.2009 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 735675)
Szykuje się wzmocnienie Legii:

http://www.sport.pl/pilka/1,70994,66..._porzadki.html

Szkoda, bo Trzeciak odwalił kawał dobrej roboty:-D

Heh w tej "rozpisce piłkarzy" brakuje jednego piłkarza - Jarzębowskiego. Rzetelność dziennikarzy ?

harthausen 27.05.2009 15:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 735702)
Wolfy,


Źródłem "sukcesów" Legii w ostatnich dwóch latach jest przede wszystkim słaby trener i fachowiec od przygotowania fizycznego. Trzeciak nie jest aż tak istotnym czynnikiem. Przecież u nas Skorża mimo zastoju transferowego radzi sobie wyśmienicie.

Legia nie potrzebuje specjalnie wzmocnień. Legia potrzebuje solidnego trenera.

co prawda to nie mój cyrk i nie moje małpy, a oprócz tego nie mogę sobie przypomnieć by kiedykolwiek kłopoty Legii powodowałyby moją bezsenność :D ale:

to ani wina Urbana ani zawodników.
Wystarczy, że właściciel nie ma bezwzględnego parcia na wynik i to automatycznie idzie w dół do każdego pracownika: nie ma się co szarpać , jest miło, przyjemnie, każdy przyzwoity geldzik bierze, po co się stresować?

Jak nie ma kapo, który stoi z pała i rozlicza, to każdy się zdemoralizuje. To u nich jeszcze jakiś czas potrwa, Legia to fajna przykrywka i pralka dla ITI.
Życie.

Marszałek 27.05.2009 15:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 735738)
To u nich jeszcze jakiś czas potrwa, Legia to fajna przykrywka i pralka dla ITI.
Życie.

Że tak powiem,mocno powiedziane.

Prawda jest taka,że Legii od jakiegoś czasu brakuje charakterystycznego zawodnika. Kiedyś był Kowalczyk,Mięciel,Saganowski,Boruc. Teraz to same kopoczoły, grają kiedy im się chce,do tego nie prezentują żadnego stylu. Co tu dużo mówić,od kilku sezonów Legia jest zespołem bez wyrazu. A co do zarzutu,że u Nas jak Legia zdobywała MP pełno było stwierdzeń typu"słaby mistrz",uważam,że te słowa były w pelnii uzasadnione. Legia nie grał nic, fuksem wygrywając niektóre mecze,niech wspomnę 1-0 z Bełchatowem po kontrowersyjnym wolnym dla Legii. Dość trzeba mieć mocną wyobraźnie,aby porównywać Wisłę z tego sezonu,do Legii kiedy ta naprawdę będąc słaba zdobywała MP. Ja nawet powiem tak. Obecna Wisła jest o niebo silniejsza mentalnie od tej Kasperczakowej. Jak dla mnie nie ma tutaj nawet czego porównywać. Mnie ten sukces o tyle cieszy,że naprawdę szlo jak po grudzie, z kontuzją Brożka włącznie. Iluż to dziennikarzyny stawiało na nas krzyżyk. Ich sądy w środku sezonu,chwalące Amikę,i mówiące o rozpadzie Wisły,pokazują tylko jedno. Ci ludzie muszą się strasznie męczyć, bo zajmują się czymś na czym się zwyczajnie nie znają.

goly78 27.05.2009 15:47

A moze zaczniemy mówic o "słabym" mistrzu w dopiero w sobote ok 19:00 ??

1q2 27.05.2009 15:48

Ja by był daleki od obwiniania dyrektorów sportowych o całe zło.Ileż się przecież dostawało i pewnie będzie dostawać, Łysemu , poprzednicy też nie mieli lekko i następcy też będą dostawać.

Problem dyrektora sportowego jest taki że jest w zasadzie sam , zamiast sztabu ludzi, ma może kilku + umowy z handlarzami żywym towarem.Nie dość że handlarze Ci podrzędni, to jeszcze do nas zazwyczaj trafia i tak towar drugiego sortu, bo jeśli mają coś lepszego 'na składzie' ,to najpierw próbują to upchnąć w lepszej lidze, w lepszych klubach a jak wiadomo jest tego od groma.

I to w zasadzie jest taka rosyjska ruletka.Raz się uda pozyskać ciekawego gracza, 3 razy się nie uda.
Ja tam nie wiem co może dać zmiana takiego Trzeciaka - przyjdzie kto inny i będzie miał dokładnie takie samo, niewielkie pole manewru.Uda się, będzie chwilowym Bogiem, w następnej rundzie już tak mu nie pójdzie - będą wieszać na nim psy.

Da się u nas taka polityką na chybił trafił, ze średnimi nakładami finansowymi, wygrać ligę ale nic poza tym.
Niestety kluby u nas i co gorsza takie co mają grosz, nie myślą perspektywicznie i nie budują od podstaw, tylko jak jest już kasa to nie wydaje się jej w pierwszej kolejności na zbudowanie konkretnego systemu skautnigu ,bazy treningowej, szkółki z prawdziwego zdarzenia, tylko na zawodników i takie mamy tego efekty.

U nas np Łysy i tak się sporo nauczył na błędach bo woli nie sprowadzić niż sprowadzić i żałować a to już coś;)
Teraz wchodzi na rynek kolejny poważny gracz i ciekaw jestem czy pójdzie tą drogą co ITI - czyli takie bezsensowne sypnięcie jakąś kasą, czy będzie chciał spokojnie budować konkretny klub od podstaw.

Gwiaździsty 27.05.2009 20:42

Słaby Mistrz to był w 2006 r. (Legia) zaledwie 1 pkt. wygonionym u siebie z Odrą Wodzisław, której i tak sie atakować nie chciało.

0 22 27.05.2009 22:11

To był 2002 jak juz chcesz się odgryzać dokładnie. W 2006 był Górnik.

Marszałek 27.05.2009 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 736089)
To był 2002 jak juz chcesz się odgryzać dokładnie. W 2006 był Górnik.

Siedzi to w Was:)?

Jurand 27.05.2009 22:37

Hm, pogrzebałem trochę w archiwum i znalazłem taki oto artykuł ulubionego w naszych kregach dziennikarza:
http://www.sport.pl/sport/1,86005,60...kowskiego.html
Jego charakter podsumowuje to zdanie:
Cytat:

A nieodwracalną dlatego, że oglądamy właśnie ostateczny schyłek jej hegemonii.

donPedro23 27.05.2009 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jurand (Post 736133)
Hm, pogrzebałem trochę w archiwum i znalazłem taki oto artykuł ulubionego w naszych kregach dziennikarza:
http://www.sport.pl/sport/1,86005,60...kowskiego.html

Strzelam: Stec??

Blacha92 27.05.2009 22:58

Bingo!!!!!!!!!

tylko_centrum 27.05.2009 23:10

Stec nie jest dziennikarzem, to marna namiastka dziennikarza, za jego wypociny nie dał bym złamanego grosza więc się dziwie ze jakakolwiek gazeta zamieszcza jego teksty na swoich łamach.

Pablo84 27.05.2009 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 735600)
Czekaj czekaj. Czy przypadkiem nie na tym forum, w sytuacji gdzie Legia lub Lech byly blizej Mistrzostwa niz Wy, nie bylo komentow ze kto by nie zdobyl Majstra to bedzie to majster slaby? :> No wiec jak to jest wkoncu, slaby czy nie slaby :>

Bardzo dużo osób tak pisało. Jednak jak widać, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :)

mic 27.05.2009 23:30

Jak mozna traktowac czyjes wypowiedzi powaznie, jezeli ten ktos ma 30 na karku i mopa na glowie. Panowie...

wolfy 28.05.2009 00:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 736182)
Jak mozna traktowac czyjes wypowiedzi powaznie, jezeli ten ktos ma 30 na karku i mopa na glowie. Panowie...

Umówmy się - innej szansy na zapadnięcie w pamięć widzom ów "dziennikarz" nie posiada. Czym niby mógłby się poszczycić? Trafnością prognoz? Celnymi puentami? Nieoficjalnymi źródłami?

Zresztą, gdyby rzeczywiście chcieć rozliczać dziennikarzy z ich prognoz...
Bądźmy poważni.

A Wisła upada regularnie, co pół roku. Za każdym razem nieodwracalnie. Był czas się przyzwyczaić.

0 22 28.05.2009 01:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 736121)
Siedzi to w Was:)?

Zależy co? Ze tamto był słaby mistrz? Był. Ostatni mocny mistrz to Wisła koło 2004 roku. Wczesniej Widzew 96-97, my 94-95.

Pablo84 28.05.2009 08:07

Moim zdaniem jeszcze rok temu nie był najsłabszy.Oczywiście jeśli mówimy w kontekście naszej ligi.

saklak1906 28.05.2009 08:16

Co wy macie z tym slabym mistrzem?.

JEDREK76 28.05.2009 08:34

Najsłabszy, nie najsłabszy... to są jedynie nasze dywagacje (z jednej strony) i pobożne życzenia (z drugiej). Prawdę o jakości Majstra, a może co bardziej istotne, o poziomie naszej Ekstraklasy powiedzą nam wyniki w pucharach i to będzie wykładnią tego czy poziom ligi wzrasta czy się obniża.

Z wyników eksportowej trójki (w szczególności Amiki) w poprzednich rozgrywkach europejskich wcale moim zdaniem nie wynika, iż poziom spada, można byłoby wręcz stwierdzić coś wręcz odwrotnego.

Mam także wrażenie, iż swoje efekty daje obecnie ściganie korupcji przez niezależne, od "leśnych dziadków" z Miodowej, instytucje (czyt. prokuratura). Jeszcze kilka sezonów temu 5 pkt. przewagi na 10 kolejek przed końcem dawało niemal pewny tytuł. W tej chwili nawet klub, który nie ma nic do wywalczenia (choć w tym sezonie niewiele takich było), nie chce sprawiać swoją grą wrażenia jakiegoś "olewania" czy wręcz podłożenia się.

Pablo84 28.05.2009 09:09

Cytat:

10 milionów złotych dla mistrza Polski A A A
Na około dziesięć milionów złotych z tytułu praw telewizyjnych może liczyć piłkarski mistrz Polski w kończącym się w sobotę sezonie. Do jego ostatniego akordu gotowa jest prowadząca rozgrywki Ekstraklasa SA. W najbliższą sobotę około godz. 19.00 wszystko będzie jasne, a do mistrza Polski trafi puchar za zwycięstwo w ligowej rywalizacji.

Szansę na tytuł mają jeszcze tylko dwie drużyny - Wisła Kraków i Lech Poznań, ale w znacznie korzystniejszej sytuacji są obrońcy tytułu, którym do powtórzenia sukcesu sprzed roku wystarczy remis w ostatnim spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. Lech musi wygrać z broniącą się przed spadkiem Cracovią i czekać na przegraną "Białej Gwiazdy".

- Okazały puchar, którym od 2006 roku nagradzamy mistrza Polski trafi... we właściwe ręce - poinformował rzecznik prasowy Ekstraklasy SA Adrian Skubis. - Jesteśmy przygotowani abna okoliczność zdobycia trofeum zarówno przez Wisłę, jak i Lecha. W Krakowie spółkę będzie reprezentował prezes Andrzej Rusko, a w Poznaniu dyrektor zarządzający Bogdan Basałaj.

Trofeum za triumf w piłkarskiej ekstraklasie stanowi puchar, którego głównym elementem jest orzeł z uniesionymi i układającymi się w literę V skrzydłami. Jego waga to 12 kg, wysokość - 49 cm. Między skrzydłami znajduję się piłka opleciona wieńcem laurowym i 11 złotymi kuleczkami - symbolem mistrzowskiej drużyny. Podstawa przedstawia nieckę stadionu. Znajduje się na niej miejsce, gdzie grawerowane są nazwy drużyn sięgających po tę nagrodę w kolejnych latach. Wcześniej główną nagrodę stanowiła patera.

Tuż po zakończeniu spotkania mistrz Polski otrzyma tylko puchar. Na pamiątkowe medale piłkarze będą musieli poczekać do niedzieli. - Medale piłkarze trzech czołowych zespołów otrzymają podczas gali w Warszawie. Chcemy w ten sposób uświetnić zakończenie sezonu i nagrodzić ich roczny trud. Oprócz medali za miejsca na ligowym podium, podczas tej uroczystości wręczymy indywidualne nagrody dla króla strzelców i najlepszego piłkarza sezonu, którego wybierają kibice. Doceniony zostanie także najlepszy zespół w klasyfikacji fair play. Przed ostatnią kolejką najbliżej tej nagrody jest Lech Poznań - dodał Skubis.

Nie wiadomo jeszcze kto z włodarzy PZPN będzie gratulował mistrzowi Polski. - Prezes Grzegorz Lato, wiceprezes Rudolf Bugdoł i sekretarz generalny związku Zdzisław Kręcina w sobotę wylatują na kongres FIFA. Nie zapadła jeszcze decyzja kto będzie reprezentował PZPN na uroczystościach zakończenia sezonu, choć trzeba podkreślić, że to Ekstraklasa SA jako prowadząca rozgrywki jest ich organizatorem i gospodarzem - powiedział PAP rzecznik prasowy związku Jakub Kwiatkowski.

Zdobycie mistrzostwa kraju to nie tylko puchar i medale, ale i znaczące zyski finansowe. Mistrz kraju z tytułu praw telewizyjnych może liczyć na dochód w wysokości dziesięciu milionów złotych.

W tym sezonie gwarantowana suma dla każdej z rywalizujących w ekstraklasie drużyn to 3,25 mln złotych. Z części dzielonej na podstawie miejsca w tabeli mistrz może liczyć na 3,1 mln, a każdy kolejny zespół po 200 tys. mniej.

Kolejny składnik całej sumy, to wpływy za transmisje tzw. meczów pierwszego wyboru, czyli najciekawszych spotkań pokazywanych co tydzień przez Canal Plus. Każda taka transmisja oznacza zysk dla klubu w wysokości 144 tys. złotych. Wisła z tego tytułu może liczyć na 3,89 mln (27 relacji), a Lech nieco ponad 400 tys. złotych mniej (24).

Dla porównania przed rokiem suma gwarantowana dla każdego klubu ekstraklasy wyniosła 1,39 mln złotych, a mistrz Polski dodatkowo otrzymał 1,3 mln. Na dochód na poziomie ubiegłorocznego mistrza Polski obecnie może liczyć dziesiąty zespół tabeli.

- To pokazuje o ile korzystniejszy dla klubów jest obecnie obowiązujący kontrakt na sprzedaż praw telewizyjnych. Ich zyski ogromnie wzrosły, według naszych wyliczeń o około 120 procent - zakończył Skubis.
1234567890-=

MCX 28.05.2009 09:52

- Jeśli Franciszek Smuda odejdzie, to wiele wskazuje na to, że latem zostanę trenerem Lecha – mówi Jacek Zieliński, który z Kolejorzem negocjował w tej sprawie od kilku dni.

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,w...wiadomosc.html

Hudy 28.05.2009 10:50

o co chodzi trenerowi Urbanowi:
(wywiad w Dzienniku)


Czego zabrakło Legii?

Skuteczności i doświadczenia. Pokazał to mecz z Lechem u nas. W pierwszej połowie powinniśmy strzelić drugą bramkę i wtedy spokojnie kontrolować przebieg spotkania. W drugiej połowie daliśmy szansę Lechowi, którą oni znakomicie wykorzystali. Jak przychodziłem do Legii to popatrzyłem sobie w statystyki, to my w sumie mieliśmy 500 meczów w ekstraklasie, a Wisła miała 1500. To ogromna różnica.

pan_premier 28.05.2009 11:02

o liczbę meczów poszczególnych piłkarzy zsumowaną, tak sadzę:D

szprotson 28.05.2009 11:14

no bo teraz to sie okazało ze przegrał przez niedoswiadczonych piłkarzy
a nie przez mądre ruchy kadrowe. Dlaczego nie porusza tematu swoich Hiszpanów wspaniałych
którymi to miał lige w cuglach zdobywać.

Pablo84 28.05.2009 11:28

Bo to nie on ich ściągnął tylko Trzeciak...
Z pustego to i Salomon nie naleje.Co prawda miał Rogera, tyle, że mu się grac nie za bardzo chce, Iwańskiego, który się chyba na coś obraził, drewnianego Gize, który zagrał parę zajebistych meczów i wyniesiono go na piedestał.
Moim zdaniem brakuje w Legii zawodników doświadczonych, z charakterem, którzy w razie czego potrafią krzyknąć czy wziąść na siebie ciężar gry.U nas takimi zawodnikami jest Sobolewski, Baszczyński, czy nawet ostatnio Źieńczuk czy Marcelo.Legia sprawa wrażenie strasznie "grzecznej drużyny"

Marszałek 28.05.2009 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 736294)
- Jeśli Franciszek Smuda odejdzie, to wiele wskazuje na to, że latem zostanę trenerem Lecha – mówi Jacek Zieliński, który z Kolejorzem negocjował w tej sprawie od kilku dni.

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,w...wiadomosc.html

A mówili,że Amika buduje mocny zespół. Wszytko ładnie się dla nas układa.

saklak1906 28.05.2009 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 736353)
A mówili,że Amika buduje mocny zespół. Wszytko ładnie się dla nas układa.


Ten sezoon to byl chyba ich szczyt mozliwosci, w gebie to kazdy moze byc wielki.Z tego napompowanego balonika o potedze Lecha zaczyna coraz szybciej uchodzic powietrze

GemHZR 28.05.2009 11:42

Vukovicia zwalniają z Grecji, może znowu do Legii go przygarnął :D


Chinyama i Roger aut?

http://www.legialive.pl/news/30566_C...mpionship.html

Nie zdziwiłbym się. (kryzys panie)

Krissu 28.05.2009 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 736353)
A mówili,że Amika buduje mocny zespół. Wszytko ładnie się dla nas układa.

Nie zdziwiłbym się jakby się nagle okazało, że Arboleda bez Smudy już tak Poznania nie kocha a Stilić i Lewandowski muszą odejść, żeby się rozwijać.

Marcin(L) 28.05.2009 13:45

O czym w ogóle tu mówimy, trzeźwo patrząc? Czy można zdobyć mistrzostwo z jednym napastnikiem i to jeszcze takim, który zazwyczaj potrzebuje 5 setek, żeby strzelić jedną bramę. Pomoc najlepsza w Polsce, która łącznie strzela kilka bramek na rundę?
Mam nadzieję, że przy Wiertniczej ktoś pójdzie po rozum do głowy i zwolni Szula i Urbana, a i za Trzeciaka bym się nie obraził. Jak już pisałem wcześniej do naszego "doktura" też zaufania już nie mam.

P.S. Lato suka

saklak1906 28.05.2009 13:56

Lato nie przyjedzie do Krakowa, bo boi się reakcji kibiców Wisły?

Cykory i tyle, to pokazuje jak zenujacy jest PZPN

Vinci 28.05.2009 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 736353)
A mówili,że Amika buduje mocny zespół. Wszytko ładnie się dla nas układa.

Nie lekceważ tego trenera...

jova 28.05.2009 14:41

Nie wolno lekceważyć żadnego rywala, ale Zielińskiego nie bardzo jest za co chwalić.
Jego Łęczna grała fajną piłkę, ale potem za te występy kilka osób miało nazwiska skrócone do jednej literki i udało się na przymusowe wycieczki do Wrocławia.
W Gliwicach nie zrobił wyniku godnego wpisania w CV. Potem miał bardzo dobre pól sezonu w Wodzisławiu dzięki czemu szybko zmienił pracodawce i wylądował w odziedziczonym po Skorży Groclinie. Czy można powiedzieć, że pod jego wodzą Groclino-Polonia wykonała jakiś postęp? Moim zdaniem gdy trenerem został Bobo gra wyglądała ciekawiej.
Zieliński to solidny szkoleniowiec, ale chyba nie ma większych podstaw by dziś uznać go za wybitnego nawet jak na polskie warunki.

Proximus 28.05.2009 14:47

No i proszę. Działacze Legii nie chcieli spojrzeć prawdzie w oczy, że nikt nie da za Rogera ceny takiej jaką oni dyktują i zamiast zaproponować 1,5mln €, to oni podbijali cenę coraz bardziej i teraz nie wyciągną za niego nawet 500 tyś €. Prawda jest taka że z Polski bardzo trudno jest piłkarza drogo sprzedać. Brożek który w tym momencie jest najlepszym zawodnikiem polskiej ligi, i w ogóle jest zajebisty jest wart marne jak na dzisiejsze realia 3 mln€. Najprawdopodobniej odejdzie bo nikt nie znajdzie lepszego zawodnika za tę sumę. A Legia ma nauczkę na przyszłość.

saklak1906 28.05.2009 14:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proximus (Post 736485)
No i proszę. Działacze Legii nie chcieli spojrzeć prawdzie w oczy, że nikt nie da za Rogera ceny takiej jaką oni dyktują i zamiast zaproponować 1,5mln €, to oni podbijali cenę coraz bardziej i teraz nie wyciągną za niego nawet 500 tyś €. Prawda jest taka że z Polski bardzo trudno jest piłkarza drogo sprzedać. Brożek który w tym momencie jest najlepszym zawodnikiem polskiej ligi, i w ogóle jest zajebisty jest wart marne jak na dzisiejsze realia 3 mln€. Najprawdopodobniej odejdzie bo nikt nie znajdzie lepszego zawodnika za tę sumę. A Legia ma nauczkę na przyszłość.


Jeszcze w Poznaniu musza sobie uswiadomic ze ich gwiazdki tez nie sa tyle warte ile te pseldo pismaki i fachowcy wyceniaja.

eye63 28.05.2009 15:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proximus (Post 736485)
No i proszę. Działacze Legii nie chcieli spojrzeć prawdzie w oczy, że nikt nie da za Rogera ceny takiej jaką oni dyktują i zamiast zaproponować 1,5mln €, to oni podbijali cenę coraz bardziej i teraz nie wyciągną za niego nawet 500 tyś €. Prawda jest taka że z Polski bardzo trudno jest piłkarza drogo sprzedać. Brożek który w tym momencie jest najlepszym zawodnikiem polskiej ligi, i w ogóle jest zajebisty jest wart marne jak na dzisiejsze realia 3 mln€. Najprawdopodobniej odejdzie bo nikt nie znajdzie lepszego zawodnika za tę sumę. A Legia ma nauczkę na przyszłość.

Tak, tak - taką samą nauczkę dostali z Janczykiem, Fabiańskim i Bronowickim. Roger za 1,5 miliona? Gdyby rzeczywiście na tyle się zgodzili, to warto by w Krakowie ściepę zrobić lub Cupiała błagać, bo to jak za darmo. Spokojnie ze 4 miliony mogli wyciągnąć, zwłaszcza po Euro, ale wtedy im się zawidziało 9. Z jednej strony racja, że windują ceny, a później się może okazać, że kupca nie ma - ale z drugiej strony, jakoś nikt k..a nie płacze, jeśli idzie im za Chorwata trzy razy więcej bulić.
I zastanów się, gdybyś Ty miał do wyboru 3 miliony za Brożka, czy dwa lata jego gry u nas, a później jakieś drobne - co byś wybrał?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl