![]() |
Mamy kadrę jaką mamy, na razie nie szykował bym się na puchary. Wszelkie zachwyty nad tym jak jesteśmy mocniejsi też bym zostawił na później. Jak Kliment okaże się kołkiem możemy być de facto słabsi niż w poprzednim sezonie, bo bez napastnika.
|
patrzyłem na mecz z PBB i powiem TRAGEDIA. Szczęśliwy remis. Postawa Sadloka i Savicia nie zmieniła się nic w stosunku do zeszłego roku. Co z tego że strzelamy gola na 1-0 mamy 4 setki jak dostajemy bramkę z dupy. Wykonanie karnego przez Frydrycha gorzej niż na podwórku. Bez napastnika niestety nie zwojujemy nic. Sobol widać, że sporo nie grał ale i umiejętności nie te. Zagłębie jak to Zagłębie, niby słabe, porozbijane ale poprzeczkę zawiesi dużo wyżej niż PBB.
w PBB podobał mi się Dawid Polkowski. 22 lata. Warto go obserwować i zainteresować się nim. |
Dla mnie jedyny pozytyw po meczu z Podbeskidziem to El Mahdioui. Ligii nie podbije ale widać jak na dłoni , że potrafi wprowadzić spokój w środku i jest bardzo dokładny- praktycznie nie traci piłek mimo , że zdarza mu się rzucić jakąś piłkę do przodu. Solidny grajek bez większego szału - ale takich to mamy spory deficyt od paru sezonów.
Yeboah coś tam pokazał ale wielkich nadziei nie pokładam w nim - zagra dwa dobre spotkania i pewnie znowu zniknie na resztę rundy. Jeszcze jest Piotr Starzyński - widać , że ma większą pewność siebie - częściej idzie w pojedynki ale w tym meczu dwa razy dokonał złej decyzji - dwa uderzenia z ostrego kąta zamiast podawać. Oprócz powyższej 3 pochwaliłbym jeszcze Młyńskiego. Pozostali starzy zawodnicy bez zmian w stosunku do poprzedniego sezonu. W obronie fatalnie - Podbeskidzie nawet grające atak pozycyjny z łatwością tworzyło okazje. Pozostali nowi zawodnicy nie pokazali nic ciekawego. Dodałbym jeszcze , że Wisła kończy przygotowania a Podbeskidzie jest w trakcie - dodatkowo maja kilku nowych piłkarzy. Nie wygląda to pozytywnie ale tez nie robiłbym tragedii , sparingi sparingami ale to ekstraklasa nas zweryfikuje. |
Cytat:
|
Ciężko oczekiwać żeby:
- Sadlok, który gra 90% słabo lub bardzo przeciętnie nagle stanie się podporą obrony - Frydrych, który jest solidnym obrońcą, ale zbyt dużo błędów jak na lidera tej formacji. - Gruszkowski który jest zwyczajnie słaby... - Hanusek - jego jeszcze zweryfikujemy póki co to widziałem tylko ten jeden mecz, więc tutaj jakieś nadzieje jeszcze są. Niestety nasza obrona póki co jest cieniutka. Nadzieją jest to, że Ci zawodnicy co u nas są zbliżą się do swojej życiowej formy. Nadzieję pokładam w tym, że Uryga jak wróci będzie grał tak jak w Płocku, czyli będzie liderem. Oraz w tym, że Hanusek będzie ogarniał. |
Sadlok jest po kontuzji, chwilę mu zajmie dojście do formy. To samo Mehremić i Uryga więc nie będzie chyba zbyt szybko mocnej obrony.
Hanousek w meczu z PBB wyglądał obiecująco w grze do przodu. |
Cytat:
|
Zgadzam się.
|
Cytat:
Oby ten Kliment wypalił czym prędzej. |
Kliment tylko raz dobił do 10 bramek w sezonie, a najmłodszy nie jest także prawdopodobieństwo że wypali jest niewielkie plus na treningach z tego co słyszałem nic ciekawego nie pokazuje.
|
Cytat:
Nie wiem na co nas realnie stać w tym sezonie, ale pamiętajmy z jakiego poziomu startujemy. Dwa sezony pod rząd 13 zespołu w esa. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
ja w Klimenta specjalnie nie wierze, ale daj Boze zebym sie zdziwil
|
Cytat:
|
No tak... dlatego nie ma sensu patrzenie ile jakiś napastnik strzelił wcześniej bramek w jakiejś innej lidze. Ekstraklasa rządzi się swoimi prawami.
Gdybyśmy patrzeli na osiągnięcia Brożka w Trabzonspor (całe 3 gole) nigdy nie bralibyśmy go pod uwagę, a on od 2013 strzelił dla Wisły 53 bramki. Dlatego się powyzłośliwiałem pod uwagą o Klimencie, że tylko raz dobił do 10 bramek w sezonie. To fakt, że może okazać się, że w Wiśle będzie bez gola, albo, że dobije do co najmniej 20 bramek. Ekstraklasa jest dziwna |
Trzeba wziąć pod uwagę, że będziemy grać ofensywnie i tych sytuacji w danym meczu możemy mieć sporo. Więc jeśli taki Kliment będzie zdrowy i będzie grał regularnie to jest spokojnie w stanie przekroczyć te 10 bramek. Z Carlitosem była o tyle inna sprawa, że to hyl typ dryblera, potrafił sam z niczego nagle strzelić bramkę po indywidualnej akcji. Kilka takich trafił.
|
W ataku jest najgorzej.
Pozbywamy się Forbsa, który mimo swoich mankamentów w wielu meczach napędzał naszą grę do przodu i był maszyną do pressingu i biegania (wyniki biegowe predysponujące go do gry w pomocy, a nie na szpicy). Dołożył do tego przyzwoitą ilość trafień. Za niego bierzemy Klimenta, który również nie jest maszyną do zdobywania goli - raczej gościem, który przy dobrych wiatrach zakręci się koło 10 trafień w sezonie. Tylko, że Kliment jest bardziej statyczny of FBF, bardziej mi Ondraska przypomina tylko trochę mniej nabuzowanego. Cały czas brakuje nam kogoś kto byłby w stanie zagrać w stylu Turgemana. Nawet z ciut słabszej ligi niż nasza, ale mającego 'gola'. Będącego w gazie. Lub nie tak dawno będącego w gazie do odbudowy po jakimś nieudanym wojażu zagranicznym. Generalnie kogoś kto ma nosa do strzelania goli. O ile podobała mi się gra FBF - bo nigdy nie widziałem by napastnik był tak walczący i wybiegany - to to był klasyczny 'defensywny napastnik'. Podobnie jak Kliment. Z tymże wątpię aby Jasiu nawiązał do poziomu zaangażowania Felicio. Nie podoba mi się ta tendencja. Jeśli chcemy walczyć o coś więcej niż bezpieczne utrzymanie potrzebujemy tylko i wyłącznie napastnika. Pomocników, obrońców i bramkarzy mamy wystarczającą ilość. Potrzebujemy snajpera. Przez duże S. Tam powinny podążyć wszelkie środki jakie jeszcze mamy w rezerwie na wzmocnienia. |
Całkiem prawdopodobne że na napastnika będziemy czekać aż nadarzy się jakaś okazja.Być może nawet do września
|
Ciężko mi sobie wyobrazić sprowadzenie do Wisły snajpera przez duże S. Turgeman to był łut szczęścia jak Carlitos. Goście z takim potencjałem zazwyczaj lądują w klubach z topu naszej ligi, bądź też idą do słabszych klubów w Turcji/Grecji. Napastnik, który ma umiejętności na strzelenie 15-20 bramek w sezonie to też bardzo wysoki kontrakt (myślę, że byłby to zdecydowanie najwyższy kontrakt w Wiśle), a zarząd zdaje się bardzo bronić przed tworzeniem kominów płacowych.
Jeśli odejdzie Forbes, to dostaniemy w zamian +- napastnika z jego potencjałem, który będzie posiadać poważne mankamenty techniczne/fizyczne, przez które odbił się od poważniejszych lig. |
Było brać Bilińskiego :) U Nas 10 goli to by na luzie trafił :)
|
Nie musimy mieć kompletnego napastnika za miliony. Wystarczy nam zawodnik idealnie skrojony na naszą taktykę. Jeśli będziemy utrzymywać się.przy piłce i często dostarczać ją na 5 metr to wystarczy nam drobny spryciarz wart nie wiele ze względu na swoje braki. Jeśli będziemy grać jak Cracovia to potrzebujemy drąga z dobrą grą głową itd.
Napastnika który ma więcej wad niż zalet spokojnie można pozyskać za darmo. Ważne aby te nieliczne zalety które będzie posiadał były dla nas kluczowe. |
Oczywiście że odejście Forbesa to potencjalne osłabienie, ale nie było innej opcji na sprzedaż zawodnika.
Opowiadanie że potrzebujemy super napastnika jest bez sensu - nie stać nas na takiego. Jak ktoś odpali to przypadkiem, jak Carlitos. Tugerman to był zawodnik za drogi dla nas i z olbrzymią wadą - brak zdrowia. Zatrudniliśmy go w akcie desperacji żeby ratować ligę. Jesteśmy finansowo gdzie jesteśmy i trzeba mieć realne oczekiwania. Myślę że okolice środka tabeli i spokojne utrzymanie będzie celem na ten sezon. |
Takim snapierem mógł być ten chorwat z 2 ligii co strzelił ponad 30 goli w zeszłym sezonie.. szkoda, że nie udało się go zakontraktować.. nie wiem czy odpuściliśmy, czy oferowaliśmy za mało przez tą kontuzję.. ale tyle goli w jeden sezon to nie jest przypadek i gość musiał mieć smykałkę do strzelania.. kogoś takiego brakuje właśnie
|
Patrząc na liczby Drzazgi z sezonu 18/19 można powiedzieć, że przegapiliśmy napastnika z papierami na duży transfer. Jak to się później potoczyło i gdzie teraz gra Krzysiek wszyscy wiemy...
30 goli w drugiej lidze często gęsto nie znaczy nic, inna fizyczność i intensywność gry, więcej miejsca na boisku, dużo słabsi obrońcy etc. Przychodzi później taki magik do Ekstraklasy, dostaje parę razy sanki od obrońcy i odechciewa mu się czarowania. Wydaję mi się, że nasz zarząd powoli odwraca się od sprowadzania zawodników po ciężkich kontuzjach i/lub do odbudowy, których przyszłość to jedna wielka niewiadoma. |
Cytat:
W dodatku ma już 33 lata. |
Cytat:
Po prostu widmo spadku zagladnelo nam w oczy i sięgnęliśmy głębiej do kieszeni. |
Chyba było mówione, że jak Forbes definitywnie odejdzie (czeka na chińską wizę), to kolejny napastnik będzie sprowadzony.
Byc może nawet zarząd już wie kogo wybrać tylko czeka na ostateczne rozstrzygnięcie z FBF |
Cytat:
A co do goli w 2 lidze itd Myślę, że wszystko jest o wiele prostsze i... trudniejsze. Po prostu, jeden zawodnik ma swój top w wieku 18-20-25 lat, strzeli akurat wtedy dużo bramek w jakiejś słabszej lidze, albo i lepszej, każdy myśli, że się będzie dalej rozwijał, a po prostu jego granica w rozwoju przypadnie na np 22 rok życia, albo poziom 1 ligi i tyle. Np Lewy zrobił postęp bo? Bo on ciągle się rozwija, on nie mial sezonu gdzie stanął w miejscu, z roku na rok coś dokłada do swojego kunsztu. A Drzazga? Miał kilka fajnych zagrań i meczów w Wiśle, wydawało się, że wtedy odpali ale to po prostu był chwilowy przebłysk talentu i wrócił na swoje tory szybko. Rozwój, regularność, wielkiej filozofii w tym nie ma, tyle, że nikt nie jest jasnowidzem żeby przewidzieć, który piłkarz będzie się dalej budował, a który już tylko będzie szedł w dół. |
Niestety tak to dziala, kazdy dochodzi do swojego sufitu. Brożek wymiatal w tej lidze ale zagranica sobie nieporadzil.
|
Gdzie Piątkowi do Brożka.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ja tam Drzazgę lubiłem. Dopóki był w miarę młody to miał potencjał, żeby wejść na wyższy poziom, niestety nie wykorzystał go.
Do pewnego momentu dawał sygnały, że się jeszcze rozwinie. Niestety miewał tylko przebłyski (fantastyczny mecz z Koroną), nie potrafił ustabilizować formy, a potem jeszcze przyszła ta makabryczna kontuzja. W przypadku Klimenta ostatni sezon był udany, ale to było jedynie 15 bramek w lidze Słowackiej. I OK, to niezły wynik, z tymże to był w ogóle jedyny raz kiedy nasz napastnik przebił gdziekolwiek granicę 10 goli w sezonie, a młodzieniaszkiem nie jest. Pachnie mi sezonem życia. Jednorazowym wyskokiem. Mam nadzieję, że się mylę. Oby. |
Napoli zamiast BVB i osobiście ... Cieszę się z takiego obrotu sprawy.
Wszystko wskazywało na to że jeśli BVB przyjechalaby do Polski na początku września podczas przerwy na kadrę to mielibyśmy jej 3 garnitur... A tak pierwszy skład Napoli, w przygotowaniach do sezonu, pomiędzy sparingiem z Bayernem Monachium. Szacun dla naszych działaczy za szybka reakcję. Szkoda że klub planuje wpuacic max 50% publiczności. |
Skąd masz informacje o tym limicie 50 procent publiczności? Bo na oficjalnej napisali, że spodziewają się minimum 50 procent publiczności.
https://www.wisla.krakow.pl/aktualno...awita-przy-r22 Cytat:
|
Czy mi się wydawało, czy przypadkiem ten marokański Holender (albo holenderski Marokańczyk) nie grał chałki ala Krzysztof M. ? Coś na ten wzór, takie odniosłem wrażenie. Chodzi o ostatni sparing.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl