![]() |
Cytat:
Problem, o którym dyskutujemy, sprowadza się do pytania: Dlaczego właściciel wycofał się z klubu? a) bo znudziło mu się zarabianie kolejnych milionów i postanowił zabić kurę znoszącą złote jaja. b) bo wiedział, że klub to wydmuszka i przy tym modelu działania otrzymanie zysków większych niż te, które już osiągnął, jest mało prawdopodobne. Bardzo prawdopodobne jest za to takie zdarzenie, że zaraz będzie musiał zacząć te zyski wydawać by utrzymać zespół na równym, wysokim poziomie. Cytat:
Niech zgadnę - zarobiliśmy tonę pieniędzy, nie przepłacaliśmy na zawodnikach, sukcesy w pucharach powtarzalibyśmy co roku, pozycja w lidze była wypadkiem przy pracy, a Cupiał to kolejny głupi właściciel, który postanowił zabić kurę znoszącą złote jaja. Bo właśnie to robi się, gdy model działania przynosi znaczny zysk - rezygnuje się z dalszego używania go. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Rozmawiamy o modelu działania Unirei, a nie o Petrescu. Domyślam się, że dodałeś ten ostatni fragment posta by całość zabrzmiała mocniej. Chociaż próbuj trzymać się tematu. |
Z nieukrywana satysfakcja:
Byl Lamey, nie ma Lameya: http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...l_sie_z_wisla/ |
Cytat:
A punkt "b" doskonale opisuje obecną Wisłę za Cupiała. Porównywanie do polskich trenerów na zasadzie "w polskiej lidze mniej osiągnął" jest idiotyczne, bo w ten sposób wyjdzie Ci, że Mourihnio jest gorszy niż Michniewicz. W polskiej lidze, rzecz jasna. |
Ciekawostka związana z trenerem byłem Wisły.
Robert Maaskant zostanie dziś zaprezentowany jako trener FC Groningen. Pozdro. |
czyli ta 4 lige amerykańska wydymał dosc szybko ?
|
Jeśli chcą go w Eredivisie to nie ma czemu się dziwić, a w Ameryce był na wczasach :)
|
No i jest potwierdzenie. Maaskant objął FC Groningen, 13 drużynę Eredivisie.
http://www.fcgroningen.nl/ |
No i życze mu powodzenia, z 14 drużyną tak w gwoli ścisłości.
|
http://www.transfery.info/52402,robe...m-fc-groningen
Na oficjalnej stronie Groningen napisali, ze w tym Dutch Lions miał umowę tak skonstruowaną, że w przypadku korzystnej oferty z Europy przestawała obowiązywać. Cwaniaczek z tego Złotoustego :P |
Czyli pojechał sobie do kumpla na chwile do teksasu żeby zabić czas a tu szybko oferta wpadła :D
|
Cytat:
Się. Czytać. Porównywanie co trener X i trener Y osiągnęli w warunkach naszej ligi nie jest równoznaczne z uznaniem naszej ligi za jedyny wyznacznik jakości trenera. To, że X jest lepszy od Y w kolarstwie górskim, nie znaczy, że to, jak ktoś radzi sobie w górach, jest ogólnym wyznacznikiem jakości dla dowolnego kolarza. |
A ja z innej beczki...
Wywiad z Zarzecznym na wislalive.pl i... Chciałbym zapytać o książkę Andrzeja Iwana, która niedawno się ukazała. Z tego, co mi wiadomo, to Pan jako pierwszy zaproponował Iwanowi spisanie jego wspomnień. PZ: Dla kibiców Wisły będzie to chyba najciekawszy wątek. Prywatnie poznałem Andrzeja, kiedy był już w Górniku. Zabrzanie mieli wtedy najlepszą drużynę w Polce i ja na Śląsk jeździłem przynajmniej raz w tygodniu. Andrzej nie był Hanysem i był w tym Górniku strasznie samotny, bo kumplował się tylko z Jankiem Urbanem. Kiedy ja przyjeżdżałem z Warszawy, to czułem się jak gwiazda na gościnnym występie. Andrzej wtedy łapał przy mnie powietrze. Przyjeżdżałem na stadion i Iwan zabierał mnie do szatni, gdzie po treningu chlaliśmy wódę – ja, Andrzej i Janek Urban. Z czasem poznałem jego żonę i małe dzieci. Byłem pod coraz większym wrażeniem, jakim on jest inteligentnym chłopakiem. Andrzej się przede mną otworzył i opowiadał mi o wszystkich meczach, które sprzedali i kupili. On w swojej książce mówi o jednym sprzedanym meczu. A tak naprawdę to nie był jeden mecz, ale sto jeden. No ale wymogi książki… ja to rozumiem… |
Cytat:
Petrescu poradził sobie wszędzie tam, gdzie miał poparcie, gdzie stworzono mu warunki. Nie jest tak jak twierdzisz, że u nas się nie dało. Po prostu właścicielowi brakuje pomysłu na futbol i chęci oczyszczenia klubu z patologii. Jesteś zabawny porównując szambonurków z pływakiem. Fakt, nasi trenerzy mają niesamowite doświadczenie w poruszaniu się w ekstraklasowym bagnie. Na tobie robi to wrażenie. U mnie budzi politowanie. |
Chciałbym nawiązać do tego, co wolfy napisał. Przypomniała mi się wypowiedź Agnieszki Holland(sic!) o tym, czym się różnią polscy aktorzy od amerykańskich. Odpowiedziała - "niczym! tylko w USA jest więcej kasy na filmy". Myślę, że w piłce jest bardzo podobnie jeśli chodzi o trenerów. Wystarczy jakiś moment, chwila byś się wypromował i stał się sławny. Mourinho stał się popularny dzięki wygraniu z Porto Ligi Mistrzów. Wiadomo, że nie każdy polski trener jest super dobry, ale gdyby ten przyzwoity trener miał jakieś pieniądze na zrobienie drużyny, osiągnąłby jakiś sukces i zupełnie inaczej patrzonoby na niego w świecie piłkarskim.
Popatrzcie na trzech muszkieterów z Borussi - by zmieścić się w temacie, napomknę, że gra tam nasz Kuba Błaszczykowski - gdyby nie znaleźli się w tej Borussi, albo inaczej - nie osiągnęli takiego sukcesu w innym klubie, nikt by się nimi poważny nie zainteresował. Taki Piszczek - dopiero trzy - cztery lata temu zaczął grać jako prawy obrońca, chyba w Hercie go przemianowali - teraz interesuje się nim wielki Real, cena za niego to pewnie minimum 10 milionów euro! Czy ktoś dwa lata temu powiedziałby, że zawodnicy z Borussi staną się łakomym kąskiem dla najlepszych klubów świata? Chyba nikt rozsądnie myślący tak by się nie wypowiedział. I teraz clue mojej wypowiedzi - nigdy nie dowiemy się, co osiągnąłby Mourinho z Wisłą, albo Probierz z Realem, bo nigdy Mourinho nie zgodzi się na pracę tutaj, a Real jakiegoś Probierza nigdy by nie zatrudnił. Spójrzmy też jaki ten światek trenerski jest mały - teoretycznie Dan Petrescu - bardzo znany piłkarz, pracuje w lidze rosyjskiej jako trener. On sam też musi sobie wyrobić pozycję i prestiż, niewątpliwie jest mu trochę łatwiej(niż przeciętnemu polskiemu treneiro), bo grał w słynnej Chelsea, ale i tak jest mu trudno. I jeszcze jedno - polskie kluby to patologia. Praktycznie każdy trener pracował już pewnie w co drugim klubie ekstraklasy. Oni się ze sobą wręcz wymieniają. Pytanie po co i po co tak często? Brak stabilizacji to główny problem wszystkich klubów naszej ligi. |
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli chcesz się trzymać porównania z bagnem, to zauważ, że jesteśmy na nie skazani i potrzebujemy kogoś, kto w tym bagnie wygra zawody pływackie, a nie pięknie pójdzie na dno. Petrescu dawał radę wszędzie tam gdzie stworzono mu odpowiednie warunki? Fajnie, tylko że jak wyżej opisywałem, to nie są warunki, które da się odtworzyć w Wiśle. U nas od wielu lat nikt takich nie miał i pewnie przez wiele lat nikt mieć nie będzie. Pod Petrescu nikt nie kopał dołków. To co go pogrążało, nazywa się "wyniki". Weszło w 2006 robiło z niego debila? Tak, szczególnie, że powstało w maju 2008... Dan sam dostarczał materiału prześmiewcom koncentrując swoje wypowiedzi na Legii, zamiast na swoim zespole. Nikt nie musiał robić z niego debila. Wystarczyło go cytować. |
Cytat:
Przypomnę, ze Petrescu przed przyjściem do Wisły trenował mało znany klubik Sportul Bukareszt i wprowadził go do I igi, a Sportul do grudnia nastepnego roku (dopóki był tam Peterscu) robił za rewelację rozgrywek. I z drugiej strony, wcześniej pracował w bogatym Rapidzie i... nie było sukcesu. Po Sportulu przyszła Wisła, gdzie Petrescu szybko został osamotniony. Potem Unirea, gdzie właściciel bezgranicznie mu zaufał, ba w pierwszym okresie, to właściciel spełniał wszystkie wymagania trenera zwalniając zbyt drogich piłkarzy i zatrudniajac w ich miejsce ambitnych graczy z umiejętnościami, oraz dokładając pieniądze, by osiągnąc sukces. O co chodzi? Ano o to, ze w Sportulu czy w Unirei Dan mógł pracować i wszyscy go popierali, a w Rapidzie, gwiazdkom nie podobał sie jego styl prowadzenia treningów i wymagania. Co ci to przypomina? Rozumiem, że głosisz tezę, iż w Wiśle nie da sie odtworzyć warunków pracy polegających na tym, że ufa się trenerowi i się go popiera? Bo właściciel będzie zawsze sluchał funkcyjnych, Rogalów i Piechniczków zamiast trenera, ktorego zatrudnił? |
Cytat:
To zwykły populizm. Jeśli chcesz użyć argumentu, że piłkarze byli leniwi, bo narzekali na treningi, to ja z miłą chęcią odkopię cytaty np. Błaszczykowskiego i Kłosa, że ani w Niemczech ani we Francji nie trenuje się w ten sposób. Do tego mogę dorzucić wypowiedz Małeckiego, że za Petrescu zawodników wrzucano do jednego wora, a jemu rozwinąć się pomogły zindywidualizowane treningi. Szczerze mówiąc nie widzę w tym większego sensu, bo te wszystkie materiały już Ci kiedyś linkowałem. Moim zdaniem dobre treningi to takie, które dostosowane są do maksymalnych możliwości danego zawodnika i pomagają mu dojść i długo utrzymać szczyt formy. Dokładanie zawodnikom obciążeń ponad ich możliwości, dla zasady, bo tak jest "profesjonalnie", jest bezsensowne. Jeśli idzie o warunki pracy, to popieranie i obdarzenie danego trenera zaufaniem, nie jest tu głównym czynnikiem. Najważniejsze są pieniądze. Napisałem to już chyba z 10 razy i ani Ty ani Wolfy nie potraficie się do tego odnieść i wykazać, że nie musielibyśmy rozsprzedać całego zespołu, by mieć choćby te 4 mln na transfery i że nie musielibyśmy w kolejnych 3-4 latach sprzedawać niedawno sprowadzonych piłkarzy, by bilansować budżet. Takich warunków pracy nie dostał nawet Kasperczak po mistrzostwie i 1/8 PU. No to o czym my tu piszemy? Budowa klubu w stylu Unirei to dla nas czysta fantastyka. |
jova mylisz się bo największy błąd został popełniony po sezonie 02/03. Cupiał zamiast iść za ciosem i dołożyć do zespołu, zaczął rozsprzedawanie go... a wtedy były jak dla mnie najlepsze czasy na kontraktowanie zawodników z Europy, bo Euro tak nisko stało jak nigdy, a wiadomo że dla piłkarzy zza granicy przemawia głównie ta waluta..
Co się potem stało to czujemy do dziś... A co do Petrescu jeśli jego treningi takie złe były to jakim cudem jego następne drużyny osiągały i osiągają takie wyniki? Co do Niemiec to zawsze się każdy zawodnik z Ekstraklasy wypowiadał że znacznie ciężej się trenuje niż u nas. |
Cytat:
Czemu kolejne drużyny Petrescu osiągały lepsze wyniki? Nie wiem. Bo zawodnicy mieli lepszą wydolność i tak ciężkie treningi nie odbijały się negatywnie na ich formie? Bo treningi były inne? Ktoś zna odpowiedz na te pytania? Jeśli idzie o Niemcy, to właśnie nie wszyscy twierdzą, że tam trenowali ciężej. I Błaszczykowski i Kłos mówili, że u Petrescu było trudniej. o np. tu: Cytat:
|
jova ja wychodziłem z założenia że Dan widząc jacy są polscy piłkarze chciał zrobić ostry 1 sezon by stworzyć bdb podbudowę pod następne. A sądzę to po tym że miałem możliwość pracowania z trenerem który miał podobą wizję w 4 lidze. chciał ją zdobyć fizycznością i jednocześnie robić podbudowę na 3 ligę i wizja okazała się całkiem niezła tylko że w pewnym momencie trener przesadził i zrobił się klops jeśli chodzi o wyniki, bo wybiegani byli zawodnicy ale skuteczność była licha. Wg mnie patrząc na drużyny Dana on to umiał odp dobrać.
po seoznie 02/03 daliśmy dupy... i nie można powiedzieć że nie da się u nas tak zadziałać. Jestem pewien, że się da! Tylko trzeba mieć wokół siebie odp ludzi którzy siedzą w zarządzaniu klubów i znają sie na tym, a nie brać ludzi którzy dowodzą przedsiębiorstwem gdzie inaczej wszystko się organizuje.. Już mieliśmy takiego człowieka i szkoda że zrezygnowano z niego, Stan by zdziałał więcej jestem tego pewien, ale oczywiście wszyscy mu zarzucają że też szrot sprowadził. Tylko nikt nie pamięta że rok temu jak było MP, to Stan mówił, że już lista graczy do wzmocnienia była gotowa i zawodnicy byli sprawdzeni.. a nagle zrobiono zmianę w zarządzie, Pan B.C. prowadził swojego pionka który znany był z ostrych cięć i nagle okazało się że trzeba brać ludzi z niższych miejsc na liście Stana.. Reasumując transfery letnie i zimowe to były transfery wymuszone przez zarząd a nie transfery które chciał Stan.. chociaż i tak mu kilka z nich wypaliło.. Dopóki pan Cupiał nie otoczy się profesjonalistami i odp doradcami, dopóty będziemy zmuszeni oglądać Wisłę taką jaką widzimy od kilku db lat... |
Cytat:
|
|
Coś o Piotrku Brożku :
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/inn...wiadomosc.html |
http://www.eurofutbol.pl/news/513913...-szesc-meczow/
Szkoda, że w Wiśle nie udało mu się. Był to jedyny profesjonalista z zagranicy wśród trenerów i działaczy, a przewinęło się ich wielu. Nie interesowało go promowanie się w mediach jak Maaskanta, czy opowiadanie bajeczek. Tylko rzeczywista praca. On na pewno by się nie śmiał po przegranych derbach jak Robercik. Mam nadzieję, że kiedyś poprowadzi wielki klub w Europie, a w przyszłym sezonie niech poprowadzi Kubań do jeszcze większych sukcesów. |
Swoją droga Piotr Brożek widziany wczoraj w Multikinie.
|
Troszkę niusów o Kazku
http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...ej_lidze_.html oraz Wśród potencjalnych nowych szkoleniowców Lechii wymienia trzech trenerów: Dariusza Kubickiego, Kazimierza Moskala i Jacka Zielińskiego. |
|
Dudu Biton podpisał kontrakt ze Standardem Liege.
http://standard.sudpresse.be/?lng=fr |
Wiadomo za ile go sprzedali?
|
Według tego 800.000 euro
http://www.elfvoetbal.nl/nieuws/1915...n-bij-standard ps. jeśli nie mieliśmy 800 tyś na zawodnika klasy Bitona to zapomnijcie o Kupiszu. |
Tu potwierdzenie, albo źródło tamtej informacji.
http://www.one.co.il/Article/11-12/3...,0/201138.html Dostanie 350 tysięcy za sezon. Myśle, ze to było zaporą. |
A to ciekawe. Według fachowców z tego forum kwota rzędu 1.6 mln euro powinna zostać bez gadania przelana na konto Charleroi bo taki piłkarz za taką kase to okazja i nieskorzystanie z niej to wielki błąd, pokaz amatorki i kolesiostwa.
|
Z Bogiem, Biton dał nam sporo punktów, ale nie był wart tej ceny, bo nie nadawał sie do kombinacyjnej gry.
|
Cytat:
|
Dudu dla Nas zrobił swoje.szkoda jedynie tego,że to My wypromowaliśmy tego piłkarza i nie mamy z tego zupełnie nic.Pora wrócić do czasów kiedy zawodnicy w Wiśle należeli do klubu a nie opieramy pierwszą 11 na wypożyczonych zawodnikach,bo jeśli ich później nie wykupujemy to to zwyczajnie sensu nie ma.:popcorn:
|
Hahaha niezle jaja jak za tyle tylko Biton przeszedł do Standardu. Smiech mnie ogarnia, ze nie mielismy tak małej kwoty na Niego. Teraz trzeba sie martwic
|
Cytat:
|
Poszedł do lepszego klubu,ja mu życzę powodzenia to był fajny gość i bardzo dobry piłkarz z przyszłością
A co do Wisły źle to wygląda,stoimy w miejscu Klub nie ma kasy czy nie potrafi jej robić? Wisła ma w Małopolsce olbrzymi potencjał na duże zarobki ale niestety właściciel albo się nie zna albo ma złych doradców,strzelam to drugie Nie wiem czy nie lepiej było pozbyć się słabych a zostawić dobrych a narazie to pozbywamy się wszystkich Obawy co do polityki pana Bednarza zaczynają się sprawdzać |
Cytat:
powodzenia mu życzę, strasznie go lubiłem, świetny zawodnik, młody, niech nastrzela tam z 20 bramek na sezonie i zagra w jakimś czołowym klubie w Europie, od takiego Lewandowskiego wiele gorszy nie jest, o ile wcale |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl