![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Takie metody zastosował Wojciechowski na początku sezonu. Wiemy jak to się skończyło. |
Cytat:
Cytat:
|
Wasiu, ale jesli zawodnicy twierdza, że treningi są za ciężkie z tego względu, że nie chce im sie intensywnie trenować to co wtedy? Tego nie wiemy... tomaso, też bym chciał doczekać takich czasów, ale pożyjemy, zobaczymy.
|
Jak zmieniać trenera, to pod kątem pucharów. Jak pod kątem pucharów, to nie obejdzie się bez wydatków. I nie mam tu na myśli wydatku na kontrakt dla nowego kołcza. Tylko na bramkarza, obrońcę, 2 skrzydlowych, napastnika.
Więc niech Cupi się powaznie zastanowi. Jeśli pogoni Skorżę, a później dalej będzie melanż bez hajsu, tylko same wymagania, to jest to bez sensu. Właśiciwie, to w tej sytuacji każda decyzja będzie i dobra i zła. Taka sytuacja bez dobrego wyjścia, normalnie jak w tragedii antycznej Wisełka :( |
Trochę was tu uspokoje bo się głowy wam grzeją :)
Na dzień dzisiejszy nikogo droższego a za tem i lepszego od Skorży do Wisły nikt nie sprowadzi. Po sezonie nie będzie kasy na takie wymiany składu jak się tutaj śnią np tobie Kocie. Nie będzie żadnej kasy, dopóki nie zmieni WŁAŚCICIEL a nie trener. Od 3 lat gramy piłkę po "kosztach" i dziś zbieramy tego żniwo. Co my zainwestowaliśmy? W kontrakty które i tak trzeba płacić? Popatrzcie na to że premie za mistrzostwo z poprzedniego roku dalej są zamrożone, w wywiadach taki np Hajto wpsomina że u nas z płynnością też nie jest za wesoło. To są wszystko jakieś wzmianki ale skądś się to bierze. |
|
Trzeba z przymrużeniem oka patrzyć na wypowiedzi, tu cytuję artykuł, "osoby, która niedawno pracowała przy Reymonta."
ps Nic nie wykluczam oczywiście. |
Cytat:
uwielbiam takie teksty Cytat:
to tak jak niby ktoś z SKWK rozmawiał z Białońskim.. co oczywiscie nie było prawdą... Cupiał jest jaki jest, ale mysle ze z czasem nabrał pokory i bedzie działal z glową.. na kilka kolejek przed końcem nie ma sensu zwalniać trenera.. nie wyjdzie nam to na dobre, a wrecz przeciwnie.. skonczy sie sezon i usiadzie do rozmow.. zresztą nic nowego z tego newsa nie wynika.. juz weszlo pisalo ze po Jagiellonii Skorza odejdzie.. inni juz wrecz zapewniali ze po meczu z GKS-em odejdzie.. i tak w kółko.. |
Cytat:
Zgadze sie tu z Tofikiem. Nowy trener-ok -ale z zagranicy ,i dac mu kase na trnasfery. Bo to nie wyczyn na teraz-zeby pozbyc sie Skorzy i zatrudnic jakiegos Bobo Kaczmarka albo tym podobnego- bo wtedy to dopiero nastapi chaos.... |
Cytat:
Dobra, oczywiscie ze mu mozna dac kase na transfery. Tylko ty ją wylozysz cwaniaku:lol: |
Ja tam nie wierzę w te "rewelacje". Zwalniali nam już trenera parokrotnie, robili nam już wiele transferów i nic w tym prawdy nie było.
Poza tym - Skorża utrzymał 'lidera', można rzec, że szczęśliwie ale wg mnie, co najmniej do 23.kolejk posadę zachowa. Jeśli w najbliższych trzech meczach nie będzie poprawy, a do tego odpadniemy np. w PP z Lechią, to można się spodziewać zmiany... Choć fakt jest taki, że za Skorżę i tak nikt lepszy nie przyjdzie, dla mnie to nie ma sensu... Już raz żeśmy gówno trenerskie przerabiali i wszyscy pamiętamy jak się to rozgrzebywanie skończyło. Dajmy czas. |
Wasiu - jak już porównujesz Wisłę Kasperczaka do Wisły Skorży, to weź proszę pod uwagę kilka aspektów. Np. ile kasy na piłkarzy dostawał i wydał Kasperczak i ile dostaje/wydaje Skorża. Jakim składem osobowym dysponował Kasperczak, a jakim Skorża. Policz ilu piłkarzy z podstawowego składu ubyło Kasperczakowi, a ilu sprzedali Skorży i kto przyszedł na ich miejsce. Weź pod uwagę też, że Kasperczak grał na R22 przy kilkunastu tysiącach kibiców i przy megaatmosferze na stadionie, a Skorża z drużyną wlecze się po pustych stadionach Sosnowca i na Nowej Hucie. I jeszcze jedno - bo wspominasz, że Kasper wszystkich po kolei tak w lidze okładał - jakie składy osobowe miały te drużyny i jakie budżety - nie zauważyłeś, że Jagiellonia, Korona, a nawet Sraxa pozatrudniały dość solidnych jak na nasze warunki kopaczy? Kasperczaka lubiłem i ceniłem, Skorżę też ( czas co raz bardziej przeszły przy "też") - ale różnią się oni jeszcze jednym - sposobem odejścia. Kasperczak próbował wydusić każdego należnego i nienależnego centa, a Skorża podał się najpierw do dymisji bez obciążania budżetu - czytaj bez odszkodowania za zerwanie umowy, a później sam zaproponował pracę za niższą pensję. Powiem Wam też dlaczego zostaje mi cień szansy i nadziei co do Skorży - dlatego, że w swojej pracy też czasem popełniam błędy i staram się korzystając z doświadczenia je poprawić. Skorża też popełnił błędy i powinien mieć szansę je poprawić, a to może wzmocnić i jego i Wisełkę. Jestem za tym, żeby dokończył sezon.
|
Cytat:
W lidze+ śmiali, że Urban do Wisły a Skorża do Legii :D |
Jonasz - dokładnie, porównać Wisłę Kasperczaka i Skorży to jak porównać kilkuletniego mercedesa z kilkunastoletnią skodą;) - oczywiście jeśli chodzi o ligę.Co nie usprawiedliwia Skorży jeśli chodzi o nasz aktualny poziom., który jest najgorszy od czasów wejścia Cupiała do Wisły.
Sprawa trenera pewnie na dniach się wyjaśni - ja tylko mam złudną nadzieje że jeśli dojdzie do zmiany trenera, to na osobę która będzie dawała nadzieje na poprawę. Nie uważam że samo zwolnienie Macieja na byle kogo odmieni drużynę. |
Porównywanie Wisły Kasperczaka z Wisłą Skorży na korzyść tego drugiego to w mojej ocenie grube nieporozumienie. Jeżeli ktokolwiek sili się na takie licytacje to trzeba uwzględnić poziom ligi ówczesny. W najlepszym sezonie Wisły Kraków w tej dekadzie w pucharach czyli sezonie 2002/03 Polonia Warszawa ograła FC Porto, Legia Warszawa posłała do budy 4-1 , 3-1 Utrecht aby potem walczyć jak równy z równym z Schalke 04 ,już o wynikach ,a przede wszystkim stylu gry Wisły wtedy nie ma co mówić. Obejrzyjcie sobie mecz np. z Lazio 3-3 czy przegrany mecz z Parmą 1-2 we Włoszech. To się oglądało niesamowicie. Gra Wisły to był z tym co jest w ostatnich latach majstersztyk. Puchary to jedna rzecz ale jakie kiedyś były mecze w lidze. Wisłą z Legią czy Groclinem. Teraz Legia czy Wisła poziomem nijak nie odbiega od przeciętnej w lidze. To nie są już kluby wyróżniające się. Tę smutną prawdę co roku obnażają puchary. Zauważmy ,że Wisła gra megakaszankę a nadal jest liderem. Co nam to mówi? Kiedyś jak przychodziły puchary to w rundach początkowych polskie drużyny był ze cztery, wszystkie wygrywały. Oglądało się cztery mecze w jeden dzień a goli był cały wór. Teraz nawet jadąc do krajów ,które wtedy darzyliśmy piłkarską pogardą, musimy drżeć o wynik i jak pokazuje doświadczenie całkiem słusznie. Skorża po prostu jest w innych realiach zewnętrznych.
Jak Wisła miała spore kłopoty jesienią w 2004 roku, jak Heniek Kasperczak był na wylocie po klęsce gruzińskiej (jakie miała wtedy wyniki Wisła w lidze!!!!) to w jednym wywiadzie w jakieś Lidze+ dokładnie powiedział ,że problem beznadziejnych pucharów będzie się pogłębiał bo nikomu w nimby najbardziej predysponowanych ku sukcesom ,klubach w Polsce nie zależy na profesjonalnej rywalizacji w rozgrywkach krajowych. Puchary to miły dodatek a wszelkie bonusy to pokłosie jakości wypracowanej przez każdy klub występujący w ekstraklasie. To jak silny będzie mistrz w równym stopniu zależy od vice mistrza , klubu z trzeciego miejsca i dalszych jak i tych ze strefy spadkowej. Teraz mamy takie realia ,że poziom się drastycznie wyrównał poprzez wręcz skandaliczne dołowanie drużyn tych niby najlepszych. |
Cytat:
Co nie zmienia faktu że niestety poziom ligi w tych latach był wyższy niż teraz a szczególnie to jest widoczne na przykładzie Wisły - do pierwszej naszej pucharowej kompromitacji z Valerengą, graliśmy w pucharach wiele razy i zawsze odpadaliśmy dopiero z drużynami o wiele mocniejszymi. Cytat:
Żałuje że ciężko jest dostać archiwalne mecze z czasów Dana, bo zdecydowanie ponad połowa była na prawdę przyzwoita - problemem były wygórowane oczekiwania spowodowane pamięcią meczów za czasów Kaspra - jasne że w porównaniu do tamtej drużyny to wyglądało to biednie, tyle że choćby zamiast wybitnych jak na naszą ligę - Żurawia i Franka - Dan miał Brożka który wtedy psuł 4/5 setek i Kryszała. Nie chcę rozpoczynać kolejnej dyskusji(szczególnie że zaraz jova się zjawi :lol:) o tamtych czasach bo to nie ma żadnego sensu ale nie pozwolę na takie teksty;), szczególnie że tamtego mistrza nie zdobyliśmy tylko dlatego że Legii(czy uczciwie to inna kwestia) trafiła się runda życia czyli 11 wygranych pod rząd - gdyby Legia czy Amica w zeszłym sezonie miała taką serię to o mistrzu byśmy zapomnieli w połowie rundy. |
Cytat:
Wisła Liczki przy tych graczach jakimi dysponowaliśmy również, Wisła Okuki również, Wisła Smudy przed jego odejściem i później to co działo się z druzyną tz spalona ziemia... Jedziemy tą Skodą i najgorsze że w baku się robi pusto... |
Pusto czy nie, trzeba przyznać, że Skorży sprzyja niesamowite szczęście. Można odnieść wrażenie, że wszyscy rywale grają pod niego. Tyle wpadek Wisły od początku rundy i nadal jesteśmy liderem.
Jeżeli uda się przełamać tą niemoc w meczu z Lechią, to może okazać się, że to początek przebudzenia tej drużyny. Nie jest więc wykluczone, że pod jego wodzą będziemy świętować kolejną obronę tytułu. Takiego scenariusza również należy się spodziewać... |
Cytat:
Co do Wisły Petrescu, to gdyby Brożek wtedy potrafił wykorzystywać sytuację, których naprawdę miał bardzo dużo, to byłby mistrz za Dana. Teraz nie ma nawet tych sytuacji. Druga połowa meczu z Jagą- 2 niecelne strzały na bramkę. Dziękuję. |
|
Strzał Jirsaka przeszedłby parę metrów obok bramki gdyby nie rykoszet. Nie było ani jednej czystej sytuacji w całym meczu. Jestem tego samego zdania, że za Petrescu graliśmy lepiej niż teraz.
|
Cytat:
Mały Ty się weź za grę a to czy trener zostanie to już zależy od Pana Cupiała. A co do Twojej wypowiedzi to uwierz mi są w Polsce o wiele lepsi trenerzy . |
Ludzie wy nie porównujcie Wisły Petrescu z tą teraz. W meczu z Jagą(i tak naprawdę z Arką też) nie mieliśmy żadnych klarownych sytuacji.
Petrescu został zwolniony po porażce z Iraklisem oraz 2 remisach w lidze. Mecz z Iraklisem chyba każdy pamięta. Strzał życia Prittasa którego pewnie już nie powtórzył do dziś. Potem ciśnięcie cały mecz(min. słupek i poprzeczka). Co do ligi. Na youtubie jest filmik z niewykorzystanymi przez Brożka sytuacjami. Są tam min. setki właśnie z meczy z Pogonią i Górnikiem Łęczna. Petrescu trenerem był dobrym. Chciał wprowadzić do Wisły pewien styl na wzór piłki angielskiej. Opierający się na sile i zabieganiu przeciwnika. Natomiast nasze dziewczyny się popłakały i Petrescu wyleciał, tak się mają sprawy. |
Za Petrescu to styl był średni, ale obejrzałem sobie na http://magazynligowy.interia.pl/ skróty meczów Wisły z tamtego okresu i różnica jest ogromna. Wtedy mieliśmy po 10 setek w meczu, a teraz to w trzech meczach nawet tyle by się nie uzbierało. Wydaje mi się jednak, że lepiej spokojnie poszukać nowego w miarę dobrego trenera niż brać byle kogo za Skorżę.
|
Dziennik Polska dzis napisal, ze od lata Kasperczak ma pracowac w Legii. Sam trener wszystkiemu zaprzecza i twierdzi, ze nie wie czy mowienie o Legii ma w tej chwili jakis sens.
|
Za to Wieczorek odpadł, poprowadzi Piasta Gliwice.
|
Cytat:
|
Janas, Wójcik, Engel, Kaczmarek - na papierze są lepsi :D
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl