Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Budowa stadionu, nowej hali i bazy treningowej (komentarze) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=94)

buczo1985 29.10.2009 14:59

Słowa polityków, które dziś przytaczają media napawają optymizmem. Chyba jednak nie będzie kompromitacji i stadion zostanie zakończony w terminie. Martwi mnie jednak sformułowanie "część sportowa". A co z otoczeniem stadionu? Żeby się tylko znalazła kasa chociaż na wyrównanie terenu, posadzenie jakiś drzewek i wykonanie ogrodzenia.

Chciałem także podziękować panu Darkowi Olszówce za jego postawę w Radzie Miasta, godną prawdziwego Wiślaka. Oby te starania przyniosły wymierne korzyści dla Wisły i dla Nas.

hunter 29.10.2009 17:00

Dla zainteresowanych, wideo z dzisiejszej konferencji -> TUTAJ

Markus 29.10.2009 17:06

Trudno tryskać optymizmem po dzisiejszej konferencji prasowej. Nie wniosła nic konkretnego do tematu. Jedynie same hasła "chcielibyśmy, dołożymy starań, nie wyobrażamy sobie". Nic z nich nie wynika. To tylko "oświadczenie woli", deklaracje.

Jedynym i to nieprzyjemnym konkretem był fakt potwierdzenia wzrostu kosztów wynajmu stadionu przez Wisłę. I poddawanie w coraz większą wątpliwość możliwości zastosowania rozwiązania takiego, jakie ma Lech w Poznaniu.

Potwierdziło się też, że wiele szalenie istotnych elementów nie jest objętych w obecnie obowiązującym kosztorysie prac. Rozumiem, że żadne daty ogłoszenia tu przetargów nie padły (bo paść nie mogły - wszystko zależy od budżetu uchwalanego przez radnych). Będą szukaniu sponsorzy na ich zbudowanie, czyli nadal trwa pat polegający na oczekiwaniu, iż to Wisła sama sobie sfinansuje nową murawę, kołowrotki etc. Wszystko tak jak zależało, tak nadal zależy tu od radnych. Wystarczy ich "nie" i z uspokajających hasełek nic nie zostanie. Bo oni mają kasę i to oni dzierżą klucze do przyszłości inwestycji.

Te "uspokojenia" mogą jedynie osłabić zapał i zaangażowanie kibiców przed 4 listopada.

Jesteśmy dokładnie w tym samym miejscu, w którym byliśmy wczoraj, z takimi samymi problemami i zagrożeniami. Wciąż siedzimy na tej samej bombie.

Pero 29.10.2009 17:24

Rozumiem że ukończona część sportowa to również murawa. Chyba nie ma nic bardziej sportowego na stadionie :D

Markus 29.10.2009 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pero (Post 809628)
Rozumiem że ukończona część sportowa to również murawa. Chyba nie ma nic bardziej sportowego na stadionie :D

Obawiam się, że dla wielu naszych radnych nie. Z tego, co widzę, na konferencji prasowej była zresztą w powyższym kontekście jedynie mowa o obniżeniu poziomu murawy, a nie położeniu nowej - to niekoniecznie musi znaczyć to samo.

Island 29.10.2009 17:53

Co to znaczy czesc sportowa!?! Nie mozna dopuscic do tego by stadion zostal w jakims stopniu niedokonczony. Teraz jest jedyny moment by zmusic wszystkich do calkowitego zakonczenia tej investycji. Jesli dokoncza tylko czesc sportowa i Wisla zacznie grac to nigdy nie doczekamy sie w pelni skonczonego obiektu! Zapomnijmy wiec o muzeum, powierzchniach biurowych, normalnych parkingach, plotach i prawdziwym zapleczu gastronomicznym. Do tego poprostu nie mozna dopuscic!

hunter 29.10.2009 18:03

Panowie i Panie. Nie czarujmy się, nie ma nawet takiej możliwości żeby stadion był kompletnie wykończony na czerwiec 2010. Jeśli stadion będzie na tyle gotowy, by grać na nim mecze, to już będzie sukces.

Aktualnie brakuje 29.8 mln złotych, a za niedługi czas trzeba będzie niemal drugie tyle. Znamiennym jest fakt, że w tym momencie nawet nie ma mowy o wykończeniu trybuny D z pieniędzy z miasta. Stąd jakieś (podobno zaawansowane) rozmowy ze sponsorami, którzy by się tego podjęli. A wszystko zapewne się sprowadzi do sytuacji, w której to nasz klub będzie musiał (o ile zechce korzystać z zaplecza) samemu zainwestować środki w trybunę północną.

Dzisiejsza konferencja to typowa polityczna paplanina bez konkretów.

kohprzem'68 29.10.2009 18:05

Trzeba i należy pokazac że jesteśmy obecni i na każdym kroku gdy sprawy dotycza naszego klubu potrafimy się mobilizować do różnego rodzaju działań , proponuje w dniu obrad zabrać ze sobą aparat i fotografować radnych udających się do pracy w UMK oraz osoby które wydawały opinie w tematach przedstawionych do głosowania niech wiedzą że nie sa anonimowi .

Gwiaździsty 29.10.2009 18:58

Zastanówmy się. Nie po to Kośmider pluł nam w twarz wypowiadając takie słowa o Gruzji czt Estonii, aby teraz grzecznie razem ze swoimi klubowymi przyjaciółmi typu Jantos czy Stawowy głosował za przyznaniem tych pieniędzy za stadion. Oczywiście na "nie" głosować będą też parchoradni z innych klubów na zasadzie jak można to czemu nie podłożyć Wiśle nogi. Trwa już walka o fotel i trwa w związku z tym ostrzał Majchrowskiego. Przed wczoraj nominację na wojewodę dostał z rąk Tuska niejaki Kracik, który nie ukrywa że wskrzeszony został po to aby wykorzystać to miejsce do walki o prezydenturę w Krakowie.
A więc żadne merytoryczne względy, żadne racje nie mają tutaj nic do rzeczy. Wystarczy jeszcze raz przeczytać te brednie z e-maili. Co ? nagle ci wszyscy dostaną olśnienia 4 listopada ? Nawet jeśli, to i tak scenariusz napisany w Warszawie zakłada, że mają kopać Majchra po kostkach i uwalać mu co się da, żeby na ostatniej prostej przedstawić go wyborcom jako tego co rozpaprał stadion i przez niego Wisła nie moze grać u siebie. Wtedy gniew kibiców przełożył by się na niego, a atakującego go Kracika pokazać jako zbawcę narodu, mającego poprowadzić nas w świetlaną przyszłość.

leszekm 29.10.2009 20:15

Stadion miejski bez ryzyka

http://www.krakow.pl/komunikaty/?MOD...ow&kom_id=9998

wisla.nowahuta 29.10.2009 20:23

http://wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=6502

Kuba 29.10.2009 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 809726)

to tylko tytuł artykułu a sam art jest umieszczony na tubie prezydenta wiec trzeba odnieść się do tego krytycznie

zagrożenie dla wstrzymania budowy było i jest


z wp.pl
Cytat:


Kibice Wisły Kraków niepokoją się informacjami, według których drużyna "Białej Gwiazdy" może nie wrócić na swój stadion w lipcu przyszłego roku - czytamy na oficjalnej stronie klubu.

O sprawie informowaliśmy już w poniedziałek. Czytaj więcej >>

Sympatycy krakowskiego klubu nie zamierzają czekać biernie na rozwój wypadków i biorą sprawy w swoje ręce.

- Sprawa jest teraz już na ostrzu noża i zarówno klub, jak i my, musimy zrobić wszystko, aby doprowadzić ten stadion do takiego stanu, jaki być powinien, aby rzeczywiście wrócić tutaj w lipcu – powiedział prezes Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków, Robert Szymański w rozmowie z oficjalnym serwisem klubu, www.wisla.krakow.pl.

W czwartek w trakcie konferencji prasowej przedstawiciele miasta przekonywali, że sytuacja jest pod kontrolą. Prezesa SKWK to nie przekonuje.

- Skoro jest tak dobrze, to po co się tutaj spotykamy? Po co jest ta cała awantura z dodatkowymi pieniędzmi, skoro to jest całkiem normalne, że trzeba kolejne 30 mln, a tutaj prezydent powiedział o kolejnych 12 mln, żeby zrobić monitoring, murawę, itd. - pyta się Robert Szymański.

Fani Wisły stawią się w środę 4 listopada na sesji Rady Miasta, podczas której odbędzie się głosowanie nad przyznaniem dodatkowych pieniędzy na budowę stadionu.

BUG

Markus 29.10.2009 21:41

W kontekście budowy stadionu warto podkreślać jeszcze jedno:

Mimo pierwotnych decyzji, Ukraina wciąż może stracić Euro 2012 - nie jest to niemożliwe. Każde zawirowanie u naszych wschodnich sąsiadów może sprawić, że Kraków znów wróci do gry. Byłoby katastrofą, gdyby tak się stało, a my dzięki takim radnym jak Ci z komisji budżetowej typu Jantos i Kośmidra bylibyśmy załatwieni.

Zresztą, zastosowanie żadnego stadionu nie ogranicza się tylko do jednej imprezy, nawet najbardziej prestiżowej. Dzięki Wiśle w Krakowie przez lata będzie rozegranych więcej "topowych" meczów z markowymi drużynami, niż podczas całego Euro 2012 w Poznaniu, Gdańsku, czy Wrocławiu.

KOMINEK 29.10.2009 22:18

Nie do końca kij w bary bo jakby euro było w Krakowie to nikt by nawet nie pomyślał o tym by oprotestować dodatkową kasę na stadion

farben 29.10.2009 22:35

Kraków już wie, kto spartaczył stadion Wisły
 
Projekt stadionu Wisły Kraków to partactwo. Władze miasta przyznały się, że wybór Wojciecha Obtułowicza na architekta tak ważnej inwestycji błędem. Właśnie rozwiązano z nim umowę na zaprojektowanie systemu sterowania i teletechniki. No nieźle, tylko dlaczego nie można było wcześniej.

http://www.polskatimes.pl/gazetakrak...isly,id,t.html

I jeszcze wywiad z Wilczkiem. Na grze w Sosnowcu Wisła straciła już 8 mln zł!

http://www.polskatimes.pl/gazetakrak...lowo,id,t.html

Wojtas 29.10.2009 23:35

Jakby Krakow dostal Euro to mysle ze dzis zadnych przepychanek by nie bylo.

Jakby cos brakowalo to tylko na zasadzie .."ee brakuje 30 baniek...bulka z maslem"

A ze przegralaismy Euro glownie politycznie,dzis znowu jestesmy ofiarami kolejnych przepychanek .

As 29.10.2009 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 809824)
Jakby Krakow dostal Euro to mysle ze dzis zadnych przepychanek by nie bylo.

Jakby cos brakowalo to tylko na zasadzie .."ee brakuje 30 baniek...bulka z maslem"

A ze przegralaismy Euro glownie politycznie,dzis znowu jestesmy ofiarami kolejnych przepychanek .

A mnie sie wydaje ze stracilismy je dlatego, ze wybierajac Krakow UEFA narazilaby sie na conajmniej kilkanascie milionow euro straty, no ale nie o tym jest dyskusja.

dj_ibutti 30.10.2009 00:39

Ciekaw jestem jak sie ma sprawa "nowego projektanta" do kwestii praw autorskich pana W.O.

rav 30.10.2009 08:31

Pewnie tak, że jak W.O. chce zobaczyć jeszcze jakąkolwiek kasę, to musi parafować wszystko co przedstawi architekt...

it 30.10.2009 08:51

W sprawie tych wyższych o 30 mln kosztów będą wypływać pewnie na światło dzienne ciekawe sprawy, jak np. ta z dzisiejszego DP:
Cytat:

- Zaprojektowaliśmy ramię betonowe za 3 mln zł, ale wykonawca zażyczył sobie dwa razy droższe - stalowe. Uwag do projektu może być coraz więcej, tak abyśmy nie zdążyli ich uwzględnić i wtedy wykonawca może mieć usprawiedliwienie, dlaczego nie wykonał inwestycji w terminie, który jest bardzo krótki - usłyszeliśmy od Marty Bulicz, dyrektor biura "Studio Architektoniczne" Wojciecha Obtułowicza, który jest głównym projektantem stadionu.
Pytanie - ta marna różnica 3 mln. zł w przypadku ramienia betonowego, to błąd projektanta, czy widzimisię wykonawcy?

Takich spraw jest zapewne więcej, ale teraz chodzi przede wszystkim o to, by skończyć budowę w terminie i pilnować obietnicy wiceprezydenta Trzmiela.
Szukanie winnych, audytowanie, procesowanie się (z projektantem, wykonawcą, czy kim tam jeszcze) zawsze będzie można zrobić.

P.S.
Na szczęście nie potwierdzają się też informacje, że by dopuścić stadion do rozgrywania meczów potrzeba jeszcze nawet 50 mln zł.
Mówi się w tej chwili o ok. 12 mln, które powinno starczyć na wymianę murawy, monitoring itp. elementy niezbędne dla otrzymania licencji.

Coglin 30.10.2009 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez it (Post 809862)
P.S.
Na szczęście nie potwierdzają się też informacje, że by dopuścić stadion do rozgrywania meczów potrzeba jeszcze nawet 50 mln zł.
Mówi się w tej chwili o ok. 12 mln, które powinno starczyć na wymianę murawy, monitoring itp. elementy niezbędne dla otrzymania licencji.

czyli trybuny beda w stanie jak obecne D. no pod zachodnia beda jeszcze szatnie i wejsc bedzie mozna normalnie a nie od strony murawy.
po prostu super.

it 30.10.2009 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coglin (Post 809863)
czyli trybuny beda w stanie jak obecne D. no pod zachodnia beda jeszcze szatnie i wejsc bedzie mozna normalnie a nie od strony murawy.
po prostu super.

Oczywiste, że wykonanie zaplecza trybun i towarzyszącej infrastruktury pochłonie jeszcze wiele kasy (może i te 50 mln nawet).
Ale to można robić już w trakcie rozgrywania meczów, po otrzymaniu licencji.
Byłoby idealnie, gdyby oddali w czerwcu obiekt kompletny, ale obawiam się, że to nie nierealne.

Coglin 30.10.2009 09:57

tylko zwroc uwage kiedy oddali D i co do tej pory zrobili pod trybuna - nic.
potem sie okaze, ze na lata zostaniemy z takim niewiadomo czym - niby trybuny beda a zaplecza brak.

it 30.10.2009 10:25

Zdaję sobie sprawę z tego niebezpieczeństwa, tylko pytanie czy czekać, aż oddadzą do użytku cały stadion, czy pozwolić, by zaplecze było robione później?
W tym pierwszym przypadku Wisła straci duże pieniądze, zwłaszcza, że są ogromne szanse by po raz kolejny grać o LM, a w każdym razie w europejskich pucharach.

Moim zdaniem niezbędne jest oddanie w czerwcu stadionu w stanie spełniającym wymogi licencyjne.
Jeśli uda się zrobić coś ponadto, to super, jeśli nie uda sie od razu, to rolą władz klubu, kibiców, radnych itd. jest wywieranie nacisku na władze Miasta by jak najszybciej ukończyły resztę.

Zresztą o ile kojarzę, sprawa zaplecza rozbija się nie tyle o brak kasy, co o wybór sposobu jego użytkowania i podmiotu, który ma czerpać z niego zyski.

Arapaho 30.10.2009 11:17

Jeżeli nie wykończą stadionu w 100% do czerwca to na lata zostaniemy z rozgrzebanym stadionem .Przebija przez ich wypowiedzi klasyczny minimalizm że 12 mln wystarczy choć wiadomo że nie wystarczy. zamiast założyć większy wydatek bo i tak trzeba będzie wydać reszte i tak , a jeśliby znalazł się Inwestor to kasa zostałaby w urzędzie to oni kombinują, sami się okłamując i ludzi .

WILU TS 30.10.2009 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez it (Post 809870)
Oczywiste, że wykonanie zaplecza trybun i towarzyszącej infrastruktury pochłonie jeszcze wiele kasy (może i te 50 mln nawet).
Ale to można robić już w trakcie rozgrywania meczów, po otrzymaniu licencji.
Byłoby idealnie, gdyby oddali w czerwcu obiekt kompletny, ale obawiam się, że to nie nierealne.

Z tego co się orientuję to od zagospodarowania trybun miał być ten caly operator wybrany do konca roku ? może jeszcze zdążą ?

zbymak 30.10.2009 12:09

Ciekawy wywiad
 
http://www.polskatimes.pl/gazetakrak...ierc,id,t.html

it 30.10.2009 12:19

Bardzo ciekawy wywiad w tym linku od zbymaka do GK.
Zawiera wiele informacji, o których przeciętny kibic nie miał do tej pory pojęcia.

rav 30.10.2009 12:50

Wywiad ciekawy, ale myślę że to brednie, że nie dało się odkupić praw do projektu. Po to się je wykupuje, żeby należały do właściciela. Prawo może być niezbywalne, ale architekt Obtułowicz może się go zrzec po prostu, w ramach wykupienia praw zbywalnych.

cassius31krakow 30.10.2009 12:59

Problem niezbywalnych praw autorskich był w naszym mieście przerabiany kilka miesięcy temu, gdy chodziło o dalszą rozbudowę terminala w Balicach.Okazało się, że architekci sprzedali swoje prawa autorskie aby można było rozpisać przetarg na dalszą rozbudowę.
Bo wyobraźcie sobie sobie taką sytuację, że miasto zamierza wybudować małe lotnisko, które zaprojektował architekt Kowalski. I myślicie, że dzięki temu do końca życia ma on zapewnioną fuchę przy projektowaniu każdego powiększenia tego lotniska? Przecież to bez sensu.
A jeśli tak to znaczy to, że za 40 lat projekt ew. rozbudowy stadionu będzie mógł wykonać tylko właściciel praw odziedziczonych po Obtułowiczu? A jak nie będzie miał czasu, uprawnień, humoru (niepotrzebne skreślić) lub jak się nie zgodzi to stadion będzie zburzony i wybudowany od nowa?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wicked (Post 809928)
Oczywiście że może, ale jeśli projekt kosztował 4 bańki, to za prawa autorskie ze 2 razy tyle. Poza tym dla wielkiego O. projektowali podwykonawcy, wiec sprawa praw jest jeszcze bardziej zagmatwana.

Kwestię praw autorskich swoich podwykonawców Pan O. rozwiązał najprawdopodobniej w ten sposób, że w umowach zastrzegł sobie przeniesienie tych praw na swoją pracownię. Niestety w UMK nikt nie wpadł na pomysł, żeby w umowie z O. zastrzec przeniesienie praw autorskich z pracowni O. na miasto. I teraz jest dupa blada.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl