![]() |
Wymuszone "przestawienie się" w polityce kadrowej na inny model, czy brak transferów powodowany brakiem pieniędzy nigdy nie jest dobrym pomysłem.
Dotychczasowa strategia Valcksa, oparta na sprowadzaniu obcokrajowców sprawdziła się, dała efekt i powinna być kontynuowana, a nie blokowana nagłym skrętem w stronę szkolenia młodych Polaków, z czego na razie ani pieniędzy, ani wyników nie będzie. Nie można nagle zamykać się na nowych Meliksonów, Bitonów, Ilievów czy Marcelów, bo ktoś zauroczył się Legią, czy komuś nie podobają się zyskowne wypożyczenia. Na Bitonie już teraz zrobiliśmy świetny interes, a latem możemy zrobić jeszcze większy. Nie wolno z tych koncepcji rezygnować, bo komuś uderzył do głowy przykład Żyry, czy Wolskiego. |
Cytat:
|
okienko transferowe w Polsce trwa od 1 lutego do końca miesiąca tak było do 1 lutego to można zgłaszać zawodników do kolejnej rundy pucharów.
|
Markus
Cytat:
Jesli Ciebie to bawi, to okej; masz prawo byc smutny. Ktos kto patrzy bardziej perspektywicznie ten powinien byc zadowolony (jesli to prawda). Dopiero na solidnych fundamentach i z dobrym szkoleniem Wisla bedzie zarabia i robila wyniki w prawdziwym tego slowa znaczeniu. Tak sie buduje klub.Na zachodzie wie to kazdy, w Polsce, jak widac, nie...:mysli: I prosze Cie, mniej demagogii. Przy naszych finansach to na 1 Meliksona przypada 5 Diazow... A piszesz tak jak by pojawianie sie u nas takich zawodnikow seriami to byloby cos oczywistego :mysli: Pozatym z tego co zrozumialem, nikt nie mowi o tym ze jak sie trafi super okazja to nie bedzie kupna. Nie, bzdura. Poprostu kolejnych "Genkovow" sie nie oplaca kupowac ( znalezienie "Meliksonow" za grosze to nie takie hop siup). Slowo klucz- polityka dlugofalowa. |
Cytat:
Nie ma kasy to mówimy, że teraz będziemy szkolić młodych, własnych bo to się super opłaca bo inni szkolą i mają sukcesy, wychowanków w składzie i sprzedaż za parę baniek euro przy relatywnie niewielkich nakładach. Oczywiście nadal nie wiadomo gdzie i kiedy będziemy tak naprawdę szkolić, wiadomo tylko jak - patrzeć jak ktoś biega, jaką ma koordynację itp. To bardzo pozytywne, ale w obecnych warunkach "lokalowych" i tak raczej niewiele da. Więc wtedy powiemy, że...:evil: |
Cytat:
Nie wiem tylko skąd założenie, że da się zbudować drużynę opartą na wychowankach za darmo. O tym skąd weźmiemy na to pieniądze już zapomniano wspomnieć, ale przynajmniej Zarząd ma przez najbliższe pół roku spokój. Wymówka jest - stawiamy na młodzież. Zastanawia mnie co się stanie w lecie kiedy skończą się kontrakty i wypożyczenia podstawowym i rezerwowym zawodnikom Wisły. Może do tego czasu Telefonice poprawią się wyniki finansowe i usłyszymy o kolejnej już zmianie polityki. Jedno jest pewne, nudzić się nie będziemy. |
A ja myślę że jest coś na rzeczy z tym holenderskim trenerem...
Przyjdzie świeżak i będzie budował, kasa na transfery się wtedy znajdzie. |
zobaczymy czy Kaziu odda komuś miejsce bo jak na ten czas to nie przegrywa
szczerze to mi by się taki układ Kaziu Staszek najbardziej podobał, a i taniej by wysżło :D |
Po tym jak SV powiedzial ze na 99,99% nie bedzie transferow,powinien ten temat zostac zablokowany:)
A po 2 po co transfery ... jest szansa dla malolatow...WIlk twierdzi ze Szewczyk sie bardzo ladnie prezentuje na obozie.. Trzeba miec nadzieje ze Kaziu go wpusci w meczu o stawke i sie okaze ze to bjawienie ligi :) Mysle ze brak transferow wyjdzie na dobre naszej ekipie... ale wiekszosc szlak trafia ze w gazetach nie pisza : "Drogba przymierzany do Wisły'' ;D CIIIIchosza.... :) |
Cytat:
|
Panowie poprzednią dyskusję na temat grającego trenera przeniosłem do działu Plotki, wasze propozycję... :) http://wislakrakow.com/forum/showthr...=4404&page=412
|
Cytat:
Przykładowy Biton, choć tylko wypożyczony, już tylko na tą chwilę spłacił się z nawiązką, przynosząc swoją grą klubowi znacznie większe profity niż koszt wypożyczenia. Podobnie Diaz i inni. Można w oparciu o obecną strategię długofalowo mieć i utrzymać zespół regularnie wygrywający ligę i odnoszący sukcesy w Europie. Nie warto temu zaprzeczać. Dyskutowaliśmy już kiedyś o modelu polityki personalnej. Podtrzymuję swoje zdanie, że priorytetem i główną strategią powinno być sprowadzanie do klubu podnoszących poziom, umiejętnie wyselekcjonowanych obcokrajowców, zwykle znacznie tańszych od polskich zawodników, za których trzeba przepłacać. A szkolenie wychowanków powinno stanowić jedynie ograniczony element uzupełniający tego modelu. Bo przestawiając się teraz, bardzo stracimy nie tylko sportowo. To nie da nam teraz ani zysków, ani wyników, co i w przyszłości nie jest pewne. W polskich realiach to nie jest żaden solidny fundament polityki długofalowej. |
Cytat:
Dodałbym jeszcze, że jak dostępny byłby Polak i obcokrajowiec to oczywiście stawiałbym na Polaka, ale w sytuacjach jak z Genkovem (500 tys EUR) i Robakiem (1 mln EUR) to się nie ma nawet co zastanawiać. |
Biton wypożyczenie spłacił z nawiązką, śmiem twierdzić, że w dużej części pokrył kwotę wykupu.
|
Markus
Cytat:
I jaki to byl poziom? W pucharach oprocz dwumeczu z Litexem i Skonto, z kazdym innym rywalem dostawalismy gladkie becki. W lidze od momentu w ktorym rywale przestali przegrywac co trzeci mecz (pamietny zeszly sezon) o MP juz nie walczymy. I tak powinnismy dziekowac szczesciu (czytaj; sedziom) ze jestesmy tam gdzie jestesmy w lidze. To ze awansowalismy do 1/32 LE to fakt, ale w tym awansie bylo wiecej szczescia niz rozumu. Rownie dobrze za rok moze go zabraknac, w kwalifikacjach nie trafi sie nam ogorek pokroju Litexu (kw. do LE) i jestesmy w czarnej dupie. Bo dzis sie bilansujemy dzieki pucharom. A za rok jak tych pucharow nie bedzie (brak fartu, silny rywal)? Na czym sie zbilansujemy? Jedyni na ktorych mozna cos zarobic (i sa nasi) to Melikson i,hmmm, Malecki.Tyle ze bez nich mamy sklad na na gorna polowke tabeli, na nic wiecej. O wzmocnieniach w tym przypadku nawet nie ma co gadac... Bo nawet jesli zalozymy ze bez pucharow sie bilansujemy (w takim wypadku finansowo jestesmy daleko za Legia, Polonia, i Lechem) to i tak bez nich na sensowne wzmocnienia nie ma szans. No chyba ze sprzedajemy jednego dobrego by wyciagnac nastepnego, Ale tak silnego zespolu nie zbudujemy. :mysli: Legia sprzedaje za 2 mln euro Borysiuka, zastepuje go (w domysle) Furmanem/Lukasikiem/innym mlodzikiem z akademii, sprowadza sobie kolejnego "ljuboje" i na dodatek 1 mln euro chowa do kieszeni. Sila zespolu wzmocniona. A przynajmniej zachowana... przy korzysciach finansowych. A my co robimy? sprzedajemy Meliksona by kupic kolejnego Meliksona ktory zastapi starego? Nie jedna i nie dwie druzyny stosuja taka strategie jaka proponujesz, ale z reguly sa duuuzo bardziej zamozniejsze. Ty chcesz to stosowac u nas jak my finansowo nawet przy klubach z Danii, Szwajcarii, Belgii czy Austrii nie wypadamy kolorowo... Moze byc, ale trzeba chyba reaktywowac puchar intertoto:lol: Jasne sa wyjatki (jak chocby Apoel w ostatnich 3-4 latach) ale... da sie te wyjatki "przeszczepic" na nasz grunt? Ten Apoelu napewno nie (klimat). |
Sam jestem ciekaw co się wydarzy w najbliższym półroczu. W którą stronę pójdziemy. Jednak bliżej mi do obaw kolegi Bobek90 niż do przekonania że jest dobrze. Jest dobrze na zasadzie loterii i szczęścia. Tak czy owak 8 tysięcy karnetów sprzedanych. Żeby przyszli kolejni kibice potrzebna jest dobra gra. Żeby dobrze grać (statystycznie) potrzebni są dobrzy gracze. Żeby mieć dobrych graczy potrzebne są pieniądze. A my jak wiadomo pieniędzy nie mamy jak zwykle:) I koło się zamyka. Albo zrobimy krok do przodu, albo będziemy liczyć na szczęście w pucharach.
I niestety - Legia grając tak jak my w pucharach poza bonusem finansowym z awansu, wylansowała takiego Borysiuka i ekstra zarobiła 2 mln euro. Tak jak kolega Bobek90 zauważył. A my kogo wylansowaliśmy? Jakich piłkarzy mozemy sprzedać? Meliksona i Małeckiego. Wylansowaliśmy nieswojego Bitona. Teraz Biton niby chętny żeby u nas grać, ale kto wie co będzie na koniec sezonu? Może Anderlecht go wypatrzy w meczach z Liegie? A żeby wykupić piłkarza (poza nieosiągalną dla nas kwotą 1,6 mln euro) której jak zwykle nie mamy, potrzebna jest zgoda Dudu. A kto wie co będzie za pół roku? Mam obawy do takiej wizji zespołu. Bo do kiedy jest Stan jakoś to wygląda. Odejdzie Stan i nie zostanie nic. Pewnie 20 piłkarzy na rocznych wypożyczeniach:) (Tak żartem) |
Co będzie to będzie my na to wpływu nie mamy .Do momentu kiedy jest kogo sprzedać będzie Cupiał i nie sadzę żeby wydarzyło się coś pozytywnego, no może uda się kogoś korzystnie sprzedać .Jak skończą się te możliwości zostanie parę milionów dług mienimy nadziej normalny właściciel i to co najcenniejsze KIBICE i oczywiście stadion na 34000. przepraszam zapomniałem o WSPOMNIENIACH.
|
chyba najbardziej nieefektywny temat ciekawe ile podstron przypada na 1 transfer
|
Cytat:
A co będzie dalej ? Jak zwykle kolejne MP i gra w pucharach i tradycyjnie ciągłe gęganie wiecznie niezadowolonych (rozumiem że z zazdrością spoglądających na innych super sponsorów typu Janusz Filipiak i jemu podobnych) :). BC ma swoje wady (i to liczne), ale ma jedną zaletę, otóż jest lepszy od innych w naszym pięknym grajdołku. |
Cytat:
Ja nie rozumiem czemu chociaż nie zrobią 2 transferów na obrone ( lewy obrońca i prawy ) :mysli: |
Te sukcesy czyli MP to nie tyle zasługa samej Wisły co wynik słabości innych . Niestety dla nas ,a stety dla nich co niektórzy wyciągając właściwe wnioski i ten Twój optymizm Milosz wydaje się przesadzony .Bez inwestycji i dobrej polityki kadrowej czyli transferów Wiśle zdecydowanie bliżej do podzielenia losu Górnika, Widzewa .ALE OBYM SIĘ MYLIŁ
|
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ostatnie, nie przytoczone przez onet brzmi: Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ale przy tej okazji przypomniała mi się współpraca Pini Zahaviego z Polonia Warszawa :) Hmm jestem ciekaw czy dla Dahana dalej Wisła będzie tak atrakcyjnym kontrahentem po ewentualnej zmianie dyrektora sportowego? |
Było nie było, jeśli chodzi o transfery to już lepiej wychodzi Wisełka na współpracy z Dahanem (chociażby sprowadzenie Meliksona), niż z niejakim Mandziarą (wyprowadzanie z Wisły konkretnej gotówki z zamian za ch*** wie co). Tutaj trzeba być ostrożnym. Jeśli manager chce zarobić, dając przy okazji zarobić innym - wtedy OK. Ale jeśli jest ostatnią hieną - to wtedy przepędzić gościa na 4 wiatry i nigdy w przyszłości o nim nie wspominać.
Te 700 tys. € - jeśli taka jest mniej więcej kwota której żąda Mandziara, wystarczyłoby moim zdaniem na sprowadzenie naprawdę niezłego lewego obrońcy. A swoją drogą, czyżby nasz klub naprawdę podpisywał takie głupie umowy, że za nic trzeba płacić hienom setki tysięcy? Czytałem kiedyś, że wprawdzie Wisła się broniła: http://media.wp.pl/kat,1022939,wid,8...wiadomosc.html ale chyba niewiele z tego wyszło. Czyżby to klasyczny przykład pijawki (do ostatniej kropli)? Nic już z tego nie rozumiem. Możecie mnie oświecić, czy ta niezdrowa sytuacja dla klubu będzie nadal się ciągnąć jak ogon-balast? |
Celeban - jeżeli naprawdę go chcemy to już teraz powinniśmy mu złożyć ofertę, inaczej transfer będzie nierealny
Falach - jeżeli faktycznie interesują się nim większe kluby to może faktycznie warto powalczyć. U nas miałby większą szansę gry, a to też jest niezły argument dla piłkarza. Za dwa lata odchodziłby do pierwszego składu innej drużyny za rozsądne pieniądze. Biton - kupić za 1.6 mln euro i sprzedać za minimum 2.5 mln. Za różnicę znaleźć jego następcę. Swoją drogą to czy kasa za jego transfer nie wygląda tak: 1,5 mln za transfer + 150 tysięcy euro (10%) za wypożyczenie? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:37. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl