Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

WISŁAZWE 23.01.2012 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1212061)
Ja mam nadzieję, że chociaż tego nieszczęsnego lewego obrońcę na wysokim poziomie zakontraktujemy. Wystarczy tylko jeden nowy zawodnik, ale niech to będzie lewy obrońca, bo w kadrze jest wakat na tej pozycji.


Spokojnie.
Ostatni mecz w LE pokazał, że konkurencja na lewej flance może być ciekawa. Diaz się weźmie do pracy bo inaczej Nunez go wygryzie ze składu. ( Idąc tokiem rozumowania naszego zarządu)

Więc konkurencja jest!

szprotson 23.01.2012 21:01

jak jesteśmy zdrowi to wychodzi na to ze mamy nawet 3 lewych obrońców : Pomocnik Paljic, Stoper Diaz i Pomocnik Nunez.

na prawej tez nieźle : Jovanovic, Jaliens i Lamey

na stoperkach gorzej : Chavez, Bunoza, Czekaj, Uryga ?

najm 23.01.2012 21:19

stoper to jeszcze - Diaz, Jovanovic i Sobolewski

Reserve 23.01.2012 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1212087)
jak jesteśmy zdrowi to wychodzi na to ze mamy nawet 3 lewych obrońców : Pomocnik Paljic, Stoper Diaz i Pomocnik Nunez.

na prawej tez nieźle : Jovanovic, Jaliens i Lamey

na stoperkach gorzej : Chavez, Bunoza, Czekaj, Uryga ?

Nie żebym się czepiał ale skoro już wytykasz nominalne pozycje to muszę Ci powiedzieć że akurat Diaza podstawową jest LO, podobnie jak Nuneza który nie wiem dlaczego gra na DP.

Poza tym Jaliens również w nominale jest stoperem ;)

szprotson 23.01.2012 21:25

Diaz grał na def.pomocniku, stoperze,lewej obronie ...i na lewej wygląda dla mnie najgorzej.

dynek.pl 23.01.2012 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fresh.cie (Post 1211991)
Na moje to jest koniec SV... Widać jakby już te zrezygnowanie:/

Tez tak myślę. To jest frustrujące jak ktoś nie może wykonywać swojej pracy w cywilizowanych warunkach. Nie oszukujmy klubów gdzie Valckx mógłby robić swoje i czerpać z tego satysfakcję w Europie są setki, a my przy naszej pseudo polityce nie potrzebujemy dyrektora sportowego.

Qrwa gdybyśmy nie oddawali każdej zarobionej złotówki do Myślenic to ten klub już dawno byłby samowystarczalny.

fanfan 23.01.2012 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chrisman (Post 1212023)
Jutro mija termin zgłaszania nowych zawodników do najbliższej rundy Ligi Europy.-NIE ZDĄŻYMY!!!

Jednego piłkarza można zgłosić jeszcze na dzień przed pierwszym meczem o ile się nie mylę więc jeśli kogoś pozyskamy i załatwimy w odpowiednim czasie wszystkie papiery to będzie mógł zagrać w meczach ze Standardem jednak na razie nic nie wskazuje na to żebyśmy mieli kogoś nowego pozyskać .

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reserve (Post 1212095)
Nie żebym się czepiał ale skoro już wytykasz nominalne pozycje to muszę Ci powiedzieć że akurat Diaza podstawową jest LO, podobnie jak Nuneza który nie wiem dlaczego gra na DP.

Poza tym Jaliens również w nominale jest stoperem ;)

Jedna uwaga : Nunez nigdy nie był lewym obrońcą! I nie wiem dlaczego niektórzy sobie ubzdurali ,że jest to właśnie nominalny lewy obrońca . To jest lewy pomocnik!! Zaczynał jako napastnik i z czasem został przesunięty na skrzydło , wprawdzie zagrał kilka meczów w Argentynie na lewej obronie ale z konieczności i w Ameryce Płd często gra się piątką obrońców czy jak kto woli trójką którą na bokach wspomagają boczni pomocnicy i gra na pozycji lewego (powiedzmy) obrońcy w tym systemie różni się nieco od gry lewego obrońcy w systemie z 4 obrońców . Więc lewa obrona w Wiśle to dla Nuneza prawdopodobnie nowość jednak być może Gerwazy okazałby się całkiem niezły na tej pozycji o ile trener będzie go widział na niej ale nie ukrywajmy że ten piłkarz ma też duże możliwości jeśli chodzi o środek pomocy i ja widziałbym go właśnie w takiej roli no bo jeśli przesuniemy go na lewą obronę to kto zastąpi jego na środku pomocy? Jirsak ? Brud? Środek pomocy jest ważniejszy a na lewej Paljić od biedy może być.

wikink1 23.01.2012 22:15

Ja się zastanawiałem poco ta cała szopka z holendrami ,i gdyby nie różnica w przychodach z transferów z tym co zostało wydane to za cholerę bym tego nie zrozumiał.......

po co.

karas1983 23.01.2012 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chrisman (Post 1212023)
Jutro mija termin zgłaszania nowych zawodników do najbliższej rundy Ligi Europy.-NIE ZDĄŻYMY!!!

Nowych zawodników można zgłaszać do 1 lutego:

18.18 For all matches from the start of the round of 32, a club may register a maximum of three new eligible players for the remaining matches in the current competition. Such registra tion must be completed by 1 February 2012 (24.00 CET) at the latest. This deadline cannot be extended.

http://www.uefa.com/MultimediaFiles/...0_DOWNLOAD.pdf

Więc bez paniki :)

A tak przy okazji, Tomasz Wisio jest wolnym zawodnikiem: http://www.90minut.pl/news/178/news1...Ergotelis.html

Polak, lewy obrońca, był już u Nas, wolny strzelec, więc czego chcieć więcej? Stan działaj!!!!!!!!!!!!!! :)

ziz99 23.01.2012 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fresh.cie (Post 1211986)

Zastanawiające informacje, zważywszy na to, że Stan zapowiadał 1-2 transfery w zimie.

Niewykluczone, iż powoli spełnia nam się pewien możliwy scenariusz z Franiem na ławce trenerskiej. Trochę to cyniczne, ale jeżeli ugadany jest Cupiał na lato z Franzem, to po co sobie pod tym kopać wzmacniając teraz Moskalowi drużynę. Chłopak jest ambitny, inteligentny, jakby mu się jakoś udało z MP to byłby problem ... . A tak, nie obronił to "dziękujemy".

Jeśli nie, to innych wariantów jest sporo.

Generalnie zrobili to poprawnie strategicznie, najpierw sprzedaż karnetów, a potem info że szlaban na transfery (postępowanie oklepane już od kilku dobrych lat).

milosz 23.01.2012 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wikink1 (Post 1212125)
Ja się zastanawiałem po co [sorry za konieczną korektę w tekście, moją czyli użytkownika milosz] ta cała szopka z holendrami ,i gdyby nie różnica w przychodach z transferów z tym co zostało wydane to za cholerę bym tego nie zrozumiał.......

Spróbuję odpowiedzieć Ci na pytanie, po co ? Otóż rok przed Stanem i RM odpadliśmy w pucharach z Levadią, później przyszło 2 miejsce w lidze, no i wreszcie Karabach. A co z nimi (holendrami) osiągnęliśmy, ano MP211, a w pucharach LE, w której nawet wyszliśmy z grupy. Fakt, cieniem sie kładzie postawa naszej drużyny w lidze jesienią ubiegłego roku, ale z oceną sezonu poczekałbym do końca rundy wiosennej, również z oceną transferów i samego Stana Valckx'a, na dziś Ja pracę Stana oceniam pozytywnie, a RM hmm …ambiwalentnie.

___
A co do Smudy, Sz. Kol ziz99 i strategii naszego bossa to teoria ciekawa i niestety całkiem prawdopodobna.
Tym bardziej należy życzyć K. Moskalowi sukcesu.

Dariook 24.01.2012 09:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1212101)
Tez tak myślę. To jest frustrujące jak ktoś nie może wykonywać swojej pracy w cywilizowanych warunkach. Nie oszukujmy klubów gdzie Valckx mógłby robić swoje i czerpać z tego satysfakcję w Europie są setki, a my przy naszej pseudo polityce nie potrzebujemy dyrektora sportowego.

Qrwa gdybyśmy nie oddawali każdej zarobionej złotówki do Myślenic to ten klub już dawno byłby samowystarczalny.

No pewnie że tak będzie i wcale to nie powinno dziwić. Tak samo jak nie powinno dziwić to że SV i RM poprostu dali się nabrać na bajeczki włodarzy z Myślenic. Bo skoro ponad połowa użytkowników tego forum mimo wcześniejszych doświadczeń, wmawia sobie, popierając wspólnie swoje oderwane od wiślackiej rzeczywistośći plany i tezy ... Żalu do SV nie powinno być.

Moskal tez się okazał innym typem niż mogło się wydawać. Został tylko i wyłącznie dlatego że żaden szanujący się trener nie miał zamiaru gnoic Cv w klubie w którym zadna polityka transferowa nie istnieje.
Tańczy w rytm muzyczki jaka płynie z Myslenic, wmawiając wszystkim dookoła że od zawsze taki typ muzyki gości w jego ajpodzie...

Romuald 24.01.2012 10:44

Brakuje do szczęścia tylko klasowego lewego obrońcy i niech nikt nie pierniczy głupot,że nie ma kasy na lewego obrońce.1 milion euro za Kalu+bonus awans Trabzonu do LM,+kasiora z biletów za puchary ,te pieniądze są w kasie klubu a przynajmniej powinny być .Więc nie trzeba czekać do maja na wypłate z UEFA żeby transfer zrobić.

Fiti 24.01.2012 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1212187)
Brakuje do szczęścia tylko klasowego lewego obrońcy i niech nikt nie pierniczy głupot,że nie ma kasy na lewego obrońce.1 milion euro za Kalu+bonus awans Trabzonu do LM,+kasiora z biletów za puchary ,te pieniądze są w kasie klubu a przynajmniej powinny być .Więc nie trzeba czekać do maja na wypłate z UEFA żeby transfer zrobić.

Tu się zgodzę, już niech zostanie wszystko po staremu tylko ten lewy obrońca... No przydałby się.

flamengista 24.01.2012 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1211989)
Co ważne, w kwestii przedłużeń kontraktów i podpisania nowych:
"Z częścią z nich krakowianie już rozmawiali o nowych kontraktach i nawet uzgodnili warunki (najbliżej pozostania jest Pareiko), ale na razie ostateczne decyzje nie zapadły. - Przed startem rundy na pewno nie przedłużymy żadnej umowy - podkreśla Valckx."

Bo akurat w tej sprawie nie ma pośpiechu i po rundzie wiosennej można podpisać co dobre dla klubu.

_______
Martwiące jest jedynie to iż tych dwóch wzmocnień przed rundą wiosenną może jednak nie być.
Zabawne jest natomiast że wspomina się o wydatkowaniu na nowych 11 piłkarzy w roku ubiegłym, ale jakoś nie wspomina sie o zyskach ze sprzedaży piłkarzy w roku wcześniejszym, a zwłaszcza jakoś cicho o zyskach z LE, hmm ciekawe.

No tak, ale:
- odbija się ciągle czkawką rok bez gry na R22 (prawdopodobnie sprzedaż Marcelo i Głowy częściowo pokryła straty + wystarczyło trochę pieniędzy na transfery);
- klęski z Levadią i Karabachem też zrobiły swoje - do fazy grupowej LE do meczy w europejskich pucharach trzeba dopłacać;
- zyski z LE wpłyną, ale po zakończeniu tego sezonu - czyli dopiero w lecie/na jesieni;
- w kadrze na wiosnę mamy 24 zawodników, którym płacimy niemałe pieniądze.

Dla mnie sensowne jest wzmacnianie się, ale metodą małych kroków. Czyli nie rewolucja, a ewolucja. W zimie miało przyjść 2-3 zawodników. Deklaracja, że nie przychodzi nikt jest zła - ale może to tylko zasłona dymna.

Priorytetem jest lewy obrońca. Tu sprawa jest ewidentna. Pajlić pewnego poziomu nie przeskoczy, Diaz jest dobry ale na stoperze, lub jako defensywny pomocnik. Na lewej obronie gra słabo. Co do Nuneza - praktycznie nie grał na tej pozycji u nas, więc nie wiadomo czy by się na niej sprawdził. W dodatku cała trójka może odejść już w lecie.

Martwi też prawa obrona, ale tu jednak jest namiastka stabilizacji w postaci Jovanovica, z którym mamy długoletni kontrakt. Na razie Serb mnie jeszcze nie przekonał do swoich umiejętności - znacznie lepiej wygląda na środku, niż na prawej obronie. Ale ma potencjał niewątpliwie większy od Lameya. Lamey nadaje się jedynie na solidnego zmiennika, ale pytanie czy za takie pieniądze (ponoć ma wysoki kontrakt).

Przecież już pisałem, że Wisła działa na rynku transferowym jak żebrak, czekając na resztki z pańskiego stołu. Chcemy określonej klasy zawodników, to musimy czekać, aż inni z nich zrezygnują. Negocjacje - jeśli w ogóle są prowadzone - będą przeciągane aż do końca okienka transferowego. Bez trudu to można kupić takiego Dudu. Pewnie za 1,5 mln złotych. Czyli dać stosunkowo dużo pieniędzy za przeciętny produkt. To żadna sztuka. Chcemy lepszych grajków, musimy być cierpliwi i liczyć na trochę szczęścia. Tak działa Valckx i dzięki temu trafił nam się Melikson czy Iliew.

westersyl 24.01.2012 11:27

Trzeba również mieć na uwadze to, że musimy mieć jakieś rezerwy finansowe bo zakładam, że będziemy się targować np o Nuneza być może postaramy się o Diaza który gra dobrze na środku defensywy, z Bitonem wszyscy wiemy, że jak nie skorzystamy z kwoty odstępnego to dopuścimy do gry konkurentów, z którymi rywalizacje o niego prawdopodobnie przegramy.

Ciekawa jest też kwestia kontraktu Stana... skoro nie będzie transferów to już teraz spokojnie można ocenić jego poczynania i dojść do wniosku czy warto mu zaproponować dalszą współprace. Wszyscy wiemy kogo ściągnął Stan i w jakich warunkach pracował, na co go stać itp, jeśli jego przyszłość ma zależeć od tego czy Biton trafi w słupek, poprzeczkę lub czy Kaziu dobrze przygotuje drużynę to coś tu nie gra. Również kwestia jest tego czy Stanowi podoba się praca, w której musi bazować na "węszeniu okazji" a nie ściąganiu zawodników, których on tu naprawdę by widział.

WislaOnly 24.01.2012 12:22

Stan to dobry fachowiec i powinien być ściągnięty do Wisły wtedy, gdy chciała wydawać konkretną kasę na transfery. Teraz to on nie ma co robić, bo nie ma za co kupować i nie ma kogo sprzedawać.
Sposób funkcjonowania klubu wygląda w ten sposób, jak kilka lat temu funkcjonowały kluby Cypryjskie, które zbierały wszystkich.
Obawiam się, że huczne zapowiedzi dotyczące nowej jakości klubu to tylko gra na cierpliwości kibiców, którzy coraz marniej przychodzą na stadion.

pawelwislak 24.01.2012 12:28

Dla mnie sprawa jest bardzo nieciekawa jesli na stanowisku trenera pojawisi sie Franz to mnie na trybunach stadionowych dlugo nie zobacza...

A brak wzmocnien to klasyczne poddanie krola w szachach.

Dzimi 24.01.2012 12:50

http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...ansferow_.html

Cytat:

Pusta kasa Wisły Kraków 'Nie spodziewałbym się transferów'
W Wiśle się nie przelewa, choć od zapaści finansowej też daleko. Być może klub zamknie rok bez strat ale sprowadzenie 11 zawodników w poprzednim roku mocno nadwerężyło finanse.
Skomentuje to tak: :lol: :rotfl: :haha:

W 2010 roku zarobiliśmy na transferach 8 mln Euro (Marcelo 3,8 mln Euro, Diaz 0,8 mln Euro, Głowacki 0,9 mln Euro, Brożki 2,5 mln Euro). W 2011 roku zarobiliśmy prawie 3,5 mln Euro z samych premii UEFA za grę w europejskich pucharach (nie licząc biletów, około 2 mln Euro). Dodatkowo do klubu wpłynęło 0,8 mln Euro za kolejny transfer Uche. Jeżeli przy takich wpływach transferowych i pucharowych w klubie jest tak źle z finansami, to pewnie jest to gigantyczna bujda nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością, albo być może efekt nieudolnego zarządzania.

Zwłaszcza że po stronie wydatków transferowych trudno znaleźć cokolwiek, co w porównaniu do zysków mogłoby "mocno nadwyrężyć finanse". Przecież to ledwie 20% wpływów pucharowych i transferowych. Przypomnę - od lata 2010 wydaliśmy na transfery 2,7 mln Euro: Melikson (0,65 mln Euro), Genkov (~0,5-0,7 mln Euro), Wilk (0,1 mln Euro), Jovanović (0,3 mln Euro), Jovanic (0,3 mln Euro), Bunoza (0,4 mln Euro), Chavez (0,4 mln Euro). Razem z ostatnimi wypożyczeniami (Cikos, Sivakov, Rios, Nunez, Biton, Diaz), jest to max 3.5 mln Euro.

Ludzie nie dajcie sobie wciskać kitu. Kiedy nie gramy w pucharach i nikogo nie sprzedajemy jest źle, jak gramy i sprzedajemy dużo zarabiając to jeszcze większa katastrofa i rychłe bankructwo.

wikink1 24.01.2012 13:06

DZIĘKI BOGU nie udało się awansować do LM .Było by wtedy pewne bankructwo .

kacpaw91 24.01.2012 13:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1212225)
http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...ansferow_.html


Skomentuje to tak: :lol: :rotfl: :haha:

W 2010 roku zarobiliśmy na transferach 8 mln Euro (Marcelo 3,8 mln Euro, Diaz 0,8 mln Euro, Głowacki 0,9 mln Euro, Brożki 2,5 mln Euro). W 2011 roku zarobiliśmy prawie 3,5 mln Euro z samych premii UEFA za grę w europejskich pucharach (nie licząc biletów, około 2 mln Euro). Dodatkowo do klubu wpłynęło 0,8 mln Euro za kolejny transfer Uche.

Jeżeli przy takich wpływach transferowych i pucharowych w klubie jest tak źle z finansami, to albo jest to gigantyczna bujda nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością (a wypracowana nadwyżka finansowa poszła pod koniec grudnia np. do TF), albo ktoś powinien odpowiedzieć przed prokuratorem za nieudolne zarządzanie i/lub działanie na szkodę klubu.

Zwłaszcza że po stronie wydatków transferowych trudno znaleźć cokolwiek, co w porównaniu do zysków mogłoby "mocno nadwyrężyć finanse". Przecież to ledwie 20% wpływów pucharowych i transferowych. Przypomnę - od lata 2010 wydaliśmy na transfery 2,7 mln Euro: Melikson (0,65 mln Euro), Genkov (~0,5-0,7 mln Euro), Wilk (0,1 mln Euro), Jovanović (0,3 mln Euro), Jovanic (0,3 mln Euro), Bunoza (0,4 mln Euro), Chavez (0,4 mln Euro). Razem z ostatnimi wypożyczeniami (Cikos, Sivakov, Rios, Nunez, Biton, Diaz), jest to max 3.5 mln Euro.

Ludzie nie dajcie sobie wciskać kitu. Kiedy nie gramy w pucharach i nikogo nie sprzedajemy jest źle, jak gramy i sprzedajemy dużo zarabiając to jeszcze większa katastrofa i rychłe bankructwo.

Dokumenty finansowe nie są ujawniane, opieramy się na doniesieniach medialnych. Nie wiemy nawet oficjalnie za ile kto został sprzedany. Pieniędzy z transferu Uche mogliśmy nie dostać równie dobrze. Nie znając tych wszystkich liczb nie możemy krytykować klubu.

Równie dobrze mogło być tak:

Transfery (3 mln euro - do tego nie wiem ile wynoszą koszta menedżerskie + za kontrakt za tych zawodników co przyszli za darmo), Premie za mistrzostwo 2011 (~1 mln euro), Dziura po Levadii z roku 2009 (2 mln euro), straty związane z grą poza Krakowem (~1 mln euro)., spłata zadłużenia wewnętrznego (np. 1 mln euro). I w tym momencie 8 mln euro nie ma. Do tego nie wiem, czy do sum podawanych przez media jest wliczony podatek. Równie dobrze z transferów mogliśmy mieć ~6 mln netto.

Z kolei te 4 mln za ten rok otrzymamy po zakończeniu sezonu. Jak mają wydawać pieniądze, których nie posiadają? Nikt Ci nie pożyczy 4 mln na 0%.

PS Popatrzcie na sytuację Lecha na przykład.

fanfan 24.01.2012 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wikink1 (Post 1212231)
DZIĘKI BOGU nie udało się awansować do LM .Było by wtedy pewne bankructwo .

Wtedy musielibyśmy jeszcze sprzedać kilku piłkarzy którzy wypromowali się w LM żeby załatać dziurę w budżecie :-)

Gero 24.01.2012 13:23

I co z tego że nie ma transferów i nie ma na nie kasy drużyna jest kompletna i ma grać. Na ten czas nie ma potrzeby kupowania kogokolwiek.

Blaszczu16 24.01.2012 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gero (Post 1212235)
I co z tego że nie ma transferów i nie ma na nie kasy drużyna jest kompletna i ma grać. Na ten czas nie ma potrzeby kupowania kogokolwiek.

Brakuje lewego obrońcy!

kacpaw91 24.01.2012 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gero (Post 1212235)
I co z tego że nie ma transferów i nie ma na nie kasy drużyna jest kompletna i ma grać. Na ten czas nie ma potrzeby kupowania kogokolwiek.

Mamy naprawdę skład od którego możemy wymagać awansu do pucharów, mistrzostwo jest od nas niestety niezależne. Jeżeli latem nie będzie transferów do klubu to można się niepokoić. Latem wpłynie 4 mln euro kasy z UEFA.

Zresztą może nasi włodarze czekają faktycznie na zamknięcie się okienka na zachodzie. A może chcą ściągnąć jakiegoś piłkarza z Polski i chcą wypuścić informację, że z kasą jest ciężko. Wiemy jak reagują inne drużyny.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1212240)
Brakuje lewego obrońcy!

Jeżeli Garguła będzie grał tak jak w ostatnich meczach roku to zdaje mi się, że Nunez będzie tam pewnie próbowany. Zresztą to widać po sparingach. Brakuje defensywnego pomocnika za Wilka jeżeli Sobolewski nie wróci szybko. Dlatego też chyba Moskal liczy, że Uryga pokaże coś co da nadzieję, że w razie (odpukać) kontuzji Czarka będzie warto tam wystawić Alana.

cfa 24.01.2012 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1212225)
http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...ansferow_.html


Skomentuje to tak: :lol: :rotfl: :haha:

W 2010 roku zarobiliśmy na transferach 8 mln Euro (Marcelo 3,8 mln Euro, Diaz 0,8 mln Euro, Głowacki 0,9 mln Euro, Brożki 2,5 mln Euro). W 2011 roku zarobiliśmy prawie 3,5 mln Euro z samych premii UEFA za grę w europejskich pucharach (nie licząc biletów, około 2 mln Euro). Dodatkowo do klubu wpłynęło 0,8 mln Euro za kolejny transfer Uche.

Jeżeli przy takich wpływach transferowych i pucharowych w klubie jest tak źle z finansami, to albo jest to gigantyczna bujda nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością (a wypracowana nadwyżka finansowa poszła pod koniec grudnia np. do TF), albo ktoś powinien odpowiedzieć przed prokuratorem za nieudolne zarządzanie i/lub działanie na szkodę klubu.

Zwłaszcza że po stronie wydatków transferowych trudno znaleźć cokolwiek, co w porównaniu do zysków mogłoby "mocno nadwyrężyć finanse". Przecież to ledwie 20% wpływów pucharowych i transferowych. Przypomnę - od lata 2010 wydaliśmy na transfery 2,7 mln Euro: Melikson (0,65 mln Euro), Genkov (~0,5-0,7 mln Euro), Wilk (0,1 mln Euro), Jovanović (0,3 mln Euro), Jovanic (0,3 mln Euro), Bunoza (0,4 mln Euro), Chavez (0,4 mln Euro). Razem z ostatnimi wypożyczeniami (Cikos, Sivakov, Rios, Nunez, Biton, Diaz), jest to max 3.5 mln Euro.

Ludzie nie dajcie sobie wciskać kitu. Kiedy nie gramy w pucharach i nikogo nie sprzedajemy jest źle, jak gramy i sprzedajemy dużo zarabiając to jeszcze większa katastrofa i rychłe bankructwo.

Takie coś odnośnie klubu Uche pisali http://www.weszlo.com/news/9206-Agon...amax_siega_dna

TOMEK 11 24.01.2012 14:20

http://www.wislaportal.pl/news.php?id=21883

wszystko nam sprzyja, kur.wa wszystko i jak zawsze Basałaj spier.doli

art 24.01.2012 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TOMEK 11 (Post 1212253)
http://www.wislaportal.pl/news.php?id=21883

wszystko nam sprzyja, kur.wa wszystko i jak zawsze Basałaj spier.doli

W sensie, że co konkretnie?

mr_kwolf 24.01.2012 14:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1212225)
http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...ansferow_.html


Skomentuje to tak: :lol: :rotfl: :haha:

W 2010 roku zarobiliśmy na transferach 8 mln Euro (Marcelo 3,8 mln Euro, Diaz 0,8 mln Euro, Głowacki 0,9 mln Euro, Brożki 2,5 mln Euro). W 2011 roku zarobiliśmy prawie 3,5 mln Euro z samych premii UEFA za grę w europejskich pucharach (nie licząc biletów, około 2 mln Euro). Dodatkowo do klubu wpłynęło 0,8 mln Euro za kolejny transfer Uche.

Jeżeli przy takich wpływach transferowych i pucharowych w klubie jest tak źle z finansami, to albo jest to gigantyczna bujda nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością (a wypracowana nadwyżka finansowa poszła pod koniec grudnia np. do TF), albo ktoś powinien odpowiedzieć przed prokuratorem za nieudolne zarządzanie i/lub działanie na szkodę klubu.

Zwłaszcza że po stronie wydatków transferowych trudno znaleźć cokolwiek, co w porównaniu do zysków mogłoby "mocno nadwyrężyć finanse". Przecież to ledwie 20% wpływów pucharowych i transferowych. Przypomnę - od lata 2010 wydaliśmy na transfery 2,7 mln Euro: Melikson (0,65 mln Euro), Genkov (~0,5-0,7 mln Euro), Wilk (0,1 mln Euro), Jovanović (0,3 mln Euro), Jovanic (0,3 mln Euro), Bunoza (0,4 mln Euro), Chavez (0,4 mln Euro). Razem z ostatnimi wypożyczeniami (Cikos, Sivakov, Rios, Nunez, Biton, Diaz), jest to max 3.5 mln Euro.

Ludzie nie dajcie sobie wciskać kitu. Kiedy nie gramy w pucharach i nikogo nie sprzedajemy jest źle, jak gramy i sprzedajemy dużo zarabiając to jeszcze większa katastrofa i rychłe bankructwo.


3.5 mln euro za puchary dostaniemy dopiero po sezonie. Więc trudno to liczyć jako zysk, którym możemy dysponować. Należy równiez pamiętać że cześć z tych dodatkowych zysków za puchary idzie na konto zawodników. Szczególnie że większość ma w kontraktach system motywacyjny.

Ponadto pamiętaj o sezonie poza Reymonta i policz ile strat ponieśliśmy z tytułu niesprzedanych biletów i czym mieliśmy to rekompensować jak nie sprzedażą Marcelo.

Abstrahując już od tego, że niektórzy mają jakies dziwne przekonanie że nie grając w pucharach i nie dokonując żadnych transferów bilans na koniec roku wynosi zero. A to przecież praktycznie możliwe. Widać na przykładzie Lecha.

PS. Nie można również zapomnieć, że może być to gra na obniżenie oczekiwań potencjalnych kontrahentów. "Widzicie, że u nas nie ma kasy więc nie jesteśmy w stanie podnieść oferty. Albo bierzecie tyle albo nie ma transakcji."

tofik 24.01.2012 15:43

Basałaj jest jaki jest, ale to tylko pracownik klubu. On ze swojej kieszeni nie wyłoży pieniędzy,


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl