Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

AYALA 24.05.2010 15:52

napewno ten piąty głos w kokpicie pilotów na minute przed katastrofą nie był głosem rozsądku.Tych co wierzą w spisek i tak sie nie przekona.Faktem jest że Prezydent już raz naciskał na pilotów w Gruzji żeby lądowali

Sędzia 24.05.2010 15:56

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,357...ony_Wisly.html

"Zapora w Świnnej-Porębie w czasie zeszłotygodniowej powodzi w Małopolsce zatrzymała około 50 mld litrów wody. Mogła trzy razy więcej. Gdyby była dokończona."

i dalej

Gdyby działała w zeszłym tygodniu, rejon Wadowic byłby całkowicie bezpieczny; również władze Krakowa byłyby mniej nerwowe, bo wysokość wody w Wiśle byłaby mniejsza o minimum 60 cm.


Zgodnie z tym co wklejałem wcześniej, zapora miała być skończona w 2010, ale rząd Tuska obciął kasę.

Cytat:


Premier zresztą wyciskał każdy grosz z tej inwestycji również później. Na początku 2009 roku, gdy szukał słynnych oszczędności, by łatać dziurę budżetową. Rząd Donalda Tuska doprowadził do tego, że termin oddania zbiornika w Świnnej Porębie przesunięto z 2010 roku na 2012, a ostatnio nawet na 2013 rok. Na zaporę wciąż brakuje pieniędzy. "

http://wadowice24.pl/polityka/kraj-i...anie-o-zaporze


Ciekawe czy doszło by do zalania części krakowskich osiedli, gdyby prace szły zgodnie z planem.

Zbychu 24.05.2010 16:40

Ciekawa była wczoraj debata w programie Młodzież kontra na TVP info.Zaproszony do studia Kornel Morawiecki stwierdził że obecna władza nie wywiązuje się z konstytucyjnych obowiązków wobec braku ogłoszenia stanu klęski żywiołowej.
Za tydzień kolejny kandydat na prezydenta - Bogusław Ziętek

Ze strony internetowej Morawicekiego:

Cytat:

Politycy głównych partii, kandydaci na najwyższy urząd RP, Panowie Marszałek Komorowski, Prezes Kaczyński, Premier Pawlak, Przewodniczący Napieralski uczestniczą w powodziowym kłamstwie. Żaden z nich wczoraj w Sejmie nie poruszył tematu wprowadzenia stanu klęski żywiołowej. Dziś na wiecu w Warszawie Jarosław Kaczyński mówił górnolotnie o patriotyzmie, solidarności, o państwie. Nawet nie zająknął się o oczywistym obowiązku Państwa- używania prawa do ochrony i wspomagania obywateli. Podobnie Waldemar Pawlak w Sztumie chwalił strażaków, cytował Jana Pawła II i mówił o przejściu „na zielona stronę mocy” . We Wrocławiu, żołnierzy dopiero wtedy zaangażowano do pomocy mieszkańcom Kozanowa gdy woda przerwała wały.
Ludzie boją się, tracą dobytek swojego życia, są ofiary śmiertelne, a Rząd razem z opozycją, z mediami tkwią w kłamstwie i obłudzie polegającej na tym, że partyjne, polityczne kalkulacje związane z wyborami przedkłada się nad faktyczną skuteczność działań, nad los powodzian.

Stan nadzwyczajny w warunkach zagrożenia żywiołem, dyscyplinuje Państwo i jego służby. Wprowadza konieczną hierarchizację podejmowanych akcji. Kto dziś odpowiada za zalanie Wrocławia; Prezydent miasta, czy Wojewoda? Kto koordynuje pomoc?
W środę 19 bm. w „Rzeczpospolitej” konstytucjonalista prof. Winczorek powiedział, że „…ogłoszenie stanu nadzwyczajnego znacznie ułatwia wypłacanie odszkodowań”. Dlaczego tej informacji nie przekazują telewizje i politycy? Dlaczego pan Pawlak kłamliwie twierdzi, że od wprowadzenia klęski żywiołowej nie przybędzie pieniędzy? Panie Premierze przez te kilka dni bezhołowia powodziowego koszty strat mogły i powinny być przez Pański rząd zmniejszone. To są te stracone pieniądze, których byłoby więcej gdybyście Panowie skorzystali z prawa uchwalonego po poprzedniej powodzi na taką właśnie jak, obecnie okoliczność.

Praktycznie nie mam publicznego głosu w mediach opanowanych przez PIS, PO, SLD i PSL. Zwracam się do internautów: przerwijmy te zmowę milczenia. „Niech prawda nas wyzwoli”.

Kandydat na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

dr Kornel Morawiecki

22 maja 2010 r.
http://kornelmorawiecki-razem.pl/zal...wodz-klamstwa/

robin hood 24.05.2010 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 903958)
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,357...ony_Wisly.html

"Zapora w Świnnej-Porębie w czasie zeszłotygodniowej powodzi w Małopolsce zatrzymała około 50 mld litrów wody. Mogła trzy razy więcej. Gdyby była dokończona."

i dalej

Gdyby działała w zeszłym tygodniu, rejon Wadowic byłby całkowicie bezpieczny; również władze Krakowa byłyby mniej nerwowe, bo wysokość wody w Wiśle byłaby mniejsza o minimum 60 cm.


Zgodnie z tym co wklejałem wcześniej, zapora miała być skończona w 2010, ale rząd Tuska obciął kasę.




Ciekawe czy doszło by do zalania części krakowskich osiedli, gdyby prace szły zgodnie z planem.


Zapora w Świnnej Porębie nie byłaby ukończona do 2010 nawet gdyby finansowanie zbiornika za PO było trzykrotnie większe, po prostu niedofinansowanie było za duże, napisałem wcześniej wyraźnie jak finansowano zbiornik i nawet za PIS finansowanie było na poziomie oscylującym w granicach 50-60%, wygląda na to że argumenty nie do wszystkich trafiają mimo że starałem się żeby były obiektywne, niestety i tak winny Tusk to po pierwsze.
Po drugie owszem rację mają Ci, którzy twierdzą że zbiornik zatrzymał falę i ją obniżył podobnie jak rację mieli Ci którzy mówili to samo w roku 1997 na temat zbiornika w Czorsztynie. Pragnę zauważyć jednak, mimo że do niektórych te argumenty nie trafiają, że zbiorniki te zarówno Czorsztyn jak i Świnna tylko i wyłącznie zatrzymały falę bo BYŁY PUSTE !! Gdyby funkcjonowały to ich zdolność retencyjna byłaby zdecydowanie mniejsza a niestety zdanie się na planowe opuszczanie zbiornika zarówno z przyczyn obiektywnych jak i subiektywnych (wniosek do prokuratury o nie informowanie mieszkańców o zrzucie w Bochni) jest bardzo trudne i czasami nie możliwe.

Ostatnie pytanie czy doszłoby do zalania ... najprawdopodobniej tak, już teraz można powiedzieć że problemem powodzi w 2010 roku nie jest wysokość opadów i wysokość fali powodziowej ale jej długość i rozciągłość w czasie. no ale winni i tak są określeni z góry.

Sędzia 24.05.2010 17:22

robin hoodzie,

jak uważasz, że 2010 rok nie był terminem możliwym to napisz sprostowanie do portalu Wadowice24.

W kwestii zaś zatrzymania fali przez zbiornik napisz do Gazety Wyborczej.

Ja nie mam odpowiedniej wiedzy, cytuję tylko to, co ukazało się w prasie czy w internecie. Nie polemizujesz ze mną, tylko z artykułami prasowymi. Moje jest tylko pytanie, czy doszło by do zalania niektórych części Krakowa.

wolfy 24.05.2010 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 903735)

To że wolfy jest zbyt ograniczony by dostrzec że można mieć poglądy a w sprawie takiej wagi , w ogóle nie brać tego pod uwagę ,to pisać nie muszę.Mam nadzieje że Ty to dostrzeżesz i oczywistym jest to że mogę się mylić co do tej całej oceny ale złej woli we mnie nie ma - po prostu analizuje to co zostało powiedziane.

:lol:

Nie musisz zachowywać się jak dziecko, tylko ośmieszasz się w ten sposób. Napisałem przecież, że każdy ma prawo do hipotez na temat przyczyn katastrofy - problem w tym, że niektórzy traktują swoje jak prawdy objawione. Przedstawiłeś swoją i zacząłeś się pultać, że (rzekomi, ale to inna rzecz) PiS-owcy "tego nie widzą". Sędzia przedstawił Ci kilka innych możliwych wniosków płynących z tego faktu, ale po Tobie spłynęło to jak woda po kaczce. Tu nie chodzi o to, żebyś porzucił swoją ulubioną wersję, tylko - zwyczajnie przyjął do wiadomości, że nie masz podstaw do stawiania takich kategorycznych zarzutów.

Możesz sobie wierzyć w co ci wygodnie, ale nie rzucaj się i nie zarzucaj innym hipokryzji - bo Twoja teoryjka oparta jest o bardzo nikłe przesłanki.

Sędzia połączył je inaczej i były to alternatywy równie prawdopodobne. Więc może nie wciskaj tej swojej rzekomej bezstronności, bo kłóci się ona z twoją argumentacją. Widzisz, możliwe jest skazanie kogoś na podstawie poszlak, ale tylko i wyłącznie jeżeli oskarżyciel udowodni, że jest to jedyny możliwy logiczny ciąg wydarzeń wskazujący na winę oskarżonego. Ty to masz gdzieś, po prostu znasz PRAWDĘ. Jedyną i niepodważalną, kto jej nie widzi ten pisowski oszołom.

A ten tekst, że nie zmierzasz wyciągać Kaczyńskiego z Wawelu bardzo wiele mówi o Twojej bezstronności.

Wiadomo, że kampania niedomówień trafi do takich osób jak Ty, ale postaraj się nie obrażać Tych z nas, którzy "tego nie widzą".

robin hood 24.05.2010 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 904001)
robin hoodzie,

jak uważasz, że 2010 rok nie był terminem możliwym to napisz sprostowanie do portalu Wadowice24.

W kwestii zaś zatrzymania fali przez zbiornik napisz do Gazety Wyborczej.

Ja nie mam odpowiedniej wiedzy, cytuję tylko to, co ukazało się w prasie czy w internecie. Nie polemizujesz ze mną, tylko z artykułami prasowymi. Moje jest tylko pytanie, czy doszło by do zalania niektórych części Krakowa.

Nie odbieraj mnie źle nie mam żadnych pretensji i uwag do Twojej osoby, mówię i piszę to co wiem z pełną odpowiedzialnością

A w to co piszą portale i gazety już od dawna w znacznej mierze nie wierzę, dlatego też moim zdaniem pisanie jakichkolwiek próśb o sprostowania i wyjaśnienia nie mam najmniejszego sensu liczy się i tak tylko news i podsycanie konfliktów.

A co do Twojego pytania to poznałeś już moje zdanie i opinię.

Pozdrawiam

Sędzia 24.05.2010 18:59

W żadnym wypadku nie odbieram źle, ja dyskusję w tym temacie traktuję jako rozrywkę, a nie jako świętą wojnę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez robin hood (Post 904042)
A w to co piszą portale i gazety już od dawna w znacznej mierze nie wierzę, dlatego też moim zdaniem pisanie jakichkolwiek próśb o sprostowania i wyjaśnienia nie mam najmniejszego sensu liczy się i tak tylko news i podsycanie konfliktów.

No no, to kolega już prawie przeszedł na ciemną stronę, jeszcze tylko brakuje wiary w teorie spiskowe i już będzie kaczysta jak się patrzy :D

1q2 25.05.2010 00:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 904004)
:lol:



Możesz sobie wierzyć w co ci wygodnie, ale nie rzucaj się i nie zarzucaj innym hipokryzji - bo Twoja teoryjka oparta jest o bardzo nikłe przesłanki.

No to hipotez dla Ciebie a faktów dla mnie ciąg dalszy.
Przyznam się szczerze że przerasta mnie to wszystko i chyba powołam do życia własną teorię spiskową że Ruscy w kabinie umieścili lsd które w pewnym momencie zdetonowali i z normalnych ludzi , uczyniło to szaleńców.

Klich w tefałenie.

Jeśli chodzi o informację, to odpowiada za to międzynarodowy komitet.... Ja wiem kto to był.... Tak, to był generał Błasik - oznajmił nieoczekiwanie Edmund Klich.

Kilkanaście minut przed rozbiciem maszyny przyszła nierozpoznana na razie osoba. - Osoba, która interesowała się, czy będzie opóźnienie, czy nie. Takimi sprawami - mówił Klich. Później, najprawdopodobniej po kilku minutach, w kabinie pilotów pojawił się ich zwierzchnik - generał Błasik. Został w kabinie aż do momentu katastrofy

Czyli mamy jasność = przyszedł el generale(łamiąc wszelkie procedury) i został aż do katastrofy.
Tu mój domysł a jak by to Ziobro powiedział - logiczna analiza - Okazało się że warunki są fatalne, wysłali Błasika...
<domysły off>

Kolejny fakt który jest chyba ostatnią niewiadomą w całej sprawie.Wiadomo że kompletną zagadka było to jakim cudem piloci znaleźli się na tak małej wysokości.Procedury są oczywiste - nie widząc ziemi możesz zejść na max 100 metrów i jeśli jej nie widzisz to nie lądujesz....i to nie jest jakaś tysięczna procedura - tylko coś czego żaden normalny człowiek nie może złamać.

Klich
- Czy oni wiedzieli, co się dzieje. Że są za nisko? - pytają dziennikarze.

- Proszę panów: Jest wysokość sto metrów. Powinno być odejście, załoga zniża się dalej. Sa kolejne komendy: 90, 80 i tak dalej...

- Czyli są świadomi, że schodzą tak nisko?

- Tak - potwierdził Edmund Klich.

no koments.

źródło teraz my - papierowe - gw
Link
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos..._momencie.html

Podaje tylko dlatego żeby mi ktoś nie zarzucił że zmanipulowałem wypowiedź - przepisałem tylko fakty a o domysłach Klicha możecie przeczytać sobie w linku.

Jakieś komentarze? czy cisza która jest tym większa im więcej faktów wychodzi na wierzch? = wolfego pomijam bo on z tych co do ostatniej kropli krwi..

Sędzia 25.05.2010 00:27

Skoro podajesz nam dzisiejsze wypowiedzi Klicha, to podaj w całości.

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/ar...en_Blasik.html

"Przypomniał, że w lotnictwie państwowym nie obowiązują przepisy takie, jak w cywilnym. Nie ma więc bezwzględnego zakazu wchodzenia osób postronnych do kabiny pilotów, która nie musi być - jak w samolotach pasażerskich - zamknięta." - to w kwestii tego, że niby miały być złamane wszystkie procedury

i jeszcze

"Szef Komisji Badania Wypadków Lotniczych po raz kolejny nie wykluczył, że załoga prezydenckiej maszyny mogła odczuwać presję. Podkreślił jednak, że czarne skrzynki nie zarejestrowały jednoznacznego komunikatu: "lądujemy"."

I ostatnie zdanie jest jedyną mającą istotne znacznie dla stwierdzenia czy ktoś kazał lądować, czy nie. Cała reszta to jest to, o czym pisałem wcześniej - wywołania przekonania, że Prezydent kazał lądować.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamyk (Post 904203)
A wszyscy wiemy, że był to Lech Kaczyński.

Pomijając fakt, że mógł to być np. ktoś z kancelarii Prezydenta, to moje pytanie brzmi - a jeśli nawet był to LK, to co z tego? Jest napisane dosyć wyraźnie, że ta osoba chciała się dowiedzieć, czy będzie jakieś opóźnienie, a nie po to by kazać pilotom lądować.

Kamyk 25.05.2010 00:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 904199)
Kilkanaście minut przed rozbiciem maszyny przyszła nierozpoznana na razie osoba. - Osoba, która interesowała się, czy będzie opóźnienie, czy nie.

A wszyscy wiemy, że był to Lech Kaczyński.

1q2 25.05.2010 00:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamyk (Post 904203)
A wszyscy wiemy, że był to Lech Kaczyński.

Ale to nie ma znaczenia kto tam był, szczególnie że nie sądzę by był to Lech.
Ja miałem różne hipotezy(poparte wieloma faktami żeby 'do ostatniej krwi' nie zarzucił mi propagowania teorii spiskowych) dotyczące tego czemu oni postanowili próbować lądować ,gdy nie było ku temu warunków.Taką wydawało mi się już końcową było to że jakaś tam presja była, oni postanowili spróbować wylądować i przez jakiś splot wydarzeń, typu być może nie zrozumienie z wieżą, błąd wieży,błąd aparatury wynikający z ukształtowania terenu,błąd załogi wypatrującej ziemi itp - doszło do katastrofy.
Natomiast przez myśl mi nie przyszło że odwiedziła ich najważniejsza osoba w ich mniemaniu(tu należy przypomnieć sobie sytuację w Gruzji gdzie Lech nic nie wskórał bo był cywilem - teraz wytoczono grubsze działo czyli dowódce sił powietrznych.) i tym bardziej przez myśl mi nie przeszło że kolesie osiągnąwszy minimalną wysokość 100 metrów - nie widząc ziemi - jechali w pełni świadomie w dół.To się po prostu w pale nie mieści.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 904201)
"Szef Komisji Badania Wypadków Lotniczych po raz kolejny nie wykluczył, że załoga prezydenckiej maszyny mogła odczuwać presję. Podkreślił jednak, że czarne skrzynki nie zarejestrowały jednoznacznego komunikatu: "lądujemy"."

I ostatnie zdanie jest jedyną mającą istotne znacznie dla stwierdzenia czy ktoś kazał lądować, czy nie. Cała reszta to jest to, o czym pisałem wcześniej - wywołania przekonania, że Prezydent kazał lądować.

Ale przecież to jest oczywiste że takiej komendy nie mogło być.W samolocie nawet z załoga wojskową ale w locie cywilnym rządzi pierwszy pilot.
A co jest najlepsze - dziś jedynym pseudo ratunkiem jest napisanie że 'nie było rozkazu'.Jedyny argument który pozostał...

rozarian 25.05.2010 01:12

A propos teorii spiskowych.Przeczytałem na jednym z blogów następujący żarcik. Rozmawiają dwie świnie w chlewie.Wiesz-mówi jedna-mnie się wydaje,że oni nas tuczą,by później zawieźć do rzeźni.Ach te twoje teorie spiskowe-odpowiedziała druga.

JEDREK76 25.05.2010 07:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamyk (Post 904203)
A wszyscy wiemy, że był to Lech Kaczyński.

To najwidoczniej jakimś Nostradamusem jesteś, bo ja np. nie wiem i wolę poczekać na oficjalne informacje, które pewnie po wyborach się ukażą bo przecież wcześniej muszą Rosjanie trochę posterować wynikiem wyborów, skoro wcześniej udało im się rozgrywać w Polsce Premiera z Prezydentem to dlaczego i to miałoby się im nie udać.
Zastanawia mnie tutaj tylko jak łatwo jest wierzyć w jedną "teorię objawioną", a drugiej stronie zarzucać wciąż spiskową teorię dziejów etc.

AYALA 25.05.2010 08:23

a może ten Błasik wpadł do kabiny pilotów żeby im powiedziec że właśnie zaczeli przecinac gałęzie nad lasem,tylko że nierówno bo jednym skrzydłem

pan_premier 25.05.2010 08:45

jestem w szoku po relacji Klicha, nigdy bym nie przypuszczał, że żołnierz może być tak nieodpowiedzialny

bardzo liczę na pełen zapis ze skrzynek, a nie tylko to co potwierdza wynik śledztwa, bo zabrzmiało to trochę komicznie :)

Cytat:

Dodał, że jest przeciwnikiem ujawnienia całkowitych zapisów czarnych skrzynek. - Natomiast te zapisy, które powodują, że raport końcowy jest wiarygodny, które dokumentują, muszą być ujawnione - podkreślił.

AS82 25.05.2010 09:43

Wczoraj w programie T.Lisa ,można było zobaczyć drugą część "Solidarnych 2010" ,tylko od tej drugiej strony a wiec: spiski,agenci,żydy,zakrywanie kamery ,wyzwiska itd. czyli żelazny elektorat PISu na wiecu Kaczyńskiego.

orzeu 25.05.2010 10:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 903955)
napewno ten piąty głos w kokpicie pilotów na minute przed katastrofą nie był głosem rozsądku.Tych co wierzą w spisek i tak sie nie przekona.Faktem jest że Prezydent już raz naciskał na pilotów w Gruzji żeby lądowali

Jesli chcesz na podstawie analogii wyciagac wniosek co sie stalo to mam kilka.
Putin i KGB zabili Litwinienke, Politnowska, chcieli zabic Juszczenke i Sakaszwilego. Nie cackal sie z zyciem dzieci w Bieslanie i ludzi w teatrze na Dubrowce tylko podjal decyzje oszturmie zabijajac setki ludzi.
To tylko fakty, o domyslach nie rozmawiamy wiec nie bede pisal o prowokacjach w Gruzji czy zamachach z Moskwy.

Zatem masz watla analogie ze ktos kiedys kazal ladowac i druga analogie ze ktos kiedys zamrodowal juz wielu ludzi. Ktora mocniejsza? :]

Rozbraja mnie tez sprowadzenie rozmowy o czarnych skrzynkach do tego jakie glosy rejestrowaly. Tymczasem czarne skrzynki rejestruja dzwiek niejako "przy okazji" bo priorytetem ich dzialania jest zapis dzialania wszystkich przyrzadow, a o tym jakos cisza.

I mam prosbe. Jesli ktos tu wpada z jednym bzdurnym zdaniem to nie komentujcie go bo on wpada, zobaczy jutro czy ktos go skomentowal i zacheci go to do dalszych rownie konstruktywnych wpisow. W ten sposob rozmowa pomiedzy normalnie wypowiadajcymi sie jest rozmyta na jakies bzdety.

AYALA 25.05.2010 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 904266)
Jesli chcesz na podstawie analogii wyciagac wniosek co sie stalo to mam kilka.
Putin i KGB zabili Litwinienke, Politnowska, chcieli zabic Juszczenke i Sakaszwilego. Nie cackal sie z zyciem dzieci w Bieslanie i ludzi w teatrze na Dubrowce tylko podjal decyzje oszturmie zabijajac setki ludzi.
To tylko fakty, o domyslach nie rozmawiamy wiec nie bede pisal o prowokacjach w Gruzji czy zamachach z Moskwy.

Zatem masz watla analogie ze ktos kiedys kazal ladowac i druga analogie ze ktos kiedys zamrodowal juz wielu ludzi. Ktora mocniejsza? :]

Rozbraja mnie tez sprowadzenie rozmowy o czarnych skrzynkach do tego jakie glosy rejestrowaly. Tymczasem czarne skrzynki rejestruja dzwiek niejako "przy okazji" bo priorytetem ich dzialania jest zapis dzialania wszystkich przyrzadow, a o tym jakos cisza.

I mam prosbe. Jesli ktos tu wpada z jednym bzdurnym zdaniem to nie komentujcie go bo on wpada, zobaczy jutro czy ktos go skomentowal i zacheci go to do dalszych rownie konstruktywnych wpisow. W ten sposob rozmowa pomiedzy normalnie wypowiadajcymi sie jest rozmyta na jakies bzdety.

w porządku, czyli rozumiem że mgła która była nad tym nieszczęsnym lotniskiem też była sztucznie wywołana ? idac tym tropem myślenia można popaśc w obłęd.Był ostrzegany że nie ma warunków do lądowania i w tym momencie POWINIEN leciec do Mińska albo zawrócic do Warszawy a nie 3 razy podchodzic do lądowania i narażac życie prawie 100 osób.

Sędzia 25.05.2010 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 904274)
a nie 3 razy podchodzic do lądowania

To już dawno zostało zdementowane, bo okazało się, że tylko raz, a ostatnio pilot wcześniejszego samolotu stwierdził, że oni w ogóle nie zaczęli podchodzić do lądowania.

I to jest najlepszy przykład na to, jak wrzucić naraz tyle informacji, by nikt nie był w stanie tego pozbierać i wyciągnąć coś sensownego.


1q2,

dla mnie jest istotne tylko to, czy był jakiś rozkaz lub polecenie.

Jak już pisałem wielokrotnie - oczywistą oczywistością było to, że piloci musieli czuć presję, wioząc tyle osobistości na taką uroczystość. Robili to zresztą nie pierwszy raz, więc presja sama w sobie nie jest odpowiedzią na to, co było przyczyną.

rozarian 25.05.2010 11:58

Symptomatyczny jest list otwarty słynnych rosyjskich dysydentów,m.in.Natalii Gorbaniewskiej,Władimira Bukowskiego i Wiktora Fajnberga na temat śledztwa prowadzonego przez władze rosyjskie.Padają mocne zdania...na temat uległości polskich władz w stosunku do rosyjskich również.Ludzie ci znają od podszewki system panujący w Rosji,bo na własnej skórze go poznali.Wolę im wierzyć niż różnej maści użytecznym idiotom,których pełno także w Polsce.

orzeu 25.05.2010 11:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 904274)
w porządku, czyli rozumiem że mgła która była nad tym nieszczęsnym lotniskiem też sztucznie wywołano ? idac tym tropem myślenia można popaśc w obłęd.Był ostrzegany że nie ma warunków do lądowania i w tym momencie POWINIEN leciec do Mińska albo zawrócic do Warszawy a nie 3 razy podchodzic do lądowania i narażac życie prawie 100 osób.

Warunki pogodowe na lotnisku widzi obsluga a nie piloci i to oni podejmuja decyzje o zamknieciu lotniska ze wzgledu na mgle lub nie. Skoro takiej decyzji nie bylo to znaczy ze uznali oni iz warunki sa wystarczajace. Zatem jezeli przyczyna wypadku byla mgla to wine za niego ponosi obsluga lotniska w 100%.
Aha, sztucznie wywolywac mgle czlowiek potrafi juz chyba z 50 lat :]

To jest masakra jak ludzie dali sie oglupic temu "sledztwu".
Analiza czarnych skrzynek sprowadzona do glosow w kabinie zamiast do wskazan przyrzadow.
Autopilot do ostatniej chwili sugeruje iz samolot mogl zostac oszukany przez namierzanie satelitarne.
Skrzynek wam nie damy "bo nie!"
Ludzie znajduja na miejscu wypadku radiokompas i.... nic. Zero odzewu ze Rosjanie mogliby sie "bardziej postarac".
Szefowa komisji swoja argumentacje opiera na braku doswiadczenia pilotow, czynniku psychologicznym i presji ze strony prezydenta i wybiela wszystkie braki ze strony rosyjskiej. Rzucajac na odchodznym ze "ze wzgledow etycznych" nie powie kto sie odzywal co uruchomilo u nienawistnikow w Polsce lawine oskarzen na Kaczynskiego.
Skala zniszczen zupelnie nieadekwatna do innych podobnych wypadkow.
Matactwa od samego poczatku z godzina, iloscia ofiar, brakiem porozumienia miedzy wieza a samolotem, czterokrotnym podchodzeniu, mgla ktorej nie widac na filmie operatora dzwieku tvp, jakas wymiana zarowek, podejrzany filmik na necie.
Zubozenie wyposazenia lotniska wzgledem 7 kwietnia.
Ile jeszcze musicie zobaczyc zeby uznac ze, jesli juz nawet nie wszystko gra, to chociaz przyznac ze owo pseudo sledztwo jest skandalem.
I jeszcze ci zwolennicy analogii do Smloenska. Skoro tak sie chcecie bwic w analogie, to sobie porownajcie co robil Putin i Rosja wzgledem wielu innych ludzi oraz przez analogie jak wygladaly zniszczenia w innych tego typu wypadkach Tupolewow. Z najlepszym przykladem spod Moskwy gdzie wszyscy przezyli.

rozarian 25.05.2010 12:12

Tak ku pamięci."Nigdy nie uwierzę,że to zrobili Rosjanie"(Prezydent F.D.Roosevelt-1942).To oczywiście o Katyniu.

kot 25.05.2010 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2
Ale przecież to jest oczywiste że takiej komendy nie mogło być.W samolocie nawet z załoga wojskową ale w locie cywilnym rządzi pierwszy pilot.
A co jest najlepsze - dziś jedynym pseudo ratunkiem jest napisanie że 'nie było rozkazu'.Jedyny argument który pozostał.

Już raz Ci napisałem, żebyś nie ociekał krwią i śliną, zanim śledztwo się zakończy, bo degraduje to Twoje pojęcie o plityce. Tutaj podsyłam Ci linka o śledztwie polskim - http://fakty.interia.pl/polska/news/...gram,1483087,3 i daruj sobie cytowanie oszołoma medialnego a nie rzeczowego szefa komisji śledczej, insynuującego we wszystkich możliwych mediach, swoje prywatne wyobrażenia o niewypowiedzianych słowach przez innych, którzy akurat zginęli w tej katastrofie, zwłaszcza, że Rosjanie zapowiedzieli powołanie biegłych psychologów, mających się wypowiedzieć, w jaki sposób na pilotów mogła oddziaływać presja Kaczyńskiego, inna niż słowne rozkazy lub przymus fizyczny czy psychiczny ze strony Kaczyńskiego, zmuszający ich w konsekwencji do błędu i lotu samobójczego. Bowiem innej opcji, niż błąd pilotów polskich i wina prezydenta Kaczyńskiego być nie może, a tym bardziej, jeśli w kokpicie pojawił się dowódca sił powietrznych i niewątpliwie musiał złamać procedury wojskowe z winy prezydenta Kaczyńskiego, a nie ministra Klicha lub z winy własnej a już na 100 % nie z winy służb rosyjskich lub najzwyczajniej z wielu wątków naraz, nieszczęsliwie sprzęgniętych w tą katastrofę.


Ja myślę, że dla Ciebie to nie ma nawet pseudo ratunku i uważam Cię za skrajny przypadek zacietrzewieńca politycznego. Dziś jedynym pseudo ratunkiem dla Ciebie, jest napisanie, że " L. Kaczyński i piloci z generałami, zamordowali w odruchu samobójczym,samych siebie i przy okazji innych". Jedyny argument, który takim jak Ty pozostał, aby wywieź na taczce sarkofag Kaczyńskich z Wawelu.

Nie obrażaj się na mnie i nie daj Boże nie mścij na mnie i ludziach filozoficznie do mnie podobnych, jeśli ewentualnie Twoja opcja polityczna w 100 % wygra wszystko co w tym kraju można wygrać na zapowiadane przez nią " wieki ", włącznie z cenzurą takich forów internetowych, jak to gdzie teraz jeszcze możemy dyskutować, a które Ty wielokrotnie obrażasz, żałośnie twierdząc, że Cię cenzuruje poprzez banowanie..

Jestem w szoku co do Twojego zacietrzewienia, gdyż nawet, jeśli jest prawdą, że zwolenników Twojej opcji politycznej jest z roku na rok, wraz z nowymi rocznikami wyborczymi, coraz więcej, to nie znaczy, abym godził się z hasłami wyborczymi typu " zabierz babci dowód osobisty ". Nawet, jeśli tych przeciwników Twojej opcji politycznej, jest jeszcze w Polsce maksymalnie ok. 30 %, tak jak rzekomo wskazują sondaże, to i tak wymagają oni szacunku wyborczego a nie eksterminacji politycznej i szyderstwa. Ja, będąc apolityczny, uważam, że 30 % to nie tak mało nawet, biorąc pod uwagę, że oprócz Twojej opcji są tacy jak ja oraz wielu jeszcze inaczej myślących. Ja np. po przykrych doświadczeniach, jestem apolityczny, jednak zwykła wrażliwość obywatelska, nakazuje mi bronić tych, którzy są wyraźnie dyskryminowani politycznie przez media i elity tego kraju, czyli przez tę część społeczeństwa, która uważa się w Polsce za lepszą, bo bogatszą. Mój intelekt, nie identyfikuje się z hućpą medialnej jednostronności w tym kraju. Demokracja tego ode mnie wymaga a nie tylko litość nad tymi dyskryminowanymi w tym kraju. Codziennie otwieram internet i czytam we wszystkich absolutnie mediach to samo. Pięknie o Twoich idolach i nagannie o Twoich wrogach. Z dnia na dzień nasila się brutalność zbiorczych ataków medialnych na wrogów Twojej opcji politycznej. Komitet honorowy Twojego kandydata może przemieniać się w menelską bandę chuliganów a politycy Twojej opcji mogą wzywać bezkarnie do nieposłuszeństwa obywatelskiego, wobec oponentów politycznych czy tym razem zmuszać harcerstwo oraz inne organizacje młodzieżowe czy sportowe, do pomocy Komorowskiemu. Media i władza gwarantują takim zachowaniom bezkarność prawną oraz moralną a w konsekwencji " nieśmiertelność" polityczną i elitarną. Migalskiego uwaga co do " wielu żyć " liderów Twojej opcji politycznej, dzięki reżyserii tej gry politycznej, przez media polskie, wyjaśnia idealnie, że to właśnie media są największym winawajcą, śmierci demokracji w naszym kraju. Metamorfoza medialna prezydenta Kaczyńskiego żywego i martwego, zobrazowała bezczeszczenie demokracji przez polskie media, które jednym ruchem klawisza sterującego nimi, są władne w ciągu sekundy, zbiorowo kogoś zniszczyć lub unieśmiertelnić politycznie czy moralnie. Znowu w tych wyborach, liczycie na nieświadomość dzieci i szkolną manipulację nauczycielstwa polskiego, posługując sie wyborczo tą nieświadomą młodzieżą. Nie dziw się więc, że w normalnych i inteligentnych ludziach, odzywa się zawór bezpieczeństwa i wzywają Was do opanowania waszego zacietrzewienia oraz żądzy władzy, które jest typowe dla krajów niedemokratycznych, no bo jak zrozumieć Wasze hasła o pokonaniu wroga na wieki, gdzie będzie już tylko jedno słoneczko polityczne swieciło ? . Może nie widzisz, ale arogancja Waszej władzy jest widoczna nie tylko w mediach i Waszych elitach, lecz także już w terenie, na szczeblach władzy lokalnej.

orzeu 25.05.2010 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2
Ale przecież to jest oczywiste że takiej komendy nie mogło być.W samolocie nawet z załoga wojskową ale w locie cywilnym rządzi pierwszy pilot.
A co jest najlepsze - dziś jedynym pseudo ratunkiem jest napisanie że 'nie było rozkazu'.Jedyny argument który pozostał.

Umknelo mi to wczesniej.
Chyba totalnie odwrotnie interpretujesz rzeczywistosc. Jedyna nadzieja kaczofobow jest dzisiaj wyczekiwanie z utesknieniem na informacje ze kazal ladowac. Tymczasem wszystkie fakty swiadcza przeciw takiej interpretacji wypadku.

Gwiaździsty 25.05.2010 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 904296)

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...__Wprost_.html

znacznie zmienia się profil tej gazety :-p

Niestety jak tak dalej pójdzie to Michnikowszczyzna i niemieckie koncerny wykupią ostatnie jeszcze wolne czasopisma i zapanuje "pluralizm" jak w PRL-u.
Teraz widać, kto przejął "Wprost". Dobór kadr jest jednoznaczny. Popłuczyny z GW, którymi będzie dowodził naczelny giermek Michnika.
Ciekawe kiedy dobiorą sie do "Rzeczpospolitej". Bo to, że chcą to wiadomo.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 904306)
Umknelo mi to wczesniej.
Chyba totalnie odwrotnie interpretujesz rzeczywistosc. Jedyna nadzieja kaczofobow jest dzisiaj wyczekiwanie z utesknieniem na informacje ze kazal ladowac. Tymczasem wszystkie fakty swiadcza przeciw takiej interpretacji wypadku.

Zapominasz o towarzyszach radzieckich tzn. rosyjskich. Oni napewno coś wymyślą, żeby PO i Bronkowi Obrońcy WSI było dobrze. Myślę, że rzucą jakieś rewelacje pod koniec kampanii wyborczej. Np. że do kokpitu z rewolwerem w ręku wtargnął ...no kto ? ....oczywiście Prezydent Kaczyński i zmusił załogę do lądowania.
Zadziwiające, ze w mediach nikt nie zająknął się nad tym, że skoro do 5 sek. przed wypadkiem lecieli na automatycznym pilocie tzn. takie mieli namiary z lotniska odnośnie wysokości. Było to w linku "niezależna". Nikt nie śmie nawet tego wątku poruszyć. Taki strach panuje w tzw. "wolnych mediach" ?

Romy S. 25.05.2010 17:28

Kulki jak kasztany

By nie rzec jaja jak balony ...

wolfy 25.05.2010 18:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 904205)
A co jest najlepsze - dziś jedynym pseudo ratunkiem jest napisanie że 'nie było rozkazu'.

Z tym akurat mogę się zgodzić, bo przed wszelkimi insynuacjami i osobnikami je rozpowszechniającymi ratunku nie ma. To konieczny koszt wolności słowa.

Dlatego już napisałem - toleruję takich jak Ty, ale nie możesz dziwić się osobom, u których podobne insynuacje i nadużycia budzą sprzeciw. Jak dla mnie to możesz być święcie przekonany, że to sam Kaczyński chwycił za stery.

sambo 25.05.2010 18:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 903958)
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,357...ony_Wisly.html

"Zapora w Świnnej-Porębie w czasie zeszłotygodniowej powodzi w Małopolsce zatrzymała około 50 mld litrów wody. Mogła trzy razy więcej. Gdyby była dokończona."

i dalej

Gdyby działała w zeszłym tygodniu, rejon Wadowic byłby całkowicie bezpieczny; również władze Krakowa byłyby mniej nerwowe, bo wysokość wody w Wiśle byłaby mniejsza o minimum 60 cm.


Zgodnie z tym co wklejałem wcześniej, zapora miała być skończona w 2010, ale rząd Tuska obciął kasę.




Ciekawe czy doszło by do zalania części krakowskich osiedli, gdyby prace szły zgodnie z planem.

Sędzio - podejrzewam, że gdyby dziś rządził PIS najprawdopodobniej byłoby dokładnie tak samo.

Problem nie polega na tym, że PO to diabły wcielone. Problem polega na tym, że cała elyta polityczna zarówno z PO jak i PIS prawdziwe sprawy Polski mają głęboko w zadku.

To jest problem. Także robienie teraz ataków na PO nawet i słusznych nie zmieni nic oprócz tego, że przez te ataki władzę przejmie PIS, który również sprawy Polski będzie miał w 4 literach może tylko z mniejszym natężeniem a to żadne rozwiązanie

Zbychu 25.05.2010 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 904305)
, jeśli ewentualnie (...)opcja polityczna w 100 % wygra wszystko co w tym kraju można wygrać na zapowiadane przez nią " wieki ", włącznie z cenzurą takich forów internetowych,

.

Nie sądze aby PO wprowadziła cenzure internetu nawet jeśliby chciała.Weźmy pod uwage że to partia w dużej mierze wizerunkowo-sondażowa a posunięcie się do tak radykalnego kroku z całą pewnością przysporzyłoby jej wielu wrogów co dla Tuska byłoby zabójcze i on dobrze o tym wie.Owszem może i przymiarki były robione ale gdy się okazało że ten numer nie ma popytu w społeczństwie(wręcz przeciwnie) raczej chyba już go odrzucono...

PS
Tak z ciekawości kocie,nie śledzie na bieżąco dyskusji w temacie - na kogo zamierzasz głosować w wyborach prezydenckich?

Sędzia 25.05.2010 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 904448)
Sędzio - podejrzewam, że gdyby dziś rządził PIS najprawdopodobniej byłoby dokładnie tak samo.

Może by było, a może jednak nie.

Fakt faktem, że PiS ma w ręku plany Gęsickiej dotyczące finansowania sporej ilości zbiorników i innych obiektów przeciwpowodziowych. Ma też argument, że zostały one przez PO skreślone, i to jeszcze zanim doszło do kryzysu na świecie i cięć z nim związanych.

Czy gdyby dalej rządził PiS to by te projekty sam wycofał itp., to jest czyste zgadywanie i to w dodatku bez najmniejszych przesłanek po temu.

Natomiast co do prawdziwych spraw Polski, to myślę, że najpierw trzeba by uzgodnić co to są te prawdziwe sprawy, a potem trzeba by przeanalizować możliwości i po nich oceniać polityków.

sambo 25.05.2010 20:56

Sędzio - spójrzmy prawdzie w oczy

Fakt, faktem, że PIS ma w ręku plany REZERWOWE Gęsickiej dotyczące budowy wałów, które wcale nie były priorytetem ani nawet zaplanowane do realizacji.

Podejrzewam, że realizacja Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko przez PIS skończyłaby się na tym, że to o czym piszesz jako plan rezerwowy nie zostałby zrealizowany, chyba, że któryś z priorytetowych planów nie zwypaliłby oraz, że akurat ten z listy rezerwowych wskoczyłby na jego miejsce.

Oczywiście politycznie fanklub PISu może teraz jechać po fanklubie PO i samej partii - ale co to zmieni oprócz wzrostu sondażu dla PIS? NIC


A prawdziwymi sprawami Polski są wg mnie takie kwestie jak - bezpieczeństwo energetyczne Polski - nie rozumiane jako przepychanki z ruskimi o gaz i ropę ale przede wszystkim zapewnienie nieprzerwanych dostaw prądu i paliw do miast i wsi. Z tego co wiem w 2012 w Krakowie i innych miastach najprawdopodobniej będą ciemności egipskie.

Bezpieczeństwo komunikacyjne - rozumiane jako udrożniony transport drogowy i rzeczny

Policja i służby dysponujące środkami przymusu, sądownictwo.

Bezpieczeństwo hydrologiczne itd. itp.

----------------------------------------------------
No i teraz co takiego słyszałem do tej pory ze strony Jara i Tuska w tych kwestiach oprócz gazoportu w przyszłości odległej i planach budowy elektrowni atomowej i autostrad których od 15 lat nie ma? NIC

A dlaczego - a dlatego, że słowo gazoport - brzmi dumnie, elektrownia też i nawet wstęgę można przeciąć tak samo jak na 13 km odcinku autostrady za kasę którego można byoby wybudować 100 km ekspresowej drogi po której też można jeździć.Dumnie brzmi system kanclerski, prezydencki, zmiana konstytucji, in vitro i aborcja.


Natomiast przy takich działaniach, które spowodują, że w 2012 jednak ten prąd będziemy mieli w chałpach wstęgi się przeciąć nie da.

Sędzia 25.05.2010 23:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 904506)
Sędzio - spójrzmy prawdzie w oczy

Fakt, faktem, że PIS ma w ręku plany REZERWOWE Gęsickiej dotyczące budowy wałów, które wcale nie były priorytetem ani nawet zaplanowane do realizacji.

Podejrzewam, że realizacja Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko przez PIS skończyłaby się na tym, że to o czym piszesz jako plan rezerwowy nie zostałby zrealizowany, chyba, że któryś z priorytetowych planów nie zwypaliłby oraz, że akurat ten z listy rezerwowych wskoczyłby na jego miejsce.

Oczywiście politycznie fanklub PISu może teraz jechać po fanklubie PO i samej partii - ale co to zmieni oprócz wzrostu sondażu dla PIS? NIC


A prawdziwymi sprawami Polski są wg mnie takie kwestie jak - bezpieczeństwo energetyczne Polski - nie rozumiane jako przepychanki z ruskimi o gaz i ropę ale przede wszystkim zapewnienie nieprzerwanych dostaw prądu i paliw do miast i wsi. Z tego co wiem w 2012 w Krakowie i innych miastach najprawdopodobniej będą ciemności egipskie.

Bezpieczeństwo komunikacyjne - rozumiane jako udrożniony transport drogowy i rzeczny

Policja i służby dysponujące środkami przymusu, sądownictwo.

Bezpieczeństwo hydrologiczne itd. itp.

----------------------------------------------------
No i teraz co takiego słyszałem do tej pory ze strony Jara i Tuska w tych kwestiach oprócz gazoportu w przyszłości odległej i planach budowy elektrowni atomowej i autostrad których od 15 lat nie ma? NIC

A dlaczego - a dlatego, że słowo gazoport - brzmi dumnie, elektrownia też i nawet wstęgę można przeciąć tak samo jak na 13 km odcinku autostrady za kasę którego można byoby wybudować 100 km ekspresowej drogi po której też można jeździć.Dumnie brzmi system kanclerski, prezydencki, zmiana konstytucji, in vitro i aborcja.


Natomiast przy takich działaniach, które spowodują, że w 2012 jednak ten prąd będziemy mieli w chałpach wstęgi się przeciąć nie da.

Ok, ja jestem jednak za tym, żeby podejrzenia zostawić na boku, bo o ile posiadanie podejrzeń co do przeszłości jest formą jej badania, to podejrzenia co do przyszłości są formą jasnowidztwa.

Co do kwestii sondażu dla PiS - już pisałem kilka stron temu, że PiS (a konkretnie Kaczyński) od PO różni się przede wszystkim koncepcją co do miejsca i sposobu funkcjonowania Polski w UE i na świecie. Dla mnie jest to wystarczający powód do tego, by cieszyć się z rosnącego poparcia dla PiSu,

Odnosząc się do poszczególnych kwestii:

1) Kwestia bezpieczeństwa energetycznego -
Chyba nikt tak wiele nie zrobił dla Polski i dla Europy jak Lech Kaczyński, który zapis w tym przedmiocie w traktacie lizbońskim forsował i niektórzy mówią, że ten problem w ogóle nie był postrzegany w Brukseli jako istotny, do czasu jak LK zaczął o tym głośno mówić, a jednocześnie Rosja odcięła gaz Ukrainie.

2) Prąd
Tutaj kwestia jest rzeczywiście bardziej skomplikowana - to jest jeden z tych projektów, o których Kaczyński mówił - że Polska musi być zdolna do dużych projektów. Za czasów Kaczyńskich była negocjowana kwestia elektrowni atomowej na Litwie i mostu energetycznego.

Jedyne co można więcej zrobić, to rozpocząć budowę własnej elektrowni atomowej. Ponoć się tym rząd zajmował, nawet wybrali lokalizację, teraz pewnie są podchody kto to będzie budował (Francja, Japonia, Korea Płd.?), ponoć buduje się ją 10 lat.

3) Gaz
Za PiS podjęto działania w zakresie gazociągu z Norwegii (który już dawno by był, gdyby nie skuteczny lobbing rosyjski za czasów SLD), a także na skalę międzynarodową - próby wykorzystania rurociągu Odessa - Brody. Polska popierała także budowę Nabucco, który pośrednio Polsce też dawał jakąś dywersyfikację.

I przede wszystkim gazoport, który ma być gotowy do 2014 roku, a który w dużym stopniu da nam niezależność od Rosji.

Odnosząc się do Odessa - Brody, gazu z Kazachstanu, Azerbejdżanu itp., to trzeba stwierdzić, że z tego raczej nic nie będzie. I to nawet nie dlatego, że Rosjanie mogli tutaj skutecznie mieszać, ale dlatego, że pojawiła się opcja gazu łupkowego. Tym samym pomysł na rurociąg traci większy sens.

Żeby oddać PO - nie wstrzymali gazoportu, a dodatkowo Sikorski prowadził rozmowy w USA dotyczące łupków.
Jedyne co mnie martwi, to to, żeby się nie okazało, że jako mesjasz europy będziemy oddawać całej europie ten gaz za pół darmo, i zamiast zapasów na 100 lat wystarczy go na lat 15.

3) Transport
Zamiast rzeczny dodałbym kolejowy. Któremu raczej nic nie pomoże.

Każdy rząd poległ i pewnie ten też polegnie, choć fakt, że w związku z EURO2012 inwestycje potraktowano bardziej priorytetowo (w końcu to piłka nożna), może polegnie mniej niż poprzednie. Przynajmniej specustawa drogowa daje szanse na szybsze budowanie (a przynajmniej na wywłaszczanie terenów pod budowę).

Bezpieczeństwo hydrologiczne chyba tym razem uzyska należytą uwagę, bo istnieje poważna możliwość, że jego brak właśnie rozpoczął demontaż kolejnego rządu w 3 RP. Kolejny raczej tego błędu nie popełni.

W pozostałym zakresie - nie widzę nikogo, kto by miał pomysł, by dokonać jakiś zmian. Toteż Twoje stwierdzenie o bezsensie wyboru między PiS a PO też niewiele wnosi, gdyż nie wskazujesz żadnej alternatywy.

ps. co do in vitro i aborcji - pełna zgoda.

Natomiast w zakresie "system kanclerski, prezydencki, zmiana konstytucji" zgody nie ma. To są kwestie, z których w gruncie rzeczy wynikają pozostałe problemy. Ja jestem zwolennikiem zarówno zmian konstytucji, jak i wprowadzenia systemu kanclerskiego bądź prezydenckiego. Nie mam wyrobionego zdania w kwestii czy prezydencki, czy kanclerski, choć skłaniam się chyba ku systemowi kanclerskiemu.

1q2 26.05.2010 00:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 904285)
Warunki pogodowe na lotnisku widzi obsluga a nie piloci i to oni podejmuja decyzje o zamknieciu lotniska ze wzgledu na mgle lub nie. Skoro takiej decyzji nie bylo to znaczy ze uznali oni iz warunki sa wystarczajace. Zatem jezeli przyczyna wypadku byla mgla to wine za niego ponosi obsluga lotniska w 100%.
Aha, sztucznie wywolywac mgle czlowiek potrafi juz chyba z 50 lat :]

To jest masakra jak ludzie dali sie oglupic temu "sledztwu".
Analiza czarnych skrzynek sprowadzona do glosow w kabinie zamiast do wskazan przyrzadow.
Autopilot do ostatniej chwili sugeruje iz samolot mogl zostac oszukany przez namierzanie satelitarne.
Skrzynek wam nie damy "bo nie!"
Ludzie znajduja na miejscu wypadku radiokompas i.... nic. Zero odzewu ze Rosjanie mogliby sie "bardziej postarac".
Szefowa komisji swoja argumentacje opiera na braku doswiadczenia pilotow, czynniku psychologicznym i presji ze strony prezydenta i wybiela wszystkie braki ze strony rosyjskiej. Rzucajac na odchodznym ze "ze wzgledow etycznych" nie powie kto sie odzywal co uruchomilo u nienawistnikow w Polsce lawine oskarzen na Kaczynskiego.
Skala zniszczen zupelnie nieadekwatna do innych podobnych wypadkow.
Matactwa od samego poczatku z godzina, iloscia ofiar, brakiem porozumienia miedzy wieza a samolotem, czterokrotnym podchodzeniu, mgla ktorej nie widac na filmie operatora dzwieku tvp, jakas wymiana zarowek, podejrzany filmik na necie.
Zubozenie wyposazenia lotniska wzgledem 7 kwietnia.
Ile jeszcze musicie zobaczyc zeby uznac ze, jesli juz nawet nie wszystko gra, to chociaz przyznac ze owo pseudo sledztwo jest skandalem.
I jeszcze ci zwolennicy analogii do Smloenska. Skoro tak sie chcecie bwic w analogie, to sobie porownajcie co robil Putin i Rosja wzgledem wielu innych ludzi oraz przez analogie jak wygladaly zniszczenia w innych tego typu wypadkach Tupolewow. Z najlepszym przykladem spod Moskwy gdzie wszyscy przezyli.

Wszystko mi opadło czytając to, podobnie jak i wynurzenia kota,Sędzia jest chyba jedynym z tzw zaangażowanych , który przynajmniej próbuje zachować zdrowy rozsądek i chwała mu za to.
Dla Ciebie orle, niestety też nie ma już ratunku, byle tylko bronić 'swoich', jesteś w stanie zrobić wszystko i nie zamierzam polemizować z tym bo to nie ma najmniejszego sensu.
Jedynie spotkanie fejs tu fejs miało by sens bo dyskusja jest wtedy dynamiczna i szybko można przynajmniej mieć szansę na wyjaśnienie sobie różnych rzeczy, tu to jest zwykłe odbijanie piłeczki a Twoje wypociny są chyba największym kosmosem w całej dyskusji.

Twoje argumenty są tak żałosne że aż mi się przypomniało co pisałeś w kwestii 11 września.Tam obśmiałeś te najbardziej absurdalne twierdzenia , tu jedziesz po bandzie jak najlepszy spiskowiec z USA - Tam zrobił byś karierę, tu co najwyżej możesz wzbudzić politowanie ale nisza jest Twoja
Pełne gratulacje.

ps - jako że spotkać się najpewniej nie spotkamy to przynajmniej oświeć nas - bo zanegowałeś wszystko - wypisałeś wszystkie najbardziej absurdalne zarzuty - co najlepsze nie odniosłeś się do żadnego faktu:) - więc proszę -wyjaśnij nam wszystkim - co tam się zdarzyło?

Moja teoria jest niestety banalnie prosta i piszę ją na podstawie faktów które zostały już powiedziane(oczywiście wg Ciebie to jest kłamstwo i manipulacja ale mnie to g obchodzi) - i w największym z możliwych skrótów wygląda to tak że młodociani piloci pod wpływem presji na siłę chcieli wylądować i im to nie wyszło - chcieli wylądować bo byli mądrzejsi od przepisów, od wieży i od ziomków z Jaka
Ty wiesz że tak nie było bo dowody Cie gówno obchodzą więc napisz własną wersję i poprzyj ja czymś:> ale nie bzdurami w stylu - mówili o 4 lądowaniach a było 3 razy okrążane lotnisko + jedno i jak się okazało ostatnie podejście do lądowania - taki sam absurd jak *******nięcie w wtc i pierwsze komentarze że doszło do katastrofy a nie zamachu - zwykły chaos informacyjny - gdyby Ruscy to potwierdzali do dziś to ok - mamy argument ,ale to zostało zdementowane dawno temu, ilość ofiar - j/w,skala zniszczeń - kolejny argument z typu - nie ma bata by wtc się samo zawaliło itp...Bez kitu - ciężko to komentować w ogóle.Rozum Ci tak katastrofa odebrała?

Romy S. 26.05.2010 05:49

1q2

orzeu żadnych "swoich" nie broni lecz choćby z racji doświadczeń życiowych myśli w ten, a nie inny sposób i zabronić mu tego nie można.
Poza tym jacy "swoi" ?
Przecież abstrahując od politycznych miłostek każdego z nas to byli Polacy, wszyscy członkowie tego lotu.
Czy z rachunku prawdopodobieństwa mogło się coś "takiego" stać ?
W tym miejscu, w tym czasie, z udziałem tych właśnie ludzi, z takimi ewentualnymi możliwościami wpływu na sam wypadek, ... itd. ?
Najświeższy przypadek, że coś tu pachnie inaczej to wypowiedź Kozłowskiego o kulkach strzelających w ogniu jak kasztany.

Zasadnicze pytanie w tej sprawie zadał swego czasu (obojętnie czy lubiany czy też nie) w swoim programie Tomasz Lis: Do cholery jak to było możliwe ?

Odpowiedzi i jemu i nam wszystkim nikt do tej pory nie udzielił i jestem święcie przekonany, że nigdy nam nie udzieli.

orzeu 26.05.2010 06:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 904581)
Wszystko mi opadło czytając to, podobnie jak i wynurzenia kota,Sędzia jest chyba jedynym z tzw zaangażowanych , który przynajmniej próbuje zachować zdrowy rozsądek i chwała mu za to.
Dla Ciebie orle, niestety też nie ma już ratunku, byle tylko bronić 'swoich', jesteś w stanie zrobić wszystko i nie zamierzam polemizować z tym bo to nie ma najmniejszego sensu.
Jedynie spotkanie fejs tu fejs miało by sens bo dyskusja jest wtedy dynamiczna i szybko można przynajmniej mieć szansę na wyjaśnienie sobie różnych rzeczy, tu to jest zwykłe odbijanie piłeczki a Twoje wypociny są chyba największym kosmosem w całej dyskusji.

Twoje argumenty są tak żałosne że aż mi się przypomniało co pisałeś w kwestii 11 września.Tam obśmiałeś te najbardziej absurdalne twierdzenia , tu jedziesz po bandzie jak najlepszy spiskowiec z USA - Tam zrobił byś karierę, tu co najwyżej możesz wzbudzić politowanie ale nisza jest Twoja
Pełne gratulacje.

ps - jako że spotkać się najpewniej nie spotkamy to przynajmniej oświeć nas - bo zanegowałeś wszystko - wypisałeś wszystkie najbardziej absurdalne zarzuty - co najlepsze nie odniosłeś się do żadnego faktu:) - więc proszę -wyjaśnij nam wszystkim - co tam się zdarzyło?

Moja teoria jest niestety banalnie prosta i piszę ją na podstawie faktów które zostały już powiedziane(oczywiście wg Ciebie to jest kłamstwo i manipulacja ale mnie to g obchodzi) - i w największym z możliwych skrótów wygląda to tak że młodociani piloci pod wpływem presji na siłę chcieli wylądować i im to nie wyszło - chcieli wylądować bo byli mądrzejsi od przepisów, od wieży i od ziomków z Jaka
Ty wiesz że tak nie było bo dowody Cie gówno obchodzą więc napisz własną wersję i poprzyj ja czymś:> ale nie bzdurami w stylu - mówili o 4 lądowaniach a było 3 razy okrążane lotnisko + jedno i jak się okazało ostatnie podejście do lądowania - taki sam absurd jak *******nięcie w wtc i pierwsze komentarze że doszło do katastrofy a nie zamachu - zwykły chaos informacyjny - gdyby Ruscy to potwierdzali do dziś to ok - mamy argument ,ale to zostało zdementowane dawno temu, ilość ofiar - j/w,skala zniszczeń - kolejny argument z typu - nie ma bata by wtc się samo zawaliło itp...Bez kitu - ciężko to komentować w ogóle.Rozum Ci tak katastrofa odebrała?

Po pierwsze co znaczy "swoich" wiesz chyba tylko ty.
Po drugie jak nie masz nic do powiedzenia poza "zalosny", "rozum odebralo", "wypociny", "gowno mnie to obchodzi co myslisz" itp to lepiej nic nie pisz. Bo wyjechales z postem dlugim na 4 metry a z zawartoscia 1 centymetra. A za "gowno mnie obchodzi co myslisz" powinienes dostac ignore od wszystkich bo po co z toba gadac skoro gowno cie obchodzi zdanie innych?
Po trzecie nie snuje zadnych teorii, wskazuje niedopowiedzenia, ktorych nikt nie umie wyjasnic a jak widzialem relacje z komisji oraz wywiady z Klichem to mam wrazenie ze nawet nawet nie chce. Komisja przemilczala kilka pytan (np. o telefony stacjonarne ktore zwyczajnie skradziono, maszyny deszyfrujace ktore zniknely ze juz nie wspomne o braku zabezpieczenia terenu po wypadku czy niecheci do przekazania nam czarnych skrzynek i ograniczeniu sie do obietnicy przeslania stenogramow, ktore wlasciwie moga sobie wsadzic gleboko oraz uchylanie sie od odpowiedzi na autopilota wlaczonego do ostatniej chwili) a skupila sie jedynie na tym ze ktos w kabinie byl oraz ze piloci polscy sa slabo wyszkoleni (ta odpowiedz byla najdluzsza i najbardziej wyczerpujaca, z podaniem liczby godzin(!) przelatanych przez polskich pilotow - czy tym miala sie zajac komisja?). To sledztwo jest skandlicznie prowadzone, gdybys opowiedzial o tym jak ono wyglada komukolwiek z USA zlapalby sie za glowe. I w zasadzie tylko o tym napisalem.
Po czwarte zadalem proste pytanie, kto podejmuje decyzje o mozliwosci wpuszczenia samolotu na lotnisko ze wzgledu na pogode? Wieza czy samolot? A jesli wieza to czemu "sledztwo" ja usprawiedliwia i zwala wine na pilotow?
Po piate. Jakie moralne prawo ma owa komisja do uznawania co jest etyczne a co nie i czemu podaje tak bezczelna informacje ze "nie powiedza ze wzgledow etycznych"? Moze niech ocene tego pozostawia polskim sledczym i im przekaza informacje albo niech sie odetna od tego i zwyczajnie powiedza wszystko to co wiedza. Bo to wyglada jak zatajanie faktow oraz posrednio proba wplywu na opinie publiczna w Polsce, ponoc niepodleglej, z wlasna prokuratura.
Po szoste - skala zniszczen. Szukacie analogii do Gruzji, ktora dla mnie jest zalosna (sa zreszta bardzo sprzeczne relacje, np. prezydenta Litwy ktory mowi ze Kaczynski jedynie spytal czy uda sie wyladowac) to wam podalem inne przyklady analogii. Jak sie nie podobaja to odpowiedz z glowa albo nic nie pisz zamiast robic z siebie buraka.
Po siodme. Watpliwoscie z 11 wrzesnia maja odpowiedzi i uzasadnienia, w tym momencie nieistotne jest czy kogos przekonaly czy nie ale oficjalna komisja odpowiedziala na wiekszosc zarzutow. Pytania ze Smolenska sa przemilczane przez taka sama oficjalna komisje. Gdzie ty tu masz porownanie? Po raz ostatni napisze ze odnosze sie przede wszystkim do sposobu prowadzenia sledztwa, ktore nie miesci sie w glowie.
Zakladam ze masz znajomych w innych krajach, zrob prosty eksperyment i podaj im kilka suchych informacj odnosnie dzialania MAK. I poczekaj na reakcje.

I po ostatnie. Machina dziala. W sklepie jakies baby uslyszaly strzep z radia, jakies piate przez dziesiate i juz rozmawialy "slyszala pani? Jednak Kaczynski kazal ladowac, w radiu mowili!". Powszechne oczekiwanie zaczyna sie spelniac i ludzie jak zwykle slysza to co chca.

I jeszcze o pilotach. Z Wyborczej:
Cytat:

Wojskowych lotników nie satysfakcjonuje rosyjski raport. – Wynika z niego, jakbyśmy byli wariatami, którzy latają wbrew wszelkim regułom bezpieczeństwa – mówią.

- Z raportu MAK wynika, że wojskowy pilot leciał na łeb na szyję, wbrew wszelkim zasadom bezpieczeństwa, narażając życie pasażerów i swoje – podkreśla oburzony pilot z 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. – A naszej jednostce przypnie się łatkę wariatów. Arek [kpt. Arkadiusz Protasiuk, dowódca załogi Tu-154] był najspokojniejszym człowiekiem na świecie, wyważonym. Nigdy nie zrobił niczego przeciwko procedurom.

- Mieli prawo podjąć próbę podejścia do lądowania – dodaje jeden z oficerów 36. Pułku. – Zejść na wysokość decyzyjną, a wtedy, kiedy pilot przekonuje się, że nie wyląduje, odchodzi znów do góry. Byli poniżej tej wysokości, ale rosyjski raport wciąż nie odpowiada na pytanie: dlaczego.

O co chodzi wojskowym lotnikom, precyzyjnie wyjaśnia były pilot wojskowy Michał Fiszer, jednocześnie kolega gen. Andrzeja Błasika, który zginął w Smoleńsku. – Rosjanie podali, jaka była widoczność. To prawda. Ale nie poinformowali, jaką informację o panującym na lotnisku ciśnieniu przekazali załodze tupolewa – mówi Fiszer. – A to klucz do odpowiedzi na pytanie, czemu byli tak nisko. Bo właśnie na podstawie informacji o ciśnieniu pilot ustawia przyrządy służące do określenia pułapu maszyny podczas podchodzenia do lądowania.

MAK przyznał też, że czarne skrzynki zarejestrowały w kokpicie głosy osób, które nie były członkami załogi tupolewa. Jedną z tych osób był gen. Błasik. – Łatwo sobie resztę dopowiedzieć: trzygwiazdkowy generał za plecami i każe lądować – mówi jeden z wojskowych lotników. – Tyle że Błasik, którego znałem bardzo dobrze, to nie był facet, który jak coś powiedział, to nie było dyskusji. Jedyne, co niepokoi w tych informacjach, to fakt, że takie “wycieczki” do kabiny pilotów mogą dekoncentrować załogę.

Koledzy generałowie zapewniają: – Błasik był gwarantem, że nikt nic nie nakaże pilotowi. Choć oczywiście obecność dowódcy może deprymować pilota.

- Jeśli gen. Błasik coś by im kazał, to najwyżej, by absolutnie nie lądowali w Smoleńsku – twierdzi Fiszer. – Szkoda, że tego nie zrobił.
Jak rozumiem piloci, ktorzy zadaja pytania tez potracili rozumy.

AYALA 26.05.2010 07:39

tak wyglada wieża kontroli lotów na lotnisku w Smoleńsku .Z niej podawano namiary na lądowanie naszemu Tupolewowi .http://www.fakt.pl/Ta-rudera-to-wiez...y,72908,1.html
http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Ob...1395474760.jpg

Sędzia 26.05.2010 10:28

1q2,

ta wersja, którą przedstawiasz jest oczywiście prawdopodobna. Kilka uwag:

1) część osób krytykuje nie taką tezę (czy sugerowanie, że była presja), lecz sposób prowadzenia śledztwa w tej sprawie.

Odwołam się do cytatu, co prawda z Gazety Polskiej, ale opinia nie należy do dziennikarzy, tylko do eksperta:

[b]"– Warunki, w jakich prowadzone jest śledztwo po katastrofie 10 kwietnia, nie odpowiadają zachodnim standardom – zasugerował znany francuski ekspert ds. katastrof samolotowych Gerard Feldzer, który zajmował się m.in. katastrofami lotniczymi we Francji i w Belgii. Szef Muzeum Lotnictwa w Le Bourget koło Paryża (w rozmowie z korespondentem RMF FM) zaznaczył, że fakt, iż miejsce katastrofy nie zostało odpowiednio zabezpieczone, może przekreślić szanse na odkrycie przyczyn tragedii."[b]

http://smolensk1004.wordpress.com/20...ad-katastrofa/

Dodam jeszcze, że bardzo źle wygląda wniosek prokuratury o spalenie resztek ubrań (i nie tylko) - sąd się nie zgodził, więc prokurator uzyskał zgodę od Głównego Inspektora Sanitarnego Wojska Polskiego

Wskazywano na zagrożenie epidemiologiczne - ujawnia rzecznik sądu płk Rafał Korkus. - Ten wniosek to absurd - komentują karniści i inspektorat sanitarny.

- Ten przepis służy zapobieżeniu epidemii. Zdumiewa mnie decyzja wojskowych prokuratorów i całkowicie zgadzam się z decyzją sądu - dodaje karnista prof. Piotr Kruszyński.

http://www.tvn24.pl/-1,1656674,0,1,s...wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/12690,1657807,,,...wiadomosc.html

To jak to jest - inspektorzy cywilni uważają wniosek za absurd, a wojskowy nie wyobraża sobie innej decyzji?


Niedługo usłyszymy o przetopieniu resztek samolotu w hucie i w ten sposób większość materiału dowodowego zostanie bezpowrotnie utracona.

Mamy skandaliczną kwestię niezabezpieczenia terenu katastrofy. Nie wyobrażam sobie, by w jakimkolwiek innym kraju, gdy spada samolot z prezydentem, nie przeczesano centymetr po centymetrze miejsca katastrofy. Nawet dziennikarze Faktu znaleźli na miejscu części istotne dla śledztwa.

Niestety nie mogę w tym momencie znaleźć, ale widziałem gdzieś w sieci zdjęcia rekonstrukcji samolotów po wypadkach. Kawałeczek po kawałeczki odtworzony samolot. Dla porównania zdjęcie tupolewa, którego części położono po prostu na ziemi.

Im dłużej od katastrofy, tym bardziej to wszystko śmierdzi.

ps. na ile to jest prawdziwe - nie wiem. Ale odpowiedź na to musi być http://www.fakt.pl/Ta-rudera-to-wiez...y,72908,1.html

"Co więcej, szef tych kontrolerów, człowiek, który osobiście naprowadzał polskich pilotów, zaledwie trzy dni po katastrofie odszedł na.. emeryturę. Polskie władze są zaniepokojone. Ten kontroler ma bezcenną wiedzę o smoleńskiej tragedii. To on rozmawiał z polskimi pilotami 10 kwietnia aż do chwili katastrofy. Oficjalnie wszyscy kontrolerzy, pracujący tego dnia na lotnisku, zostali już przesłuchani przez rosyjskich śledczych. Polska poprosiła jednak o powtórne ich przesłuchanie w obecności naszych prokuratorów. Rosjanie w końcu się na to zgodzili, ale chyba niewiele z tego wyszło, bo nasi śledczy właśnie znów o to poprosili w kolejnym wniosku o pomoc prawną. Problem w tym, że szef zmiany kontrolerów z 10 kwietnia... zniknął. "



2) Nasi piloci twierdzą, że załoga była doświadczona.

orzeu 26.05.2010 10:40

To powyzej z paleniem ubran to chyba jakis zart? :shock:

Sędzia 26.05.2010 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 904635)
To powyzej z paleniem ubran to chyba jakis zart? :shock:

Nie, jak najbardziej prawdziwe.

Wracając do tego co pisałem, że ta sprawa śmierdzi mi coraz bardziej.

Ciągle zadaję sobie jedno pytanie - czy ktokolwiek jest zainteresowany w ustaleniu, że to jednak był zamach, gdyby tak rzeczywiście było? Co by się wtedy stało, jak musiałoby zareagować NATO?

----

znalazłem. http://viilo.blogspot.com/2010/05/rekonstrukcja.html

rekonstrukcja TWA Flight 800

http://i12.photobucket.com/albums/a2...nstruction.jpg


rekonstrukcja Swissair Flight 111

http://i12.photobucket.com/albums/a2...light111-1.jpg
http://i12.photobucket.com/albums/a2...light111-2.jpg
http://i12.photobucket.com/albums/a2...light111-3.jpg
http://i12.photobucket.com/albums/a2...light111-4.jpg

Swissair_Flight_111
Wiekszosc szczatkow zatonela w oceanie na glebokosci 55 metrow. 147 ofiar zidentyfikowano na podstawie odciskow palcow, kartotek dentystycznych i zawartych w nich przeswietlen rentgenowskich, 81 na podstawie testow DNA. Identyfikacje zakonczono po 10 tygodniach. Po 15 miesiacach odnaleziono 98% szczatkow samolotu (dwa miliony kawalkow). Do prac uzywano okretow, lodzi podwodnych, zdalnie sterowanych jednostek, nurkow. W koncowym etapie prac tralowano dno, a takze uzywano maszyn do poglebiania dna(dredging and trawling).
Wstepny raport komisji byl gotowy po dwoch latach, a ostateczny po czterech.
Wydobyte czesci czyszczono, sortowano, fotografowano, wazono i katalogowano. Zrekonstruowano przod samolotu (10 metrow).
Zawartosc czarnych skrzynek nigdy nie zostala opublikowana (protected by a strict privilege under section 28 of the Canadian Transportation Accident Investigation and Safety Board Act)
Nagrania z wiezy kontrolnej zostaly opublikowane w kilka dni po katastrofie.
Koszt badan katastrofy zamknal sie suma 50 mln dolarow.


i

techniczne przyczyny katastrofy Swissair flight 111 badala komisja zlozona z 350 fachowcow od techniki lotniczej, nie bylo tam zajecia dla prokuratorow.
W przypadku TWA 800 sledczy z FBI badali hipoteze uzycia malej rakiety do zestrzelenia samolotu.


Całość za http://viilo.blogspot.com/2010/05/rekonstrukcja.html

ps. dodam jeszcze pojawiające się w wielu miejscach wątpliwości jak to jest możliwe, że nasz Tupolew był tak strasznie rozczłonkowany, spadając z tak małej wysokości, podczas gdy inne Tupolewy w katastrofach w których po zderzeniu z ziemią następował wybuch, były w znacznie lepszym stanie (Rosjanie twierdzą, że w tej katastrofie nie było wybuchu).

Piszę to wszystko nie dlatego, żeby przesądzać o tym, że to był zamach. Piszę o tym dlatego, żeby pokazać, że śledztwo jest prowadzone skandalicznie, w sposób urągający wszelkim możliwym zasadom.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl