Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2008/2009 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4560)

1q2 25.05.2009 01:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 733572)
to nie są fakty, tylko twoja opinia.

Wiesz że jesteś jedną z tych osób, która jak pisze to czytam to bardzo uważnie i zazwyczaj się z tym zgadzam, ale myślę że trochę deprecjonujesz tego ,miejmy nadzieje - mistrza.
Różne rzeczy się szybko zmieniają - to samo się tyczy piłki i to że rok temu świętowaliśmy mistrza w zasadzie od zimy, wcale nie oznacza że w tym roku, drużyna troche dała ciała bo musimy czekać na ostatnią kolejke.
Druga sprawa - konkurencja na prawdę nie śpi.Możemy się spierać o detale ale jeśli chodzi tylko o pojedyncze elementy pierwszej jedenastki, to Amica wd mnie miała przewagę.Mają na prawdę nietuzinkowego i zajebiście kreatywnego środkowego pomocnika(u nas z tym krucho) - mają 2 znakomitych jak na naszą ligę napastników(akurat kontuzja jednego z nich w jakimś tam sensie zaważyła na losie całej drużyny).
Mają bardzo solidnych środkowych obrońców i mimo wszystko lepszego bramkarza, gdzie Smuda przedobrzył bo trzeba było stawiać jednak na jednego.

Smuda w ogóle dał dupy = to jest jeden z niewielu trenerów który posiada kompleks Boga.Lech po rundzie jesiennej rozdawał karty na wszystkich frontach.Zniszczył nas na Reymonta, świetnie spisał się w uefie - wykapany mistrz.Do tego miał kasę na transfery.Tyle że zamiast myśleć o dniu 'jutrzejszym' - czyli co będzie jak ktoś nabawi się kontuzji - Smuda myślał już chyba o przyszłym sezonie, będąc pewien że nie ma bata na Lecha, w kwestii mistrzostwa....I się przeliczył.

Ogólnie różnimy się w ocenie tego sezonu bo ja stoje na stanowisku że Skorża i drużyna dokonała rzeczy prawie niemożliwej - patrząc na to jak to się wszystko układało.Ty uważasz że mamy najlepszy skład więc w zasadzie masz pretensje do zespołu/trenera, że tyle nerwów to kosztowało i jeszcze przynajmniej 90 minut, będzie kosztować.

A żeby nie było tylko o naszym podwórku - Lechia powinna się utrzymać i nie piszę tego by podnieść odwiedzających nasze forum Gdańszczan na duchu, tylko dla tego że są ku temu przesłanki.

Piast jest nażarty i tu nie ma 2 zdań - Lechia musi to wygrać.Wygrana to minimum baraże bo chyba nikt nie uwierzy że 'Bóg' Smuda i jego armia zaciężna odpuści sobie mecz zgodowy.Pytanie tylko czy Górnik wygra z Polonią...Jeszcze 2 dni temu stwierdził bym że tak ale patrząc na to jak Polonia potraktowała mecz z Lechem , to oni tanio skóry nie sprzedadzą więc tylko wygrać z Piasetm a sprawy powinny się same dobrze ułożyć - chyba że przebąkiwanie o 'śląskiej spółdzielni', ma sens...

Konrad. 25.05.2009 01:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 733882)

Smuda w ogóle dał dupy = to jest jeden z niewielu trenerów który posiada kompleks Boga.Lech po rundzie jesiennej rozdawał karty na wszystkich frontach.Zniszczył nas na Reymonta, świetnie spisał się w uefie - wykapany mistrz.Do tego miał kasę na transfery.Tyle że zamiast myśleć o dniu 'jutrzejszym' - czyli co będzie jak ktoś nabawi się kontuzji - Smuda myślał już chyba o przyszłym sezonie, będąc pewien że nie ma bata na Lecha, w kwestii mistrzostwa....I się przeliczył.

Nie zgodze się z tym. Naprawdę podziwiam siłę mediów, które potrafiły wmówić takie rzeczy...

Lech Poznań, miał nad namy 3 punkty przewagi, nad Legią dwa, nad Polonią cztery*... I trzynaście meczy do końca! Jak można mówić, o "wykapanym mistrzu"? Panowie, przecież to był tylko jeden mecz różnicy!

Ja wiem, że czytając tytuły na portalach, można było sie zastanawiać w której kolejce Poznaniacy dostaną puchar, ale radze wam na przyszłość analizować tabele, bez durnych komentarzy ekspertów...


* - liczb dokładnie nie pamiętam, liczy się sens :p
Cytat:

Ogólnie różnimy się w ocenie tego sezonu bo ja stoje na stanowisku że Skorża i drużyna dokonała rzeczy prawie niemożliwej - patrząc na to jak to się wszystko układało.Ty uważasz że mamy najlepszy skład więc w zasadzie masz pretensje do zespołu/trenera, że tyle nerwów to kosztowało i jeszcze przynajmniej 90 minut, będzie kosztować.
Nie, nie, od początku uważałem, że trzy zespoły mają wyrównane składy. I od szczęścia/dyspozycji dnia/woli walki/decyzji trenerów będzie zależeć kto zdobędzie tych parę punkcików więcej...

Nie twierdzę, żę Lewandowski, Rengifo, czy Stilic to patałachy nie dorastające naszym piłkarzą do pięt. To naprawdę dobrzy piłkarze i nie jednego bym z chęcią widział w Wiśle. W mediach, i co mnie bardziej boli, na tym forum, cały czas panowało jednak przekonanie, jakoby byli oni lepsi o klasę od Brożka i spółki - i to mnie w****iało, i w****ia dalej...

Romy S. 25.05.2009 02:37

Do wszystkich:

Pisząc COKOLWIEK na forum kibiców Wisły Kraków jako kibic Wisły jesteś w pewnym sensie przedstawicielem wszystkich fanów i reprezentujesz całą wielotysieczną Armię Białej Gwiazdy
zatem zanim napiszesz - POMYŚL DWA RAZY!

AYALA 25.05.2009 05:42

Kasperczak rozmawia z Lechem
http://www.efakt.pl/Kasperczak-juz-u...y,45695,1.html

harthausen 25.05.2009 06:58

co prawda to tylko Fakt, ale ciągnie ten nius parę ciekawych spraw:
Pierwsze, to co będzie jeśli Górnik utrzyma się jakimś cudem? Toż Heniu może spokojnie sobie w aureoli cudotwórcy dobry rok chodzić, jeszcze podwyżkę dostać (tam geldzik póki co jest) i od nowego sezonu pokazać, jak się robi kolejną wielką siłę w lidze :)
Gorzej jak spadną, od szczurów spieprzających z tonącego okrętu może wyzywać nie będą ale w CV ten wstydliwy fakt na resztę kariery zostanie, że nie taki on doskonały jak by sam chciał widzieć.
Chyba to, że puścił farbę o szkoleniu piłkarzy na treningu przez osoby spoza sztabu trenerskiego powoduje, że jemu i drużynie tak czy tak może być razem za ciasno.

Druga sprawa to posada trenera w Lechu. Jak (co najbardziej prawdopodobne) mistrza nie ugrają to leci, patyczkować się nie będą. I tak Franz złapał przez moment Boga za nogi, trzy lata wszyscy dookoła w klubie tańczą, forsy jak gnoju, jeszcze trochę farta (o to nie można mieć mieć pretensji), no żyć nie umierać. Sam bym tak chciał :D.

Ale , co możliwe, o czym gdzie indziej Heban pisze, może cud nastąpić i Taraś nie odpuści, sędzia nie będzie widział tego co było ale zobaczy to co mu się w łeb wkręci i nas powiezą. Tfu, tfu, spluwam i odpukuję. Ale wykluczyć nie mogę, przykładem trzeci gol Lecha z Polonią.

No i nasz Frazn ma na koncie dobry występ w UEFA, Puchar i mistrza. Wtedy pewnie go nie ruszą :)

Z tego wszystkiego jednak najlepiej dla nas, by w ostatecznym rozrachunku Franz wymówienie dostał :D

1q2 25.05.2009 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 733886)
Lech Poznań, miał nad namy 3 punkty przewagi, nad Legią dwa, nad Polonią cztery*... I trzynaście meczy do końca! Jak można mówić, o "wykapanym mistrzu"? Panowie, przecież to był tylko jeden mecz różnicy!

Ok - 3 punkty w kontekście 13 meczów to tyle co nic - ja jednak sądziłem że ta przewaga będzie się powiększała, bo akurat wtedy Lech grał zdecydowanie najlepiej z tej całej czwórki a mnie o wiele bardziej martwiła nasza przeciętna(w porównaniu do ubiegłego sezonu)gra.
Potem na chwile zrobiło się 5 - niebawem miał być mecz w Poznaniu i na prawdę wyglądało to kompletnie nieciekawie.
Kluczem do sukcesu był na pewno właśnie mecz w Poznaniu i zgadam się że media zdecydowanie przedwcześnie tak dały Lechowi mistrza jak i za bardzo wykreowały graczy Lecha na gwiazdy.Jednak moim zdaniem były podstawy by po jesieni upatrywać w nich głównego kandydata do tytułu.

ps co do tego ostatniego meczu ze Śląskiem - ja już tytuł przyznałem ale im bliżej do meczu tym jednak ostrożniej do tego podchodzę.Oczywiście wygramy;) ale Tarasiewicz wygląda mi na takiego niezłego s****iela(w pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście) - nie wiem co mu tam siedzi pod kopułą , mam nadzieje że nie to by przejść do historii jako sprawca jednej z największych niespodzianek w ost. kolejce w historii naszej ligi

bbbnba 25.05.2009 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 733886)
Lech Poznań, miał nad namy 3 punkty przewagi, nad Legią dwa, nad Polonią cztery*... I trzynaście meczy do końca! Jak można mówić, o "wykapanym mistrzu"? Panowie, przecież to był tylko jeden mecz różnicy!

Po przedluzonej rundzie jesiennej mielismy nad Legia jedynie przewage lepszego bilansu bramkowego (i to o jednego gola), wiec nawet najwiekszy 'niepoprawny optymista' nie myslal wtedy o koronacji :)
Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 733895)
Druga sprawa to posada trenera w Lechu. Jak (co najbardziej prawdopodobne) mistrza nie ugrają to leci, patyczkować się nie będą. I tak Franz złapał przez moment Boga za nogi, trzy lata wszyscy dookoła w klubie tańczą, forsy jak gnoju, jeszcze trochę farta (o to nie można mieć mieć pretensji), no żyć nie umierać. Sam bym tak chciał :D.

Nie przesadzajmy. O ile dobrze pamietam pierwszy raz Smudzie "dziekowano" (z trybun) dopiero w tym sezonie. Do tego czasu mial naprawde wielu przeciwnikow, a grono to po rundzie wiosennej znacznie sie powiekszylo. Przez pewien okres mial tez bardzo zla prase. Generalnie przychodzac do Poznania spotkal sie z bardzo chlodnym przyjeciem, wiec, pomijajac kadre i zarobki, az tak idealnych warunkow na pewno nie mial.

JAR0 25.05.2009 09:00

BIedny Tomuś :-)

http://sport.onet.pl/74331,1248675,1...wiadomosc.html

eye63 25.05.2009 09:05

A mi się wydaje, że Lech (i słusznie) przegrał przez zimowe okienko transferowe (oczywiście wyłączając błędy samego Smudy i brak rotacji w składzie, bo np. jak się oglądało ostatnie mecze Lecha, z finałem PP włącznie, to ten uważany za kalekę Kikut grał całkiem przyzwoicie, Henriquez też nie tak całkiem słabo, więc wbrew pozorom jakaś tam ławka była, ale trudno gdy gość nie gra prawie cały sezon (nawet epizodycznie) i nagle ma wejść, i prezentować równy poziom oraz zgranie z innymi).

Niemniej jednak wywalono prawie 600 tys. Euro (za Tran.Markt.de) na młodych Stiliciów i jedni twierdzą, że gości ogrywają chłopaki z ME, drudzy że wcale oni tacy słabi nie są, tylko Smuda się na nich uwziął, ale po trzecie - to gdyby te 600 tys. zainwestowano w dobrego napastnika to sądzę, że byłoby naprawdę ciężko z Lechem wygrać.

Jeszcze na koniec ciekawostka, kiedyś, już kawał czasu temu, chyba przy okazji meczu Górnik-Lech, Smuda powiedział coś takiego:
"Kiedyś oddałem Heniowi superzespół (Wisła), a już mu szykuję następny" - w obliczu ostatnich plotek, to coś może być na rzeczy.

bbbnba 25.05.2009 09:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 733921)
Niemniej jednak wywalono prawie 600 tys. Euro (za Tran.Markt.de) na młodych Stiliciów i jedni twierdzą, że gości ogrywają chłopaki z ME, drudzy że wcale oni tacy słabi nie są, tylko Smuda się na nich uwziął, ale po trzecie - to gdyby te 600 tys. zainwestowano w dobrego napastnika to sądzę, że byłoby naprawdę ciężko z Lechem wygrać.

Tak naprawde nie wiemy co reprezentuja ci gracze, bo Smuda nigdy nie dawal im szansy. Takze nie jestem w stanie potwierdzic, czy jest to wina slabych transferow, czy raczej slabego trenera.
Cytat:

Jeszcze na koniec ciekawostka, kiedyś, już kawał czasu temu, chyba przy okazji meczu Górnik-Lech, Smuda powiedział coś takiego:
"Kiedyś oddałem Heniowi superzespół (Wisła), a już mu szykuję następny" - w obliczu ostatnich plotek, to coś może być na rzeczy.
Przy zalozeniu, ze KSG nie utrzyma sie w ekstraklasie - naprawde myslisz, ze Kasperczak, ktory wiosna mial niezly zespol i warunki, po spuszczeniu Gornika dostanie prace w druzynie walczacej o podium? Brzmi troche nierealnie. Osobiscie licze na Ulatowskiego, choc z nim tez moze wyjsc "niespodzianka".

Lemoniadowy Joe 25.05.2009 09:27

http://futbolnet.pl/wiadomosci/solor...wi-na-koltonia

Kołtoń :)

przyszły sezon będzie pewnie jeszcze trudniejszy Legia, Lech , Polonia Śląsk może Widzew, Lubin będzie sie działo, jest tylko jeden problem coraz więcej kasy tylko piłkarzy brak

Marszałek 25.05.2009 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 733890)

Żeby to się potwierdziło. Jeśli Kasperczak po spuszczeniu Górnika,pójdzie do Amiki oznacza to dla nas tylko jedno. Kolejny sezon Poznań na własne życzenie kładzie sobie kłody pod nogi. Jeszcze nich Kasperczak zacznie im sprowadzać zawodników:). Dobrze się dzieje.

bbbnba 25.05.2009 09:38

Jasne, brandzluj sie przed Faktem :)

edit: Przypomnialem sobie, ze jestes ta sama osoba, ktora wczytuje sie w "Nie" :D. W takim razie jaranie sie Faktem wcale mnie nie dziwi, dobrej zabawy.

it 25.05.2009 10:18

Z kolei Błoński z GF jako pewną i w 100% sprawdzoną informację podaje, że następcą Smudy zostanie Globisz.
Nie, nie Krzysztof, lecz Michał.

eye63 25.05.2009 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 733931)
Tak naprawde nie wiemy co reprezentuja ci gracze, bo Smuda nigdy nie dawal im szansy. Takze nie jestem w stanie potwierdzic, czy jest to wina slabych transferow, czy raczej slabego trenera.
Przy zalozeniu, ze KSG nie utrzyma sie w ekstraklasie - naprawde myslisz, ze Kasperczak, ktory wiosna mial niezly zespol i warunki, po spuszczeniu Gornika dostanie prace w druzynie walczacej o podium? Brzmi troche nierealnie. Osobiscie licze na Ulatowskiego, choc z nim tez moze wyjsc "niespodzianka".

Tajemnicę rozwikłamy pewnie przy nowym trenerze, który albo na nich postawi, albo będzie pierwsza poważna stracona kasa przez skauting Lecha.

Nawet przy założeniu, że KSG nie utrzyma się w Ekstraklasie uważam, że jest to możliwy wariant. Z kilku prostych powodów: 1) Liczę Heńka od rundy wiosennej, kiedy to on miał wpływ na przygotowania i na skład - na dzień dzisiejszy to 6 miejsce w lidze (choć przewaga niewielka nad dołem).
2) Jeśli Lech nikogo się nie pozbędzie, ewentualnie jednego piłkarza, za którego sprowadzi jakiegoś innego - to już raz Kasperczak pokazał, co można zrobić z dobrą drużyną, którą przejmuje się po Smudzie.
3) Za Ulatowskim naprawdę dużo przemawia, ale nie ma co ukrywać, jest to trener na dorobku, który o ile się nie mylę jako samodzielny trener niczego jeszcze nie zdobył, a to potrafi zrobić różnicę. Zależy czego oczekują w Poznaniu, jeśli zdecydują się na sprzedaż 3-4 piłkarzy, to podejrzewam wezmą Ulatowskiego, jeśli utrzymają skład personalny i będzie kasa na trenera - to wydaje mi się, że wezmą jednak Kasperczaka.

leyzer87 25.05.2009 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez it (Post 733958)
Z kolei Błoński z GF jako pewną i w 100% sprawdzoną informację podaje, że następcą Smudy zostanie Globisz.
Nie, nie Krzysztof, lecz Michał.

Brzmi jak wysrane z dupska bzdury. Ale jeżeli by Rutkowskiemu coś odwaliło i "zainwestowałby" w Globisza, to dla nas byłaby to super wiadomość. Grajki w Poznaniu miałyby wieczny bal i na mecze wychodziliby skacowani jak nikt inny w lidze. Z całego serca życzę im i nam takiego rozwiązania.:-D

Rob_Zombie 25.05.2009 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 733938)
Żeby to się potwierdziło. Jeśli Kasperczak po spuszczeniu Górnika,pójdzie do Amiki oznacza to dla nas tylko jedno. Kolejny sezon Poznań na własne życzenie kładzie sobie kłody pod nogi. Jeszcze nich Kasperczak zacznie im sprowadzać zawodników:). Dobrze się dzieje.

Oj żebyś się nie zdziwił. Kasperczak w rundzie rewanżowej zdobył już 17 punktów, to tylko 5 mniej niż Amica i Legia. A że dostał drużynę w trakcie sezonu i w rozsypce to nie jego wina. Po okresie przygotowawczym - bo tak naprawdę dopiero wtedy można poskładać zespół do kupy - to zupełnie inna drużyna.

Lemoniadowy Joe 25.05.2009 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 733991)
A że dostał drużynę w trakcie sezonu i w rozsypce to nie jego wina.

dostał drużynę czy wziął ? zresztą nie za darmo to chyba wiedział co robi i nie ma co pisać że to ewentualnie nie jego wina

szprotson 25.05.2009 11:33

Nie ma lepszego, od Maćka Skorży Naszego

Dubi 25.05.2009 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 733934)
http://futbolnet.pl/wiadomosci/solor...wi-na-koltonia

Kołtoń :)

przyszły sezon będzie pewnie jeszcze trudniejszy Legia, Lech , Polonia Śląsk może Widzew, Lubin będzie sie działo, jest tylko jeden problem coraz więcej kasy tylko piłkarzy brak

podbijam, jesli z ligi spadnie Arka ( licze również na Odrę ) i Cracovia , do ekstraklasy wchodzi mądrze budowany Widzew, silne Zagłebie i Korona która mam nadzieje jest w stanie wygrac baraż to liga w przyszłym roku bedzie bez wątpienia mocniejsza,atrakcyjniejsza,bowiem na kazdym z tych stadionów atmofera jest powiedzmy ponad przeciętna.

pan_premier 25.05.2009 12:03

na szczęście żółto-czerwony kompleks prawie nie ma już szans na baraże. Podbeskidzie zagraw barażach (pewnie Górnik, Lechia albo KSC) i w żadnej z tych opcji nie ma szans na ekstraklasę..

DysoN 25.05.2009 12:05

Widzew powinien w tym sezonie dopiero do 1 ligi wchodzic...

eye63 25.05.2009 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 733993)
dostał drużynę czy wziął ? zresztą nie za darmo to chyba wiedział co robi i nie ma co pisać że to ewentualnie nie jego wina

Ja jestem zdania, że dostał. Dostał drużynę nieprzygotowaną, rozbitą wewnątrz, z wieloma jednosezonowymi gwiazdkami, którzy jak zobaczyli, że jest kasa to stwierdzili, że przygotowywać się do sezonu nie trzeba. Była słaba jesień, ale wciąż - nam punkty zdołał urwać, ale tak jak człowiek obserwuje co się dzieje w futbolu, na czym polega zawód trenera - to gwoli uczciwości należy zliczyć Kasperczaka od wiosny. Czyli sprowadził tych piłkarzy, których potrzebował, przygotowania były poprowadzone pod jego wodzą i to daje efekt - w rundzie wiosennej Górnik jest na 6. miejscu, ktoś tu podliczał, że ma 17 punktów. Jak dla mnie - na skład jakim dysponuje Górnik, szału nie ma, ale jest dobrze. To, że ciężko wygląda sytuacja w dole to już osobny temat, ale jeśli zdoła się utrzymać, to trzeba powiedzieć, że twarz uratował. Po prostu to jest dobry trener, a nie znakomity, jak każdy go widział.

wisl@k_TS 25.05.2009 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 733944)
Jasne, brandzluj sie przed Faktem :)

Wiesz, ja tam kiedyś przeczytałem że Dolha podpisał kontrakt z Lechem, co wyśmiałem. A za tydzień wszyscy wiemy co się wydarzyło, także jakiś 'szacuneczek' mam do tej gazety :D


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dubi (Post 734010)
podbijam, jesli z ligi spadnie Arka ( licze również na Odrę ) i Cracovia , do ekstraklasy wchodzi mądrze budowany Widzew, silne Zagłebie i Korona która mam nadzieje jest w stanie wygrac baraż to liga w przyszłym roku bedzie bez wątpienia mocniejsza,atrakcyjniejsza,bowiem na kazdym z tych stadionów atmofera jest powiedzmy ponad przeciętna.


Korona atrakcyjna kibicowsko? Daj spokój, druga cracovia, nic więcej. Oprócz stadionu nic nie mają, może trochę pikników.
Stokrotnie wolę Podbeskidzie i życzę im z całego serca baraży, a wygranych czy przegranych to już ki chu* :)

Szczurek_PB 25.05.2009 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DysoN (Post 734012)
Widzew powinien w tym sezonie dopiero do 1 ligi wchodzic...

Otóż to. Szkoda, że nikt o tym nie wspomina, że wywinęli się od kary za "przedawnienie". Jakim cudem im się przedawniło, a innym nie? No chyba, że to pieniądze Cacka "przedawniły" tą sprawę. Jeśli dobrze pamiętam to 10 czerwca powinien zapaść wyrok w sprawie uchylenia anulowania degradacji dla nich. I z całego serca im życzę, żeby zostali na jeszcze jeden sezon w 1 lidze.

manager1906 25.05.2009 19:02

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wis%C5%...2ka_no%C5%BCna)

zobaczcie ile Wisła ma tytułów mistrzowskich ;P

4fan_player 25.05.2009 19:16

Pamiętajcie że piłka jest jeszcze w grze i wszystko jest możliwe..

wolfy 25.05.2009 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Heban (Post 733875)
- http://www.sport.pl/pilka/1,65050,66...wyciestwa.html

Wcale mi nie do śmiechu po powyższych,słusznych żalach,bo i my bylibyśmy już dziś mistrzami,zwłaszcza gdy sobie przypomnę te 2 kontrowersyjne bramki w Gdańsku no i jednak bramkę na Śląsku(choć Legia do tej pory nie powinna narzekać na sędziów-vide Górnik chociażby).A tak,Lech nadal ma szansę na mistrza.Dziś oglądałem mecz Widzewa i jego awans do ekstraklasy,gdzie sędziował sędzia o nazwisku Stęchły i niech to skojarzenie posłuży za komentarz do sędziowania w przedostatniej kolejce ekstraklasy( abstrachując tu całkowicie od tego sędziego i od meczu Widzewa).Groclin miał pecha,że trafił na okrzykniętego faworyta do tytułu mistrza i PP oraz nowego ulubieńca mediów. Legia tym razem także okazała się za słaba,żeby przebić się przez tzw."błędy" sędziowskie.Tylko Wisła jak zawsze w ostatnich latach,wbrew niesprzyjającym klimatom,potrafiła przebić się ponad te tzw."błędy" sędziowskie(no chyba tylko poza sezonem Wdowczyka i Petrescu).Marek Zieńczuk w dość subtelny sposób wyraził swoje zdziwienie,że sędzia meczu w Gdańsku(sędziowie wogóle) zbierają dane,który piłkarz ma ile kartek i czy grozi mu zawieszenie meczowe itp rzeczy,które ich interesować nie powinny.A ja nie dziwię się niczemu,gdy w każdy nowy tydzień aresztowany jest kolejny sędzia,działacz czy piłkarz a uzbierało się ich już prawie 150.Dlatego,podziwiam tych optymistów,wierzących,że teraz to już korupcji nie ma i nie będzie.Na niektórych forach piłkarskich,nadal jest duża wiara w mistrza i przegraną Wisły ze Śląskiem,dlatego radzę naszym piłkarzom uważać na sędziego,bo w to,że potrafią pokonać braci ze Śląska nie mam wątpliwości,o ile sędzia pozwoli im grać w 11. Lepiej na zimne dmuchać i zagrać o fetę z maksymalnym zaangażowaniem i odpowiedzialnością od samego początku i na wszelki wypadek wygrywać przynajmniej dwubramkową różnicą.Żeby było jasne,nie mieszać sędziego z piłkarzami Śląska,tak jak jak i uczciwej wczoraj Lechii,bo zupełnie inne motywacje mogą za nimi przemawiać.Śląsk zagra zapewne uczciwie o honor a sędzia może mieć niestety inne sprawy na względzie.

Jak widać może się zdarzyć, że będziemy mieli to samo zdanie. Bywa...

Po naszym meczu czułem euforię, ale kiedy obejrzałem powtórki goli Lechii, a później "goli" Lecha ( w szczególności tego ostatniego ), to poczułem zimny dreszcz sunący wzdłuż rdzenia kręgowego.

Sędziowie wydrukowali Amikę, wydrukowali Legię i próbowali wydrukować nas. Obawiam się, że w ostatnim meczu może nam przyjść grać mecz przeciw czternastu przeciwnikom. Mogą się dziać prawdziwe cuda - wianki na boisku, karne biorące swój początek w delirium głównego arbitra, spalone odgwizdywane tylko w jedna stronę, kartkowanie naszych piłkarzy - a wszystko to przy cichym poparciu mediów.

Pozostaje mieć nadzieję, że nasi dadzą radę, a Cracovia nie poskąpi funduszy motywacyjnych w swojej ostatniej szansie wyrwania się ze strefy spadkowej.

Wojtas 25.05.2009 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dubi (Post 734010)
podbijam, jesli z ligi spadnie Arka ( licze również na Odrę ) i Cracovia , do ekstraklasy wchodzi mądrze budowany Widzew, silne Zagłebie i Korona która mam nadzieje jest w stanie wygrac baraż to liga w przyszłym roku bedzie bez wątpienia mocniejsza,atrakcyjniejsza,bowiem na kazdym z tych stadionów atmofera jest powiedzmy ponad przeciętna.




Zakompleksiency z Kielc juz raczej nie wejdą ale i tak nikt by nawet nie zauwazyl jakby jednak awansowali ,bo coz maja oprocz zlomiarskiego stadionu?


Podbeskidzie zagra pewnie w barazach ale nie ma raczej szans czy to z KSG czy z KSC.

sq 25.05.2009 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 733913)
ps co do tego ostatniego meczu ze Śląskiem - ja już tytuł przyznałem ale im bliżej do meczu tym jednak ostrożniej do tego podchodzę.Oczywiście wygramy;) ale Tarasiewicz wygląda mi na takiego niezłego s****iela(w pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście) - nie wiem co mu tam siedzi pod kopułą , mam nadzieje że nie to by przejść do historii jako sprawca jednej z największych niespodzianek w ost. kolejce w historii naszej ligi

Zwłaszcza że podobno Tarasiewicz grał w tym cytowanym tak często ostatnio meczu Śląsk-Wisła 0:1 ? Piszę "podobno" bo nie wiem..
To trochę może być denerwujące... ale Wisła wystarczy że zagra nie na remis...

RAFi89 25.05.2009 21:45

Co do naszej ekstraklasy to przypomniała mi się jeszcze taka jedna sprawa. Bodajże w magazynie na Canal+ była rozmowa z Cetnarskim, i zapytany o słabszą formę pod koniec rundy chłopak odpowiada że byli przemęczeni tą rundą. Normalnie człowiek się załamuje jak słyszy takie głupoty. Bełchatów najpierw przez 3 kolejki łapał formę później wygrał 6 spotkań no i na koniec już sił zabrakło ( w między czasie bodajże 4 mecze w pucharze ekstraklasy zagrali). Nie jest to oczywiście wyjątek bo takie wypowiedzi z ust naszych zawodników słyszy sie często ale wkurzające jest to strasznie.

0 22 25.05.2009 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 734454)
Sędziowie wydrukowali Amikę, wydrukowali Legię i próbowali wydrukować nas. Obawiam się, że w ostatnim meczu może nam przyjść grać mecz przeciw czternastu przeciwnikom.

A ja slyszalem plote o rozmowie kibiców Śląska z ich piłkarzami na temat mile widzianego wyniku w KRK i jestem pewny 2-0/3-0 :>

GemHZR 25.05.2009 21:51

http://legia.com/www/index.php?akt=7620

Always look at the bright side of life fiu fiu fiu fiu fiu fiu fiu fiu
Cel zarządu na przyszły sezon - utrzymać dobrą serię. Mógłbym się z tego zaśmiać, ale jest to smutną prawdą, z takim podejściem jak w tym roku, czeka Legię walka o podium a nie MP.

Marszałek 25.05.2009 22:33

Nic nie grali a III miejsce mają:) To się nazywa sukces. Więc nie wiem czemu się tutaj dziwcie. A LM to im teraz potrzebna jak Wałęsa na szefa NATO. Walter stary lis wie,że teraz rodziłoby to tylko większe koszty, dlatego jestem zdania,że specjalnego halo w Legii nie będzie po sezonie a i pewnie skład też się nie zmieni.

Dubi 25.05.2009 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GemHZR (Post 734575)
http://legia.com/www/index.php?akt=7620

Always look at the bright side of life fiu fiu fiu fiu fiu fiu fiu fiu
Cel zarządu na przyszły sezon - utrzymać dobrą serię. Mógłbym się z tego zaśmiać, ale jest to smutną prawdą, z takim podejściem jak w tym roku, czeka Legię walka o podium a nie MP.

no to pojechali :O doprawdy wielki to sukces! porównując ten wynik do tych z lat 70 i 90-tych gdzie Legia wywalczyła na przełomie 5 lat z rzędu po dwa tytuly do tych obecnych,gdzie w ciagu 6 lat wywalczono jeden.

ToTylkoJa 25.05.2009 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 734600)
Nic nie grali a III miejsce mają:) To się nazywa sukces. Więc nie wiem czemu się tutaj dziwcie. A LM to im teraz potrzebna jak Wałęsa na szefa NATO. Walter stary lis wie,że teraz rodziłoby to tylko większe koszty, dlatego jestem zdania,że specjalnego halo w Legii nie będzie po sezonie a i pewnie skład też się nie zmieni.

Wisła też nic nie grała(piszę o całym sezonie, bo w niektórych meczach to i Legia błyszczała) a ma (na 99%) mistrzostwo. Więc nie rozumiem wrzutu, że nic nie graliśmy, a na pudle jesteśmy. Czasami próbujesz być na siłę kontrowersyjny- nieraz się to udaje a nie raz nie. Tym razem pudło :evil:
A co do drugiej części wypowiedzi to się zgadzam. Było to już wiadome od momentu zatwierdzenia budowy stadionu.

Oress 25.05.2009 23:21

no w tym sezonie to liga wcale się nie wyrównała, po prostu czołówka grała kichę. Było nie było jeżeli chodzi o poziom sportowy faworytem do mistrzostwa kraju był Lech, nie ma co się oszukiwac, ale zawiodła psychika i to bardzo. Fantastycznie na przestrzeni tego roku wyglądały wypowiedzi co poniektórych użytkowników forum- najpierw płacz, potem euforia, potem znowu płacz a potem znowu euforia i naśmiewanie się czy to z Legii czy to z Lecha(abstrahując już od animozji kibicowskich oczywiście). Taka jest prawda, obiektywnie patrząc że z taką grą ciężko będzie awansowac do LM, a w ostatnich latach Wiśle jak mało komu się to należy. Trzeba popracowac bo potencjał jest, ale wszystko siedzi w głowach zawodników.
Co do meczu ze Śląskiem, mimo mojej wielkiej sympatii do Śląska, i mimo że na trybunach będzie świętowanie, to jednak coś mi się wydaje że WKS nie odda tak łatwo tego meczu, będziemy musieli podejśc do niego mocno skoncentrowani, mimo wszystko piłkarze to nie kibice, widac to było w sobotę z Lechijką. Nie mniej nie wieże że przegramy tego mistrza, to było by największe frajerstwo w naszej historii najprawdopodobniej :)
Co do Lechii, to jestem przekonany że się utrzyma, Cracovia przegra na 100% z Lechem który jeszcze będzie walczył o majstra, wynik Górnika mało ważny, bo jest za Lechią teraz, a śledzie polecą bo z taką grą na nic innego nie zasługują, tylko na litośc Boską, Lechia musi z Piastem wygrać, a wieże że ich na to stać bo ich gra jest bardzo fajna, vide mecz z Lechem, czy Wisłą.
Myślę że mało kto mógł przypuszczać że to wszystko dla nas i naszych przyjaciół ułoży, oby tak dalej, ave ŚWL!!

0 22 25.05.2009 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 734619)
Wisła też nic nie grała(piszę o całym sezonie, bo w niektórych meczach to i Legia błyszczała) a ma (na 99%) mistrzostwo. Więc nie rozumiem wrzutu, że nic nie graliśmy, a na pudle jesteśmy.

Legia nie grała totalnie nic - poza jednym meczem z Cracovią nie była w stanie zdominowac przeciwnika dłuzej niz na 20 minut. W wiekszosci meczów nawet to jej nie wychodziło. Natomiast Wisła potrafiła strzelic 4 gole dwa razy na wyjazdach o czym (L) moze jedynie pomarzyć.

A zmian nie bedzie, bo i po co. Wszyscy w KP zadowoleni.

ToTylkoJa 26.05.2009 00:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 734636)
Legia nie grała totalnie nic - poza jednym meczem z Cracovią nie była w stanie zdominowac przeciwnika dłuzej niz na 20 minut. W wiekszosci meczów nawet to jej nie wychodziło. Natomiast Wisła potrafiła strzelic 4 gole dwa razy na wyjazdach o czym (L) moze jedynie pomarzyć.

A zmian nie bedzie, bo i po co. Wszyscy w KP zadowoleni.

Śląsk, Odra, wspomniana Cracovia...Kilka wyników po 3-0(wyjazd z Górnikiem i wyjazd z Cracovią czy też u siebie z GKeSem).
I nie twierdzę, że Legia grła super, czy nawet dobrze. Bo w przekroju calego sezonu byli słąbi. ale czy Wisła również taka nie była? Też zdarzały jej się wyskoki na plus.

1q2 26.05.2009 01:54

Ja myśle że tu się tworzą zbyt wielkie teorie.Fakty są takie że były 3 drużyny walczące o mistrza - Pierwsza przez 2/3 sezonu wydawała się najlepsza, potem pałeczkę na chwile przejęła druga a najlepszy finisz miała ta trzecia, która była niemal skreślona.
Dawno nie było tak wyrównanej końcówki, dawno o mistrzu nie decydowały takie aspekty jak szczęście bądź pech przeciwników.
Gdyby nie totalny roz**** strzelecki Chinyamy w wiadomym meczu to być może Urban był by na tronie a Skorża pod kreską , gdyby nie zawirowania w Lechu to może Smuda byłby królem, gdyby nie fatalne jak dla nas 2/3 sezonu wyjazdowego, to nie trzeba było by czekać do następnej soboty.

w tym roku o mistrzu(pisze to z ryzykiem bo jeszcze go nie mamy) zadecydowały detale, szczęście/pech czy jak to kto nazwie.Każda z 3 drużyn miała swoje szanse, nie było dominacji , więc należy się tylko cieszyć że to akurat nam najpewniej, udało się doprowadzić do szczęśliwego końca i dla tego też przynajmniej dla mnie ten mistrz będzie bezcenny i wyjątkowo smaczny.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl