![]() |
Czekam kiedy królewski zrobi dla formalności licencję PRO i zastąpi trenera.
W końcu na .... mu trener skoro jest AI? |
Cytat:
|
|
To Białońskiego jeszcze ktoś czyta?
W tematach Wisły wiarygodnym (choć nie do końca obiektywnym) źródłem jest w tej chwili tylko Karcz. |
Cytat:
Odsłuchaj Królewskiego opowiadającego o natychmiastowym rozwiązaniu polegającym na podniesieniu kapitału. Połącz to z postem kolegi MaLka wyliczającym, że do tego potrzeba na wejście minimum 80 milionów. Policz udziały po takim „podniesieniu kapitału za rozsądną cenę”. Coś przypomina? Ja już pomijam jak kretyńska to jest idea (godna dwóch wypitych biznesowych myślicieli), że można w ramach tej samej spółki odseparować różne rodzaje działalności w bezpieczny dla obydwu stron sposób. Ale to są tak czy tak głównie domysły a mamy tu konkretne pytanie o roli Socios w tym zamieszaniu. Zamierzasz ignorować pytanie jakie zadałem kilka postów wyżej? Przypomnieć? To na tej samej stronie jest. Kto ściemnia? Prezes Królewski? Radny Niezabitowski? Wiceprezes Serek? No bo ktoś musi. |
Jeszcze raz powtórzę- jeśli dalej są prowadzone jakieś rozmowy pomiędzy Prezeskiem a WK, to WK musiałby być idiotą ( a na pewno nim nie jest) aby dać się nabrać na prostackie triki negocjacyjne Prezeska.
Jedyną taktyką jest czekać aż wreszcie Prezesek zrozumie, że nie ma innego wyjścia i musi oddać Wisłę na warunkach WK. Mało tego, uważam, że kibice powinni ogłosić bojkot tak aby pozbawić Prezeska przychodów meczowych a przez to maksymalnie skrócić czas negocjacji. Są też niestety dwie inne możliwości. Pierwsza, że Prezesek z racji swej osobowości tak się zacietrzewi, że nie odda Wisły i doprowadzi ją do upadku, z okrzykiem "popatrz nie chciałeś przyjąć moich warunków to patrz jak toniemy" Druga, że WK jest "napalony" na Wisłę i uzna emocjonalnie, że traci po raz kolejny szansę na jej przejęcie ( tak jak 6 lat temu) i pójdzie na układ z Prezeskiem. Byłby to jednak fundamentalny błąd. |
Śmieszy mnie wyciąganie wniosków ze słów Zaskrońca. Takiego krętacza, manipulatora i kłamcy świat chyba jeszcze nie widział, a tutaj jest masa postów "ej bo JK powiedział tak...".
Przecież on już setki jak nie miliony razy kłamał i .......ił trzy po trzy, także żadne jego słowo nie ma wartości, nawet jakby się na życie rodziny zarzekał. |
Cytat:
Z tylu glowy zawsze będzie siedzialo: A co jesli ze mna zrobią tak samo? Uwazam ze chocby niewiele rzeczy tak zaszkodzilo negocjaciom jak ostatnie wyzwiska Kapki, badz co badz osoby ktora ma zaufanie Kwietnia, moze nawet byc jego kolega, mentorem? |
Cytat:
Odnośnie Twojego wcześniejszego pytania, to rzeczywiście miałem je ignorować, wrzucę Ci jednak odpowiedź Oskara z TT, bo jak widać nie tylko Ty martwisz się podobnymi sprawami (szczerze mówiąc myślałem, że akurat ten temat jest dla Ciebie jasny): https://x.com/like_the90s/status/1891724150982517011 |
Cytat:
|
Cytat:
Dlaczego hipokrytom z X przeszkadza czerwony Zdzisiu, ale nie przeszkadza nowa przyśpiewka bazująca na melodii Katiusza? |
Cytat:
Co do drugiego to przyjmuję wyjaśnienie. Wygląda, że naprawdę możesz nic nie wiedzieć. Tylko, że zdajesz sobie sprawę, że robienie swego czasu dużej akcji z wchodzeniem Socios do RN stworzyło kompletnie inny obraz sytuacji i przeciętna osoba z zewnątrz jest przekonana, że przedstawiciel Socios jest w RN po to aby przynajmniej zarząd stowarzyszenia był na bieżąco poinformowany? Wykorzystuje to zresztą Królewski takimi wpisami jak omawiany. Przecież to jest wprost sugestia, że Socios o wszystkim wiedzą. Socios czyli co najmniej Ty i inni członkowie zarządu. Teraz odpowiedź na pytanie kto tu kłamie (takie krótkie słowo podsumowujące tą delikatną ściemę) jest jasna, ale tylko na forum i wśród tych co przeczytali przytoczonego posta pana Oskara. 95% czytelnikôw Królewskiego jest przekonana, że macie (no Ty też) pełną wiedzę i czuwacie/akceptujecie to co się dzieje. Nie reagując na takue budowanie narracji bierzecie za to wszystko pośrednio odpowiedzialność. |
Cytat:
|
Cytat:
Wiekszosc ludzi nie lubi byc wyzywana wiec zakladanie ze ludzie z kasa nie inwestuja bo stwierdzaja "a na .... mi to?" lepiej kupie sobie nowy jacht albo 5 ma sens. Generalnie jak ktos inwestuje w pilke to robi to z jednego z dwoch powodow: - Chce zainwestowac aby zarobic - ten ma wyjebane na krzyki nastolatkow z trybun. - Chce byc mecenasem, chce podniesc swoj prestiz oraz zyskac szacunek i podziw w swoich kregach i lokalnej spolecznosci. Moze tez robi to aby wzbudzic zazrdosc swoich rownie bogatych znajomych. Taki czlowiek nie wsadzi kasy w klub pilkarski bo nie po to to robi, zeby byc wyzywanym przez motloch z trybun. Niestety szanse na tego pierwszego sa w Polsce nikle bo zarabianie na pilce w Polsce to mit i udaje sie tylko nielicznym a i ci nie zawsze sa na plusie. Jesli wiec ktos ma funkcjonujacy mozg i umie myslec na poziomie przdszkolaka to wie, ze zachowanie trybun wzgledem wladz klubu czy potencjalnych inwestorow moze miec przelozenie na rzeczywistosc. |
Cytat:
- dalsze trwanie JK - fundusz krzak, w najlepszym wariancie Mada, w najgorszym vanna ly bis. Patrząc jak WK chroni swoja prywatność - to naprawde uważam że więcej zlego robi szum wokół tej sprawy, niż to jaki makaron mu nawija na uszy Królewski. A sądzę że niewiele juz mu tego makaronu zostalo. |
macie prawo do swojej opinii, tak jak i do wyolbrzymiania wydarzeń mało istotnych, ale sądzę że nie tylko ze względu na swój rodowód Kwiecień wie w co wchodzi, kogo i jak musi obłaskawić (na marginesie, mam wrażenie że niektórzy dziennikarze wcześniej przychylni JK już lekko zmieniają front, jak mówił Tomasz Hajto - antizipieren), dlatego może mieć to w dupie. zaś gdy przyjeżdża ktoś z paciorkami, obojętnie czy wymyślony przez Jarosława dla wywierania presji na innym kupcu, czy nie, tubylców zawsze musi brać w pakiecie. w ogóle to wokół kilku klubów z dość prężną sceną kibicowską kręcą się ostatnio zabawni kupcy, jakoś ich nic nie przeraża :)
również nie sądzę żeby kością niezgody była tutaj buda z hamburgerami z około (jak sądzę) tysiącem złotych netto zysku na mecz, która od czasu do czasu rozpala wyobraźnię forumowej elity intelektualnej i reprezentantów wolnych zawodów, niemniej jestem zadowolony że przeszłość i powiązania WK w razie czego zostaną tutaj zaakceptowane na miękko ;) |
Cytat:
Niemniej ja pisalem nie tyle o Kwietniu tylko generalnie o "inwestorach" - jakis powod tego jest, ze ze wszystkich boaczy w Polsce, ktorych jest pewnie grubo ponad 100 i ktorych stac na taka zabawe w futbol inwestuje raptem kilku. Ich trzeba by zapytac dlaczego tego nie robia i dlaczego kase laduja gdzie indziej. |
Cytat:
do wyboru są: wariaci, kibice, kibice-wariaci, zarządcy funduszy piorący cudzą kasę, przyjaciele agentów piłkarskich, deweloperzy zainteresowani gruntami i współpracą z miastem - czy coś pominąłem? ale nie ma to nic wspólnego z kibicami, tylko z makroekonomią, chyba że zaraz ktoś zacznie udawać, że duża i zaangażowana społeczność to tak naprawdę problem. no, może w "Termalice" tak nie jest :) |
Cytat:
|
Cytat:
Na inwestora nastawionego na zysk nie ma co liczyc, dlatego trzeba nie odstraszac tych, ktorzy chca wsadzic kase dla wlasnego ego wiedzac, ze placa za prestiz i zyskow finansowych z tego nie bedzie. Cos jak Cupial. |
Cytat:
|
Cytat:
Co więcej choć czasem nie rozumiem tego kibicowskiego środowiska dla mnie taka forma wyrażania swojego zdania jest jak najbardziej do przyjęcia.Na pewno lepsze to niż ostrzeliwanie własnego stadionu fajerwerkami czy wpierdalanie się z butami w zarządzanie w gabinetach. Powtórzę,jeśli potencjalnego inwestora ma wystraszyć protest kibiców to lepiej żeby trzymał się z daleka od piłki bo po pierwsze widocznie nie ma bladego pojęcia w co wchodzi i będzie rozgryzał enigmę jak Zaskroniec a po drugie gotów s.......ić zostawiając klub na lodzie po pierwszym lepszym proteście a takie prawie na pewno się trafią. |
Cytat:
|
Cytat:
Natomiast nowy właściciel musi mieć świadomość ( i pewnie będzie miał więc nie powinno go to odstraszać) że kibice mogą wyrażać swoje niezadowolenie nie tylko gwizdami i buczeniem podczas meczu ale maja w arsenale jeszcze inne -jak to się teraz ładnie mówi-narzędzia w drabinie eskalacyjnej ;) |
W przypadku wejścia WK w Wisłę, nie ma raczej mowy o inwestycji, tylko spełnieniu marzeń.
Jeśli WK przejmie klub, to nawet jeśli wszystko będzie iść po jego myśli, zbuduje drużynę grającą w Europie, akademię sprzedającą piłkarzy z grube miliony, to on sam będzie dobiegać 70-tki. Wystarczy zobaczyć ile czasu zajęło to w Lechu i dodać to do wieku Kwietnia (59 lat w tym roku). |
Cytat:
Lech? Rutkowski wsadza kase bo mu to potrzebne do promocji swoich pralek, kuchenek i zmywarek. Dla niego to tez jest tylko nosnik reklamowy. Chlop ma raczej wyjebane na zdanie kibicow bo nie bal sie kupic praw do nazwy i herby po swietej pamieci Lechu i przeniesc Amike do Poznania. Musial sie liczyc z tym, ze kibice moga protestowac ale mial farta, ze poznanscy wypieli sie bez mydla zeby tylko miec wronieckie pieniazki i sukcesy. Dodatkowo nie mozna zapominac, ze dosc dobrze wymyslili akademie co im przynosi pieniedze. Legia - tu jest sprawa innego rodzaju. Kibice wygonili ITI z klubu poprzez rozne akcje wymierzone we wlascicieli. Potem jak wiemy wzial to Lesniodorski, (ktory jest kibicem Legii) z pomoca osob finansujacych to z tylnego siedzenia. Szopen przejal klub jak sprawy szly dobrze i nie wpieprza sie kibicom w ich sprawy aczkolwiek on tez byl jedbany kiedy Legii zle szlo. Legia to ogolnie przypadek specjalny, duzo firm, duzo znanych ludzi na trybunach wiec zawsze znajdzie sie jakas firma gotowa uzyc Legii do wlasnej promocji. |
Jak sobie przypomnę ten twitt Królewskiego o powołanie Dudy do reprezentacji to nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Ten koleś jest właścicielem i prezesem Wisły... |
Cytat:
|
Cytat:
Z polskiego podworka Jakubas ma 72 lata i dopiero zaczyna zabawę. Ogolnie to jednak zgoda - dla WK to spelenienie marzeń niż jakis niewiadomo jak długoterminowy plan, pewnie do przejęcia kiedyś przez syna (jak Wieczysta). |
Cytat:
To ze mu to dobrze zaczelo zrec to napisalem. To ze potencjal rewolucyjny istnieje nie musi oznaczac ze absolutnie nikt sie nie zedycyduje. Oznacza to tylko tyle ze z grupy - dajmy na to - 20 potencjalnie zainteresowanych ludzi po wstepnej analizie rezygnuje 19. Bo stwierdza "a na .... mi to potrzebne sie uzerac". Clou sprawy jest takie, ze "potencjal rewolucyjny" zmniejsza grupe ktora ewentualnie by to mogla wziac. Nie twierdze, ze na pewno nikt tego nie wezmie bo klub ma jeszcze inne przymioty, ktore moga przykryc niedogodnosci zwiazane z potencjalnie nieprzychylnymi trubunymi i koniecznoscia wstydzenia sie przed kolegami-biznesmenami, ktorych zaprosiles na mecz aby obejrzeli twoja nowa "zabawke". |
Cytat:
Cytat:
można też po prostu zarządzać dobrze i mądrze ;) |
Cytat:
Oczywiscie, ze lepiej sprzedaja sie kluby z wieloma kibicami dlatego napisalem, ze ryzyko "rewolucji" nie musi byc decydujyce, czasem wliczasz to w ryzyko bo inne przymioty klubu decyduja. Natomiast okazalo sie decydujace w negocjacjach Wisly z VW w 2013 czy 14 roku kiedy byl bojkot i jak jeden z dyrektorow VW zobaczyl mecz Wisly z garstka kibicow na trybunach to zrezygnowali chociaz negocjacje przeszly nizsze szczeble w VW. Wedlug relacji kumpla facet powiedzial "za to mamy placic?" i se dali spokoj. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Rozmawiajcie,jak widać w tym temacie mam takie samo zdanie jak Watts ;)
|
Cytat:
Ogolnie na przstrzeni lat to sponsorowali kilkadziesiat klubow z calego swiata. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl