![]() |
Borka tylko szkoda tak się trzepał pod to wszystko do ostatniej minuty.
|
Cytat:
|
Lech to byl wcozraj na boisku w ogole ?
Tak jak ktos napisal z Wilkiem i Drygasem o LM ? no bez jaj Chetnie przeczytalbym teraz wywiad z Rutkowskim bo wczesniej tak wszystko ladnie wygladalo w jego slowach. Najlepsze i tak bylo na koniec - wywiady, jak Peszko naskoczyl na reportera, ze nie potrafili stworzyc sytuacji: "nie wiem czy Pan widzial ale byl slupek na poczatku ?" :D no normalnie akcja meczu, zagranie cwiczone na treningach godzinami - szkoda, ze to byl strzal zawodnika Sparty :) |
Lech za bardzo byl przekonany, ze jako jedyna druzyna z polski jest w stanie awansowac do LM. Tak mowili wszyscy rok temu, po odpadnieciu Wisły. Wczoraj pokazali, ze i oni nie potrafia tego zrobic. Moze teraz w Poznaniu bedzie troche wiecej pokory po wczorajszym meczu.
|
Takiego mułu jak pokazały Lech i Wisła w swoich ostatnich pucharowych meczach nie widziałem przez długie lata...Nawet z Levadią Wisła wyglądała o niebo lepiej, niż wczoraj Lech. Nie mamy wielkich umiejętności technicznych - ok, idzie przeboleć, ale teraz zaczynamy już zatracać całą nikłą resztę, którą mieliśmy, czyli organizacja gry i dobre przygotowanie fizyczne - tym nas zaczynają przeganiać Azerowie, Estończycy, czy...Maltańczycy, nie mówiąc o Czechach. Najsmutniejsze jest to, że widać było szczególnie w pierwszym meczu, że zawodnicy Lecha posiadają większe umiejętności techniczne od Sparty, która gra prościutki futbol i że się duszą tym, że nie mają konceptu gry, który zapewnić im powinien trener. Dlatego teraz już jestem pewien, że to nie piłkarze są winni takiego stanu rzeczy, że aż takie "potęgi" nas doganiają, tylko nasza gówniana myśl szkoleniowa, gra na "jakoś to będzie", bez ŻADNYCH schematów gry, przygotowania szybkościowego, nawet słynna polska gra na kontre przestała istnieć w naszym wykonaniu. Zostało nam po prostu NIC, jedno wielkie GÓWNO. Nawet Ci piłkarze są w stanie grać na poziomie Czechów, Norwegów, Duńczyków, Szwedów, Izraelczyków itd., ale nasza myśl szkoleniowa ich dobija. A potwierdzeniem niech będzie forma Kirma, Stilicia czy Kriwca, którzy wyglądają po prostu słabiutko, a przed przyjściem do nas tak nie było. Jedynym lekiem na taki stan rzeczy jest zatrudnienie trenerów z zagranicy, w stylu Petrescu i zapewnienie im pełnego zaufania, nawet w razie płaczów naszych kopaczy.
|
Lech się strasznie żenująco tłumaczy. Wiadomo, po blamażu trudno cokolwiek powiedzieć, ale lepsze już jest "pozostaje tylko przeprosić kibiców" niż te ich "mieliśmy akcje, daliśmy z siebie wszystko, karny był nieuzasadniony, słupek to jak bramka". Oglądałem ten mecz. W wykonaniu Lecha to był piach.
|
Lech powinien się cieszyć, że do tej LM nie awansował, bo w ewentualnej fazie grupowej by były hokejowe wyniki i pełna kompromitacja. A tak mogą się pocieszać, że przecież przegrali nieznacznie dwa razy po 0:1 i że ta Sparta wcale lepsza nie była.
Wczorajszy mecz okazał jak daleko polska piłka jest od cywilizowanej piłki europejskiej. Ładny stadion i kibice nie wystarczą. |
nie mozna sie cieszyc z porazki Lecha. byl taki felieton na weszlo ze Ci sie smieja z tych drudzy z tych, a wszyscy powinni płakac. cos w tym jest. Co to za liga my z azerami ruch z malta nie wygrywa meczu mistrz polski w kranych z azerami i nie strzela bramki od 11 meczy. Co to jest? co tu jest smiesznego. To jest dramat. rusza liga i lubie ja ogladac ale zastanawiam sie dlaczego wspierac portfel tych nazelowanych gwiazd eksraklasy ( nie że I liga)
|
Ale za co Bosacki wczoraj dostał czerwoną kartkę to dla mnie wielka niewiadoma. Mógł temu pepikowi lutnąć w tym tunelu.
|
Poniewaz liga jest gowniana, pilkarze to miernoty, nie mamy szans na zadne sukcesy to cieszyc sie nalezy z tego co pewne.
A pewne sa coraz komiczniejsze w*******e polskich druzyn w "Europie" (i Azji tez). Wole sie smiac niz plakac. |
Dzisiaj się śmieję, mam nadzieję, że ok. 20-tej płakać nie będę - a śmiech będzie z powodu wygranej i awansu Wisełki do IV r. el. LE.
|
Ja bym z tym śmianiem sie wstrzymał do czasu
aż sie okaże co takiego w Azerbejdżanie pokaża nasi wirtuozi bo sie obawiam, że może być... hmm... spektakularnie |
oby był awans
|
Dziś się dowiemy czy polska piłka jest w czarnej dupie czy w wielkiej czarnej dupie, szkoda tylko, że meczu Ruchu nie pokaże żadna tv bo może być najciekawszy mecz mimo złego wyniku w pierwszym meczu, Jaga pewnie 3:0 dostanie, a wy oby remis:)
Naszym piłkarzom to chyba na trening trzeba będzie się wprosić bo takiej miernoty to już dawno nie widziałem. |
Cytat:
|
Amikę i jej kibiców zgubił też przy okazji całego niedowładu transferowo-organizacyjnego, zwykły grzech pychy. Wystarczył zaledwie 1 sezon jako takiej gry i kupę szczęścia, aby w Poznaniu pojawiła się wizja nie tylko dominacji w polskiej lidze, ale lekkiego awansu do LM. Nie zastanowił ich przykład Wisły, która od kilkunastu lat rok w rok gra w europejskich elminacjach i pucharach elminując z nich na przestrzeni lat m.in. Parmę, Schalke, Real Sarragossę czy przynajmniej wygrywając u siebie z Interem Mediolan, FC Basel, Panathinaikosem. W Poznaniu wystarczył cud (strzał w ostatnich sekundach Murawskiego doliczonego czasu z Austriąi Wiedeń) a potem nie wygranie żadnego meczu u siebie w rozgrywkach grupowych oraz wygrana 1:0 z przeżywającym wtedy największy od lat kryzys Feyenordem, aby kopaczy okrzyknięto cudownymi , a Amikę Megaklubem wyprzedzającym o lata świetlne wszystkich naokoło.
No i teraz mają mocne zderzenie ze ścianą czyli rzeczywistością :). Łkają teraz jak małe dzieci, które ktoś oszukał. Pucharowe występy długie niczym życie motyla dobiegają końca. |
Cytat:
tak mniej więcej wyglądały apele mediów kilka miesięcy temu. wypada powiedzieć: PROSZĘ BARDZO! i do tego Prezes Rutkowski mówiący jak to pokaże wszystkim(patrz: Cupiał) jak się prowadzi klub i awansuje do LM. ps: a tak na serio to mamy poważny problem jak w najblizszych latach dzwignąć tą naszą ligę z tego marazmu. |
Cytat:
|
Cytat:
No nie wiem, ten Szachtior Karaganda ma potężnego sponsora, no i zawodników lepszych technicznie od tych z Ekstraklasy.:lol: Aktobe Lento, czy Toboł Kostanaj to jeszcze lepsze drużyny, także nie bał bym się stwierdzenia, że już jesteśmy za Kazachstanem.:-D' |
Cytat:
Szansa jest w tym, że chłopaki z Karabachu zagrają na hurra aby pokazać jak to są lepsi od naszych i naszym uda się z kontry wbić 2 bramy. Ostatnia szansa - to że Azerscy Turkowie (szefowie Karabachu) przekupią sędziego Turka i wyda się to zaraz po meczu ;-) Pamiętam, że kilkanaście lat temu miało coś takiego miejsce na Ukrainie. Wówczas wyeliminowany na bosiku Panathinaikos zagrał w LM kosztem Dynama Kijów, które zakupiło dla sędziego bodajże karakułowe furta ;) Na ostatnim stawiam genialną grę polskiego zespołu w ataku pozycyjnym i zdruzgotanie Azerów przez naszych bojowo nastawionych chłopaków. Ostatnim - bo chyba najmniej prawdopodobnym - obym się mylił i nasi pojechali po zajefajnej grze Azerów 2-3 bramkami. Pozdrawiam PS co do Lecha - od razu widać jaką wartość dodaną stanowił dla nich Lewandowski. Facet stanowił 50 % wartości zespołu. |
Amica jest słaba,to każdy wiedział. Piłkarzy mają średnich a do tego sami się osłabili sprzedając Lewandowskiego. Pewnym było,że jak nie kupią 3,4 wartościowych kopaczy to nic z równej walki o LM nie będzie. Zaistniałym obrotem sprawy zaskoczony jest chyba tylko wybitny piknik. Zastanawia mnie tylko, czemu nikogo nie kupili. Brak rozeznania na rynku transferowym czy sami uwierzyli w głoszoną przez siebie wielkość?Tak czy siak widać,że sprawy ich przerosły.
|
Cytat:
A Arka mimo braku kasy sprowadziła kilu ciekawych zawodników(choćby Marciano Bruma, Ante Rozić).A czy się sprawdzą to dopiero się okaże.Na papierze wygląda to dobrze. |
Rozeznanie podobno mieli duze, chwalili sie tym od dawna. Rozpoznanie to jedno, negocjacje to drugie. Trzeba i w jednym i w drugim miec umiejetnosci.
Problem chyba nie w kasie a zawodnikach. Nie kazdy chcialby grac u nas...tzn u nich :) Nie ma sie co dziwic. PS: No i jak wspominacie Czyzniewski robil roznice. |
Cytat:
|
Cytat:
|
No i tak to jest, że w drużynie jeden zawodnik robił CAŁĄ grę, takim był Lewandowski w Amice.
Chłopa ubyło i jest pozamiatane. Słabość polskiej piłki klubowej jest przerażająca. Nie ma co pier.. i winić trenera, że źle ustawił, przygotował itd piłkarzy. Po prostu Amica piłkarsko jest GORSZA od Sparty! Tak samo Wisła jest SŁABSZA od Karabachu o czym dzisiaj się przekonamy, nie ma zmiłuj się i pierdl. o walce, braku zaangażowania, przecież to są kpiny! ZROZUMCIE, że polska piłka klubowa to DNO, drużyny takie jak Wisła czy Amica prezentują umiejętności 4 ligi Europy, a Ruch, Jaga 5 ligi! proponuję aby każdy z nas w podpisie dał notkę: KELNERZY EUROPY. |
Zwróciliście uwagę na tych fanatycznych, fantastycznych, niebotycznych, wspaniałych, kosmicznych kibiców Amici Poznań? W pewnym momencie to musiałem ściszyć telewizor, tak się darli. Powalający doping !
|
Cytat:
- Karnego nie powinno być, Bartosz Bosacki moim zdaniem nie faulował rywala - mówił po meczu pomocnik mistrzów Polski. - Na takim poziomie nie powinno być takich sytuacji jak ta z rzutem karnym, ale to właśnie zobrazowało poziom sędziowania w tym spotkaniu. Zaprocentowało to wszystko w drugiej połowie, kiedy sędzia kompletnie nie panował nad sytuacją na boisku i na murawie zrobiło się bardzo brzydko - dodał Jakub Wilk. Uważam, że karny był podyktowany z kapelusza - stwierdził krótko po meczu bramkarz Lecha Poznań, Krzysztof Kotorowski, cytowany przez oficjalny serwis Kolejorza. Jak tutaj nie powinno byc karnego to ja do Wilka i Kotorowskiego wiecej pytan nie mam: http://www.youtube.com/watch?v=SzTjf...layer_embedded EDIT: http://up.programosy.pl/view/111_130.jpg.html |
Najgorsze, że ci kopacze bez szkoły naprawdę myślą, że są zajebiści i ich ciągłe kompromitacje to wina: sędziego, złego boiska, krzywych słupków, za głośnej/za cichej publiki, pogody i tak wymieniać można w nieskończoność.
|
Jesli jest jakas roznica miedzy tym co przed rokiem odstawila Wisla z Levadia, a tym co pokazal w tym roku Leszek, to polega ona wylacznie na szczesciu, ktorego braklo Wisle (slupki, poprzeczki), a ktore mialy pyry (udalo im sie jakos strzelic jedynego jak dotad gola w meczach eliminacyjnych). Moze to dlatego, ze jak podkreslali wszyscy w Azerbejdzanie, Inter w pierwszym meczu zagral grubo ponizej swoich mozliwosci. I to tylko zaciemnilo obraz, bo wszystkim sie wydaje, ze jest jakis postep w stosunku do poprzedniego sezonu jesli chodzi o poczynania mistrza. Dla mnie jednak jedyna zauwazalna zmiana na plus, jest gra we wlasnym miescie na wlasnym obiekcie i nic wiecej.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl