Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

Marcinklon 05.08.2010 07:49

Borka tylko szkoda tak się trzepał pod to wszystko do ostatniej minuty.

sandomingo 05.08.2010 07:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinklon (Post 952236)
Borka tylko szkoda tak się trzepał pod to wszystko do ostatniej minuty.

Za tyle uciech co on użył na koszt Amiki to nie dziwota

dynek.pl 05.08.2010 08:15

Lech to byl wcozraj na boisku w ogole ?
Tak jak ktos napisal z Wilkiem i Drygasem o LM ? no bez jaj
Chetnie przeczytalbym teraz wywiad z Rutkowskim bo wczesniej tak wszystko ladnie wygladalo w jego slowach.
Najlepsze i tak bylo na koniec - wywiady, jak Peszko naskoczyl na reportera, ze nie potrafili stworzyc sytuacji:
"nie wiem czy Pan widzial ale byl slupek na poczatku ?" :D no normalnie akcja meczu, zagranie cwiczone na treningach godzinami - szkoda, ze to byl strzal zawodnika Sparty :)

mitmichael 05.08.2010 08:25

Lech za bardzo byl przekonany, ze jako jedyna druzyna z polski jest w stanie awansowac do LM. Tak mowili wszyscy rok temu, po odpadnieciu Wisły. Wczoraj pokazali, ze i oni nie potrafia tego zrobic. Moze teraz w Poznaniu bedzie troche wiecej pokory po wczorajszym meczu.

rw88 05.08.2010 08:59

Takiego mułu jak pokazały Lech i Wisła w swoich ostatnich pucharowych meczach nie widziałem przez długie lata...Nawet z Levadią Wisła wyglądała o niebo lepiej, niż wczoraj Lech. Nie mamy wielkich umiejętności technicznych - ok, idzie przeboleć, ale teraz zaczynamy już zatracać całą nikłą resztę, którą mieliśmy, czyli organizacja gry i dobre przygotowanie fizyczne - tym nas zaczynają przeganiać Azerowie, Estończycy, czy...Maltańczycy, nie mówiąc o Czechach. Najsmutniejsze jest to, że widać było szczególnie w pierwszym meczu, że zawodnicy Lecha posiadają większe umiejętności techniczne od Sparty, która gra prościutki futbol i że się duszą tym, że nie mają konceptu gry, który zapewnić im powinien trener. Dlatego teraz już jestem pewien, że to nie piłkarze są winni takiego stanu rzeczy, że aż takie "potęgi" nas doganiają, tylko nasza gówniana myśl szkoleniowa, gra na "jakoś to będzie", bez ŻADNYCH schematów gry, przygotowania szybkościowego, nawet słynna polska gra na kontre przestała istnieć w naszym wykonaniu. Zostało nam po prostu NIC, jedno wielkie GÓWNO. Nawet Ci piłkarze są w stanie grać na poziomie Czechów, Norwegów, Duńczyków, Szwedów, Izraelczyków itd., ale nasza myśl szkoleniowa ich dobija. A potwierdzeniem niech będzie forma Kirma, Stilicia czy Kriwca, którzy wyglądają po prostu słabiutko, a przed przyjściem do nas tak nie było. Jedynym lekiem na taki stan rzeczy jest zatrudnienie trenerów z zagranicy, w stylu Petrescu i zapewnienie im pełnego zaufania, nawet w razie płaczów naszych kopaczy.

Sartre 05.08.2010 09:00

Lech się strasznie żenująco tłumaczy. Wiadomo, po blamażu trudno cokolwiek powiedzieć, ale lepsze już jest "pozostaje tylko przeprosić kibiców" niż te ich "mieliśmy akcje, daliśmy z siebie wszystko, karny był nieuzasadniony, słupek to jak bramka". Oglądałem ten mecz. W wykonaniu Lecha to był piach.

pikey 05.08.2010 09:00

Lech powinien się cieszyć, że do tej LM nie awansował, bo w ewentualnej fazie grupowej by były hokejowe wyniki i pełna kompromitacja. A tak mogą się pocieszać, że przecież przegrali nieznacznie dwa razy po 0:1 i że ta Sparta wcale lepsza nie była.

Wczorajszy mecz okazał jak daleko polska piłka jest od cywilizowanej piłki europejskiej. Ładny stadion i kibice nie wystarczą.

pawelbombel 05.08.2010 09:01

nie mozna sie cieszyc z porazki Lecha. byl taki felieton na weszlo ze Ci sie smieja z tych drudzy z tych, a wszyscy powinni płakac. cos w tym jest. Co to za liga my z azerami ruch z malta nie wygrywa meczu mistrz polski w kranych z azerami i nie strzela bramki od 11 meczy. Co to jest? co tu jest smiesznego. To jest dramat. rusza liga i lubie ja ogladac ale zastanawiam sie dlaczego wspierac portfel tych nazelowanych gwiazd eksraklasy ( nie że I liga)

_ukoL 05.08.2010 09:03

Ale za co Bosacki wczoraj dostał czerwoną kartkę to dla mnie wielka niewiadoma. Mógł temu pepikowi lutnąć w tym tunelu.

7 kotów 05.08.2010 09:06

Poniewaz liga jest gowniana, pilkarze to miernoty, nie mamy szans na zadne sukcesy to cieszyc sie nalezy z tego co pewne.
A pewne sa coraz komiczniejsze w*******e polskich druzyn w "Europie" (i Azji tez).


Wole sie smiac niz plakac.

funkykoval 05.08.2010 09:14

Dzisiaj się śmieję, mam nadzieję, że ok. 20-tej płakać nie będę - a śmiech będzie z powodu wygranej i awansu Wisełki do IV r. el. LE.

bridgeburner 05.08.2010 09:15

Ja bym z tym śmianiem sie wstrzymał do czasu
aż sie okaże co takiego w Azerbejdżanie pokaża nasi wirtuozi
bo sie obawiam, że może być... hmm... spektakularnie

pawelbombel 05.08.2010 09:17

oby był awans

studio2 05.08.2010 09:21

Dziś się dowiemy czy polska piłka jest w czarnej dupie czy w wielkiej czarnej dupie, szkoda tylko, że meczu Ruchu nie pokaże żadna tv bo może być najciekawszy mecz mimo złego wyniku w pierwszym meczu, Jaga pewnie 3:0 dostanie, a wy oby remis:)

Naszym piłkarzom to chyba na trening trzeba będzie się wprosić bo takiej miernoty to już dawno nie widziałem.

RAFi89 05.08.2010 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 952269)
Ale za co Bosacki wczoraj dostał czerwoną kartkę to dla mnie wielka niewiadoma. Mógł temu pepikowi lutnąć w tym tunelu.

Sędzia chyba dokładnie tej sytuacji nie widział bo na 100% z boiska powinien wylecieć Peszko a nie Bosacki.

Gwiaździsty 05.08.2010 09:25

Amikę i jej kibiców zgubił też przy okazji całego niedowładu transferowo-organizacyjnego, zwykły grzech pychy. Wystarczył zaledwie 1 sezon jako takiej gry i kupę szczęścia, aby w Poznaniu pojawiła się wizja nie tylko dominacji w polskiej lidze, ale lekkiego awansu do LM. Nie zastanowił ich przykład Wisły, która od kilkunastu lat rok w rok gra w europejskich elminacjach i pucharach elminując z nich na przestrzeni lat m.in. Parmę, Schalke, Real Sarragossę czy przynajmniej wygrywając u siebie z Interem Mediolan, FC Basel, Panathinaikosem. W Poznaniu wystarczył cud (strzał w ostatnich sekundach Murawskiego doliczonego czasu z Austriąi Wiedeń) a potem nie wygranie żadnego meczu u siebie w rozgrywkach grupowych oraz wygrana 1:0 z przeżywającym wtedy największy od lat kryzys Feyenordem, aby kopaczy okrzyknięto cudownymi , a Amikę Megaklubem wyprzedzającym o lata świetlne wszystkich naokoło.
No i teraz mają mocne zderzenie ze ścianą czyli rzeczywistością :). Łkają teraz jak małe dzieci, które ktoś oszukał. Pucharowe występy długie niczym życie motyla dobiegają końca.

Proud 05.08.2010 09:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 952225)
Musiałem --> :rotfl:


Ach jak sobie przypomnę jak wszyscy mówili że w tym roku mistrz Polski bez problemu wejdzie do fazy grupowej bo gra taki wspaniały futbol :D

"dajcie Lechowi zagrać o LM, dajcie im, dajcie Leszkowi, no dajcie!!!"

tak mniej więcej wyglądały apele mediów kilka miesięcy temu.

wypada powiedzieć: PROSZĘ BARDZO!

i do tego Prezes Rutkowski mówiący jak to pokaże wszystkim(patrz: Cupiał) jak się prowadzi klub i awansuje do LM.


ps: a tak na serio to mamy poważny problem jak w najblizszych latach dzwignąć tą naszą ligę z tego marazmu.

rafal777 05.08.2010 09:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 952264)
Takiego mułu jak pokazały Lech i Wisła w swoich ostatnich pucharowych meczach nie widziałem przez długie lata...Nawet z Levadią Wisła wyglądała o niebo lepiej, niż wczoraj Lech. Nie mamy wielkich umiejętności technicznych - ok, idzie przeboleć, ale teraz zaczynamy już zatracać całą nikłą resztę, którą mieliśmy, czyli organizacja gry i dobre przygotowanie fizyczne - tym nas zaczynają przeganiać Azerowie, Estończycy, czy...Maltańczycy, nie mówiąc o Czechach. Najsmutniejsze jest to, że widać było szczególnie w pierwszym meczu, że zawodnicy Lecha posiadają większe umiejętności techniczne od Sparty, która gra prościutki futbol i że się duszą tym, że nie mają konceptu gry, który zapewnić im powinien trener. Dlatego teraz już jestem pewien, że to nie piłkarze są winni takiego stanu rzeczy, że aż takie "potęgi" nas doganiają, tylko nasza gówniana myśl szkoleniowa, gra na "jakoś to będzie", bez ŻADNYCH schematów gry, przygotowania szybkościowego, nawet słynna polska gra na kontre przestała istnieć w naszym wykonaniu. Zostało nam po prostu NIC, jedno wielkie GÓWNO. Nawet Ci piłkarze są w stanie grać na poziomie Czechów, Norwegów, Duńczyków, Szwedów, Izraelczyków itd., ale nasza myśl szkoleniowa ich dobija. A potwierdzeniem niech będzie forma Kirma, Stilicia czy Kriwca, którzy wyglądają po prostu słabiutko, a przed przyjściem do nas tak nie było. Jedynym lekiem na taki stan rzeczy jest zatrudnienie trenerów z zagranicy, w stylu Petrescu i zapewnienie im pełnego zaufania, nawet w razie płaczów naszych kopaczy.

No i tu sie gościu z Tobą zgodzę. Jakiś czasem temu, jeszcze przed startem pucharów pisałem, że jesteśmy słabsi od Azerów czy innych podobnych nacji. Wtedy twierdziłeś, że przesadzam. Dziś śmiem dodac że gramy gorzej od zawodników z Mołdawii którzy drugi raz zagraja w grupie (przynajmniej LE). Tylko trenerzy z zagranicy moga nas uratować, nic więcej.

bluefan 05.08.2010 09:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 952223)
Z Kazachami wygrał... jeszcze Kazachstan jest za nami, ale to pewnie do przyszłego roku...


No nie wiem, ten Szachtior Karaganda ma potężnego sponsora, no i zawodników lepszych technicznie od tych z Ekstraklasy.:lol:

Aktobe Lento, czy Toboł Kostanaj to jeszcze lepsze drużyny, także nie bał bym się stwierdzenia, że już jesteśmy za Kazachstanem.:-D'

funkykoval 05.08.2010 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 952290)
No i tu sie gościu z Tobą zgodzę. Jakiś czasem temu, jeszcze przed startem pucharów pisałem, że jesteśmy słabsi od Azerów czy innych podobnych nacji. Wtedy twierdziłeś, że przesadzam. Dziś śmiem dodac że gramy gorzej od zawodników z Mołdawii którzy drugi raz zagraja w grupie (przynajmniej LE). Tylko trenerzy z zagranicy moga nas uratować, nic więcej.

Fakt jak zobaczyłem, że Sheriff Tiraspol po raz drugi zagra w IV rundzie el. LM i ma pewny awans do grupy LE - po wyeliminowaniu Dinamo Zagrzeb - to jestem w ciężkim szoku. Dla polskich drużyn awans do grupy LE jest rzeczą prawie niemożliwą do osiągnięcia, ba awans do IV rundy el. LE to cud, bo Lech cudem wygrał z Baku, a my musimy pokonać Karabach bay tam się znależć.
Szansa jest w tym, że chłopaki z Karabachu zagrają na hurra aby pokazać jak to są lepsi od naszych i naszym uda się z kontry wbić 2 bramy.

Ostatnia szansa - to że Azerscy Turkowie (szefowie Karabachu) przekupią sędziego Turka i wyda się to zaraz po meczu ;-) Pamiętam, że kilkanaście lat temu miało coś takiego miejsce na Ukrainie. Wówczas wyeliminowany na bosiku Panathinaikos zagrał w LM kosztem Dynama Kijów, które zakupiło dla sędziego bodajże karakułowe furta ;)

Na ostatnim stawiam genialną grę polskiego zespołu w ataku pozycyjnym i zdruzgotanie Azerów przez naszych bojowo nastawionych chłopaków. Ostatnim - bo chyba najmniej prawdopodobnym - obym się mylił i nasi pojechali po zajefajnej grze Azerów 2-3 bramkami.

Pozdrawiam
PS co do Lecha - od razu widać jaką wartość dodaną stanowił dla nich Lewandowski. Facet stanowił 50 % wartości zespołu.

Marszałek 05.08.2010 09:53

Amica jest słaba,to każdy wiedział. Piłkarzy mają średnich a do tego sami się osłabili sprzedając Lewandowskiego. Pewnym było,że jak nie kupią 3,4 wartościowych kopaczy to nic z równej walki o LM nie będzie. Zaistniałym obrotem sprawy zaskoczony jest chyba tylko wybitny piknik. Zastanawia mnie tylko, czemu nikogo nie kupili. Brak rozeznania na rynku transferowym czy sami uwierzyli w głoszoną przez siebie wielkość?Tak czy siak widać,że sprawy ich przerosły.

sessegnon 05.08.2010 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 952305)
Zastanawia mnie tylko, czemu nikogo nie kupili. Brak rozeznania na rynku transferowym czy sami uwierzyli w głoszoną przez siebie wielkość?

Nie ma Czyżniewskiego, nie ma scoutingu, czyli też nie ma transferów.Pogo właśnie w tym okienku pokazał swoją wartość.
A Arka mimo braku kasy sprowadziła kilu ciekawych zawodników(choćby Marciano Bruma, Ante Rozić).A czy się sprawdzą to dopiero się okaże.Na papierze wygląda to dobrze.

kreseq 05.08.2010 10:09

Rozeznanie podobno mieli duze, chwalili sie tym od dawna. Rozpoznanie to jedno, negocjacje to drugie. Trzeba i w jednym i w drugim miec umiejetnosci.
Problem chyba nie w kasie a zawodnikach. Nie kazdy chcialby grac u nas...tzn u nich :) Nie ma sie co dziwic.

PS: No i jak wspominacie Czyzniewski robil roznice.

rw88 05.08.2010 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 952290)
No i tu sie gościu z Tobą zgodzę. Jakiś czasem temu, jeszcze przed startem pucharów pisałem, że jesteśmy słabsi od Azerów czy innych podobnych nacji. Wtedy twierdziłeś, że przesadzam. Dziś śmiem dodac że gramy gorzej od zawodników z Mołdawii którzy drugi raz zagraja w grupie (przynajmniej LE). Tylko trenerzy z zagranicy moga nas uratować, nic więcej.

Bo to wszystko zależy o tego co rozumiesz pod pojęciem "słabsi". Gramy od nich słabiej, to fakt, ale przy dobrym przygotowaniu fizycznym i poprawie organizacji gry całej drużyny dalej jesteśmy w stanie ich ogrywać spokojnie w dwumeczu przykładowo 3:1, 2:0, dalej mamy wyższe umiejętności techniczne i możliwości fizyczne. Po prostu tak grając pod względem drużynowym jesteśmy od nich słabsi. Co do Sheriffu - tam gra może jeden Mołdawianin w składzie, a ich najlepszy mołdawski zawodnik z tamtego sezonu pucharowego jest aktualnie przeciętnym piłkarzem drużyny dołu tabeli Ekstraklasy, czyli Cracovii. Jednak zatrudnili kilkunastu przyzwoitych zagranicznych grajków, zrobili z nich dobrze rozumiejący się, charakterny team i widać efekty...

rafal777 05.08.2010 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 952315)
Bo to wszystko zależy o tego co rozumiesz pod pojęciem "słabsi". Gramy od nich słabiej, to fakt, ale przy dobrym przygotowaniu fizycznym i poprawie organizacji gry całej drużyny dalej jesteśmy w stanie ich ogrywać spokojnie w dwumeczu przykładowo 3:1, 2:0, dalej mamy wyższe umiejętności techniczne i możliwości fizyczne. Po prostu tak grając pod względem drużynowym jesteśmy od nich słabsi. Co do Sheriffu - tam gra może jeden Mołdawianin w składzie, a ich najlepszy mołdawski zawodnik z tamtego sezonu pucharowego jest aktualnie przeciętnym piłkarzem drużyny dołu tabeli Ekstraklasy, czyli Cracovii. Jednak zatrudnili kilkunastu przyzwoitych zagranicznych grajków, zrobili z nich dobrze rozumiejący się, charakterny team i widać efekty...

Pod pojęciem słabsi rozumiem to że jakbysmy z nimi zagrali to przegramy. Uważam że polskie zespoły sa słabsze bo co roku ogladam ich wyczyny i widzę, że w Europie te drużyny nie istnieją. Nie jest wykluczone, że trener zagraniczny nie zrobi z naszych dobrej drużyny, myslę nawet, że tak będzie! Ale to, że myślę, że coś z nich może być nie znaczy, że w chwili obecnej są lepszymi zawodnikami!! Obecnie jesteśmy baaardzo słabi. Słabsi od druzyn z Azerbejdżanu i Mołdawii. Ale uważam, że trener może byc zbawieniem. Wtedy zobacze lepszą druzynę i z czystym sumieniem powiem, że jesteśmy lepsi a nie, że "jakby nam się chciało to bylibyśmy lepsi".

lucekj 05.08.2010 10:50

No i tak to jest, że w drużynie jeden zawodnik robił CAŁĄ grę, takim był Lewandowski w Amice.

Chłopa ubyło i jest pozamiatane.

Słabość polskiej piłki klubowej jest przerażająca.

Nie ma co pier.. i winić trenera, że źle ustawił, przygotował itd piłkarzy. Po prostu Amica piłkarsko jest GORSZA od Sparty!

Tak samo Wisła jest SŁABSZA od Karabachu o czym dzisiaj się przekonamy,

nie ma zmiłuj się i pierdl. o walce, braku zaangażowania, przecież to są kpiny!

ZROZUMCIE, że polska piłka klubowa to DNO, drużyny takie jak Wisła czy Amica prezentują umiejętności 4 ligi Europy, a Ruch, Jaga 5 ligi!


proponuję aby każdy z nas w podpisie dał notkę: KELNERZY EUROPY.

fialo 05.08.2010 10:55

Zwróciliście uwagę na tych fanatycznych, fantastycznych, niebotycznych, wspaniałych, kosmicznych kibiców Amici Poznań? W pewnym momencie to musiałem ściszyć telewizor, tak się darli. Powalający doping !

mitmichael 05.08.2010 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 19sebawro06 (Post 952235)
NIE POMYLIŁEM SIĘ SWOJĄ PORAŻKĘ ZWALAJĄ NA SĘDZIEGO

Jakub Wilk był bardzo zawiedziony po przegranym spotkaniu jego drużyny, Lecha Poznań, ze Spartą Praga 0:1 w III rundzie el. Ligi Mistrzów. Jako winnego faktu, iż Kolejorz nie wystąpi w Lidze Mistrzów, pomocnik wskazał sędziego.

- Karnego nie powinno być, Bartosz Bosacki moim zdaniem nie faulował rywala - mówił po meczu pomocnik mistrzów Polski.

- Na takim poziomie nie powinno być takich sytuacji jak ta z rzutem karnym, ale to właśnie zobrazowało poziom sędziowania w tym spotkaniu. Zaprocentowało to wszystko w drugiej połowie, kiedy sędzia kompletnie nie panował nad sytuacją na boisku i na murawie zrobiło się bardzo brzydko - dodał Jakub Wilk.


Uważam, że karny był podyktowany z kapelusza - stwierdził krótko po meczu bramkarz Lecha Poznań, Krzysztof Kotorowski, cytowany przez oficjalny serwis Kolejorza.

Jak tutaj nie powinno byc karnego to ja do Wilka i Kotorowskiego wiecej pytan nie mam:
http://www.youtube.com/watch?v=SzTjf...layer_embedded

EDIT: http://up.programosy.pl/view/111_130.jpg.html

wisl@k_TS 05.08.2010 11:07

Najgorsze, że ci kopacze bez szkoły naprawdę myślą, że są zajebiści i ich ciągłe kompromitacje to wina: sędziego, złego boiska, krzywych słupków, za głośnej/za cichej publiki, pogody i tak wymieniać można w nieskończoność.

Eustachy 05.08.2010 11:17

Jesli jest jakas roznica miedzy tym co przed rokiem odstawila Wisla z Levadia, a tym co pokazal w tym roku Leszek, to polega ona wylacznie na szczesciu, ktorego braklo Wisle (slupki, poprzeczki), a ktore mialy pyry (udalo im sie jakos strzelic jedynego jak dotad gola w meczach eliminacyjnych). Moze to dlatego, ze jak podkreslali wszyscy w Azerbejdzanie, Inter w pierwszym meczu zagral grubo ponizej swoich mozliwosci. I to tylko zaciemnilo obraz, bo wszystkim sie wydaje, ze jest jakis postep w stosunku do poprzedniego sezonu jesli chodzi o poczynania mistrza. Dla mnie jednak jedyna zauwazalna zmiana na plus, jest gra we wlasnym miescie na wlasnym obiekcie i nic wiecej.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl