![]() |
Smieszą mnie ludziki co boją się o piłkarza po chorobie. Gdyby nie mogl grać to by został w Krakowie.
Wisła dziś grała z piłkarskimi szmaciarzami z Bełchatowa a nie z Barceloną. |
Remis a nie porażka .Porażka a remis robi różnice tak samo jak mecz u siebie z 12 zawodnikiem w tle na własnym stadionie i mecz na wyjeździe.Wiadomo że są kontuzje i wiadomo że Wisłe czeka rewanż z Lechem Wronki.Na pocieszenie Legia (nad którą wisi walkower w PP) i Lech Wronki zostały zatrzymane więc jeszcze nic straconego. Więc zamiast narzekać to lepiej się cieszyć że Wisła zdołała się podnieść i wywalczyć remis dzięki czemu jest niepokonana od 3 spotkań i jest dalej w grze w porównaniu do Lecha Wronki który właśnie odpadł z wyścigu o miejscu na podium gwarantujące grę w europejskich pucharach
|
w kadrze zespołu przydał by się jeszcze jeden napastnik (szybki,niski) niestety najprawdopodobniej bitona nie wykupimy a przyjdzie jeden napastnik i w kadrze nadal będziemy mieć dwóch napadziorów. genkov wszedł w odpowiednim momencie i zrobił robotę. trzeba się cieszyć z remisu bo przegrywaliśmy już 2-0 ( nie pamiętam kiedy ostatni raz odrobiliśmy taka stratę). no i Probierz ma niezłą skuteczność żadnego meczu nie przegraliśmy pod jego wodzą.szkoda że mało tych meczów wygraliśmy. KIEDYŚ BĘDZIE LEPIEJ !!!
|
Cytat:
|
Cytat:
to czemu było miesiąc temu skakanie do gardła Moskalowi ....a mać bo inaczej tego nie można nazwać :evil: miał tych samych cepów - a wszyscy pieprzyli że zły trener i nie potrafi ich ustawić. Probierz też nie potrafi ale już jest cacy - a winni są piłkarze. |
Cytat:
Mi osobiście wizja gry Moskala o wiele bardziej przypadała do gustu niż ta Probierza. Krótkie, szybkie podania to to co chciałbym oglądać. Moskal nie zważając na potencjał piłkarski i tak chciał grać w piłkę i za to go szanuję. Jestem pewien, że z lepszym materiałem osiągnąłby zakładany rezultat, ale to już przeszłość. Przyszłość jest taka, że Probierz z tymi graczami i tak nic nie zrobi nawet jakby stanął na uszach. |
Cytat:
|
Dzięki Probierzowi strzelamy gole ze stałych fragmentów gry. Dziś też strzeliliśmy, ale sędzia nie uznał (niesłusznie). Nawet komentator w pewnym momencie transmisji podkreslił, że Bełchatowiane znowu głupio faulują w pobliżu własnego pola karnego a stałe fragmenty to groźna broń Wisły. Jeszcze 2 tygodnie temu było nie do pomyślenia tak powiedzieć.
|
co do napastnika to może być jeszcze przed rewanżem z Lechem Wronki .Teraz tylko od Probierza zależy czy zakończy banicję Wiślackiego Balotelliego
|
Od kiedy Wiślacki Balotelli to napastnik? Z niego taki napastnik jak z Ilieva.
|
Cytat:
|
Zagraliśmy katastrofalnie w obronie.
Ale po raz pierwszy od nie wiadomo kiedy strzeliśmy 4 prawidłowe bramki. Może wyników nie ma, ale ja widzę progres w grze drużyny. Dobra - nie gramy kombinacyjnej piłki, którą też bym chętnie widział - ale szczerze - nie mamy pod to zawodników. Z resztą jak się gra klepą to też nie można tego robić tak w jednym tempie jak za Moskala, przerzuty - dokładne przerzuty na kilkadziesiąt metrów też są potrzebne i właśnie je widać w drużynie Probierza. W tym sezonie już nic się z tego nie urodzi, może PP ale to wszystko. Za to w następnym? Kto wie. |
Co się z tego urodzi w przyszłym sezonie to wie jedynie Cupiał, Bednarz i Kapka... niestety :-)
|
Cytat:
Z tych pilkarzy to nic sie nie urodzi. Nie mamy zawodnikow "robiacych roznice" jak to sie mowi ,i na dzis kazdy mecz to jest jedna wielka niewiadoma i bieganina. Probierz napewno trenuje stałe fragmenty ,czyli cos o czym Maaskant nie widzial ze istnieja. To juz jakis plus. |
Cytat:
Ja i tak twierdzę, że przy odpowiednim podejściu do swojego zawodu nie tylko piłkarzy, ale i np. ludzi z rady nadzorczej, Wisła była by dziś w o wiele lepszej sytuacji. Nie tylko piłkarze są odpowiedzialni za zaistniałą pozycję Wisły. Śmiem nawet twierdzić, że ich wina jest tylko połowiczna. Problem jest głębszy, a w Wiśle nie ma chętnych aby się nad nim pochylić. |
Dla mnie Probierz jest wielką niewiadomą ... tak 50/50. Albo wypali albo go zmiotą. Jeżeli jego docelowa taktyka będzie opierała się na "walecznej kopaninie" to jeżeli uda się awansować jakoś do pucharów to powtórka vel Irtysz, czy Levadia bardzo prawdopodobna.
Zaryzykuję stwierdzenie, że gdyby Kaziu miał jeszcze ze 2-3 mecze to z tej klepki mogłaby się zrobić ciekawa gra ofensywna z dużą ilością wjazdów w 11-kę. Z resztą Kazek to widział, co wspomniał nawet w niedawnym wywiadzie. Jeśli chodzi o skład, to uważam że z tego co mamy można dużo wycisnąć i jednak kluczową postacią jest tutaj trener. |
Cytat:
@ziz99 Ja zaryzykuje stwierdzenie, że Kazimierz Moskal nigdy nie będzie dobrym trenerem. Dobry trener to taki który potrafi żywo reagować na wydarzenia na boisku, zmieniać słabsze ogniwa zastępując je mocniejszymi. Dobry trener dostosowuje taktykę pod zawodników których posiada, a nie odwrotnie. Co z tego, ze ładnie graliśmy na naszej połowie boiska, gdy z każdym kolejnym metrem było już coraz gorzej. Nie wspominając o stałych fragmentach, których to trenowanie chyba podpatrzył u Holendra :rotfl: |
Cytat:
A ogólnie to śmiech na sali...przypadek to słowo klucz które określa naszą grę, to kto z kim współpracuje i jak/ile zdobywamy czy tracimy bramki to jedynie kwestia przypadku. Różnica między Probierzem i poprzednikami jest taka że Maaskant/Moskal starali się by grać podaniami i po ziemi, a Probierz preferuje grę na 'jazda do przodu'. Na dziś trochę bardziej skuteczny jest Probierz ale w dłuższym rozrachunku , wyjdzie podobnie Różnica jest tylko w kwestiach estetycznych - jak za Maaskanta/Moskala - dało się ogólnie mecz oglądnąć, to za Probierza jest to sport ekstremalny, nie nadający się do oglądania Ale efektywność jest podobna, czyli kiepska Szanse na mistrza nadwyrężyliśmy już za Maaskanta, Moskal to potwierdził a Probierz zaklepał A ogólnie trener to sprawa poboczna. |
Cytat:
Szczególnie ostatnie mecze złotoustego, to się oglądało z taką przyjemnością, że 6-ciopak na znieczulenie to było minimum. Zamilcz - wstydu oszczędź. To dopiero dobudowywanie teorii :haha: |
Prowizorka za dużą kasę - jak odejdzie SV to będzie czyste tow. wzajemnej adoracji Bednarz- Probierz. Jak ja bym chciał Petrescu przynajmniej nie było takich meczy, że przez połowę meczu stoją te łajzy na boisku. Jeżeli odejdzie Stan to ktoś nowy powinien przyjść, proponowałbym Mielcarskiego, bo zostawić Wisłę w rękach Kapki (Bunoza, Jovanic itp.) i Bednarza (Jirsak:D ) to katastrofa.
|
Ja nie wiem jak można pisać, że się tego oglądać, nie dało? W 45 minut zdobyliśmy cztery bramki plus mieliśmy jeszcze kilka niezłych sytuacji. Cisneliśmy całą drugą połowę. Bełchatów tylko raz wyszedł z kontra i pech chciał że akurat strzelił. Trzeba też dodać że Probierz rozegrał 4 mecze i w każdym z tych meczy był wyraźnie lepszy od przeciwnika.
Za to Maaskanta czy Moskala niby dało się oglądać... Podbeskidzie, Cracovia, Legia, Lechia, Górnik, Korona.Przecierz my w tych sześciu spotkaniach łącznie to może oddaliśmy ze trzy może cztery celne strzały na bramkę. W każdym z tych spotkań nie potrafiliśmy przycisnąć przeciwnika na choćby 5 minut. Bliżej znacznie było do tego że przeciwnik wsadziłby nam jeszcze jedną niż my byśmy coś strzelili. |
Cytat:
|
co raz bardziej obecna wiosna przypomina mi te sprzed 5 lat.Wtedy jesienią graliśmy w pucharach (Okuka był).Potem też szybko zmieniono (Nawałke na Moskala) i niewiele to dało (8 miejsce na koniec sezonu).
Co do naszego Guardioli to jak pamiętam jego wcześniejsze drużyny nie zachwycały jakimiś koronkowymi akcjami.Mecze głownie jego zespoły musiały wybiegac,wywalczyc,wygryźc.. |
Cytat:
Ja zaczynam mieć dość obracania się wokół tych samych osób, które zamieniają posadki trenersko-menedżerskie z pseudo-eksperckimi w C+, które ocieka już taką wazeliną w stosunku do ligi, że nie da się tego oglądać. Zrozumcie, że jeżeli "ktoś funkcyjny Kapka" i jemu podobni będą decydowali o czymś to będziemy w dupie. Legia organizacyjnie nam odjeżdża pociągiem ekspresowym, Lech przy chwilowej zadyszce po Bakero ma dalej w szkółce kilkadziesiąt osób do wyboru. Chyba nikt nie chce mi powiedzieć (abstrahując od historii meczów z Bełchatowem), że wynik 2:2 jest satysfakcjonujący i pokazuje jakiś charakter. Mam już dość patrzenia jak grają lenia przez pół meczu. Acapelo - zgodzę się, że Kapka to najgorsze rozwiązanie z możliwych. Jak już jest jak jest to, może Żurawskiego zrobić trenerem napastników, bo on sam jeden więcej osiągnął niż wszyscy nasi razem wzięci. Wiemy może jaka jest strategia klubu na najbliższe 5 lat? Nie wiemy bo nie ma jej kto stworzyć. Nawet Bednarz jej nie zrobi. Mawia się, że on jest prawnikiem, wielkie mi coś. Na Wisłe chodzi masa prawników. On jest bez aplikacji, nie ma żadnych uprawnień. Żadnej praktyki BIZNESOWEJ - LUDZIE OTRZĄŚNIJCIE SIĘ!!! Wiecie dlaczego nikt normalny nie przyjdzie zarządzać tym klubem? Bo nikt nie chce!!! Bo nikt nie dostanie czasu na to, aby można było go rozliczyć po 3 czy 4 latach, bo wszystkim zarządza "Jaśnie Oświecony 1906% poparcia Bogusław I i Ostatni". Ludzie piszą jakie dobro to tamto sramto. Za 10 lat też będziecie całować jego zacny zadek? Kto nie idzie naprzód ten stoi w miejscu. Czas aby Cupiał zrewidował swoją politykę i odszedł bo albo on już nie czuje bluesa albo ma takich doradców co też źle o nim świadczy, że nie potrafi sobie dobrać współpracowników albo jest na tyle nierozgarnięty słuchając ich co jeszcze bardziej go pogrąża. |
Cytat:
Spokojnie ...moze tez uda sie wywalczyc 8 miejsce - trzeba wierzyc ..... choc bedzie ciezko ...... czym Wy sie podniecacie ??? dopoki Cupial bedzie wlascicielem WISLY to NIGDY nie bedziemy profesjonalnym klubem ....z pustego to i Salomon nie naleje .... |
Reser no i Probierz oczywiście
|
Cytat:
Progres jest mamy mniej piłkę przy nodze ale dużo strzałów celnych i akcji na bramkę. |
Ciężko cokolwiek powiedzieć po tym meczu... W sumie nic nowego. Ta sama padaka jak w całym sezonie. Tu wina nie leży po stronie Probierza, czy Moskala... Po prostu nie ma kto pociągnąć tej gry, nie ma dobrego przygotowania do sezonu. Styl Maskaanta będzie się ciągnął jeszcze do końca rundy. Jedynie co nam zostaje to walka w Pucharze Polski i przygotowanie fundamentów pod przyszły sezon, dajmy czas Probierzowi, zwłaszcza że to jest jeden z najlepszych polskich trenerów obecnie w Polsce. Jedyne co mnie martwi i jednocześnie wkurza to to, że w zarządzie widnieje twarz pana Bednarza, który pożytku raczej na pewno nam nie przyniesie- obym się mylił!
|
Co do Bednarza to też bym jego pracy tak negatywnie nie oceniał.
Miał swoje niewypały, w tym Jirsaka, tak samo Stan ma swoje, w tym Jaliensa. Z drugiej strony tak jak Stan ma swojego Meliksona tak Bednarz miał swojego Marcelo :) I teraz właśnie takich dwóch Marcysiów by się nam przydało :D |
Sezon w lidze mamy właściwie już za sobą. Z jednej strony przykro, bo pozycję w tabeli osiągniemy marną. Z drugiej strony tworzy to pewne szanse -> zamiast biadolić nad rozlanym mlekiem można skorzystać z sytuacji.
Nie mając już presji na MP czy miejsce na pudle można pozostałe mecze potraktować niemal jak sparingi i przetestować różne rozwiązania, ustawienia itp. I to w meczach o punkty, bo stracić za wiele nie możemy. Nie często zdarza się w Wiśle taka sytuacja. Może pogramy 4-3-3 z Maorem, Wilkiem i Pajlicem /(Sobolem jak wróci) czy w pomocy oraz Bitonem, Genkovem i Nunezem/Kirmem (ma wady ale i ciąg na bramkę)/ Illiewem w ataku. (Taki pomysł na rybkę tylko) ;) Można by takim podejściem wyciągnąć ze straty być może nie małą korzyść. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
GKS - jak dla mnie klub jakby to powiedzieć - z innej warstwy społecznej (słabszy od Wisły (teoretycznie)). A jednak Wisła grająca mecz z rywalem słabszym i mająca przewagę, oraz szanse objęcia prowadzenia nie wykorzystuje tego. Probierz ich chyba nie uczył, aby marnować szanse na zdobycie gola, oraz jak przegrywać mecz. Wiadomo, można też szukać jakiś błędów po stronie trenera, ale nie można go obwiniać za całe zło tego klubu. |
Cytat:
P.S Nie chciałbym, aby ktoś pomyślał, że jestem jakimś przeciwnikiem naszego trenera. Wręcz przeciwnie, jestem za tym, aby pozwolić mu przepracować cały następny sezon i dopiero wtedy ocenić ewentualne postępy. |
Cytat:
Też nie chciałbym, aby w pierwszym składzie grał Paljić z Kirmem na skrzydłach i Chavez na stoperze, ale mamy tyle problemów kadrowym, że aktualnie nie ma innej opcji. |
Cytat:
|
Kolejny cyrkowiec został ternerem Wielkiej Wisły.
Od pierwszego Kasperczaka mamy samych cyrkowców, nie trenerów. Jak cyrkowiec widzi że gra ofensywna i dwoma napastnikami przynosi cztery bramki w 30 minut to cyrkowiec jak jest reformowalny wstawia takiego Genkova od pierwszej minuty nawet jak ten napastnik ma lekki katarek. Bo jak się ma lekki katarek a nie gra się z Barceloną tylko z cyrkowcami z Bełchatowa musi się wystąpić od pierwszej minuty. Druga sprawa, mam nadzieję że ktoś przekaże wielkiemu treneiro. Jak oglądam ligę angielską i zawodnik atakujący strzela na bramkę, obróncy drużyny która się w danej akcji broni, lądują na dupie. Dwóch, trzech, nawet czasami czterech pikarzy rozpaczliwie pada na glebę, nogami do przodu, broniąc dostępu do bramki. A nasz obrońca Jaliens radośnie wystawia nóżkę na 5cm i z dystynkcją "broni" dostępu do bramki. Pani Probierz niech Pan nauczy obrońców lądować na dupie, to nie takie trudne, tylko się pobrudzić można. Pozdrawiam. |
Cytat:
Uprawiałeś kiedyś jakiś sport po chorobie ? Przy bramce wina Jaliensa nie była wielka. Oczywiście mógł interweniować bardziej ofiarnie ale nie oszukujmy się ten człowiek choćby siedział na rezerwie to komentatorzy C+ wskażą jako winowajce Jaliensa bo to jest modne. Ogólnie nie rozumiem Twoich pretensji do Probierza bo trener ma prawo przypuszczać że większość z tych zawodników zna elementarne podstawy gry w defensywie, tym bardziej powinien oczekiwać tego od byłego reprezentanta Holandii. |
Kursu nie robiłem.
Tak, grałem w piłkę po chorobie, nawet po ostrym sobotnim nocnym piciu, mimo że mecz zaczynał się już o 11 rano. Wina Jaliensa bezdyskusyjna, piłkarski kryminał w tym przypadku. Jaliens musiał w tym przypadku leżeć na dupie i zasłanaić piłce drogę do bramki. Jaliens wręcz cofnął się przy strzale Buzały. Jeżeli byłbym trenerem to wziałbym sobie kilka kaset z meczami i zobaczył jak gra pseudo obrona Wisły Kraków. I zobaczyłbym że żaden obrońca nie ląduje na dupie. Trener nie ma prawa przypuszczać tylko rzucić ....ą i wymagać od cyrkowców takiej formy obrony. Jeszcze mam jedną sprawę, Garguła nie ma prawa już wystąpić w żadnym meczu Wisły Kraków. Nie dość że gra słabo to w dodatku uważa się za piłkarskiego geniusza. A jest słabym, przeciętnym ekstraklasowym cyrkowcem kopaczem. Chodzi mi o sytuację z 43 minuty. Garguła jest nikim, cyrkowcem, więc nie miał prawa strzelać z pierwszej piłki bo jest słabym piłkarzem i tego nie potrafi. Miał obowiązek przyjąć piłkę, przyłożyć się i strzelić. Panie Probierz, mecz kary dla Garguły i informacja prosto w twarz: Jesteś słabym kopaczem, więc masz obowiązek przykładać się do tego co robisz. Pozdrawiam. |
@INZAGHI
Na początku chciałem zacytować jednego z wiślaków i zadać Ci pytanie " Kim Ty k**** jesteś p*****?" ale się powstrzymam. Osiągnij w życiu chociaż tyle co cyrkowiec Garguła i cyrkowiec Probierz i wtedy sobie po nich jeździj. W tym momencie zadaje sobie pytanie kim Ty musisz być skoro tych ludzi nazywasz cyrkowcami? Niebywałe. |
Cytat:
Jovanić - Jovanović, Jaliens, Bunoza, Diaz - Kirm, Garguła, Nunez, Iliev - Biton, Genkov. Po pierwsze, obrona w tym momencie byłaby praktycznie nie zmieniona w porówaniu do dwumeczu z Lechem (przypomnę, że nie straciliśmy bramki w tych meczach, a obrona spisywała się znakomicie). Po drugie gramy z Bełchatowem, które prezentuje podobny poziom co Lechia Gdańsk (z Lechią graliśmy na dwóch napastników, wiadomo z jakim efektem). Po trzecie, przypomij mi kiedy ostatni raz obok siebie w środku pomocy grali Diaz z Jirsakiem, tym bardziej w meczu wyjazdowym... Jirsak za każdym razem zwalnia grę, a Diaz jest zdecydowanie lepszy w odbiorze niż w rozegraniu. Aha, i w przypadku tej kontuzji Bunozy, wstawiłbym na boisko Michała Czekaja, który również już grał w takim zestawieniu obrony. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:02. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl